• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Amber Energia - ostrzegam.

  • IP: 195.116.41.* 14.05.11, 14:32
    Od kilku miesięcy ukazują się ogłoszenia dotyczące pracy w Amber Energia. Często jest to tzw. stanowisko "lider grupy sprzedażowej", "opiekun klienta" itp. Nie wiem co to w ich mniemaniu oznacza ale jednoznacznie można stwierdzić że jest to totalna ściema. Ogólnie chodzi o sprzedaż energii elektrycznej dla firm. Rozczarowanie następuje już w fazie tygodnia od rozpoczęcia współpracy. Całe to przedsięwzięcie jest tak skonstruowane aby nie ponosząc kosztów działalności zatrudnić jak najwięcej ludzi, osiągnąć jak największy przychód i zamknąć temat w przeciągu kilku miesięcy. Tyle w temacie.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Włodek IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 22:03
      Cześć! Mam wielką prośbę... W przyszłym tygodniu mam rozpocząć z nimi współpracę...,czy mógłbyś napisać coś więcej? Nie płacą? Pomniejszają prowizje? Zwalniają? Czy przytrafiło Ci się coś szczególnego? Bardzo proszę o info... gg5459545. Dzięki!
      • Gość: Kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 20:47
        Również zaczynam współprace, również prosiłbym o info.
      • Gość: Johny Mnemonic IP: 195.116.41.* 26.05.11, 18:04
        1. Płącą
        2. Nie pomniejszają...... bo umowa jest tak skonstruowana że sukcesem będzie wyrobienie 50% wolumenu. Na 70 przedstawicieli tylko kilku w miesiącu zrobi pełny wolumen sprzedaży ( w dużej mierze decuduje teren na jakim pracujesz a nie twoje umiejętności) .
        3. Zwalniają........ale kogo ???? Konsultantów?- nie jesteś ich pracownikiem po miesiącu niepowodzeń sam odejdziesz.

        Jeżeli zaczniesz pracę na terenie PGE ... życzę powodzenia!!!!
        • Gość: karol IP: 62.61.38.* 15.07.12, 22:32
          Pleciesz bzudry kolego... weź sie następnym razem do roboty... ;-)
      • Gość: free IP: *.globalconnect.pl 12.09.11, 21:53
        Witam,

        rozpocząłeś współpracę z Amber Energia ?.
        Jak się układa współpraca ?.
        Proszę o pilne info. Właśnie domawiam z nimi "partnerstwo" i jeżeli to ściema to sobie odpuszczę.

        Pozdrawiam

        WS
        • Gość: weleda IP: *.181.40.36.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 19:55
          A ja polecam! Pracuje kilka miesięcy i naprawdę jest ok. Zarobki niezłe - zależą ode mnie i od tego ile mi się chce. na rynku jest jeszcze dużo zrobienia, więc na klientów nie narzekam.
        • Gość: silikon IP: *.toya.net.pl 24.01.13, 21:13
          jak bedziesz chciał to zarobisz
    • Gość: Marek Rosłan IP: *.siedlce.vectranet.pl 13.07.11, 12:45
      Drogi Panie.
      Jestem od 2 miesięcy przedstawicielem handlowym i żadnych nieprawidłowości nie zauważyłem.
      Pieniądze są na czas ludzie pracujący w firmie są naprawde żetelni. Zarobki zależą od zaangażowania i nas samych. Ja się zaangażowałem i w pierwszym pełnym miesiąciu wypracowałem ponad 9000zł i nikt mi nie powie że firma jest kiepska. Mówią źle o firmie tylko nieudacznicy i ludzie którzy boją się dupe ruszyć i rzetelnie popracować lub plotkarze którzy sami firmy nie sprawdzili. Na etacie mi sie nie opłaca pracować ja wole prowizje i zarabiam 2 razy więcej. Negatywne komentarze polegają tylko na frustracji osoby bo coś tam. Jeśli firma byłaby kiepska to by klienci nie byli zadowoleni. A współpraca z klijentami jest tutaj długoterminowa. Opinie należy kształtować na faktach. Jeśli ktoś tu nie zarabia to znaczy że po prostu nie nauczył się jak tu pracować.
      • Gość: User IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 11:36
        Po przeczytaniu Pańskiego komentarza można wyciągnąć wniosek, że nie jest Pan przedstawicielem w sprzedaży bezpośredniej, tylko kimś "wyżej" kto próbuje wybronić się przed kolejną nieudaną rekrutacją. Pozdrawiam
      • Gość: Julietta IP: *.centertel.pl 28.10.11, 19:46
        Witam.
        Ja chcialam się przyjąć do amber rynek energetyczny znam od podszewki, pracowalam juz kiedyś w tej branży i mam swoj portwel klientów , rozmawialam z panem z Krakowa i wiecie co powiedzial? Powiedzial ze ja się nie nadaję do tej pracy. A ja myślę że się bal że go wygryze ze stanowiska kierownika regionalnego. Ich zadaniem jest zatrudnianie cieci aby ganiali za klientem a potem aut i nastepni, nastepni.....
        • Gość: nonprofit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 07:43
          He he, jak masz "portwel" klientów to na pewno kogoś wygryziesz :-)
      • Gość: klijent IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.11, 21:52
        klijentami czy Klientami, panie handlowcu, he he he :)
      • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.13, 20:31
        Chyba jesteś dzieckiem handlowca???
        Raz piszesz , że ludzie są "żetelni", za chwilę o nieudacznikach, którzy nie chcą "rzetelnie" pracować.
        Klient i Klijent też występuje, a chyba żaden handlowiec tu się nie myli.
        Idź dziecko odrobić lekcje i nie projektuj rodzicowi ulotek :)
    • Gość: barnaba33@onet.pl IP: *.protonet.pl 26.07.11, 14:24
      Johny, jeśli to Ty, to skontaktuj się na madagaskarze, proszę!!
    • Gość: haha IP: *.netia.pl 10.08.11, 14:04
      ja polecam wszystkim !!!! piękna szkoła życia !!! nic tak nie da w dupe jak amber !
    • Gość: amberek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 21:06
      też nie polecam tej firmy. Generalnie jest to jedna wielka ściema. Możesz zostać zwolniony z dnia na dzień a jak Cię nie zwolnią to sam się zwolnisz bo zmusi Cię do tego życie. Z tą energią jest jeszcze o tyle kiepsko że nie ma już gdzie jeździć, klienci Ci co mieli już podpisać umowę to ją podpisali, a ci którzy nie po prostu albo są zrażeni albo po prostu nie chcą bo mają lepsze ceny. Spotkania umawiane przez callcenter są kiepskiej jakości itp to tyle...
    • Gość: Nikifor IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.11, 19:43
      Drogi przyjacielu gadasz bzdury sama pracuje w Amber Energia i nie jest to żadna ściema pewnie nie przyjeli cię do tej pracy i nie wiesz jak masz się zemścic więc piszesz takie kocopały.Praca dla Amber jest łatwa i przyjemna co przekłada sie na zarobki które takie małe nie sa.Opanuj sie człowieku
      • 24.11.11, 17:26
        Ja pracuje w Amber Energia od 3 miesięcy i w tym czasie wyleciały już 2 osoby z którymi byłem podczas rekrutacji. Dlaczego wyleciały ? Jeden bo były na niego skargi ze strony klientów ( sorry ale jeżeli ktoś obraża klienta to nie ma co się dziwić, że wylatuje) a drugi bo spóźniał się do pracy i sobie ją olewał. Myślał, że kasa będzie za siedzenie i pierdzenie w stołek.

        Praca jest ok dla ludzi którzy chcą pracować i chcą zarabiać


        Gość portalu: Nikifor napisał(a):

        > Drogi przyjacielu gadasz bzdury sama pracuje w Amber Energia i nie jest to żadn
        > a ściema pewnie nie przyjeli cię do tej pracy i nie wiesz jak masz się zemścic
        > więc piszesz takie kocopały.Praca dla Amber jest łatwa i przyjemna co przekłada
        > sie na zarobki które takie małe nie sa.Opanuj sie człowieku
        • 26.11.11, 00:33
          Tak to prawda. Tzn " pasożyci" długo nie popracują w Amber Energia. Nie ma co ukrywać ale to jest porządna firma która nie może pozwolić sobie na utrzymywanie takich pracowników z których nie będzie mieć pożytku. Ich reputacja by na tym ucierpiała a jakby nie patrzeć firma jest na stawiona do klienta więc pracownicy muszą być wykwalifikowani bo są
          " wizytówką firmy "


          lukaszkin79 napisał:

          > Ja pracuje w Amber Energia od 3 miesięcy i w tym czasie wyleciały już 2 osoby z
          > którymi byłem podczas rekrutacji. Dlaczego wyleciały ? Jeden bo były na niego
          > skargi ze strony klientów ( sorry ale jeżeli ktoś obraża klienta to nie ma co s
          > ię dziwić, że wylatuje) a drugi bo spóźniał się do pracy i sobie ją olewał. Myś
          > lał, że kasa będzie za siedzenie i pierdzenie w stołek.
          >
          > Praca jest ok dla ludzi którzy chcą pracować i chcą zarabiać
          >
          >
          > Gość portalu: Nikifor napisał(a):
          >
          > > Drogi przyjacielu gadasz bzdury sama pracuje w Amber Energia i nie jest t
          > o żadn
          > > a ściema pewnie nie przyjeli cię do tej pracy i nie wiesz jak masz się ze
          > mścic
          > > więc piszesz takie kocopały.Praca dla Amber jest łatwa i przyjemna co prz
          > ekłada
          > > sie na zarobki które takie małe nie sa.Opanuj sie człowieku
    • Gość: fakty z amber IP: *.aster.pl 29.11.11, 16:31
      fakty z amber:
      - płacone na czas
      - jest 80 handlowców potrzeba 200
      - pierwszy miesiąc to miesiąc testowy i 40% osób się nie udaje, pozostali zostają dłużej i o tych jest bardzo dbane (zjazdy, szkolenia, podstawy, zwroty za paliwo, laptopy, blueconnect, komórki, konkursy, ścieżka kariery)
      - podstawa jest typowo od drugiego miesiąca i zależy od doświadczenia
      - średnie wynagrodzenie handlowców 4 tyś
      - wraz z rozwojem portfela zarobki rosną bo są prowizje od klientów w portfelu
      - najwyższe wynagrodzenie handlowca 37 tyś
      - elsatyczność - praca poza biurem
      - praca z klientami biznesowymi, którzy lepiej traktują niż indywizdualni
      - produkt bez ściem i nie trzeba się wstydzić przed znajomymi
      - praca wymaga umiejętności sprzedażowych, ale nie aż takich jak w telefonii czy bankowości
      - rynek łatwiejszy niż w telefonach czy ubezpieczeniach, produkt dostępny a nia jak kredyt
      • 29.11.11, 16:48
        Gość portalu: fakty z amber napisał(a):

        > - najwyższe wynagrodzenie handlowca 37 tyś

        Właściciele firmy to też penie handlowcy i dzięki nim ta średnia. Poza tym gdy chcesz być wiarygodny, to naucz się pisać po polsku bez błędów. Skrót słowa tysiąc to tys. a nie tyś. Żenada.

        > - elsatyczność - praca poza biurem

        Jak każda inna akwizycja. I parę innych zawodów. ;)

        > - praca z klientami biznesowymi, którzy lepiej traktują niż indywizdualni

        I których jest dużo , dużo mniej niż klientów indywidualnych. Ile czasu potrzeba, aby 200 handlowców odwiedziło wszystkie firmy? Co potem? Potem firma zwalnia pracowników a właściciele żyją z prowizji od klientów. Znam takie przypadki.

        > - produkt bez ściem i nie trzeba się wstydzić przed znajomymi

        Kto się wstydzi akwizycji, to i tej akwizycji będzie się wstydzić. Niektórzy żadnego zajęcia się nie wstydzą, to i tego nie będą.

        > - praca wymaga umiejętności sprzedażowych, ale nie aż takich jak w telefonii czy
        > bankowości

        Nie takich, tylko dużo większych? Może przy okazji wodę i gaz by Wasi handlowcy sprzedawali?

        > - rynek łatwiejszy niż w telefonach czy ubezpieczeniach, produkt dostępny a nia
        > jak kredyt

        Nie łatwiejszy, ponieważ firm jest mniej i trudniej umówić się z prezesem Kowalskim niż z Kowalskim.

        S.
        --
        Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
        Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
        • 29.11.11, 17:38
          Trudniej umówić sięz Prezesem ?
          To powiem Ci, że masz niską " pewność siebie". Jeśli chcesz więcej wiedzieć na ten temat to poczytaj. Ja np w ramach kursu właśnie z pewności siebie musiałem umówić się na spotkanie z Komendantem Policji !. Ho to się nazywa wyzwanie i praktycznie rzecz nie możliwa.
          Jaki był efekt ? Udało się :). Zastosowane techniki oraz mocna pewność siebie to umożliwiła. Ale bez wysiłku nie ma efektów i to dotyczy większości sfer życia.

          Akwizytor kojarzy się nam od razu z człowiekiem który puka do drzwi i chce nam coś wcisnąć ( mi to zawsze z garnkami się kojarzyli). Tutaj pracuje się jako handlowiec i rozmawia z osobami na poziomie. Praca nie jest lekka. Bo żadna praca która wymaga kontaktu z klientem nie jest łatwa. Ale wysiłek+ chęci nauki = $$$ .
          • 29.11.11, 21:32
            sparrow_33 napisał:

            > Trudniej umówić sięz Prezesem ?
            > To powiem Ci, że masz niską " pewność siebie".

            Daj sobie spokój z gadkami ze szkolenia motywacyjnego. U mnie w firmie takich firmokrążców spławia portier, a jeśli wejdą przez piwnicę (był taki jeden desperat) - sekretarka.

            S.
            --
            Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
            Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
          • Gość: Cyganeczka IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 16:37
            Sparrow, pieprzysz glupoty

            pracuje w amber od 8 miesiecy, pensja najlepszego handlowca to wlasnie 37 tys, HANDLOWCA, a nie prezeza!! czytaj ze zrozumieniem, a nie rozkladasz na czastki pierwsze, starajc sie byc najmodrzejszy

            wlasnie sa takie realia polskie,jest firma w ktorej ok sie pracuje ( co nie jest łatwe teraz na rynku sprzedazy, gdzie wyzyskuje sie handlowcow do ostatniej kroplo potu)
            a znajduja sie tacy co tylko siedza na forach i narzekaja ze to napewno blef

            nie bede pisala ze praca jest mega łatwa, bo łatwe to jest leżenie w łóżku
            praca faktycznie daje możliwości fajnego zarabiania, ale dla tych co lubia pracowac a nie dla tych dla których praca kojarzy sie z siedzeniem na fb czy innych portalach spolecznoscowych.


            a te opinie niektorych tutaj to wlasnie takich leniuchów którzy nieporadzili sobie i narzekaja , jacy oni sa wspaniali a wszytscy żli.
          • Gość: Ktoś IP: *.range109-148.btcentralplus.com 03.09.12, 16:11
            buhahaha, komendant policji, ale wyczyn. Umów się z samym prokuratorem :) to jest wyczyn i nie wymyślaj. Firma do bani. Pani manager 2 razy do mnie zadzwoniła przez 2 miesiące mojej "kariery" w amber. Myślałam, że firma fajna, bo babka gadała na rekrutacji dość ciekawie, mimo, że jakoś tak nieskładnie jak dla mnie.Odechciało mi się pracy po 3 tygodniach i generalnie nie robiłam dla nich już nic. Po 2 miesiącach bez umów nawet nikt się nie pofatygował zadzwonić dlaczego planów nie robię, a ja zwyczajnie już dla nich nie pracowałam :)))
      • Gość: DanielStar IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 18:24
        Po przeczytaniu twojej opinii widzę że masz bardzo szczegółowe dane (np: wielkość płacy, że 40% pracowników odpada po okresie próbnym, itp) skąd masz te dane? Przeciętny pracownik takich danych nie zna. W ogłoszeniu jest napisane że po okresie próbnym stała umowa o prace, obawiam się że po okresie próbnym na każdym terenie nie będzie z kim już podpisywać umów na dostawy bo wszyscy będą już to mieli. Czy jesteś jednym z właścicieli albo kimś takim komu zależy na dobrym wizerunku firmy? Czy nazwa "Amber Energia" nie kojarzy się z nazwą "Amber Gold"?
      • Gość: pytam IP: *.np1.miedzyrzecz.com.pl 16.01.13, 10:23
        to znaczy że pierwszy miesiąc tyrasz za free? (podstawa od drugiego miesiąca)
        • Gość: Wiki IP: *.play-internet.pl 18.01.13, 18:21
          bezrobocie wśród młodych 20 % -Tragedia
          brak jakichkolwiek doświadczeń - rozumię ,tylko dorywcze prace - rozumię

          Praca w sprzedaży B2B ? czy Wy rozumiecie ?

          Mały poradnik dla osób z małym doswiadczeniem a chęciami :
          90 % osób na pytanie : co skłoniło Pana/Panią do odzewu na nasze ogłoszenie... odpowiada : WYNAGRODZENIE STAŁE
          i tutaj następuje " koniec z definicji"
          Gdyż : tworzycie własne wyobrażenia jak powiny wyglądać reguły w tejże pracy
          a to błąd !
          przykład : lubimy zupę pomidorową ale zamawiamy żurek (bo kolega namówił ) : narzekamy że nie smakuje jak pomidorowa , że nie wygląda jak pomidorowa
          nie zastanawiamy się , że tenże żurek jest świetny bo to przecież żurek ( mniam)

          sprzedaż B2B zawsze będzie generowała Wasze wynagrodzenie w zależności od wyniku sprzedaży : sprzedaż =0 płaca = 0 Jeśli ktoś mówi Wam inaczej to się myli , bo nazywając cos "podstawą" za wykonanie planu sprzedażowego - mówi , że jak sprzedasz( wykonasz plan ) to masz podstawę .
          Tyle , że takie są reguły w sprzedaży i tak będzie .
          nie zmienicie pomidorowej na żurek i vice versa

          Dlatego gorąco Wam polecam : nie liczcie na podstawy , liczcie na siebie ! Szanijcie samych siebie a potraficie wtedy wykonać "każdą" prace najlepiej jak się da - pieziążki same do Was przyjdą
          Łatwo inqoqnito nazwać kogoś "nieuczciwym" - nie napędzajcie się bo w realu tak nie jest a wasze życie jet tu i teraz a nie klik klik
          Jeste do usług
          • Gość: gość IP: *.home.aster.pl 25.01.13, 21:34
            wszystko fajnie, ale pisze się "rozumiem" a nie "rozumię" :)
            • Gość: gość IP: *.homebroker.pl 28.01.13, 12:32
              czy ktoś pracował jako manager regionu? jakie zarobki? jak wygląda praca?
    • Gość: AMB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.11, 16:41
      Witam,

      Niestety (dla konkurencji) muszę stwierdzić, że Amber Energia to bardzo solidna firma dbająca o swoją reputację jak i o pracowników. Oczywiście pewnie praca nie jest dla wszystkich i nie wszyscy się sprawdzają, ale to jest tak jak w życiu. Nie ma rzeczy uniwersalnych.
      Wydaje mi się 3 000 klientów i współpraca z największymi firmami energetycznymi w Polsce może świadczyć o stabilności działania. Firma istnieje już 2 lata a osoby, które ją tworzą są pionierami tego rynku w Polsce. I tyle na ten temat.

      Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.
      • Gość: energetyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.11, 00:06
        Pionierzy albo pionki. Kilka razy wchodziłem do firm po specjalistach z Amber. To są po prostu amatorzy!!! Często nie mają pojęcia o produkcie. Widziałem ich ofertę zaproponowali gościowi "oszczędności" wszystko super wyliczone. Tylko jak przyszlo co do czego to Klient dostał wyższą cenę w ofercie niż miał na fakturach z ENEI. "Fachowcy" z Amber nie doszacowali kosztów zmiany układu pomiarowego o 20.000 zł. Raz słuchałem jak chłopczyk się jąkał a jak skończył sprzedałem Klientowi baterię kondensatorów. U innego Klienta czekalem na ich wizytę po to by złożyć kontrofertę. Przedstawiciel Amber nie przyjechał na umówione spotkanie.
        To jedyna firma na ryku, której się nie boję.
        • Gość: Biz.men IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.11, 00:00
          energetyk

          Enei to twój pracodawca ? Nie ma to jak mieszać inną firmę z błotem kosztem swojej. Odpuść sobie te teksty bo napisałeś coś wyssanego z Palca. To samo na temat firmy Enei można napisać na tym forum.

          Ja korzystam z usług firmy AmberEnergia. Nie miałem jeszcze do czynienia osobiście z Pana firmą jedynie co to słyszałem o niej różne rzeczy i nie były tak pochlebne jak to Pan ujął w swoim poście.

          Z poważaniem,
          właściciel nie małego przedsiębiorstwa
          • 18.12.11, 10:06
            Odnośnie postu nr 1 to dla sprostowania bo co niektórzy lubią wprowadzać w błąd lub pisać jakieś bzdury " wyssane z palca " jak to ktoś ujął wcześniej.

            Koncesja sprzedaży energii elektrycznej o numerze nr OEE/32/2720/U/3/98/AK wydana przez Urząd Regulacji Energetyki na rzecz RWE Polska S.A. w dniu 17 listopada 1998, ważna do 13 grudnia 2025.

            Takie informacje można samemu sprawdzić
            • Gość: karmel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.11, 09:00
              Moim zdaniem firma amberenergia ma konkurencyjne stawki przez co te duże firmy tracą klientów. A jak każdy wie to konkurencja się nie lubi więc dopóki sami czegoś nie sprawdzimy to się nie dowiemy.

              Oczywiście swoje słowa potwierdzę za jakiś czas czy są zgodne z prawdą bo podpisuje z tą firmą właśnie umowę i zobaczę czy jest tak jak gwarantują w umowie.
          • Gość: energetyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 23:53
            Szanowny Pan musiał mnie z kimś pomylić nigdy nie pracowałem dla ENEI. Firma ta jest moją konkurencją. Sytuacje jakie opisałem miały miejsce w Wielkopolsce ( powiat chodzieski) więcej nie zdradzę. Firma, w której pracuję stawia na jakość obsługi klienta. Nas nie interesuje to żeby dać cenę ale cała gama dodatkowych elementów, które dobrze ułożone dają większe oszczędności niż sama cena.

            Korzystając z okazji życzę Panu pomyślności w Nowym Roku.
        • Gość: Greg IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 07:28
          Bo nie trafiłeś na mnie!!, wciągnąłbym Cie nosem
        • Gość: Tomborlew IP: *.sta.asta-net.com.pl 11.08.12, 14:11
          Chyba najbardziej niepoważna firma na rynku. Przedstawiciel firmy obiecał mi przygotować "specjalną" ofertę. Od 3 tygodni się nie odzywa. Ceny jakie oferuje Amber na pewno nie są powalające, żeby nie powiedzieć słabe.
    • Gość: :-0 IP: *.dynamic.chello.pl 19.12.11, 23:47
      Firma AE nie jest brokerem w ofercie mają RWE gdyż najlepszą dostają od nich marże , działają od zeszłego roku w grudniu dostali otrzymali KRS byłem w pierwszej grupie zatrudnionych 20 osób ale Panowie z zarządu zachłysnęli się zyskiem i zaczęli zatrudniać armie Akwizytorów na notebooka czekałem miesiąc bo nie mieli możliwości zakupu za symboliczną 1 zł w plusie. Jeśli chcecie wyrobić sobie zdanie o firmie sprawcie zarząd w KRS przez wyszukiwarkę. Większość firm w których byli ma upadłość komorniczą .nikt was nie zwalnia sami się zwalniacie bo żeby u nich zarobić pierw musicie zainwestować na benzynę i samochód , umowa o prace kpina to są koszty własna działalność boć umowa zlecenie umowy o prace nikt nie miał , a posty poniżej te co mówią że firma jest ok piszą panowie prezesowie . Poznaje po stylu . Panowie którzy założyli Amber pracowali pierw w firmie która działała na rynku rok ale się pokłócili i powstała Amber Energia oraz Energia dla Firm. Odradzam pracy w jednej jak i w drugiej firmie. Jeśli chcecie sprzedawać energie nawiążcie współprace bezpośrednio ze sprzedawcami i stwórzcie własny zespół. Anie utrzymujcie pseudo Zarząd. Osoby które spotkały Pana J.... zauważyły że jest to bajko pisarz. Firma Amber nastawiona jest na dużo ilość handlowców ponieważ chodzi o bazy klientów , osoba współpracująca ( nie zatrudniona -= bo takie coś nie istnieje ) same szukają klientów, . Firma ta lubi zmieniać zasady w czasie gry tz. w ciągu trzech miesięcy miałem 3 rożne regulaminy Pan J.... jest dobry w pisaniu ich . Szkolenia do czysta teoria wzięta z Bankowości dbanie o klienta to kpina moi klienci kiedy odeszłam z Amber dzwonili do mnie z pretensjami w co ich wpakowałem a byli to moi znajomi ,wiec potem miałem wyrzuty sumienia . Nie Polecam . Posty poniżej napisane pozytywnie, to osoby z Amber wiec się nie sugerujcie nimi bo gadki o zarobkach wysokości 8 tys. mieliśmy na pierwszym szkoleniu a 37 tys był w pierwszej wersji dla osób które miały własne zespoły sprzedażowe tylko wtedy to było 20 tys.
    • Gość: tom IP: *.147.33.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.12.11, 18:57
      Totalna bzdura!!!!
      Pracuję od roku i wszystko jest Ok. Super kasa, nielimitowany czas pracy, miła atmosfera. Nie każdy nadaje się do takiej pracy, dlatego zawsze znajdą się sfrustrowane osoby które zawsze będą narzekać.
      • Gość: KRYH IP: *.centertel.pl 27.12.11, 19:40
        Witam,

        Ja także pracuję nie długo. Z moich skromnych obserwacji firma uczciwa tzn nie miałem skarg od klientów tzn faktury niższe tak jak obliczyłem, dodam tylko ja wychodzę z założenia że nie robię firm w konia. Jeżeli OSD ma lepsze ceny szkoda czasu na przepychanki a już nie wspomnę o oszukiwaniu klientów, dostawy prądu są tak jak były tylko z niższą stawką za energię także płynność dostaw jest bezproblemowa. Co do umowy to świadomie pracuje na zleceniu bo nie będę dawał się okradać ZUS-owi. Co do fachowości różnych działów, bywa różnie ale do przejścia. Pracowałem w korporacjach i tak jest wszędzie. Wypłaty w terminie, powiem tak moja najwyższa wypłata z podstawą i zwrotem za paliwo to 5200 netto najniższa to 1800 netto. Średnio tak koło 3500. Z tym,że cel miesięczny można zrobić 3 razy jedną umową, 3-4 umowami bądź 10 i więcej. Ja staram się zamykać 3-5 umowami.Duży plus nienormowany czas pracy, a rynek ciężki jak każdy trzeba mieć trochę szczęścia, trochę wiedzy i być uczciwym. Ja nie boję się przesłać klientowi umowy do poczytania wcześniej czy OWU. Pozdrawiam i myślę,że byłem obiektywny co do zarobków 37 tyś owszem były, tylko ten przedstawiciel miał szczęście, ale jak komuś nie przeszkadza popracować dłużej a raczej normalnie 8h to można spokojnie dobrze zarobić. Pozdrawiam
        • Gość: Kamila25 IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 13:49
          Ja pracował w tej firmie ( AE) i prawdą jest, że są osoby które zarobiły więcej niż 20 tysięcy. Oczywiśćie to nie jest 100% ludzi pracujących w firmie tylko jakiś procent. Ale ciężka praca = dobre pieniądze. Tak jest w biznesie. Ja zrezygnowałam bo praca nie jest dla mnie. " Nie czułam tego". Ale nie zmienia to faktu, że można w tej firmie zarobić przy odrobinie chęci i czasu.
          • Gość: bulit441 IP: *.204.91.160.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.01.12, 17:16
            Ani firma taka zła ani cudów nie ma, kasa jest do wyciągnięcia, ciepłych posadek nie ma, każda podpisana umowa cieszy ale dojeżdżasz do klienta własnym autkiem, ludzie są ok i starają się ale pewnie mogłoby być lepiej. I tak można wymieniać....Jesteś dobrym handlowcem? To sobie poradzisz i będziesz zadowolny. Nie Jesteś? To szukaj szczęścia gdzie indziej.
            • 02.01.12, 17:50
              Na początek proponuję wszystkim zakupić kartę ztm. Taniej wyjdzie dojazd i szybciej się można znaleźć u klienta. Warszawa zatłoczona, paliwo drożeje a jak jesteś studentem to karta miesięczna.
              • Gość: Ernest IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 11:43
                To zależy. Jeżeli ma się jakiegoś tico czy seicento które pali około 5 litrów na 100 to wychodzi 25zł za 100 km. Karta miejska kosztuje około 58zł ( 1 strefa). To jest kwestia dyskusyjna.
                Mi wygodniej jeździ się samochodem niż tłuc się autobusami czy też zatłoczonymi tramwajami.
      • Gość: sprawdź IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 13:29
        IP mówi samo za siebie T-MOBILE wcześniej ERA która sprzedaje blueconnect
        • Gość: maniek IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 13:49
          ??? Chyba jakis spam z tym T-Mobile ktos wrzuca.

          Wracając do glownego tematu. Jak wyglada teraz sytuacja ???
          • 31.01.12, 19:41
            Tak samo jak wcześniej, czyli dobrze. Naprawdę nie wiem co za frustrat wymyślił ten temat :)
            • Gość: Krismen IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 22:36
              Niespełniony jakiś był albo mało dowartościowany. Wczoraj na moich oczach widziałem jak koleś wylatuje z firmy za to co odwalił... Lada dzień można sie spodziewać jakis fajnych komentarzy. Standard a gazeta.pl jest świetnym forum bo olewają takie komentarzy w których ktoś jeździ po firmie od góry do dołu. Tak na prawdę można na każdej firmie wieszać " psy " i nikt z tym nic nie zrobi .. Bajka ;)
              Dlatego dobra rada. Chcesz się czegoś dowiedzieć o jakieś firmie. Sprawdź samemu. Poczytaj opinie na wiecej niż 1 forum. Proste?
              • 02.02.12, 10:32
                Przecież Ci nikt nie napisze "byłem tylko pijany i krzyczałem na klienta" to jest Polska, tu masz się spodziewać takich ludzi :) Zresztą jak ktoś jest zainteresowany to sprawdzi sam jak tam jest.
                • Gość: Krismen IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.12, 11:54
                  Masz rację odnośnie ludzi którzy wylatują z tej firmy bo takich się nie trzyma a później wylewają swoje żale na forach internetowych.
          • Gość: puzii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 22:04
            A teraz jak i poprzednio jest OK.
            Zarobek rzędu 20 tys jest mozliwy juz drugiego miesiąca pracy a nawet i wiekszy...
            Marudza maruderzy ktorym nic jeszcze w zyciu nie wyszlo, albo im podziekowano za beznadziejna prace... No i konkurencja - która jest cieniutka i łapie sie czego może. Nawet klienci sprawdzajac firme trafiaja na ten wątek i sami sie z tego smieja, że konkurencja pisze ile może o Amber..
            No ale tak juz jest - może jak wejdzie ACTA to im nie pozwola :D:D:D

            Pozdrawiam nieudacznikow!! ;)
            • Gość: Beścik IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 17:24
              napisałeś o tych 20 tysiącach... tylko pisz, że to dotyczy tylko tych wybitnie zdolnych którzy potrafią ogarnąć temat. Większość zarabia w przedziale około 2500 zł brutto czasami mniej ale to studenci, którzy traktują to jako dorywczą prace.
              Dlatego warto pisać obiektywnie i wprost, że takie zarobki są tylko dla uzdolnionych albo dla tych ktorzy potrafia wykorzystac " kontakty" jeśli takie posiadają.
              • Gość: Mario IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.12, 14:38
                Naczytałem się opinii w sieci na temat tej firmy oraz innych firm z sektora B2B etc. Zauważyłem, że negatywy są rzucane wszędzie na każdą taką firmę. Moim zdaniem chodzi tutaj o prowizje. Ludzie szukają "podstawy" by móc siedzieć dniami na Facebooku i pykać w gierki a nie pracować. Inaczej sie pracuje na godziny a inaczej na akord ( np na budowie) czy też na prowizje. Proste i logiczne.
                • Gość: puzii IP: *.play-internet.pl 09.03.12, 16:36
                  Zgadzam sie... Nie trzeba byc jakos super uzdolnionym, wystarczy przepracowac swoje. Jeżeli ktos sie przyłozy i przepracuje codziennie 8h, to wynik taki lub zblizony jest w stanie osiągnąć z palcem. No moze nie po miesiacu pracy, ale po 2-3 juz jest to mozliwe.
                  A zarobki super uzdolnionych i mających dobre kontakty przekraczaja duzo duzo kwote o ktorej mowimy ;)
            • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 11:12
              Gratuluję fantazji. Piszesz o konkurencji, która "jest cieniutka". Mogę być cieniutki,ale nie zdarzyło
              się, żebym przegrał ofertę z waszym partnerem jakim jest RWE. Co do przedstawicieli AMBER pominę milczeniem ich "profesjonalizm". Podpisałem kilka umów, bo przedstawiciele AMBER nie przyjechali na spotkania. Co do oferty lepsze ceny daje PGE, Tauron czy nawet DUON.
              • Gość: Jane IP: *.centertel.pl 26.03.12, 18:31
                Hm , u konkurencji juz chyba całkiem źle.
                Pisze o Nas dając upust swej bezradności ?
                Spotkam sie z każdym , który powie , że moja wiedza jest nieodpowiednia ,jak i wskaże choć jedna firmę , którą obsługuję ,a która to się skarży ?
                Please , only one :-)
                Pozdrawiam cały amberowy świat . Życie z prądem jest energetyzujące! Jak sex:-)
              • Gość: Marysia IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.14, 17:48
                U mnie był kiedyś partner DUON-u. Nie wiem czemu ale jak zadzwoniłam do głównego biura DUON przysłali mi droższą ofertę o 20 zł za MWh. Czy to możliwe że Partner może tak regulować sobie ceny ?? Ich strona energia-swietokrzyskie.pl. Miał ktoś z nimi styczność ? Szczerze mówiąc jeżeli chodzi o poziom Handlowca i sposób przedstawienia oferty na 10 tylko że to za ładnie wygląda niestety.
    • Gość: langer IP: *.centertel.pl 23.03.12, 08:43
      i do tego do pracy przychodzą wydziargane zakompleksione grubasy które szukają problemów wszędzie i we wszystkich
    • Gość: puzii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 10:43
      Hehe, jak ktoś chce być dyrektorem od momentu przyjscia do firmy, ze stała pensją, to fakycznie nie dla Ciebie. Ja Ci radzę, Ty zatrudnij sie w McDonaldzie - oni daja podstawe na dzien dobry... "Będzie Pan zadowolony..." ;)
    • Gość: Przedstawiciel IP: 79.162.67.* 24.03.12, 11:01
      Kolego ,
      Przedstawiciel Handlowy - brzmi dumnie !
      2-3 % populacji podoła temu zadaniu . Jeśli więc Ty jak i Tobie podobni nie dajecie rady na rynku sprzedaży, to nie wylewaj żalu ( wylewajcie) na Świat .
      Czyż nie słyszeliście na rekrutacji :
      wynagrodzenie prowizyjne ?
      Pamietaj , przedstawiciel Handlowy nie moze mieć pensji stałej ! Jeśli jakas firma zaproponuje Ci podstawę - uciekaj stamtąd ( przekręt- szukają zaopatrzeniowca), albo proś tylko o prowizje .
      System prowizyjny jest jak tlen - motywuje.
      Pensja stał jest dla zaopatrzeniowców .
      Mam 15 letnie doswiadczenie w B2B i nie dziwią mnie wypowiedzi takich "pokrzywdzonych przez los-życie" , bo cóż 10000 -20000 zł/miesiąc chcieli by mieć ale umiejętności za małe?
      Zmień rodzaj pracy , znajdź firme , która za twoje kwalifikacje zapłaci Ci tyle ile chcesz i masz swój wymarzony raj
      Takcy ludzie przynoszą tylko ujmę mojemu zawodowi i psują rynek przez swoją niewiedzę .
      Jeśli chcesz być dobry to pokochaj swoją prace
      chętnie pomogę ( za opłatą) zrozumieć Tobie jak i innym niedoszkolonym w posmakowaniu tego magicznego świata jakim jest sprzedaż
      Z Harcerskim pozdrowieniem czekam na odpowiedzi
      • Gość: Greg IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 07:47
        Troszeczkę Cię poniosło, ja jako przedstawiciel handlowy mam stałą pensje (i to całkiem całkiem) i jest to jakby normalne zreszta pracuje w tym fachu 14 lat i zawsze miałem podstawę i prowizje. Pozdrawiam
      • Gość: ktoś IP: *.range109-148.btcentralplus.com 03.09.12, 16:41
        Ale chrzanisz chłopie!! przerost formy nad treścią niestety :))) trochę pokory proponuję
    • Gość: zadowolony IP: *.centertel.pl 29.03.12, 09:06
      Powiedz lepiej że jesteś Ciapa i Lebiega i nie dałeś sobie rady cieniasie. Do handlowania to trzeba mieć jaja a nie wydmuchy!
    • Gość: gun IP: 79.162.203.* 07.04.12, 21:28
      Jeśli w AE chcą "zatrudnić" na zlecenie więcej niż jedną osobę na województwo, to trzeba uważać. Aby jeden się utrzymał przez w miarę długi czas, to kilku jeleni musi znaleźć firmy, które nie podpisały umów lojalnościowych. Na rynku zostało bardzo mało firm, które nie podpisały umów na zakup energii. Aby jeden mógł zarobić, to kliku musi się poświecić...Smutne?
      Dobra metoda na wyszukanie klientów. Jeśli już na początku współpracy nie otrzymasz należytej pomocy od przełożonych, to istnieje prawdopodobieństwo, że zostałeś już wybrany na mięso armatnie.
      Bardzo to zacne, godne pochwały i naśladowania

      Będą szukać i wpisywać kontakty do wspólnej bazy danych
      • Gość: pracowity IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.04.12, 21:29
        Polecam firmę City Energy, masz do wyboru sposób pracy albo umowa o prace, ale wtedy logiczne że prowizje mniejsze albo działalność i wtedy prowizje są najlepsze na rynku. Spotkania dostajesz gotowe umówione gdzie wiesz, że klient nie ma umowy lojalnościowej. W rozliczeniu możesz dostać samochód. Wypłaty po podpisaniu umowy, a nie jak u większości po wejściu w życie. Amber coś kombinuje bo już nie sprzedaje dla firmy Energa.
        • Gość: Gość IP: *.core.ynet.pl 13.04.12, 19:49
          Amber nie sprzedaje dla Energa bo to Energa kombinowała .... Pracuje w Amber już rok i z czystym sumieniem polecę tę firmę osobom uczciwym, rzetelnym i pracowitym w tej Firmie nie ma ściemy jeśli uczciwie pracujesz , to i uczciwie zarabiasz , jest podstawa i zwrot za paliwo , telefon i laptop i prowizja jest wypłacana z góry a nie jak ktoś tu napisał że dopiero po wejściu umowy. A przede wszystkim zespół ludzi którzy tam pracują jest fantastyczny. Firma inwestuje w pracownika i go szanuje.
      • Gość: gun IP: *.cdma.centertel.pl 02.05.12, 17:47
        Nie skończyłem poprzedniej myśli...Będą szukać i wpisywać kontakty do wspólnej bazy danych...
        W AE chodzi o znalezienie potencjalnego klienta i wpisanie go do systemu, aby ktoś inny mógł podjechać i coś jeszcze zarobić. Poszukiwania pracowników są ściemą. Tak, jak ktoś napisał wcześniej. Bardzo brzydko zachowują się osoby, które zajmują się rekrutacjami. Na pierwszej rozmowie jest zapewnienie, że teren, w pobliżu którego zamieszkujesz nie był jeszcze "inwigilowany" - jest nietknięty przez handlowców AE. Najprawdopodobniej jest odwrotnie.
        Polecam pracę tym, którzy lubią przekonywać się na własnej skórze.
        pozdrawiam
    • Gość: Beta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 09:54
      Dziękuje...
      • Gość: handlowiec IP: 80.50.131.* 17.05.12, 11:06
        Wiekszych bzdur jak żyje nie słyszałem :)
        Widze że konkurencja nie może przeboleć rozwoju Amber, wiec jak nie mogą swoją pracą to choć na forum powylewaja swoje żale... :)
    • Gość: Homik IP: *.play-internet.pl 05.06.12, 19:59
      Prawda!
      Szczerze mówiąc kiedy przeczytałam tę informację po raz pierwszy, nie uwierzyłam. I to był mój błąd. Bardzo się zawiodłam już po 2 tygodniach pracy. Pojechałam do Warszawy na szkolenie, potem jeszcze do innego miasta - wszystko na własny koszt. Miałam po pewnym czasie dostać podstawę, telefon, laptop... jakoś nie doczekałam się. Przeczytałam też że istnieją realne szanse na umowę o pracę. Niestety to też okazało się kłamstwem. Tylko zlecenie, albo działalność. Najgorsze jest jednak to, że stanowisko koordynatora ds. sprzedaży całkowicie różni się od tego, co w rzeczywistości miałam robić... bycie handlowcem już mam dawno za sobą a tu się okazało, że musiałam wrócić do początku... liczyłam na coś innego. Przykre.
      • Gość: doradca amber IP: *.idd.net.pl 03.08.12, 17:32
        czytając wszystkie wpisy upewniam się,że negatywne posty to prymitywna reakcja od leni chcących zarabiać 50000 leżąc na kanapie.
        Na początku też trochę zdemotywowało mnie to,że własny samochód,telefon,laptop...ale... pracując już dłuższy czas zrozumiałem,że żeby dużo zarobić-trzeba im pokazać na co nas stać-zrozumiałem,że takie podejście na początku weryfikuje i oddziela leni od tych ludzi,którzy naprawdę chcą i nie mają z tym problemu-bo przecież po miesiącu wszyscy którzy normalnie pracują dostają zwrot,nawet Ci co nie zrobili wyniku,ale starali się-Amber bez problemu wypłaca zwroty.Popieram takie podejście-chociaż na początku też byłem przeciwko-nie wszyscy nadają się do zarabiania dużej kasy-to jest weryfikacja "żeby coś mieć,trzeba pokazać i dać coś najpierw od siebie"...Ci którym się nie udało wpisują takie posty,nie dziwie się...wszyscy byli pracownicy doskonale wiedzą,że 20000-50000 tyś to stawki do osiągnięcia...a im się nie udało i tylko żenująco prostackie wpisy im zostały...
        Panie Jakubie....nie ma sensu ripostować...ma Pan zbyt dużą klasę aby zniżać się do takiego poziomu...działamy dalej....może za najlepszy wynik handlowców wycieczka do Bazyli na sylwestra .. ;)
        • Gość: wrocław IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 04.08.12, 11:23
          Ostatnie dwa wpisy - żenujące.
          Rozumiem, że firma dba o PR, ale nie tak bezceremonialnie. Trochę szacunku dla forumowiczów!
          Panie Jakubie - ludzie od reakcji na forach - do wymiany!
          życzliwy
        • Gość: obserwator IP: 91.232.164.* 27.08.12, 23:06
          uważam ,że żenujący jest widok przedstawiciela amber energii,który nie ma skanera ,a musi zdobyć skan faktury od klienta,a także aby podpisac umowę musi skompletowac szereg kserokopi bądz skanów różnych dokumentów a tymczasem nie ma czym tego wykonać.W interesie AE powinno być aby ich pracownicy byli dobrze przygotowani i posiadali podstawowe narzedzia do pracy tj.laptop z mobilnym internetem,skaner,telefon służbowy to świadczy o profesjonalizmie w przeciwnym razie jest to wrecz żałosne
        • Gość: optymista IP: *.chelm.hypnet.pl 18.09.12, 14:31
          to firma będzie istniała do sylwestra?
        • Gość: bibi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:24
          Weź koleś nie podlizuj się bo i tak nie awansujesz. jasne bedziesz miał wycieczkę jak se na nią zarobisz.
    • Gość: Dyrektor Sprzedaży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 13:14
      Proszę o podanie danych handlowca / lub klientów (NIP, adres, kontakt do osoby) którzy zostali tak potraktowani. Mój adres jchxxx@amberenergia.pl, (xxx trzeba wyciąć). Wyciągniemy konsekwencje. Chyba, że jest Pan z konkurencji i tylko tak Pan zaśmieca.
      • Gość: Zośka IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 01:12
        Siema,

        Amber ma teraz rekrutację na praktyki dla studentów w dziale marketingu - wiecie coś o tym? warto wysyłać cv? czy też zrobią w ch***?
      • Gość: Były Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 07:58
        Odradzam wszystkim pracę w AE. Nie będę się rozpisywał, bo to nie ma sensu. Ja również czytałem to forum wczesniej i jednak spróbowałem, wiec możecie pójśc w moje śłady, lub posłuchać dobrej rady. Ja w tej firmie nie zobaczyłem żadnej prowizji pomimo tego, że czekałem pare mieśięcy, za to cały czas słyszałem zapewnienia, obiecywanie itp. Chcecie pracować pare miesięcy za darmo- powodzenia
        • Gość: nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 09:07
          Przyjacielu mógłbyś rozszerzyć swoją opinię? Pytam bo sam jestem po szkoleniu, niedawno zacząłem też pracę, łatwo nie jest - teren PGE.
          Rzeczywiście jest to z ich strony "próba zbierania bez zasiewania?"
        • Gość: J. Charaszkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.12, 10:28
          Prowizje u nas to świętość. Proszę o bezpośredni kontakt ze mną 883350100 (jeżeli nie odbore proszę o sms). Jeżeli nie jest to wpis z konkurencji to z przyjemnością sprawdzę Pana przypadek i wypłacę podwójną prowizję jeżeli ma Pan rację.

          Jakub Charaszkiewicz
          Wiceprezes Amber Energia
          • Gość: Były Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 14:57
            Oczywiście już dzwonię, tylko co usłyszę... pewnie to co zwykle. Umowy są w dalszym ciągu procesowane i nie macie żadnego wpływu na szybkość wypłaty prowizji, albo może, że nie zobaczę pieniędzy nigdy, bo napisałem prawdę na tym serwisie. Prowizja płatna z góry i na czas to nie świętość, tylko formułka wpajana na szkoleniu. Może i wypłacacie prowizję tylko informujcie ludzi kiedy, bo nie wiem jak to już liczyć w miesiącach, kwartałach? Rotacja ludzi jest niesamowita, zresztą wystarczyć spojrzeć na serwisy ogłoszeniowe. Przyjmują tylu ludzi ilu się da, bo nie ponosząc żadnych kosztów naiwni akwizytorzy bedą biegać i może akurat złapią klienta, a jak nie to na jego miejsce przyjdzie nowy i zacznie się mydlenie oczu od nowa.
            • Gość: były już wkrótce IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 28.06.12, 18:00
              Firma ma wady. Główną jest nie dbanie o handlowców, za wysokie cele sprzedażowe, śmieciowe umowy, za duża rotacja. Coraz mniejsza przewaga konkurencyjna - trzeba pracować na małych marżach. ALE - prowizja rzecz święta. Uczciwości Amberowi nie można odmówić.
              Panie Jakubie - Pana wewnętrzne maile są aroganckie. Naprawdę - proszę popracować nad formą...
              wkrótce były
              • Gość: J.Charaszkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 21:48
                To jest nasz wspólny email od 13 managerów. Stylistyka również była przedmiotem dyskusji.
                Jeżeli chciałby Pan dać mi konstruktywną presonalną uwagę to numer do mnie Pan zna.
                • Gość: wkrótce były IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 29.06.12, 11:16
                  To jest nasz wspólny email od 13 managerów. Stylistyka również była przedmiotem dyskusji.
                  ---------------
                  to nie ma o czym mówić
                  skoro to przemyśleliście - to wiecie co robicie
                  Panie Jakubie!
                  Prowadzi Pan z sukcesami szybko rozwijającą się firmę i pewna "wczesnoameryakańska" brutalność wobec setek pracowników, szybko rotujących, nie zawsze rzetelnych - jest zrozumiała.
                  Robi Pan co Pan musi, sprzedaż rośnie, kto się sprawdza - awansuje.
                  I ok
                  Niemniej z punktu widzenia Pana sprzedawców - firma wygląda inaczej.
                  Raz - już na etapie rekrutacji - informacje są nierzetelne (umowa zlecenie, auto, komp, telefon, podstawa)
                  W efekcie - oprócz rasowych handlowców trafia do Pana dużo ludzi, którzy już na starcie są rozczarowani.
                  Szkolenie 8h i głęboka woda?
                  Nie - branża wymaga wiedzy i doświadczenia. Coatching jest fikcją.
                  Moja rada naprawdę życzliwa:
                  staranniejsza selekcja, dłuższe szkolenia, podstawa w wysokości choćby 700 zł dla każdego, karty SIM do telefonów bez limitu rozmów (to raptem 65 zł miesięcznie)
                  I nie 400 tylko 300 MWh. Za to 60 spotkań...
                  Od razu wzrośnie poziom zaufania do firmy.
                  Przykro mi, nie podam nazwiska - jeszcze miesiąc dwa będę w Amberze, ale decyzja o odejściu podjęta. Czemu? Spółki dystrybucyjne się obudziły, więc sprzedawać będzie coraz trudniej. Wiem, że 1T jest w zasięgu, ale tylko w tym roku. 2013 będzie gorszy. Pan o tym wie, stąd gaz :-)
                  Pozdrawiam i wszystkiego dobrego, forumowiczów zapewniam, że firma jest absolutnie uczciwa w rozliczeniach!
            • Gość: J. Charaszkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 20:28
              Jakoś nie dzwonił Pan.
              • Gość: Były Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 09:29
                Oczywiście, że nie. Wolę poczekać anonimowo, bo cały czas mam nadzieję, że dostanę pieniądze. Dzwoniąc do Pana i ujawniając swoje personalia myślę, że bardziej sobie zaszkodzę, niżeli pomogę. Chciałem tylko, żeby inni wiedzieli jaki jest realny czas oczekiwania na pieniądze w Amber Energia.
                • Gość: Aneta IP: 82.160.33.* 05.07.12, 15:50
                  Ja pracuję dla konkurencji, ale posty "byłego pracownika" wołają o pomstę do nieba. Wstyd, że są tacy pseudohandlowcy. Jak masz się upominać o swoje, to rób to, zamiast robić z siebie wielką ofiarę. Kozak w Internecie - w realu płacząca po kątach dziewczynka. Haha, dobre sobie : )
                  • Gość: Były Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 14:40
                    masz racje Anetko, po wyczerpaniu wszelkich mozliwosci perswazji i nacisku, pozostaje tylko internet i przestrzeganie innych, zeby nie popełniali tego samego błędu co ja.
                    • Gość: ynteligent IP: *.chelmnet.pl 12.07.12, 21:51
                      skoro już tu trafiłem to napiszę system motywacyjny zaczyna kuleć i czas go zmienić, ale potrzeba świeżego spojrzenia, a nie spojrzenia managerów co awansowali jakiś czas temu i próbują wprowadzać metody, które były skuteczne, ale 2 lata temu, teraz rynek nie jest już tak chłonny jak wtedy.
            • Gość: DanielStar IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 19:44
              Tak myślałem. Dzięki za ten opis. Problem w tym że ten Amber to się tak reklamuje że wielu jeszcze da się nabrać.
              • Gość: z bielska IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 16.08.12, 12:05
                Dla nikogo.
                Oferta w prasie i sieci - atrakcyjna. Rozmowy wstępne - obiecujące. Rynek - pozornie ogromny i niezdobyty.
                Tymczasem 40 spotkań potwierdzonych fakturami to dużo. Call center daje głównie śmieci. Na rynek wypuszczają Cię nieprzygotowanym fachowo. Rynek zapchany - firmy mają lojalki, koncerny się obudziły i nie puszczają łatwo klientów. 400 MWh to dużo - bo trzeba to natłuc małymi klientami, dla średnich i dużych jest słaba oferta.
                Wacha leci, telefony lecą, umowy drukujesz na swoim papierze, leci miesiąc, kończy się - rozliczenie finansowe praktycznie 2 miesiące później, robisz 200 mega - dostajesz 2500 zł brutto i opie... że za mało zrobiłeś. Podstawę za przerób i wyrobione spotkania - dostaje co 15 człowiek. Meneżdżerowie w większości to psy gończe, prezesi pozornie fajni oderwali się od prawdziwego sprzedawania. Jak jesteś agresywnym 24 letnim psem gończym - to robota dla Ciebie. Pozostałym - odradzam...
                piotr
          • Gość: DanielStar IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 19:37
            Panie Wiceprezesie daj Pan se siana z takimi bajerami. Nie tacy mnie nabierali na nie takie bajery.
          • Gość: Mirosław Kwiatkows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.14, 13:06
            proponuję sprawdzić wypłatę i zaległości w stosunku do mojej skromnej osoby /pracowałem w 2012 roku/, niewielka kasa lekko ponad 600 zł, ale poszła się ...
            miałem być managerem na Pomorzu, ale to wszystko były obiecanki,
            mój mail mk9@onet.pl
            chętnie bym się z Panem spotkał i przedstawił mój punkt widzenia, mam nadzieję, że manager-ka z Mazowsza już nie pracuje /żałosna s./
      • Gość: DanielStar IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 19:34
        Tak myślałem że tutaj jedyne pozytywne komentarze są od dyrektora sprzedaży ...
    • Gość: michek IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 12:04
      Doradca w firmie Amber Energia wykonuje kilka czynności na raz. Dobrym wyjściem byłoby stworzenie jak najlepszego callcenter, które zajmie się profesjonalnym telemarketingiem na poszczególny region. Ciężko jest umówić za pośrednictwem "swojego" telefonu 40 spotkań co miesiąc z fakturami, pojechać własnym samochodem za "swoje" na nie, skutecznie przeprowadzić sprzedaż, rozliczyć to w crm, przypilnować całej dokumentacji, wysłać do działu umów etc. Skuteczny telemarketing pozwoliłby na sprawniejsze działanie doradców tym samym zapewnił możliwość uzyskania lepszych wyników spółki.
      • Gość: Adam W. IP: *.pzu.pl 03.08.12, 11:48
        Witam wszystkich.
        W poprzednim miesiącu wysłałem CV do Amber Energia, poniważ jestem osobą ambitną i myślę o rozwoju zawodowym. Przeczytałem wpisy z forum od deski do deski. Wniosek, hmm każdą firmę tworzą ludzie, a praca jaką oferują jest moim zdaniem ciekawa. To, że się przesiwewa ludzi i szuka partnera, to normalne. Sam jestem pracodawcą i zajmuje się sprzedażą, więci zanim komuś zaufam i go motywująco wynagrodze mija trochę czasu. Na zaufanie trzeba zapracować. Ja akurat firmę Amber Energia znalazłem przez przypadek, ponieważ chciałbym dodatkowo dopieszczać swoich klientów biznesowych w innej branży, w której działam. Od wielu lat mam kontakt z klientem i wiem, że jeśli się dba o ludzi tak jak sie oczekuje tego od innych, to wszystko układa się dobrze. Tak więc nie zrezygnuje ze starań dołączenia do zespołu Amber Energia.
        • Gość: bibi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:11
          Kolego sorry ale ty masz chyba nie równo pod sufitem. Popracuj w Amber to zobaczysz jak doceniają pracowników. Każdy z nas kto zaczynał pracę w tej firmie obiecywano mu złote góry samochody służbowe zwroty za paliwo i po trzech miesiącach awanse nie mówiąc o zatrudnieniu na stałe. Jeśli ty jesteś takim samym pracodawcą który jak wynika z twego ego które tu poruszasz to sorry ale trzeba mieś nasrane żeby pracować u takiego pracodawcy jak ty. Dlatego nadajesz się do Amber bo tu bedziesz doceniany ze hoho.
        • Gość: okti IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.14, 17:50
          polecam sprawdzić www.energia-swietokrzyskie.pl
    • Gość: pracownik IP: *.idd.net.pl 03.08.12, 16:50
      Niesamowite jest to co tu przeczytałam...pracuję w Amber od kilku miesięcy i.... jest super...firma bardzo poukładana-wszyscy wiedzą co robić i do nich należy...w dziale weryfikacji umów Prezes powtarza,że prowizja dla handlowców to rzecz święta... wszystko wypłacają na czas,prowizja w 100000000% uzależniona od tego czy chce mi się pracować..a uwierzcie mi,że nie mała.... moja koleżanka zgarnęła kilka miesięcy temu w jednym miesiącu 60000 tyś!!! a kolega obok z regionu ok.30000 tyś. ....i naprawdę to jest realne...oczywiście ,wymagania są-ale czy bez nich w systemie gdzie nie ma GPS i kontroli chciałoby się ruszyć z domu?? Negatywne wpisy są tylko od tych którzy nawet nie przepracowali jednego dnia-GWARANTUJE!!!! i wiem nawet kto to wpisał...więc johny czy inny tam cwaniaku zastanówcie się na sobą,bo jeśli ktoś wymaga-a płaci tak jak mi w tym miesiącu 17 tyś to po to aby mieć zadowolonego pracownika co przekłada się na zysk dla firmy jak i dla mnie...
      • Gość: Zainteresowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 09:50
        Czy możesz podać swój email? Chciałabym zadać pytanie prywatne - zaczynam pracę w Amber.
        Dzięki !
        • Gość: Życzę szczęcia ;) IP: *.013.c91.petrotel.pl 01.09.12, 20:20
          Witam.
          Jestem świeżo upieczonym uczestnikiem szkolenia A.E.
          Po pierwsze szacunek za poświęcenie dla ludzi wystawiających b.pozytwne komentarze, jesteście zbawieniem dla A.E, jednakże zapominacie o jednej podstawowej sprawie, mianowicie, pomiędzy barankami zapraszanymi na rozmowy oraz szkolenia zdarzają się również "niestety dla A.E" osoby z wyższym ilorazem inteligencji, które wbrew oczekiwaniom przeprowadzających rozmowy nie dają się omamić nierealnymi zarobkami w obecnych warunkach egzystencjalnych. Każdy debil przyjmie tą pracę, gdy przeczyta, że może zarobić "30.000 tyś" ;)
          Nie wierzcie w proponowane warunki finansowe. Faktycznie wynagrodzenie opiera się na prowizji, którą aby otrzymać należy wyrobić minium narzucone przez firmę.
          Jeśli nie wyrobisz minimum firma jeśli będzie chciała wypłaci tylko ryczałt za paliwo.
          Ogólnie
      • Gość: Przytomny katolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 13:27
        Teraz już nikt nie uwierzy w tę ściemę z pracą w AE! "i naprawdę to jest realne"
        zarobki 60000 tyś to SZEŚĆDZIESIĄT MILIONÓW !!!!
        a ok.30000 tyś. to ok. TRZYDZIEŚCI MILIONÓW !!!!
        No to się Bracie zapędziłeś z tymi zarobkami w AE .
        to lepiej niż w kumulacji TOTOLOTKA :))
        Lepiej się nie wypowiadaj na forum, bo przynosisz firmie wstyd :(
        Co jak co , ale liczyć ZERA pracownik AE powinien umieć doskonale .......
        • Gość: rozliczenie umowy IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 22.08.12, 16:31
          klient duży - restauracja
          60MWh rocznie na taryfie C12
          Marża - 31 w jednej strefie, w drugiej 12
          Czyli dużo.
          To 1/8 planu, a 1/4 planu realnego do osiągnięcia
          WYPŁATA - 240 zł

          zajebiste zarobki, Kuba co?

          piotrek
          • Gość: tomborlew@wp.pl IP: *.sta.asta-net.com.pl 30.08.12, 06:10
            Ostatnio mój handlowiec zrobił jedną umowę. Klient 3 MWh miesięcznie. ( 36 MWh)
            Wypłata dla handlowca 950 zł.

            Normalne prowizje w tej branży 3-4 tys miesięcznie

            Chętnych zapraszam tomborlew@wp.pl
      • Gość: Jestem autorem. IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.13, 18:58
        Trochę kolego przesadziłeś. Sam pracuję w firmie już kilka miesięcy i nawet jeśli udało Ci się coś wypracować, to na pewno nie zapłacili Ci 17 tyś, bo w regulaminie jest napisane, że jeśli zarobisz powyżej 10 to idzie na dwie transze. Więc jednego miesiąca więcej niż 10 tyś + podstawa nie zarobisz.

        Pozdrawiam.
      • Gość: Jaa IP: *.toya.net.pl 11.07.13, 20:32
        A powiedz mi, jak wygląda praca i zarobki w dziale weryfikacji umów? Bo dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną własnie w tym dziale, i chętnie się czegoś dowiem :)
    • Gość: ktoś IP: *.range109-148.btcentralplus.com 03.09.12, 16:50
      W tym cholernym kraju nigdy nie będzie dobrze, jak wciąż powstają firmy, które działają tak jak osoba tutaj!!!
      Szukają sposobu na szybki i krótkotrwały zarobek. Budowanie renomy firmy i zysków, to lata pracy!!! Teraz, kiedy na rynku w każdej branży bardzo źle się dzieje zaczyna się robić dziwna sytuacja, powstają spółki córki, małe dziwne twory wielkich potentatów, które zaczynają lekko podkopywać dołki pod tymi dużymi psując rynek i wymyślając co rusz to nowe produkty.
      Początek jest trudny, później zaczyna być ciut lepiej, aby na koniec upaść bo limit naiwnych się wyczerpał. Amber Energia to też tymczasowy twór, bo ci więksi już się dowiedzieli, że nie są monopolistami, i że mają chwilową konkurencję :)) Prezesi zarobią co swoje, a na koniec ogłoszą, że następuje zmiana branży (bo znów wpadli na genialny pomysł zarobku na czymś innym) i powstaje kolejna spółka zajmująca się zgoła czymś innym. Znów będą setki ogłoszeń, niekompetentni managerowie i sfrustrowani handlowcy. Good luck zatem, a ja wrócę do kraju za jakiś dłuższy czas, może coś się jednak zmieni??? pozdrawiam Wieczna Optymistka
      • Gość: as IP: *.lublin.mm.pl 07.09.12, 23:49
        Nie wiem co za bzdury tutaj są wypisywane! W tej chwili wystarczy wyrobić 60 spotkań z klientami w miesiącu żeby dostać 1500zł brutto! 60 spotkań w miesiącu to jakieś 3 spotkania dziennie pracując od poniedziału do piątku. 3 spotkania dziennie to jakieś 2 godziny pracy! Jak podpisujesz umowy to max. 4 godziny. Weekendy, święta wolne! Kto dzisiaj zapłaci wam 1500zł brutto za 2-4 godzin pracy dziennie (nie licząc świąt i weekendów)? Do tego dochdzą prowizje od podpisanych umów. Jak podpiszesz 2 umowy w pierwszym miesiącu pracy to dostajesz 500zł brutto podwyżki. Ja wiem, dla leni, którzy do tej pory nic nie robili i zarabiali 5000zł to mało, ale dla ludzi, którzy do tej pory pracowali po 8 godzin dziennie w weekendy i święta za 1300zł to dużo, bo dostajesz kasę prawie za nic + weekendy i święta wolne! Nikt nie stoi wam nad głową i nie zmusza do pracy! Dziś miałeś słabszy dzień i nie chciało CI sie pracować? Nie szkodzi! Nie pracowałeś dziś to odrobisz jutro. Zamiast 3 spotkań dzisiaj, jutro zrobisz 6. To jest home-office. Ja robię 6-7 spotkań dziennie, więc w 2 tygodnie jestem w stanie wyrobić podstawę 1500zł brutto!!! Zrobienie 10 spotkań dziennie to żaden problem! Jedziesz w upatrzone miejsce. Zsotawiasz auto i idziesz od firmy do firmy. Wiadomo, nie każdy będzie zainteresowany, ale liczy się spotkanie. Zapytasz ile wydaje na rachunki za prąd i to wystarczy. W 2-3 godziny odwiedzisz spokojnie 10 firm. W Amber Energia nikogo nie obchodzi czy te wymagane 60 spotkań zrobisz w tydzień, czy w miesiąc. Ważne żebyś je zrobił i uświadomił klientów,że mogą płacić mniej! Zrobisz 60 spotkań w tydzień? Super! Kolejne 3 tygodnie możesz leżeć i nic nie robić. Dostaniesz podstawę! Ale jak masz ambicje to możesz jeździć dalej i zbierać umowy na wyższe prowizje!
        • 08.09.12, 12:55
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Nie wiem co za bzdury tutaj są wypisywane! W tej chwili wystarczy wyrobić 60 sp
          > otkań z klientami w miesiącu żeby dostać 1500zł brutto!

          Płacą za same spotkania? A nie za podpisane umowy? Tak sobie chodzisz, spotykasz się, rozmawiasz bez żadnego efektu a oni co płacą?

          S.
          --
          Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
          Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
          • Gość: as IP: *.lublin.mm.pl 24.09.12, 09:30
            Zgadza się. Tylko wiadmo, jak będziesz przez dłuższy czas chodził i nic nie podpiszesz to Cię zwlonią.
            • Gość: były klient Ambera IP: *.swidnica.mm.pl 11.04.13, 21:00
              Dziadostwo. Naliczają zużycie w kWh nawet po zdemontowaniu licznika przez dystrybutora (likwidacja działalności). W efekcie faktura na ok. 300 zł za miesiąc po zamknięciu firmy z wyliczonym zużyciem energii. W dodatku wystawiona pół roku później. Wszystkie tego typu firmy jak orange, netia, itp. działają na tej samej zasadzie- nie jest ważny klient, LICZY SIĘ KASA. Nie dawajcie się nabrać!
        • Gość: gosc IP: 91.232.164.* 08.09.12, 21:48
          Piszesz bzdury,aby zaliczono spotkanie musisz miec scan Fv za energie klienta,a nie kazdy ma ochote pokazywac ja AE
        • Gość: ktoś IP: 109.148.202.* 11.09.12, 13:42
          To chyba jakaś bzdura. Spotkanie uznawane było za zaliczone, jak dostałeś FV od klienta, a nie jak na słowo wpisałeś w crm, że byłeś. A teraz bądź mądry i powiedz klientowi, że chcesz FV, bo inaczej nie będziesz miał aktywności w crm. Domyślam się, kto takie bzdury tutaj wypisuje, aby zachęcić coraz to większą liczbę ochotników/potencjalnych handlowców-akwizytorów.
          Nie wspominając o tym, że centrala, dostając potężną bazę danych, nawet nie pofatygowała się aby umówić spotkania dla handlowca. To najgorsza firma z jaką miałam do czynienia w przeciągu swoich 14 lat pracy.
          • Gość: as IP: *.lublin.mm.pl 24.09.12, 09:33
            Widać gościu nic nie wiesz w temacie, a się odzywasz. Jak masz faktury to wystarczy 40 spotkań w miesiącu i masz podstawę! Jak nie masz faktur to musisz zrobić spotkań 60.
            • 27.09.12, 12:27
              Gość portalu: as napisał(a):

              > Widać gościu nic nie wiesz w temacie, a się odzywasz. Jak masz faktury to wysta
              > rczy 40 spotkań w miesiącu i masz podstawę! Jak nie masz faktur to musisz zrobi
              > ć spotkań 60.

              Ile jest firm w twoim mieście? Ile akwizytorów Amber Gold... ops przepraszam Amber Energia po nich biega z wywieszonym językiem usiłując się umówić i wyszarpać fakturę? Podziel te dwie liczby i będziesz wiedzieć na ile miesięcy mają pracę.

              40 faktur miesięcznie? Czyli 2 dziennie? Lub 3 spotkania dziennie? Na gołą podstawę? Powodzenia. :)

              S.
              --
              Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
              Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
              • Gość: as IP: *.dynamic.mm.pl 01.10.12, 13:39
                W zeszłym miesiącu zrobiłem 61 spotkań. Nie udało się podpisać żadnej umowy. Właśnie czekam na wypłatę podstawy. ;)
                • Gość: Dord IP: *.play-internet.pl 18.01.13, 19:06
                  to jesteś zakała nie handlowiec ! złodziej !

                  idź na budowę
              • Gość: as IP: *.dynamic.mm.pl 01.10.12, 13:42
                Na całe moje województwo przypada chyba z 6-7 "doradców energetycznych". Kolego, nie można być wygodnym i latać tylko po mieście. Nie dziwię się, że Tobie się nie udało skoro byłeś na tyle leniwy i nie wystawiłeś nosa poza swoje miasto. Wiesz ile firm ukrytych jest po różnych wsiach?? Trzeba jeździć!
                • 01.10.12, 15:04
                  Gość portalu: as napisał(a):

                  > Na całe moje województwo przypada chyba z 6-7 "doradców energetycznych".

                  Tak mało osób się do was garnie? Mimo ciągłego naboru? W sumie to raczej niewielu marzy o karierze akwizytora.

                  > Kolego, nie można być wygodnym i latać tylko po mieście. Nie dziwię się, że Tobie się
                  > nie udało skoro byłeś na tyle leniwy i nie wystawiłeś nosa poza swoje miasto.

                  Mnie się nie udało? Ja nigdy nie próbowałem swych sił jako domokrążca. A może raczej jako firmokrażca. ;)

                  > Wiesz ile firm ukrytych jest po różnych wsiach?? Trzeba jeździć!

                  Przyjemnego jeżdżenia. :)

                  Wiesz co, ja też mam firmę. Co prawda jednoosobową i nie na wsi, ale może wpadniesz? Ale uprzedzam, takich "doradców" to ja psem szczuję. :)

                  S.
                  --
                  Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
                  Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
        • Gość: ktoś IP: *.range109-148.btcentralplus.com 11.09.12, 13:48
          Pani Agnieszko, a za 5000 zł robili, i to sporo, bez cholernej akwizycji przy solidnym wsparciu dyrektora i jego pełnym zainteresowaniu :)
          Może trzeba by było zmienić podejście do współpracowników, albo zalecam doszkolenie się z kierowania zespołem, bo moje odczucia z obcowania z AE wywołały niemały niesmak, który pozostanie na długo niestety.
        • Gość: optymista IP: *.chelm.hypnet.pl 18.09.12, 14:35
          Proponuję,żeby prezesi podpisywali się za siebie.
        • Gość: ekhm IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.12, 10:54
          Przepraszam... od kiedy w AE podstawa jest od ilości spotkań? A nie czasem od wykinania planu minimum? Czyli 300MWh rocznego zużycia?
          • Gość: ciekawski IP: *.play-internet.pl 07.02.13, 15:00
            Ale ten plan 300MWh / rok jest to wyrobienia w miesiącu, dobrze rozumiem?
            Czyli rocznie 1,2 GWh jest do zrobienia, tak?
            • Gość: incoqnito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 00:34
              Treść postu jest niedostępna.
              • 03.03.13, 19:41
                Witam,

                Czytam Pana/Pani wypowiedź i jest to przykre, że osoby , które szukają pracy są tak żenująco leniwe oraz zakłamane. Jak można pracować 2 miesiące odbyć 11 spotkań z klientami i mieć pretensje do całego świata, że NIE ZAROBIŁEM!!!, Pracuję w tej firmie prawie rok, jestem kobietą i nie ukrywam tego, już po pierwszym miesiącu pracy dostałam podstawę + prowizję od podpisanych umów oraz zwrot za paliwo, pracuje uczciwie i sama siebie nie oszukuję, jak w przypadku niektórych wypowiadających się na forum!!! za odbycie odpowiedniej ilości spotkań zawsze!!! podkreślam zawsze jest zwrot za paliwo w określonej wysokości. Nie rozumiem jak osoba o tak leniwym podejściu może podejmować w jakiejkolwiek firmie pracę. To że nie miał Pan/Pani druków umów, ulotek itp to świadczy o kolejnej nieudolności Pana/Pani. Meneger regionu zawsze zamawia w centrali druki i rozdaje je swoim Doradcom. widocznie tak dużo Pan/Pani umów podpisywał, że zawsze brakowało druków, a to tylko może oznaczać bardzo dobre zarobki. Tylko cieniasy tak negatywnie wypowiadają się na temat pracy w firmie Amber Energia. Sama miewałam gorsze chwile, ale nie było miesiąca abym nie zarobiła - to ile swej pracy wkładałam przekładało się na wysokość moich zarobków. Mam tylko cichą nadzieję , że w Naszym Kochanym Państwie są jeszcze ambitne pracowite osoby, a nie tylko narzekające leniuszki :-) A Panu/Pani radzę stanąć przed lustrem i zastanowić się nad sobą.

                pozdrawiam wszystkich czytających forumowiczów.
                • Gość: Zulugula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 00:10
                  Dobrze, też się cieszę że musisz wchodzić na fora i komentować prawdziwe wpisy pisząc swoje kłamstwa :)

                  Pozdrawiam
                • Gość: zulugula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 07:42
                  Ale wielka ściema! Czemu pani Dyrektor siedzi i wypisuje takie bzdury na forum! Przecież oszukujecie ludzi w biały dzień i nic na czas nie wypłacacie. Ale ściema a już z tym paliwem to pomimo wklepania 40 czy 60 spotkań w CRM aby nie wypłacać za paliwo i kasę zachować w swoich kieszeniach wymyśliło sobie towarzystwo że będzie to sprawdzać i wydzwaniać do klientów i w ten sposób statystycznie zawsze trafią na odpowiedż negatywną czy byłeś czy nie byłeś! Jedna totalna ściema! Jeszcze obecny współpracownik o rok za długo! A jazda z klientami to w tej firmie to bez trzymanki! Gorąco nie polecam!
              • Gość: zainteresoway IP: *.play-internet.pl 10.03.13, 09:47
                Witam, jest aż tak źle??? - właśnie wysłałem cv na kierownika regionalnego, co proponują i czy to ściema
                pzdr
                • Gość: radca IP: *.free.aero2.net.pl 18.03.13, 23:51
                  Spodobało ci się stanowisko kierownika i to na dodatek - regionalnego, co? Gratuluję pypcia na oczach podczas czytania opinii sparzonych.
      • 15.12.12, 14:43
        Mam pytanko, do tych piszących dobrze i tych piszących źle... Czy ktokolwiek z Was, zaczynając pracę dla Amber Energia dostał dokument od w/w firmy, z którego wynikają Wasze zarobki??? Mam tu na myśli zarówno sposób obliczania podstawy, sposób obliczania prowizji jak też obowiązujący firmę czas rozliczenia się z pracownikiem. Mile byłaby widziana też lista błędów wstrzymujących tzw. procesowanie umowy z klientem, bo jej brak skutecznie to wstrzymuje. Dotyczy to zwłaszcza umów z wysokimi prowizjami - może sprzedawca się wqrwi i rzuci pracę, no to Amber ma darmowego klienta. Jeszcze jedno - dając firmie Amber 40-60 danych teleadresowych miesięcznie dajecie Amberowi firmy NA TALERZU: Amber do nich wróci, te dane nie zginą...
        • 15.12.12, 14:51
          Do Pana prezesa Charaszkiewicza pytanko: czy byłby Pan uprzejmy odpowiedzieć na moje pytania:
          Mam pytanko, do tych piszących dobrze i tych piszących źle... Czy ktokolwiek z Was, zaczynając pracę dla Amber Energia dostał dokument od w/w firmy, z którego wynikają Wasze zarobki??? Mam tu na myśli zarówno sposób obliczania podstawy, sposób obliczania prowizji jak też obowiązujący firmę czas rozliczenia się z pracownikiem. Mile byłaby widziana też lista błędów wstrzymujących tzw. procesowanie umowy z klientem, bo jej brak skutecznie to wstrzymuje. Dotyczy to zwłaszcza umów z wysokimi prowizjami - może sprzedawca się wqrwi i rzuci pracę, no to Amber ma darmowego klienta. Jeszcze jedno - dając firmie Amber 40-60 danych teleadresowych miesięcznie dajecie Amberowi firmy NA TALERZU: Amber do nich wróci, te dane nie zginą...
          • Gość: ms IP: *.chelmnet.pl 18.12.12, 22:40
            chyba kolego nie sądzisz, że prezes będzie tracił czas na odpowiadanie na twoje "głupie" pytania regulamin prowizyjny jest prosty i wyraźny, ściągnij sobie i przeczytaj jeżeli coś źle zrobisz z umową jakiś błąd itp. czy nie dostarczysz dokumentów to logicznym jest że prowizji nie ma i nie będzie bo umowa nie weszła w życie i twoim obowiązkiem jest to uzupełniać bo niby czyim ma być ?
            • 19.12.12, 07:59
              W moich pytaniach nie widzę nic głupiego, bo, przemądrzały "gościu". jeżeli:
              1/ Umowa nie wchodzi w życie, bo są zaokrąglone liczby za MWh do pełnych złotych
              2/ Umowa nie wchodzi w życie, bo "manager" użył korektora na umowie. Jest to ponoć zakazane, to po co "manager" towarzyszący młodej osobie zaczynającej pracę jako "sprzedawca" nosi korektor przy sobie i samemu dokonuje korekt, twierdząc "no problem", umowa przejdzie. Rezultat - nie przechodzi.
              3/ Jeżeli nigdzie nie jest napisane, że przy umowie z klientem z taryfy B prowizja jest rozliczana znacznie, znacznie później niż przy taryfach C (nigdzie nie ma takiego zapisu). Wszystko, co się tyczy finansów jest "na gębę". Efekt - dowolne interpretacje co do rozliczania pieniędzy.
              4/ Pan Charaszkiewicz taki sam człowiek jak inni. Zabierał głos na forum, odpowiadając forumowiczom w różnych sprawach, może odpowie i na te pytania. Wolna wola. Ale nie widzę powodu, aby się nie interesował tym, co się dzieje na niższych szczeblach, dzięki temu będzie wiedział, czy kadra średnia nie robi go w wała...
              5/ Jeszcze pytanie do "gościa": dlaczego żadna inna firma zajmująca się taką samą działalnością jak Amber Energia nie ma tylu wpisów (znakomita większość negatywnych)
              6/ Drugie pytanie: skąd ta szalona rotacja pracowników w Amber Energia (bez przerwy nabór nowych pracowników). Jeśli firma nie umie wyłowić pożytecznych dla firmy pracowników, to coś jest na rzeczy. Niech nikt mi nie próbuje wmówić, że zgłaszający swój akces do pracy w tej firmie to sami niewykształceni, leniwi idioci, "Gościu"
              7/ Tak więc, "Gościu", uważam, że temat załącznika do umowy w formie pisemnej jest niezbędny. W takim załączniku powinno być jasno napisane (i podpisane przez obie strony) co, kiedy i ile. Ale w mętnej wodzie łatwiej się ryby łowi (młody narybek do pracy). Zawsze można kręcić, że pracownik coś źle usłyszał, coś źle zrozumiał. Brak takiego załącznika jest korzystny tylko dla jednej ze stron - Zgadnij, "Gościu", dla której ???
    • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.12, 10:54
      Witam

      Mam parę pytań co do współpracy bo być może się nawiąże ale najpierw potrzebuję parę odpowiedzi :
      - na jakiej zasadzie jest współpraca ?
      - czy pokrywacie koszty paliwa, telefonów ( w pierwszych miesiącach ) ?
      - prowadząc działalność czy dajecie dodatek na ZUS ?
      - w jakich taryfach się poruszacie

      To na razie wystarczy bo o ceny ogólnie zapytam w następnym liście.
      Pozdrawiam .
      • Gość: ktoś IP: *.range109-148.btcentralplus.com 11.09.12, 13:44
        Nie daj się nabrać człowieku i szukaj pracy w solidnej i kompetentnej firmie.
        • Gość: ms IP: *.chelmnet.pl 12.09.12, 23:05
          praca super polecam !
    • Gość: Energetyk IP: *.tvk.torun.pl 22.09.12, 13:22
      Powiadasz, że przy umowie na 160 MWh że płacicie prowizję 5000-6000 ? No to nieźle ale chyba Amber Energia dopłaca do interesu

      Cena energii tzw czarnej na towarowej giełdzie energii kształtuje się w przedziale 185-200 zł/MWh do tej ceny każdy ze sprzedawców musi doliczyć akcyzę (20 zł/MWh) i tzw kolory czyli prawa majątkowe (około 40 zł/MWh) do tego dochodzą min koszty bilansowania klienta (1-3 zł/MWh) daje to cenę wyjściową w przedziale 250-260 zł/MWh. Pracuje u jednego ze starych monopolistycznych sprzedawców już kilkanaście lat, od samego początku w dziale handlowym i tak siłą rzeczy zostałem także sprzedawcą i wiem jakie mniej więcej ceny przy takim wolumenie są akceptowane przez klientów. W zależności od tego jak bardzo dociekliwy jest klient, woła on od 280 zł/MWh do 320 zł/MWh . Z uwagi, że rynek ten bardzo szybko się nasycił i moi klienci mają nie rzadko po 10 ofert od różnych sprzedawców czy też pośredników jak Amber Energia drenowanie ceny w dół z roku na rok jest coraz większe. Dla przykładu niech klient zaakceptuje cenę dość wysoką czyli np 300 zł/MWh, wówczas zarobek firmy to jest jakieś 55 zł/MWh pomnożone przez 160 MWh daje czysty zysk netto na poziomie około 9000 zł w sakli roku, natomiast jak cena by wynosiła np 280 zł/MWh już ten zysk spada do 5600 zł. Szczerze wątpię aby pośrednik płacił od 80-100 % zysku wypracowanego na umowie pracownikowi. No chyba że ten sprzedawałby energię za np min 400 zł/MWh no to bym w takie prowizje uwierzył ale to chyba musiałby na jakiegoś łosia trafić aby taką ofertę przyjął. Jeszcze 2009 i 2010 roku można było faktycznie przebierać, trafiać do klientów zużywających nawet po kilkanaście tysięcy MWh w skali roku a będących na cennikach standardowych. Teraz bardzo ciężko jest znaleźć klienta zużywającego od kilkuset MWh rocznie w górę który by nie miał podpisanej jakieś lojalki. Ogólnie ciężki kawałek chleba, bo niestety trzeba mieć wbrew pozorom również wiedzę techniczną albo inaczej wiedza w tym zakresie znaczenie ułatwia pracę.
      I jeszcze jedna rzecz aby ktoś nie powiedział że jako pracownik jednej z większych spółek energetycznych specjalnie tak piszę aby chronić swoją d...ę bo prawdę mówiąc dla mnie otwarcie rynku energii to prawdziwe zbawienie - dlaczego ? Ano dlatego że wprawdzie mam plany, muszę realizować zadania i cele, czasami jest stres ale dzięki temu mam premię raz większą raz mniejszą a wcześniej miałem "gołą pensję". A do tego mam ze swoimi klientami dobre kontakty, niektórych znam zanim otworzył się rynek energii i jeżeli biorą oferty min od Amber Energii to tylko profilaktycznie aby pokazać prezesowi że zebrało się kilka ofert i cena jest rynkowa.

      Reasumując, moim zdaniem wysokość podanych prowizji to marchewka na kiju, być może jest to do ogarnięcia ale przy spełnieniu jakiś niebotycznych planów cenowych. Aczkolwiek nie odbieram nikomu chęci spróbowania swoich sił w tej branży.
    • Gość: mstronic IP: *.chelmnet.pl 21.10.12, 23:46
      amber to najlepsza firma działająca w tej branży.
      pozdrawiam.
      • Gość: Były Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 19:09
        Jakiś czas temu poświęciłem kilka wpisów na temat mojej kariery w firmie AE, dlatego chciałem napisać jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy. Po wielu miesiącach czekania wypłacono mi większą część należnych prowizji. Co prawda zostało coś jeszcze, ale większośc jest już u mnie. Podsumowując- płacą, ale na kasę trzeba czekać nieraz bardzo długo. Poza tym w dalszym ciągu prowadzą szeroką rekrutację, więc mogę się domyślać, że sytacja na rynku jest bardzo kiepsa. Ogólnie rzecz ujmując odradzam, ale jeżeli mieszkasz w większym mieście możesz spróbować z braku innych perspektyw. W mniejszych miejscowościach odradzam, bo poruszanie się i dojazd do klientów generuje zbyt duże koszta, które są niewspómierne do zarobku.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.