Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Metrohouse doradca ds nieruchmosci

    IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.11, 22:00
    dostałam propozycje współpracy jako doradca ds nieruchomości w firmie Metrohouse. Mam spore watpliwości - po pierwsze - zero podstawy - wynagrodzenie całkowicie prowizyjne, po drugie pracy tej nie mozna traktować dodatkowo - bo wymaga mnóstwo zaangażowania
    pytanie do osób które pracuja jako doradcy - czy w takiej branży da sie realnie cos zarobic? czy szkoda na to czasu?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: x2323 IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 11:44
      nie warto
    • Gość: x2323 IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 11:47
      a juz odpowiem dlaczego.

      na rynku nieruchomosci jest totalny zastoj, w branzy wyscig szczurow.
      na poczatku zjedza cie koszty ( koszt dzialanosci gospod. koszt dojazu-paliwa ),
      a klienci teraz wola sami znalezci kupic mieszkanie niz korzystac z agentow.
      dopoki ten rynek sie u nas nie ucywilizuje jak w usa/uk, to bedize to bardzo marna praca.
      pracowalem 3 lata w 2 najwiekszych sieciowkach tego typu - nie polecam !
      mobbing, wyscig szczurow, harowka w sobotyswieta, korporacyjnosc, akwizycja....
    • poul4 21.04.15, 15:35
      Właśnie rezygnuję z pracy w Metrohouse . Po kilku miesiącach wydałem 3 razy więcej własnej gotówki na pracę niż zarobiłem w tej firmie . Marne prowizje -30 procent od naliczonej prowizji to faktycznie 10 procent od tego co wezmie dla siebie firma . Mała ilość kupujących wynikająca zapewne z kryzysu w nieruchomościach . Dodatkowo klienci rezygnują z transakcji przez wysokie prowizje Metrohouse ,więc efekt końcowy -tracisz klienta. Sprzedajacy wystawiają swoje nieruchomości w innych biurach w mniejszych cenach .Agenci nie panują nad tym .Brak profesjonalnych szkoleń .Nie ma tu nic związanego z profesjonalizmem. Jestem rozczarowany . Uważałem ,że największa firma w Polsce z 10 letnim stażem jest w stanie zrobić ze mnie profesjonalistę w tej dziedzinie i zdobędę zawód już do na stałe , Niestety pomyliłem się . Raczej wykorzystują nowych z rekrutowanych dla własnych celów . Może zarobki większe agent doczeka się po roku , dwóch - pierwsze 6 miesięcy na pewno to dokładanie do interesu , kogo na to stać?
    • carolinadziuga_1991 16.03.18, 09:22
      Wiedza zespołu polega tylko na tym by oszukać sprzedającego i kupującego. Brak doświadczenia w obrocie nieruchomościami, dokumentami i obsługą klienta. Podstawowe błędy można znaleźć już w umowie przedwstępnej gdzie nawet adres mieszkania jest źle napisany jak i metraż mieszkania umieszczona na stronie internetowej odbiega stanowi faktycznemu. Od razu poproś o wykaz ze spółdzielni (ja o prawidłowym metrażu dowiedziałam się po 3 miesiącach) bo będą za wszelką cenę się wybielić. Wszystkie aneksy do umowy przeczytaj 10000 razy bo również byk na byku. Nawet podczas zdawania mieszkania nikt nie umie poprawnie odczytać stanów licznika itp. Na koniec dowiesz się, że to wina własnego wyboru banku i w mailach będą grozić Ci windykacją hahaha jeśli nie zapłacić im prowizji.

      Podsumowanie: jeśli chcesz kupić mieszkanie i chcesz uniknąć nerwów, straty czasu i pieniędzy za PARTACZENIE SZUKAJ MIESZKANIA w innym pośrednictwie albo w ogóle bez niego.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.