Gdy nie ma pasji w pracy, firma to czuje w kieszeni
Każdy niezaangażowany pracownik kosztuje firmę 29 tys. zł rocznie - wynika z badania Najlepsi Pracodawcy przeprowadzonego przez firmę doradztwa personalnego Aon Hewitt.
1. w jaki sposób wyliczono "procent zaangażowania";
2. ile cwaniaczki zainkasowały za pyerdolnięcie co najmniej kilkudziesięciostronicowego wypracowania na temat rzeczy oczywistych dla każdego, kto ma IQ choć trochę wyższe od ameby.
Poza tym zachwycił mnie pomysł nagradzania "sponsorowanym wyjściem po godzinach" - wszak po ośmiu, dziesięciu, czasem dwunastu godzinach w robocie robol o niczym tak nie marzy jak o kolejnych stu kilkudziesięciu minutach oglądania mordy szefunia i wysłuchiwaniu peror na temat "musimy się zmobilizować, musimy być wydajniejsi, musimy obciąć pensje, bo mi się merol znudził i chcę go zmienić na volvo, a to kosztuje". Chyba sama założę "firmę konsultingową" - nic nie trzeba umieć, o niczym nie trzeba mieć pojęcia, na niczym nie trzeba się znać, wystarczy mówić brednie i banały ubrane w słowa niezrozumiałe dla polskiego byznesmena, a forsa płynie. Żyć, nie umierać.
--
Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.