Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kurier do rozwożenia umów POMOCY

    IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.12, 11:22
    Czy mógłby ktoś powiedzieć jaki jest haczyk w tej pracy, proponują mi 25zł za każda dostarczoną umowę, i dają 20 dziennie. łatwo policzyć że zarobki z dnia to 500zł minus benzyna, i jest to bardzo wysoka stawka. praca jest o umowę o dzieło. Jeśli ktoś zna tą prace to proszę o odp
    Edytor zaawansowany
    • jacekk13 26.01.12, 11:40
      20 umów to sporo, domyślam się robota na 12h. Poza tym musisz sam się ubezpieczyć
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.12, 11:41
      20 umów które mam tylko zawieść to dużo? tak umowa o dzieło nie ubezpiecza
    • tomeczek_44 26.01.12, 14:13
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > Czy mógłby ktoś powiedzieć jaki jest haczyk w tej pracy,

      A powiedzieli ci dokładnie tak, że masz po prostu objechać wskazane adresy i dostarczyć, czy też odebrać, już podpisane umowy?
      Haczyk może być taki, że może musisz najpierw znaleźć klientów, namówić ich na podpisane tej jakiejś umowy po czym już podpisaną dostarczyć. Czyli ta stawka właściwie nie byłaby za samo dostarczanie ale za akwizycję.

      --
      To ja, "tomeczek". Się zarejestrowałem. A co...
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.12, 14:34

      tak powiedzieli się że znajdowaniem zajmują się telemarketerzy
    • snajper55 26.01.12, 14:40
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > tak powiedzieli się że znajdowaniem zajmują się telemarketerzy

      Telemarketerzy umawiają ewentualnego klienta na spotkanie. Do podpisania umowy, zapłacenia kasy, kupienia badziewia, Ty będziesz jelenia namawiał. Już Ci to pisałem. Nie wierzysz, to się przekonasz. Kasę będziesz oczywiście dostawał za podpisaną umowę, czyli sprzedane badziewie a nie za samą wizytę. To jest zwykła akwizycja.

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
    • tomeczek_44 26.01.12, 15:51
      snajper55 napisał:

      > Gość portalu: gosc napisał(a):
      >
      > > tak powiedzieli się że znajdowaniem zajmują się telemarketerzy
      >
      > Telemarketerzy umawiają ewentualnego klienta na spotkanie. Do podpisania umowy,
      > zapłacenia kasy, kupienia badziewia, Ty będziesz jelenia namawiał.

      Czyli dochodzi jeszcze kwestia czasu. Nawet jeśli jesteś geniuszem sprzedaży towarów/usług niepotrzebnych, to odbycie dziennie 20 "rozmów namawiających" w różnych miejscach jest o wiele bardziej czasochłonne niż samo dojechanie w te 20 miejsc i odebranie podpisanych umów.
      Oczywiście zależy to też od wielkości miejscowości.

      --
      To ja, "tomeczek". Się zarejestrowałem. A co...
    • agulha 26.01.12, 17:56
      Obstawiam, że macie rację. Gdyby to była kwestia odbierania podpisanych umów, to po kiego czorta wtajemniczaliby pracownika, co to jest - że umowy? Byłoby po prostu "przewożenie" ("odbieranie") dokumentów, ew. za potwierdzeniem odbioru.
      Jedyny znany mi wyjątek, to umowy z mBanku - tam rzeczywiście klient czeka na umowę, żeby ją podpisać i oddać. Ale to zdaje się jest wysyłane przez normalne firmy kurierskie (nie pamiętam).
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.12, 11:20
      jest dużo firm które znajdują klientów przez telefon, następnie ktoś jedzie do takiej osoby z umową, proste jak drut...
    • snajper55 27.01.12, 12:20
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > jest dużo firm które znajdują klientów przez telefon, następnie ktoś jedzie do
      > takiej osoby z umową, proste jak drut...

      No to bierz tę robotę. 10 tys. miesięcznie za wożenie papierów? Ja bym się nie zastanawiał. ;) ;) ;)

      Chyba zacznę kolumnę Zygmunta sprzedawać...

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
    • Gość: abc IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 15:30
      > jest dużo firm które znajdują klientów przez telefon, następnie ktoś jedzie do
      > takiej osoby z umową, proste jak drut...

      Oczywiście, umowa o dzieło, aby ciąć koszty, a 500 zł dniówka - walnij się czymś ciężkim w łeb, ale to twój cyrk, twoje małpy.
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.12, 21:20
      Od tego kolego sobie odlicz wszystkie koszty takie jak droga benzyna telefon... ciemniak
    • Gość: abc IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 21:29
      > Od tego kolego sobie odlicz wszystkie koszty takie jak droga benzyna telefon...
      > ciemniak
      Zapomniałeś jeszcze o "tirówkach"... i wielu innych kosztach, np. indywidualne ubezpieczenie w NFZ - tylko co to obchodzi zleceniodawcę?

      W każdym razie zatrudniaj się czym prędzej zamiast tracić czas na bicie piany na forum. Dzisiejszy dzień, to dla Ciebie już 5 stów w plecy!!!
    • snajper55 28.01.12, 01:24
      Gość portalu: abc napisał(a):

      > W każdym razie zatrudniaj się czym prędzej zamiast tracić czas na bicie piany n
      > a forum. Dzisiejszy dzień, to dla Ciebie już 5 stów w plecy!!!

      On już od paru dni pisze. Parę tysięcy psu pod ogon...

      Skąd się tacy frajerzy biorą? Małpy są bardziej inteligentne.

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
    • Gość: WHITE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.12, 10:04
      szczerze powiem ci pracuje w firmie tel. jako kurier zarobki<niby>maja byc takie ale tak z doswiadczenia wiem ze powiedzmy na 20 umow podpisze ci tylko 5 klientow zdarza sie ze czasem ok 20 podpisze ale to sa tylko moze 2 3 razy w miesiacu zarobki nie wliczajac amortyzacji auta oraz paliwa to ok 1500 2000 jak robisz 8 godzin pozdrawiam
    • baandrzej 29.07.12, 18:03
      Coś za słodko.... bo z tego co piszesz troszkę brak logiki, za 25 zł to mają za każda paczkę kuriera tak gdzie ja z niego korzystam (www.grupaprzewozowa.pl) Odbierają praktycznie na gwizdek (zgodnie z tym co zamówiłem). Na każde zlecenie faktura vat, więc tak porównując jaka tu logika? Po co pracownik, płacić mu 20zł dziennie dodatkowo, do tego kosztu podatku, Zusu itd? Skoro to samo można mieć z firmy zewnętrzenej i jeszcze fakturkę w koszty? Jakoś nie widzę tu sensu, więc uważaj na niespodzianki, że 25 to masz jednorazowo za znalezienie klienta np i na końcu okaże się że 500zł to nie na dzień tylko np na tydzień.... A koszty paliwa będziesz miał (oczywiście założenie że samochód masz lub kupisz za gotówkę a nie kredyt lub leasing). Dalej drobny błąd w obliczeniu. nie 500zł dziennie minus paliwo, bo również minus ubezpieczenie, jakieś naprawy, opony, hamulce itp.... Koszt wykorzystania samochodu w pracy to nie samo paliwo!
    • Gość: magic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.12, 21:28
      wiec tak bylem na takim szkoleniu facet umowil sie ze mna na miescie gdzie mial dostarczyc kolejna umowe. sprawa wyglada tak ze odbiorcy umow to dziadki ktore nic nie wiedza na temat telekomunikacji pytaja sie czy to tpsa a kurier tak tak. a tu ch.uja to jest jakas tele polska czy inne gowno do tego chca potem nr pesel i nr dowodu a przeciez z forma ktora juz mamy podpisana umowe a to przedluzenie takie dane juz maja. do tego 15 kartek do podpisu facet sprytnie zaslania kartki co tam jest napisane ze przekierowanie na inna forme abonament promocyjny tylko przez miesiac apotem stawki kosmiczne. po odwiedzeniu 4 domow z tego 2 osoby podpisalem powiedzialem ze rezygnuje i nara bo nie mam sumienia zeby tak ludzi oszukiwac a ten mowi w tej pracy musisz byc innym czlowiekiem buhahah ku r wa i co jeszcze?? ODRADZAM TEJ PRACY stawki okrojone i sciema totalna do tego ludzie z problemem za miesiac bo rachunek kosmiczny przyszedl i kara z tpsa ze inna firma uzytkuje ich linie
    • czarnalistapracownikow 21.01.15, 18:06
      kolejne przestępstwo pod nazwą oszuści.

      to jest tak
      dają ci umowę na osobę która nic o tym nie wie.
      czyli jedziesz na jakąś wiochę do P Kowalskiej i chcesz jej doreczyć umowę telekomunikacyjną itd..
      tzw Kowalska wychodzi z miotłą i goni cię w pole, tak wygląda twoja praca, jeżeli uda cię się wcisnąć umowę na usługę której ludzie nieświadomi nie zamawiali to masz te 25zł , ale jeżeli ktoś cię pobije to twoja sprawa, są jeeszcze inne osoby które zgłaszają sprawę na policję że użyłeś ich danych osobowych do fałszowania umów o których oni nie mieli zielonego pojęcia.i wtedy trafisz za kraty do czasu wyjaśnienia sprawy.


      lepiej uważaj i nie daj się wtrącić do więzienia.
      jakby takie zarobki były to preses tej firmy sam by jeżdził z tymi umowami...
      --
      FAKTY,WIADOMOŚCI I REALIA.
    • akle2 25.01.15, 01:34
      A jakie "dzieło" powstanie dzięki temu?
    • off_tymon 11.05.18, 23:23
      Człowieku, toz to firma słup, rozwozenie kopert z.kasą z wyludzen pod inny adres bedacy rowniez słupem. Mafia, szajka, pajeczyna...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.