Komentarze do artykułu

Nauczycielu, co robić, gdy chcą cię zwolnić?

Sprawdź, na jakich zasadach możesz ubiegać się o odprawę lub przeniesienie w stan nieczynny. A może przysługuje ci urlop na poratowanie zdrowia albo świadczenie kompensacyjne?

Nauczycielu, co robić, gdy chcą cię zwolnić? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wszystko fajnie, tylko może byłaby jakaś rada dla nauczyciela, który poszukuje bezskutecznie innego zatrudnienia po dziesięciu latach w szkole. Na rozmowach kwalifikacyjnych patrzą jak na nieroba i "buraka", lub wcale sie nie odzywają. Odprawa, to nie wszystko. Kiedys się skończy, a co dalej?...
    • Gość: Julian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 13:46
      To się nazywa szybkie czytanie, 10:55 dzwonek na przerwę, 10:56 komentarz.
      Jeszcze się dziwisz, że nikt nie przyjmie do pracy urzędnika?
    • Gość: Eve IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 14:04
      Mnie zwolnią, tych starych leniwych buraków zostawią.
      • I dobrze, było się uczyć.
        • ty tak na powaznie? zostawiaja starych nauczycieli, dla ktorych wielkim osiagnieciem jest podlaczenie rzutnika do laptopa, a do odpalenia przegladarki potrzebuja kursow dla emerytow. do tego: starzy nauczyciele czesto maja bardzo nikle pojecie o tym, czym faktycznie interesuje sie mlodziez, nie potrafia poradzic sobie z urzadzeniami elektronicznymi (lub robia to z trudem, tlumczac sie glupio, ze ich to męczy), nie znaja jezykow (ewentualnie wyliczanke po rosyjsku, ktorej zauczyli sie w 7 klasie szkoly podstawowej 40 lat temu). nie mowie, ze wszyscy tacy sa, ale zdecydowana wiekszosc - pracuje w szkole, gdzie uczyc 50 nauczycieli, w tym spory odetek tych, ktorzy przekroczyli magiczna 50-tke. pani od matematyki dostala tablice interaktywna do swojej sali - najpierw powiedziala, ze jej to niepotrzebne (pfff, jakby to bylo dla niej...), a potem mozolnie, przez 3 tygodnie uczyla sie ja obslugiwac na poziomie absolutnie podstawowym.

          jest jeszcze jedno: nauczyciele wraz ze stazem pracy idiocieja, bo to taka robota - czlowiek infantylnieje i ubywa mu rozumu (chociaz kwalifikacji przybywa). powie ci to kazdy nauczyciel, rzecz jasna calkiem prywatnie.

          no, ale w naszym kraju w budzetowce nie zwalnia sie czlowieka na kilka lat przed emerytura, "bo szkoda, niech sobie dopracuje". tak wlasnie mamy w szkolach, zusie, urzedach skarbowych i innych. mlodzi niech zdychaja na smieciowych umowach - wazne, zeby ludzie majacy mala wydajnosc z powodu nieumiejetnosci przystosowania, zostali.
          --
          Haters gonna hate anyway.
          • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 20:24
            Wiesz, też będziesz miał kiedyś więcej lat i też młodzi będą Cię za stare próchno uważać. Natomiast nie ma się co zachwycać elektroniką i tablicami interaktywnymi, zwłaszcza na matematyce. Wielomiany, równania i tożsamości trygonometryczne wymagają ćwiczeń w rozwiązywaniu a nie gadżetów na lekcji.
          • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 20:24
            Znam nauczycielkę w wieku przedemerytalnym, która pasuje do Twojego opisu - opanowała komputer w stopniu b.podstawowym. Przyznaje się, że ma problemy z nowinkami technicznymi. Prawie co roku przygotowuje laureatów i finalistów olimpiady przedmiotowej. Nie wiem czy zna zainteresowania współczesnej młodzieży. Czy Twoim zdaniem, należy ją zwolnić?
    • Gość: rodzic IP: 74.63.112.* 14.06.12, 15:22
      polskie chamy się cieszą, bardzo nienawidzą nauczycieli, oni wymagali od nich pracy,
      polskie chamy mają wyłącznie szacunek dla tych, których się boją
      polskim chamom dzieci będą uczyć gamonie, których ochoczo dopuszcza się do zawodu, zwłaszcza w klasach 1-3
      polskie chamy kiedy będą chcieć wykształcić dzieci będą musiały płacić w prywatnych szkołach
      i o to chodzi chamy
    • Ciekawe kto zatrudni osobe która pracowała 18 godzin w tygodniu. Złe nawyki zostają w krwi więc nauczyciele mają ciężko. Cóż byłby to za szok gdyby taki nauczyciel przeszedł do prywatnej firmy gdzie pracuje sie po 10 godzin dziennie ,a urlop to tylko 2 tygodnie w roku.
      • Gość: sk IP: 194.106.193.* 14.06.12, 16:24
        18 godzin w tygodniu mówisz? To zapraszam do szkoły:) Płaca jest adekwatna - przy tylu godzinach wytrzaskasz może 1700 złotych. I życzę powodzenia siedząc po kilka godzin dziennie w tonach testów, esejów i innych papierów, a drugie tyle czeka do sprawdzenia na skrzynce mejlowej. W prywatnej firmie faktycznie pracuje się po 10 godzin dziennie - ci moi biedni znajomi w korporacjach, siedzący ciągle na fejsbuku i kwejku w czasie pracy, taki mają zasuw. Zgadzam się natomiast, że sporo nauczycieli to leniwe, roszczeniowe nieroby. Nie uogólniajmy jednak.
        • a mydlo przydzialowe dostajesz?
        • Gość: xx IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 22:15
          Znam nauczycieli, którzy maila nie obsługują, bo nie potrafią, nawet obsługa komputera to problem, wiek ok. 45 lat
          • ja znam lekarzy w wieku 45 lat, dla których komputer to horror
            i co z tego ?
          • Gość: xymox IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 10:02
            jeżeli mówisz o nauczycielu informatyki to ok, al inny nauczyciel jest oceniany za wiedzę umiejętność jej przekazywania, dar uczenia wiedzę pedagogiczną, etc. Komputer mu do niczego nie jest potrzebny;
            Uwaga ogólniejsza, czytając psoty odnoszę wrażenie że 90% komentatorów miało olbrzymie problemy w szkole i teraz na forum odbija sobie traumę; tylko że szanowni wszystko wiedzący forumowicze (przecież te same osoby komentują wyroki sądów, wypadki lotnicze kolejowe, sprawę zabójstwa dziecka i bijatyki chuliganów - oczywiście jako eksperci) nawet nie wiecie czego dotyczy karta nauczyciela, wypowiadacie na temat pracy nauczyciela a nie macie o niej zielonego pojęcia, przeszkadza wam 18 godzinny tydzień pracy a to nie czes pracy jes ważny tylko jej efekty, dla mnie mogą pracować 8 godzin byle dziecko wiedziało tyle ile powinno wiedzieć; jak w każdej populacji można stwierdzić że ok 20% to bardzo dobrzy nauczyciel, 20% to opie...cze, a reszta to przeciętniacy. Problem polega na tym że z jakiś powodów w tej chwili media używają tych 20% aby zgnoić pozostałe 80%, problem polega na tym że wy wszyscy już rzucacie kamieniami a nikt nie zadał sobie pytania jaki w tym jest cel?
            Cel jest prosty, od pięciu lat rząd Tuska przerzuca odpowiedzialność w różnych sferach z państwa na inne instytucje, jeżeli chodzi o edukację to odpowiedzialność została przekazana samorządom, tyle tylko że "zapomnieli" przekazać pieniądze na te szkoły; dzisiaj samorządy szczują na nauczycieli bo chcą ograniczyć wydatki na edukację bo nie wyrabiają finansowo, a karta nauczyciela nie pozwala im działać według swojego widzimisię; Natomiast chcąc być świadomymi obywatelami powinniśmy zapytać rządu i samorządu na co idą nasze podatki, bo ja osobiście chciałbym żeby w klasie mojego dziecka było 16 uczniów a nie 26 czy 36, chciałbym żeby nauczyciel był wypoczęty, uśmiechnięty i lubił pracę którą wykonuje bo to przekazuje się na stosunek do jego pracy i mojego dziecka, chciałbym żeby miał czas na czytanie książek i chodzenie do teatru, muzeum, na wystawy i koncert, interesował się najnowszymi osiągnięciami w swojej dziedzinie i żeby tą swoją wiedzą czy pasją zarażał dzieci w klasie mojego dziecka bo wtedy skorzystają na tym wszyscy czyli my jako społeczeństwo; niestety tego nie zrobi osoba z naboru negatywnego, zestresowana, zgnębiona przez dyrekcję i rodziców, wykańczana przez rozwydrzone bachory i głupie artykuły dziennikarzy, którzy sądząc po gramatyce i ortografii też mieli problemy w szkole.

            PS.
            dyskutancie o nicku three-gun-max - kończ waść wstydu oszczędź.
            • "Natomiast chcąc być świadomymi obywatelami powinniśmy zapytać rządu i samorządu na co idą nasze podatki, bo ja osobiście chciałbym żeby w klasie mojego dziecka było 16 uczniów a nie 26 czy 36, "
              10/10
              Polacy nie rozumieją, że w większości przypadków poziom szkoły podstawowej, gimnazjum decyduje o całym życiu ich dzieci

              Bogatych będzie stać na wykształcenie na poziomie, biednych nie
              bogaci się cieszą, bo ich dzieci, często durne i leniwe nie będą mieć konkurencji
            • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 11:34
              >jeżeli chodzi o edukację to odpowiedzialn
              > ość została przekazana samorządom, tyle tylko że "zapomnieli" przekazać pieniąd
              > ze na te szkoły;

              To jedna z genialnych operacji Wielkiego Finansisty Rostowskiego, który w ten sposób zmniejsza wskaźniki zadłużenia i deficytu, aby Polska była "zieloną wyspą";-)
        • Gość: ddd IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.12, 20:34
          moja matka zapie... po 12 godzin dziennie i dostaje 1800, więc belferski buraku morda w kubeł i dziękuj że ci ktoś za to opie...nie się przy biureczku po 4 godziny dziennie chce dać 1700 a drugie tyle wyłudzasz od dzieci na różne składki, zbiórki, że o prezentach na koniec roku nie wspomne
          • Gość: bezrobotna IP: 46.227.36.* 16.06.12, 20:52
            Składki idą przeciez dla dzieci, nauczyciel nie bierze ich sobie. O jakich prezentach mówisz?Na koniec szkoły podstawowej dzieci własnoręcznie wykonywały pamiątki dla każdego z nas. albo albumiki ze zdjeciami z roznych uroczystości albo figurki z masy solnej czy modelin. mam je do tej pory przedstawiaja wartość emocjonalna ale nie materialną
      • Gość: ron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 21:02
        Myślę, że gdyby odwrócić sytuację to szybko szukałbyś tej prywatnej firmy i zasuwał bez komentowania te 10 godzin dziennie.
      • Gość: Edgar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 23:45
        A sprinter pracuje 10s. Bokser 10 czy 15 rund po 3 minuty, a kompozytor napisze utwór czasem w godzinkę. Tak trudno zrozumieć, że 18 lekcji nie oznacza 18 godzin pracy? Właśnie podjąłem decyzję, że odchodzę z oświaty. Wolę w przemyśle pracować 10 godzin niż w ciągłym stresie organizować pracę dzieciaków, naprawiać błędy i ogromne zaniedbania wychowawcze sporej części rodziców. Ciągła papierkowa robota i brak przekonania o celowości tego co się robi. Kto wie do czego należy przygotować młodych ludzi? Kto wie jakie zawody będą potrzebne za pięć lat i jak będzie wyglądało życie za 10 lat. W firmie walczy się o zysk, a w szkole?
      • Ile razy ten temat był wałkowany na różnych forach? Czy ludzie wciąż nie rozumieją, że 18 to tylko liczba godzin spędzonych przy tablicy? Dochodzą: wywiadówki/spotkania z rodzicami/zebrania, konferencje, spotkania metodyczne, spotkania zespołów przedmiotowych i wychowawczych, szkolenia, podyplomówki (często płacone z własnej kasy). Przygotowanie zajęć, sprawdzianów, sprawdzanie ich, testów końcowych, pilnowanie na wycieczkach, wyjściach, przygotowywanie występów. Opracowywanie sprawozdań, wypełnianie tabelek setkami plusików, minusików. Kiedy? W czasie lekcji może? Harowanie nad kolejnymi szczeblami awansu zawodowego.
        Wakacje? Poza wakacjami szkolnymi nauczyciel nie ma prawa wziąć urlopu. Począwszy od połowy sierpnia dyrektor ma prawo zagnać nauczyciela do codziennej tyrki w szkole.
        • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 16:28
          Ludzie mają świadomość, że nauczyciele nie są jedyną grupą zawodową, która ciągle musi się dokształcać, nie dostaje urlopu kiedy chce (bywa, że w ciągu roku nie załapie się na urlop), po godzinach pracy przygotowuje się merytorycznie do następnego dnia pracy, wypełnia dziesiątki papierków i haruje nad kolejnymi szczeblami awansu zawodowego. I przy "tablicy" jest co najmniej osiem godzin dziennie. Czasy gdy na wsi wykształcony był ksiądz i nauczyciel, a w miasteczku lekarz, dawno minęły. I nawet nauczyciele powinni to zauważyć.
      • fajny_zajety napisał:

        > Ciekawe kto zatrudni osobe która pracowała 18 godzin w tygodniu.

        tu jest największy problem,
        wiekszość ludzi mysli, że nauczyciel pracuje 18h w tygodniu co nie jest prawdą, ale niestety większości baranów nie da się tego wytlumaczyć
    • To jak Cię widzą na rozmowie kwalifikacyjnej zależy tylko od Ciebie, skoro zapraszają to znaczy, że pomimo tego co piszesz jesteś brana/brany pod uwagę jako potencjalny kandydat na pracownika. Pytanie co sobą reprezentujesz podczas takiej rozmowy skoro uważasz, ze biorą Cię za nieroba? A zanim się skończy odprawa spróbuj wziąć spraw w swoje ręce
    • Gość: sprzedawca IP: *.7.199.109.static.rdi.pl 14.06.12, 16:19
      Są wolne etaty w Biedronce! Tylko trzeba pracować 7 dni w tygodniu po 8 godzin! i Ma się tylko 26 dni urlopu i nie zawsze latem!
    • Gość: miki IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.06.12, 16:55
      Bardzo dobry tekst, dziekuję! (i to nie jest ironia, wyjątkowo)
      W sytuacji, kiedy media tylko (jak zwykle) podgrzewają atmosferkę pisząc o nauczycielach - takie artykuły są na wagę złota.
    • Gość: Kwasior IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.06.12, 17:03
      Polscy sami nauczą swoje pociechy, będzie lepiej i oszczędniej
    • Gość: andew IP: *.revip2.asianet.co.th 14.06.12, 18:04
      Nie placzcie na losem nauczycieli!!!!Nikt ich zmuszal do wybierania takiej drogi zyciowej.Wkoncu sami kalkulowali co to robic by malo pracowac i miec duzo wolnego wiec niech teraz pija co nawazyli.Lekarze rowniez, inzynierowie i inny przygotowuja sie do operacji itp. + wiele dokumentow po godzinach w domu i nikt im za to ekstra nie placi. Z mojego punktu widzenia powinni oni pracowac jak kazda grupa zawodowa jak bylo za dawnych lat.Niech ich Cwaniactwo sie wkoncu skonczy.Po drugie, poziom wyksztalcenia wielu pseudo-nauczycieli jest oplakany.Prawdziwym nauczycielm nie staje sie po ukonczniu jakiejs tam szkolki pedagogicznej a wlasnie po co najmniej 15-20 latach codziennej ciezkiej pracy.Skoro nauczyciel musi sie przygotowywac do lekcji to to jest dowod na poziom jego biednego wykstalcenia.To dowod, jak sie przykladalo do nauki podczas studiowania w tych wszystkich pseudo akademiach. Prawda jest bolesna.
      • Gość: koko IP: 212.129.66.* 14.06.12, 19:10
        Co Ty chrzanisz gluptasie...
        Ministerstwo zmienia program non stop ( nie mowie ze na lepsze czy gorsze).
        Jak w korporacji masz zrobic kolejna pieprzona pre,entacje na nowy rok obrachunkowy to tez bierzesz ta sprzed roku czy sie przygotowujesz na bowl?
    • podnoszenie na główną artykułu z poradami kompletnie nie na czasie to bezczelność
      • Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 19:56
        każdy może stracić pracę i nie nalezy sie rozczulać takie czasy dlaczego mamy płakać nad losem nauczycieli a jeszcze jedno zarabiają kasę na korkach i nie płacą podatku jakby pożądnie uczyli w szkołach dzieci nie musiałyby chodzić na korki
    • Gość: Adam IP: *.2663746--62697410.cust.bredbandsbolaget.se 14.06.12, 18:35
      i zabraloze soba zony, dzieci. polacy mieszkajacy w SZwecji maja po 2-4 dzieci a w Polsce mieliby 0 dzieci taka jest prawda. tez dzieci co wyjechaly NIGDY do polskiego burdelu nie wroca. Do tego Polakow w Polsce nie stac na posiadanie dzieci wiec liczba szkol, nauczycieli bedzie malec a nie rozumiem dlaczego przybywa wobec tego kosciolow, przeciez liczba ludnosci w Polsce maleje. na budowe i utrzymywanie kosciolow i nauczycieli religii to sa pieniadze a na zwyklych nauczycilei nie ma.
    • Gość: rodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 18:58
      Mnie nauczyciele nie przeszkadzają a nawet podziwiam ich spokój, że pozawalają sobie na takie traktowanie. Powinni wszyscy wypowiedzieć pracę i ciekawe co ci debilni rodzice by zrobili, kto by uczył ich kretynków?. Nie chciałbym być na ich miejscu szczególnie teraz kiedy media robią tak zmasowaną na ich zawód nagonkę. Natomiast chętnie zaprotestowałbym przeciwko urzędasom w naszym kraju ci to dopiero darmozjadzi, łupią nas dużooooo więcej niż nauczyciele!, a kosztują dużo więcej za nic nie robienie, picie kawki, kilka razy podczas 8 godzin pracy-tak , tak , bo jak się nie wyrobią to robotę biorą do domu i lecą nadliczbowe z naszych podatków że aż dech zapiera. Lepiej pisać artykuły o nauczycielach zastraszonych, nękanych niż rozpasanych leniach urzędasach!!
    • Bzdurny tekst! Nauczyciela, i to dobrego, zwalnia się w pierwszej kolejności! A sądy pracy jeszcze to popierają! Zostają durnie o najniższych kwalifikacjach! To proszę bardzo - takie bedą rzeczypospolite, jakie ich mlodzieży chowanie!

      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,8204621,Gilotyna_na_nauczycieli.html
    • Gość: ff IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 19:12
      Ja nie rozumiem tylko jednej rzeczy. Od zerówki po piąty rok studiów zawsze wysłuchiwałem jak to klasy/grupy są zbyt liczne i że jakby były mniejsze to lepiej by się prowadziło zajęcia, jak to ich poziom byłby wyższy... jest okazja zrobić mniejsze grupy to nie, lepiej wywalać nauczycieli. Za kilka lat dzieciaków znów będzie więcej i znów będzie cyrk i przyjmowanie kogo się da. Przesadzam? A co było z przedszkolami, które na hura niedawno zamykano?
    • Gość: M53 IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 19:22
      Przecież i tak zwolnią tych młodych bez dzieci. Mimo, że jestem najlepszy wśród nauczycieli przedmiotu (moje klasy mają najlepsze wyniki itp) to od września idę w odstawkę bo "nie mam dzieci na utrzymaniu". Lepiej zostawić stare prukwy ledwo dukające po angielsku. Byłem z taką jedną na wymianie i się wstydu najadłem jak "konwersowała"...

    • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 14.06.12, 20:03
      a co ma zrobic robotnik zwalniany z fabryki czy budowy? nic, szukac nowej pracy. A te darmozjady, najpierw na siłę każą nam posyłac do siebie nasze dzieci, a nastepnie tylko patrza, jakby nas tu jeszcze oszukać i ograbić. Tfu! hołota.
    • Gość: evy IP: *.bb.sky.com 14.06.12, 20:25
      Pracowalam w PL w szkole potem w Anglii jako asystent nauczyciela teraz jestem w Australii i pracuje jako nauczyciel. Wierzcie mi nigdzie takich paranoji jak w Polskiej oswiacie nie znajdziecie. A zarobki coz szkoda mowic. Asystent w UK (2 grade ) zarabia relatywnie tyle co nauczyciel mianowany w PL. Samodzielny nauczyciel np z matematyki majac najwyzszy stopien kwalifikacji w UK zarabia w szkole sredniej 4 tys w gore w szkole podstawowej jest to odpowiednio mniej ale ciagle nie zle. O szacunku nie wspomnie, ale zarowno w UK jak i w Australii szacunek do zawodu jest bardzo duzy. Poza tym prace nauczyciela nie ocenia rodzic nawet w najbardziej renomowanej szkole a tym bardziej sam uczen Wbrew pozorom jest wysoki poziom dyscypliny i tzw standardowe numery made in Polska szkola nie sa tutaj do przyjecia.
    • za komuny mieliśmy powszechne szkolnictwo w czołówce światowej,
      po 89 r. pomimo 23 lat niszczenia oświaty nadal na tle Europy jest nieźle.
      Czy w innych branżach też możemy pochwalić się takimi osiągnięciami ?
    • Gość: wolf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 21:07
      Rządowi o to chodzi żeby wypuścić stado bez mózgów które nie myśli i nie ma swojego zdania
      kto na nich będzie robił jak nie plebs który nie myśli tylko wykonuje polecenia
      znów cofniemy się o lata świetlne...........


      KOMUNO WRÓĆ
    • Gość: Miapacka IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 21:08
      do kla pierwszych i zacznie się młyn. Piędziesięciu uczniów w klasie, i trzy zmiany zajeć pozdrawiamy MEN
    • klas,
      w grupach 30 osobowych tylko najlepsi i bogaci dadzą radę, średni i słabi skazani są na zmarnowanie życia
      • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 17:07
        Średni i słabi nie powinni tracić czasu w szkole. Powinni zdobyć zawód, który umożliwi im godną egzystencję. I nie wmawiajmy ludziom, że brak matury jest zmarnowaniem życia. Społeczeństwo potrzebuje murarzy, dekarzy, stolarzy, krawców, ... Dobry rzemieślnik jest dobrze opłacany i jest zapotrzebowanie na jego pracę. Tylko fachowców brakuje, bo zawodówki zamknięto, a edukację w technikach prowadzi się głównie w oparciu o tablicę i kredę.
    • Przepełnione klasy, słabo opłacani, zaszczuci nauczyciele, biurokracja
      - więc nie dziwcie się, że dzieci musicie na korepetycje posyłać
      • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 16:59
        Za moich szkolnych lat korepetycje były dla dzieci zaniedbanych lub niezdolnych. Dzisiaj rodzice profilaktycznie posyłają dzieci na dodatkowe lekcje. Moje dziecko nie brało żadnych korepetycji co nie przeszkadzało mu być prymusem. No, może po za indywidualnym tokiem nauczania z dwóch przedmiotów. Uczęszczało do państwowych szkół, ale miało szczęście do nauczycieli z pasją. Może pieniądze to nie wszystko. Są osoby, które wiedzą za jaką kwotę pieniędzy zgodziły się wykonywać swoje obowiązki i wywiązują się z nich sumiennie. Inni pod płaszczykiem niedocenienia finansowego ukrywają nieróbstwo i lekceważenie swoich obowiązków. Byle do emerytury. Zamiast realizować program nauczania, udzielają uczniom porad egzystencjalnych, narzekają na swoje zarobki. Przyłapani, że na klasówkach dali pytania z nieprzerobionego materiału, twierdzą, że były to pytania na inteligencję. Wszak ktoś te wzory kiedyś wymyślił, to uczeń też może pogłówkować.
        Jak w każdym środowisku, tak i wśród nauczycieli są osoby, które rzetelnie wywiązują się ze swoich obowiązków i powinny być doceniane. Są też pracownicy, którzy powinni odejść ze szkoły, bo niczego nie uczą, wręcz demoralizują młodzież.
    • Gość: Dantes IP: 83.16.206.* 14.06.12, 21:32
      jedno zdanie, a jak wiele mówi o tuskowej reformie w oświacie od września w szkole średniej. Tusku, Euro i ten żałosny Pr Ci nie pomoże. Nie licz zarówno na mój głos jak i mojej rodziny. Nie każdy da się zmanipulować.Szkoda, że prawica się podzieliła, gdyby nie było Solidarnej Polski i Kaczyński oddałby przywództwo Ziobrze to platformersi mogliby zapomnieć o władzy na dłuższy czas...a tak to duży znak zapytania.
    • Karta nauczyciela jest faktycznie idiotycznym reliktem i mam nadzieję, że niedługo zostaną zlikwidowane te wszystkie gwarantowane "przywileje", z rocznym płatnym urlopem na czele.
      Ciekawi mnie jedynie skąd bierzesz takie rewelacje jak "gwarantowana wysoka płaca" ? Przezabawnie wręcz wysoka, polecam i - jak już pisałam - zapraszam do szkoły, skoro to taki raj. "Dopłata do wczasów w Egipcie -1200 złotych" - też cudowne!!! :D Napisz proszę w jakiej konkretnie szkole jest taki wypas.
    • Gość: rex33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 22:29
      Mnie zwolnili w ubiegłym roku z gimnazjum. Obecnie jestem szkoleniowcem w dużej firmie -samochód służbowy, laptop, rzutnik, telefon i podróże po Polsce z noclegami w dobrych hotelach na koszt pracodawcy. Zajęcia szkoleniowe z ludźmi na poziomie a nie pyskującymi i rozwydrzonymi nastolatkami. Zarabiam tyle ile nauczyciel w Niemczech. Szkoda mi tych kilkunastu lat w oświacie ale już nikt nie namówi mnie na powrót.
    • Gość: gosc_fr IP: *.fbx.proxad.net 14.06.12, 22:30
      Kiedy w Niemczech czy Francji padaly huty i kopalnie, to inni obywatele tych krajow MARTWILI SIE losem swoich ziomkow, ktorzy tracili prace. A co w swoich komentarzach pisza Polacy o innych Polakach, ktorych za chwile dotknie podobne nieszczescie? CIESZA SIE, obrzucaja ich wyzwiskami, zycza wszystkiego najgorszego... Wniosek? Polacy to chyba najbardziej odrazajca nacja na tej planecie, bo tylko skonczona kanalia moze sie cieszyc z nieszczescia innego czlowieka - rodaka w dodatku. W sumie Polakow nie mozna nawet nazwac narodem. Narod to grupa ludzi, ktora sie nawzajem WSPIERA w nieszczesciu, a nie gnoi. Za 20 lat po Polsce nie zostanie nawet sladu - taki "narod" nie zasluguje na posiadanie wlasnego panstwa. No i tyle.
    • Gość: nauczycielka IP: *.retsat1.com.pl 14.06.12, 22:33
      > Nauczyciel uciekający w :urlop dla poratowania zdrowia" to najzwyklejszy oszust

      To człowiek korzystający z przepisów prawa. Też byś tak zrobił, gdybyś miał być zwolniony. Ilu ludzi ucieka na L-4, gdy są zagrożeni utratą pracy? Ilu ludzi wyłudza emerytury/renty? Ilu unika płacenia ZUS (np taksówkarze?). To nie nauczyciele są chorzy tylko prawo. Rząd dał podwyżki nauczycielom (83zł brutto), gdy pensja minimalna ma wzrosnąć o 100zł brutto. To ci nie przeszkadza?

      Uczy nasze dzieci prawdomówności i honorowego postępowania, a sam jest najzwy
      > klejszą szmatą

      Gdzie Twój honor?Gdzie Twoja kultura? Jaki przykład dajesz własnym dzieciom?

      I tych szmaciarzy popiera ZNP - ostatni relikt postkomunistyczn
      > y w Polsce

      Zgadzam się z reliktem, resztę zdania pozostawię bez komentarza. Nie ten poziom wypowiedzi.

      >Gwarantowane wyso
      > kie wynagrodzenie bez względu na jakość pracy i to płatne z góry. Pytam się , d
      > laczego?? I za co??? Ewenement w skali kraju- zapłata nie za faktycznie odbyte,
      > lecz planowane godziny ponadwymiarowe.

      "Wysokie wynagrodzenie"- zarabiam w szkole mniej niż Pani na kasie w Tesco. Ja mogę wykonać jej pracę. Czy ona potrafi wykonać moją?
      Płatna z góry jest pensja podstawowa. Reszta jest wyrównywana z dołu. To po pierwsze. Po drugie o nadgodziny bardzo trudno. Zazwyczaj łata się etat w kilku szkołach.Ja miałam niecały etat pracując w 3 szkołach. Pensja ta sama, dojazdów 3 razy więcej. Nadgodziny ma tylko katechetka.

      >22 godziny tygodniowo niekontrolowanej
      > "pracy" w domu.

      Z chęcią posiedzę w szkole 20 godzin(do etatu dolicz jeszcze 2 karciane) i tam będę pracować. Tylko na czym? Nawet biurka nie mam. Komputer jest wspólny w pokoju nauczycielskim- 5 lat temu miałam szybszy w domu. W międzyczasie wymieniłam go 2 razy. W szkole 5 lat temu kompa w pokoju nie było. W jakich godzinach mam dyżurować? Do 16? Nie ma problemu. A do której ma siedzieć nauczyciel zatrudniony na pół etatu? Do 12? To po pierwsze.
      Po drugie:ech, nauczyciele pisali to z 1000000 razy, nie będę się powtarzać

      Tylko w
      > Polsce nauczyciele mają specjalny dodatek wiejski i podwójny dodatek mieszkanio
      > wy. Na wczasy w Egipcie obowiązkowo dostają tzw. świadczenie urlopowe 1200 zł,
      > kosztem personelu niepedagogicznego w szkole.

      O dodatkach się nie wypowiem bo pracuję w mieście. Ciekawe co by było gdyby go zlikwidować. Czy nauczyciel dojeżdżający do pracy samochodem kilkadziesiąt kilometrów by się zdecydował za 1580zł netto. I to pod warunkiem, że ma etat, o co w wiejskich szkołach trudno, chyba, że się jest dwukierunkowym. Czyli, że się skończyło studia podyplomowe (płatne). Bez tego w sumie ani rusz. Tylko matematycy i poloniści mają po 4h z klasą w tygodniu. Na wsi nie ma więcej jak jednego oddziału na poziom, czyli masz 12h + 1 wychowawczą maks. Czyli 13h, czyli nauczyciel stażysta, bez dodatku dostanie 1164zł netto. Już widzę jak pędzą do tej cudnej pracy i płacy. Na wczasy nawet w Egipcie mnie niestety nie stać w sezonie. Po sezonie nie mogę- nie dostanę urlopu. Świadczenie urlopowe jest naliczane proporcjonalnie do czasu zatrudnienia i wymiaru etatu. 1200zł wziąłeś z palca. Choć zgadzam się, że tego nie powinno być. Powinny być wyższe pensje.
    • Gość: gosc IP: *.bb.sky.com 14.06.12, 23:40
      Mafie rozgonic wysoke zarobki zabrac bo lud robotniczy ciezko lopata macha i mu sie nalezy.
      Dlatego nie mieszkam w PL. Jestem nauczycielem w normalnym kraju gdzie wiedze sie ceni, nauczycieli szanuje. A co do wysokich zarobkow to chyba miala byc ironia, kto placi za planowane godziny a nie za rzeczywista prace,? widze ze o szychtowkach sie nie slyszalo a tzw cudownych zastepstwach gdzie trzeba pracowac z 2 klasami jednoczesnie tez nie bo ta 2 klasa jest za free. Tylko w PL takie klocki. Co do wolnego w UK nauczycieli powinni nie tylko rozgonic ale powywieszac co do jednego oni maja wiecej wolnego w ciagu roku anizeli polskie nieroby nauczyciele!!!!! Nie maja zastepst, o pomoce dydaktyczne sie nie prosza tylko je dostaja nawet w nadmiarze co wiecej aby sie nauczyciel nie przemeczyl pracujac w 30 max osobowej klasie ma asystenta!!!!! i na dokladke zarabia min 2500 miesiecznie i zaczyna zawsze o 8.30 konczy ok 16. czasami zdarzaja sie wywiadowki zebrania szkolenia ale nigdy at hog - tzw przychodzisz do pracy i cie uprzejmie informuja ze konczysz o 18 poniewaz.... jak to w PL bywalo. Malo tego ani uczniowie ani rodzice nie maja prawa mnie uczyc jak uczyc. Totalne rozpasanie ktore kocham malo tego mam pociechy i moge je wychowywac bez stresu bo dla nich tez zawsze mam czas
      Dlatego pracuje tutaj i mi dobrze.
      A w Polsce coz naprawde nierobow rozgonic, ci ktorzy traktuja swa prace jako misje za miske strawy mozna pozwolic pracowac i modlic sie koscilki budowac do tego ani swiatopoglad ani wiedza zbytnia nie potrzebna ksiadz podpowie co i jak. Pozdrowienia z rozpasanej Australli dla swiatlej PL.
    • Gość: Lidka IP: *.dclient.hispeed.ch 15.06.12, 01:57
      Z mojego dzisiejszego punktu widzenia co najmniej polowa moich nauczycieli nie powinna
      wykonywac tego zawodu, po prostu zostac wymieniona ...
    • Gość: Maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 08:16
    • Gość: Ciemna masa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 08:51
      a co z katechetami? Zwalnia się ich, czy zatrudnia jeszcze więcej? Dlaczego na ten temat nie ma informacji. To też z podatków i w zwiazku z niżem demograficznym. Japa w kubeł, to nie dla ciemnej masy taka wiedza?
    • "Nauczycielu, co robić, gdy chcą cię zwolnić?"
      Zamiast kombinować , jak grabić polski budżet , nauczyciele powinni :
      1) robić dzieci
      2) robić dzieci
      3) robić dzieci

      Niestety będzie ich do tego trudno przekonać , bo wychowani byli tak ,
      że uważają się za coś lepszego niż przeciętny zjadacz chleba . Są opętani
      swoją własną wizją świata .
    • Nauczycielu, co robić, gdy chcą cię zwolnić :

      1)Robić dzieci
      2)Robić dzieci
      3)Robić dzieci
      • Gość: miki IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.06.12, 10:03
        Genialne!
        Panie lat 45+ narobią dzieci z Zespołem Downa, z tytułu wieku matki, po czym z Twoich podatków będzie się opłacaać renty dla tych dzieci i zasiłki opiekuńcze dla ich matek (wraz z podstawowym ubezpieczeniem) do czasu osiągnięcia przez matkę wieku emerytalneego lub prawa do świadczenia kompensacyjnego (niedużo, 10 lat, bo świadczenie od 55, a wliczając ciążę i wychowawcz to jakies 7). Renta dla dzieci dożywotnio, bo nie przypuszczam, że Osoba z ZD znajdzie zatrudnienie, z którego będzie opłacała skłądki i podatki. Jesteś geniuszem! Lecę robić dzieci!
      • niestety ciebie pajacu zrobiono
    • Gość: Polkawkażdymcalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 09:05
      Piszesz jakbyś nie wiedział, kto najwięcej zgarnął w ostatnim dwudziestoleciu. Kto ma horendalne preferencje z darowiznami bez ograniczeń, kto jak jakaś mafia sprowadzał samochodów ile się da korzystając ze zwolnień celnych, kto zgarnął majątki państwowe po złodziejsku i to wybacz Boże, w Twoim świętym imieniu. No, kto? Ci co wyzywają od szechterów, by odwrócić od siebie uwagę. Skala grabieży równa połowie dorobku kościoła w ciągu całego tysiąclecia. Ludzie głodują, emeryci na lekarstwa nie mają? Rydzykowe natomiast w SPA się byczą w kryzysie i krzyczą: mało, mało, mało!!!!!!!!!!!! Jesteśmy gnębieni przez Żydów, rusków, gejów!!!!!! Jak żyję, w życiu geja nie widziałam, a oni krzyczą, krzycza. W USA o gejach najgłośniej i obrzydliwie krzyczeli sami wpływowi geje, by od swojego gejostwa odwrócić uwagę. Im wolno gejować, innych to oni by najchętniej.... Ciekawe dlaczego?????
    • Przecież wielu nauczycielom upłynie termin okresowej umowy o pracę .
      Żadne tam zwolnienie .

      Przecież dyrektorzy teraz takie umowy podpisują - na czas określony .
      I to niech nauczyciel się cieszy , że ta umowa obejmuje także wakacje .

      Taki los .
      Dzieci mniej , pieniędzy mniej , samorządy zadłużone to trzeba zaciskać pasa .

      I to będzie dość długo trwało .
      • Gość: `ja IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.12, 00:59
        Tak Angrusz1,zgadzam się z Tobą,jakie tam zwolnienie?
        Pracowałam w tej samej szkole przez 4 lata.Umowę o pracę miałam przedłużaną co rok.Oczywiście tylko na rok,bo dyrektor miał przykaz nie zatrudniać na stałe.I jeszcze miałam się cieszyć,bo przecież ostatni rok pracy na pół etatu mam,a ludzie wcale pracy nie mają.A teraz mnie zwalniają,bo...jak się tłumaczą -oszczędności.Chodzi o to,że kolejna umowa musiałaby być na stałe,a potem-jak w każdym zawodzie,nie tylko u nauczycieli-w razie zwolnienia,musiałabym dostać odprawę.A tak,nie mam nic.W dodatku chyba nawet nie przysługuje mi zasiłek dla bezrobotnych,jeśli nie znajdę jakiejkolwiek pracy, bo ostatni rok był tylko na pół etatu,ale robiłam robotę za cały etat,bo miałam grupę wspólną z dyrektorką,więc praktycznie większość robiłam ja.Naprawdę się starałam. I nie pomogły prośby rodziców,że chcą bym uczyła ich dzieci nadal,że się sprawdziłam,że dzieci mnie lubią,chętnie przychodzą na zajęcia...Nieważne,ze w jednej klasie będzie teraz po 25 dzieci (przedszkolny oddział,bez ubikacji w klasie,tylko na korytarzu szkolnym, bez możliwości jedzenia obiadów w sali-tylko na stołówce szkolnej i to nie dla wszystkich,bo to oddział pięciogodzinny i obiady jadają dzieci, które je opłaciły-ciekawe swoją drogą, jak n-l ma tych wszystkich dzieci upilnować jednocześnie będąc na stołówce i w klasie?- i z bardzo ubogim zapleczem (przyniesionym w większości przeze mnie albo innych rodziców lub n-li) do zabaw dowolnych dzieci,choćby lalek,samochodów,klocków... i pani do pomocy,kiedy dziecko ma problem z ubraniem się przy wyjściu na dwór,czy choćby w upilnowaniu grupy na spacerze).A jak by mogło być?Czy nie lepiej utworzyć 2 mniej liczne klasy?W klasach 1-3 po 26-28 osób i nauczyciel od którego wymaga się indywidualnego podejścia do każdego dziecka...Super, tylko kiedy?Ktoś powie,że kiedyś w klasach było po 38 osób i n-le dawali radę.Owszem,ale nie było tyle chamstwa,dzieci z ADHD i innymi problemami, tak wielu bezradnych i niewydolnych wychowawczo rodziców, i ludzie mieli pracę.Ktoś słyszał o weekendowych rodzicach?Łatwiej było się komunikować z rodzicami.A teraz tylko potrafią opluwać nauczyciela i cały ciężar wychowania dziecka przerzucać na niego (na szczęście nie wszyscy).Myślę,że po dowodach sympatii od rodziców i koleżanek z pracy,mogę twierdzić,że byłabym dobrą nauczycielką,ale nie dano mi szansy.I żałuję tylko po co mi było 5 lat studiów uniwersyteckich,wymaganych do wykonywania tego zawodu,skoro teraz nie mogę robić tego,co lubię i potrafię...Mam 2 dzieci do utrzymania i zero perspektyw na pracę (na pewno nie w szkole; a w tej chwili podejmę każdą), a na stanowiskach zostają ludzie,którzy spokojnie mogliby pójść na emeryturę (niezłą!!!).
    • Chyba się przekwalifikuję i zostanę nauczycielem. Wypowiedzenie z pracy dostałam dosłownie godzinę przed urlopem! Szkoda, że mój szef nie musiał się wówczas kierować obiektywnymi zasadami, powiadamiać związków zawpdpwych.... bla, bla, bla!
przejdź do: 1-100 101-152
(101-152)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.