Komentarze do artykułu

UE: gwarantowana praca dla osób poniżej 25. roku życia.

Jak podał dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung eurokomisarz ds. socjalnych Laszlo Andor przedstawił projekt stosownej regulacji. Bruksela stawia przy tym za wzór podobne inicjatywy w Austrii, Holandii i Norwegii

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

UE: gwarantowana praca dla osób poniżej 25. rok... Dodaj do ulubionych

  • 07.12.12, 18:13
    Hahaha, i kto sie spodziewal, za tak szybko wroci komuna:))
    Czy sie stoi czy sie lezy...
    --
    Z cyklu: "Mądrości" autorytetów Gazety.
    "Chińczycy mówiąc Amerykanom - NIE, uwolniliby sporo rezerw, może nawet odkupili od Amerykanów Alaskę"
    Jacek Tyszko z DM BOŚ, obecnie w DM BPS.
    Zaawansowany formularz
    • 07.12.12, 18:16
      'Bruksela stawia przy tym za wzór podobne inicjatywy w Austrii, Holandii i Norwegii'

      Juz o tym pisaliscie w tym tygodniu. Nawet pokazano infografike Eurostatu, z ktorej wynikalo, ze w Austrii, Norwegii czy Holandii wcale nie jest lepiej - tzn. bezrobocie wsrod mlodych jest dwukrotnie wyzsze niz ogolna stopa bezrobocia. Bezrobocie jest tam co prawda bardzo niskie ale proporcje sa takie same jak w innych krajach (Austria 4% i 8%, Grecja 27% i 55%).
    • Gość: r_xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 19:33
      Europa powinna się mocno w głowę stuknąć... Może oprócz niektórych.
      U nas jest jeszcze gorzej. Brakuje pracy i dla 25 i 55-latków. W ten sposób całe rodziny zostały na lodzie.
      Nie sposób pomóc dzieciom, nie sposób pomóc rodzicom. Społeczeństwo rozpada się w pył.
      Większa solidarność była za najgorszych lat.... Bo było z czego.
    • 07.12.12, 19:41
      lewactwo w natarciu

      Pozdrawiam

      Losiu
      • 08.12.12, 09:46
        Jak byles glupi tak ci zostalo...na wieki wiekow.
        • 08.12.12, 20:14
          Ma racje, europejskie salonowe lewactwo, ktore w zyciu nie paralo sie praca i nie ma zielonego pojecia o mechanizmach zachodzacych w gospodarce i spoleczenstwie, wprowadza na slepo rozwiazania ktore dzialaja tylko w ksiazkach. Nie bojmy sie slow- polowa eurodzialaczy to idioci bez zadnej wiedzy zyciowej, a druga polowa ludzie naiwni- tacy XXI wiecni marzyciele, i obie grupy sa tylko marionetka w rekach biurokratycznej maszyny ktorej dzieki ademokratycznym mechanizmom UE niz juz nie zatrzyma.
          • 08.12.12, 20:57
            cien_czlowieka napisał:
            > Ma racje, europejskie salonowe lewactwo, ktore w zyciu nie paralo sie praca i n
            > ie ma zielonego pojecia o mechanizmach zachodzacych w gospodarce i spoleczenstwie

            Cóż, d***kracja dała maluczkim złudne poczucie, że chyba cokolwiek rozumieją z ekonomii i procesów socjologicznych, jeśli pozwala im się głosować, wybierać "nowe władze", d***kraci wręcz usilnie namawiają gawiedź do konieczności uczestnictwa "w rządzeniu państwem".
            To z tego ogłupienia bierze się poczucie gawiedzi, że oni są podmiotem rządzącym, a ponieważ gawiedź nadal niczego nie rozumie, to racjonalizuje sobie, że przynajmniej te "wybrane d***kratycznie" "elity" cokolwiek rozumieją.

            To nawet jest normalne zjawisko, bo gdy statek dryfuje na pełnym oceanie w pogodniej aurze, to każdy półgłówek jest w stanie wymądrzać się i buńczucznie wykrzykiwać, jak powinno się demokratycznie wybrać załogę kierującą statkiem. Gdy jednak zaczyna się sztorm a w oddali widać jakieś rafy i skały wynurzające się z odmętów, to większość przynajmniej usilnie chce wierzyć, że niemożliwe iżby wybrany kapitan i reszta załogi była równie głupia, jak pozostali na statku.


    • Gość: menel IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 21:25
      bo w tym pie...iku jaki się z UE robi będzie jak w PRL-u

      • Gość: max IP: *.home.aster.pl 07.12.12, 22:15
        jak będzie jak w PRLu to na byle jakim interesie da rade zarobić , nawet na aparaturze z wodą sodową, będzie dobrze :)
      • 08.12.12, 12:53
        Jakby nie bylo w PRL to praca szukala czlowieka, nie zas czlowiek pracy. A i z placy na czynsze, swiatlo, zarcie, lekarstwa, a nawet i na wczasy pracownicze ludziom wystarczalo.:)
        • 08.12.12, 13:46
          Nie bylo tez przestepczosci i biedy. Polak zarabial 1000 zlotych, wydawal 1000 zlotych i oszczedzal 50 dolarow. Ciotka, wez lepiej nie powielaj bzdur o PRL-u.
          • 08.12.12, 18:14
            A zazdroscil owego bezpieczenstwa socjalnego...
            Poczytaj zachodnie gazety z owego okresu, tj. sprzed 1980, szczegolnie te bardziej z lewej strony.
            A ty wolisz pieprzyc jak 100% leming.:)
            • 08.12.12, 18:49
              głupia cipo, właśnie dlatego PRL zbankrutował bo 50% z tego 100% zatrudnienia było fikcyjne i gó... warte.
              • 08.12.12, 20:06
                temu czlowiekowi pozostalo juz tylko madrzenie sie przed ludzmi ktorymi gardzi w sprawach ktorych nie doswiadczyl. naprawde nie zbiera cie litosc three-gun-max ze mozna tak nisko upasc?
            • 10.12.12, 00:58
              Tak sie sklada ze w tym wpanialym PRL-u o malo nie umarlem z glodu wiec nie musze czytac gazet sprzed 1980.
        • Gość: traktorek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.12, 21:08
          Póki jeszcze świat technologicznie nie uciekł, póki żyli, pracowali, uczyli innych a w jakiejś mierze nawet współrządzili ludzie pamiętający jak POWINNO być, to jakoś to szło.
          A od lat 70-tych - już tylko dobrobyt na krechę, przejadanie i wreszcie "łup"!
      • 08.12.12, 17:05
        Kanada czeka. Polecam forum EmigracjaDoKanady.CA Tekst linka
    • 07.12.12, 22:33
      chcieli banany prostować
    • 07.12.12, 23:12
      Przy poszerzaniu kanału białomorskiego.
    • Gość: Pesymista IP: *.zielonepole.pl 08.12.12, 00:11
      Mogą stawać na głowie, mogą nakazywać co chcą, ale w związku z rozwojem technologicznym, bez względu na wszystko pracy będzie UBYWAĆ! Szykuje się eliminacja całych, tradycyjnych stopni pośrednich w gospodarce. Zostanie tylko zamawiający, logistyka i producent. Klasyczny hurt i detal skazany jest na wymarcie. I to nie poprzez jakieś specjalne sytuacje, o nie! To my sami je wykończymy. W zaciszu domowego ogniska będziemy poprzez internet zamawiać wszelkie towary (a usprawnienie dostawy rzeczy wrażych jak spożywka, to tylko kwestia odpowiedniego rozwoju logistyki), płacić bez ruszania się z domu, a spedytor dostarczy nam to pod nos. Sami, poprzez wygodę i dlatego, że "tak jest przecież taniej" kręcimy bat na swoje miejsca pracy... No to może wszyscy w produkcji? Dobrze wiecie, że nie. Po pierwsze prawie wszystko wywędrowało do Chin (nie samą wysoko technologiczną fabryką żyje Europa - głupia produkcja skarpetek też u nas powinna być!), a po drugie automatyzacja zmniejszająca liczbę etatów itd., itp...
      • Gość: wwww IP: *.unitymediagroup.de 08.12.12, 01:45
        Eeee tam....

        Zwiekszaja sie tez potrzeby ludzi.... podam ci przyklad. Sto lat temu naprawde malo kto chodzil do fryzjera. To bylo cos drogiego dla ludzi z dobrych domow.
        Trzydziesci lat temu kazdy malowal sam swoje mieszkanie i kazdy je sam sprzatal.

        W produkcji bedzie pracowac 10%, a reszta bedzie pracowac w roznych uslugach, od ochrony zdrowia po turystyke...
        • Gość: Pesymista IP: *.zielonepole.pl 08.12.12, 15:10
          Hmm, coś w tym jest, co piszesz. Może faktycznie miejsca pracy uratuje rozwój usług?
          Pozdrawiam
          • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 08.12.12, 16:13
            Nie uratuje, bo aby te usługi kupować, trzeba gdzieś zarobić pieniądze. Można je drukować bez pokrycia (jak w USA i nie tylko) ale to na krótką metę.

            Mnie kryzys cieszy. Materializmu nie znoszę! Chętnie bym przywitał powrót PRL, bez zamordyzmu, dyktatury komunistycznej, powszechnego alkoholizmu i pewnych patologii które były, ale też bez dzisiejszej konsumpcji na pokaz, na kredyt zresztą, słabnięcia więzi społecznych, beznadziejnego poziomu szkolnictwa, miast bez perspektyw itd
            • Gość: MichalM IP: *.rwd.prospect.pl 08.12.12, 17:05
              Może właśnie stałe drukowanie jest rozwiązaniem. koncerny zarabiają setki miliardów i a nie wydaja ich na wysokie płace i siła nie da się ich do tego zmusić . Jeżeli więc dodrukować (wiem inflacja) na każdy ich zgromadzony miliard dziesięć własnych którymi dysponowali by ludzie to ich oszczędności (koncernów) starciły by 90% wartości. Z punktu widzenia Kowaskiego niewiele by się zmieniło wszystko zdrożało by 10 razy ale Kowalaski dostał by 10ty zamiast 1tys. A może nie było by takiej inflacji? Natomiast koncern dysponował by raptem 10% wartości swoich oszczędności. Siła nabywcza przesuneła by się do społeczeństwa. Bzdury piszę wiem ale czy napewno ????????????
              • 09.12.12, 09:53
                chcialem tylko potwierdzic ze piszesz bzdury
      • Gość: goove IP: *.trzebinia.mm.pl 08.12.12, 11:54
        A te zakupy same spakują się w kartony i rozniosą po mieszkaniach? Internet również powstał z niczego i istnieje w próżni "nie zatrudniając" tysięcy ludzi?

        Problem leży gdzie indziej. Zamiast płacić europejskiej fabryce 100zł za t-shirt, z czego większość pieniędzy trafi do robotników wielu woli płacić 100zł za t-shirt zrobiony w Azji finansując pensje prezesów, członków rad i innych pasożytów.
        • Gość: Pesymista IP: *.zielonepole.pl 08.12.12, 15:19
          Obawiam się, że rozwój techniczny również ograniczy liczbę ludzi potrzebnych do tego pakowania i roznoszenia... A liczba obsługujących internet na razie rośnie, zgodnie z zasadą niskiej bazy (od 0 do 100 jest super wzrost, ale wyżej już trudniej). Ale nie upieram się przy swoim zdaniu. Co więcej, chciałbym się mylić. Choćby dla przyszłości naszych dzieci...
          Natomiast popieram opinię o produkcji w Azji, o czym też w pierwszym poście napomknąłem...
          Pozdrawiam
          • Gość: gosc IP: *.free.aero2.net.pl 08.12.12, 19:19
            tyle byloby pracy gdyby nie postęp :(

            pomyslcie, ile wiecej byloby pracy, gdyby nie telefony, samochody, samoloty :(

            a ile wiecej byloby pracy z koszeniem trawnikow, gdyby nie bylo kosiarek.. tyle byloby pracy dla tych slabo wykwalifikowanych ludzi..

            a ile pracy byloby dla kasjerek, gdyby nie te automatyczne kasy, dzieki ktorym wszystko idzie ciach ciach i nie trzeba juz tyle kasjerek

            mowie wlasnie mojej zonie, ile mialaby wiecej pracy w domu, gdyby nie wymyslono odkurzacza a ona "ty kretynie, przeciez chodzi o to, zeby mniej bylo pracy, a nie wiecej"
            • 08.12.12, 20:23
              kolego nikt nie chce umierac nie wydajac swoich pieniedzy wiec procz prac potrzebnych spoleczenstwu do zycia (jak piekarz, lekarz, kasjerka) codziennie powstaja takie ktore sa efektem potrzeby zrobienia czegos z gotowka, poprawienia wygody zycia, samopoczucia itp. nie sa to zajecia bez ktorych ludzkosc obylaby sie sie, ale wciaz sa to zajecia. to ze jest tych zajec mniej niz kiedys pracy przy budowie piramid czy kanalu sueskiego nie jest efektem postepu, a tego ze dzis praca, dzieki bezpieczenstwu socjalnemu i podatkom, zwyczajnie nie zawsze sie oplaca.
            • 08.12.12, 20:43
              Gość portalu: gosc napisał(a):
              >mowie wlasnie mojej zonie, ile mialaby wiecej pracy w domu, gdyby nie wymyslono
              >odkurzacza a ona "ty kretynie, przeciez chodzi o to, zeby mniej bylo pracy, a nie wiecej"

              Wreszcie coś mądrego.
              Miło znaleźć taką perełkę rozsądku w natłoku wynurzeń socjalistycznych, gdzie niemal każdy kolejny komentator nie zdający sobie sprawy, że jest socjalistą, utrzymuje kolejny komentarz w tonie: "jak mały Kaziu wyobraża sobie gospodarkę, wytwarzanie, zatrudnienie i pieniądz".


      • 08.12.12, 13:00
        trawke by zarl i woda z kaluzy popijal. To wlasnie firmy spedycyjne zatrudniaja tu najwiecej Polakow, bo owe zakupy ktos musi wybrac, skompletowac, zapakowac i wyslac. A ktos inny musi wozkiem widlowym w magazynie zapasy towaru ukladac, przekladac etc.
        Wiem, ze tylko jeden oddzial terenowy takiej firmy zatrudnil juz 300 Polakow. I po kolejnych 300 umyslnych do Polski wyslal.:)))
        • Gość: Pesymista IP: *.zielonepole.pl 08.12.12, 15:24
          O obawach co do pracujących w logistyce napisałem powyżej. Tobie dziękuje za konkretny przykład. Szkoda tylko, że tych 600 pracowników nie znalazło pracy w Polsce...
          Pozdrawiam
        • 08.12.12, 20:46
          gdyby nie starosc i brak zdolnosci do odczuwania czegokolwiek, to pewnie onanizowalabys sie ciotko na widok polakow zarabiajacych mniej, prawda? jedz do korei polnocnej, tam twoja ukochana komuna doswiadczyla ludzi jeszcze bardziej,i tam to dopiero mialabys ubaw na widok chcacych pracowac za 1/1000 twojej pensji.
    • 08.12.12, 03:54
      No chyba, ze to rzad bedzie wszystkich zatrudnial.
    • 08.12.12, 07:38
      A CO Z TYMI POWYZEJ 50 MAJA ZDYCHAC I ICH TRZEBA ZWOLNIC ZEBY ZROBIC MIEJSCE DAL TYCH PONIZEJ 25
      DEBILNE POMYSLY EUROKRTOW WCALE SIE NIE DZIWIE ANGOLOM ZE CHCA SIE WYJSC Z NIEJ ....PO TAKICH AKCJACH !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 08.12.12, 13:10
        A poza tym to juz stara sprawa - UK odrzucilo Karte Praw Podstawowych wylacznie ze wzgledu na prawa pracownicze i limitowanie godzin pracy, bo reszte maja duzo bardziej demokratyczna, nizli Unia tego chce: Cameron nawet domaga sie od kosciolow w UK koscielnych sliubow gejow.:)
        I to brytyjskie veto w sprawach pracowniczych Unia juz dawno przelknela i zaakceptowala, bo istotnie kogo robol obchodzi?
        Zreszta chec pracodawcow do zatrudniania 'mlodocianych' UK dawno sprawdzila na wlasnej dupie - choc powyzej 25 roku zycia minimum to 6,20 na godzine, a ponizej 3,50, to tych mlodych nadal nikt zatrudniac nie chce - nie nadaja sie do pracy, unemployables.
        • 08.12.12, 13:54
          > bardziej demokratyczna, nizli Unia tego chce: Cameron nawet domaga sie od kos
          > ciolow w UK koscielnych sliubow gejow.

          Domaganie sie od instytucji niezaleznej od panstwa akceptowania zasad sprzecznych z zasadami tej instytucji nie ma wiele wspolnego z demokracja.

          UK nie grozi wyjsciem z wielu powodow, ale nie z powodu bankow. Akurat UK nie zglasza wiekszych zastrzezen do BASEL III i a polityka rzadu jest bardzo podobna to rzadow UE i USA, czyli proby odgrodzenia investment i retail banking. Jesli juz to bardziej chodzi o ochrone uslug finansowych i gieldy. W UK system opiera sie na zasadach a nie na regulacjach. Europa chce regulowac natomiast UK chce sie opierac na zasadzie 'comply or explain'. To jest jednak tylko jedna z wielu przyczyn, dla ktorych ludzie w UK mogliby zaglosowac za wyjsciem. Gdyby chodzilo tylko o ochrone City to wogole nie proponowanoby referendum. Malo kto w UK, oprocz City, lubi City.
          • 08.12.12, 18:10
            Bo tak sie sklada, ze ja obywatelka UK jestem od cwierc wieku, w Conservatives od kilkunastu laty (i to z proeuropejskiej stajni Kena Clarke'a; sam mnie rekomendowal) i powiem ci : mam pojecie co sie w mym kraju dzieje.:)
            A wiec zacznijmy jak ty od gejow. Sorki, ale od kiedy to Church of England jest niezalezny od Korony? Zawsze myslalam, ze skonczylo sie to w czasach Henryka VIII. Tylko pogratulowac znajomosci historii. Inne koscioly tez sa tu na garnuszku panstwowym - gdy Watykan zacznie bulic na tutejszych katolikow to owszem, niech slubow koscielnych gejom odmawiaja...Ich prawo.
            Jasne, banki to skrot - chodzi o caly pakiet tzw. uslug finansowych, w tym miedzynarodowych i tu szans nie ma, by UK zrezygnowalo ze swoich zyskow na rzecz bankow niemieckich. W bankowym retail nie ma czego odbudowywac, bo sie nie zawalil - problemem sa kredyty dla firm; malych, ale to procentowo gros gospodarki UK.
            A 'comply or explain' dotyczy korporacji, i to nie zawsze finansowych - to po prostu prawo handlowe, dotyczace zarowno Ltd, jak i Plc. I od czasu Wspolnoty Wegla i Stali nie rozni sie NICZYM od tego co masz w Niemczech, Holandii etc., a wiec czemu akurat tu jakies roznice mi wmawiasz? W porownaniu z wasza postkomusza Polska?
            No, 'mundralo', wskaz CZYM rozni sie brytyjski Corporate Governance Code od niemieckiego tzw. Akt G?
            www.legislation.gov.uk/ukpga/2006/46/contents
            www.gesetze-im-internet.de/aktg/
            Miales pecha, zes trafil zarazem i na urodzona Bawarke.:)
            Poza tym kiedy to Cameron mowil o referendum w sprawie wyjscia z Unii? Podasz jakis link do 10 Downing Street? Bo jako wyborca Torysow (a nawet wiecej, jestem dzialaczka tzw. Konserwatywnych Kobiet) wiem, ze mowa jedynie o referendum w sprawie Traktatu z Lizbiony, a dokladnie w sprawie wdrazania owych postanowien. I to pod warunkiem, ze Torysi wygraja kolejne wybory, co cienko widze.:)
            Nb. Ta zapowiedz to chwyt polityczny, chroniacy glownie przed ucieczka elektoratu z 'ciemego ludu' do UKIP.
            Coz, moj drogi: i UK, i swiat, i Polska troche inaczej wyglada w realu nizli to Gazeta Wyborcza przedstawia...
            • 10.12.12, 00:57
              Za bardzo sie zacietrzewiasz, za bardzo chcesz udowodnic ze jestes madrzejsza. Po pierwsze nie napisalem od kogo zalezny lub nie jest Church of England. Tylko ze wywieranie nacisku zeby udzielal slubu gejom nie jest przykladem na zaawansowanie systemu demokracji. Rownie dobrze moznaby powiedziec ze wywieranie nacisku na Zwiazek Polakow na Bialorusi zeby w oficjanych dokumentach poslugiwali sie jezykiem rosyjskim jest dowodem na demokracje na Bialorusi.

              > Jasne, banki to skrot - chodzi o caly pakiet tzw. uslug finansowych, w t
              > ym miedzynarodowych i tu szans nie ma, by UK zrezygnowalo ze swoich zyskow na
              > rzecz bankow niemieckich. W bankowym retail nie ma czego odbudowywac, bo sie ni
              > e zawalil - problemem sa kredyty dla firm; malych, ale to procentowo gros gospo
              > darki UK.

              Lepiej nie uzywac popularnych skrotow pod publiczke. Okreslenia typu 'bankster' lepiej pozostawic plebsowi.

              > A 'comply or explain' dotyczy korporacji, i to nie zawsze finansowych -
              > to po prostu prawo handlowe, dotyczace zarowno Ltd, jak i Plc. I od cza
              > su Wspolnoty Wegla i Stali nie rozni sie NICZYM od tego co masz w Niemczech, Ho
              > landii etc., a wiec czemu akurat tu jakies roznice mi wmawiasz? W porownaniu z
              > wasza postkomusza Polska?

              Akurat prawo handlowe w Niemczech (nie wiem jak jest w Holandii) jest o wiele bardziej nakazowe niz w UK. Np o wiele dokladniej reguluje kto musi zasiadac w radach nadzorczych. Jesli zabierasz glos na jakis temat watro uprzednio sprawdzic. Od ponad roku tocza sie konsultacje, pod przewidznicztwem komisarza Barniera, ktory chce m.in. obalic system 'comply and explain' i wprowadzic szczegolowe regulacje w wielu obszarach, na co UK nie chce sie zgodzic.

              > No, 'mundralo', wskaz CZYM rozni sie brytyjski Corporate Governance Code od nie
              > mieckiego tzw. Akt G?
              > rel="nofollow">www.legislation.gov.uk/ukpga/2006/46/contents
              > www.gesetze-im-internet.de/aktg/
              > Miales pecha, zes trafil zarazem i na urodzona Bawarke.:)

              Przeczytalas moze oba dokumenty? Nie zauwazylas roznic? Cociazby w tym, ze UK to jest unitary board system a Deutschland to dual board system. Chociazby to, ze UK CG Code podaje ci ogolne zasady natomiast w Niemczech masz szaczegolowo okreslone, i nie mozesz zastosowac 'comply or explain' ilu przedstawicieli pracowniczych musi zasiadac w radzie nadzroczej. Ze w UK dyrektorzy wybierani sa tylko przez udzialowcow, natomiast w Niemczech moze ich wybrac sad?

              > Poza tym kiedy to Cameron mowil o referendum w sprawie wyjscia z Unii?
              > Podasz jakis link do 10 Downing Street? Bo jako wyborca Torysow (a nawet wiecej
              > , jestem dzialaczka tzw. Konserwatywnych Kobiet) wiem, ze mowa jedynie o refere
              > ndum w sprawie Traktatu z Lizbiony, a dokladnie w sprawie wdrazania owych posta
              > nowien. I to pod warunkiem, ze Torysi wygraja kolejne wybory, co cienko widze.:
              > )

              Do 2014 jeszcze troche czasu. Zobaczymy. Natomiast na swieta zycze ci troche pokory i dystansu do samej siebie bo jestes tak nadeta, ze za niedlugo napiszesz, ze z Neilem Armstrongiem ladawalas na ksiezycu.
    • Gość: JanKran IP: *.opole.hypnet.pl 08.12.12, 11:57
      co za ku... debile
      jak ja wchodziłem na rynek pracy było 20% bezrobocia rejestrowanego, żadnych staży z UP, inkubatorów przedsiębiorczości, dotacji na start up, otwartych granicz. NICZEGO.
      a były to jeszcze czasy kiedy człowiek w szkole średniej i na studiach dziennych musiał się UCZYĆ.

      teraz ta banda tumanów po giertychowych "maturach", "studiująca" metodą ctrl+c ctrl+v ma coś dostać kosztem pokolenia trzydziestolatków, którym nikt nigdy nic nie dał. dopłacam już do pracy 50+, a teraz jeszcze mam dokładać do -25. może ktoś w końcu mi coś da.
    • Gość: bolo23 IP: *.trzebinia.mm.pl 08.12.12, 11:58
      Nie ma pracy? Źle. Chcą zaoferować kursy, staże i szkolenia? Jeszcze gorzej... Niejednemu "inżynierowi" po polskiej uczelni przydałby się czteromiesięczny staż, na którym nabyłby umiejętności kręcenia śrub, łączenia kabli czy innych umiejętności praktycznych.
    • 08.12.12, 12:47
      Wystarczy spojrzec na place minimalne w 'starej' Unii dla pracownikow przed 24-25 tokiem zycia i starszych.
      O ile, przykladowo, w UK placa minimalna to 6,20 funta za godzine, to takiemu 'maloletniemu' mozna placic 3,50 funciaka.
      Niestety, biznesy jakos dziwnie wola wiecej placic i owych mlodocianych nie zatrudniac.:)
    • 08.12.12, 13:13
      no to bedziemy musieli wystapic z tej junji...
      • Gość: xyz IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.12.12, 14:49
        No to mamy przerąbane. Zowu wzrośnie liczba pasożytów, tzn. urzędników.
    • 08.12.12, 17:04
      Kanada od 1.1.2013 otwiera się na Polaków z całego świata. Masz polski paszport? Będzie łatwiej od stycznia. Zainteresowanym polecam forum EmigracjaDoKanady.CA Tekst linka
    • 08.12.12, 17:47
      wodz Kaczynski.
    • 08.12.12, 19:40
      Art. 32 konstytucji RP mówi, że

      1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
      przez władze publiczne.

      Więc jeżeli moje państwo ma gwarantować pracę 25 latkom, to 35 latkom też ma gwarantować 45 latkom i 65 latkom tak samo.

      Dlaczego starsi mają być dyskryminowani przez władze tylko i wyłącznie z powodu swojej daty urodzenia ?
      • Gość: Bezrobotny 40+ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 20:37
        Ja mam 44 lata i nie mam pracy i co na to UE a w urzędzie pracy tablice z ofertami pracy świecą pustkami !
        • 09.12.12, 07:26
          taki naiwny jesteś?
    • 08.12.12, 21:07
      Jak najszybciej należy wprowadzić przepis, nakazujący wszystkim pracownikom powyżej 30-tki rezygnację z zajmowanych stanowisk pracy na rzecz świeżych , niedoświadczonych absolwentów. Pracodawców należy zobowiązać do zwalniania osób doświadczonych i zatrudniania zamiast nich 20-latków - oczywiście od razu na umowę o pracę na czas nieokreślony, z obowiązkowym aneksem o gwarancji zatrudnienia na co najmniej 10 lat bez względu na wyniki pracy, oraz do zapewnienia pierwszego wynagrodzenia powyżej aktualnej średniej krajowej.
      • Gość: kuba IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.12, 21:39
        Chowana we wdziecznosci do systemu mlodziez+ tysiace biurokratow, ich rodzin i ludzi w ten czy inny sposob korzystajacych na systemie centralnej redystrybucji to proba wychowania betonowego elektoratu, ktory utrzyma ten chory system az do jego upadku...czy wy ludzie naprawde tego nie widzicie?
    • Gość: Kaja IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.12, 22:06
      Przecież nie potrzebujemy tylu teatrologów/kulturoznawców/socjologów, niech sami cierpią przez swój wybór. Ja się męczę na fizyce technicznej i budownictwie chociaż chciałam być psychologiem. Oni przecież też mogą.
      • Gość: max IP: *.home.aster.pl 09.12.12, 09:16
        jak się męczysz to żaden inżynier z ciebie będzie
    • Gość: waszi IP: *.tiberium.co.il 08.12.12, 22:15
      Lenin wiecznie żywy....
    • Gość: tylko pytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 02:51
      niejednokrotnie posiadają unikalną wiedzę, ale pęd ku młodości sprawia, że to oni są pierwsi do zwolnienia. Czy potem znajdują pracę? Nie zawsze w swoim zawodzie, nawet jesli reprezentują zawody z tzw. wysokich technologii.
    • 09.12.12, 07:21
      przecież niektórzy też mają z tym problem ;)

      • Gość: darth vader IP: *.centertel.pl 09.12.12, 09:57
        przecież dba cały czas rżnąc lemingozę bez mydła
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.