Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto nie ryzykuje, ten zamyka biznes

    07.05.13, 19:08
    Niektorzy ludzie tak jak ja bardziej nadaja sie do pracy dla innych niz do prowadzenia biznesu.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Buncol IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.05.13, 19:18
      Przeciez 90% tych firm to nie żadne przedsiębiorstwa a zwykli ludzie zmuszeni do samozatrudnienia.
    • Gość: Ewelina IP: *.sm-rozstaje.pl 07.05.13, 19:53
      No właśnie chciałam o tym powiedzieć. Poza tym, mnóstwo, to ludzie, którzy dalej by prowadzili firmę, gdyby dalej by był mały ZUS. Małe firmy to nie tylko przecież jacyś wielcy przedsiębiorcy zatrudniający ludzi. Ale np. freelancerzy, tłumacze, jakieś krawcowe itp. Mogliby się spokojnie utrzymać, gdyby nie bandycki ZUS. Co mają zrobić ludzie, którzy wyciągają jakieś 2000 -3000 brutto albo więcej zarabiają w sezonie, a czasami maja martwy okres?
      Państwo woli chyba żeby byli na zasiłku lub robili na czarno! Oni nie mają ochoty ani sensu kogoś zatrudniać, rozwijać biznesu - tylko chcą spokojnie robić swoje... I nie ma dla nich propozycji... Tak jak z chałupnictwem - trzeba było zlikwidować, bo Państwo nie mogło się nachapać... Bardzo to smutne.
      Tez mam taką skromną firmę. Po dwóch latach zamykam ją, biorę małą pożyczkę i zakładam spółkę w Wielkiej Brytanii. Dzięki temu dalej będę mogła robić to, co lubię... A ten złodziejski kraj - niech zdycha. Przecież najbardziej podstawowa logika i obserwacja praw gospodarki mówi, że gdzie sprzedają taniej, tam obrót większy. Gdyby były bardziej ludzkie lub elastyczniejsze Zusy, suma sumarum by więcej zarobili... ale to chyba nie dociera :(
    • Gość: gość IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 08.05.13, 08:03
      ja widzę problem gdzie indziej. niunia dostaje dotację , otwiera szmateks na 15 - góra 30 metrach i to też jest przedsiębiorstwo. czy ma szanse utrzymać się na rynku? nigdy w życiu!!!! dlatego też musi wytrwać rok i zamyka. mnóstwo młodych ludzi podostawało dotacje i tylko dla nich "rozpoczęło działalność" prosta kalkulacja: niski zus , najem lokalu za symboliczną złotówkę , zakup za dotację sprzętu i po roku jego odsprzedanie , a w międzyczasie praca na lewo w rodzinnym interesie......zysk? nawet 15 tyś w sumie bez wysiłku. ale najgorsi są ci co próbują coś robić , a nie mają o tym zielonego pojęcia i jedyne ich działania biznesowe to walka cenowa prowadząca do ich plajty. wygląda to podobnie: dotacje , zakup sprzętu i rozpoczęcie działalności, oczywiście niski zus i konkurencja na rynku. robimy wtedy byle jak , byle tanio! tanio!!!!biorąc pod uwagę , że niski zus i ulgi niedługo się skończą , a obroty mamy denne ....plajta murowana. ostatnio tłumaczyłem młodemu człowiekowi , że też padnie i? padł!!! w mojej branży , wymyślił sobie sprzedawanie jednego produktu poprzez internet. ja w branży od długiego czasu , on nowy, technologicznie też odbiegał , fory to ulgi i taniość zusu na początku. ja sprzedawałem to coś za średnio 8 złotych sztuka - on za 1 .2 pln ( jeden złotych dwadzieścia groszy ) jego zysk licząc tylko zakup materiału i energia to 20 groszy.......... ile trzeba sprzedać specjalistycznej rzeczy , żeby zarobić tylko na zus te 50 złotych dziennie ? 1000 sztuk , a sam przyznał się , że raz dobił do 70. co ciekawe w ciągu 8 godzin można zrobić od 120 do 160 sztuk i to zdarza się starej firmie , znanej w okolicy raz na dwa , trzy lata. plajta była spektakularna bo sprzęt gościowi odmówił posłuszeństwa jeszcze przed terminem zakończenia programu dotacji. efekt? kolejny idiota mówiący , że w polsce nie da się żyć i kolejny szczęśliwy na zmywaku gdzieś pod londynem. polacy sami się szmacą i ich cel prowadzenia biznesu to nie zarobić na siebie , swoją rodzinę i rozwijać firmę , ale zaczynają od wykończenia konkurencji......tylko stare firmy są na rynku 15 , 20 , 25 lat i gołodupiec myśli , że je wymiecie za pomocą dotacji z urzędu pracy. byłem w czasie wakacji w: starym sączu - ryneczek i dwanaście szmateksów ....największy miał może 30 metrów. oczywiście wszyscy narzekają , ale dla mnie oni wszyscy to idioci - włącznie z osobą która na podstawie takiego biznesplanu przyznała tę dotacje. sam się dziwię jak nam bez dotacji , ulg w zusie , etc udało się rozkręcić biznes? skoro myśmy zaczynali z kapitałem równoważnym czterem paczkom papierosów?
    • Gość: wyjaśniator IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 08:22
      na etacie u SBckich baronów za 1500 brutto a nie rozwijac swoj interes

      małe i średnie biznesy trzeba systemowo niszczyć, żeby wysokie bezrobocie zapewniało tanią siłę roboczą

      nie może byc tak, że jakiś "cwaniak spoza układu albo nienależący do POPSL" się dorobi od zera
    • sselrats 07.05.13, 21:04
      byli w pewnym sensie zmuszeni do samozatrudnienia.
    • quant34 07.05.13, 21:24
      Uwielbiam takie analizy "ekspertów", którzy najeździli się na szkolenia, sympozja, poznali kilku ludzi z wielkiego biznesu, po czym robią "badania" i prezentują ich wyniki. Wywody tej pani dotyczą może 1% przedsiębiorców w Polsce. Zdecydowana większość polskich przedsiębiorców to firmy jednoosobowe typu pan Władek i samochód dostawczy. I niech ta debilka powie panu Władkowi, że powinien być "gotowy na ryzyko" i "zauważyć kiedy dotychczasowe rozwiązania już się nie sprawdzają", albo "nie bać się iść na urlop". Wizerunek przedsiębiorcy, który nakreślono w tym wywiadzie, pasuje do właściciela firmy o wielomilionowych obrotach, zatrudniającego sztab ludzi, korzystającego z consultingu itp. Ile jest takich polskich przedsiębiorstw? Typowa pańcia, która pokręciła się na biznesowych salonach i propaguje teksty przetłumaczone z amerykańskich broszur o sukcesie. A do polskich realiów jej wywody mają się jak pięść do nosa. Co ciekawe, pańcia myli się także w przypadku wielkiego biznesu, bo w Polsce do sukcesu dużej firmy nie predestynują cechy przedsiębiorcy, które ona wymienia, ale układy z lokalną władzą i urzędnikami, umiejętność korumpowania i ustawiania przetargów, kanty pozwalające zminimalizować daniny publiczne, bezlitosne eksploatowanie pracowników i inne tego typu działania. To tacy przedsiębiorcy zrobili w Polsce duże pieniądze, więc niech pańcia nie pieprzy i wraca na salony, gdzie cwaniaki w garniturach nadal będą jej wstawiali kit.
    • Gość: cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.13, 21:29
      macie racje
      a tak w ogole to ryzyko jest gdzie indziej - ryzykowne jest mieszkanie w Polsce
    • Gość: businesman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 22:31
      ryzykowne jest też słuchanie i patrzenie na TVP bo można sobie nie opacznie zrobić wodę z mózgu
    • Gość: leszekk IP: *.icpnet.pl 08.05.13, 00:25
      >Zdecydowana większość polskich przedsiębiorców to firmy jednoosobowe typu pan Władek
      > i samochód dostawczy. I niech ta debilka powie panu Władkowi, że powinien być "
      > gotowy na ryzyko" i "zauważyć kiedy dotychczasowe rozwiązania już się nie spraw
      > dzają", albo "nie bać się iść na urlop".

      Sa trzy mozliwosci: albo pani nie przeczytala teklstu ze zrozumieniem, albo pani nigdy nie byla drobnym przedsiebiorcą, ten tekst po prostu przekracza pani możliwosci poznwacze.

      musi pani przyjac do wiadomosci, ze 95 % polskich firm zaczynało własnie jako taki pan Władek z samochodem dostawczym, i czesc Wladków zostala dalej Władkami, cześć zbankrutowała, a niewielka czesc została mniejszymi lub wiekszymi przedsiebiorcami,
      i w tym artykule pisze, dlaczegho tak sie dzieje, i jakie sa tego przyczyny !!!!
      To jest naprawde proste



    • Gość: Kess IP: *.sm-rozstaje.pl 08.05.13, 00:35
      No dobra, ale zrozum, że nie każdy ma ochotę, aby stać się wielkim przedsiębiorstwem. A w niektórych przypadkach jest to raczej niewskazane lub jakoś niemożliwe.
      Np. ja - freelancer zdobywający szlify w zawodzie. Owszem pracuję na rynkach zachodnich, rozwijam się, jakoś reklamuję. Ale ja sam. Ja sam muszę zbudować własny styl i przedsiębiorstwa to ja nie mam sensu otwierać... Nie ogarniam w sumie czym.
      Jest wiele takich małych jedno, dwuosobowych firemek na zachodzie, właśnie w branżach kreatywnych i jakoś nigdy się nie rozwijają jakoś szaleńczo. Mogą wyrobić sobie nazwisko i kosić więcej kasy jednostkowo, ale zostają w tym samym składzie (jednoosobowym jak np. ilustratorzy) na zawsze...
    • Gość: JanKran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 09:09
      > To jest naprawde proste

      prosty to jest twój mózg
    • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 10:47
      To typowe idiotki z warszafki. .
    • Gość: Justa IP: *.play-internet.pl 08.05.13, 11:38
      Prawda!!Zgadam się z każdym słowem!!!!! nic mądrego nie wniosła swą wypowiedzią .Jeszcze brakuje w wywiadzie, że udowodnili to amerykańscy badacze......
    • Gość: PE IP: *.1000lecie.pl 10.05.13, 03:01
      Zgadzam się w 90% - trochę przesada o tych układach, korupcji, etc. Wiadomo, że ma to miejsce, ale o sukcesie wielkich firm często stanowi po prostu masa pakowanego kapitału. Tak czy inaczej.

      Szanowna Pani psycholog widać zna się na temacie, jak stolarz na astrologii. Odkryję przed Panią wielką tajemnicę wykraczającą poza te pseudo-amerykańskie bajania o sukcesie i ryzyku. Tysiące "firm" jest zamykanych, bo wygasają zniżki na ZUS i taki "przedsiębiorca", który i tak zarabiał grosze jeżdżąc przytoczonym dostawczakiem, dostaje od miłościwie nam panujących siekierę w plecy w postaci nałożenia dodatkowych 600 zł haraczu na ZUS. To może brzmi śmiesznie, ale to właśnie te 600 zł często stanowi o być, albo nie być "firmy".

      Bo niestety Szanowna Pani, ale większość jednoosobowych działalności, to osoby sprzedające swój czas za określoną stawkę. Kiedy nie można już więcej rozciągnąć czasu, ani zwiększyć stawki, pozostaje zamknięcie "firmy" i przejście do szarej strefy.

      Tajemnica rozwikłana.
    • Gość: benkmen IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.13, 06:28
      sytuacji krajowego biznesu.
    • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 10:45
      Paniusie z warszafki, które przeprowadziły powyższą rozmowę, nie zdają sobie sprawy, że co najmniej 80% zarejestrowanych w Polsce "firm" to samozatrudnieni, a 70% wszystkich przedsiębiorców nie osiąga dochodów na poziomie średniej krajowej (no, może trochę mniej, bo niektórzy zaniżają dochody).

      Ja zamknęłam w zeszłym roku działalność i przeszłam na umowy o dzieło, bo parszywe ścierwo rostowskie (oby zdechło jak najprędzej) podniosło zusowski haracz do 1000 złotych (z czego i tak nie będę mieć emerytury), podczas gdy i stawki, jakie mogę osiągnąć na rynku, i ilość zleceń mocno spadły. Żałuję, że nie wpadłam na ten pomysł wcześniej, bo gdybym przez te kilka lat pracowała na UoD, a nie DG, miałabym kilkadziesiąt tysięcy więcej na koncie jako zabezpieczenie przyszłej emerytury.
    • Gość: foxe IP: *.elk.mm.pl 09.05.13, 23:26
      To wynik polityki rządu. Wspierają duże przedsiębiorstwa kosztem małych. Wyścig do nadprodukcji. Firmy małe są skazane na porażkę mimo, iż to małe firmy przynoszą większość dochodu dla państwa. Kogo to obchodzi? Nikogo. Władza ma posady i premie, a dorabiają sobie robiąc interesy z korporacjami i dużymi firmami. System nie da szansy nikomu. Jedyną szansą jest podczepienie się pod państwowe przetargi. To taka odwrotna komuna jest.
    • Gość: ktoś inny IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.13, 06:07
      Ryzykiem jest już samo założenie biznesu. Nikogo nie interesuje czy w tym miesiącu cokolwiek zarobiłeś. ZUS i podatki musisz zapłacić nawet jak jesteś pod kreską.
      Niestety w tym kraju jedyne, co rośnie z roku na rok (poza stopą bezrobocia) to składki na ZUS.
      Należy też zadać pytanie ile z tych firm, które oficjalnie się zamknęło, przeszło po prostu do szarej strefy?

      Czy samochody z Chin będą tanie?
    • Gość: przd-się-biorca IP: *.dynamic.lte.plus.pl 10.05.13, 09:18
      Prawda jest taka, że wykańcza ZUS.
      Podatek od marzeń o własnym biznesie.

      Zakładasz firmę - płać.

      Nie ma tutaj pytania o dochód.
      Możesz ciąć koszty, rezygnować z reklamy, zakupów, więcej pracować aby zmniejszyć koszty.

      ZUS jest niezmienny.

      Przypominam sobie jak Pani na historii (były to lata 83-85) stwierdziła, że kiedyś chłopi mieli tragiczne warunki - płacili dziesięcinę. Wydawało mi się to wówczas niezwykle barbarzyńskie. Zabierano im 10% tego co wyprodukowali. To przecież było nieuczciwe. Ciekawe jak nasze podatki będą oceniali w przyszłości. Zabierają zanim zarobisz.
    • Gość: podatnik IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.13, 17:59
      Piękne wupowiedzi. Naaprawdę, jestem zachwycony. Ciekawe ilu z tych 240 tys. przedsiębiorców, którzy zamknęli swoje biznesy, słuchało kiedyś takich mądrych rad? Moim zdaniem - znakomita większość. Czy ta ekspertka wie, że wyręczenie się pracownikiem jest koszztem dla firmy i to znacznie większym, aniżeli wynikałoby to z wynagrodzenia netto tego pracownika?
    • Gość: były przedsiebiorc IP: 78.8.105.* 13.05.13, 10:38
      Ta pani ekspert nie wypowiada się raczej o nowych firmach. Największym problemem nowej firmy, którego ta pani nie porusza, jest brak klientów! Kiedy reklama zawodzi, nie ma przychodu a opłaty trzeba wnosić co miesiąc, zamyka się firmę. Taka jest rzeczywistość.
    • Gość: JON10 IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.13, 06:33
      BZDURY o przedsiębiorcach - jak zwykle na tym portalu !!!

      ŻENADA Gazeta .pl - wmawiacie ludziom teorie wyssane z brudnego palca .
      Przykre to i żenujące.
    • Gość: Rugged IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.14, 16:48
      ZUS to dziadostwo i złodziejstwo, tylko nikt tego nie che obniżyć, ale pretensje można mieć tylko i wyłącznie do obywateli.
    • snajper55 23.02.14, 18:33
      Gość portalu: Rugged napisał(a):

      > ZUS to dziadostwo i złodziejstwo, tylko nikt tego nie che obniżyć, ale pretensj
      > e można mieć tylko i wyłącznie do obywateli.

      W szczególności do tych biorących renty i emerytury. No pazerni są na kasę jak diabli.

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
    • schweppes1 23.02.14, 18:52
      Autorka artykułu to typowy, warszaFski słoik po Óniwerq, który załapał się za psi ochłap do korpo i musi pisać bzdury, żeby utrzymać posadę i nie wrócić do Wólki, gdzie czekają na nią bezzębni kawalerowie pół-analfabeci do ożenku.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka