Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mapa polskich pensji: gdzie zarobisz najwięcej?

    06.08.13, 11:30

    Źródło: raport "Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2012", Sedlak & Sedlak. Wszystkie zarobki w tekście to kwoty brutto. W raporcie przeciętne płace, z wyjątkiem średniego wynagrodzenia w kraju, podano jako mediany (wartości środkowe), co oznacza, że w danej grupie (np. mieście lub branży) jest tyle samo osób zarabiających poniżej, jak i powyżej podanej kwoty.

    To w końcu cały artykuł jest o płacach średnich, czy o medianach płac?

    --
    niepewnesondaze.blogspot.com
    Edytor zaawansowany
    • junk92508 06.08.13, 11:36
      Tomek moze sie zdziwic - korporacje juz dostrzegly ze nie musza placic warszawskich pensji jak moga rzeszowskie i wynosza sie poza Warszawe.

      To co sie dzieje na swiecie z ucieczka usług do Indii na mniejszą skalę mamy w Polsce - ucieczka tego co się da z Warszawy do mniejszych miejscowości.

      Co z tego że w W-wie dostanie 8 brutto zamiast 6 brutto jak w W-wie dom 15 minut od pracy kosztuje 2 mln a w Olsztynie 800tys. Jezioro niedaleko to tylko dodatkowy bonus.
    • Gość: moe IP: *.homenett.pl 06.08.13, 11:45
      A w tych korpach, to ziemniaki i kartofle sprzedają ;0,ewentualnie chińskie ołówki
    • ruch_pomnikow_smolenskich 12.08.13, 14:35
      aków zarabia powyżej 6 000 PLN
    • ruch_pomnikow_smolenskich 12.08.13, 14:36
    • potp 07.08.13, 06:51
      Raz: Ogłupiacie tylko czytelników co jakiś czas publikując sprzeczne ze sobą materiały. "Jedzcie na Śląsk! Tam zarobicie najlepiej" krzyczały tytuły nie tak dawno. Pewno chodziło o regiony z pominięciem stolic.. . A teraz śląskie nawet poza podium?
      Dwa: To ma być mapa pensji? Spodziewałbym się podziału na powiaty przynajmniej, a tak to jest tyle warte co najprostsza tabela.
      Trzecia sprawa: Z waszego debilnego rozumowania może wyniknąć coś takiego: Pcim Dolny drugi najlepszy w Polsce! a po wgłębieniu się w tekst wyjdzie, że OSTATNI, bo pozostałe miały ex aequo pierwsze miejsce. Jeśli są dwa drugie miejsca to następne jest czwarte!
    • Gość: plotka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.13, 19:49
      Masz racje. Robią młyn i same bzdury ci dziennikarze wypisują.KTO TO WIDZIAŁ,same statystyki przepisują -idiotyczne bez wartości poznawczych ,czcze informacje ale grosz biorą.NAPRAWDĘ DZIKI ,CHORY KRAJ!!!!
    • Gość: iwan IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 00:05
      bo po gimnazjum trudno czytać tabele
    • serwilizm 18.09.13, 12:20
      Zgadza się! A ci "dziennikarze" to głównie stażyści po 1500 zł miesięcznie z łaską. To stek bzdur i głupot,zapchajdziura, szkoda czasu na czytanie.
    • potp 07.08.13, 07:30
      Pomijając brak Torunia i Gorzowa Wlkp jako stolic województw można zauważyć: Olsztyn przesunięty ok 50 km na północny wschód w okolice Bisztynka, Białystok przesunięty 40 km na północ w okolice Suchowoli, Bydgoszcz przesunieta 30 km na wschód w okolice Chełmży, Poznań prawie 40 kn na zachód w okolice Opalenicy, Zielona Góra przesunięta ok 30km na płn.zachód w okolice Krosna Od., Łódź 30 km na północ w miejsce Piątku, Lublin 30 km na zachód, Rzeszów pomylił się z oddalonym o 50 km na południowy wschód Sanokiem, tak samo Kraków z Limanową, Opole z Krapkowicami (połowa poprzedniej odległości). Pozostałe przesunięcia są mniej spektakularne.
    • Gość: kilki IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.13, 20:36
      Tak się składa, że korporacje zwijają się z Indii i Chin. Tanio to można produkować ziemniaki, ale wysoko rozwinięte gospodarki potrzebują dobrze płatnych specjalistów.
    • Gość: M. IP: *.auto-land.pl 12.08.13, 09:53
      Tylko w Olsztynie zarabia się tak: ONA - 1700, ON - 2600. Utrzymanie dziecka i żywność kosztują tyle samo w całej Polsce. Paliwo najdroższe w Olsztynie. A z jeziorem sie zgadzam - bonus, ale tylko latem.
    • Gość: mm IP: *.fbx.proxad.net 12.08.13, 10:52
      Dlaczego jezoro ma byc "bonusem"?! Jedni co prawda chca miec staw z krowa, bo tak sie przywyczaili przez cale zycie, jednak inni wola teatr, koncerty, dobre restauracje, kina, itd, czyli miasto.

      Skad sie bierze to przekonanie ze kazdy Polak do szczescia potrzebuje wsi???
    • Gość: dżozef IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.13, 18:19

      Dziwnymi ścieżkami chodzą ludzkie myśli... Czyli Twoim zdaniem np. Sztokholm, Michigan, Toronto, Genewa to wieś?
    • Gość: moe IP: *.homenett.pl 06.08.13, 11:43
      Nie wiadomo czy mediana i srednia
      Ciekawe jak liczą płace posłów ,oni zarabiają w Warszawie ? czy u siebie ?
    • Gość: real IP: *.mpsa.com 06.08.13, 12:24
      A co cie poslowie interesuja?? To jest raptem grupka ok 300osob zarabiajaca tyle co menedzer sredniego szczebla w korporacji - nic szczegolnego!
    • Gość: bromborek83 IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.13, 23:12
      ok 300??? Ale masz wiedzę... 460 + 100 senatorów...
    • Gość: Kaczus (Tomek) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.13, 11:58
      Mediana to też średnia, tylko nie arytmetyczna. Zresztą "Średnich" jest więcej.
    • Gość: Gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.13, 23:45
      "Potocznie" średnia to średnia arytmetyczna. Nikt nie zakłada, że mówiąc średnia masz na myśli średnią logarytmiczną. To nie jest tekst o tematyce matematycznej.
    • Gość: obserwator IP: *.hidden-host.edb.com 06.08.13, 12:13
      Polacy zarabiaja najwiecej w Norwegii o ile mi wiadomo.
    • Gość: zdzich IP: *.ap-media.pl 06.08.13, 12:17
      Niech ktoś jeszcze raz spojrzy na mapę i na przedziały zarobków. Czy czegoś tam nie brakuje? Skąd się biorą tacy specjaliści? :D
    • Gość: Gostek IP: 217.153.157.* 06.08.13, 12:44
      Panie Redaktorzyno!

      Brutto, czy na konto? Upstrzenie tekstu synonimami i parafrazami wymaga minimalnego zrozumienia tego, o czym się pisze.
    • Gość: rat IP: *.tktelekom.pl 12.08.13, 16:22
      Oczywiście że brutto - inaczej się pensji nie podaje - skąd inni mają wiedzieć z jakich ulg korzystasz i ile tak naprawdę wyszło w Twoim rocznym rozliczeniu?
      Minimalnego choćby zrozumienia wymagają słowa których się używa...
    • ak-69 06.08.13, 12:53
      Tylko niech podadzą jaki odsetek w stolicy zarabia powyżej, a jaki poniżej średniej krajowej. Pewnie powyżej 10-20% z tego sporo z nich dostaje ponad 100tys./miesiąc. Tam prezesi, kierownictwo dużych firm. Czyli 80-90% w stolicy to zwykli robotnicy z pensją na granicy pensji minimalnej. Nawet ci dobrze wykształceni mogą zarabiać 3tys., a cały zarząd po 25tys. i świetna średnia 14tys./mies.
      Im mniejsze miasto tym pewnie ta dysproporcja między większością małych pensji i mniejszością dużych jest mniejsza i bardziej zrównoważona. Bliżej rzeczywistości pokazuje czy firma płaci dużo czy mało pracownikom, a nie jedynie dużo zarządowi robotników okradając.
    • Gość: Vigo IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 07.08.13, 10:53
      Przecież masz napisane w tekście: "W stolicy 25 proc. mieszkańców (tzw. górny kwartyl) deklarowało, że ich pensja to 10 tys. zł lub więcej.". Czyli Twoi "zwykli robotnicy" to najwyżej 75% mieszkańców. I z pewnością ich dochody nie spadają od razu z 10 tys. do 3 tys., czyli tylko część z nich zarabia na granicy pensji minimalnej. Przypuszczam, że typowy warszawiak osiąga ok. 4.5-5 tys zł brutto, co daje przynajmniej 1000 zł dodatkowo w porównaniu z innymi regionami. Kokosy to nie są, ale i tak lepiej, cokolwiek by o Warszawie nie pisać ;-)
    • Gość: ulv IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 23:05
      Taki jesteś mądry to znajdź w Wawie pracę za 2000 netto i jeszcze jak masz >40.
    • Gość: hvk IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.13, 21:14
      Tumanie czytaj z rozumieniem.
      Jest napisane 25% przyznaje sie do 10 tys brutto.
      Juz wiadomo dlaczego zarabiasz ponizej sredniej
    • rzeczobetonie 11.08.13, 16:06
      Przy Twoich założeniach wychodzi, że na jedną osobę zarządu zarabiającą 25 tysięcy będzie zawsze przypadać jedna doskonale wykształcona osoba zarabiająca 3 tysiące - czyli bzdura kompletna.
      Ta logika pasuje jednakowoż do przeświadczenia o "okradaniu robotników".
    • gromek1 12.08.13, 14:03
      dla nieszczęśliwego tropiciela krzywdy robotniczej stary szlagier:
      "Krew naszą długo piją katy..."
    • Gość: rat IP: *.tktelekom.pl 12.08.13, 16:15
      Tobie to bym nawet 50 zł pensji nie zapłacił - z Twoich wyliczeń wynika że na każdego szeregowego pracownika przypada jeden członek zarządu... - cóż w mojej fimie na kilkanaście tysięcy pracowników zarząd składa się z trzech osób...
      [i]Dlaczegoś biedny? Bom głupi. Dlaczegoś głupi? Bom biedny.
    • Gość: ja IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.13, 22:47
      Nie do końca tak jest jak piszesz. Mediana, czyli wartość dla połowy populacji to 5tys brutto w Wawie. Czyli połowa zarabia powyżej tej kwoty, a połowa poniżej. A 5tys to więcej niż średnia krajowa.
    • Gość: Stromtrooper IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.08.13, 13:33
      Polecam najpierw zajrzeć na stronę GUS i oficjalne dane nt wysokości płac w podziale na poszczególne województwa i powiaty.
      Wyłania się z tych danych trochę inny obraz.
      Trochę wstyd, że dziennikarz nie korzysta z wiarygodnych danych tylko posiłkuje się firmą doradczą.
    • tanstaafl 10.08.13, 23:19
      GUS bada tylko niektóre sektory i nie obejmuje badaniami np mikroprzedsiębiorstw.
    • tomek74mm 06.08.13, 14:26
      takie male pytanie ? Czym rózni się 3500,00 PLN w Rzeszowie od 3500,00 PLN w Olsztynie i 3500,00 PLN w Zielonej Górze ???? Może mi ktoś wyjaśnić ?
    • Gość: bella96 IP: 195.82.180.* 06.08.13, 16:24
      Widać w Rzeszowie częściej świeci słońce i mapa im wyblakła ;-).

      P.
    • Gość: wnikliwy IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.13, 12:56
      Być może autor chciał zasugerować istnienie geograficznych stref/regionów zróżnicowanych pod względem wysokości płac. Jednak tym gorzej świadczy to o autorze, że naciąga wyniki do założonej tezy.
    • Gość: Q IP: 62.233.211.* 09.08.13, 12:32
      Polska "D" ,bez obrazy ale podziały są
    • gromek1 12.08.13, 14:04
      Koszty utrzymania w tych miastach są różne
    • Gość: Konrad IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.13, 01:14
      Cześć,

      W skrócie, różnica polega na większej sile nabywczej pieniądza poza Warszawą. Czyli za 100 możesz kupić więcej towarów w woj. podkarpackim niż w mazowieckim. Typowy przykład to kup piwo w knajpie w Wawie za 5 zł, a w Przemyślu ta sztuka się uda :-)
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 09:41
      Chodzi o kolory, jakimi zaznaczono poziom pensji na mapce. A co do siły nabywczej, to sie zgadzam- mam rodzinę na Podkarpaciu i choć nominalnie zarabiają mniej od nas, to naprawdę żyją na wyższym poziomie, mają większe mieszkania, lepsze samochody i przede wszystkim dobre jedzenie nierzadko kosztuje 2 razy mniej, niż we Wrocławiu ( warzywa, owoce- są zupełnie inne, niż u nas, 3 klasy wyżej, i do tego tańsze...).
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 09:37
      Może na Ziemi Lubuskiej dorabiają sobie jumą, stąd poziom rzeczywisty ma inne zabarwienie ;) :_)))...
    • Gość: grammarnazi IP: *.play-internet.pl 06.08.13, 15:27
      Błędy językowe:
      "Najzamożniejsi poznanianie i katowiczanie odpowiednio: 6,8 tys. zł i 6,4 tys. zł." poznanianie?!
      lub "najbardziej równościowe" tego to już w ogóle nie rozumiem. jak już to 'najmniej zróżnicowane'

      I merytoryczne:
      "średnia to 6 tys. zł brutto miesięcznie"
      "co miesiąc dostają na konto 4,3 tys. zł." najpierw posługujemy się pojęciem brutto a potem porównujemy z netto, gratulacje.
    • Gość: pyteasz IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.13, 16:57
      No proszę, jak nam się dobrze żyje.
    • Gość: lila IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 18:03
      hehe widzisz. No i ja się pytam, gdzie ten kryzys :)

      A poważnie, to mieszkam niestety w wawie, nie pracuję mimo że mam doświadczenie i to nie małe a pracy nie moge znaleźć. Pies z kulawą nogą się moim CV nie zainteresuje. Mam nadzieję, że w końcu coś znajdę, bo zasiłek mi się kończy. Mam sporo znajomych z problemem znalezienia pracy... wcale nie jest tak różowo jak się mówi.
    • gromek1 12.08.13, 14:07
      Prawo podaży i popytu. Do Wawy zjeżdżają z innych rejonów więc podaż pracobiorców wrasta szybciej niż popyt na nich.
    • pandoraxxx 06.08.13, 18:31
      - "Niektórzy warszawiacy dostali więcej niż kilka procent podwyżki..."
      - "Finansowa przewaga Warszawy jest jeszcze bardziej wyraźna, gdy przeanalizujemy zarobki najbogatszych mieszkańców miasta. W stolicy 25 proc. mieszkańców (tzw. górny kwartyl) deklarowało, że ich pensja to 10 tys. zł lub więcej."

      W dzisiejszym świecie ludzie są bardziej mobilni niż dawniej, a miejsce pracy jest niekoniecznie równoznaczne z miejscem zamieszkania. Więc mówienie o najwięcej zarabiających warszawiakach, czy najbogatszych mieszkańcach miasta nie oddaje rzeczywistości. Można mówić jedynie o zarobkach w danym mieście i pracownikach danego miasta, a przecież mogą oni mieszkać zupełnie gdzie indziej. M.in. niżej podpisana pracuje w Warszawie (i bardzo sobie chwali zarobki), ale warszawianką nie jest i być nie zamierza ;>
    • Gość: Szczep IP: *.welnowiec.net 06.08.13, 20:47
      Ok. Czyli tak:

      1) Piszecie, że średnia z całego kraju to 3700.

      2) Wszystkie najliczniej zamieszkane województwa są ponad 3700 (w tym Wawa grubo ponad)

      3) Połowa województw (te z najmniejszą liczbą ludności) jest nieznacznie poniżej 3700

      4) Uważacie że (3) zrównoważy (2) tak aby w sumie dać 3700

      5) Po co takie pseudo dane ?

      Pozdrawiam!
    • Gość: aaa IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 23:43
      To są dane ze stolic województw, nie z całego ich obszaru. Polecam uważnie przeczytać tekst zanim się zacznie wymądrzać na forum (pozwala uniknąć kompromitacji).
    • schweppes1 11.08.13, 23:53
      To są zarobki w miastach wojewódzkich, głupcze leśny.
    • Gość: swoboda_t IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.13, 21:22
      Badanie S&S tak uporczywie lansowane przez Gazetę ma umiarkowaną wartość poznawczą. To internetowy sondaż bez żadnej weryfikacji danych i doboru próby. Wpisuje kto chce i co chce. W praktyce jest to badanie zarobków ludzi, którym się chce i mają czas wypełniać ankietę, o której skądś się dowiedzieli. Czyli wycinka społeczeństwa. GUS swoje dane bierze z urzędów skarbowych, stąd są zdecydowanie bardziej wiarygodne. I znacząco inne niż sedlakowe. Dziękuję za uwagę.
    • Gość: (x)(x) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 01:00

      dane z 2010roku ;)

      4,49% osób zarabia minimalne wynagrodzenie
      5,51% zarabia między 1317 a 1478,7 (czyli 10% najgorzej zarabiających zarabia do 1578,7 złotych)
      7,9% zarabia między 1478,7 a 1771,15 (17,9% zarabia mniej niż połowę średniej)
      Najczęściej zarabiana kwota to 2020,13 brutto
      32% osób zarabia między 1771,75 a 2906,78, czyli między połową średniej a medianą.
      Mediana wynosi 2906,78, czyli połowa osób zarabia mniej niż 2906,78, a połowa więcej.
      14,7% osób zarabia między 2906,78 a 3543,5, czyli między medianą a średnią.
      64,7% osób zarabia mniej niż średnia (3543,5).
      20,06% osób zarabia między 3543,5 a 5000 złotych (moim zdaniem to zaskakująco duża grupa)


      5,24% zarabia od 5000 do 5850,66
      90% osób zarabia mniej niż 5850,66, 10% zarabia więcej
      3,58% zarabia od 7087 (dwukrotność średniej) do 10000 złotych
      2,11% zarabia między 10 a 20 tysięcy
      0,28% zarabia między 20 a 30 tysięcy
      0,13% zarabia ponad 30.000 miesięcznie
    • Gość: gf IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 07.08.13, 09:37
      czyli 90% zarabia mniej niz minimalna w krajach zachodnich
    • gromek1 12.08.13, 14:09
      Jak już ktoś napisał wcześniej GUS nie zbiera sprawozdań od firm <10 zatrudnionych
    • Gość: Oskubany na maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 22:03
      polandzie nie ma w ogóle pracy, choćby na początek za połowę średniej krajowej. Gardzę politykami.
    • Gość: Chmiel IP: *.stormmedia.pl 10.08.13, 17:41
      Swiezo po maturze, bez zadnego innego wyksztalcenia sa mozliwe zarobki polowy sredniej krajowej. I to bez zadnego problemu.
    • Gość: wolinoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 22:52
      wolę w łodzi zarobic 3700 i kupic kawalerke za 80000 niz we wroclawiu 4500 i wydac na nia 180000
    • rzeczobetonie 11.08.13, 15:56
      Słoikowi wszystko jedno, fakt. A i tak trafisz do Warszawy bo tam najłatwiej o pracę ;)
    • boharoha 07.08.13, 07:20
      Wszystko to jest lipa i tylko na papierze dobrze wygląda. Jeśli czołowy operator tel kom płaci tyle, że na miesiąc nie starcza, to czy może być mowa o jakiejkolwiek poprawie. Niech badają oddzielnie prezesowskie i dyrektorskie pensje i oddzielnie zarobki przeciętnych ludzi. Ale niee!!! Bo wyszłoby trochę gorzej. A tego by nie chciały władze Warszawy, bo by prawda na jaw wyszła.
    • gromek1 12.08.13, 14:11
      Pokrętna ta Twoja konstrukcja myślowa. Ale mam propozycję wyprowadź się po prostu albo załóż własną firmę. Wtedy będziesz prezesem i sam sobie zapłacisz tyle na ile Cię będzie stać.
    • ogionek 07.08.13, 08:05
      Powiem jeszcze raz i będę to powtarzać do upadłego: podawanie pensji brutto to to samo co podawanie długości penisa wraz z kręgosłupem.

      Przeciętnego obywatela NIE INTERESUJE na ile go grabi państwo, tylko to co ma w kieszeni i może wydać. A świadomość, że nasi "kochani" politycy zabierają nam połowę owoców naszej pracy jest po prostu wk.... (przepraszam, denerwująca w bardzo mocny sposób).
      --
      "Science is a poetry of reality"
      Richard Dawkins

      "Religion is an insult to human dignity. With or without it you would have good people doing good things and evil people doing evil things. But for good people to do evil things, that takes religion."
    • potp 07.08.13, 09:29
      za to w Makro, Selgrossie itp podaje ceny netto, tzn takie, do których kupując trzeba dołożyć vat
    • gromek1 12.08.13, 14:14
      "Przeciętny obywatel" powinien być w stanie wyliczyć sobie z brutta netto i w drugą stronę.

    • Gość: ja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.08.13, 14:29
      przeciętny średnio rozgarnięty obywatel potrafi liczyć procenty, było troche o tym w podstawówce...
      Po co podawać netto skoro nie wiadomo czy zapłacisz 18,19,32% a może masz trójkę bękartów i sobie odliczysz, a do tego internet, dojazd pks z Koziej Wólki i inne cuda wianki.
    • Gość: kasia IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.13, 09:42
      owszem według waszych badan najwiecej zarabia sie w Warszawie, ale zbadajcie tez ile kosztuje życie w tej Warszawie, bo według moich obserwacji to nie mało, wiec wynagrodzenie proporcjonalnie przekłada sie na koszty życia, podobnie jest w innych miastach....
    • Gość: Elsa IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 03:12
      Mieszkam w Wawie 3 lata i faktycznie jest to miasto kontrastów, bo kobiety zarabiaja fatalnie. Inna kwestia, że po co podaje się srednią arytmetyczną zarobków? A jaka jest dominanta- jakie zarobki przeważają? W jakim przedziale? Jakich umów jest najwiecej: o prace, czy cywilno-prawnych?
      Teraz zarabiam juz 10zł netto na umowe o dzieło, nie mam ubezpieczenia zdrowotnego i nie moge doprosić się... o umowę zlecenie! O umowe o pracę to już nawet wiem, że nie mam co prosić. Moja ostatnia pensja to 1200zł na ok 3/4 etatu. To jakbym pracowała na cały etat to miałabym 5000zł brutto?
    • Gość: Elsa IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 03:15
      A! Już chyba wiem w jakich zawodach kobiety w Warszawie zarabiaja te 5000zl... Widywałam juz takie ogłoszenia dla pań...
      Takie pieniądze w Warszawie zarabiaja nadal nieliczne osoby.
    • Gość: Jackal IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.13, 10:02
      No to lala na co czekasz? Jak nie jesteś kaszalotem kariera w Warszawie stoi otworem : ) ) ).
    • Gość: Kola IP: *.icpnet.pl 09.08.13, 03:50
      A jak wyglądają koszty życia w poszczególnych miastach?
    • Gość: mm IP: *.27.7.109.rev.sfr.net 09.08.13, 09:05
      Tak, wszystko ok. Ale "czyste" zarobki nie uwzgledniaja kosztow zycia. I dlatego tylko kretyn by sie przeprowadzal do STOLYCY, jesli moze zarobic mniej na tzw. prowincji, ale realnie bedzie go stac na wiecej...
    • Gość: Warszwa IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 11:24
      1800 zł - 2200zł brutto zarabiają w Warszawie sprzedawcy, pocztowcy, ludzie na słuchawkach :) pomoce stomatologiczne, młodsi referenci w Urzędach itd., recepcja i część sekretarek.. wydają 100 zł na bilet mc , płacą wyższe czynsze, i przepłacają za produkty spożywcze tak 30 % w mc, nie opier..... sie w pracy bo wymagania pracodawcy w Stolicy są ogromne :)
      To nie powinno się nazywać mapa polskich pensji tylko mapa ubóstwa polaków :) pewnie po analizach "amerykańskich naukowców " okazało by się że największy odsetek mieszka właśnie w Warszawie.
    • Gość: UNCJA IP: *.emea.ibm.com 12.08.13, 10:11
      Gość portalu: Warszwa napisał(a):

      > 1800 zł - 2200zł brutto zarabiają w Warszawie sprzedawcy, pocztowcy, ludzie na
      > słuchawkach :) pomoce stomatologiczne, młodsi referenci w Urzędach itd., recep
      > cja i część sekretarek..

      Wybacz, ale trzeba być wybitnym nieudacznikiem, żeby mając porządne wykształcenie pracować za takie pieniądze. Nie znam NIKOGO, kto w Warszawie miałby pensję niższą niż 3 tys. brutto.
    • Gość: Ewa IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 12:50
      3000zl brutto??? to jest srednia??? jesli wezmiemy pod uwage najnizsza krajowa i pensje dyrektorow i prezesow to moze i faktycznie bedzie srednia. ale nie oszukujmy sie!!!! w warszawie zarabia sie przecietnie 2500zl brutto. a jesli chodzi o podwyzki plac to faktycznie, moze one i sa, ale w jakich kwotach? pracuje w obecmej firmie od prawie 4 lat, zasuwam jak glupia zeby tylko dostac podwyzke lub premie uznaniowa i moja praca przynosi efekty. i co? dostalam wyrownanie.... cale 15 groszy brutto. śmiech na sali. od ponad 2,5 roku nie dostalam zadnej podwyzki z wyjatkiem wyrownania 0,15zl brutto. to samo tyczy sie pozostalych pracownikow w mojej firmie. Moi znajomi zostali pozwalniani bo likwidowali miejsca pracy w ich firmach, inni wiedza juz ze straca prace bo konczy sie projekt i dotacja z unii europejskiej. nikt z moich znajomych jesli nie jest naprawde dobrym informatykiem, programista, grafikiem itp nie zarabia wiecej niz 2500zl brutto, chybaze zasuwaja po 300h w miesiacu lub pracuja na 2 etaty. moj maz po 5 latach pracy dostal podwyzke i zarabia 2700 brutto (2000zl netto). co do tego ze polowa mieszkancow warszawy nie ma na co narzekac to ludzie sa zadowoleni tylko dlatego ze pracy nie stracili w dobie tzw. "kryzysu".

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka