Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oszukany przez pracodawce

    09.07.17, 09:12
    Witam,
    Prosze o rade. W marcu rozwiazalem umowe o pracę. Znalazlem, jak wtedy się wydawalo lepszą, czyli lepsze warunki pracy i lepsze pieniadze. Postanowilem zaryzykowac i pozegnac sie po roku czasu z owczesnym pracodawca. Niestety wszystko pieknie bylo tylko podczas rozmow, jakie byly toczone, na których byly przedstawiane warunki finansowe i zakres obowiązków i benefity. W praktyce jak sie okazalo nie ma z tego nic. Juz w pierwszy dzien, kiedy przyszedlem.okazalo sie, ze pracodawca nie podpisze ze mna umowy, bo mam zarejestrować się w urzędzie pracy, bo chce skorzystać z dotacji dla mnie. O tym oczywiście nie wspomnial podczas rozmowy. Gdyby o tym powiedział, nie zdecydowałbym sie porzucic pracy, jaką mialem. Nie mając wyboru, zglosilem sie w up. Zglosil mnie do zus dopiero w maju. Umowę podpisal ze mna w polowie czerwca z data wsteczna. Niestety pierwotnie przedstawil mi umowe na najnizsza krajowa, ja odrzucilem taka umowę. W efekcie koncowym przedstawil do podpisu umowe na warunkach finansowych określonych podczas rozmowy. Niestety do tego czasu do tej umowy powinien byc sporzadzony aneks z wyzszym wynagrodzeniem, czego oczywiście nie ma. Nie otrzymalem również egzemplarza umowy dla siebie, bo podpisujac uslyszalem, ze musi przystawic pieczatki, a teraz sie spieszy. Na domiar wszystkiego zglosil mnie do ZUS-u z innym wymiarem wynagrodzenia niz umowa. Pensja jest wyplacana pod stolem. Podczas mojego zatrudnienia zatrudnil innego podobnego do mnie naiwnego, ktory po 2 tygodniach wylecial z pracy, bo za bardzo upraszal sie o umowe o prace. Na cale szczęście znalazłem nową pracę i nie zamierzam dluzej pracowac w tym syfie. W pn po otrzymanym wynagrodzeniu zamierzam polozyc wypowiedzenie, a we wtorek przyniesc na okres wypowiedzenia zwolnienie lekarskie. Chce faceta podac do kontroli, nie moze byc tak, ze firma, ktora nadal rekrutuje w ten sposob oszukuje ludzi. Czy moge go zglosic do US o sprawdzenie wysokosci odprowadzonego za mnie podatku? Bo wysokosc wynagrodzenia rozni, ktore otrzymalem rozni sie od umowy. Co z ZUS, gdzie jestem zgloszony na najnizsza krajową, a umowa opiewa na inne wynagrodzenie. Zamierzam jeszcze do urzedu pracy napisac skargę na pracodawce oraz inspekcja pracy.
    Prosze o radę, jak to wszystko rozegrac, by nie ponosic konsekwencji finansowych np ze strony Urzedu Skarbowego.
    Edytor zaawansowany
    • 10.07.17, 07:22
      dlaczego nie zrezygnowałeś już w pierwszym momencie gdy widać było że kręci? Oczywiście możesz sie z gościem ciągac po sądach ale w ten sposób tylko zmarnujesz sówj czas, siły, i kasę. zyskasz przenie niewiele - chyba lepiej się skupić na szukaniu normalnej pracy

      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
      ps. nigdy więcej szajs-sunga.
    • Co dla Pana oznacza wypłacanie pensji "pod stołem"? Czy kwoty bez odprowadzania należnych składek i podatku, czy po prostu wypłatę gotówką wynagrodzenia netto, czyli po potrąceniu przez pracodawcę należnych składek i podatku. Bo w tym ostatnim wypadku nie widzę przeciwwskazań do podjęcia działań weryfikujących wywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązków odprowadzania składek i zaliczek na podatek dochodowy. Ale jeśli było to faktycznie wynagrodzenie wypłacane "pod stołem", tzn. wiedział Pan, że pracodawca nie odprowadza od niego należnych składek i zaliczki na podatek, to donosząc na pracodawcę do US, ZUS czy PIP naraża się Pan na kontratak pracodawcy i pociągnięcie Pana do odpowiedzialności karnoskarbowej.
    • 12.07.17, 13:03
      1annam napisał(a):

      > Prosze o radę, jak to wszystko rozegrac, by nie ponosic konsekwencji finansowyc
      > h np ze strony Urzedu Skarbowego.

      Tak to jest, gdy dwóch przestępców się pokłóci i jeden chce donieść na drugiego samemu nie ponosząc konsekwencji. Statusu świadka koronnego chyba ci nie przyznają?

      S.
      --
      Kantyczka z lotu ptaka
    • 18.07.17, 19:27
      Najpierw dogaduje się warunki pracy w nowej firmie z podpisaniem umowy włącznie, a dopiero potem wypowiada się umowę w starej firmie.
    • 23.08.17, 15:45
      Jak najbardziej popieram , żeby coś takiego zgłaszać i ostrzegać innych.

      Przecież to zwykły oszust! Można opisać na portalach z ogłoszeniach, że to nieuczciwy pracodawca i zgłaszać gdzie się da. Jeśli ktoś już zrezygnuje z pracy w swojej starej firmie, to potem ten pracodawca wie, ze może tak szybko nie zrezygnuje, bo za coś żyć musi….

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.