Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy każdy dyrektor to rzeczywiście dyrektor?

    30.08.17, 22:35
    Czy często w Polsce praktykuje się nazywanie dyrektorami ludzi bez podległego zespołu albo z bardzo małym, gdzie w dużych firmach kierownicy mają więcej ludzi pod sobą? Ja spotkałem się z przypadkiem, gdzie odwiedził mnie dyrektor handlowy małej firmy, i po dłuższej rozmowie okazało się, nie ma ani jednego pracownika pod sobą, a z zakresu jego obowiązków nie wynikało nic więcej niż bycie zwykłym przedstawicielem handlowym tej firmy.

    Pytanie też, czy takie osoby w praktyce mają pensję zbliżoną bardziej do przedstawiciela czy do dyrektora?

    Spotkałem się wcześniej z nazywaniem szeregowych handlowców regionalnymi kierownikami sprzedaży, ale przypadek dyrektora spotkałem pierwszy raz...

    Wychodzi na to, że na umowie o pracę można każdemu pracownikowi wpisać dowolną nazwę stanowiska może prócz Prezes Zarządu i niewiele to musi znaczyć...
    Edytor zaawansowany
    • 30.08.17, 22:42
      PS: Zawsze wydawało mi się, że dyrektor to musi mieć pod sobą co najmniej dwa poziomy, tj. kierowników i szeregowych pracowników, w dużych fabrykach to było dyrektor>kierownik>mistrz>brygadzista>robotnik a teraz widzę układy dyrektor>pracownik szeregowy albo dyrektor>nic.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.