Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dlaczego chcą ze mnie na siłę zrobić kierownika?

    16.06.18, 19:27
    Od 2 lat pracuję w zespole złożonym z 4 osób o długich stażach pracy (18, 12, 7, 5) lat.
    Ja jestem najmłodszym pracownikiem. Pracuję sumiennie i przykładam się, wyrabiam się z terminami, idzie mi całkiem ok. Jestem osobą samodzielną, ale też nigdy nie narzucałam swojej woli innym pracownikom, nie mam tendencji do rządzenia. Pozostałe osoby mają bardzo duże doświadczenie w tej firmie, pracują bardzo wydajnie i robią wszystko tak jak trzeba, zresztą świetnie.

    Aplikowałam do tej pracy z ogłoszenia, nikogo tam nie znałam, nie mam żadnych układów.
    W niektórych sytuacjach mam wrażenie, że szefowa za bardzo chwali moją pracę, a za mało innych. Najpierw myślałam, że chce mnie zachęcić w ten sposób do pracy ze "starym" zespołem. Ale czasem potrafiła bardzo niesprawiedliwie ocenić starego pracownika, a za chwilę bardzo podnosić moją pozycję i wynosić mój projekt pod niebiosa ważności, chociaż wcale nie był lepszy od pozostałych. Wpłynęło to oczywiście na atmosferę w zespole, gdzie przytknięto mi łatkę "faworyta" szefowej, nikt nie kwapi się do współpracy ze mną, nikt nie chce mi pomóc w razie nawału roboty, czasem wbijają mi jakieś szpileczki albo złośliwe żarciki na temat ambicji np. kiedy miałam dużo roboty i zostawałam po godzinach. Oni sobie pomagają, a mnie nigdy nie oferują pomocy, w obecnej sytuacji już nawet o nią nie proszę.
    Szefowa czasem wciąga mnie na rozmowę do swojego gabinetu, gada o jakiś marginalnych rzeczach, które właściwie nie wiem czemu musiały mi być powiedziane na osobności w jej gabinecie, a ja wychodzę z stamtąd i czuję na sobie wszystkie spojrzenia, jakbym była kapusiem. Ludzie z firmy z innych działów też jakoś nie chcą się ze mną "zaprzyjaźnić" chociaż szybko łapię z ludźmi kontakt i nigdy nie miałam z tym problemów w żadnej firmie ani szkole.

    Niedawno szefowa zawołała mnie do siebie i zaproponowała awans w pięknej atmosferze, jaka to jestem wspaniała i genialna. A przecież wiem, że nie jestem wcale lepsza od pozostałych, nawet wręcz przeciwnie :).
    Ostatecznie odmówiłam, bo w ogóle nie wiem po co miałabym kierować ludźmi, którzy wszystko robią dobrze i nagle rozdawać im zadania, jeśli oni od wielu lat sprawnie ze sobą pracują. Generalnie w dziale nie ma kierownika wcale, ani też nie ma takiej pracy przy jakiś raportach czy papierach.

    Szefowa niby przyjęła decyzje, ale widzę że jest mocno rozczarowana i bardzo na mnie naciskała.

    Czy ktoś ma pomysł o co tu chodzi?
    Pracy jest tak dużo, że starcza dla nas wszystkich, ledwo wyrabiamy. Bo najpierw myślałam, że chce mnie zwolnić? Dlaczego nie weźmie na kierownika kogoś z tamtych osób? Moim zdaniem każda z nich jest odpowiednia.
    Ja nigdy nie chciałam być kierownikiem, nie chce zarządzać ludźmi, bo mnie to nie kręci, a wręcz stresuje. Zależy mi na rozwoju i pracy, ale nie rozumiem w ogóle czemu mi go zaproponowała? Nikt mnie też nie pytał na rozmowie czy interesuje mnie stanowisko kierownicze.

    Myślę nad złożeniem wypowiedzenia, ale na ten moment nie mam innej pracy.
    Czuję się niezręcznie przed Szefową i przed pracownikami, którzy mnie już i tak nie akceptują i raczej już nigdy nie polubią normalnie. Czuję się też fatalnie osobiście przez to dziwne faworyzowanie.

    Czy ktoś ma pomysł po co szefowa mnie chciała awansować?
    I co teraz dalej ze sobą zrobić?
    Edytor zaawansowany
    • bradley-coop 16.06.18, 19:35
      zapomniałam wspomnieć, że po roku pracy sama dała mi podwyżkę, całkiem sporą :o
      a ja taka niewdzięczna jestem :(
    • truten.zenobi 16.06.18, 20:16
      divide et impera?


      --
      czytając wiadomości odnoszę wrażenie że jak 28 lat temu polska wstawała z kolan to się zdrowo jebnęła w głowę
    • atria1987 18.06.18, 22:26
      U mnie natomiast jest odwrotnie, wszystko ogarniam lepiej niż inni, jestem osobą prawie najdłużej pracującą w firmie, a gdy chciałabym pójść wyżej, to mam blokadę. Do tej pracy, którą chciałabym wykonywać są przydzielane coraz to nowe osoby, które nie znają firmy i przez to robią błędy. Ja na to wszystko muszę patrzyć i denerwuje mnie to, bo wiem, że zrobiłabym to lepiej. Rozmawiałam na ten temat z szefową i oczywiście powiedziała, że na pewno bym sobie świetnie poradziła, ale muszę być w tym dziale (patrz: robić zadania o poziomie trudności cepa), bo firma by za dużo straciła, gdybym przeniosła się na inny dział. I jak tu rozmawiać? Macie jakieś rady?
    • atria1987 18.06.18, 22:28
      Dodam, że moja praca to praca z klientem, chciałabym iść na dział bardziej "papierkowy"
    • truten.zenobi 20.06.18, 20:31
      to normalne że osoby dobrze wywiązujące siez obowiązków nie są awansowane:
      1. mogło by się okazać że będą bardziej kompetentni od innych szefów - wyszsi szefowie mogli by zacząć oczekiwać wynikœów/
      2. działka która była prowadzona wzorowo trafi w ręce jakiegoś stażysty - czyli dział czeka seria niefortunnych zdarzeń
      3. awans jednego z pracowników rozbudzi oczekiwania innych - a przecież nie dla psa kiełbasa

      no dobra może troche przesadzam - nie warto słuchać starego zgreda ale...

      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
      ps. nigdy więcej szajs-sunga.
    • tomeczek_44 22.06.18, 09:32
      ...i szukają świeżego koziołka ofiarnego na potem?

      --
      To ja, "tomeczek". Się zarejestrowałem. A co...
    • wojtasovy67 09.07.18, 15:15
      Rzeczywiście bywa i tak, że bardziej opłaca się spokojna i pewna praca na niższym stanowisku niż stresująca posada kierownika. Ale w tym przypadku to w ogóle ten awans się wydaje trochę podejrzany albo autorka ma problem ze sobą i nie docenia swoich umiejętności. W każdym razie, jeśli mowa o szukaniu innej pracy, to tutaj praca-bielsko.net/oferty-pracy są świeże oferty dla Bielska Białej.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.