Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nici z nowej pracy - zostawili na lodzie

    31.07.18, 09:44
    Witam,
    chciałabym się poradzić, co zrobić w takiej sytuacji:
    Mój Narzeczony szukał nowej pracy.. był w dwóch firmach na rozmowie, obie chciały go przyjąć. Jak zdecydował się na jedną z nich, to złożył wypowiedzenie. Był cały czas w kontakcie z osobą rekrutującą z przyszłej firmy. Tej drugiej firmie odmówił. Minęły dwa tygodnie. Dziś był umówiony na podpisanie umowy w nowej firmie. A facet napisał mu smsa (nawet nie zadzwonił), że wczoraj ustalając umowę, kadry nie zgodziły się na nowego pracownika! O_o
    Co można zrobić w tej sytuacji?! Dodam, ze Narzeczony na drugiej rozmowie w tej frmie miał się spotkać z prezesem, ale na miejscu dowiedział się, że musiał wyjechać. Wszystko ustałam z dyrektorem działu, do którego miał trafić.
    Nie mieści mi się w głowie, że rozmowy z kadrami przeprowadza się na samym końcu..
    Czy to normalne?!?!
    Edytor zaawansowany
    • snajper55 31.07.18, 17:14
      nerhac83 napisała:

      > Witam,
      > chciałabym się poradzić, co zrobić w takiej sytuacji:
      > Mój Narzeczony szukał nowej pracy.. był w dwóch firmach na rozmowie, obie chcia
      > ły go przyjąć. Jak zdecydował się na jedną z nich, to złożył wypowiedzenie. Był
      > cały czas w kontakcie z osobą rekrutującą z przyszłej firmy. Tej drugiej firmi
      > e odmówił. Minęły dwa tygodnie. Dziś był umówiony na podpisanie umowy w nowej f
      > irmie. A facet napisał mu smsa (nawet nie zadzwonił), że wczoraj ustalając umow
      > ę, kadry nie zgodziły się na nowego pracownika! O_o
      > Co można zrobić w tej sytuacji?! Dodam, ze Narzeczony na drugiej rozmowie w tej
      > frmie miał się spotkać z prezesem, ale na miejscu dowiedział się, że musiał wy
      > jechać. Wszystko ustałam z dyrektorem działu, do którego miał trafić.
      > Nie mieści mi się w głowie, że rozmowy z kadrami przeprowadza się na samym końc
      > u..
      > Czy to normalne?!?!

      Czy ty naprawdę wierzysz we wszystko co usłyszysz? To nie kadry kierują prezesem firmy, tylko prezes - kadrami. Jeśli prezes che kogoś przyjąć to kadry nie mają nic do powiedzenia. Prezes zmienił zdanie i tyle.

      Czy to normalne? A co to znaczy "normalne"? Czy oszukiwanie, kłamstwa są normalne? Są powszechne a więc chyba normalne?

      S.
      --
      Kantyczka z lotu ptaka
    • cal-lineczka 19.10.18, 22:46
      Nie, nienormalne. Mnie zapewniano, że będę pracować w pewnej firmie. Gdy zwolniłam się z tego powodu z poprzedniej pracy, okazało się, że firma, w której miałam pracować nie istnieje. Tak oto po ponad 5-ciu latach pracy zostałam na lodzie.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.