Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca dla młodych v. praca dla starych

    22.11.18, 13:12
    ostatnio zauważyłem, że jeśli chodzi o stanowiska nie wymagające większych kwalifikacji, nastąpił dziwny podział pomiędzy młodymi a starymi osobami
    młodzi zajmują głównie stanowiska "urzędnicze" - call center, "doradca" klienta, itp
    osoby starsze głównie prace fizyczne - konserwator, sprzątaczka, ogrodnik itp.

    według mnie raczej powinno być na odwrót... poza "marketingiem" nie widzę żadnego racjonalnego powodu dlaczego tak się dzieje?


    --
    czytając wiadomości odnoszę wrażenie że jak 29 lat temu Polska wstawała z kolan to się zdrowo jebnęła w głowę
    Edytor zaawansowany
    • snajper55 22.11.18, 14:57
      truten.zenobi napisał:

      > ostatnio zauważyłem, że jeśli chodzi o stanowiska nie wymagające większych kwal
      > ifikacji, nastąpił dziwny podział pomiędzy młodymi a starymi osobami
      > młodzi zajmują głównie stanowiska "urzędnicze" - call center, "doradca" klienta
      > , itp
      > osoby starsze głównie prace fizyczne - konserwator, sprzątaczka, ogrodnik itp.
      >
      > według mnie raczej powinno być na odwrót... poza "marketingiem" nie widzę żadne
      > go racjonalnego powodu dlaczego tak się dzieje?

      Call center czy doradca klienta to nie są stanowiska urzędnicze. Doradca klienta w sklepie spożywczym do inaczej ekspedientka robiąca też za kasjerkę i sprzątaczkę. :)

      S.
      --
      Shadow On The Wall
    • truten.zenobi 22.11.18, 16:40
      masz racje powinienem raczej ując to jakio biurowe....

      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
      ps. nigdy więcej szajs-sunga.
    • snajper55 23.11.18, 02:18
      truten.zenobi napisał:

      > masz racje powinienem raczej ując to jakio biurowe....

      Call center czy doradca klienta (czyli sprzedawca) to nie są prace biurowe. Obie to ciężka harówa, od której zwykle ucieka się po kilku miesiącach. Dlatego biorą do niej wszystkich (czytaj bez żadnego doświadczenia) i najczęściej są to osoby młode (pierwsza praca) lub dorabiający sobie studenci. Żeby pracować jako konserwator czy ogrodnik trzeba sporo umieć, dlatego rzadko są to osoby młode. W ogóle aby fizycznie pracować trzeba mieć wiedzę. Rowów już się ręcznie nie kopie tylko trzeba umieć obsługiwać koparkę. Sądzisz że studia na politologii czy iberystyce uczą jak kierować koparką? :)

      S.
      --
      Flowers of the Forest
    • truten.zenobi 23.11.18, 07:00
      tak ale by pracować fizycznie to trzeba miec zdrowie i siłę(w sensie sprawności fizycznej) a u osób starszych to z reguły problem.
      co do cięzkiej harówki w biurach to raczej bym polemizował (oczywiście chodzi mi o te konkretne obszary) - nie musisz sie znać - wystarczy działać wg instrukcji, 0 odpowiedzialności, czysto sucho ciepło i tylko psychopatyczny szef wymagający realizacji niemozliwych do realizacji planów.

      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
      ps. nigdy więcej szajs-sunga.
    • snajper55 23.11.18, 14:44
      truten.zenobi napisał:

      > tak ale by pracować fizycznie to trzeba miec zdrowie i siłę(w sensie sprawności
      > fizycznej) a u osób starszych to z reguły problem.
      > co do cięzkiej harówki w biurach to raczej bym polemizował (oczywiście chodzi m
      > i o te konkretne obszary) - nie musisz sie znać - wystarczy działać wg instrukc
      > ji, 0 odpowiedzialności, czysto sucho ciepło i tylko psychopatyczny szef wymaga
      > jący realizacji niemozliwych do realizacji planów.

      Co to jest dla Ciebie biuro? Sprzedawca pracuje w biurze? Pracownik call center ma swój boks 1m x x1m z komputerem i telefonem na sali z kilkudziesięcioma takimi boksami. To jest biuro? W takim razie hala produkcyjna z taśmą produkcyjną to też biuro. :)

      Nie każda praca pod dachem to praca biurowa (sprzedawca, kasjerka, sprzątaczka itp).
      Nie każda praca fizyczna wymaga siły (operator koparki, tokarz, kierowca, sprzedawca, spawacz itp).

      W ogóle podział na pracę fizyczna i umysłową (biurową) jest dziś bez sensu. Nie da się dziś tak dzielić zawodów.

      S.
      --
      ????????? ?????
    • truten.zenobi 23.11.18, 17:06
      dlaczego nie?
      biurko +8h siedzenia i klepania wg określonego schematu 0 wysiłku fizycznego (umysłowego pewnie także)+ kawka/herbatka,+ korpo/urzędo-plotki to nie to samo co np. zgrabiać liście, czy walczyć z zaciętym zamkiem.

      --
      czytając wiadomości odnoszę wrażenie że jak 29 lat temu polska wstawała z kolan to się zdrowo jebnęła w głowę
    • snajper55 23.11.18, 17:15
      truten.zenobi napisał:

      > dlaczego nie?
      > biurko +8h siedzenia i klepania wg określonego schematu 0 wysiłku fizycznego (u
      > mysłowego pewnie także)+ kawka/herbatka,+ korpo/urzędo-plotki to nie to samo co
      > np. zgrabiać liście, czy walczyć z zaciętym zamkiem.

      No to dziel sobie prace na te "za biurkiem" i wszystkie inne. Ale w tych innych będziesz miał wszelkie rodzaje pracy - chirurga i murarza, nauczyciela i górnika, aktora i kasjerki, sędziego i hutnika, marynarza i fryzjera.

      Nawet prace za biurkiem nie są jednorodne. Za biurkiem pracuje redaktor użerający się z autorami i goniący terminy czy informatyk tworzący oprogramowanie i spieszący się przed kolejnym deadlinem.

      A korporacje? Ty naprawdę sądzisz, że prywatne korporacje dają kasę darmo za picie kawki i herbatki? Masz pojęcie o pracy "biurowej" pochodzące z PRL.

      S.
      --
      ????????? ?????
    • truten.zenobi 25.11.18, 15:18
      ja tylko zwróciłem uwagę na pewną, moim zadaniem, patologię która dotyczy stanowisk podstawowych - w tym kontekście nie ma sensu porównywać pracy lekarza i tokarza.

      zauważyłem 'tylko" że jeśli chodzi o proste prace biurowe/urzędnicze zatrudnia się głównie ludzi młodych - co pewnie samo w sobie nie jest złe ale też nie jest dobre gdy brakuje ludzi starszych z doświadczeniem (chociażby takim "życiowym")
      z drugiej strony do prac "fizycznych" zatrudnia się głównie ludzi starszych - ludzi którym brakuje siły zdrowia i kondycji

      tak mi się wydaje że tak naprawdę jest to podyktowane "marketingiem" - bo "ładni ludzie" lepiej pasują do wizji sprzedawcy/biura/urzędu ale też tak naprawdę tworzy wiele patologii (przykładem relacje o sprzedawcach z warszawskiego mordoru)

      --
      czytając wiadomości odnoszę wrażenie że jak 29 lat temu polska wstawała z kolan to się zdrowo jebnęła w głowę
    • squirrel9 25.11.18, 16:05
      Co to są proste prace biurowe ? dzisiaj w byle biurze trzeba znać dobrze MS Office. Młody człowiek ma to w jednym palcu, bo korzystał z tych programów a starszemu trzeba zrobić szkolenia. Zmienisz mu program - musisz zrobić szkolenie, nawet jak wgrasz nowszą wersję Outlooka, to starzy się gubią ...
    • truten.zenobi 25.11.18, 18:43
      >trzeba znać dobrze MS Office. Młody człowiek ma to w jednym palcu,
      buhahaha...


      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
      ps. nigdy więcej szajs-sunga.
    • banowanyzaprawde1 25.11.18, 23:18
      truten.zenobi napisał:

      > >trzeba znać dobrze MS Office. Młody człowiek ma to w jednym palcu,
      > buhahaha...
      >
      >
      Też się śmiałem.



      --
      Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
    • banowanyzaprawde1 24.11.18, 12:33
      snajper55 napisał:


      > Nie każda praca fizyczna wymaga siły (operator koparki, tokarz, kierowca, sprze
      > dawca, spawacz itp).


      Jeśli uważasz że praca tych ludzi nie wymaga siły fizycznej to jesteś w wielkim błędzie. Operatorowi koparki np, łychę zmienią krasnoludki? Tokarzowi materiał sam się zamocuje w uchwycie (elementy do 80 kg trzeba niejednokrotnie samemu wtargać na łoże a potem zamocować w uchwycie)? Kierowca kurier i nie tylko sam musi sobie samochód załadować i rozładować,często sam musi sobie go naprawić w odpowiednim zakresie. Sprzedawcy nikt towaru nie wystawi na półki, sam dźwiga towar. Spawaczowi też nikt nie pomaga przy obracaniu ciężkich elementów, sam targa butle. Z całym szacunkiem dla twych mądrych postów z których sam czasem czerpię wiedzę ale tu wybacz, obraziłeś te grupy pracowników.

      > W ogóle podział na pracę fizyczna i umysłową (biurową) jest dziś bez sensu. Nie
      > da się dziś tak dzielić zawodów.

      Mylisz się, da się i należy dzielić. Należy jednak uwzględnić fakt że są prace umysłowe, które potrafią nieźle człowieka wykończyć bardziej niż praca fizyczna, ale jest ich nie wiele i nie dotyczą dolegliwości ciała.



      --
      Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
    • snajper55 24.11.18, 16:44
      banowanyzaprawde1 napisał(a):

      > Jeśli uważasz że praca tych ludzi nie wymaga siły fizycznej to jesteś w wiel
      > kim błędzie. Operatorowi koparki np, łychę zmienią krasnoludki? Tokarzowi mater
      > iał sam się zamocuje w uchwycie (elementy do 80 kg trzeba niejednokrotnie samem
      > u wtargać na łoże a potem zamocować w uchwycie)? Kierowca kurier i nie tylko s
      > am musi sobie samochód załadować i rozładować,często sam musi sobie go naprawić
      > w odpowiednim zakresie. Sprzedawcy nikt towaru nie wystawi na półki, sam dźwig
      > a towar. Spawaczowi też nikt nie pomaga przy obracaniu ciężkich elementów, sam
      > targa butle. Z całym szacunkiem dla twych mądrych postów z których sam czasem c
      > zerpię wiedzę ale tu wybacz, obraziłeś te grupy pracowników.

      Chyba nie jest obrazą dla nikogo powiedzenie, że nie do każdej pracy "fizycznej" potrzebna jest siła. Bo nie każda siły wymaga. Kierowca nie kurier tylko na przykład taksówkarz czy kierowca prezesa potrzebuje siły? Pomijam przypadki noszenia prezesa po imprezie. Operator koparki też łyżki ręcznie nie wymienia, gdyż taka łyżka waży kilkaset kilo. Nie przeczę że są prace tej siły wymagające, ale nie są to wszystkie prace "fizyczne".

      > Mylisz się, da się i należy dzielić. Należy jednak uwzględnić fakt że są p
      > race umysłowe, które potrafią nieźle człowieka wykończyć bardziej niż praca fiz
      > yczna, ale jest ich nie wiele i nie dotyczą dolegliwości ciała.

      Dlaczego należy dzielić? I jak? Czy pracownik nadzoru obsługujący sieć monitorów przemysłowych to pracownik fizyczny czy umysłowy? A pracownik call center? A pielęgniarka? Nauczycielka? Pracownik nadzorujący zautomatyzowaną linie produkcyjną?

      W różny sposób można prace dzielić (zmianowa - jednozmianowa, w pomieszczeniu lub nie itp) ale zarzucony już dawno podział na fizyczną i umysłową jest według mnie nie tyle niepotrzebny co niemożliwy.

      S.
      --
      Shadow On The Wall
    • banowanyzaprawde1 24.11.18, 17:03
      "Chyba nie jest obrazą dla nikogo powiedzenie, że nie do każdej pracy "fizycznej" potrzebna jest siła. Bo nie każda siły wymaga."


      Z takim stwierdzeniem zgadzam się w 100%
      --
      Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka