Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czuję się oszukana przez pracodawcę - czy powinnam

    10.04.19, 19:35
    Cześć.
    Chciałam się Was poradzić, czy moje zdanie o tym, że pracodawca mnie oszukał jest właściwe czy może wyssane z palca i nie powinnam się sytuacją oburzać.
    Od marca pracuję w nowym miejscu, umowa jest na 1/2 etatu za ogólnie marne pieniądze, ale na rozmowie o tę pracę usłyszałam, że do tej podstawy dochodzą premie (m. In. Sprzedażowa) to finalnie jest trochę więcej i oczywiście zachwalny pakiet socjalny, co także sprawiło, że skusiłam się na to stanowisko.
    Pierwszy miesiąc pracy - 60h w grafiku, nie pomyślałam, że pracodawca utnie mi z i tak marnej stawki... Nawet nie skojarzyłam tego, ale czy przełożony nie powinien o tym wspomnieć dla jasności?! Dodatkowo z zapisanego w umowie premia sprzedażowa nic nie zostało naliczone i usłyszałam dopiero od koleżanek że na okresie próbnym nie dają (takiej informacji także nie otrzymałam)... I oprócz tego jeszcze urwanie za pakiet usług sportowych. Nigdy wcześniej żaden pracodawca nie potrącał mi z pensji za tego typu świadczenia więc nie miałam wiedzy. Czy nawet gdybym miała to czy pracodawca nie powinien mi także o tym powiedzieć? Bo tak dostałam kartę wartą 500 zł- oczywiście się ucieszyłam, ale poczułam zawód, gdy się okazało, że 140 zł zostało zabrane na podatek.w ogóle czy nie powinnam jako pracownik zostać poinformowana z tym się wiąże przyjmowanie tego typu pomocy z zakładowej puli?! Przecież mam jeszcze zapis o dofinansowaniu do okularów, grusza, dofinansowanie do kultury i wakacji dziecka. Teraz nie wiem czy za kolejne rzeczy też będę płacić z pensji?!
    Czuję się dziwnie z tą sytuacją. Mój mąż polecił mi rzucić to w cholerę. Ja chcę porozmawiać, wyjaśnić sytuację, bo cieszę się z jednej strony na tę pracę, ale z drugiej mam kawałek zapisanego cv i jeszcze nigdy w karierze nie pracowałam za 11.50 netto na godzinę. Może jednak odwołać się do własnej ambicji?!
    Co sądzicie?
    Edytor zaawansowany
    • nowalia 11.04.19, 08:27
      Prawododobnie można by to wszystko doczytać w umowie (mam na myśli premię), natomiast przy mniejsze ilości godzin też bym się czuła oszukana i na Twoim miejscu bym zrezygnowała, bo cos za dużo kombinowania tu.
    • wiktor_bog 14.04.19, 00:24
      Witam,
      osobiście uważam, że wszelkie, tak istotne warunki pracy, powinny w dość wyczerpujący sposób być omówione na rozmowie kwalifikacyjnej/rozmowie po przejściu procesu rekrutacji. Oczywiście nigdy nie będzie tak, że nic Pani nie zaskoczy już po rozpoczęciu pracy (zawsze trafi się jakiś "haczyk" - niekoniecznie ze złej intencji pracodawcy, a ze zwykłego niedopatrzenia/niedopowiedzenia), jednak kwestie ilości godzin i premii sprzedażowych MUSZĄ być transparentne od samego początku.
      Niestety obawiam się, że jeżeli Pani początek w nowej pracy już wiąże się z serią nieprzyjemnych zaskoczeń i nieporozumień, nie będzie Pani czuła się tu dobrze.
      Nawet, jeżeli takie szczegółowe warunki zostały zawarte w umowie, pracodawca prawdopodobnie celowo o nich nie dopowiedział, by Pani nie zniechęcić, co nie wróży dobrze na przyszłość.
      Jednak przed ewentualną zmianą pracy zachęcam oczywiście do "nagrania" innego zatrudnienia, by nie zostać na lodzie.

      --
      Właściciel bloga zycieoptymalne.pl

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.