Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    koszty dojazdu na rozmowę - zwracają??

    22.10.04, 13:41
    Od niedawna szukam pracy. Odpowiadajac na ogłoszenia, wysyłam swoje aplikacje
    do firm doradztwa personalnego, które szukaja pracowników w imieniu
    przyszłego pracodawcy. Zdarza się, że firma ta ma siedzibę w drugim końcu
    Polski. Więc jak to jest z przeprowadzaniem tych rozmów?
    Szukam pracy w Poznaniu, ale cv wysyłam do Warszawy. Czy firma oddelegowuje
    pracownika do Poznania, by na miejscu przeprowadził rozmowy, czy też
    zapraszają do siebie? I jak z kosztami podróży? Czy jest przyjęta jakaś
    zasada? Myślę np o zwrocie za bilet PKP, II klasa. A może ryczałt, jesli
    dojechałam prywatnym samochodem?
    Czy dobrze jest o to pytać przyjmując zaproszenie na rozmowę?
    I inna podobna sytuacja: staram się o pracę w oddziale firmy w Poznaniu, II
    etap rozmowy ma miejsce w Centrali, w Warszawie. Jak w takiej sytuacji??

    Pytam, bo dla osoby bezrobotnej wyjazd z Poznania do Warszawy chociażdy 2
    razy w miesiącu to stosunkowo duże koszty.
    Obserwuj wątek
      • krzysztofsf Re: koszty dojazdu na rozmowę - zwracają?? 22.10.04, 14:05
        Pytac przy zaproszeniu na rozmowy.
        Przewaznie nie zwracaja.
        Czasem obiecuja i rowniez nie zwroca.

        Ja kiedys dzwonilem miedzymiastowa w sprawie pracy, a babeczka zaczela ze mna przez telefon wypelniac szczegolowa ankiete personalna. Poprosilem o adres maila lub numer fax, to przesle cv , zeby uzupelnila rubryczki i poprosilem o przejscie do dalszych punktow ankiety. - Pani nie podala, bo "jestesmy na razie anonimowi". Poprosilem o oddzwonienie, bo nie mam pieniedzy na kilkudziesieciominutowe miedzymiastowe. - "Firma nie ma pieniedzy na takie dzwonienia".
        Podziekowalem.
        • krzysztofsf Re: koszty dojazdu na rozmowę - zwracają?? 22.10.04, 15:00
          krzysztofsf napisał:

          > Pytac przy zaproszeniu na rozmowy.
          > Przewaznie nie zwracaja.
          > Czasem obiecuja i rowniez nie zwroca.
          >
          > Ja kiedys dzwonilem miedzymiastowa w sprawie pracy, a babeczka zaczela ze mna p
          > rzez telefon wypelniac szczegolowa ankiete personalna. Poprosilem o adres mail
          > a lub numer fax, to przesle cv , zeby uzupelnila rubryczki i poprosilem o przej
          > scie do dalszych punktow ankiety. - Pani nie podala, bo "jestesmy na razie anon
          > imowi". Poprosilem o oddzwonienie, bo nie mam pieniedzy na kilkudziesieciominut
          > owe miedzymiastowe. - "Firma nie ma pieniedzy na takie dzwonienia".
          > Podziekowalem.

          Zapomnialem dodac, ze ogloszeie na ktore dzwonilem, nie dotyczylo pracy w innej miejscowosci, tylko w moim miescie - tylko rekrutacje prowadzili zdalnie - zeby nie bylo, ze wydzwaniam gdzies tam i chce, zeby oddzwaniali do mnie, bo akurat mialem zyczenei zadzwoic z drugiego konca Polski.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka