Przedstawiciel Handlowy w Philip Morris Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ile takowy zarabia? Ile godzin dziennie pracuje? Proszę o odzew!
  • Gość: Jagna IP: *.espol.com.pl 17.11.04, 11:10
    Z tego co wiem - u nich sa ogolnie dobre zarobki.
  • Gość: katarina IP: 217.8.190.* 17.11.04, 11:54
    A może odezwie się ktoś, kto tam pracuje lub pracował? Chodzi mi szczególnie o
    kobiety, które godzą tę pracę i domem, rodziną. Czy mając dwuletnie dziecko, dam
    radę? Czy też praca ta wymaga absolutnej dyspozycyjności i poświęcenia się firmie?
  • Gość: ivo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 17.11.04, 12:44
    sama jestem ogromnie ciekawa jak to wygląda w tej firmie i jakie są tam
    relacje, bo nieukrywam, że też brałam pod uwagę ich firmę.
  • Gość: zuza IP: *.chello.pl 17.11.04, 12:52
    Niesamowite,a ja tam szukałam pracy i bez skutku.Moja znajoma tam pracuje, ale
    jest samotna,wyzwolona.Dużo pracuje,praktycznie żyje tą firmą,ale dobrze
    zarabia.kupila sobie mieszkanie,nie ma problemu z urlopami.Powodzenia,trochw
    zazdroszczę.Jak tam dostałaś pracę?
  • Gość: Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.13, 18:35
    było ogłoszenie na www.pracuj.pl - dziwne wysłałam tam koło 40 aplikacji :) na dwa regiony. Nowy Tomyśl-Zbąszyń i klika niedalekich miasteczek znajdujących się koło siebie . Rekrutacja była organizowana przez firmę zewnętrzną . Zero odp. zero kontaktu ? a mam doświadczenie w sprzedaży!!! Czy do takiej pracy szukają 20 stek z 30 letnim stażem ? dzwoniłam do ich biur w Katowicach - przemiła Pani- bardzo pozdrawiam jak również do Poznania - również przemiła Pani !!!! pozdrawiam biuro Poznań . Myślałam ,że chociaż ta firma zadzwoni , poznają się na osobie , że wysłała -w sumie zalała ich swoim CV . Dziwne . Ale może to USTAWKA? :) Ok pozdrawiam wszystkich szczęściarzy którzy dostali się na stanowisko P.H. - babimost -trzciel,Zbaszyń itp. dnia 2013.11.13
  • Gość: gość IP: *.e-wro.net.pl 13.11.13, 23:55
    Jeśli dobrze zrozumiałem i wysłałaś 40 aplikacji na jedno ogłoszenie, to moim zdaniem o jakieś 39 za dużo.
  • Gość: jaTUbyćHAHA IP: 80.48.109.* 15.11.13, 22:59
    Prowadzona przez ta firmę rekrutacja dla PMI jest beznadziejna. Człek siedzi z miną jak kot srający na pustyni i zadaję praktycznie te same pytania, żeby chwycić się jakiegoś wątku i cię tak gnębić (w między czasie zapoznaje się z twoją karierą zawodową wcześniejszą). Nie rozumiem po co także podczas rekrutacji przeprowadzana jest część rozmowa po angielsku - jak tak będziesz obsługiwał małe sklepiki, kioski i robił im wystawkę na półce produktów lub sprzedawał asortyment z samochodu. Tak więc reasumując jeżeli chcesz mieć godzinne pranie mózgu polecam jak najbardziej!!! PH zazwyczaj sprawdza się w trasie i po wynikach a nie po rekrutacji.
    PS. jak jesteś słaby z matematyki to na wstępie masz test 5 minutowy :)
  • Gość: jaTUbyćHAHA IP: 80.48.109.* 15.11.13, 23:02
    Chodzi mi o firmę LKK, zarobki od 3800 brutto ale do negocjacji jak ktoś dobrze potrafi się wykazać. W sumie korporacja, żyjesz pracą standardowo od 8 aż do bólu, później raporty telefony z managerami... itp. Ładnie później bańka zryta, ale przynajmniej jakieś godziwe zarobki.
  • Gość: remik09 IP: *.zabrze.vectranet.pl 28.11.13, 16:39
    Czy ktoś był na rozmowie rekrytacyjnej w Katowicach? Byłem 18.11 i w dalszym ciągu nie mam odpowiedzi. Na rozmowie było mi powiedziane, że rekrutacja trwa do końca tygodnia a mijają już prawie 2. Odpowiedź miała być pozytywna telefonicznie lub negatywna na maila więc zastanawiam się czy po tej rekrutacji otrzymał ktoś odpowiedź.

    PS Jeśli chodzi o test z matematyki to jeśli ktoś czegoś takiego nie umiałby rozwiazać to na prawdę nie wiem czego chciałby szukać na tym stanowisku, rozmowa po angielsku też jakoś strasznie skomplikowana nie była.
  • Gość: PH Pmpl IP: 46.77.124.* 04.12.13, 09:36
    Nie pisz bzdur....tel z managerami? Masz 5 managerów na Polskę. Reszta to kierownicy i HQ. Pracy duzo-coraz wiecej ze względu na spadający SOM i zmianę modelu sprzedazy BAT. Jak chcesz niezłe zarabiać ale mieć w tygodniu wolna tylko sobotę i niedziele to proszę bardzo....
  • Gość: ph IP: *.icpnet.pl 09.12.13, 13:01
    Witam, zastanawiam sie nad aplikowaniem do tej firmy na stanowisko specjalisty ds sprzedazy w terenie (territory executive) i tu pojawia sie moje pytanie poniewaz czytalem ze funkcjonuja tam zarowno przedstawiciele handlowi jak i stanowisko vansellera i jestem ciekaw ktore z tych stanowisk kryje sie pod nazwa specjalista ds sprzedazy w terenie?
  • Gość: aaa IP: *.devs.futuro.pl 10.12.13, 13:00
    Witaj,

    odopowiadając na twoje pytanie pod tą nazwą kryje się PH zatrudniony bezpośrednio w strukturach Philip Morris
  • Gość: ph IP: *.icpnet.pl 11.12.13, 13:24
    Dzieki za szybka odpowiedz. Moze wiec warto sprobowac:)
    Pozdrawiam
  • Gość: aga IP: *.starnettelecom.pl 03.01.14, 17:55
    skoro wyslalas 40 cv to się nie dziw!!! Ja wysłałam jedno i się odezwali
  • Gość: Potencjalny PH IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.01.14, 16:36
    Jestem po 2 etapie (1 rozmowa tel.) na stanowisko "territory..." . Ogólnie przebieg rekrutacji okey, firma widać że szuka osób z potencjałem ale i na poziomie- nie tzw. wciskających co popadnie na siłę. Mam 8letnie doświadczenie najdłuższe w FMCG, ale i farmacja, usługi... Pytanie do pracujących w strukturach, jak będzie wyglądał 3 etap (rozmowa z kimś od Philip Morris-a), jakie macie auta, czy targety realne do realizacji, jaka forma raportowania etc.? Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź.
  • Gość: Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 09:46
    Witam serdecznie, czytam ten wpis i zdziwił mnie wpis zastanawiam się czy nie złożyć tam podania:)))uśmiałam się bo ja do tej firmy już chyba wysłałam ze 150 CV i nawet mnie nie raczyli zaprosić na rozmowę(chciałam zobaczyć jak jest na rozmowach w korporacji) -sądzę ,że to praca dla młodych 20-latek o zniewalającym wyglądzie lub a la Natalia Siwiec . Mężczyzna za to wygląd -to zależy od gustu przeglądającego zdjęcia CV! mowa o firmie HSK CONSULTING. pozostało mi życzyć szczęścia drogie Panie i Panowie w staraniu o pracę w tej Firmie PMI - jest ciekawa z opinii innych ,ale dostać się tam to jak casting do filmu w Hollywood .
  • Gość: b3ka IP: *.jmdi.pl 05.03.14, 13:56
    No do mnie też się odezwali... najpierw rozmowa telefoniczna, no i czeka mnie spotkanie jeszcze z f. konsultingową LKK... Może ktoś coś mi powiedzieć o takiej rozmowie? Jakieś testy?
  • Czy Wy nie widzicie, że zapierdzielanie od rana do wieczora z fajkami po sklepach za ~3000 zł netto jest kompletnie nieopłacalne? Na prawdę nie jesteście w stanie założyć firmy handlującej czymkolwiek, gdzie możliwości zarobki są kilkukrotnie większe? Sam pracuję jako PH, ale w branży maszyn przemysłowych. Kokosów nie mam, bo 4k z groszem, ale ja robię max. kilkanaście spotkań w miesiącu, więc pracuję średnio 2 dni w tygodniu! Wtedy to jeszcze się w miarę opłaca za taką kasę, biorąc pod uwagę samochód do pełnego użytku prywatnego i prawie zerowe koszty paliwa z własnej kasy. Jedzenie w trasie i mandaty to zwykle 500-1000 zł miesięcznie, więc jak można się tak bić o taką stresującą harówkę za 3k? No chyba, że płacą ponad 5k, to wówczas co innego...
  • Gość: b3ka IP: *.jmdi.pl 05.03.14, 20:35
    Co prawda to prawda, ale załapać się tak jak Ty w dzisiejszych realiach to granice cudów...
    Chyba, że możesz coś załatwić to nie idę jutro na rozmowę... :)
  • Gość: kandydatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.14, 20:25
    Witam
    Złożyłam swoją aplikację na stanowisko PH w swoim regionie. Skontaktowała się ze mną pracownica z firmy LKK. I etap to rozmowa telefoniczna podczas której pytała o ogólne zainteresowanie firmą, pracą, o wyobrażenia o tym stanowisku, na koniec krótka rozmowa w języku angielskim. Otrzymałam zaproszenie na II etap. Było to spotkanie z rekruterem z LKK. Rozmowa trwała ponad godzinę. Bardzo szczegółowa analiza doświadczenia zawodowego, test matematyczny, zadania logiczne i sprzedażowe, analiza sytuacyjna, na koniec rozmowa po angielsku. Etap III odbywał się w siedzibie firmy Philip Morris i przeprowadzały go dwie młode osoby (pracownicy PM, jeden z nich był kierownikiem, wcześniej pracował jako PH). Spotkanie trwało ok. godzinę. Idąc na nie spodziewałam się trudniejszej wersji II etapu, ale rekrutacja przebiegła zupełnie klasycznie. Na tyle zwyczajnie, że aż mnie rozczarowała. Na początek autoprezentacja, tj. opowiedzenie o sobie i swoich kwalifikacjach, potem kilka pytań od prowadzących rozmowę kwalifikacyjną z rodzaju: Twój największy sukces i największa porażka zawodowa, na koniec równie klasyczna jak całe spotkanie scenka sprzedażowa. IV etap polegać miał już na pracy w terenie z doświadczonym PH. Niestety do tego etapu już nie zostałam zaproszona. Podczas III etapu spotkania przekazano mi, że otrzymam telefon z wiadomością dotyczącą decyzji zakończenia rekrutacji bez względu na to czy przejdę dalej czy nie. Telefonu nie doczekałam się jednak ze strony firmy PM. Dopytałam więc w LKK. Cóż ktoś inny okazał się lepszym kandydatem. Takie życie :)

    To czego się dowiedziałam o stanowisku Specjalisty ds. sprzedaży w firmie Philip Morris:
    1. wynagrodzenie 3.800zł (brutto) + ubezpieczenie w LuxMed + karty lunch-owe + karta multisport + program emerytalny (po okresie próbnym)
    2. samochód (ford focus combi), telefon, iPad
    3. premie kwartalne [najczęściej w postaci papierosów]
    4. godziny pracy 8:30 - 16:30
    5. do odwiedzenia 150 punktów, min. 2 x na miesiąc każdy
    6. sprzedaż i dbanie o odpowiedni wygląd produktu

    Patrząc na dzisiejszą sytuację na rynku pracy uważam, że to co proponuje firma PM jest uczciwą i atrakcyjną ofertą. Nie ma (przynajmniej ja nie znam) pracodawcy, który zapłaci za "nic nie robienie". Wszędzie trzeba ostro zapieprzać na każdą zarobioną złotówkę. Myślę, że po tylu etapach rekrutacji firma ma pewność, iż zostanie wyłoniony najlepszy możliwy pracownik, który pozostanie z nimi na długi czas. Z perspektywy pracownika cały proces rekrutacji może wydać się przerostem formy nad treścią - w końcu obowiązki PH nie należą do jakichś niesłychanie skomplikowanych. Ale tak to odbyło się w Philip Morrisie w moim przypadku. Mnie osobiście rozczarował ostatni dla mnie etap (przedostatni ogólnie) rozmów z kandydatami. Czułam niedosyt, nie pozwalano mi dokończyć myśli, w moim przypadku rekruterzy drążyli usilnie moje doświadczenia zawodowe w poprzedniej pracy jako kierownik trzech punktów, jakby szukając zagrożeń. Ale może to moja nadinterpretacja. Tak czy inaczej kolejne cenne doświadczenie zawodowe. Może powyższe informację okażą się przydatne dla innego kandydata. Życzę zatem powodzenia.
  • Gość: O3b IP: *.uznam.net.pl 29.08.14, 23:06
    To nie jest praca od rana do wieczora tylko 8 -9 h dziennie i wolne weekendy ;) praca jest super i polecam aplikować wszystkim ambitnym osobom bo naprawdę warto !
  • w jakim celu jest potrzebny jezyk angielski?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.