Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy marketing sieciowy jest OK?

    IP: 195.205.13.* 23.03.01, 12:47
    Amway, Avon itp. - co sądzicie o ludziach, którzy w tym siedzą?

    Pozdrawiam
    • Gość: Olek IP: *.mtp.com.pl 18.04.01, 10:14
      O ludziach, którzy w tym "siedzą" jestem kiepskiego zdania,
      natomiast sam zarbiam w tym systemie. Jestem absolutnie przekonany,
      że jest to najlepszy ze znanych mi systemów.
      13.000 milonerów w USA wykreowanych przez ten system to fakt!
    • Gość: dz IP: *.pp.rzeszow.pl 20.04.01, 02:02
      a ilu nie-milionerów sie musiało na to "zrzucić"?
    • Gość: Olek IP: *.mtp.com.pl 21.04.01, 11:25
      A czy ty kupując produkty sądzisz,że płacisz tylko producentowi?
      Opłacasz cały łańcuch pośredników, którzy podwyższają cenę końcową
      o ok. 60%. Czyli zrzucasz się na kasą właściciela marketu, a możesz
      przy odrobinie inwencji z biernego łupionego konsumenta stać się
      przedsiębiorcą i tego Ci życzę.
    • Gość: dz IP: *.pp.rzeszow.pl 23.04.01, 01:56
      jakieś 4-5 lat temu zostałem zaproszony na spotkanie
      Amwaya...dostałem sporo materiałów, więc je
      poczytałem..na następne (takie większe) spotkanie
      przygotowałem sie solidnie..z kredą i kalkulatorem w
      ręku wyliczyłem na podstawie cen kilku produktów, że
      gdzieś w tajemniczy sposób znika ok. 12-16% wartości
      końcowej...prelegent (taki, co na samym szcycie
      piramidy prawie) w sposób wręcz chamski wyprosił mnie
      z sali, nawet nie starając sie mi wytłumaczyć, co sie
      dzije z pieniędzmi...

      poza tym, jezeli np. nauczyciel bedzie starał sie
      sprzedać mi mydło i zegarek, to jestem pewnien, że sie
      nie zna ani na tym, ani na tym, a więc prawdopodobnie
      sprzeda mi szmelc..

      no i na koniec - jezeli marketing sieciowy by sie
      rozwinął, to stracą własnie pośrednicy (czy w
      sieciowym nie ma ich więcej w sensie kosztów - bym sie
      spierał, ale to inny temat), więc bieda dalej zostanie
      tyle, że sie przesunie w inne miejsce...

      w przyrodzie nic nie ginie - tylko czasem zmienia
      właściciela...
    • Gość: Kreon IP: 217.96.126.* 22.04.01, 14:26
      Byl OK jakies 15 lat temu. Teraz to juz tylko bedziesz harowac na tych na
      gorze. Kto sie mial dorobic, juz to zrobil i smieje sie z naiwniakow, ktorzy
      licza na szybki zysk. Poza tym jeszcze jedna wazna sprawa - ludzie sa juz
      zmeczeni wszechobecna reklama i promocja - zlewaja wszystko co zaniesiesz im do
      domu lub pod drzwi. Odpusc sobie.
    • Gość: Lechu IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.01, 23:37
      No, widac ze Ty jestes z tych, ktorzy wszystko wiedza po prostu najlepiej, wiec
      wszystko sobie odpuszczaja.
    • Gość: Apezeze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.04.01, 14:35
      Jeśli nie chesz popsuc swoich relacji ze znajomymi to w to niewchodz.
      Cała roborta w Network Marketing opiera się na eksploatowaniu znajomych.
      Nawet jeżeli ci się uda zarobić jakieś pieniądze, to większości twoich
      znajomych niestety nie. Pozatym produkty ktore tam sie tam sprzedaje wcale nie
      sa takie dobre i tanie.

      Pozdrawiam
    • Gość: Lutek IP: 192.168.3.* / *.bipromet.com.pl 20.04.01, 07:59
      Jeżeli wchodzisz na rynek z nowym produktem (nowa firma) i jesteś na górze
      piramidy to sie opłaca bo reszta ("żołnierze") będa zarabiali na Ciebie.
      Natomiast gdy chcesz wejśc w marketing sieciowy firmy która już długo istnieje
      to będziesz musiał(a) długo i ciężko pracować na najmniejszy grosz. Nie ma
      tutaj zasady czasem się uda czasem nie. Ja osobiście nigdy nie byłem
      dystrybutorem takich firm ale moja znajoma dała się w to wciągnąć i po pracy
      całymi popołudniami jeździła na prezentacje i różne wykłady. Zarabiała różnie
      czasem 200 zł na miesiąc czasem 600 zł, po jakimś czasie stwierdziła że
      pochłania to za dużo czasu i zrezygnowała.
      Według mnie jest to dobre jako zajęcie dodatkowe dla osób, które mają dużo
      wolnego czasu i bardzo duży krąg znajomych ("klientów").
      Pozdrawiam
    • Gość: ARA IP: *.mtp.com.pl 21.04.01, 11:29
      Też tak kiedyś myślałem.
      Nie żeń się bo cię żona zdradzi, nie jeźdź samochodem, bo zginiesz,
      nie ucz się bo niewydażony sąsiad oblał studia itd. itp.
      Powodzenia - to nie ze mną!
    • Gość: Lutek IP: 192.168.3.* / *.bipromet.com.pl 25.04.01, 10:45
      Nie wszystkim dobrze układa sie w małżeństwie ale każdy w marketingu sieciowym
      jest potencjalnym kandydatem do "Diamentu", jest dużo wypadków ale każdy
      kandydat to przyszły "diament", nie każdy kończy studia ale każdy zostaje
      "diamentem".
      Powodzenie=naciągnięcie jak największej liczby ludzi
      Myśl tak dalej !!!
    • Gość: India IP: 212.75.127.* 17.05.01, 12:15
      Tego nie wiem ... ale znam kogoś od nich z góry i jest to człowiek który
      zarabia b. dużo. A więc to się ktęci.
    • Gość: wertyk IP: *.sisco.pl 25.05.01, 12:37
      OTÓZ MILI PAŃSTWO GUZIK WIECIE O MARKETINGU WIELOPOZIOMOWYM. WSZYSCY WASI
      ZNAJOMI, CO SIĘ W TO "BAWILI" I NIC NIE ZAROBILI - POPROSTU SIĘ BAWILI!!!

      JAK CI LEKARZ PRZEPISZE NIE TEN LEK, TO PRZESTANIESZ CHODZIĆ DO LEKARZY
      WOGÓLE??? WIĘC NIE PLUJCIE NA FIRMY MULTILEVEL, TYLKO SPYTAJCIE TYCH CIENIASÓW,
      KTÓRYM NIE WYSZŁO, CZEGO N I E ZROBILI.

      A TYMCZASEM DALEJ WSTAWAJCIE O 6.00 RANO I LEĆCIE LIZAĆ TYŁEK SZEFOWI ZA 1300
      ZŁ.

      DO ZOBACZENIA NA EMERYTURZE!
    • Gość: Olek IP: *.mtp.com.pl 30.05.01, 10:30
      Pozdrawiam Cię Wertyk.
      Sam lepiej bym tego nie ujął.
    • Gość: JUKA IP: *.enc.pl 30.06.01, 15:36
      myślę że jesteś już nafaszerowany mlm i ciężko będzie ci się z tego wyleczyć.
      WSPÓŁCZUJĘ CI ja byłam w tym 8 lat trochę zarobiłam,ale teraz płacę podwójną
      cenę.Po za tym na "górze" jest jeszcze gorzej wiem -bo tam byłam.
    • Gość: Krogaz IP: 213.134.141.* 03.07.01, 12:51
      Dzialaj dalej, stary. Ja sobie jednak wstane o osmej i pojde do biura pogadac z
      szefem za 3000 miesiecznie. Bez wciskania nikomu kitu, o ile jestes w stanie
      uwierzyc, ze tak mozna.
    • Gość: ara IP: *.mtp.com.pl 06.07.01, 14:47
      Coś mi się mocno wydaje że to ty
      wciskasz kit. Rynek ulega ogromnym przeobrażeniom
      jedni dostrzegają to szybko(mądrej glowie dość dwie slowie )innym trzeba
      bardzo dużo czasu.
      A co sądzicie o reklamach, które za nasze pieniądze
      ( są przecież wliczone w cenę produktu) dewastują
      najlepsze filmy. Czy to nie jest wciskanie KITU?!
    • Gość: Lutek IP: 192.168.3.* / *.bipromet.com.pl 09.07.01, 09:16
      &#62Czy to nie jest wciskanie KITU?!

      ODP:
      Mam żyrandol bardzo stary (ponad 80 -lat), babcia zawsze czyściła go raz na
      miesiąc sokiem z cytryny i był piękny błyszczący. Ale pewnego razu przyszła do
      mnie koleżanka taka co to jest dystrybutorem wspaniałych produktów firmy Am...
      i zachwaliła mi specjalny środek do polerowania takich antyków. Zachwalała i
      zachwalała i żeby nie było partactwa to za pierwszym razem sama wyczyściła ten
      żyrandol. Przez pierwszy tydzień świecił się jak psu .... ale z czasem zaczął
      czernieć więc ja jeszcze raz wyczyściłem go tym wspaniałym środkiem. Po około
      miesiącu był czarniuśki jak węgiel. No i co wziąłem cytrynę i wyczyściłem ten
      żyrandol i teraz się znowu świeci jak psu ...

      Pozdrawiam
    • Gość: valmahr IP: *.gol.net.gy 30.05.01, 11:00
      Ja akurat uważam, że każdy ma wolny wybór i wyzywanie kogokolwiek tylko
      dlatego, że ktoś jest za, a inny przeciw - nie ma sensu. Jeśli oferowanie
      towaru odbywa się nie w nachalny sposób (sam straciłem znajomych, bo mi nie
      pozwalali kupować nic oprócz Amwaya), to proszę bardzo, niech handlują.
      Zastanawia mnie tylko, czy zasady działania tego przedsięwzięcia są aby do
      końca czyste i jasne. Przypomina mi to raczej sektę...

      Do wertyka: wolę lizać dupę szefowi za 1300 zł niż łazić ludziom po domu i
      zawracać dupę pastą do zębów, jak jakiś domokrążca. Pozdro.
    • Gość: juka IP: *.enc.pl 30.06.01, 15:41
      DOBRZE to określiłeś-sekta to niczym innym nie jest i trudno się z tego wyrwać.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.