Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    w zawieszeniu.......

    06.05.05, 17:36
    Jak długo można szukać pracy i "odkładać" prawdziwe życie na później ???
    Czy naprawdę nie ma już uczciwego zajęcia dla kogoś "tylko" z maturą i
    olbrzymią motywacją ? Czy naprawdę ważniejsze jest jakże często marne ale
    wyższe wykształcenie, niż praktyczne umiejętności i zdolności poparte
    kilkuletnią praktyką ?
    Edytor zaawansowany
    • turrysta 06.05.05, 20:33
      Czy nikt nie ma zdania w tym temacie ?
    • mss71 06.05.05, 21:37
      tu wiekszość jest w zawieszeniu

      --
      Ostatnio coś upierdliwy się zrobiłem - pora na zmiany w życiu
    • Gość: Work IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 22:28
      Zgodzę się. Bezkrytyczne wymaganie wyższego wykształcenia od pracowników przez
      większość pracodawców wcale nie idzie w parze z ich faktycznymi
      umiejętnościami. Niby mamy kapitalizm, niby system uległ zmianie w 1989 roku,
      ale mentalnie nadal pozostajemy w głębokim PRLu, gdzie był wyraźny podział na
      klasę robotniczą, rolników, inteligencję i dla każdej z tych grup były ściśle
      określone zajęcia. Dziś nie powinno tak być. Owszem, są zawody, które muszą
      wykonywać ludzie z wyższym wykształceniem np. lekarze, sędziowie itp. Ale
      wymaganie wyższych studiów od wszystkich, na dzień dobry jest bezzasadne i moim
      zdaniem wynika z możliwości przebierania przez pracodawców w osobach
      poszukujących pracy, jak w "ulęgałkach". Wydaje mi się też, iż już niedługo
      powinno się to zmienić, gdyż większosć młodych ludzi i po studiach i bez
      studiów, po prostu wyjedzie za granicę, a w Polsce właściciele bedą prosić
      kogokolwiek, aby zechciał pracować i to nie za 849 zł brutto, ale za znacznie
      wyższe wynagrodzenie. Moim zdaniem jeszcze ok. 5 lat.
    • Gość: 53 latek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 09:43
      Jak przeglądam Wasze listy to dziwię się że nie chcecie wyjechać za granicę i
      tam spróbować żyć bo jak można żyć, założyc rodzinę za 800 zł netto.Rozumiem że
      wiek Wasz to 25-30 lat to są najlepsze lata do podejmowania śmiałych decyzji
      świat bardzo się skurczył otwarte granice, w każdej chwili w ciężkich momentach
      można wyjąć z kieszeni telefon i pogadać z każdym i wszędzie.Tego nie było gdy
      ja w wieku 25 lat tuż po szkole chciałem wyjechać,nie zrobiłem tego bo sie nie
      odważyłem tak po prostu.Kolega z roku wyemigrował i teraz z perspektywy czasu
      widzę że dobrze zrobił.Żyję w tym pięknym kraju któremu na imię Polska w miare
      wygodnie,wykonuję wolny zawód ale kasa to nie wszystko otaczająca mnie dookoła
      podłość,kłamstwo i zakłamanie naszych elit,bardzo szara rzeczywistość powoduje
      flustrację i poczucie że sprawy nie idą w dobrym kierunku.Tak więć jeśli znacie
      języki,ukończyliście dobre szkoły to podejmujcie śmiałe decyzje a gdyby ktoś
      chciał Wam wstawiać patryjotyczne teksty to go wyśmiejcie.Pozdrawiam




    • turrysta 09.05.05, 16:54
      Każdy dookoła mówi, że najprościej jest wyjechać za granicę, ale jak znaleźć
      punkt zaczepienia aby móc pozostać tam na dłużej, nie stracić przy okazji
      wszystkich oszczędnośći i mieć sensowne zajęcie ? Ja sam próbowałem wyjechać
      do większego miasta w Polsce, ale za pensję 1200 zł trudno jest się utrzymać,
      gdy samo wynajęcie kawalerki to koszt ok. 1000 zł. Jestem odważny i mobilny
      jednak nie wiem jak rozwiązać ten problem ??
    • Gość: szan IP: *.acn.waw.pl 09.05.05, 17:25
      Znam osoby bez wyższego wykształcenia, które sobie całkiem dobrze radzą. Fakt,
      są to osoby przedsiębiorcze, a nie trzeciorzędni pracownicy państwowych
      instytucji. Tytuł magistra uległ znacznej dewaluacji, a to głównie za sprawą
      Wyższych Szkółek Wyciągania Pieniędzy. Tylko że sądząc po Twoim poście, marzy
      Ci się coś na miarę dożywotniego zatrudnienia, a na to w dzisiejszych czasach
      nie ma co liczyć, niezależnie od wykształcenia; chyba że odpowiada Ci gó..ana
      państwowa posadka (i to też bez gwarancji, że Cię w którymś momencie nie
      wykopią).
    • turrysta 10.05.05, 14:36
      Nie marzę o dożywotnim zatrudnieniu bo jest to w gruncie rzeczy mało
      rozwijające i nudne, a jedynie o sensownej pracy która pozwoli mi na
      utrzymanie. Pod tym względem (i tylko pod tym względem !) podziwiam Amerykanów.
      Wyjeżdżają na drugi koniec kraju do pracy, zaczynają wszystko od nowa i to
      niezależnie w jakim są wieku - z pensji stać ich na wynajęcie domu, samochód,
      itp.
      A jak jest w Polsce.... każdy wie ! A swoją drogą, gdybym nie był
      przedsięborczy, to teraz po stracie pracy musiałbym zamieszkać pod mostem i
      korzystać z opieki społecznej.
    • turrysta 13.05.05, 20:00
      Minął kolejny tydzień w zawieszeniu ........

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka