Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nie tylko państwo pomaga. Organizacje pozarządo...

    IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 09:18
    Organizacje pozarządowe pomagają , ale sobie-jak wyciągnąć od państwa kasę.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: blech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 09:44
      oczywiście dotowanych z budżetu państwa
    • Gość: k IP: *.torun.mm.pl 13.12.05, 12:11
      i bezrobocie zniknie.
    • Gość: ekspert IP: 213.17.168.* 13.12.05, 20:35
      poprawe sytuacji bezrobotnych nalezaloby zaczac od zmian strukturalnych -
      obecnie mamy taka sytuacje ze sa WUPy na poziomie wojewodztwa i nie maja one
      absolutnie nic do PUPów na poziomie powiatu.
      Jedno sobie, drugie sobie.
      PUPy ograniczaja sie do rejestracji i kierowania na bezuzyteczne szkolenia.

      Moja propozycja:
      1. zlikwidowac pupy - zamiast nich stowrzyc siec malych urzedów pracy - które
      rejstruja szukajacych pracy, kieruja na szkolenia, opiekuja sie poszukujacymi.
      (zmiana filozofii myslenia)
      O lokalizacji urzedu powinny decydowac wzgledu liczby bezrobotnych. jesli w K.
      jest bardzo duzo bezrobotnych to moze utworzyc tam dwa urzedy, a jesli w R. jest
      malo to jeden w zupelnosci wystarczy.
      2. wupy powinny zajmowac sie planowaniem szkolen na podstawie informacji od
      przedsiebiorcow oraz z urzedow pracy - na co i gdzie jest zapotrzebowanie, gdzie
      i jakich mamy bezrbotnych.

      liczebnie - osob w tych urzedach bedzie potrzeba okolo o 50% mniej a ci ktorzy
      pozostana beda duzo bardziej racjonalnie pracowac na rzecz bezrobotnych. nie ma
      sensu by grzezli w papierach jak to sie dzieje dzis. (co powoduje u nich
      frustracje i ja sie temu nie dziwie)

      jasne brzmi prosto - ale to chyba bardziej sensowne niz obecny system.
    • Gość: Krzysiek IP: *.ucsd.edu 13.12.05, 22:43
    • Gość: Wolny Kociewiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 09:14
      Takich statystyk nie prowadzi się lub nie ujawnia. Ilu ludzi ma orace na
      szkoleniu bezrobotnych w celu poszukiwania pracy. Uważam, że drzwi dla
      poszukujących pracę powinni być obniżone o połowe. Wchodzący będzie musiał
      pokłonić się pracodawcy, który zdobył majątek nielegalnie. Nie jeden
      poszukujący ma więcej w swoim tzw palcu niz pracodawca w głowie.
      Nie licz szkolony pracowniku, że u takiego otrzymasz pracę. Gorzej z
      wychodzeniem od takiego pracodawcy a może i lepiej. Jeżeli ci powie, że
      zadzwonimy do pana to wychądząc przez te obniżone drzwi również musisz
      pochylić się i wtedy śmiało możesz mu powiedzieć co o nim myślisz tylnią
      częścią ciała i zaperfumować jego gabinet.
      Gdyby pracobiorcy zaczeli myśleć to skąńczył by się rynek pracodawcy.
    • Gość: gk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 14:18
      akurat pomaga i tak będzie zawsze te trzy miliony bezrobotncyh

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka