Baranie jeden wchodzac do sklepu liczy sie na wachowa obsluge i doradzenie w
sprawie zakupu!!!! Ponad pol roku pracowalem w sklepie Nike i to nie butiku
tylko troszke wiekszym. Razem ze mna pracowala Kate kotra byla osobo
nieplenosprawna ale jesli chodzi o doswiadczenie i profesjonalizm to ja dlugo
jej niedorownywalem. Przez ponad dwa miesiace pomagala mi w pracy i tlumaczyla
co i jak.....fakt faktem to byly stany...w polsce to pewnie by ja wyslali nie
powiem gdzie i mogla by tylko pomarzyc. Pozdrawiam. ps. WALCZCIE O SWOJE RACJE
I PRAWA!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.