Nikt nie chroni ochroniarzy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • To o czym mowi kolega z Bydgoszczy to prawda.Sam pracuje po 400godzin w dwoch
    firmacz w jednej idrugiej z bronia i czekam kiedy wydarzy sie jakas tragedia
    a pracodawca wypnie sie na mnie.
  • podstawowa rzecz, jaką należy mieć na uwadze mówiąc o branży ochroniarskiej,
    jest następująca: ochrona to typowy przykład sektora, w którym koszty pracy
    stanowią lwią część ogółu koszów. zatem konkurować i wypracowywać zysk można
    tam głównie w jeden sposób - oszczędzając na pracownikach. stąd skrajny wyzysk
    i skandaliczne warunki pracy, zatrudnianie emerytów i inwalidów
    (lub "inwalidów") itp. ale cóż - to jest właśnie kapitalizm i wolny rynek w
    pełnej krasie. (doprawdy zabawne są narzekania przegrywających kapitalistów
    na "psucie rynku"). sytuacja w ochronie pokazuje tylko w skrajnej postaci
    zjawisko, które ma miejsce we _wszystkich_ branżach, zwłaszcza tych słabo
    uzwiązkowionych, i zwłaszcza w okresie dużego bezrobocia. stąd nadzieje, że
    nowe przepisy unijne cos tu zmienią, są raczej płonne. w końcu wiele spośród
    patologii, o których mówimy, ma miejsce w szarej strefie; zaostrzenie przepisów
    może nawet zwiększyć skalę zjawiska.

    ciekawie wypada porównanie sytuacji w polsce z wielką brytanią. akurat w
    dzisiejszym "financial times" ukazał się artykuł o branży ochorniarskiej w tym
    kraju (tamtejszy rynek jest oczywiście odpowiednio większy niż w polsce: firmy
    ochroniarskie na wyspach zatrudniają 500 tys. pracowników, a wartośc rynku
    szacowana jest na 4 mld funtów). czytamy w nim m.in. o tym, że od nowego roku
    wchodzi tam w życie nowa ustawa mająca w sposób bardziej rygorystyczny
    uregulować funkcjonowanie branży. m.in. po raz pierwszy wprowadzony zostanie
    wymóg ukończenia odpowiednich szkoleń przez pracowników agencji, a dla samych
    agencji - obowiązek uzyskania koncesji. wcześniej takiego obowiązku nie było! i
    otóż - ciekawe - tamtejsi eksperci i obswerwatorzy rynku liczą, że zmiana
    przepisów ukróci liczne patologie, jakie obecnie maja miejsce w brytyjskiej
    branży ochroniarskiej. jakie to patologie? dokładnie takie jak u nas: śmiesznie
    nieskie zarobki i złe warunki pracy (jeden z cytowanych ekspertów mówi nawet,
    że w UK branża ochroniarska konkuruje o pracowników z fast-foodami, będącymi
    symbolem pracy podle płatnej i wykonywanej w złych warunkach). jak widać,
    wielka brytania przepisy miała dotąd bardziej liberalne (relatywnie) niż
    polska. za to patologie bardzo podobne, nawet pomimo dużo niższego bezrobocia.
    patrząc z drugiej strony, nasze przepisy (koncesjonowanie i licencje)
    bynajmniej patologiom nie zapobiegły.
  • Gość: Karol IP: 195.205.3.* 27.12.05, 23:12
    Popieram opinie kolegi po fachu. W maju roku2005 miałem wypadek samochodowy w
    pracy gdy konwojowałem pieniądze.W czasie wypadku byłem trzeźwy i miałem na
    liczniku 90km/h co udokumentował GPS. W wypadku zginął moj kolega z pracy drugi
    zaś ma połamany bark i dotej pory przechodzi rehabilitacje.Ja jako kierowca
    dostałem wyrok 2 lata w zawieszeniu na 5 z artykułu 177&2 gdy otrzymałem wyrok
    zostałem zwolniony z pracy. Mimo ze jest to przestępstwo nieumyślne i nie
    straciłem licencji i prawa jazdy nie moge znaleźć pracy w grupach konwojowych,
    mimo że mam duże doświadczenie.W firmach niechcą mnie przyjąć bo mam "brudne
    papiery" chociaż z tym wyrokiem moge pracować jako pracownik ochrony.Odmowy są
    dokumentowane tym że kontrole z administracji będą miały zastrzeżenia. Teraz
    stoję na obiekcie w firmie do której sie dostałem po znajomości ale pracuję na
    umowe zlecenie ponad 200 godzin, dzienna zmiana trwa 13.5 godz.Pozdrawiam.
  • Gość: W IP: *.chello.pl 28.12.05, 08:43
    A kto Ci broni zmienic matołku pracę ?
    Trzeba było się uczyć a nie chlać na imprach , miłąbyś lepszą pracę.
    a TAK ROSZCZENIA BEZ KOŃCA !
    ZAŁÓŻ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ JEŁOPIE !
  • Witam serdecznie

    Sam pracuje w Ochronie około 12 lat i wiem co to robić po 300godzin a godziny
    rozpisują na 2 umowy i do tego jeszcze jak sie nie podoba to wypad.
    Opowiadali nam pierdoły że licencje zmienią wszystko że jak tylko wejdą w życie
    staniemy sie elitą i tylko będzie praca dla tych z licencjami a dziadki z
    emeryturami MO odejdą w zapomnienie.A teraz poza tym żenic nie zmieniło się i
    poszły w góre pęsje i nie zmieniła sie liczba godzin to jeszcze jest
    niesamowita konkuręcja i nie patrzy sie na doświadczenie i umiejętności tylko
    na papier jakim jest licencja niestety
  • Gość: kris IP: 217.153.80.* 28.12.05, 14:30
    Tez pracuje jako konwojent i wiem co to znaczy jazda po kilkanaście
    godzin.robimy caly dzien a trasy średnio dziennie to 400 kilometrow.wolny mamy
    jededn dzien w tygodniu i to nie zawsze.i nikt sie nie pyta czy jestes zmeczony
    czy chcesz wolne tylko praca i praca.to jest chore
  • Gość: andy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 28.12.05, 14:47
    Wszyscy narzekacie na marne zarobki, zle warunki pracy zle traktowanie ze
    strony pracodawcow. Ale jakie kwalifikacje trzeba zdobyc, zeby wykonywac taka
    prace? Zeby dostac robote na budowie jako murarz, stolarz, elektryk czy
    hydraulik trzeba nauczyc sie czegos konkrektnego. Natomiast wsrod moich
    znajomych pracujacych w ochronie sa wlasciwie tylko tacy, co nie chcieli albo
    nie potrafili sie niczego sensownego nauczyc. Do tego polowa z nich nigdy nawet
    nie zajmowala sie powazniej zadnym sportem wiec uwazam, ze porzadnego zlodzieja
    by raczej nie dogonili a porzadnego bandyty nigdy by im sie nie udalo
    obezwladnic. Jak patrze na nich petajacych sie po marketach to sobie mysle, ze
    90% ich praca polega glownie na tym, zeby stac pod sciana i wygladac na tyle
    groznie zeby odstraszyc dzieciaki od kradziezy cukierkow. Poki jestes w miare
    mlody poszukaj sobie lepiej innego zajecia zadna unia nic tu nie zmieni. Machac
    palka i pociagac za spust mozna sie nauczyc rownie szybko co smarzyc frytki
    i skladac hamburgery. Podobne kwalifikacje - podobne zarobki.
  • Gość: vader IP: *.server.ntli.net 28.12.05, 20:10
    popieram kolege po fachu sam bylem swiadkiem kiedy rencista odmowil strzelania
    szkolnego twierdzac ze ma depresje skandal
  • Gość: wader IP: *.server.ntli.net 28.12.05, 20:16
    a kto matole np w banku czy na imprezie plenerowej np dupe ci chroni? policja?
    ten ciec troszczy sie aby takiemu nic sie nie stalo
  • Witam

    Ja byłem na strzelnicy gdzie zjawił sie pan w wieku około 65lat i oznajmił że
    chce zapoznać sie z budową broni marki GLOCK bo wszyscy w firmie mówią o
    tym "KARABINIE MASZYNOWYM" jak określił -że zostaną w niego w banku wyposarzeni
    a on nie widział na oczy jak to coś wygląda a co było naj istotniejsze ile wagi
    ma bo i tak noszą "czasem" kamizelki pies wie po co i na co.

    Pan na strzelnicy zapytał pana czy posiada licencje.
    No to pytanie wydało sie dla pana staruszka jak obrazliwe skwitował gościa na
    strzelnicy-chłopcze ja 20 lat w Policji byłem i mało tego to jeszcze bym
    niejednego zaskoczył wiedzą o broni i amunicji.

    No to chyba wszystko wyjaśnia no fakt iż pan Policje widzi chyba na jako
    radiowozy a sam był w milicji i chyba bardzo w archiwum taka wiedze miał o
    broni a ja co prawda na P83 zdawałem jak pamiętam ale budowa GLOCKA na 100%
    była na kursie.
    I zapytuje teraz jak to jest z tymi ludzmi którzy w szpitalach MSW mają kolesi
    lub sami leczą prostate a w komisjach zięciowie zasiadają lub synowie kolegi od
    kieliszka a w bankach na etatach gdzie w śluzie czy na zabezpieczeniu śluzy bez
    kasku i kamizelki nie stane za nic stoją pionki na odstrzał i mimo 2000zł
    emeryturki to jeszcze na nockach opowiadają jak opozycje scigali i pałowali
    studenciaków a co gorsza chwalą sie jakie to z prezesem nie są żarzyłosci i
    komitywie.
    Nie mam nic przeciw emerytowanym milicjantom,wojskowym,gajowym i innym ale jest
    to przede wszystkim dawanie potencjalnemu napastnikowi pomocy i sposobności co
    dalej prowadzić może do tego że to ja będe obok takiego pana który pomyli napad
    z zapytaniem o godzine.
  • Gość: kasia27 IP: 195.116.43.* 29.12.05, 12:59
    Wiem coś o tym...mój mąż jest ochroniarzem - nie żadnym matołem, ani jełopem,
    któremu nie chciało się uczyć.Ma licencje 1-go i 2-go stopnia, które uzyskał w
    KW Policji a nie w byle jakiej szkółce...ma też pozwolenie (także prywatne ) na
    broń.I co z tego? G....o mówiąc szczerze.A najgorsze jest to ze on naprawdę
    lubi tą pracę, ma na swoim koncie liczne sukcesy i co z tego?znów g....o!!!
    Premia w wysokości 100 zl raz w roku, jak szef ma humor to trochę mało.Poza tym
    stawka 4zł/h, wykonując niebezpieczną przecież pracę to też nieporozumienie.
    Żadnych norm, żadnych zasad - no chyba że takie które są wygodne dla
    pracodawcy. Nad ostatnią wypłatą przed świętami można było tylko usiąść i
    zapłakać - niecałe 600 zł, choć dyspozycyjny jest 24h/dobę. 6 rok pracy w
    firmie i ani jednego dnia zwolnienia lekarskiego, choć inni nie mają takich
    skrupułów. Nawet z ciężkim przeziębieniem chodzi do pracy....i co z tego?
    Wielkie g.....o!!!!O pracy w Policji można tylko pomarzyć, bo choć ciągle w
    telewizji o tym mówią, że jest nabór i takie tam, to tak naprawdę wiadomo,że
    jak się nie ma "układów" to i tak nic z tego, o czym się też już przekonaliśmy.
  • Gość: ned19 IP: *.gdynia.mm.pl 29.12.05, 14:04
    Nigdy nie bedzie sie wiedzialo jak jest naprawde dopoki nie podejmiesz sie
    takiej pracy. czlowiek ktory ma noz na gardle zrobi wszystko aby dac rodzinie
    pieniadze na chleb! Sam osobiscie mialem wypadek w pracy jako ochroniarz.
    Zdejmowalismy ze sklepu pana jak sie okazalo po dlugiej odsiadce za pobicie
    policjanta na sluzbie. poradzilismy sobie cala grupa, a co by sie stalo gdyby
    to bylo w "biedronce" gdzie na zmianie jest tylko jeden pracownik wygladajacy
    na 15 letniego wystraszonego chlopca? Nasz pracodawca od nas sie nie odwrocil!
  • Gość: Kasia 27 IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 19:31
    Zgadzam się z Tobą . A jełopy to ci co piszą właśnie o nich , a intelektem nie
    grzeszą ha ...widać to po sposobie pisania ...nie wspomnę o błędach
    ortograficznych. Pozdrawiam Cię.
  • Gość: ochra IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.12.05, 13:26
    Jeżeli chcesz się dowiedzieć jakie kwalifikacje trzeba posiadać aby uzyskać
    licencję POF to zapraszam do lektury Ustawy o ochronie osób i mienia.
    Dopóki starszy pan/i na portierni, stacz w hipermarkecie,porządkowy na
    parkingu... będzie nosił plakietkę "ochrona" dotąd takie właśnie zdanie będzie
    panowało na temat naszej pracy.
  • Gość: ochra IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.12.05, 13:38
    A powiedz mi słońce bom strasznie ciekawa, tych licencji to szanowny małżonek
    używa jednocześnie czy też każdej z osobna?
    Porozmawiaj czasem z mężem.
    Byłoby miło gdyby nasi partnerzy wiedzieli coś więcej o naszej pracy niż to ile
    zarabiamy.
  • Gość: CIEC Z WARSZAWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 22:58
    Panie i panowie Ustawa o Ochronie Osób i Mienia to ustawa zrobiona pod byłych
    mundurowych. Oni i tak mają emerytury i nas przeciętnych pracowników w dupie,
    pracowałem z takimi co do komendanta Straży Bankowej biegali i premi nie
    chcieli ( a ten podły ,grubas , zresztą mundurowy) odnosił na tzw.góre (do
    szefostwa) i rósł , rósł aż musiał iść na bajpasy. Ja osobiście mu odpuszczam
    lecz w twarz bym mu to wszystko powiedział jeszcze raz gdyby trzeba , a wiele
    powiedziałem jemu i nie tylko . Firma gdzie pracuje wiele razy zmieniała
    właściciela , teraz czeka nas ponowna zmiana - kolejna obniżka płac jednak ja
    wieżcie mi Państwo zwijam żagle piepsze kolejne na mnie nagonki ,
    kontrole ,szukanie dziury w całym , tylko dlatego że jestem "związkowcem"
    Już to przeżywałem kilka razy , już kilku moich Szefów sobie odpuściło tych
    większych ( co proponowali premie moim bezpośrednim przełożonym za wylanie mnie
    z roboty )i tych mniejszych , taraz ja im odpuszcze coś mi się zdaje bo mam ich
    już serdecznie DOSYC. Nasi prezesowie , itp. szefowie to ludzie utrzymujący ze
    sobą bdb kontakty towarzyskie to że firma "x" daje 4,30 za dodz. pracy a
    firma "y" 4,70 w jednym mieście to nie przypadek (Chociarz wymagania ma takie
    same)uwierzcie , nic nie jest dziełem przypadku . POZDRAWIAM WSZYSTKICH
    CZŁONKÓW ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH
    CIEC Z WARSZAWY
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 16:06
    Co ty możesz wiedzieć o ochronie, pewnie nigdy w niej nie pracowałeś.
    Ja w ochronie jestem już 12 lat i co z tego że studia mam skończone i jakos
    leprzej pracy nie mogę znaleźć. A swoją dzałalność możesz założyć chyba w
    postaci kręcenia waty cukrowej. Chłopie jesteś wyparty w każdym wypadku, firmy
    są już poustawiane. Taki mamy rynek, jeden wielki burdel.
  • Gość: wlodek IP: 213.25.120.* 01.01.06, 18:23
    Guzik koleś wiesz o pracownikach ochrony fizycznej, jeśli kojarzą ci się oni z
    pracownikami marketów którzy są pracownikami grup kontrolnych a nie ochrony lub
    są pracownikami ochrony w większości bez licencji. Jak wspomniałeś o swoich
    znajomych niedojdach to myślę że jesteś taki sam tylko starzy cię trochę
    ustawili i teraz się napinasz, a w szkole to miałeś na plecach przyklejoną
    kartkę "jestem gruby, kopnijcie mnie w d...". Trzeba się troszkę postarać żeby
    zdobyć licencję i mocno się starać żeby jej nie stracić, badania co 3 lata, być
    niekaranym, nie mieć przerwy w pracy w ochronie więcej niż 2 lata itp
  • Gość: asica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:53
    Człowieku, mówisz o branży, o której kompletnie nie masz pojęcia!!! Jeśli
    myślisz, że wystarczy uprawiać jakiś sport żeby dogonić złodzieja to chyba na
    głowę upadłeś! Żeby zdobyć licencję I stopnia to, wierz mi, trzeba sie nieźle
    napracować. To nie tylko wykucie zagadnień teoretycznych (ustawy,
    rozporządzenia i mnóstwo innych rzeczy - bez tego nie zdasz testów!), to kurs
    obrony (walki, obezwładnianie itd.), zajęcia na strzelnicy, no i całe mnóstwo
    badań lekarskich ( w tym testy psychologiczne!). Dopiero potem egzamin:
    testowy, a potem z walk i ze strzelania. Za kurs i badania trzeba sporo
    zapłacić, no i oczywiście za każdy egzamin też.
    Być może Twoi kumple stoją sobie gdzieś w markecie - jestem tylko ciekawa czy
    mają w ogóle licencję pracownika ochrony...W każdym bądź razie Ty kolego, nie
    zabieraj głosu w sprawach, na których temat nic nie wiesz, bo bzdury opowiadasz!
    Aha, tak przy okazji Ci jeszcze powiem, że ochroniarz, żeby mógł nosić broń
    musi mieć na to pozwolenie (czyli kolejny papierek), a żeby mógł ochraniać np.
    mecze, koncerty i inne imprezy musi zrobić dodatkowy kurs na ochronę imprez
    masowych (i znów kolejny papierek - i znów musi za to zapłacić). Żeby mógł
    zostać dowódcą zmiany musi zrobić kolejny kurs na licencję II stopnia, i
    oczywiście znów sam sobie za to zapłacić! Czy nadal uważasz, że ochroniarz nie
    musi zdobyć żadnych konkretnych kwalifikacji???
    Na koniec coś jeszcze - jeśli naprawdę każdy mógłby nosić pałkę i ostrą broń
    (nawet psychicznie chory człowiek), tak jak każdy może iść smażyć frytki czy
    składac hamburgery czułbyś sie bezpiecznie???
  • Gość: baca IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.01.06, 20:14
    pan Wojcieszek zapomniał powiedzieć że zmiany w ilości konwojentów grup
    konwojowych GROUP 4 wprowadziła jako jedna z pierwszych co tłumaczone było jako
    obniżka kosztów i nikt prócz załóg konwojowych nie protestował ,no troszkę Zw.
    Zawodowe, ale o czym tu mówić wartości w konwoju są ubezpieczone a ludzi
    konwojentów można zastąpić
  • Gość: fazi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:21
    W Krakowie w grupach konwojowych Group4 falc ma tylko kierowce i
    konwojenta.Pracownicy ochrony orają na okrągło, a w przetargach też startują,
    właśnie od 1.01.006 oferując śmieszną kwote wygryźli z restauracji Mc.Donalds
    firme Justus.Mam znajomych którzy pracują, lub pracowali w firmie Group 4 i
    wiem, że p.Wojcieszek opowiada brednie.Pozdrawiam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.