Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    cap gemini Krakow

    05.01.06, 22:05
    witam;
    przeszlam test, zaprosili mnie na rozmowe z pania z HR.
    Na jakie stanowisko to nie bardzo wiem, jakis czas temu wysylam aplikacje na
    asystent ksiegowego, czy cos w tym stylu
    mam wykszlcenie humanistyczne, znam "nietypowy" jezyk
    napiszcie cos o warunkach pracy, atmosferze, zarobkach, wreszcie czego moge
    sie spodziewac na dalszym etapie rekrutacji
    dzieki z gory
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Egon IP: *.ip24.pl 06.01.06, 12:37
      przeszukaj archiwum, byl swego czasu baaaardzo obszerny wątek o tej firmie.
      jeśli dobrze pamiętam autor to k3master
    • Gość: znawca capów IP: *.chello.pl 14.11.10, 14:17
      eeee
    • Gość: Mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 14:59
      Hejka, ma pytanko na jakie stanowisko musze aplikowac do capa (business analyst, accountant..?) zeby dostac sie na projekt Warner B w LA Nort USA, z gory dzieki za pomoc :)
    • Gość: Mick IP: 194.11.254.* 30.12.11, 15:58
      A co takiego ciekawego jest w projekcie WB w CG, ze chcesz tam pracowac? Z tego co wiem to ludzie pracuja dla WB z Krakowa a nie LA. Tylko kilka osob z CG jest zlokalizowanych w LA.
      Wydaje mi sie, ze trzeba dac znac dzialowi HR w CG, ze interesuje Cie ten projekt i jak bede szukac osob to wtedy jest szansa, ale pewnosci nie mam.
    • joln 06.01.06, 13:26
      dziekuje za odpowiedz, czytalam ten watek, majac jednak nadzieje, na jakies
      news`y:)
    • Gość: tgy IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.09, 23:40
      hmm
    • Gość: a IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.01.06, 15:39
      Z tego co wiem to w firmach tego typu
      zarabia się bardzo dobrze już na sam początek.
      Z tego co słyszałem od znajomych to na entry level
      zarobki są od 4000 brutto.
      Ale głowy nie dam.
    • Gość: Egon IP: *.ip24.pl 07.01.06, 12:22
      hmm wydaje mi się, że przesadziłas z tą kwotą.
      W przypadku Capgemini w kraku w dziale BPO i na stanowisku młodszego księgowego
      dostają na wejście (uwaga) 2000 brutto.
      Niestety ale to prawda, moja znajoma tam pracuje.
      a kwoty które podałas to może i można zarobić ale prędzej w International Paper.
    • Gość: joln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:05
      to niezle z ta kwota, 2000 brutto to netto ile 1300, smiech,naprawde
      nie jestem specjalnie spanoszona, ale pracuje od 6 lat i zarabiam zdecydowanie
      wiecej, wiec takie ewentualne przestawienie sie to sprawa wrecz niewykonalna...
    • Gość: a IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.01.06, 14:50
      Jeżeli masz 6 letnie doświadczenie i zaproili
      Ciebie to na pewno pensja ponad 4000 brutto.
      Mam 2 znajomych w firmach z tej branży
      jeden 2 lata doświadczenia 6500 brutto
      drugi 3 lata doświadczenia 7000 bruuto
    • Gość: JS IP: 77.236.28.* 22.07.10, 19:33
      no tak tak, zaje***cie, bo ja mam doświadczenie 3 lata, język a mi
      zaproponowali 2000 brutto i to jeszcze nie wiadomo,czy im się
      spodoba, jak przejde te testy i czy w ogóle mnie wezmą!
    • Gość: kwiatuszek IP: 89.230.13.* 28.07.10, 12:59
      Hej, własnie dostałam pozytywną odpowiedz i zaczynam od poniedziałku :)
      ktos jeszcze zaczyna w poniedziałek ??
    • Gość: abc IP: *.chello.pl 07.01.06, 15:26
      jezeli masz 6lat doswiadczenia a aplikujesz na stanowisko na ktorym potrzeba 0
      doswiadczenia to chyba nie oczekujesz ze specjalnie dla ciebie widelki zmienia -
      smiech na sali
    • Gość: a IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.01.06, 14:44
      Co do 4000 brutto.
      To jak pisałem słyszałem od znajomych.
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 15:50
      capgemini, dostaje sie na początek nie wiecej niz 2000 brutto.

      wiem bo kilka dni temu podpisalam umowe - zreszta praca w zabierzowie
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 16:00
      czy moglabym napisac do ciebie na priva??
      z
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 16:28
      chętnie odpowiem na pytania ale na forum
    • Gość: Mirka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:42
      A jak wyglądają same testy? Te z angielskiego na czym polegają? Gramatyka,
      napisanie pisemka, przetłumaczenie czegoś? Wybieram się tam wkrótce i
      chciałabym wiedzieć czego się spodziewać ....
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 16:46
      na calkiem niskim poziomie, ale malo czasu na rozwiazanie
      jest to test wyboru, troche leksyki, troche gramatyki
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 16:46
      testy sa na poziomie szkoly podstawowej lub co najwyzej sredniej. przyklad
      testow analitycznych jest chtba na stronie pricewaterhousecoopers a angielski to
      60 pytan z gramatyki - banalnych
    • Gość: Mirka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:56
      Dzięki za wieści :) A utkwiło Ci coś z tych testów z czym miałaś problem? Bo
      słyszałam, że nie są takie banalne... To jest co prawda na asadzie jedna pani
      powiedziała drugiej pani ale tak się zastanawiam ...
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 16:59
      najlepiej otworz jakas ksiazke do fce na koncu gdzie jest gramatyka i powtorz
      sobie wszystko po kolei. nie powinnas miec problemow ze zdaniem
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 17:02
      naprawde nie jest trudny, ale czasu brakuje na porzadne przeczytanie testu i to
      mi wlasnie utkwilo w pamieci...
    • mijo81 19.01.08, 17:23
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 16:44
      :)
      a wiec zaczynam:
      czy aplikowalas na stanowisko "mlodszy ksiegowy"?
      czy znasz jakis "dziwny" jezyk, ktory byl wymagany do kontaktu z klientem?
      czy probowalas negocjowac te (smieszna, uwmowy sie) pensje?
      no i chcialaby sie zapytac, do jakiego projektu cie przyjeli...
      dzieki z gory
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 16:52
      tak aplikowalam na ml. ksiegowego.
      w zasadzie to znam jedynie angielski ale gadalam z ludzmi ktorze ida na projekty
      wymagajace np. francuskiego.
      pensji raczej na tym poziomie sie nie wynegocjuje wyzej - nie w moim przypadku
      (za male doswiadczenie i taka polityka firmy w tym zakresie.
      bede obslugiwala stany zjednoczone, w grupie zajmujacej sie naleznosciami
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 17:01
      dziekuje ci bardzo za odpowiedz
      tos mnie zmartwila tym brakiem elastycznosci CG jesli chodzi o pensje:)
      ja juz bylam na trzech rozmowach, czekam jeszcze na telefon od TEGO klienta,
      ktorego obejmuje projekt, duzo czasu to wszystko zajmuje, te rozmowy i po jaka
      cholere pytaja, ile chce sie zarabiac, jak i tak tego nie uwzgledniaja
      czy podawalas w czasie rozmowy z HR jakas wartosc, ja podalam 2800 brutto, pani
      powieka nie mrugnela, po prostu profesjonalizm...
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 17:06
      podalam 1500 netto.

      pochwal sie jaka tobie zaoferuja. przypuszczam ze wieksza bo osoby znajace
      bardziej egrotyczne jezyki sa tez bardziej potrzebne
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 19.01.06, 17:10
      jak cos sie wyjasni, to dam znac...
      tymczasem jeszcze raz dziekuje za zyczliwosc
    • Gość: alejaja IP: *.kracen.hor.net.pl 07.02.06, 14:23
      mam pytanie: Ile w końcu Ci zaoferowali??? Muszę wiedzieć jak odpowiedzieć na
      rozmowie.

      Dzięki
    • Gość: joln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 20:32
      jeszcze nic nie zaproponowali, bo jak powiedzieli, "rekrutacja jeszcze trwa..."
      no ciekawe???
    • Gość: marco IP: *.n4u.krakow.pl 07.02.06, 23:17
      Dzisiaj byl ostani etap, czy ten etap to tylko formalnosc czy moga Cie olac
      rownie dobrze i po tym etapie??Mialem 3 osoby jako rozmowa z menedzerem, czy to
      normalne?:)))Rzucilem 2000brutto
    • Gość: ciekawski IP: *.autocom.pl 09.02.06, 20:06
      Z tego co sie orientuje to moga cie jeszcze oblac lub przekazac twoje papiry do
      innego działu. A z kim miałeś rozmowę?
    • Gość: marco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 00:45
      Menadzer, vice, ktos od sprawdzenia dodatkowego jezyka,czekam juz 2 dni:)
    • meritum7 10.02.06, 09:57
      aplikowałeś na viceprezesa? Nie rozumiem, czeksz na kogoś, kto sprawdzi Twój
      dodatkowy język? To musi być chyba jakiś megaexotic, bo niemiecki, francuski,
      czy rosyjski to powinni tam przynajmniej co poniektórzy znać. Jaką stawkę
      podałeś? Pozdrawiam.
    • Gość: abc IP: *.chello.pl 10.02.06, 16:38
      w Kapciu nie ma vice prezesa ;)
    • Gość: ciekawski IP: *.autocom.pl 09.02.06, 20:04
      a jak długo juz czekasz od momentu ostatniej rozmowy? trochę to dziwne!
    • Gość: qaza IP: *.autocom.pl 18.02.06, 16:36
      nie mów ze jeszcze czekasz na odpowiedz bo nie uwierze???
    • Gość: Zuzza IP: *.opera-mini.net 12.02.13, 09:53
      No to co się rzucasz że chcesz więcej????Sama tyle podałaś to siedź cicho. Na tyle sie cenicie z językami obcymi to macie. Smieciarze z calym szacunkiem mają wiecej. Na ile sie cenicie- tyle macie.pa.
    • Gość: mg IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.13, 21:32
      Zastanawiam się nad aplikowaniem do Capgemini, ze znajomością angielskiego i innego języka zachodniego, bez doświadczenia. Jak myślicie, jakie mogę mieć wymagania finansowe na start?
    • Gość: Gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.09, 21:11
      dokładnie
    • svietus 07.07.06, 23:21
      czy ktos moze mi powiedziec jakie sa zaroki w Capgemini dla poczatkujacego i
      team leadera, dzieki
    • Gość: dzi IP: *.kolporter.com.pl 15.04.13, 17:11
      za 2000 B? to lepiej już w sklepie pracować po średniej szkole
    • Gość: Radek IP: 62.29.143.* 12.09.06, 10:47
      Witam serdecznie wszytskich pracowników Capgemini, a w szczególności tych z
      stanowiska Customer Service Advisor. Mam dla was wspaniałą szanse na zmiane
      pracy. Obecnie dla jednego z liderów branży IT na świecie poszukujemy
      pracowników na stanowisko Support Analyst Siebel. Bardzo atrakcyjne warunki
      pracy. Miejsce pracy Warszawa. Jeśli ktoś by chciał sie wiecej dowiedzieć
      zachecam do napisania do mnie maila saintr@o2.pl , a najlepiej do przesłania
      aplikacji. Niestety podaje prywatnego maila, a nie służbowego aby szefostwo z
      Cupgemini nie wiedziało z kim ma doczynienia. Zachecam zwłaszcza tych
      sflustrowanych zarobkami w Cupie. Pozdrawiam
    • Gość: hahahhahaha IP: 89.100.54.* 22.02.08, 12:55
      a kto chcialby jechac do wawy? zarty jakies
    • 3cik 13.06.09, 23:20
      "Zachecam zwłaszcza tych sflustrowanych zarobkami w Cupie"
      Wagarowało się...

      --
      Domena kompletny.swir.pl
      NIE JEST NA SPRZEDAŻ i NIE SZKALUJE żadnego prezydenta!
    • ab.eb 18.06.09, 20:53
      przede wszystkim nie w Cupie, tylko Capie.... to tak tylko dla wyjaśnienia ;)
    • Gość: Cyr4x IP: *.ip.netia.com.pl 26.03.13, 13:33
      Chyba sobie żartujesz. Znam osobę już po awansach w dziale PR i chyba nawet 3k nie wyciąga. W english customer service, czy jako szeregowy księgowy nawet 2k nie ma, a praca skrajnie kołchoźnicza...
    • Gość: joln IP: *.extend.pl / *.byt.pl 11.01.06, 13:12
      i jeszcze raz up, bo przede juz mna ostatni etap rekrutacji:)
    • Gość: Egon IP: *.ip24.pl 11.01.06, 15:22
      no to gratulacje!
      Jak bedziesz juz po wszystkim to daj znac jak poszło i co Ci w koncu
      zaoferowali.
      Pozdrawiam
    • Gość: Jijka IP: *.lama.net.pl 19.01.06, 16:49
      a ja mam glupie pytanie.. jak sie wlasciwie wymawia "cap gemini"?
    • Gość: anka IP: *.krakow.sint.pl 19.01.06, 16:52
      najlepiej tak:

      kapdzeminaj
    • Gość: kasioru IP: *.ghnet.pl 11.05.08, 16:29
      jak do mnie dzwonili w sparwie pierwszego etapu rekrutacji,to pani pzrez telefon
      wypowiedziała "kapgemini"..po prostu..
      Kap dżeminaj??:D Może dżedaj..:))
    • Gość: Wojtek IP: *.autocom.pl 21.01.06, 19:51
      A wie ktoś ile zarabia księgowy?
    • Gość: jacek IP: *.kracen.hor.net.pl 25.01.06, 17:20
      Hej!

      Czy może mi ktoś powiedzieć ile czasu trzeba czekać na odpowiedz po odbyciu
      ostatniej rozmowy z menedzere?
      Jak czekam już tydzień to znaczy że mam małe sznse???

      Dzięki
    • Gość: marco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 12:32
      I jak oddzwonili??
    • Gość: abc IP: *.chello.pl 12.02.06, 13:45
      zawsze daja znac z wynikiem rekrutacji ;) pozytywnym badz negatywnym...
    • Gość: marcus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 12:30
      No to byloby by dobrze:))Lepiej wiedziec na czym sie stoi
    • Gość: miki IP: *.krakow.sint.pl 14.02.06, 15:03
      Ja zanim się dowiedziałam o ostatecznym wyniku to zdążyłam przejść wszyskie
      etapy rekrutacji w elektroluxie i wybrałam właśnie tą firmę bo zarobki te same
      a w cepiku trochę mnię tym czekaniem zdenerwowali (4 tygodnie na odpowiedz to
      trochę przesada - zawsze można powiedzieć że będziesz osobą przyjętą ale z
      pracą musisz jeszcze poczekać)
    • pc486 14.02.06, 21:07
      zawsze mozna zadzwonic i sie zapytac
    • Gość: noname IP: *.ists.pl / *.ists.pl 24.02.06, 12:03
      Ile osób z Capgemini pracuje już w Zabierzowie???
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 03.03.06, 12:38
      Mam inne pytania: Czy przyjmują jeszcze pracowników do pracy w Zabierzowie? Jak
      długo trwa cała rekrutacja - z tego co tu piszą to baaardzo długo!? Czy są na
      tym forum kobiety, które pracują w dziale HR Capgemini???

      THX
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 03.03.06, 22:56
      ...up
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 05.03.06, 18:17
      up
    • smigi2 05.03.06, 21:22
      odpowiem tylko na srodkowe pytanie: test pisalam 20 grudnia, a o tym, ze prace
      dostalam, dowiedzialam sie 10 lutego, zaczynam 27 marca
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 06.03.06, 13:18
      gratulacje!
    • pc486 06.03.06, 18:19
      czy ja wiem, duzo ludzi odchodzi...
    • smigi2 06.03.06, 20:06
      dlaczego odchodza??
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 07.03.06, 11:16
      może dlatego że dział HR rekrutuje nieodpowiednie osoby?
      przecież da się przewidzieć czy ktoś będzie pracował dłużej czy po pownym czasie
      odejdzie!
    • Gość: xyz IP: 80.51.253.* 07.03.06, 12:13
      moze dlatego ze managerowie traktuja ludzi zgodnie z zasada: na twoje miejsce
      czeka 20 chetnych pracowac za minimum? eeeeeeeeeee kogo by to nie motywowalo do
      przykladniej pracy dla kapcia....
    • Gość: kasioru IP: *.ghnet.pl 11.05.08, 16:37
      przeprowadzaja tyle etapów rekruatacji,kasy na to idzie mnóstwo. Biorąc pod
      uwagę w jakich ilościach to robią,a jeszcze nie potrafiliby dobrać odpowiednich
      osób?:)Smiechu warta ta cała pseudorekrutacja.Naczytaja sie i pokopiuja pytania
      z literatury i myslą ze odkryli Ameryke:)Ciekawe jak sami by
      odpowiadali..Hr-owcy od siedmiu bolesci
    • hm.m 11.05.08, 17:29
      ale o co tak naprawdę Ci chodzi??? Przecież rekrutacja w Capgemini nie różni się niczym od rekrutacji w innych firamch.
    • Gość: kasioru IP: *.ghnet.pl 30.05.08, 09:24
      a wlasnie ze sie rózni! Byłam na paru rozmowach w wiekszych firmach i własnie
      to,co mnie zaskoczyło to informacja od rekrutujących tam,że oni w
      przeciwieństwie do "molochów"nie prowadzą wieki trwającej rekrutacji .Na jednej
      rozmowie nawet padla nazawa capgemini.wiec nie mów ze wszedzie jest tak samo.w
      Capie chybą tymi testami chcą wywrzeć wrażenie że profesjonalnie podchodza do
      rekrutacji,a tym, czasem sami z siebie posmiewisko robią.Z resztą efekty
      widać..testy,rozmowy,kilka etapów nie wiadomo po co ,a rotacja ogromna!
    • hm.m 30.05.08, 18:03
      Co takiego śmiesznego w tej rekrutacji w Capie??? To, że są trzy etapy??
      Pochwal się, którego etapu nie przeszłaś.

      A rekrutacja ciągła między innymi dlatego, że firma się cały czas rozwija. 1500 osób w niecałe trzy lata.
    • Gość: nina IP: *.ghnet.pl 05.06.08, 22:02
      wez koles sie odwal od ludzi.bronisz tego capa jak lew.siedzisz na forum 24godz
      na dobę i szpiegujesz??
    • hm.m 05.06.08, 22:20
      przerzucamy się na agresję, bo argumentów brak???
    • Gość: nina IP: *.ghnet.pl 05.06.08, 22:49
      nie brak argumentów i nie agresja,tylko cokolwiek ktos napisze co wydaje mu się
      niefajne,to od razu kontratak.kazdy ma prawo pisac to,czego doświadczył i co na
      ten temat uważa.a z drugiej strony moze faktycznie kase przeznaczona na te
      dlugotrwale rekrutacje przeznaczyc na wiejksze pensje dla pracowników to pewnie
      i rotacja byłaby mniejsza.moze to proste myslenie,ale jak widac obecny proces
      rekrutacyjny nie zdaje za bardzo egzaminu.sądze po postach.
    • hm.m 05.06.08, 23:16
      Gość portalu: nina napisał(a):

      > nie brak argumentów i nie agresja,tylko cokolwiek ktos napisze co wydaje mu się
      > niefajne,to od razu kontratak.kazdy ma prawo pisac to,czego doświadczył i co na
      > ten temat uważa.

      Ty masz prawo pisać co Ci się nie podoba, a ja mam prawo się z Tobą nie zgadzać i po prostu z tego prawa korzystam :)

      > a z drugiej strony moze faktycznie kase przeznaczona na te
      > dlugotrwale rekrutacje przeznaczyc na wiejksze pensje dla pracowników to pewnie
      > i rotacja byłaby mniejsza.moze to proste myslenie,ale jak widac obecny proces
      > rekrutacyjny nie zdaje za bardzo egzaminu.sądze po postach.

      A teraz parę liczb.

      Rotacja na poziomie średniej europejskiej dla tej branży, czyli coś koło 20%.

      Jeśli np. Cap chciałby podnieść pensje o 100 PLN brutto dwóm tysiącom pracowników, to kosztowałoby go to miesięcznie mniej więcej 250 000 PLN, czyli rocznie 3 000 000 PLN.
      Rekrutacja 400 pracowników (20% z 2000) to koszt rzędu kilkuset tysięcy. Rachunek jest prosty...
      Pominę fakt, że podwyżka o 100PLN mało kogo by zatrzymała.

      I jeszcze raz wracając do tej 'długotrwałej rekrutacji', to nie wynika ona tylko z rotacji, ale także ciągłego rozwoju firmy (przyrost liczby pracowników - 1500 w ciągu trzech lat).
    • Gość: ml IP: *.chello.pl 09.06.08, 19:13
      Negatywne posty dotyczące rekrutacji zazwyczaj piszą osoby, które tej rekrutacji
      nie przeszły.
    • Gość: nina IP: *.ghnet.pl 10.06.08, 22:32
      zazwyczaj..czyli nie zawsze.niekoniecznie trzeba odpaść z rekrutacji,by móc cos
      poddac krytyce:)A jak sie troche popracuje to zapewne mozna to zweryfikowac i
      ocenic samemu
    • Gość: Cyr4x IP: *.ip.netia.com.pl 26.03.13, 13:44
      Nie różni? W jednym z kołchoźniczych call center w krakowie miałem assesment center (grupowa rozmowa kwalifikacyjna) i potem drugi etap, który był w zasadzie tylko formalnością. Nie było 100 etapów rekrutacji, rozmów z menedżerem, kierownikiem, dyrektorem, prezesem, prezydentem. W wielu korporacjach też takiego maglowania kandydata nie ma.
    • Gość: Koter IP: *.netcontrol.pl 07.03.06, 23:30
      smigi2 mam jeszcze jedno pytanie: ile ci zaproponowali na poczatek i jakie znasz
      jezyki???
    • Gość: xyz IP: 80.51.253.* 08.03.06, 07:14
      niech zgadne: w okolicach 1300-1500 netto
    • Gość: Cyr4x IP: *.ip.netia.com.pl 26.03.13, 13:38
      Owszem, odchodzi. Tak to już jest w korporacyjnych kołchozach, przemiał ludzi jest spory. To nie budżetówka, gdzie się pracuje do emerytury.
    • Gość: KKKK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:50
      Pracowałem tam dość krótko, ale rekrutaję miałem ekspresową. Jakoś we wtorek
      pierwszy etap rozmów (z jakiegoś powodu nie pisałem testów), w czwartek rozmowa
      z menagerem, w piątek oferta pracy i po weekendzie w poniedziałek już pracowałem.
      Po 4 miesiącach zmieniłem prace...
    • Gość: kaja IP: *.ghnet.pl 22.03.06, 17:42
      Dostalam prace w CG, ale chcialabym wiedziec, jak długo czekaliscie na
      podpisanie umowy od info o tym, że dostaliscie prace? No i jaka jest atmosfera
      w Zabierzowie, jak szybko tam dojechać? pozdr.
    • Gość: do Kaja IP: *.ghnet.pl 02.04.06, 10:28
      Kaja ja też dostałam w Zabierzowie ale jeszcze nic nie podpisywałam,napisz podaj prosze swój kontakt ( mój karroli@o2.pl) jezęli nie na forum to napisz na maila chciałabym zadać ci kilka pytań, proszę odezwij się.
    • Gość: zainteresowana IP: *.compower.pl 02.04.06, 17:27
      No własnie jak długo??
    • Gość: Lynette IP: 80.50.70.* 09.03.06, 15:42
      Ja znam nietypowy jezyk i dostalam propozycje 2300 brutto. Chcialam utargowac
      3000, ale sie nie udalo. Nie mam wyksztalcenia ekonomicznego i testy
      z "liczenia" poszly mi baaardzo slabo. W moim przypadku rekrutacja trwala
      krotko: w pierwszym tygodniu testy, w drugim pani z HR, w trzecim szefowie
      dzialu i w tym samym tygodniu odpowiedz. Zaczynam od 13 marca.
    • Gość: xyz IP: *.chello.pl 09.03.06, 16:49
      no podana przec ciebie suma to juz widelki na stanowisko wyzej...
    • stokrotka502 16.03.06, 12:00
      Czytam tę dyskusję o pracy w capgemini, wiem już, że pracuje się tam 24 godziny
      na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nurtuje mnie pytanie: jak ustawiony jest
      grafik? Czy zachowana jest tygodniowa przeciętnie 40-godzinna norma czasu pracy
      i 5 dni pracy tygodniowo, czy zmiany są może dłuższe, trwają np. 12 godzin? Czy
      pracuje się w godzinach nadliczbowych? O jakiej porze zaczynają się i kończą
      zmiany? Będę wdzięczna za informacje. Pozdrawiam
    • Gość: xyz IP: 80.51.253.* 16.03.06, 12:09
      nadgodzin nie ma, co do ilosci godzin to juz zalezy od teamu przewaznie 8.5 5
      dni w tyg
    • stokrotka502 16.03.06, 15:14
      Dzięki za info. Ale jeszcze mam wątpliwości. Skoro zmiana ma 8,5 godziny, nie
      ma nadgodzin, to znaczy, że jest 30-minutowa przerwa w pracy, nie wliczana do
      czasu pracy? O której godzinie rozpoczynają się zmiany i jak najlepiej
      zorganizować dojazd z Krakowa, gdy się nie ma samochodu?
      Może następne moje pytanie będzie zbyt szczegółowe, ale wiadomo, że są 2 piony:
      ITO i BTO, prawdopodobnie podzielone na jakieś działy czy inne jednostki
      organizacyjne, w ramach których funkcjonują teams. Jak liczne są te zespoły,
      np. tylko 3-osobowe czy dużo liczniejsze?
      Jak długo trwa szkolenie nowo przyjętych pracowników? Czy po szkoleniu jest
      jakiś sprawdzian kwalifikujący pracownika do dalszego zatrudnienia lub
      rozstania się z firmą, a może opinia trenera jest decydująca w tym względzie?
      Trochę dużo tych pytań, ale nie znajduję nigdzie takich informacji.
      Dziękuję za wyjaśnienie. Pozdrawiam
    • Gość: asica IP: *.ghnet.pl 16.03.06, 15:55
      Przyłaczam się do pytania, tez chciałabym to wszystko wiedzieć. Prace zaczynam
      w połowie kwietnia w Zabierzowie.
    • mrozio10 31.03.06, 23:29
      hej wiem że to pytanie juz padło, ale ile sie czeka od telefonu z oferta pracy zakładając jej przyjęcie, do popisania umowy,
    • hm.m 02.04.08, 07:41
      zazwyczaj umowę podpisuje się w pierwszych dniach pracy.
    • Gość: Mała IP: 80.50.251.* 09.03.06, 20:14
      Ja tez zaczynam 13 marca:) do zobaczenia!! :)
    • Gość: Polka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:23
      jakie testy z liczenia?

      ja zlozylam do nich aplikacje - ciekawe czy zadzwonia

      czy kazdy musi zdawac test z angielskiego czy wystarczy ten jezyk, ktory podalo
      sie w aplikacji? bo ja bardziej niemieckojezyczna a angielski slabiutko :(
    • stokrotka502 16.03.06, 00:56
      Bardzo proszę o informację, na którym etapie rekruterzy dają swoją propozycję
      wynagrodzenia. Pisałam test i zostałam zaproszona na rozmowę, gdzie m.in pytano
      o moje oczekiwania dotyczące wynagrodzenia. Wspomniano, że praca byłaby w
      Zabierzowie. Mieszkam w Krakowie, nie wiem, jak wygląda dojazd (busem,
      pociągiem??), gdzie w Zabierzowie mieści się siedziba firmy. Jakie stanowiska
      zajmują w Capgemini osoby, które nie są ekonomistami, ani informatykami?
      Obsługa Call Center? Proszę o odpowiedź osoby już tam pracujące lub
      zorientowane. Jakie umowy o pracę są zawierane: na okres próbny, czas określony
      czy nieokreślony? Zmartwiła mnie duża rotacja, co znaczyłoby, że warunki nie są
      zbyt dobre.
      Pozdrawiam
    • Gość: mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 18:58
      dojazd bardzo dobry pociągiem pod sam budynek (prywatna stacja
      kolejowa) , co do miejsca w którym sie to mieści to trudno tego nie
      zauważyć , jest to bardzo duży kompleks biurowy nazywany Krakowskim
      Parkiem Biznesowym .
    • hm.m 18.03.08, 20:41
      Gratuluję refleksu. Odpowiadasz na pytanie, które zostało zadane ponad dwa lata temu :) A co lepsze w międzyczasie Cap przeniósł się z Zabierzowa na Rondo Polsadu...
    • Gość: szukająca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 12:55
      Zostałam właśnie zaproszona na testy czy może mi ktoś powiedzieć jak wyglądają
      testy z "liczenia" i jaki jest poziom z j.angielskiego.
    • Gość: szukająca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:09
      Może jednak ktoś coś wie? Proszę o informację.
    • Gość: smok IP: *.ghnet.pl 20.03.06, 14:48
      Cześć, testy sa proste, standardowe na dedukcję, na podstwie krótkiego tekstu
      nalezy wskazać prawidłowa odpowiedź, testy obliczeniowe, np. na podstawie
      danych obliczyć wielkosć produkcji etc., test z języka-podstawowy, i tak
      póxniej jest rozmowa po angielsku. Nie ma co się bać, tylko pósć i spróbować.
      życze szcześcia:)
    • Gość: Mirella IP: *.ghnet.pl 21.01.09, 17:08
      witam ja tez niebawem mam rozmowe o prace, ale czytajac to forum nie
      spotkalam sie jeszcze z taka wersja, ja mam tylko rozmowe, rowniez
      po angielsku, od razu z pania z HR, tak przynajmniej wyszlo z
      rozmowy. Faktycznie przyznaje komus racje,że malo piszecie jak
      wyglada tam praca, a tylko o zarobkach, mnie interesuje jak wyglada
      praca, po przejsciu kwalifikacji na asystenta ksiegowego. pozdrawiam
    • Gość: Baton IP: *.gemini.net.pl 06.11.09, 20:42
      Bylem, widzialem, pracowalem....:(((((((
    • Gość: B IP: 194.11.254.* 24.08.12, 11:20
      praca jest generalnie spokojna, jesli znajdujesz sie na 1 linii. mowie o IS, nie wiem jak wyglada podzial w BPO. w BPO jest zupelna cisza, na spejsie sie nie mowi za duzo, generalnie kazdy ma komputerek / notatnik i liczy, liczy, liczy, klepie w klawiature.
      w IS jest troche glosniej, mozna swobodnie rozmawiac, zalezy tez oczywiscie na jaki projekt trafisz. sa takie, ktore wymagaja ciaglego nawijania na telefonie i jest tam jak w ulu, sa takie, gdzie pracujesz glownie przy komputerze, masz wzgledny spokoj i cisze, mozesz pogadac, posmiac sie. roznie tez w projektach sie podchodzi do pracy, ja mam team, gdzie wszyscy pracujemy wspolnie, tzn. jesli cos sie spieprzy, to wszyscy cierpia, jesli cos sie uda, to wszyscy swietuja.
      minusem jak dla mnie sa zmiany 8,5 godz, z czego [rzekomo] 30 min przysluguje ci jako bezplatny lunch, gdzie mozesz wyjsc w kazdej chwili gdzie chcesz. moj cap ma lokalizacje taka, ze nie ma gdzie isc za bardzo, a rzeczywistosc jest taka, ze jak zostajesz sam na weekendzie, to nie ma sily bys odszedl od stanowiska na wiecej niz 5 min, by zrobic sobie kawe, wiec w sumie nie placa za to, a siedzisz.
      no i praca to 24/7/365. Boze Narodzenie, Wielkanoc, Nowy Rok - licz sie z tym, ze mozesz skonczyc w pracy. jesli studiujesz, zwlaszcza dziennie, to perspektywa odrabiania w weekendy jest bardzo pomocna. jesli tylko pracujesz, to beznadzieja jest fakt, ze mozesz siedziec 4-6 weekendow pod rzad w pracy.
      no ale jak kto woli.
    • Gość: smok IP: *.ghnet.pl 20.03.06, 14:45
      Witam, własnie przeszedlem wszystkie etapy rekturacji i zaproponowano mi pracę,
      ale nie do końca jestem pewny warunków i płacy, może kroś wie jak kształtują
      się zarobki po okresie próbnym?
      pozdr
    • Gość: tola IP: *.crowley.pl 20.03.06, 15:13
      do smok: bardzo prosze o info , w jakim czasie otrzymales odpowiedz po
      ostatniej rozmowie ?
    • Gość: smok IP: *.ghnet.pl 20.03.06, 15:56
      Hej, po 3 tyg i jednym dniu od ostatniego spotkania, ale podobno w tej firmie
      czasem na odpowiedz czeka się nawet poł roku, wiec się nie przejmuj, bedzie
      dobrze..:)
    • Gość: tola IP: *.crowley.pl 20.03.06, 16:05
      serdeczne dzieki :) no to jest jeszcze maleńka szansa - czekam 10 dni ...
    • Gość: zuza IP: *.netcontrol.pl 20.03.06, 17:56
      ja czekam juz 2 miesiace! fajnie, nie?
    • Gość: smok IP: *.ghnet.pl 21.03.06, 09:25
      Myśle, że powinnaś zadzwonić do babki z HR i spytać się. Czekając już 2 tyg też
      się niecierpliwiłem wieć zadzwoniłem. miła pani powiedziała, abym się nie
      niecierpliwił i że oddzwoni wkrótce. Była przy tym bardzo miła i uśmiechała
      się. Zadzwoniła tydzień póxniej z odpowiedzią. Spróbuj, a rozwiejesz swoje
      wątpliwości.
    • Gość: zuza IP: *.netcontrol.pl 21.03.06, 09:31
      dzwonilam juz 2 razy - za pierwszym razem bylo tak jak napisales - a za drugim
      razem babka ostro sie wkurzyla i kazala czekac
    • Gość: smok IP: *.ghnet.pl 21.03.06, 09:41
      To przykre. A składałaś papiery gdzie indziej, np. do Elektroluxa, tam szukaja
      ludzi, do końca roku chca zatrudnić przynajmniej 200 osób.
    • Gość: ? IP: *.ghnet.pl 22.03.06, 13:02
      Ja sładałam i tu i tam i czekam na odpowiedz juz 2 mc, i co mam o tym myslec?
    • Gość: xyz IP: *.chello.pl 22.03.06, 18:29
      a masz jej imie i nazwisko? Jezeli tak to napisz list z 'reklamacja'. To jest
      jej praca i ma postepowac wg procedury a nie 'ostro sie wkurzac'. Gwarantuje ze
      dostanie umopmnienie, podobnie jak niektorzy za udzielanie sie z capa na forum
      (przylapani heh)
    • qazaq2 23.03.06, 10:28
      Wydaje mi sie, ze problem z capem polaga na tym, iz firma ta rekrutuje
      pracownikow z duzym wyprzedzeniem nie liczac sie z opinia swoich przyszlych
      pracownikow. Rozmawialem z jednym z team leaderow - otoz osoby, ktore zarzadaja
      podczas rozmowy troche wyzsze wynagrodzenie - czekaja bardzo dlugo. W tym czasie
      dzial HR prowadzi dalej rekrutacje na to samo stanowisko, szukajac kandydata z
      mniejszymi wymaganiami finansowymi. Jest tez bardzo duza migracja pracownikow -
      ale trudno sie temu dziwic, skoro wykonujac praktyczne ta sama prace w innych
      tego typu firmach dostaje sie wieksze pieniadze.
      Pozostaje tylko pytanie czy firmie sie to oplaca? Przeciez proces rekrutacji i
      szkolenia poczatkowe duzo kosztuja.
      Problem jest tez z rynkiem pracy w Krakowie. Wiele osob decyduje sie na tego
      typu firme, chociaz iz mozliwosci sa o wiele wieksze. Prosze mi nie mowic ze
      siedzenie przed komputerem i czy odbieranie telefonow of kontrahentow
      zagranicznych ciekawym wyzwaniem.
      A co do dzialu HR: Mam nadzieje ze ktos z przelozonych zaglada czasem na to
      forum dyskusyjne. Sytuacje opisane powyzej sa niedopuszczale - nie tylko
      zniechecaja pracownikow do tej firmy ale rowniez psuja sam jej wizerunek.
      Pozdrawiam
    • milka_222 23.03.06, 20:27
      A ja mam pytanie dotyczace srodkowego etapu rekrutacji-tj. rozmowy z Paniami z HR.
      Chodzi mi o to czego mozna sie spodziewac na takiej rozmowie-tj. jakich pytan i
      jak ta rozmowa w ogole wyglada. Jesli np. aplikowalo z innym jezykiem obcym a
      ang. zna sie na poziomie podstawowym to czy rozmowa moze byc po angielsku?

      Ciekawi mnie czy podczas tej rozmowy a jescze przeprowadzane jakies dodatkowe
      testy np. psychologiczne czy tylko sama rozmowa?

      Bede wdzieczna za odpowiedzi
    • Gość: kaja@ IP: *.ghnet.pl 24.03.06, 08:11
      Hej, śrdkowy etap rekrutacji wspominam najlepiej. Miła pani zadawała pytania
      głównie do CV, np. o charakter pracy na poprzednim stanowisku, zakres
      odpowiedzialności etc.; zainteresowania, jak sie bedziesz widziec za 5 i 10
      lat, jakie są twoje oczekiwania finansowe, był tez sprawdzian z ang. głownie o
      zainteresowania, podróze, plany na przyszłość; acha pytala także o
      preferencyjne godziny pracy, ile póxnych wieczorów zaakceptujesz, moiła dużo o
      firmie o szkoleniach itp. podzr i życzę powodzenia, ważna rzecz to być sobą i
      być na luzie (ale nie za bardzo).
    • milka_222 24.03.06, 11:22
      Dzieki Kaja za Twoją wypowiedź. Nigdy nie bylam na rozmowie w Dziale HR wiec
      chcialam wiedziec jak to wyglada.
      pozdrawiam
    • Gość: mi IP: *.ghnet.pl 28.03.06, 09:11
      Witam, czy może ktoś się orientuje, jakie warunki pracy i płacy są w CG po
      okresie próbnym? Czy można płacę negocjowac? pytam, bo panie z HR nie chca
      udzielać info. będę wdzięczny za odpowiedz. pozdrawiam.
    • Gość: ? IP: *.ghnet.pl 29.03.06, 14:07
      Tez mnie to interesuje, czy ktos wie?
    • Gość: jasandra IP: *.lama.pl 28.03.06, 11:57
      witajcie! własnie zostałam zaproszona na I etap i mam wielką prośbe, czy może
      mi ktoś powiedzieć jak dokładnie to wygląda?czy te testy z liczenia są bardzo
      trudne,bo u mnie z matematyką troche słabo,może bardziej niż słabo :( I czy
      faktycznie trwa to 2,5h ?Bede wdzięczna za odpowiedź.Pozdrawiam
    • Gość: jasandra IP: *.lama.pl 30.03.06, 09:08
      Nikt nie napisze? :(
    • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:11
      Ja przeszłam 4 etapy, po czym ucichli - nie mieli na tyle przyzwoitości, żeby
      zadzwonić w ciągu 2 tygodni, jak zapewniali. Stracuiłam 20 zł na bilety - nie
      podoba mi się ich podejścioe do osby bezrobotnej, która nie ma własnyych
      dochodów i na wszystko musi pożyczać :/
    • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 19:06
      w kapciu wszystkich tak traktuja. Nie spodziewaj się po nich niczego lepszego,
      taką mają politykę firmy, że z człowiekiem liczą sie najmniej
    • Gość: Antas IP: 217.149.44.* 19.02.10, 12:21
      pozwole sobie wkleic korespondencje z Kapciem gdzie podczas interview powiedziano mi ze jestem przyjety po czym jak widac nic z tego nie wyszlo. Tak samo nie mieli odwagi zadzwonic jak rowniez jak kolezanka powyzej kazali sobie zaplacic oplate za parking za 2godzinny postoj u nich w firmie. buhahaha

      Dir Anna ,


      "would fully utilized your qualifications"? My qualifications are enough for that role and I was told that during interview as well as that I'm very welcome. That is really funny how you sort the things out guys. That's very unprofessional as there was no effort at all to call me explaining the entire situation besides this miserable email. I assume that was easier for you as you unable to say things straight on a phone not to mention in person. In my consideration above sentence means : "as you had already been employed while on a interview we are unable to offer you even equal conditions so we simply cant afford you".
      Let me join the online forum and leave some comments about you guys and as in this case about Human Resources team.
      Few of you may still keep laughing on this email but you have to admit the truth - Poland is another cheapest manpower next to India - so all of you up there. Good luck and let smart CapGemini suck all out of you for a ridiculous money.


      best regards





      ------------------
      Dear Szymon,

      Thank you for attending the recent interview for the position of Customer Service Advisor (English language).

      Your application and interview have been carefully assessed, but we regret to inform you that we cannot offer you a position that would fully utilized your qualifications.

      If you are interested in applying for future roles please take an advantage of our job agent functionality which enables you to receive information relating to future positions as they arise.

      We appreciate the time and effort involved in making your application and would like to wish you success and thank you for the interest you have shown in working for Capgemini.

      Best Regards,

      Capgemini Recruitment Team
    • Gość: kaja@ IP: *.ghnet.pl 30.03.06, 19:58
      Hej, test z obliczeń wg, mnie jest sredniotrudny. Mysle ze chodzi raczej o
      robienie obliczen na czas. Jest , jak dobrze pamietam, 20 min na 60 pyt
      obliczeniowych. jest to test, a obliczenia dotycza np. ilości sprzedazy,
      porównania produkcji etc. wszystkie dane za na załącznikach. Trzeba byc
      skoncentrowanym i miec dobry kalkulator. pewne pytania sie powtarzają, wię i
      dopowiedzi także. zycze powodzenia.:)
    • Gość: jasandra IP: *.lama.pl 30.03.06, 23:50
      bardzo dziękuje! a czy jest coś jeszcze oprócz liczenia i testu z angielskiego?
    • Gość: kaja@ IP: *.ghnet.pl 31.03.06, 11:31
      test z logiki. na podstwie tekstu należy wskazac odpowiedz poprawną logicznie.
      Tez jest na czas,20 min na 30 pytan.
    • Gość: jasandra IP: *.lama.pl 31.03.06, 11:40
      Bardzo dziekuje :)
    • Gość: elsol IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.12, 09:20
      W skrócie o etapach rekrutacji w Capgemini- pierwszy to oczywiście selekcja CV, później nastąpił kontakt telefoniczny, w czasie którego wytłumaczyłam pani z HR, że nie jestem w kraju i nie jestem jeszcze w stanie zgłosić się na rozmowę. Zaproponowano mi zatem rozmowę rekrutacyjną przez telefon- proste pytania oparte na moim cv dot. poprzednich pracodawców, proste pytania po angielsku. Tego samego dnia wieczorem dostałam linka do testów które to wykonałam w przeciągu kilku godzin. Po kilku dniach (gdy już wróciłam do kraju) telefon z zaproszeniem na ostatnie spotkanie z managerem i team leaderem w danej grupie. Rozmowa w dużej części po angielsku, pytania o to jak wygląda bilans, czym się różni od income statement, a czym ten drugi różni się od cash flow. Jak bym zaksięgowała taką a taką operację itd. Rozmowa trwała ok 45 min. Już następnego dnia (przed upływem 24h) dostałam informacje o pomyślnym przejściu procesu rekrutacyjnego oraz o proponowanych przez firmę warunkach zatrudnienia.
    • Gość: babunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 12:41
      Wysyłał ktoś ostatnio CV na stanowisko z angielskim? Ile czekaliście na telefon?
    • nefretete07 23.09.08, 14:11
      Czekam na spotkanie rekrutacyjne, stanowisko w księgowości ze znajomościa
      frencha. Czy mógłby mi ktos napisać jak wygląda rekrutacja, ile wynosi
      wynagrodzenie? Z góry dzięki!
    • Gość: stereo IP: *.ghnet.pl 03.04.06, 21:34
      hej mam pytanie: gdzie konkretnie mieści się CG w Zabierzowie?
    • Gość: malz IP: *.ghnet.pl 05.04.06, 09:48
      podobno w tzw. parku biznesu, koło Witka.
    • Gość: malz IP: *.ghnet.pl 05.04.06, 09:51
      Zmieniajac temat, interesuje mnie praca w tej firmie, ale czytajac wszystkie
      watki o CG mam tylko mgliste wyobrazenie o samej rekrutacji. Czy jest na formun
      ktos kto tam pracuje i mogly sie podzielic informacjami o atmosferze pracy, o
      mozliwosciach rozwoju, o podejsciu do mlodych mam etc...?
    • Gość: nothingman IP: *.eurocom.olkusz.pl 07.04.06, 00:14
      Bardzo prosze powiedzcie mi jak wyglada rozmowa z project managerem, jakie pytania zadaje, czy jest to cos w stylu case study? Czy calosc odbywa sie po angielsku? Czy sa to merytoryczne pytania z rachunkowosci? Pozdrawiam:)
    • Gość: nothingman IP: *.eurocom.olkusz.pl 07.04.06, 00:14
      Bardzo prosze powiedzcie mi jak wyglada rozmowa z project managerem, jakie pytania zadaje, czy jest to cos w stylu case study? Czy calosc odbywa sie po angielsku? Czy sa to merytoryczne pytania z rachunkowosci? Pozdrawiam:)
    • brunonn 07.04.06, 19:51
      Hej!
      a ja mam pytanie: na jakim etapie negocjowaliście warunki płacowe?
      Ja właśnie mam trudny orzech do zgryzienia. Zaproponowali mi pracę w Capiku i w
      innej firmie.W Capiku zaproponowali mi standardową stwakę o której mowa była
      wcześniej na forum. W tej drugiej firmie zaoferowali mi troche więcej, ale za to
      dojazd fatalny( bo poza Krakowem). Zastanawiam się czy jest jeszcze możliwośc
      negocjowania płacy w Capiku, czy tę stawkę jaka zaoferowali jest ostateczna.
      Nie mogłem długo znależć pracy a jak juz się udało to w dwóch miejscah naraz.
      Nie wiem sam co zrobić...:(
    • Gość: blabla IP: *.ghnet.pl 12.04.06, 09:28
      Hej, w okresie probnym masz taka stawke jak wszyscy, negocjowac mozesz poxniej,
      lecz musisz pokazac ze potrafisz pracowac i zalezy ci na pracy. Wszystko zalezy
      tez od tego jak szybko sie uczysz.., a szkolenie zajmuje 2-3tyg. Poza tym nikt
      nie udzieli ci info, bo kazdy kto podpisuje umowe podpisuje tez klauzule
      poufnosci.. Co wiecej, troche trzeba sie podlizywac szefowi i liderowi
      zespolu..pozdr i zycze powodzenia.
    • Gość: jacobs IP: *.brda.net 12.04.06, 11:24
      > Hej, w okresie probnym masz taka stawke jak wszyscy, negocjowac mozesz poxniej,
      Tyle, na ile się zgodzisz na początku, tyle zostanie przez długi czas. Dlatego,
      jeśli nie chcesz, od razu po rozpoczęciu tam pracy, zajmować się szukaniem innej
      pracy, to nie gódź się na hasła typu: ,,negocjować możesz później". To ułuda.
    • Gość: tola IP: *.ds17.agh.edu.pl 10.04.07, 20:07
      No dobrze czyli jak juz wspomniano kazdy dostaje na poczatku ok 2000zl brutto
      niezaleznie jaka sume poda podczas rozmowy z pania z HR. Czy to znaczy ze jezeli
      ktos poda np 1600 brutto tez bedzie zarabiac 2000?
    • Gość: baks IP: *.de.ibm.com 29.05.07, 02:34
      Ja bylem na rozmowie do ITO w styczniu i menedzer zgodzil sie na 4800 zl brutto
      a mialem niecaly rok doswiadczenia w podobnej firmie... wiec chyba mozna dostac
      w CG w miare dobra pensje... No ale odrzucilem oferte gdy dowiedzialem sie ze
      moja wprzyszla praca w CG mialaby byc jeszcze mniej techniczna niz obecnej pracy
      :) co prawda zarabial bym 75 % wiecej ale jak to sie mowi pieniadze to nie
      wszystko :) poczekam az w CG bedzie jakas oferta pracy bardziej techniczna - 2nd
      level support :) i moze znow sproboje - konkluzja -> ile wywalczycie na rozmowie
      z menedzerem to wasze :) mam doswiadczenie z podobnej korporacji i wiem ze o
      podwyzke bardzo trudno... chodz jezeli staje sie kluczowym pracownikiem w teamie
      to jest to mozle - jestem po dwoch w ciagu 15 miesiecy pracy (mam wiecej o 30 %)
      i to bez awansu na "menedzerskie" stanowisko - jak sie chce to sie da :)
      Pozdro z IBM Brno :)
    • Gość: baks IP: *.de.ibm.com 29.05.07, 02:40
      ... a tak wogole to gdzie sie znajduje to centrum ITO CG - na Lubicza ?
    • hm.m 30.05.07, 10:21
      tak, na Lubicz.
    • Gość: pracus IP: *.de.ibm.com 29.05.07, 04:01
      jak wyglada shift plan w ITO - to sa 12h zmiany czy 3 x 8h ?
    • penelopa.pitstop 12.04.06, 09:48
      I co zdecydowales sie na cos?
      Moim zdaniem warto wziac prace w Cap, bo firma bedzie sie dalej rozrastac
      (wygrali kolejne przetargi w Europie) i beda zatrudniac nowych ludzi. W takiej
      sytuacji masz szanse awansowac jesli oczywiscie odpowiednio sie wykazesz.
    • Gość: Monia IP: *.lama.pl 12.04.06, 11:34
      hej! zostałam zaproszona na II etap rekrutacji. Mam sie zgłosić do firmy
      Creyf's. Czy był ktoś u nich na rozmowie?Ide pojutrze, i nie wiem czego sie
      spodziwać :((
    • Gość: mm IP: *.tvgawex.pl 31.08.07, 05:52
      mam pytanie. Zostałam zaproszona na rozmowe z managerem na stanowisko mlodszy
      ksiegowy. Rozmowa z pania z HR byla mila. Angielski poszedl mi slabo,ale
      zaprosili na kolejny etap. Czy rozmowa z managerem jest tez po angielsku?
      Chcialabym wiedziec czy warto sie przenosic do tej firmy. Obecnie pracuje na
      stanowisku kierowniczym ale w innej dziedzinie niz finanse. Ksiegowosc raczej
      bardziej mnie interesuje choc jak uslyszalam,ze potrezbuja do wklepywania faktur
      to troszke malo tej ksiegowosci.
    • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 08:55
      tez jest w czesci po angielsku, i zazwyczaj nie z samym managerem a z 3 team
      leadreami jakiegos projektu, jezeli chodzi o sama prace na tym stanowisku to
      zalezy do jakiego teamu trafisz ale raczej jest to tylko obrobka danych wg
      danych procedur,
    • Gość: lynette IP: 57.66.197.* 01.09.06, 16:27
      Jestem mloda mama. Podczas rekrutacji nie ukrywalam, ze mam dwoje malutkich
      dzieci. Pracuje od marca i bardzo podoba mie sie podejscie do osob
      posiadajacych dzieci. Jesli dziecko choruje, bez stresu ide na L4. Przelozeni
      zgodzili sie nawet, zebym mogla przychodzic i wychodzic godzine wczesniej niz
      caly team ze wzgledu na klopot z odbieraniem dzieci z przedszkola i zlobka.
      Oczywiscie konce okresow rozliczeniowych to czas swiety i zdaza sie siedziec po
      godzinach (wszystkie sa platne).
      Jestem zadowolona, mimo rzeczywiscie niezbyt oszalamiajacej pensji.
    • Gość: sandspy IP: 57.66.197.* 14.03.07, 20:47
      Pani mowi o BPO...
      W ITO nie ma co myslec o nadgodzinach... a do tego platnych..
    • Gość: Edi IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 01.11.07, 23:46
      Ja od 2 lat pracuje w capie jako mł. ksiegowy i mysle o odejsciu.
      Ludzie sa ok, ale jak trafisz na wrednego team leadera to chocbys
      nie wiem co robil to nawet 100 zeta podwyzki nie dostaniesz! Awans
      to FIKCJA! Lider sam awansuje, bo to on zbiera nagrody za dobre
      wyniki teamu i ma władze ogromna bo menadzer i tak go nie
      kontroluje. Pensja 2100 - 2200 brutto, lider oczywiscie duzo i na
      naciaganych nadgodzinach duzo wyciagnie, bo go nikt nie kontroluje.
      Duza rotacja ludzi, sa projekty, gdzie cały skład teamu juz sie
      wymienił bo praca zupelnie odtworcza i ogłupiajaca, czasem zero
      kontaktu z jezykiem- tylko stukanie cyferek na klawiaturze. Dobra
      praca na poczatek i dla niewymagajacych studentow.
    • Gość: Ivy IP: *.ghnet.pl 03.03.08, 11:27
      Zgadzam się w zupełności. Pracowałam ponad 2 lata i mimo, że awansowałam -
      odeszłam. Wszystko zalezy od osoby zarządzającej. Niestety miałam pecha i naszym
      managerem została osoba nielicząca się z pracownikami. Wskutek różnicy zdań -
      zostałam pominięta przy awansie, przy czym nigdy wprost nie powiedziano mi, co
      było przyczyną zastopowania mojego rozwoju zawodowego. Zarządzają ludzie nie
      mający pojęcia o zarządzaniu!
      Aha, szkolenia to fikcja :)
      Cap ma jednak kilka plusów - dobry na początek, pakiet socjalny, niektóre
      zespoły bardzo elastyczne względem młodych matek i osób uczących się. Rotacja
      jest jednak ogromna - nie starają się zatrzymać pracowników i to "najlepiej" o
      nich świadczy.
      Polecam studentom, odradzam osobom z kilkuletnim doświadczeniem.
    • Gość: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 18:03
    • Gość: xxx IP: *.eurocom.olkusz.pl 13.04.06, 10:19
      Nic sie nie boj, ja tez bylem w Creyfsie czy jak to tam sie pisze. Bardzo sympatyczna rozmowa, naprawde nie ma sie czy przejmowac:) Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 17:56
      Bo jest tam taka oferta pracy.
    • Gość: abc IP: *.chello.pl 15.04.06, 23:05
      helpdesk IT, entry level
    • decydent1 20.04.06, 20:33
      Właśnie zakończyłem rekrutację do nowo otwieranego biura firmy Cap Gemini.
      Wszystko zaczęło sie na Akademii Ekonomicznej w Katowicach, gdzie firma zrobiła
      autoprezentację rekrutacyjną.
      Pan opowiadał nam o CG.
      Wszystko pięknie, fajnie. Chodzimy do knajpy co dwa dni i mamy lekarza na
      parterze. Bosko.
      A jak z językiem - ludzie pytają pana z CG, który wiele mówił o swojej ukochanej
      firmie. On na to: Czym wy sie przejmujecie - mówi- present simple opanowany
      i z każdym się dogadasz. Przecież technicznego słownictwa i tak cię nauczymy.
      Ok, myślę sobie, złożę wstepną aplikację.
      Za 10 dni telefon. Pani z HR. Bardzo miła, a jakże. Umawiamy się na test
      z języka by phone. Wychodzi słabo. Wiem to. Pani z HR narzeka na płynność i
      moje słownictwo techniczne (patrz; wymagania językowe na prezentacji
      rekrutacyjnej) Ale mówi, że w sumie to wszystko jest ok, że zadzwoni raz jeszcze.
      Po przemyśleniu sprawy, przy następnej rozmowie z panią z HR, mówię jej, że mój
      poziom jest za słaby na Cap Gemini. Ależ skąd, da pan radę, w sumie to jest
      dobrze! - odpowiada pani z HR.
      No dobra, myślę sobie. Kolejny test by phone. Wypada lepiej ale dla pewności
      jeszcze telefon od native'a. Native rekomenduje moją osobę.
      YES YES YES mówię sobie po cichu.
      Drugi, ostatni etap procesu. Rozmawa face to face z menedżerem w Krakowie.
      Rozmowa po angielsku w miarę płynnie ale z potknięciami. Test z wiedzy IT nawet
      nie najgorzej. Miła rozmowa. Po drodze pytanie (po polsku), jakie mam plany na
      najbliższe 3 - 5 lat. Trudno powiedzieć - odpowiadam - ale tak w perspektywie 10
      lat własny interes.
      Koniec rozmowy, Żegnam się z menedżerem.
      Dzień później telefon.
      Niestety, failed. Nie dostałem pracy w Cap Gemini.
      Powody?
      1. Angielski - słaba znajomość słownictwa technicznego
      2. Wyjawienie planów na przyszłość w perspektywie 10 (!) lat.Własny biznes. To
      mnie skreśla ponieważ z góry zakładana jest słaba motywacja do pracy w CG.

      Rady dla aplikujących:
      NIE WIERZCIE W TO, CO MÓWIĄ LUDZIE Z TEJ FIRMY O TEJ FIRMIE!
      Firma może sprzedawać ludziom gó.. ale w reklamie. W kontakcie z kandydatem
      powinna być od A do Z szczera! Cap Gemini nie jest szczera.
      Pewnie między bajki można też wsadzić ten ich pakiet socjalny
      NIE BĄDŹCIE W KONTAKCIE Z TA FIRMĄ SZCZERZY! MÓWCIE IM TO, CO CHCĄ USŁYSZEĆ!
      Czyli: plany na najbliższe 3-5lat? Dam się wyssać do ostatniej roboczogodziny
      przez wspaniałą i cudowną Cap Gemini!

      Ta firma po prostu nie dorosła by grać fair z ludźmi.

      Pozdrawiam wszsytkich aplikujących:)
    • Gość: hehe IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 20.04.06, 20:55
      Chyba nic nowego nie odkryles. Zwykle na rozmowie mowi sie to co chca uslyszec,
      a nie to co myslisz naprawde.
      Angielski jest wazny w tej firmie. Nie chce potem sluchac jakiegos dukania w
      sluchawce jak i klient nie bedzie szczesliwy z tego powodu.
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 21:42
      Zwykle na rozmowie mowi sie to co chca uslyszec,
      a nie to co myslisz naprawde.

      Ciekawe podejście do kwestii rekrutacji.
    • Gość: bnm IP: *.chello.pl 20.04.06, 21:45
      zawsze trzeba umiec sprzedac mazenia, o to chodzi w tej firmie ;)
    • Gość: jacobs IP: *.brda.net 21.04.06, 00:15
      Najpierw piszesz, że test z wiedzy IT nawet nie najgorzej, a potem, że oblali
      cię m.in. z powodu słownictwa technicznego. To dziwne, bo większość ludzi
      znających IT zna właśnie słownictwo specjalistyczne, chociaż umie się dobrze
      posługiwać zwykłym angielskim. No ale widocznie tak się to już w twoim życiu
      odwrotnie ułożyło z tą angielską wiedzą. Szkoda, że zmarnowali tyle twojego czasu.
    • Gość: T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:21
      A może ktoś napisać czy płace tak samo wyglądają ITO jak w BPO? Bo za 2000 brutto to ja palcem im nie kiwne :)
    • shyheim061 03.02.07, 16:28
      Zdecydowanie odradzam prace w capgemini
      Dobrze ze sie tam nie dostales
      Wyliczaja z kazdej minuty, spoznisz sie to musisz odrobic a ale jak zostaniesz
      dluzej to nie licz na zaplate za nadgodziny z lacha powiedza ze przyjdz pozniej
      do pracy
      Nie motywuja do pracy
      Zarobki na tym samym stanowisku bardzo rozne
      obiecuja duzo ale nie dotrzymuja slowa
      Przy ocenie rocznej czepiaja sie najwiekszych bzdur zeby tylko kasy nie dac tzn
      podwyzki czy premii
      Nam obiecywali podwyzki w styczniu to dali bardzo male premie jednorazowe a
      niektorzy nic nie dostali
      Ja chcw wytoczyc im sprawe w sadzie
      Jest ktos na forum co zna sie na prawie pracy,przepisy bhp,ochrona danych
      osobowych?
    • Gość: Radek IP: 62.29.143.* 12.09.06, 10:42
      Witam serdecznie wszytskich pracowników Capgemini, a w szczególności tych z
      stanowiska Customer Service Advisor. Mam dla was wspaniałą szanse na zmiane
      pracy. Obecnie dla jednego z liderów branży IT na świecie poszukujemy
      pracowników na stanowisko Support Analyst Siebel. Bardzo atrakcyjne warunki
      pracy. Miejsce pracy Warszawa. Jeśli ktoś by chciał sie wiecej dowiedzieć
      zachecam do napisania do mnie maila saintr@o2.pl , a najlepiej do przesłania
      aplikacji. Niestety podaje prywatnego maila, a nie służbowego aby szefostwo z
      Cupgemini nie wiedziało z kim ma doczynienia. Zachecam zwłaszcza tych
      sflustrowanych zarobkami w Cupie. Pozdrawiam
    • shyheim061 03.02.07, 16:31
      Atrakcyjne warunki pracy?hahaha przyjma cie i bedziesz zarabiac najmniej ze
      wszystkich z robisz ta sama prace
      Wsparcie techniczne hahaha reset password i dodac drukarke
      Liczy sie dla nich tylko odbieranie telefonow i nic wiecej
      Gleboko maja pracownikow czy userow ktorzy dzwonia
      Pracuje sie 8,5h a za te pieniadze niewarto spedzic calego dnia w tej firmie np
      od 10.30 do 19
      Firma ma bardzo zla opinie
    • Gość: pinki IP: *.crowley.pl 17.05.06, 22:26
      Prawde mowiac, usmialam sie czytajac te wszystkie posty. Witajcie w swiecie
      korporacji! ;) Minimum kosztu, maksimum wydajnosci... idealny swiat, ktory
      mozna zaprezentowac klientom zewnetrznym... Jutro wybieram sie do Krakowa, aby
      zobaczyc, czy tam jest tak jak tu. Podziele sie wrazeniami po powrocie.

    • Gość: iwa IP: 193.238.74.* 09.09.06, 09:17
      Przepraszam, że odświeżam wątek, ale właśnie złożyłam aplikacje do Capgemini. O
      zarobkach już się tutaj naczytałam:), ale właściwie chodzi mi o warunki w tej
      pracy. Atmosfera jest ciężka, robią pranie mózgu czy nawet jest spokojnie? Bo
      jeżeli ktoś ma mi sprawdzać z zegarkiem w ręku ile jestem w ubikacji (tak
      miałam w jednej z firm) to dziękuję, postoję.
      Proszę napiszcie jacy ludzie tam pracują i czy nie jest czasem jak w jakimś
      więzieniu.
      Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
    • Gość: aurelia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 15:39
      spokojnie - zadnego stania nad kims z zegarkiem w reku, normalnie wychodzisz do
      lazienki, kuchni, atmosfera przyjemna. choc oczywiscie generalnie wszyscy
      pracuja.
    • Gość: An IP: *.236.spine.pl 09.09.06, 18:48
      Chcialam zapytac jak wyglada rekrutacja do tej firmy i czy długo czeka sie na
      odpowiedz na poszczególnych etepach.
    • Gość: Radek IP: 62.29.143.* 12.09.06, 10:43
      Witam serdecznie wszytskich pracowników Capgemini, a w szczególności tych z
      stanowiska Customer Service Advisor. Mam dla was wspaniałą szanse na zmiane
      pracy. Obecnie dla jednego z liderów branży IT na świecie poszukujemy
      pracowników na stanowisko Support Analyst Siebel. Bardzo atrakcyjne warunki
      pracy. Miejsce pracy Warszawa. Jeśli ktoś by chciał sie wiecej dowiedzieć
      zachecam do napisania do mnie maila saintr@o2.pl , a najlepiej do przesłania
      aplikacji. Niestety podaje prywatnego maila, a nie służbowego aby szefostwo z
      Cupgemini nie wiedziało z kim ma doczynienia. Zachecam zwłaszcza tych
      sflustrowanych zarobkami w Cupie. Pozdrawiam
    • Gość: Radek IP: 62.29.143.* 12.09.06, 10:49
      Witam serdecznie wszytskich pracowników Capgemini, a w szczególności tych z
      stanowiska Customer Service Advisor. Mam dla was wspaniałą szanse na zmiane
      pracy. Obecnie dla jednego z liderów branży IT na świecie poszukujemy
      pracowników na stanowisko Support Analyst Siebel. Bardzo atrakcyjne warunki
      pracy. Miejsce pracy Warszawa. Jeśli ktoś by chciał sie wiecej dowiedzieć
      zachecam do napisania do mnie maila saintr@o2.pl , a najlepiej do przesłania
      aplikacji. Niestety podaje prywatnego maila, a nie służbowego aby szefostwo z
      Cupgemini nie wiedziało z kim ma doczynienia. Zachecam zwłaszcza tych
      sflustrowanych zarobkami w Cupie. Pozdrawiam
    • Gość: wnerwiona IP: *.chello.pl 12.09.06, 12:00
      zaciąłeś się??
    • Gość: Kocur IP: 57.66.197.* 13.09.06, 16:59
      to pewnie jeden z menago z HR z Kapcia i patrzy na lojalnosc pracownikow :D
    • Gość: p IP: *.236.spine.pl 13.09.06, 18:51
      ja chcialem zapytac jak wyglada rekrutacja do tej firmy i czy dlugo trwa?
    • Gość: Kocur IP: 57.66.197.* 13.09.06, 19:48
      moja trwala mies.

      pozdr
    • Gość: p IP: 195.33.166.* 14.09.06, 06:47
      jesli mnie nie przyjma do poinformuja mnie o tym?
    • Gość: kot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:08
      a nie mam pojecia - nie mialem takiej sytuacji :)
    • Gość: p IP: 195.33.166.* 14.09.06, 14:14
      moze ktos mial prosze o odpowiedz
    • Gość: kot IP: *.gemini.net.pl 14.09.06, 18:03
      juz nie mecz tak tego tematu

      1 podstawowa zasada:

      NIE CZEKASZ NA 1 ODPOWIEDZ Z 1 FIRMY ALE JEDNOCZESNIE APLIKUJESZ DO 20 INNYCH I
      TO TY !! TAK, WLASNIE TY !! WYBIERASZ PRACODAWCE WTEDY A NIE CIEBIE

      nie odezwa sie - olej - inni sie odezwa

      pozdr
    • Gość: J23 IP: 217.153.38.* 17.09.06, 12:39
      Z czego mi wiadomo oddzwaniaja zawsze, niezaleznie od wyniku rekrutacji...

      Jesli chodzi o pieniażki... Nie oszukujmy sie... Wiekszosc osob w Kapciu, to
      osoby mlode, prosto po studiach, albo nawet jeszcze w trakcie. Jesli ktos z was
      spodziewa sie, ze prosto po studiach bedzie zarabial 5000PLN+, to sie chyba w
      glowke za mlodu zbyt mocno stuknal i mu sie poprzewracalo... Pensja 2k brutto
      dla osoby jeszcze studiujacej, lub prosto po studiach, to jest calkiem dobra
      sprawa. Biorac pod uwage, ze Kapec jest firma znana na swiecie, jest korporacja
      i mozna sie w niej czegos nauczyc, jest OK.

      Pracowalem w innej korporacji i przenioslem sie do Kapcia. Glownie ze wzgledu na
      nowe wyzwania, ale takze ze wzgledu na pieniazki. Wynegocjowalem 2 razy wiecej,
      niz mialem w poprzedniej pracy i jestem zadowolony.

      Podstawowa zasada: Zgadzajac sie na dana pensje za dana prace, wykonujcie ja jak
      najlepiej potraficie, bo pracodawca nie bedzie malkontentow trzymal na sile. Na
      narzekanie moga pozwolic sobie specjalisci, ktorych warto zatrzymywac w firmie,
      bo zarabiaja dla niej duuuuuze pieniadze.

      Aha.. jeszcze jedno.. Do kolegi "Radek".

      Nie wiem, kim jestes i wisi mi to, ale nie chcialbym pracowac, albo miec
      posrednika, ktory nie umie napisac poprawnie slowa sfrustrowany...
      "sflustrowanych" to chyba jakis nowotwor powstaly od flaneli? Zapewne chodzilo
      Ci o frustracje, czyli o "zespół przykrych emocji związanych z niemożnością
      realizacji potrzeby lub osiągnięciu określonego celu."

      Aha... skoro posredniczysz w tak cudownej pracy, to co sam robisz jeszcze w
      Cap'ie? Smieszne.. serio...
    • Gość: gosc IP: *.de.ibm.com 22.12.06, 11:10
      Witam,
      Jestem zainteresowany praca w Capgemini w dziale IT, mam 10 miesieczne
      doswiadczenie w podobnej firmie w dziale IT. Jestem ciekawy ile moga mi
      zaproponowac bo jeseli bedzie to 3000tys brutto to raczej sie nie zdecyduje na
      przeniesienie...
      Prosze o jakies info:)
      pozdrawiam
    • Gość: abc IP: 194.181.0.* 22.12.06, 12:11
      3000tys brutto to moze sam prezez z Francji zarabia...
    • Gość: gosc IP: *.de.ibm.com 22.12.06, 13:19
      ... no ja mialem juz interview przez tel i powiedzialem ze chce 3.5 tys a pani z
      HR powiedziala ze to nie bedzie problem ... wiec juz w koncu jak to jest ?
      teraz czekam na interview face to face z menedzerem w krakowie - wiecie moze jak
      bedize wygladala taka rozmowa ... ??
    • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:03
      i co dostales propozycje jesli tak to za jaka kase??
    • shyheim061 03.02.07, 16:32
      3tys brutto ci dadza
      na wiecej nie licz
    • Gość: Radek IP: 62.29.143.* 12.09.06, 11:03
      Witam serdecznie wszytskich pracowników Capgemini, a w szczególności tych z
      stanowiska Customer Service Advisor. Mam dla was wspaniałą szanse na zmiane
      pracy. Obecnie dla jednego z liderów branży IT na świecie poszukujemy
      pracowników na stanowisko Support Analyst Siebel. Bardzo atrakcyjne warunki
      pracy. Miejsce pracy Warszawa. Jeśli ktoś by chciał sie wiecej dowiedzieć
      zachecam do napisania do mnie maila saintr@o2.pl , a najlepiej do przesłania
      aplikacji. Niestety podaje prywatnego maila, a nie służbowego aby szefostwo z
      Cupgemini nie wiedziało z kim ma doczynienia. Zachecam zwłaszcza tych
      sflustrowanych zarobkami w Cupie. Pozdrawiam
    • Gość: Crakowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:39
      Kto za dodatkowe nawet 1500 brutto wyjedzie z klimatycznego Krakowa do Warszawki?
    • barbarbarka 26.01.07, 14:47
      Witam,
      Pracowałam przez pół roku w ITO i mile wspominam ten okres jedynie ze względu
      na ludzi, którzy byli kapitalni. Reszta nie zachęcająca, jak na Krk bardzo
      niskie zarobki, zero szkoleń, zero motywacji...moi znajomi w BPO do tego mieli
      problemy ze zmianą pracy, gdyż CG ma podpisane umowy lojalnościowe z innymi
      firmami. To naprawdę był problem, bo wiele razy aplikacja jedynie przez to nie
      została przyjęta. Doświadczenie w takiej korporacji zamiast zaletą, jest
      przeszkodą czasem...
      Pozdrawiam
    • shyheim061 03.02.07, 16:04
      zgadzam sie
      kariery w tej firmie sie nie zrobi
      przy podwyzkach na tym samym stanowisku sa rozne kwoty
      nawet po ocenie rocznej mozesz nic nie dostac i pracowac bez podwyzki
      przy zmianie stanowiska obiecuja 30% podwyzki i nic z tego
      zdecydowanie Wam odradzam
    • Gość: hmm IP: *.ger.lama.net.pl 03.02.07, 18:47
      hmm...
      powiadasz, ze "kariery w tej firmie sie nie zrobi". Ja pracuje tam dwa lata... awansowalem dwa razy... podwyzki o okolo 40% przy awansie. Do tego co roku podwyzka "inflacyjna" w zaleznosci od oceny rocznej od 0-10% do tego premie (dla nielicznych) w wysokosci pensji... Darmowa opieka medyczna, darmowe szkolenia, dofinansowanie do nauki jezykow obcych, dosyc przyzwoity pakiet socjalny (kino, basen, kregle itp.), srednia wieku pracownikow z 27-28 lat (a moze juz nawet nizsza).

      Da sie? Wierz mi, ze da...

      pozdrawiam
    • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 22:33
      Piszesz o dziale BPO czy ITO? ;)to moze byc zasadnicza roznica........;)
    • Gość: hmm IP: *.ger.lama.net.pl 05.02.07, 18:04
      osobiscie różnicy nie znam :) ale pisałem o BPO :)
    • Gość: mk IP: *.orange.pl 12.02.07, 22:08
      A jak wspominacie ostatni etap rekrutacji w Capie - rozmowę z menagerem? Czy
      zazwyczaj jest w całości w języku obcym? O co pytają? Czy dużo osób odpada po
      tej rozmowie? Dodam że chodzi o stanowisko młodszego księgowego.
    • Gość: hmm IP: *.ger.lama.net.pl 12.02.07, 22:54
      z tym managerem to bym raczej nie przesadzal, zazwyczaj jest to team leader w porywach do dwoch :) Okolo polowa rozmowy jest w jezyku obcym. A tak zasadniczo jak juz przeszedles(las) przez poprzednie etapy, to ten koncowy, to raczej wysadowanie przez Twoich (ewentualnych) przyszlych przelozonych czy spasujesz do ich zespolu.

      Pytac moga o wszystko.

      Tak na oko to 50% szans na pomyslne przejscie tego etapu. NAwet jesli nie przejdziesz, a bedziesz rokowac jakies nadzieje, to HRy Cie umowia na kolejna rozmowe do innego zespolu.

      powodzenie :)
    • Gość: Iza IP: *.globalconnect.pl 13.02.07, 12:29
      Ale w jakim jezyku obcym? Angielski czy jezyk, w ktorym bedzie sie pracowac?
    • Gość: gość II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 10:56
      Ja nie przeszłam niestety ostatniego etapu. Czy mam jeszcze jakieś szanse na pracę?
    • Gość: Mijo IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.10.07, 22:07
      Pewnie tak, ale nie w Capciu
    • sem.mes 05.02.07, 12:51
      Czytam sobie posty na tym forum i wyłania mi się oraz firmy, jak każda duża
      korporacja. Tworzą ją ludzie zadowoleni, kompetentni, ci pozostawiają niedużo
      komentarzy, bo po co pisać jak coś jest OK, za to jest sporo niezadowolonych i
      z tego co piszą to nie podoba im się to, że trzeba pracować.
      Zarządzam SD, CSD nie w (CG) i wcale mnie taki stan nie dziwi, po prostu nie
      wszyscy nadają się do pracy w ITO i BPO tak jak nie wszyscy nadają się na
      księży i policjantów, jednak z tą różnicą, że praca w ITO jest dosyć dobrze
      mierzona i dużo efektywniej wyławia się słabe ogniwa.
      Negatywne opinie o pracy ITO i BPO w Polsce rosnąć będą prawie w postępie
      geometrycznym, Polska staje się zagłębiem takich usług, i stąd coraz więcej
      osób przekona się, że nie nadaje się do takiej pracy. Takie opinie będą
      pojawiać się tak często dopóki świadomość społeczna o charakterze tej pracy nie
      poprawi się. Na razie jest tak, że w moim dziale trwa nieustająca rekrutacja i
      pewnie tak będzie przez następne kilka lat.
    • Gość: zzz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 17:13
      Praca dobra na start. Stad rekrutacja zawsze bedzie w toku.
    • sem.mes 05.02.07, 19:06
      I tak i nie. Faktem jest że na I linii wsparcia jest największa rotacja, ale
      nie z tego powodu, że to praca na początek, a dla tedo, że wymaga doskonałego
      radzenia sobie ze stresem i umiejętności pracy pod presją czasu, mało osób to
      potrafi. Sam zaczynałem na I linii i lubię czasami sobie poodbierać telefony by
      lepiej docenić pracę mojego zespołu. Inna jest sprawą że jeśli ktoś jest dobrym
      fachowcem, chce się uczyć i umie coś się nauczyć i z tego skorzystać to takiego
      chłowieka nie trzyma się na I lini a awansuje i przesuwa do zarządzania
      incydentem, problemem, zmianą czy II linii, wierzcie mi z nowoczesnej
      organizacji IT jest tyle ścieżek kariery, że raczej brakuje mi kumatych ludzi
      nie odwrotnie.
    • Gość: zzz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 21:38
      jezeli faktycznie zdarza Ci sie odbierac telefony od czasu do czasu zeby
      wiedziec jak wyglada praca Twoich ludzi - to naprawde naleza Ci sie slowa
      uznania :)ale nie generalizowalabym zbytnio jezeli chodzi o brak kumatych ludzi.
      ludzie tacy sa, tylko szukaja nieco innej pracy. praca tylko z samymi
      uzytkownikami koncowymi a praca z administartorami lub ludzmi odpowiedzialnymi
      za IT w danej lokalizacji to dwie rozne rzeczy. problem ze znalezieniem takich
      ludzi bierze sie stad ze ci bardziej zorientowani na klienta to zazwyczaj ludzie
      po studiach filologicznych/humanistycznych, ktorzy nie chca tak naprawde
      pracowac w IT. a z kolei ci bardziej techniczni - szukaja bardziej technicznej
      pracy........takie bledne kolo
    • sem.mes 06.02.07, 08:45
      To fakt, wiedza IT do I linii nie jest krytyczną kompetencją. Bardziej nas
      interesuje komunikacja, cierpliwość, empatia, optymizm, i znowu się z Tobą
      zgadzam, takie kompetencje łatwiej znaleźć u humanistów, sam jestem w 50%
      humanistą. Ale i z humanisty można zrobić problem managera, zasadniczo nie
      widzę problemu, wiedza IT wymagana na I linii jest wyuczenia w 3-4 tygodnie,
      dla tego masz CMDB i tak naprawdę umiejętności szukania rozwiązań załatwia
      resztę. Moim zadaniem zawsze wygrywa rozsądek i uporządkowanie niezależnie czy
      u humanisty czy u technika.
    • Gość: cela IP: *.kopernik.silesianet.pl 24.08.07, 15:40
      Właśnie czekam na kolejną rozmowę właśnie na stanowisko customer
      advisor support. Jedyne co mnie martwi to, że jestem po informatyce
      i wydaje mi się, że w tej pracy (jeżeli ją dostanę) raczej będę się
      cofać w rozwoju a nie rozwijać. Jakie są możliwości awansu z tego
      stanowiska. A jakie zarobki na początek?
      Proszę o odpowiedź.
    • Gość: KAT IP: *.krakowskiinternet.pl 07.06.12, 23:14
      Hej. Nie zrazaj sie tymi zapyzialymi ludzmi ktorzy pisza tutaj totalne bzdury...Pracuje w Kapciu troche ponad 2 lata . Zaczalem na 1szej linii w tym momencie jestem juz po 2och awansach. W capgemini naprawde da sie SZYBKO awansowac i przedewszystkim rowizjac. Mam mnustwo znajomych ktorzy zmienili prace ( na podobna) za pare stow wiecej i bardzo zaluja bo nie ma mozliwosci awansu. Jesli jestes dobry i chce ci sie pracowac to capo jest naprawde ok. Powodzenia!
    • Gość: hmm IP: *.ger.lama.net.pl 05.02.07, 18:13
      zadowolonych głosów rzeczywiście niewiele. Ja (z tych zadowolonych :) postanowiłem się odezwać, żeby dać jakąś, choć małą, przeciwagę temu, co tu jest wypisywane.

      Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Praca sama w sobie nie jest bardzo wymagająca, ale ja już poznałem wiele osób, ktore się do niej mimo szczerych chęci się nie nadawały...
    • Gość: gosc IP: *.torun.mm.pl 15.03.07, 23:37
      Ja tez musze przyznac, ze praca w Capie jest przyjemna. Najwazniejsi sa ludzie,
      ktorzy sa kapitalni. Wiadomo trzeba pracowac, ale mozna to robic w przyjaznym
      zespole.

      Cap jest duza korpracja i prowadzi wiele projektow naraz. Stad rozbierznosci w
      opiniach. Sam niedawno awansowalem (po 8 miesiacach odbierania telefonow,
      czasem mi tego brakuje) i wiem, ze roznice w pracy dla roznych klientow sa
      ogromne i dlatego charakter pracy inny. Roznie jest rowniez z rekrutacja.

      Pozdrawiam!
    • Gość: migotka IP: *.earth.pl 09.03.07, 08:26
      Jako że sama starałam się znaleść dokłądne info na temat rekrutacji w cg i mialam problemy z konkretami to postaram sie teraz pomoc innym. Moja rekrutacja wygladala nastepujaco: 1) testy (logiczny, "matematyczny", jezykowy) 2) rozmowa z pania z firmy ktora przeprowadza drugi etap rekrutacji dla cg; polowa rozmowy po polsku polowa po angielsku) 3) spotkanie w cg z przedstawicielami konkretnego projektu (ja trafilam na Stany) pozniej po paru dniach dostalam telefon z oferta ( zaproponowali mi wynagrodzenie itd) iteraz ide tylko podpisac umowe. Mam nadzieje ze komus pomoge :) Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w szukaniu pracy :)
    • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 02:25
      jakie stanowisko i jakie piniadze ?
    • hm.m 13.03.07, 21:19
      90% to młodsi księgowi... 2000-2200
    • ryszard51 16.03.07, 11:15
      netto czy brutto?
    • Gość: asia IP: *.devs.futuro.pl 16.03.07, 13:06
      BRUTTO...niestety.
    • Gość: emilkkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:42
      pracujac w BPO siedziac po godzinach mialem czelnosc dopominac sie o uczciwa
      zaplate, baba z HR rzucila "prosze po prostu pozniej przyjsc do pracy i sobie
      pan to odbije' buehee w mcdonaldzie tak nie oszczedzaja na pracowniku jak w tym
      g...
    • Gość: hehe IP: 89.100.195.* 02.06.07, 16:31
      Widze, ze nic sie nie zmienilo. Dokladnie w sierpniu 2003 podpisalem umowe z
      CAP Gemini (wtedy jeszcze CGE&Y) i mialem 2100 brutto, ciagle studiujac na 4
      roku AE. Po kilku miesiacach sie zwinalem do Irlandii, nie bylo sensu tego
      dalej ciagnac. Pracowalem w GL, o podwyzkach zapomnijcie przez dluuugi czas.
      Dobra firma, ale powiedzmy na 6-9 miesiecy. Juz rok to jest strata czasu.
    • Gość: ZZZ IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.07, 22:59
      A po co w sprawie nadgodzin gadalas z HR?? Przeciez wypelniasz timesheete i
      Manager aprobuje je i tyle i HR nir ma nic z tym wspolnego sick ?? A podwyzki
      sa co roku!! nie wprowadzaj ludzi w blad. Cala pensja na papieze zadnych
      lewizn, socjalne i wyplata co do dnia na konto, prywatna opieka medyczna czy to
      jest zla fira????????????
    • brzoza12 11.07.07, 12:00
      Czy pracuje ktos moze na stanowisku mlodszego kupca? Chcialam sie dowiedziec
      czegos wiecej na temat obowiazkow, atmosfrey pracy itd. Jaki to jest w ogole
      dzial?? Bede bardzo wdzieczna za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
    • hm.m 12.07.07, 13:13
      hmm wygląda to na Dział Finansów, albo raczej Administracji...
    • Gość: krytyczna linia IP: *.chello.pl 06.10.07, 22:27
      dość łatwo z całego wątku wyłowić najbardziej zindoktrynowane
      pieprzenie sem.mes'a.. chyba trzy małe wypowiedzi a jakże doskonale
      obrazuja jak silnie można "wrosnąć" w korporację...

      polska nie jest pierwszym "zagłębiem" działań tego typu firm,
      najszerzej problem ten został poznany w indiach tu mamy już nawet
      dorobek intelektualny w postaci dobrych (nagrodzonych) dokumentów
      opisujących szeroko to zjawisko ...

      www.imdb.com/title/tt0844741/
      buziaki tajgerku
    • Gość: elinn IP: *.gemini.net.pl 21.11.07, 16:14
      mam pytanie i bardzo proszę o szybka odpowiedź, czy BPO znajduje sie tylko w
      zabierzowie czy rowniez w krakowie?
    • hm.m 21.11.07, 18:58
      w krakowie na Lubiczu i na Lublanskiej. W Zabierzowie juz nas nie ma.
    • mijo81 21.11.07, 20:04
      A co Was wyrzuciło z Zabierzowa?
    • hm.m 21.11.07, 22:05
      a bo to wieś jakaś ;)

      A tak szczerze powiedziawszy to nie wiem. W sumie chyba wymieniliśmy gorszą lokalizację na lepszą. Jakby nie było Lublańska to prawie samo centrum Krakowa.
    • Gość: elinn IP: *.gemini.net.pl 22.11.07, 10:35
      a nie wiecie czy dużo osób aplikuje teraz do CG? czy jest sens w ogóle iść na
      ten test? i jaki zakres warto powtórzyć na tą część niejęzykową? czy trzeba
      obliczać jakieś skomplikowane funkcje matematyczne czy raczej w inną stronę ten
      test idzie?
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 22.11.07, 17:05
      ja jestem po II etapie i czekam na odpowiedz. Co do testu to zalezy
      jak z Twoim angielskim ja np. kompletnie sie do niego nie
      przygotowalem, a rozwiazanie go zajelo mi ok. 10 min. - bardzo
      prosty, podstawy gramatyki. Test z analizy danych liczbowych i
      slownych sprawdza Twoje umiejetnosci logicznego i analitycznego
      myslenia...prosty ale malo czasu, rzadko kto zdazy zrobic wszystkie
      zadania z analizy danych liczbowych. Testy CG w porownaniu do
      testow, ktore serwuje Ernst&Young to pikus. Powodzenia zycze:)
    • Gość: Sobi IP: *.ists.pl 22.11.07, 17:10
      A jak było na drugim etapie? O co cię pytali? Z kim rozmawiałeś/ Masz dobra
      wrażenia z rozmowy? Jesteś zadowolony z tego jak wypadłeś?
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 23.11.07, 10:35
      tak jestem z siebie zadowolony, rozmowa standardowa Pani z HR robi Twoj portret
      psychologiczny:) Kwestia jest czy Twoje cechy osobowosci koreluja z wymaganiami
      firmy;) you never know;)
    • hm.m 23.11.07, 11:22
      To jak Ci tak dobrze poszło na rozmowie z HR, to może trafisz teraz na rozmowę do mnie, bo właśnie szukam kogoś do zespołu :) you never know ;)
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 23.11.07, 12:09
      Bardzo mozliwe, bo wlasnie dostalem informacje o przejsciu do nastepnego etapu:)
    • Gość: :) IP: *.chello.pl 26.11.07, 19:34
      Ja juz jestem po wszystkich 3 etapach :) teraz czekam na odpowiedz, rekrutacje
      wspominam bardzo dobrze, rozmowa zarówno z Panią zH R jak i z TeamLeader'ami
      przebiegała w milej atmosferze, moze troche zdenerwowanie dało znac o sobie..
      ale to normalne. Aplikowalem na stanowisko z ang + inny europejski (nie bede
      wymienial), niestety jestem na studiach dziennych i na pytanie czy dam rade
      polaczyc prace ze studiami sie zawahałem i teraz tego bardzo zaluje, bo po
      przemysleniu na drugi dzien wzystkiego dochodze do wniosku ze w najgorszym
      przypadku moglbym skonczyc ostatni rok zaocznie.. niestaty tego nie powiedzialem
      na rozmowie :( i teraz pytanie do Was, jak myslicie czy wypada/jest
      możliwość/jak bedzie to odebrane jeśli zadzwonie i bede chcial prosic o kontakt
      z osoba z ktora mialem rozmowe ? W ogole zy istanieje taka mozliwosc ? ( czekam
      juz/dopiero 5 dni)
    • hm.m 26.11.07, 20:02
      Jeżeli mówisz, że dobrze Ci poszło, to na Twoim miejscu bym się nie martwił. To że studiujesz na studiach dziennych nie przekreśla Cię.

      Poza tym, w przypadku niepowodzenia na trzecim etapie, w Capie istnieje coś takiego jak czwarta rozmowa, czyli kolejna szansa.
    • Gość: Graszi IP: *.chello.pl 27.11.07, 13:11
      ja wlasnie wrocilem z 3 etapu i zastanawiam sie czy Pan to Pan:)
    • hm.m 27.11.07, 18:06
      Nie :)
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 27.11.07, 19:30
      I tak by sie Pan nie przyznal:) Jednak zapytam czy to, ze w czasie
      rozmowy z team leaderem i managerem zadanie rozwiazalem poprawnie
      dopiero z ich pomoca dyskwalifikuje mnie? zaznaczam, ze byl to moj
      pierwszy kontakt z fakturkami i moje studia nijak sie maja do
      rachunkowosci:/ Bardzo mi zalezy na tej pracy.
    • hm.m 27.11.07, 19:46
      ale serio to nie byłem ja :)

      Co do zadania, to sam osobiście tego nie stosuję, więc ciężko mi coś w tym temacie powiedzieć.
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 27.11.07, 20:00
      Ok wierze;) No to nic zostaje mi uzbroic sie w cierpliwosc:> taki
      fajny ten biurowiec:P
    • Gość: kasioru IP: *.ghnet.pl 09.05.08, 15:53
      Czytając wszystkie posty dotyczące Capgemini,odnoszę wrażenie ze ta cała mega
      kampania rekrutacyjna to przerost formy nad treścia.Piszecie ze w tej korporacji
      z człowiekiem liczą się najmniej ,pensje jak na firmę nie są górnolotne ,a
      wymagania maja niebotyczne.Ciekawa jestem jak Ci wszyscy "specjalisci" od HR
      odpowiadaliby,gdyby postawic ich po drugiej stronie.Dla mnie smieszne te
      wszystkie etapy trwające tygodniami,a potem zero odzewu...
    • hm.m 09.05.08, 20:12
      E tam, przesadzasz.
      Wymagania wcale nie są niebotyczne, a rekrutacja tak znowu nie jest rozbudowana. Trzy etapy jak na korporację, to standard.
      Może czasami to trochę trwa, ale zasadniczo idzie w miarę sprawnie.
    • Gość: lm IP: *.chello.pl 09.06.08, 19:24
      Praca w Capgemini opiera się przede wszytskim na współpracy z klientem
      zagranicznym. Znajomość języka obcego oraz umiejętność komunikacji są więc
      wymogiem. Niektóre stanowiska wymagają dodatkowo umiejętności analitycznego
      myślenia.To wszystko. Nie są to więc "niebotyczne" wymagania.
      Nikt nikogo nie zmusza do aplikacji do Capgemini. Nie należy jednak wydawać
      opinii nie znając tematu.

      pozdrawiam
    • hm.m 23.11.07, 10:48
      pikuś w porównaniu do EY, bo są po polsku, a nie po angielsku ;)
      Ale za to takie same jak w PWC :) Generalnie jak język angielski komuś nie sprawia kłopotów, to testy te są praktycznie takie same, a na pewno przygotowane przez jedną firmę.
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 23.11.07, 10:56
      forma testow jest podobna ale angielski na testach do E&Y to nie jest juz
      podstawowka tylko CAE z elementami business english plus matma(kolokwialnie) tez
      wydaje sie byc trudniejsza..dzialania na duzo wiekszych liczbach... zreszta tam
      trzeba bardziej szacowac niz uzywac kalkulatora. Ale prawda testy sa
      opracowywane wlasnie przez ta jedna firemke..
    • Gość: JUmka IP: *.ists.pl 23.11.07, 17:42
      Graszi a jaki kierunek kończyłeś? I o co cię pytała dokładnie pani z HR-u. Też
      mam zamiar tam aplikować Pozdrawiam
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 23.11.07, 18:05
      W pierwszym etapie masz testy. Pozniej mozesz sie martwic Panią z HR;) Nie wiem
      czy kierunek tak bardzo jest istotny ale skoro zamierzasz tam aplikowac
      zakladam ze nie studiujesz/studiowales na Akademii Muzycznej:) a pytania Pani z
      HR? Typowe dla rozmow kwalifikacyjnych..wystarczy mowic prawde i konkrety, cudow
      nie ma. Najwazniejsze to za bardzo sie tym nie stresowac. Wiem, ze latwo
      powiedziec ale tak na prawde to tylko przez stres czlowiek wypada slabo na
      takich rozmowach chyba, ze cos podkoloryzowal w CV:/ Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • mijo81 28.11.07, 20:29
      Nawet są takie same :)
    • Gość: A.Z IP: *.gemini.net.pl 30.11.07, 16:19
      słuchajcie mam pytanie, w trzecim etapie jak mogą wyglądać pytania (stanowisko
      'młodszy księgowy')? czy są to pytania stricte z rachunkowości? jeśli tak to czy
      z ogólnej podstawowej wiedzy? czy również mogą powtórzyć się pytania z drugiego
      etapu? czy rozmowa po angielsku również będzie dotyczyć rachunkowości?
    • hm.m 30.11.07, 18:28
      z tą rachunkowością to bym nie przesadzał.
      Rozmowa podobna do tej z HRami, może być sporo po angielsku
    • hm.m 15.12.07, 15:22
      co też przed chwilą uczyniłem :) miłej lektury, bo to mój najdłuższy wpis na tym forum ;)
    • mijo81 23.11.07, 21:43
      He he, w sumie to racja, mało komu pasuje jazda do Zabierzowa :)
    • Gość: krakus IP: *.chello.pl 14.12.07, 15:04
      no i po ostatnim etape ( rozmawa z team leader'em) dostalem info ze jednak na
      razie nie dostane pracy, zmarnowali mi tylko czas i narobili zbednych nadziei,
      nie mialem ani wygorowanej stawki na starcie wszak 2tys BRUTTO to jest smiech !
      rozmowa byla sympatyczna, ci team liderzy tacy jacys dziwni troche wiec moze i
      dobrze ze nie trafie do ich teamu, obecnie zastanawiam sie czy w ogole probowac
      tam, jest tyle innych firm (zmienili moje idealne zdanie o tej firmie...), nei
      wiem co moglo nawalic, jezyki dwa mam w stopniu dobrym, przynajmniej na rozmowie
      swobodnie rozmawialismy wiec to napewno nie jest powod.. a moze to ze zapytalem
      jak wyglada scieżka kariery i czy jest realna szansa awansu ? wszak nie chce
      gnic jako wklepywacz pospolity ale lata (pytanie ich zaskoczylo widocznie bo
      musiali sie naradziec co mi powiedziec haha profesjonalizm) widocznie to ze
      szukaja ludzi ambitnych to tylko przykrywka, tak naprawde szukaja TANIEJ SILY
      ROBOCZEJ ! znajomi pracuja tam po 2, 3 lata i nadal pospolity wklepywacz danych,
      dodam ze mam wyksztalcenie kierunkowe, coz jak pisalem wczesniej nie ma sie co
      przejmowac inne teamy sa jeszcze ( a z tymi jezykami mam naprawde duzy wybor)
      ale jednak czy warto tam ? zaczynam watpic...
    • Gość: Sendi IP: *.ists.pl 14.12.07, 17:19
      Ja tam odpadłam po rozmowie z panią z HR-u . Wiesz powiem ci że też jakiś czas
      temu wydawało mi się że to super firma, ale teraz słyszę więcej niezadowolonych
      niż zadowolonych głosów. Niedawno byłam na Assesment Centre do AAC (grupa
      Lufthansa). Może tam spróbujesz? A tak wogóle probowałeś jeszcze do innych firm?
      Np. do Shella, podobno tam dobrze płacą (tylko że z tego co sie orienuję to duża
      fala rekrutacji właśnie mineła i trzeba poczekać na nową>
    • mijo81 15.12.07, 16:24
      No w Shellu można więcej wyciągnąć.....ale robisz to samo :)
    • mijo81 15.12.07, 16:23
      Chyba nadmiar ambicji cię zgubił :) To nie jest mile widziane,
      ponieważ tacy ludzie szybko odchodzą
    • Gość: ahoj IP: *.chello.pl 17.12.07, 15:18
      to chyba juz wiem dlaczego odpadlam po rozmowie telefonicznej w Alexander MS..
      tez zaczelam pytac o sciezke kariery :)

    • Gość: krakus IP: *.chello.pl 18.12.07, 18:46
      tez tak mysle, zastanawiams ie tylko po co te bajki ze szukaja najlepszych, albo
      inaczej ambitnych, ktorzy poswieca sie firmie, ktos pisal ze ambitni zaraz
      odchodza ? no jak stoja w miejscu to odchodza, nie po to czlowiek meczys ie na
      studiach, zdobywa rozne doswiadczenia, uczy sie jezykow aby wklepywac faktury
      ćwierć życia.. no ale przeciez CAPGEMINI to marka swiatowa jak tam mozna stac w
      miejscu? po takich reklamach, wielkich slowach itd itp..a moze sie mylę ? :)
    • mijo81 22.12.07, 02:18
      Gość portalu: krakus napisał(a):

      > tez tak mysle, zastanawiams ie tylko po co te bajki ze szukaja
      najlepszych, alb
      > o
      > inaczej ambitnych, ktorzy poswieca sie firmie, ktos pisal ze
      ambitni zaraz
      > odchodza ? no jak stoja w miejscu to odchodza, nie po to czlowiek
      meczys ie na
      > studiach, zdobywa rozne doswiadczenia, uczy sie jezykow aby
      wklepywac faktury
      > ćwierć życia.. no ale przeciez CAPGEMINI to marka swiatowa jak tam
      mozna stac w
      > miejscu? po takich reklamach, wielkich slowach itd itp..a moze sie
      mylę ? :)
      Bo najlepszy jest ten kto nie ma ambicji :)
    • Gość: A.Z IP: *.gemini.net.pl 17.12.07, 13:20
      sluchajcie a po jakim czasie dostaliście info, że jednak was nie przyjmą (lub z
      pozytywnym wynikiem), 2 tyg. temu odbyła się moja rozmowa z team leaderami lecz
      zadnej odpowiedzi do tej pory, czekam tez na informacje z innych firm, ale nie
      ukrywam że praca w CG bylaby dla mnie najlepsza i najciekawsza więc poki nie
      dzwonią to wciąż mam nadzieje... odpowiedzcie po jakim czasie oddzwonili
    • hm.m 17.12.07, 16:46
      po prostu zadzwoń do HR :) po dwóch tygodniach powinna być już odpowiedź.
    • Gość: graszi IP: 195.205.114.* 25.12.07, 22:41
      Wesolych Swiat:)

      a teraz do rzeczy:) Mijo czyzbys byl bylym pracownikiem CG i
      spotkala Cie tam wielka krzywda, ze tak psioczysz?;) Ja pracuje
      dopiero kilka tyg ale szczesliwie trafilem do dzialu i teamu w
      ktorym nie zajmuje sie tym o czym Ty tak jestes swiecie przekonany
      (nie klepie faktur). Pewnie mialem duzo szczescia ale to dowod na
      to, ze w tej firmie mozna robic cos na prawde ciekawego. Czy roznica
      w zarobkach jest taka wielka ? Wiem ile zarabia sie w shellu na tym
      samym stanowisku i roznica jest autentycznie minimalna ale moze
      rzecyzwiscie ostatnio place w CG sie zmienily a Ty operujesz starymi
      danymi, tego nie wiem. Wiem tylko jak to teraz wyglada. Owszem dla
      pracownikow doswiadczonych inne firmy pewnie oferuja lepsze warunki
      stad duza rotacja, no ale dzieki tej rotacji ludzie bez
      doswiadczenia moga to doswiadczenie zdobyc, a atmosfera w firmie
      jest na prawde bardzo OK. Jak to sie mowi frycowe trzeba zaplacic,
      na pieniadze przyjdzie czas najpierw trzeba sie czegos nauczyc. A
      zarobki dla osoby, ktora musi utrzymac tylko siebie sa na prawde
      wystarczajace. Pozdrawiam
    • hm.m 26.12.07, 07:03
      No wreszcie ktoś coś miłego napisał ;) Tak z ciekawości graszi, w
      jakim projekcie wylądowałeś?

      Co do zarobków, to one jeszcze mają podskoczyć w styczniu :) Jutro
      się dowiem o ile ja więcej w przyszłym roku dostanę... :)
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 26.12.07, 22:20
      ciekawe czy te podwyzki dotycza wszystkich pracownikow bez wzgledu
      na staz:)

      uk ar zurich post
    • hm.m 27.12.07, 02:30
      tak na logikę wydaje mi się, że ta podwyżka zostanie uwzględniona przy przedłużaniu umowy, no ale przyznaje, że nie wiem.
    • Gość: graszi IP: *.chello.pl 27.12.07, 20:59
      ups:>
    • mijo81 06.01.08, 18:27
      No to o ile podskoczyły? :)
    • hm.m 06.01.08, 19:00
      A nawet mnie nie denerwuj ;) 10%. Tyle pieprzenia o podwyżkach, a tu takie coś.
    • mijo81 06.01.08, 19:07
      hm.m napisał:

      > A nawet mnie nie denerwuj ;) 10%. Tyle pieprzenia o podwyżkach, a
      tu takie coś.

      No cóż.....ale w twoim przypadku to chyba będzie z 400-500 zł
      więcej...to nie tak źle
    • Gość: Dolores IP: *.chello.pl 03.02.08, 09:32
      Podobno w Capie pracuje menedżerka ,przez którą mnóstwo osób odeszło
      z waszej. Znajomy mi mówił ze franca jakich mało - taki chodzący,
      bez uczuć terminator w spódnicy.
    • Gość: mru IP: *.ists.pl 03.02.08, 13:43
      A tak....to pewnie pani E.Z.
    • Gość: ByłyCap IP: *.chello.pl 03.02.08, 16:36
      Jeśli myślimy o tej samej osobie - to dotarły do mnie
      informacje ,że "niesławna" pani menedżer Edyta już nie pracuje w
      Capie...podobno złożono jej propozycję "nie do odrzucenia..." i
      musiała opuścić Capa...
    • mijo81 05.02.08, 21:42
      A wiecie gdzie trafiła? :)
    • Gość: nisei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 20:07
      eee.... do KPMG?:)
    • mijo81 07.02.08, 21:39
      No to awansowała :)
    • mijo81 07.02.08, 21:40
      Gość portalu: nisei napisał(a):

      > eee.... do KPMG?:)

      No to awansowała :)
    • mijo81 30.12.07, 13:54
      Gość portalu: graszi napisał(a):

      > Wesolych Swiat:)
      >
      > a teraz do rzeczy:) Mijo czyzbys byl bylym pracownikiem CG i
      > spotkala Cie tam wielka krzywda, ze tak psioczysz?;) Ja pracuje
      > dopiero kilka tyg ale szczesliwie trafilem do dzialu i teamu w
      > ktorym nie zajmuje sie tym o czym Ty tak jestes swiecie przekonany
      > (nie klepie faktur). Pewnie mialem duzo szczescia ale to dowod na
      > to, ze w tej firmie mozna robic cos na prawde ciekawego. Czy
      roznica
      > w zarobkach jest taka wielka ? Wiem ile zarabia sie w shellu na
      tym
      > samym stanowisku i roznica jest autentycznie minimalna ale moze
      > rzecyzwiscie ostatnio place w CG sie zmienily a Ty operujesz
      starymi
      > danymi, tego nie wiem. Wiem tylko jak to teraz wyglada. Owszem dla
      > pracownikow doswiadczonych inne firmy pewnie oferuja lepsze
      warunki
      > stad duza rotacja, no ale dzieki tej rotacji ludzie bez
      > doswiadczenia moga to doswiadczenie zdobyc, a atmosfera w firmie
      > jest na prawde bardzo OK. Jak to sie mowi frycowe trzeba zaplacic,
      > na pieniadze przyjdzie czas najpierw trzeba sie czegos nauczyc. A
      > zarobki dla osoby, ktora musi utrzymac tylko siebie sa na prawde
      > wystarczajace. Pozdrawiam
      Nie, nie jestem byłym pracownikiem CG. Jestem natomiast byłym
      pracownikiem firmy o takim samym profilu i "POZIOMIE" co CG :) I co
      więcej, znam baaardzo wielu byłych pracowników CG. Nie zrobiło mi
      ono krzywdy i tak naprawdę nie psioczę na CG tylko na to co firmy
      będące na poziomie CG wyprawiają:)
      Takie firmy nie tylko kleparnia fakktur ale generalnie kleparnia
      faktur. Tylko ok 10% stanowisk obejmuje co innego. Sam napisałeś że
      czujesz się szczęśliwcem iż nie robisz zapewne to co większość. Ja
      również byłem takim szczęśliwcem, robiłem trochę ciekawsze rzeczy
      tzn analizowałem to co inni wklepali :)
      Dane o zarobkach mam jak najbardziej aktualne. Po roku pracy z 2200
      przeskakujesz GENERALNIE na 2500 - 2800. I to jest tym bardziej
      żenujące że jak w takim momencie przechodzisz do Shella czy Morrisa
      to dostajesz generalnie tysiąc złotych więcej !!!
      Ta rotacja jest właśnie dlatego że nie potraficie zapewnić
      konkurencyjnego wynagrodzenia. Nie uważam, żeby był to powód do
      dumy :)Zatrudniacie studentów, zdobywają doświadczenie i po roku się
      wynoszą do konkurencji. Czy nie "boli" was to że jesteście
      dostarczycielem doświadczonej kadry dla konkurencji? Czy nie szkoda
      wam że tak naprawdę budujecie zaplecze kadrowe dla obecnych i
      przyszłych firm outsourcingowych w Krakowie? :) Przecież one się
      właśnie tu przenoszą dlatego, że jest potencjał kadrowy ale słabo
      opłacany dzięki czemu można go łatwo ściągnąć do siebie :)
    • Gość: konkurent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 19:10
      > Czy nie "boli" was to że jesteście
      > dostarczycielem doświadczonej kadry dla konkurencji?

      Cap Gemini z całą pewnością nie jest konkurentem Shella.
    • mijo81 06.01.08, 19:15
      No racja, nie ma czym konkurować, tylko doświadczoną kadrę
      dostarcza :)
    • hm.m 20.01.08, 10:08
      ale Shell jest konkurentem Capa ;)

      Nawet bezczelnie zamieścili reklame na przystanku koło Capa z hasłem: "Zmień pracę na lepszą" ;)
    • mijo81 21.01.08, 22:31
      Są konkurentami jeśli chodzi a kadrę :)
      Wiedzieli gdzie tą reklamę zamieścić
    • Gość: ED IP: *.gemini.net.pl 23.01.08, 00:38
      A jak wyglada zadanie z rachunkowosci na ostatnim etapie rekrutacji?Jakies
      bardzo trudne?Moja rekrutacja byla ekspresowa...wczoraj pisalam test,dzis mialam
      rozmowe z paniami z HR a jutro mam spotkanie z managerem. Tylko nie wiem,czego
      sie spodziewac?Jak ta rozmowa wyglada?
    • Gość: IsO IP: *.autocom.pl 23.01.08, 09:49
      Zadanie z rachunkowości nie jest nie do zrobienia, po warunkiem, ze
      sie umie rachunkowosc:)Najpierw zostawiaja cie sama na pol godziny
      zebys rozwiazala, a potem przychodza i pytaja jak ci poszlo:) Ja
      akurat nie rozwiazalam sama bo potrzebowalam podpowiedzi, ale z
      paniami poszlo juz w miare sprawnie i udalo sie rozw.
      powodzenia
    • Gość: ED IP: *.gemini.net.pl 23.01.08, 19:41
      A przyjeli cie mimo,ze nie rozwiazalas tego zadania sama? Ile srednio czeka sie
      na odpowiedz po takiej rozmowie,a po jakim czasie nalezy pozbyc sie zludzen?
    • Gość: IsO IP: *.autocom.pl 24.01.08, 09:46
      Po tym jak nie rozwiazalam zadania i nie przyjeli mnie, i nie
      odrzucili:) Czekalam 2 tyg na odp po czym zadzwonilam do HR i
      zaproszono mnie na czwarty etap. Wlasnie jestem kilka dni po
      czwartym etapie i czekam co bedzie dalej. Takze nie rozwiazanie
      zdania chyba nie dyskwalifikuje.
      Jesli ktos byl na czwartym etapie to prosze piszcie jak to jest, czy
      mozna odpasc czy raczej przyjmuja?
    • Gość: agasczarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 15:21
      ja dostałam odpowiedź (pozytywną) po godzinie od rozmowy z team leaderami, ledwo
      zdążyłam dojść do domu ... niebywałe :)
    • Gość: dobrabarbara IP: *.ghnet.pl 26.02.08, 17:01
      do jakiego projektu cie przydzieli, jaki kraj?
    • Gość: agasczarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 18:27
      powiem szczerze, że nie udało mi się zapamiętać nazwy projektu, ale to chyba USA
    • mijo81 01.03.08, 13:50
      No to praca od 14.00 :)
    • Gość: ja IP: *.chello.pl 28.01.08, 22:00
      czy wiecie co to za nowość? :)
      widze, ze jest oferta ENGLISH TEACHERS.

      Orientujecie sie czy ta praca jest (po próbnym) na umowe o prace czy zlecenie?
      CAP wprowadza kursy dla swoich pracowników?

      Pytam poniewaz zalezy mi na umowie o prace
      Mam wyksztalcenie filolog., zastanawiam sie czy lepiej aplikowac na to
      stanowisko czy mlodszy kupiec/ml. specjalista ds obslugi klienta.
    • hm.m 29.01.08, 18:16
      ciekawe ciekawe...
      Cap ma ponad 2000 pracowników i kupe ludzi uczy się języków, więc ta opcja jest bardzo prawdopodobna.

      Normalnie po trzech miesiącach jeszt umowa o prace, więc pewnie w tym przypadku też.
    • Gość: ja IP: *.chello.pl 28.01.08, 22:02
      brak doświadczenia w księgowości
      dośw. w obsłudze klienta
      płynnie ang., bdb drugi język europejski

      na jakie zarobki brutto można liczyć na start? ile mówić podczas rekrutacji?

    • Gość: nisei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:08
      2200 brutto - max. Powiedz 2000 i rekruterki będą zachwycone
    • mufassa 28.01.08, 23:22
      Gość portalu: nisei napisał(a):

      > 2200 brutto - max. Powiedz 2000 i rekruterki będą zachwycone

      a ja slyszalam od znajomej, zeby powiedziec 2800-3000 brutto do negocjacji ze
      wzgledu na bdb znajomosc jezykow oraz dośw. w obsludze klienta
    • mijo81 31.01.08, 21:44
      To wtedy zatrudnią kogoś tańszego
    • Gość: jolja IP: *.kolornet.pl 01.02.08, 20:51
      szczerze mówiąc Cap wydaje się molochem, kt po prostu wykorzystuje głupotę
      młodych ludzi,kt kierują sie marką firmy i maja nadzieje, na dobrą pracę.A tu
      2000 brutto !!!! śmieszne!!! podobne warunki oferuje jakakolwiek firma i na
      ludzkich warunkach.Spróbujcie rekrutować do innych firm.powodzenia życzę:)
    • tyt-ania 03.02.08, 15:27
      No tak podobnie z IBM, kolezanka pare lat temu zawitała do firmy
      zaproponowali jej 1500 brutto - w duchu się zaśmiała i podziękowała.
      Wyjechała do Anglii, tam zaaplikowała w IBM, została przyjęta i
      wysłana na placówkę do Krakowa do IBM :) z pensja kilkanaście razy
      wyższą :D - tak się załatwia sprawy :)
    • Gość: nisei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 21:34
      To, tak jak mówi Mijo, wezmą kogoś tańszego. To jest outsourcing. Jesteś dla
      nich za drogi o kilkaset złotych.
      A mój poprzedni post był sarkastyczny, ale (niestety) prawdziwy.
    • Gość: nisei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 21:39
      Nie znam obecnych realiów. Powiem tyle, jak znasz jakiś oryginalny język (np.
      węgierski, grecki), to warto zacząć od wyższej kwoty. Nawet 3k brutto.
      Shell "świeżakom" z węgierskim płaci powyżej 3k brutto;)
    • mijo81 02.02.08, 14:21
      Możesz nawet więcej wyciągnąć, tylko że tu chodzi o kasę. Jak mają
      kogoś tańszego to wiadomo kogo wybiorą
    • Gość: nisei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 16:07
      Wiadomo. W końcu to outsourcing i wiadomo o co chodzi;)
    • mijo81 05.02.08, 21:45
      I wiesz że wcale się z tym nie kryją. Mój były management mówił
      wprost że lepszy młodszy księgowy niż księgowy bo mniej ambitny i
      tańszy :)
    • Gość: ja IP: *.chello.pl 04.02.08, 21:55
      testy z angielskiego są banalnie proste

      wystarczy zrobić kilka tzw "placement test" - dostępne są na stronach chociażby
      wydawnictw publikujących książki do nauki języków obcych
    • Gość: pusio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 09:46
      Witam!
      2 tygodnie temu bylam na testach do CAP w kRAKOWIE. trwaly okolo 2,5h. Testy proste, ale bardzo malo czasu na nie, nie ma mozliwosci zeby sprawdzic sobie czy na pewno wszystko dobrze sie zaznaczylo. po prostu szybko rozwiązaujesz. Pani na testach mowila ze mają miesiac na odpowiedz czy się zdalo czy nie. A na drugi dzien po testach zadzwonili ze zdalam. :)
      co do testu z angielskiego, to jest naprawde prosty. Ja pisalam też z niemieckiego i jezeli moge porownac obydwa to z niemieckiego przewyższał poziomem angielski o jakies 100 razy. :)
    • Gość: kwedf IP: *.chello.pl 05.02.08, 13:30
      a niemiecki to tez jakis placement test
      i mozliwosc wyboru A-D?
      czy cos wiecej? pisanie etc, z ciekawosci pytam :)
    • Gość: pusio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 14:25
      niemiecki to nie byl test jednokrotnego wyboru. Był tekst pisany, potem odpowiedzi do tego typu prawda/falsz. potem uzupelnianie tekstu i dwoch dialogow. te 2 ostatnie byly jeszcze w miare przystępnie proste :) jezeli ktos oczywiscie zna troche biznesowy jezyk niemiecki
    • malykotekczarny 05.02.08, 16:12
      Na tym forum byla mowa ze Cap podpisuje z innymi firmami umowy
      lojalnosciowe i dlategp niektorzy maja problemy ze zmiana pracy...
      NA czym to dokladnie polega??? Ktos sie orientuje?
    • mijo81 05.02.08, 21:46
      Chyba podpisuje z pracownikami...:)
    • hm.m 06.02.08, 12:32
      Jak firma wysyła Cię na szkolenie za pare tysięcy PLN albo dofinanowuje MBA, to wtedy jest lojalka na jeden do dwóch lat, gdzie w przypadku odejścia z firmy w ciągu tego okresu, zwraca proporcjonalną część kosztów szkolenia.
    • mijo81 07.02.08, 21:43
      No i dzięki temu wielu podziękowało za szkolenia :)
    • Gość: gratuluje IP: *.chello.pl 08.02.08, 10:33
      i co.. mozna tak sobie podziekowac za szkolenie>
      nie wyjdzie na to, ze sie nie chcesz uczyc?
      czy po prostu wtedy jest to jednoznaczne z rezygnacja ;)
    • hm.m 08.02.08, 12:15
      hehe... no w sumie tak to wyglada. Z drugiej strony, jak chcemy kogoś 'wybadać' czy przypadkiem nie chce odejść, to oferujemy jakieś fajne szkolenie gdzie trzeba podpisać lojalkę i jak ktoś odmawia, to dla nas jest wszystko jasne :)
    • Gość: gratulacja IP: *.chello.pl 08.02.08, 12:41
      no po prostu rozkoszna taktyka...
    • mijo81 08.02.08, 21:34
      Oj rozkoszna, tylko jak większość zespołu odmawia podpisania lojalki
      to już nie jest rozkosznie :)
      A inną rozkoszą jest uzależnienie podwyżki/awansu od podpisania
      umowy z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia
    • Gość: gratulacje IP: *.chello.pl 09.02.08, 08:27
      mijo81 napisał:

      > Oj rozkoszna, tylko jak większość zespołu odmawia podpisania lojalki
      > to już nie jest rozkosznie :)
      > A inną rozkoszą jest uzależnienie podwyżki/awansu od podpisania
      > umowy z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia

      na czas określony czy nie?
      w sumie dla mnie to bez znaczenia. no Albo się nie znam :)
    • hm.m 09.02.08, 09:58
      mijo81 napisał:

      > A inną rozkoszą jest uzależnienie podwyżki/awansu od podpisania
      > umowy z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia

      oj mijo81 chyba trochę przekombinowałeś. Okres wypowiedzenia reguluje Kodeks Pracy, a nie umowa. 3-miesięczny okres wypowiedzenia zaczyna obowiązywać po przepracowaniu dwóch lat i jedenastu miesięcy. Oczywiście mówimy tu o umowie o pracę na czas nieokreślony.
    • mijo81 09.02.08, 11:13
      Oj nie, nie :) W Kodeksie Pracy jest napisane że nie można mieć
      mniej korzystnego okresu wypowiedzenia niż ten który jest tam
      zapisany. Więc jak pracodawca dobrodusznie po roku pracy daję ci
      podwyżkę i jako kolejny bonus - dłuższy (a więc korzystniejszy ???)
      okres wypowiedzenia to wszystko jest OK!!! Oczywiście możesz nowego
      aneksu do umowy nie podpisyać ale tym samym nie masz podwyżki :)
      W Capciu nie stosujecie takiej sku..syńskiej metody ????? Gorąco
      polecam !!!! :)
    • hm.m 09.02.08, 13:31
      hmmm... nie słyszałem o takim 'rozwiązaniu'. Co jak co, ale Cap tego nie stosuje.
      Serio znasz takie przypadki?

      Swoją drogą nie kojarze, żeby awanse były czymkolwiek warunkowane, no może poza zmianią obowiązków, ale to chyba rozumie się samo przez się.
    • mijo81 09.02.08, 17:01
      Tak, znam. Takie rozwiązania stosuje się (albo przynajmniej próbuje
      się stosować) wobec osób które na siłe chce się zatrzymać w firmie.

      Polega to na tym że np.: młodszy księgowy po roku pracy za swoje
      wybitne osiągnięcia dostaje w nagrodę nowy aneks do umowy z trzema
      punktami zmieniającymi warunki umowy:
      1)Zmianie ulega wynagrodzenie zasadnicze z 2300 zł na 2800 zł
      2)Zmianie ulega stanowisko z młodzego księgowego na księgowego
      3)Zmianie ulega okres wypowiedzenia z 1 na 3 miesiące

      Super nagroda no nie :) Trochę mnie to dziwi że w Capciu tego nie
      ma!!!! :)
    • Gość: Pikor IP: 57.66.195.* 22.02.08, 13:59
      To jest bzdura gościu. Nie musisz się do tego stosować.

      pozdr.
    • mijo81 26.02.08, 21:00
      Wiesz co, może być problem, sprawa już się obiła o PIP....chodzi o
      to pracodawca daje ci 3-miesięczny okres wypowiedzenia
      jako "nagrodę", bo dłuższy okres wypowiedzenia jest korzystniejszy,
      czyż nie? :) A w KP pisze że nie można stosować w umowach o pracy
      mniej koszystnych postanowień dla pracownika niż to jest zapisane w
      KP. No i jeśli przyjmujesz tą nagrodę no to sorry....:)
      Możesz tej nagrody nie przyjąć i nie podpisać aneksu...ale wtedy też
      nie przyjmujesz podwyżki :)
    • kotek1977 26.02.08, 21:45
      o ile wiem od ludzi z innych projektów podwyżki w wysokości 200 zł. nie są
      atrakcyjnym kąskiem dla pracownika :D:D:D:D
    • mijo81 01.03.08, 13:51
      To prawda, po takiej podwyżce to większość ludzi zaczyna szukać
      nowej pracy
    • Gość: czarna mamba IP: *.ar.krakow.pl 07.03.08, 21:16
      ja podchodziłam do tych testów jakiś czas temu (mam CAE i LCCI) i miałam to samo
      zdanie, generalnie wszyscy tak sądzą, że ang to banał. Jeszcze kilka lat temu
      udało mi się dostać wyniki jako pracownik i uwierzcie mi wcale tak dobrego
      wyniku nie miałam! próg jest naprawde wysoki.. A testy niby banalne.
    • Gość: IsO IP: *.autocom.pl 05.02.08, 18:35
      Czekalam 2 tygodnie i sie doczekalam:)zaproponowali mi dzisiaj
      prace, ale sie ciesze:)
    • Gość: malykotekczarny IP: *.zax.pl 05.02.08, 19:15
      a mozesz opisac jakie byly pytania na rozmowie z pania z hr?
    • Gość: gratuluje IP: *.chello.pl 05.02.08, 19:43
      jaki jezyk?
      kiedy zaczynasz?
      no i wlasnie
      kiedy podpisuje sie w capie umowe? (chodzi o okres oczekiwania - informacja ze sie dostales a podpisanie umowy czy podjecie pracy)

      interesuja mnie pytania podczas ostatniego etapu
      jest to rozmowa z 1 pania menager?
      jak to wyglada i czy dalej tak jest ze jest to rozmowa b. zblizona do tej z 2 etapu (z HR)? jesli tak to dlaczego tak dlugo trwa :) (ok 1,5h ?)
    • Gość: IsO IP: *.autocom.pl 05.02.08, 22:19
      Dziekuje:)
      Jezyk angielski.
      Zaczynam w polowie marca, a umowe podpisuje w przyszlym tydodniu.
      Ja bylam na 4 etapach - na 3 mialam dwie Panie,a na 4 jednego Pana.
      Rozmowa na 3 etapie byla zblizona (w mojej ocenie) do tej z Pania z
      HR. Natomiast na czwartym etapie trwala juz o wiele krocej i bylo
      bardziej milo(choc na trzeciem etapie tez bylo milo;), tzn. mniej
      pytan i bardziej to ja sluchalam co mi Pan opowiadal o stanowisku.