• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:14
    witam,

    na pon, wt i sr sa ustalane dla kandydatow bezposrednie rozmowy z przyszlymi
    ich ewentualnymi pracodawcami, czy ktos z grupowiczow stara sie o taka prace
    i czy wie jak to wszystko bedziesz wygladac?

    janek
    Edytor zaawansowany
    • 19.01.06, 23:16
      możesz podać szczegóły ?
      Jednyne ogłoszenia na rekrutację jakie znalazłem to w poniedziałkowym wydaniu GW
      na "wysokie" stanowiska...

      Czy ty aplikowałeś na to czy mówisz o jakiś "dniach otwartych" ??
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:32
        witam,

        rekrutacja na stanowiska inzynierskie zakonczyla sie wczoraj i teraz osoby
        ktore przeszly pierwszy etap sa umawiane na bezposrednia rozmowe z ich
        ewentualnym pracodawca, ktora to odbedzie sie w dniach 23-25 stycznia a
        odpowiedzi beda do 27 stycznia

        janek
        • Gość: MistrzYoda IP: *.ikatel.pl 15.02.08, 13:18
          Witam,
          To jeszcze sa tacy, ktorzy potrafia sie nabrac na ta 'firme' po 2 latach choosu
          jaki w niej panuje. W sumie to nic dziwnego, ze robia rekrutacje na inz. jak w
          dziale EET ostal sie tylko jeden ze starej kadry, zreszta tak samo jak w PE.
          Pozdrawiam wszystkich bylych pracownikow tego cudu organizacyjnego; ekipa byla
          przednia, niestety nawet Bareja i MontyPython nie doszli nigdy do takiego
          stopnia obsurdu :)
          Powodzenia.
          • Gość: WORKER IP: *.sotn.cable.ntl.com 12.06.08, 23:27
            Pracowałem w LG.PHILIPS od lutego 2007 do września 2007 roku. Byłem jednym z pierwszych pracowników. Stanowisko: GENERAL WORKER. Stawka: 1300 brutto, po 7 miesiącach podniesiona do 1400 <lol>. Co najlepsze pijane kobiety koło 50-ki do pracy przychodziły, dopiero na 3 dzień shiftleader wzywał ochronę żeby wyprowadzili. Wiem o tym pracowała ze mną na OUTERPACKINGU. A co najlepsze babki takie za klejenie pudełek tylko 1500 brutto na początek. Ja: komputer, skaner PDA, wózek widłowy, podstawy angielskiego w stopniu komunikatywnym. Śmiechu warte (: Same cwaniaki na górze, nic nie załatwisz. Dla mnie trochę śmieszne na początek proponować na wózek 1800 brutto, mówię o wszystkich spółkach koncernu, w PHILIPSIE przynajmniej premie mają. W LG ELECTRONICS zapomnij. Czeski dyrektor fabryki kawał chama i cwaniaczek. Tak samo partmanager na OUTER. Pan Adamczyk czy jakoś tak. Praca wdziwnym systemie, czterobrygadówka, sześć dni pracy dwa dni wolnego. Jak pracowałem zostawałem po 16 godzin żeby godnie zarobić żeby na życie we Wrocławiu móc sobie pozwolić. Obóz pracy. Raz pokazali co potrafią, musieli trzymać tempo, jak pracowali wolniej, Koreańscy "przyjaciele" patrzyli na ręce. Dyskryminacja w drodze do podnoszenia kwalifikacji i awansu. Miałem obiecane kolejno: umowę na wózek widłowy na WAREHOUSE, OUTHERPACKING, stanowisko subleadera na OUTHERPACKING. Stanowisko dostała starsza już pani która nie miała zielonego pojęcia na jakich paletach moduły układać. Umowa na wózek widłowy, do zatwierdzenia. A tu taki wał. Ludzi na produkcję nie mieli. Zmieniłem pracę. Pracowałem za 2000 brutto. Na wózku zresztą. Przepracowałem 8 miesięcy, teraz w Anglii siedzę. Ze starej paczki tam gdzie pracowałem zostali tylko najwięksi desperaci, ludzie bez ambicji i ci, którzy nie mogą pozwolić sobie na bezrobocie ze względu na dzieci i rodziny, które muszą utrzymać. Ale jak zwalniają się już starsze kobiety dlatego, że płacą za mało, to już mówi chyba samo za siebie. Cyrk na kółkach. Łamanie przepisów kodeksu pracy,ciekawa sprawa była z górnym magazynem. Ale to już swoją drogą.
            • Gość: Operator IP: 59.37.9.* 19.06.08, 15:02
              A kto tam wogole zostal jeszcze z tych co byli z pierszego naboru, bo chyba
              nikt. Ja nie wiem, bo dawano juz tam nie robie i sie ciesze bardzo z tego. Tylko
              jacys sadysci chyba tam chca chodzic do roboty.
              • Gość: łysy.turu IP: *.inco-veritas.pl 27.06.08, 09:33
                10 przykazań pracowników LG (Display/Philips):

                Jest jeden „El Prezidente”, byt doskonały i nieomylny, który Cię
                wyprowadził z ziemi Koreańskiej.

                1) Nie będziesz się przenosił do innych koncernów z grupy LG.

                2) Pamiętaj aby w niedziele i święta pójść do pracy.

                3) Nie będziesz brał urlopu swego nadaremno.

                4) Czcij swój automat kawowy, albowiem on pozwoli Ci przeżyć ciągłe
                nadgodziny.

                5) Nie pożądaj koreańskich szczoteczek do zębów.

                6) Plotkuj, oczerniaj, uwłaczaj bo to jedyna droga na awans.

                7) Żony, mężowie w LG Display są wspólne.

                8) Nie choruj.

                9) W czasie koreańskich wizytacji, nie korzystaj z toalet (lej w
                pieluchę).

                10) Wytrzymaj rok w tej firmie a Cię beatyfikują.
            • Gość: Andy z Aachen IP: *.proxy.aol.com 22.06.08, 18:39
              Pozdrawiam serdecznie, mieszkam w Aachen (Niemcy). Na terenie
              naszego miasta znajdowala sie fabryka telewizorow LG Philips
              Displays. Ale niestety, w zeszlym roku LG doprowadzilo zdrowa
              fabryke do ruiny i zglosilo do konkursu. Z dnia na dzien wyrzucili
              ludzi na ulice, w wypadku konkursu pracownicy nie otrzymali zadnych
              odszkodowan finansowych, ktore mieli wczesniej zagwarantowane. Kryje
              sie za tym wiele tragedie rodzinnych. Co sie okazuje koreanczyki
              otworzyli nowa fabryke telewizorow w Polsce i jeszcze dostali
              dotacje z Unii Europejskiej. A teraz was chca wysyskiwac i traktuja
              jak niewolnikow. Nie dajcie sie! To jest wysysk czlowieka przez
              czlowieka. Jak tak dalej bedzie to wrocimy do ery kamienia lupanego.
              Europejskie dotacje powinny sluzyc w perwszej kolejnosci
              Europejczykom. LG Elektronics to bardzo bogata firma, sponsoruje w
              Niemczech DFB(Niemiecki klub pilki noznej), i dlatego tez powinni
              swiecic dobrym przykladem. Jestesmy z wami, nie poddawajcie sie.
              Walczcie o swoje prawa!Mamy oficjalna strone internetowa, gdzie
              opisana jest nasza sytuacja www.aachener-
              glassfront.de/44.html kaufverzicht.de/ Bardzo by nas
              ucieszylo, gdybysmy otrzymywali od was biezace informacje na temat
              wydarzen w polskim LG. KAB Betriebsgruppe Freunde der ORGA
              LG.Philips. Mail: ORGALGPDAC@aol.com

            • Gość: gabi IP: *.jaw.vectranet.pl 04.02.09, 00:04
              Praca w LG DISPLAY-to syfiarnia.Prawdziwy kołchoz.Wiem,bo pracowałam
              tam 2 lata.Sama sie dziwię,że aż tyle.Debile kierują ludźmi,bez
              wykształcenia.Jeżeli nic nie potrafisz, to zgłoś sie tam-kretyni
              mają szanse awansu.Jeżeli masz cechy człowieczeństwa w sobie-to
              nigdy tam nie pracuj.Wszystko tam jest fikcją jak ten"zakład",który
              tylko patrzeć jak się zawali(była już tragedia w Katowicach).Czas
              tam zatrzymał się na etapie komuny za Stalina.
              • Gość: JA IP: *.wlb.vectranet.pl 05.02.09, 09:57
                Gabi co ty wogule gadasz jakiego stalina ja tam pracuje ponad 2 lata
                i jest to naprawde nowoczesna i czysta fabryka idz gdzie indziej do
                zakładu to zobaczysz jak jest a z tym ze awansowali ludzi którzy nie
                nadaja sie do kierowaniem ludzi to sie zgodze ale było to
                spowodowane tym ze nie mieli wykfalfikowanego doswiadczonego dozoru
                ale wiesz co gabi nie nazekaj na LG bo tak zle nie jest wszedzie
                jest tak samo
          • Gość: AP IP: *.173.28.240.tesatnet.pl 06.10.08, 19:18
            No i nie ma czego się tutaj dziwić. Polscy managerowie dochapali się w końcu do
            stanowisk. Organizacja pracy? Haaha, dobre sobie. Weź swoje CV zanieś do kilku
            firm doradztwa personalnego, to Ci doradzą, abyś sam na stronie WWW oferty
            przejrzał. Wtedy zrozumiesz w jaki sposób w Polce jest zorganizowana praca.
            Zamiast Cie przyjąć na interview, zainteresować się kim jesteś, porozmawiać o
            tym co potrafisz i ew. zająć się poszukiwaniem pracy dla Ciebie, to Twoje CV w
            ciągu 2 dni wyląduje w koszu na śmieci, co nie przeszkadza im nazywać siebie
            specjalistami od HR. Tak właśnie większość polaków pracuje. Polska to taki
            wielki śwat małych ludzi.
      • Gość: malwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:54
        Ludziska ja pracuje w lg philips lcd od 5 marca najpierw przeszlam szkolenie
        wstepne ktore trwalo 4 dni i zdalam testy a teraz juz pracuje i powiem wam
        jesst ok ale wkurza mnie ze trzeba chodzic w tych smockach masakra!!!!
        • Gość: poranek IP: *.devs.futuro.pl 09.03.07, 21:52
          Przyzwyczaisz się do Smock'a a potem nawet go plubisz:)
    • Gość: as IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.01.06, 15:56
      rekrutacja chyba trwa i będzie trwać jeszcze długo. nikt nie znakończy
      rekrutacji tylu inż w tydzień. Chociaż może zarobki będą mizerne i LG liczy
      głównie na absolwentów! co ma dobre i złe strony.
      Powodzenia
      • Gość: polak.z.obozu.w.ue IP: 64.45.230.* 20.07.06, 20:59
        ciekawe skąd raptem ten filips
        z tymi śmierdzącymi tulipanami ?:)
        • Gość: marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 18:00
          witam wie ktos ile dostane brutto na poczatek pracy na lini
          produkcyjnej???slyszalem ze 1700zl
          • Gość: ssss IP: *.dzi.vectranet.pl 25.11.07, 14:57
            1500
          • Gość: Stef IP: *.171.16.228.crowley.pl 21.12.07, 01:03
            1500 Brutto+200 Brutto premia obecnościowa + premia za rekordy produkcyjne 100
            netto(średnio raz w miesiącu)
            • Gość: Karol W. IP: *.centertel.pl 02.01.08, 01:22
              Witam wszystkich, odszedłem z firmy w październiku 2007 i dalej widze że ta firma to dno. Ciekawe czy Tomas Kopri dalej jest Partem na TAB, totalna wiocha to LG, jak mówi koleżanka, same kołki tam niedługo zostaną ;P Mam nadzieję że żółte psy kiedys wyjadą z polski. Mam teraz lepszą pracę, moze i cieższą ale nie zastanawiam sie nad kasą, a LG tylko czaruje ..ymi rekordami i 100zł premii, wiocha, pozdrawiam wszystkich przyjacół i znajomych którzy tam zostali, pewnie kiedys rzucą to w pizdu jak ja i wielu przede mną, Happy New Year 2008.
              • Gość: Szambonurek IP: 192.132.228.* 03.01.08, 11:40
                To bylo chyba najwieksze forum pracownikow w internecie. Niestety
                wyglada na to ze powoli umiera, posty pojawiają się coraz rzadziej.
                Wyglada na to ze Koreanczycy skutecznie wytrzebili co wartosciowsze
                zwierzeta w Parku LG. Zostaly jedynie okazy zblizone poziomem
                rozwoju do wlascicieli fabryki, dla ktorych pisanie, czytanie jak i
                inne czynnosci niezwiazane bezpośrednio z wódą, burdelem i zeżarciem
                miski ryżu, nie należą do zestawu umietności koniecznych do
                przeżycia w tym wrogim ekosystemie. Szkoda.
              • Gość: mysza IP: *.171.16.207.crowley.pl 31.03.08, 16:42
                Masz racje ze starej ekipy została garstka ,a ci którzy sie przyjmują nie wiedza
                co robią,
                jednym słowem DNO !!!!!!!!
                • Gość: Stary ekip IP: 192.132.228.* 01.04.08, 15:01
                  Jaka stara ekipa, nawet Andrzej L. ktory rozpoczynal rekrutacje dawno spier...
                  • Gość: zocha IP: *.nat.tvk.wroc.pl 03.04.08, 10:30
                    Starej ekipy już nie ma, bo miała rozum i szybko sie zmyła. A to co teraz jest
                    macie na własne życzenie, i jak pretensje to tyko do siebie.
                    • Gość: gość IP: 81.219.236.* 03.04.08, 14:07
                      ... a ja chcę się tam przyjąć... bo bez pracy jestem...
                      • Gość: zocha IP: *.nat.tvk.wroc.pl 04.04.08, 15:30
                        To najpierw idź do lekarza, taką decyzje trzeba skonsultować z psychiatrą!! Nie
                        wierze, że jesteś w takiej desperacji już lepiej zbierać puszki. Taka sama kasa!
                        • Gość: szkoda gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 23:22
                          To nie jest zabawne.Łatwo powiedzieć - nie zatrudnij się/uciekaj.
                          Wiem jak wygląda praca w heesung elctronics (aż za bardzo) i z tego
                          co tutaj czytam w LG jest identycznie jak nie gorzej. Ktoś
                          napisał,że od kwietnia jest nabór w nsk/cersanice/toyocie/faurencii
                          Wałbrzychu. Od dwóch miechów szukam pracy i zero odpowiedzi z
                          wałbrzyskich fabryk. Toyota odpisała mi ze nie mają miejsc a podobno
                          hala stoi pusta i potrzebują ludzi. I o co tu chodzi? Kobierzyce są
                          przeklęte i juz mnie nigdzie indziej nie zatrudnią?:/ wygląda na to
                          ze ucieczka z heesung electronics skonczy sie powrotem do LG (bo do
                          szajsunga nie wróce nigdy - powinni spalić ta fabrykę!!) Dlaczego
                          wałbrzyska strefa nie przyjmuje ludzi z doświadczeniem na linii
                          produkcyjnej? Porażka
                          • Gość: szkoda gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 23:40
                            mam parę pytań.nigdzie indziej sie nie dowiem więc mam nadzieje ze
                            ktos odpowie:)
                            czy u was na produkcji nosi się smocki tak jak w heesungu, czy są
                            nadgodziny, ile ich jest (1-2?) i czy są 100% płatne (bo w heesungu
                            od stycznia zostawała mi tylko goła wypłata) i czy są soboty (setki?)
                            Jest premia za ilość wyprodukowanych szt. danego dnia(total?)i czy
                            istnieje premia frekwencyjna. W heesungu wszytko pozabierali(a
                            przynajmniej tak było w stczniu) :/
                            Wynagrodzenie podejżewam, że w granicach 1500 brutto.
                            • Gość: szkoda gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 15:28
                              no i nikt mi nie odpowie.miło
                              • Gość: Paweł M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 01:03
                                siemka, widze za gość "szkoda gadac" ma klika pytań. Wiec co do
                                smoków to oczywiscie, nosi sie ale tylko na produkcji, sa dodatki
                                obecnosciowe w wysokosci 200zl, z nadgodzinami to róznie bywa,
                                trzeba sie dobrze wkrecic, sa 100 % i 50% tych pierwszych jest
                                mniej, a wynagrodzenie to zalezy, zwykly operator ma w granicach
                                1500zl, jak ktos ma jakies pytania to pisac na gg 8028291
                          • Gość: Zenek IP: 192.132.229.* 07.04.08, 09:10
                            Idz do Elektroluxa Swidnica, tam podobno szukaja. Colgate tez dobiera sobie po kilka osob na tydzien.
                            • Gość: aewaq IP: *.dzi.vectranet.pl 08.04.08, 10:20
                              czy napisze mi ktoś jak jest z tymi setkami w lg philips.czy wolno
                              zostawać 16 godzin czy nie.
                              • Gość: Paweł M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 01:05
                                Mozna zostawać na 16 godzin
                            • Gość: awaq IP: *.dzi.vectranet.pl 08.04.08, 10:23
                              czy napisze ktoś jak jest z tymi setkami w lg philips. czy można
                              zostawać 16 godzin czy nie.
                  • Gość: marek m IP: *.128.110.163.static.crowley.pl 05.08.09, 18:33
                    ze starej ekipy zostalo paru technikow i 2 inzynierow reszta ..... i maja sie OK.

                    pozdrawiam wszystkich agentow vetkongu ;)
                    • Gość: Bonding IP: *.static.korbank.pl 28.08.09, 10:14
                      Janek nadal w Polsce prokurator zabrał mu paszport, pracuje od niedawna w tej
                      firmie i muszę powiedzieć że zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami na
                      jej temat, co do koreańców to nie są tacy źli to Polacy którzy są na
                      stanowiskach robią cały ten burdel
                      • Gość: obecny pracownik IP: *.static.korbank.pl 28.08.09, 10:59
                        A może wypowiem się jeszcze o pracy w tym zakładzie :) Jestem technikiem
                        pracowałem w różnych firmach przed lg i muszę powiedzieć że tu to jest jakaś
                        paranoja! Maszyny naprawiane za pomocą taśm klejących ( trzeba tu zauważyć że
                        jest ich kilka rodzajów hehehe ) każda zmiana pilnuje tylko wydajności i
                        "przepycha awarie" na następną zmianę, zero przekazywania sobie informacji co
                        działo się na liniach, gdy pytasz co się działo czy były jakieś awarię to
                        dostajesz odpowiedź nie wszystko OK spokój cała zmianę miałem a gdy patrzysz na
                        wydajność to 80% ?!?!?! Wracając jeszcze do wyposażenia techników są tacy co
                        kupują sobie imbusy i wkrętaki buhahaha techników jest z 10 na zmianie i jeden
                        imbus-trójka i jak jest zmiana modelu to każdy walczy o imbusy bo ku... nie ma
                        czym robić buhahahaha Ludzie są tak zastraszeni że gdy coś się dzieje to
                        potrafią sprzedać najlepszego przyjaciela żeby się tylko z odpowiedzialności
                        wywinąć. Produkcja paneli to jakaś fikcja tu się nie produkuję tu się montuje!
                        no chyba że doklejenie dwóch płytek i nałożenie ACF-u można uznać za proces
                        produkcyjny hehehe
                        A i jeszcze jedna ciekawostka ostatnio słyszałem że ma zostać wybudowana nowa
                        stołówka podobno koszt inwestycji 800 tysięcy ma to być stołówka przyjaźni
                        Polsko - Koreańskiej czy jakoś tak, kasa na takie pierdoły jest a jak padł
                        ostatnio rekord dobowy to prezydencik ufundował wszystkim obiad i czekoladki w
                        podziękowaniu. Czasem mam wrażenie że duch PRL-u dalej nas prześladuje :)
                        • Gość: hehe IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 18:48
                          hehe i ty jeszcze pracujesz w tym kołchozie :)Technicy wyrywają
                          sobie narzędzia nie dziwi mnie to ! Powiem tak w porządnej Firmie
                          Technicy mają cały bagaż narzędzi od A do Z .Obiadki i czekoladki i
                          kompot to za dobre wyniki w tej Firmie normalka !
                          Tylko jacyś desperaci pracują w tym LG!!!hehe współczuje !
                          • Gość: obecny pracownik IP: *.e-wro.net.pl 28.08.09, 21:15
                            nie jestem masochistą i nie zostanę tam za długo a zwolnic się i nie mieć pracy
                            to chyba nie za mądre wyjście?
                            • Gość: hehe IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 21:27
                              musisz pracować aż w końcu pewnego dnia uświadomisz sobie co ja tu
                              jeszcze robię ...!!!I potem powiesz sobie jaki ja byłem głu....tyle
                              się męczyć w warunkach nienormalnych ...
          • 22.12.07, 14:10
            Gość portalu: marcinek napisał(a):

            > witam wie ktos ile dostane brutto na poczatek pracy na lini
            > produkcyjnej???slyszalem ze 1700zl

            ^^mylisz sie
            masz zle info
            • Gość: karlik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 01:36
              u mnie 2400 na lape + premia + bony na swieta. jest dobrze a bedzie jeszcze
              lepiej. tylko trza sie starac a nie obijac gruche caly dzien jak niekturzy.
              da sie u koreanca dobrze zarobic.
              • Gość: karlika IP: *.dzi.vectranet.pl 27.12.07, 12:42
                napisz cwaniaku ile godzin siedzisz w robocie
              • Gość: Piotr IP: 82.139.19.* 05.02.08, 22:08
                A u mnie 4500 na łapę bez nadgodzin nie liczac bonow.

                P.S. Praca oczywiście nie w LG hehe
                • Gość: pracownik LG IP: 212.203.136.* 25.06.08, 10:45
                  Jasne tylko u Angoli podcierasz d...y.Wielki sukces
              • Gość: Lg Display IP: *.dzi.vectranet.pl 09.04.08, 01:11
                No tak Jeśli jesteś Sheet Leaderem Wiec nie pie..że "jest dobrze
                a bedzie jeszcze
                > lepiej. tylko trza sie starac a nie obijac gruche caly dzien jak
                niekturzy" widać że ładnie liżesz dupy żółtkom i czechom !!!!
                Operator ma lepiej niż ty .... Przynajmniej ma czysty język i mniej
                stresującą prace .... Re
    • Gość: Anna IP: *.range86-137.btcentralplus.com 24.01.06, 00:17
      Witam

      Czy ktos dostal odpowiedz na stanowiska finansowe w LG w Kobierzycach?. Na
      poczatku roku wyslalam CV. Po 2 tygodniach znow pojawily sie ogloszenia. Nie
      mam zadnej wiadomosci. Czy ktos cos wie? Bede bardzo wdzieczna za info.
      Pozdrawiam
      • Gość: joll IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.06, 11:39

        witam, ja tez nie dostałam żadnej odpowiedzi, ogłoszenia prasowe rzeczywiście
        się powtórzyły....

        czy ktos moze aplikował, odezwali się?
    • Gość: Anna IP: *.range86-138.btcentralplus.com 24.01.06, 20:44
      Ciekawa jestem czy ktos w ogole dostal? Wrocilam do ogloszen i nie ma terminu
      koncowego nadsylania zgloszen. Moze rozmowy jeszce sie nie zaczely? Albo Ci, co
      juz byli i cos wiedza nie dowiedzaja forum....
      Pozdrawiam
      • 24.01.06, 20:53
        aplikowałam do działu personalnego.
        Koleżanka stwierdziła, ze rekrutacja na te stanowiska w LG już się zakończyła,
        ponieważ jej znajoma też tam aplikowała po czym w rozmowie tel z rekruterem
        okazało się że nie zna koreańskiego (!!!!!prócz innych 4 języków które zna!!!)
        i dlatego NIE została zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną do Warszawy.
        Po tym jak się o tym dowiedziałam przyszło mi info z hrk o odczytaniu przez
        nich mojej aplikacji. Z tego wnoszę, że słowa mojej koleżanki to czcze
        gadanie.......jednak nikt się do mnie jeszcze nie odezwał.
    • Gość: Anna IP: *.range86-138.btcentralplus.com 24.01.06, 21:00
      Nie wierze ze rekrutacja sie juz skonczyla- to duza firma i w takiej trwa to na
      pewno dluzej niz 3-4 tygodnie( od momentu ukazania sie pierwszych ogloszen).
      Poza tym z tym koreanskim to chyba sciema. Naprawde niewiele osob w Polsce zna
      ten jezyk, zreszta w ofercie nie bylo powieziane ze trzeba go znac. Ale coz
      rozni ludzie roznie mowia jak im sie nie powiedzie... Mam nadzieje ze odezwie
      sie ktos, kto COS WIE. Pozdrawiam
      • 25.01.06, 09:43
        czesc !
        tez wysłałem aplikację do LG.P. tylko odpowiedź zwrotna od hrk. przeczytano
        ofertę w dniu....itd. cisza.
        probowałem do Electroluxa - dział personalny. Ogłoszenie z dnia 14.12.2005 -
        infopraca. Mail zwrotny : taki uniwersalny wysyłany do wszystkich, dziękujemy,
        skontaktujemy się z wybranymi kandydatami.Cisza. W styczniu zadzwoniłem do DPM
        firmy rekrutującej (anonimowo) z pytaniem, czy rekrutacja jeszcze trwa, jestem
        ciekway, bo aplikowałem. Odpowiedź:rekrutacja z sukcesem została
        ZAKOŃCZONA>koniec.
        Ogłoszenie z 24.01.2006 r. infopraca - specj.ds.personal. - Oława!!!
        śmiechu warte....
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 12:38
          • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 12:53
        • Gość: qc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 23:18
          Wczoraj wieczorem przeczytałem ofertę pracy w Elektroluxsie i aplikowalem. o
          dziwo dzisiaj rano telefon... "Dział rekrutacji firmy Elektrolux". Pani była
          bardzo miła, wypytała sie o wszystko (w jezyku angielskim). Chyba trochę ja
          zatkało kiedy odpowiedziałem jej na pytanie "Jakie warunki finansowe interesują
          pana?" Dalej było "Będziemy z panem w kontakcie" - jasne, że nie bedą. To była
          chyba pierwsza i ostatnia rozmowa z nimi. Poszukują fachowców w danej
          dziedzinie ale chcą żeby pracowali za półdarmo. Na obecną chwilę mam pracę i
          nie "pali" mi się...
          Pozdrawiam wszystkich
        • 26.09.06, 15:37
          To proste. Firmy rekrutujace ciągle i nie dajace "znaku zycia" to firmy
          zajmujace sie zdobywaniem danych teleadresowych dla innych firm.
        • Gość: Electrolux IP: 62.153.139.* 08.03.08, 09:38
          A w Electroluxie dalej szukają elektroników, jak ktoś chce to są
          wolne miejsca w jakości
      • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:43
    • 24.01.06, 22:28
      Witam!
      Sluchajcie aj rozumiem ze jest duze bezrobocie i dlatego jak jest okazja to
      wszyscy rzucamy sie na wzmianki o nowych miejscach pracy.
      Ale moim zdaniem nalezy troszke odczekac, glownie z powodu ze w zasadzie to nie
      ma jeszcze gdzie pracowac, podobno beda budowac fabryke i inne pomocnicze
      spolki. A rekrutacja na razie tochyba raczej sposob zbadania rynku pracy w
      naszych okolicach i warunki jakie dyktuja tez sa "na wybadanie", sadze ze
      jeszcze dlugo nikt z nas nie bedzie tam pracowal pomimo "pozytywnego" przejscia
      przez proces rekrutacji ;)
      Beda jak zwykle przepytywac mase osob a jak to bywa z firmami z azji wybiora
      kandydatow ktorzy sa na tyle "flexibility" aby za glodowa stawke zap... 24
      godziny na dobe.
      Przepraszam wszystkich zainteresowanych ta praca, ale takie mam zdanie i
      doswiadczenie z takimi firmami ;) to smutne ze zamiast podnosic stawki placowe
      firmy wybieraja za kryterium jedynie kryterium finansowe :p, ale sami sobie
      jestesmy winni to zycie zmusza nas do pojscia na kompromis i schowania do
      kieszeni naszych warunkow aby tylko dostac ta nasza wymarzona prace :P
      Pozdrawiam
      Lootek
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 01:05
        witam,

        apikowalem na stanowisko inzyniera d/s jakosci
        ogloszenie ukazalo sie jak dobrze pamietam 9 stycznia i tydzien pozniej okazalo
        sie juz nie aktualne...
        tak sie zlozylo ze 10 stycznia do nich wyslalem a w piatek 13 czlowiek ktory
        zajmuje sie rekrutacja do mnie zadzwonil i przeprowadzil 30 min rozmowe, pol na
        pol ang/pol, po czym powiedzial ze skontaktuje sie ze mna wciagu 3 dni
        w srode poinformowal mnie ze na 24 stycznia mam bezposrednia rozmowe z
        koreanczykami i przeszedlem do ostatniego etapu
        dzisiaj 24, zatem jestem juz po rozmowie
        rozmowa w jezyku angielskim z dwoma koreanczykami, w poblizu brak
        jakiegokolwiek europejczyka ;)
        jednym slowem jezeli nie umiesz jezyka badz nie czujesz sie w nim pewnie to
        sobie nie poradzisz, akurat u mnie angielski nie byl problemem, dlatego rozmowa
        w sprawie pracy, placy, oczekiwan i obowiazkow uplynela milo i plynnie i do
        konca przyszlego tygodnia bedzie odpowiedz
        wymagania:
        politechnia: wydz. elektryczny lub elektronika lub mechaniczny
        angielski: bardzo dobry lub lepiej
        dyspozycyjnosc: bardzo duza
        na 15 kwietnia maja zarezerwowane bilety do seulu na 5 miesieczne szkolenie,
        kto leci jak juz pisalem dowie sie do konca przyszlego tygodnia
        odnosnie placy, to beda placic cos okolo 2500 netto
        byla to moja pierwsz w zyciu rozmowa o prace i to w dodatku po angielsku, ale
        wrazenia pozytywne i duzo mozna sie nauczyc, przede wszystkiem ze nie taki
        diabel straszny jak go maluja ;)

        pozdrawiam
        janek

        ps. odnosnie tego czy lece - dam na pewno znac ;)
        • Gość: tez bylem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.01.06, 14:35
          No drogi Janku. Wszystko co piszesz to prawda...ale nie wiem czy ominely Cie
          pytania Koreancow o dyspozycyjnosc? Jakis nasz poprzednik ladnie to ujal:
          24/7/365 . Hehe. I tak wlasnie jest: mialem duzo pytan odnosnie dyspozycyjnosci:
          ale chociaz mialem doswiadczenie w pracy z Azjatami to i tak nie odpowiadalem
          jak nalezy.
          na pytanie ile dni w miesiacu chcialby pan miec wolnych - odpowiedzialem, no
          coz..mysle ze co najmniej 4 zeby odpoczac etc...a oni mi na to ze co by bylo
          jakbym mial tylko 2!!
          na pytanie o to jak dlugo w ciagu dnia moge pracowac odpowiedzialem, ze wiem ile
          oni pracuja i ze sam pracowalem od 7 do 21 ale to mozliwe tylko przez krotki
          okres czasu...na to oni: ale instalacja u nas bedzie przeciez trwala co najmniej
          rok.
          na pytanie czy biore pod uwage, ze jesli cos w fabryce sie zepsuje w nocy np.
          to, ze po swojej zmianie bede musial przyjechac np o 2 w nocy jako inzynier,
          uniknalem odpowiedzi.
          wiem jak jest w Azji.ale mam pytanie: czy to jest mozliwe w Polsce? ktos na tym
          forum mowi, ze oni zawsze tak robia.ehh..nie wiem.
          nawet nie czekam na odpowiedz od nich.bo jesli sie zakwalifikowalem to bede
          podejmowal najtrudniejsza decyzje swojego zycia.
          pozdrawiam.
          J.
          • 25.01.06, 16:29
            mysle, ze chodzi o dyspozycyjnosc a nie i ilosc faktycznie przepracowanych dni.
            to jest produkcja i inzynier musi byc pod telefonem, taka praca. jak bedzie np.
            awaria to ty sie o 2 w nocy nie ruszysz? dziwne masz podejscie.
            • Gość: tez bylem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.01.06, 18:53
              Drogi ply_mouth. oczywiscie, ze pojade jesli cos padnie.ale nie o to
              chodzi.chodzi o to, ze zrozumialem ich tak, ze co najmniej przez rok bede
              pracowal od 8 do 22, z dwoma dniami wolnymi na miesiac!!! czy wyobrazasz sobie w
              takim ukladzie zarywac nocki? widzisz.w europejskich firmach jest cos takiego
              jak dyzury dla glownych inzynierow. jakos to miedzy soba ustalaja i tyle.ale nie
              wyobrazam sobie byc dostepny 24/dobe i dzien wolny miec raz na 2 tygodnie.
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:34
            witam,

            w ktorym pokoju rozmow byles? po lewej czy po prawej stronie?
            mnie absolutnie nie pytali o takie rzeczy, pytali kiedy moglbym zaczac, wiec im
            powiedzialem ze jutro, na co oni ze to ciezka praca, ze mogliby do mnie o 2 w
            nocy zadzwonic i co, wiec im powiedzialem ze bym przyjechal bo wiem co to za
            stanowisko pracy bo moj ojciec przez 20 lat byl szefem produkcji w duzej firmie
            i wiem jakie obowiazki ma inzynier produkcji, na to powiedzieli ok
            i nic wiecej na temat dyspozycyjnosci nie pytali...

            janek

            ps. jak okresliles swoje oczekiwania finansowe?
            • Gość: tez bylem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.01.06, 19:00
              bylem w pokoju po lewej stronie. powiedzialem, ze ze wzgledu na doswiadczenie
              chcialbym zarabiac co najmniej 2500 netto. no coz. nie wiem co o tym wszystkim
              myslec. po prostu znam Azjatow i wiem do czego sa zdolni. dla nich praca to cale
              zycie. taka maja kulture i tyle.
              mam nadzieje, ze chcieli tylko postraszyc z tym czasem pracy.
              pozdrawiam.
              J.
              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 19:41
                hej,

                powiem ci tylko ze ten ktory siedzial po twojej prawej stronie to szef zakladu
                produkcyjnego lcd w Gumi w Koreii
                wnioskuje ze aplikowales na stanowisko inzyniera d/s procesow produkcyjnych

                janek
              • Gość: Gumiś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:29
                Ja byłem,jestem widze,zarobki są marne a praca przezyj to sam,ja nie polecam,bo
                byłem w korei duzo obietnic było,a jest jak jest marna kasa a tych co teraz
                przyjmuja mają takie same stawki jak ja lub zblizone,a ja jestem
                wykfalifikowanym pracownikiem po szkoleniu w Korei -PARAnoja!!!!!!!
                • Gość: Phyt0n IP: 80.51.198.* 14.01.07, 17:38
                  Gumis:
                  ale Ty masz taki bonus, ze bedac w Korei kasa i tak w Polsce splywala Ci na
                  konto, a nie musiales jej wydawac.
                  Wiec jestes do przodu.

                  Nie marudz, tylko spojrz na to z tej strony, ze juz wiecej nie bedziesz musial
                  jechac, chyba ze bedziesz chcial. ;)

                  Pozdrowienia!
                  Phyt0n

                  phyton.tk
                  • Gość: alex smd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:53
                    cześć ja nie bylem i nie rozmawialm ale jak czytam o zarobkach na poziomie 2500
                    netto dla inżyniera to się nawet nie wybieram jestem szfem zmiany lini smd
                    partnertech sieradz nie jetem inżynierem tylko technikiem i powiedzmy że jestem
                    w tym naprawde dobry zarabiam 3000 netto + premia +nadgodziny +inne bonusy i
                    wybieram się po podwyżke .Osoby kto przepracowaly dla firmy 10 lat wlaśnie
                    odebraly lapty za 4000 .Mój szef czlowiek nie bez wad już zrozumial że
                    fachowcom trzeba zaplacic azjaci też muszą się tego nauczyć a jak nie to niech
                    sami robią za darmo
                    • Gość: Yamdoe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.07, 21:58
                      Ja jako inzynier w dziale jakosci w LG Philips LCD zarabiam netto 3300 , wiec
                      nie wiem skad wziales informacje o 2500 ??
                      • Gość: inzynier IP: 82.139.19.* 09.05.07, 23:20
                        Netto 3300?? hehe człowieku brutto brutto brutto. Nasza firma nie płaci
                        inzynierą takich pieniązków nie oszukuj siebie i nas!!!
                        • Gość: KIM IP: *.centertel.pl 10.05.07, 16:43
                          Chłopie jakie 3300zł netto,chyba z konia spadłeś,operator ma 1500-1900(wózkowy ) brutto,technicy od 2040 do 2500 brutto( czaem wiecej),a inzynierowie jak zaczynali mieli po 2500 brutto teraz może troche wiecej,wiec na 3300 netto to musiałbyś mieć chyba ze 150 nadgodzin hue heuhue,nie ściemniaj facet,Philips to śmieć !!!
                          Żenua :] fest mi to ińżynierowie co w podstawie dwójki nie zamykają,śmiech na sali:)) polibude konczyc i miec 1700zł na łapę, studia sie zwrócą za 50 lat w tym tempie :))))
                          • Gość: Tenchu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 13:34
                            I tu Yamdoe ma racje , bo tak sie sklada ze i ja jestem inzynierem w LG
                            Philips LCD , ale pracujacym w innym niz Kolega dziale.
                            Co miesiac otrzymuje wynagrodzenie takie samo jak Yamdoe - 3300 zl netto.
                            Uwazam , ze nie jest to kwota zbyt wysoka , ale za to atmosfera pracy jest
                            wspaniala.

                            Pozdrawiam LG !!
                            • Gość: juy IP: *.centertel.pl 11.05.07, 22:19
                              Weźcie chłopaki bo się rozmarzyliści o tych płacach po 3300 netto, dobrze wszyscy wiemy ze to sciema i tyle,inzynierowie z Philipsa chcieliby miec po 2000 netto podstawy,ale nie mają :PPP H w D LDżi
                            • Gość: ing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 09:37
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: wydalo sie IP: *.centertel.pl 12.05.07, 09:50
                                i wydalo sie,inzynier 1800zl netto podstawy :) dziekujemy,juz widze inzynierow ktorzy po zebraniu doswiadczenie w LG uciekna tam gdzie bedzie podstawa 3000 netto :)
                                • 29.12.10, 22:29
                                  witam, jestem technikiem elektronikiem, studiuje, ale chiałbym sie dowiedziec, ze wzgeldu na cheć znalezienia pracy, ile zarabia technik elektronik w LG w kobierzycach?
                              • Gość: ida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:34
                                jak ktos nie umie negocjowac i nie ma doswiadczenia To nie dziwota ze dostaje
                                tyle ile dostaje w Polsce to sie wydaje ze jak ktos ukonczy studia to jest juz
                                nie wiadomo kim
                                • Gość: polska sukces doop IP: *.centertel.pl 22.05.07, 14:28
                                  Droga ida chce powiedziec ze nieprawdą jest ze jesli ktos skonczy studia to powinien sie uwazac za niewiadomo kogo, ale tez nie powinno byc tak ze po jednej z najlepszych politechnik w kraju PWR, zarabia sie grosze i nie ma jak z tego wyżyć. ze magistrowie i technicy pracują za jałumuznę, zle ze sie pogodzilas z tym ze zarabiasz ponizej 2000zł :)
                                  po to sie wydaje na studia kilkadziesiat tysiecy zlotych i 5 lat zycia zeby zyc godnie, a nie je...ać u żółtych dziadów. Kapisz wieśniaro.
                                  • Gość: ujy IP: *.centertel.pl 23.05.07, 10:36
                                    Czy lato spędzimy w LG, czy lepiej zmienić pracę na mniej azjatycką, tzn. spokojniejszą, lepiej płatną ??? Jestem za tym żeby nie spędzać najlepszej pory roku u skosów.
                                    • Gość: gość IP: *.telsat.wroc.pl 24.05.07, 19:59
                                      ktos slyszal moze o wczorajszej tajemniczej paczuszce ktora doszla pocztą do
                                      dzialu hr? podobno zawartosc paczuszki to atrapa bomby wraz z liscikiem z
                                      pogrożkami :)
                                      • Gość: jun IP: *.centertel.pl 25.05.07, 09:18
                                        Nie no nie przesadzajmy, to już by była gruba, bardzo gruba, przesada. Można ich nie lubić, ale nie pieprzcie o bombie, zejdzcie na ziemie bo nam Policja forum zamknie !!! a przecież tego nie chcemy
                                        • Gość: gość IP: *.telsat.wroc.pl 28.05.07, 11:54
                                          odpowiedź dla "jun"

                                          hehe. to ty nie wiesz co sie w firmie dzieje. jaki był by sens pisać takie
                                          pierdoły? wiem co sie działo w zeszły wtorek w firmie, tylko oficjalnie sie o
                                          tym nie mówi.
                                          • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 12:26
                                            napisz co tak naprawdę było z tą bombą
                                            • Gość: HP POY IP: *.centertel.pl 03.06.07, 13:39
                                              Życzę wszystkim z LG.Philips LCD udanego lata, poza ścianami fabryki. Słyszałem żę urlopy wam cofają, fajna jazda, czterobrygadówka bez urlopu. Super, ino ustawiać się w kolejkach do lekarza i brać tydzień na grypę.
                                    • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:46
                                      Komuno wróć Kaczory wizytują kołchoz a żółci zachowują sie jak za starych czasów
                                      komuny
                      • Gość: kat IP: 62.29.170.* 19.12.07, 09:10
                        mój kolega - pracuje w tym dziale - ma 2900 brutto,
                        w/w kwocie jest dodatek za kablowanie na pracowników...

                        :)
        • 25.01.06, 16:31
          2500 netto przez ile, tzn kiedy podwyzka? umowa na ile?
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:41
            witam,

            odpowiedzi na te pytanie nie znam, na pewno w drodze awansu, a umowa na pewno
            nie na krotko, nikt nie inwestuje kupy kasy aby ktos mu sie pozniej sam zwolnil

            janek
            • 25.01.06, 17:32
              nie ma takiej kwoty jak "kupa" ;) ale ad rem, ja znalem odpowiedzi na te
              pytania podczas 3 etapu rekrutacji. wiedzialem gdzie ide, na jakich warunkach,
              za ile i do kiedy. tzn najpierw krotki okres probny potem umowa na czas
              nieokreslony. no ale nie pracuje w lg. :)
      • 25.01.06, 08:27
        Czy uważasz że firma inwestująca miliony najpierw wybuduje fabrykę a później
        będzie się zastanawiać za ile zatrudniać (i czy w ogóle ma kogo zatrudnić)?

        To tylko Polacy są znani z tego że wydają pieniądze nie zastanawiając sie nad
        tym czy ma to jakikolwiek wpływ na przychód.

        moim zdaniem po to wynajmują HRK (pewnie nie tylko) by takie rzeczy wiedzieć
        juz na poziomie wstępnych kalkulacji.
        A z tego co wiem to proces rekrutacji trwa dość szybko ale pewnie będą się
        pojawiać ogłoszenia naboru na kolejne stanowiska, no i oczywiście jeżeli ktoś
        się nie sprawdzi to będą szukać znowu. ale po to właśnie rekrutację na kluczowe
        stanowiska robi się dużo wcześniej gdyż jest jeszcze czas by tych ludzi
        przeszkolić i sprawdzić w działaniu.

        > Beda jak zwykle przepytywac mase osob a jak to bywa z firmami z azji wybiora
        > kandydatow ktorzy sa na tyle "flexibility" aby za glodowa stawke zap... 24
        > godziny na dobe.

        to tez pewnie nie do końca tak. oczywiście "wykonawcy czynności prostych" będą
        mieli warunki jak opisujesz, ale pewnie fachowcy znający języki nie będą
        pracować 24/7/365 za 1800 brutto ;)
        Dla kogoś kto w każdej chwili może sobie znaleźć inna prace kiepska motywacją
        jest jedynie wrzask szefa!
        --
        Czemu wspierasz Micro$oft jest przecież Linux i OpenOffice.org?
      • 25.01.06, 16:36
        > kandydatow ktorzy sa na tyle "flexibility" aby za glodowa stawke zap... 24

        chyba "flexible" :p
      • Gość: gosc IP: *.upc-f.chello.nl 19.03.06, 21:22
        dla mnie cala ta rekrutacja prowadzona przez Koreanczykow to niezla checa,
        widac ewidentnie ze licza na ludzi bez doswiadczenia
        • Gość: mała IP: *.swidnica.mm.pl 17.07.06, 16:27
          a skąd takie przypuszczenie, że szukają ludzi bez doświadczenia, ze mną
          rozmawiają telefonicznie i na tym koniec:(, nic z tego nie rozumię
          • Gość: Misiek_jr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 11:58
            Cześć!!!!
            Czy moglibyście podać adres (e-mail) na który należy wysłać CV. Szukałem w
            necie i niestety nic nie udało mi się w tym temacie znaleźć. Będę Bardzo wdzięczny.
            Pozdrawiam
    • 25.01.06, 23:56
      Witam.
      Nie bylo mnie troche w kraju, potem troche przespalem i przegapilem ogloszenie na temat naboru do LG.
      czy sa jeszcze sznse zaaplikowac na stanowisko jednego z tych 50 inzynierow ktorzy maja wyjechac do Korei? Jesli nie to jakies inne opcje?
      w prasie podaja adresy HRK i inne. Tam kaza szukac informacji a jedyne co sie w tej chwili tam znajduje to informacje na temat uruchamiania i budowy fabryk. Nie ma ani slowa o naborze na konkretne stanowiska i gdzie wysylac zgloszenia.
      Prosze o informcje i z gory dziekuje
      Pozdrawiam
      Wojtek
      • Gość: janek IP: *.kom / *.os1.kn.pl 25.01.06, 23:59
        witam,

        rekrutacja na stanowiska inzynierskie sie juz skonczyla
        dlatego wszystkie ogloszenia poznikaly z portali oraz ze stron firm
        rekrutujacych

        pozdr
    • Gość: Anna IP: *.range86-139.btcentralplus.com 26.01.06, 21:01
      Gratuluje wszystkim inzynierom, ktorym sie udalo lub uda sie!!!Podciagam temat-
      stanowiska finansowo- ksiegowe- ktos cos slyszal? Byl na rozmowie? Jezeli
      robili rekrutacje na stanowiska inzynierskie i ona sie prawie zakonczyla to co
      z reszta? Wiem ze inzynierow trzeba przeszkolic. Ale jezeli ktos stara sie o
      stanowisko specjalisty, czyli ma doswiadczenie i w danej chwili pracuje, to
      musza sie liczyc z okresem wypowiedzenia ( w niektorych przypadkach 3 miesiace)
      no chyba ze stawiaja na bezrobonych absolwentow. I nie rozumiem po co dawali
      ogloszenia na poczatki stycznia jezeli nie robia rekrutacji. Moze beda roblil
      pozniej ale moim zdaniem nie jest to dobra metoda, bo po jakims czasie ich baza
      danych bedzie zdezaktualizowana ( czsec osbo znajdzie prace gdzie indziej.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 21:37
      • Gość: gaga IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.06, 01:04
        Bardzo się śpieszą z tą rekrutacją.To dziwne. Z tego co wiem fajerwerków
        płacowych nie ma . Sory no 2000 - 2500 na łapę dobremu inż to płaci każda firma
        w tej okolicy.
        Widac stawiają na mało doświadcznych absolwentów.
        Z mojego punktu widzenia to bardzo dobrze.
        Pytania typu czy moge pracować w soboty i niedzielę - trochę nie na miejscu.
        Widze że na forum jest duzo zajaranych ludzi, ale u nich nie jest lekko. ściśle
        mówiąc to nie Japończycy szanujący pracę i pracujących.Atmosfera o wiele lepsza
        w Japońskich firmach niż u Koreańczyków.
        Śmieszą mnie też te wypowiedzi jednego z forumowiczów np o angielskim itp.
        Wygląda to tak jak by się bał konkurencji i żeby ktoś przypadkiem nie złożył
        jeszcze podania. To śmieszne.
        Proszę nie tracić nadzieji będą lepsze inwestycje w okolicy.
        Reasumując warto, będzie jeszcze rekrrutacja napewno. ponieważ nie da się
        zbudować fabryki w oparciu o absolwentów.
        I pobyt w Korei 5 miesięcy - z polskiej perspektywy to super ale tam... Ja
        siedziałem 2 miechy w Korei w 1 robocie i 6 miechów w Japonii w 2 - bardzo
        ciężko zwłaszcza po 2, 3 miechach.
        Życze jednak Wszystkim inżynierom i nie tylko tej pracy i szkolenia .
        warto zobaczyć.
        Rozgadajcie się bo będzie się działo;-))
        • 27.01.06, 02:45
          gaga ależ tajemniczy jesteś.....;)
          • 27.01.06, 19:07
            cytuję za HR Kurier nr 40 styczeń 2006:
            "Wzrost wydajności pracy w Polsce

            Pod względem wydajności pracy przegoniliśmy w roku ubiegłym Łotyszy,
            Estończyków i Koreańczyków. Przeciętny Polak w ciągu godziny wytwarzał towary o
            wartości prawie 20 dolarów. To wynik o 7,7 procent lepszy niż w roku 2004."
          • Gość: greno IP: *.wroclaw.mm.pl 10.01.11, 21:34
            Kradna portwele i co sie da z szafek.A nie mozna miec przy sobie nic z tych rzeczy na lini. Akurat te pomieszczenia nie sa monitorowane.Ludzie dostaja talony i wtedy robia kipisz w szafkach. Ciekawe kto?.... K...a dlaczego nikt nic z tym nie zrobil.
        • 28.01.06, 22:16
          ja tez bylem na rozmowie,moje wrazenia- oczekuja osob ktore bezgranicznie beda
          sie poswiecac pracy,beda dostepne 24h/dobe-7 dni/tydzien.W przypadku problemow
          aby mogly sie natychmiast stawic w firmie(nawet w nocy i w niedziele,nawet jak
          jestes na wyjezdzie u rodzinki,czy u znajomych w innym miescie).Czyli nie masz
          co mazyc o wyjazdach weekendowych poza miasto i odpoczynku,bo bedzie ci
          przesladowac mysl "a co bedzie jak zadzwonia i bede musial przyjechac do
          firmy ?"Najlepiej jakby byly to osoby nie posiadajace rodzin.Bo pytali sie
          szczegolowo o moj status rodzinny,ile mam dzieci,w jakim wieku.Mysle ze nie
          beda rejestrowac czasu pracy,bo wg.kodeksu pracy pracownikowi przysluguje 11h
          czasu nieprzerwanego odpoczynku dobowo.Czyli jak beda przypadki koniecznosci
          przyjazdu do firmy w nocy to automatycznie bedzie sie lamalo ten przepis.Czyli
          ONI NIE MOGA REJESTROWAC CZASU PRACY !!! Czyli mozesz nawet pracowac 12-
          14h/dobe,nie wyplaca Ci nagdodzin,bo niby na jakiej podstawie ?? Widac ze
          szukaja "jeleni",sorki za nazwe, ale tak to wyglada, ktorzy beda charowac dzien
          i noc,za nieadekwatne na ich wymagania zarobki.Jak czytalem na innych forach,to
          w firmie panuje koreanska komuna-ucza spiewac hymn firmowy po koreansku i
          podczas pracy leci muzyczka koreanska :) smiesznie,co nie? Trzeba koniecznie
          mowic bez przerwy "I love LG !"
          • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:58
            naczytales sie nowinek ciechanowskich spod mlawy ;)
            oczywiscie ze szukaja osob dyspozycyjnych, ale zapewniam cie ze na brak
            ewidencji czasu pracy nie pojda, za duzo ich to moze kosztowac
            • Gość: gaga IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.06, 20:44
              Widzę że mniej optymitycznie zaczyna sie robić;-))
              jak możecie to próbujcie. To typowa firma "trampolinowa'.
              Ale chyba Wam tego nie trzeba mówić;-)))
              Koreańcy to nie Japońcy. Mniej szanują ludzi. Wszędzie zresztą cudów nie ma.
              Zobaczycie lepsze przyjdzie za moment. Oni bazuja na raportach ( płac itp )
              około 2 lata wstecz,a wsio się zmieniło zaczynając od zarobków a skończywszy na
              wejściu do UE.
              To proste 2 500 na łape- jak w UK czy IR dobry elektronik, automatyk, elektryk -
              inż- dostanie 2.000 ale w Euro. No więc sprawa się wyprostuje.
              Próbujcie!!! ja uważam że warto.
              Ktoś Koreańcom głupot nagadał że Polak to ciemniak i zap.. może cały dzień. Ja
              to u mnie w firmie przerabiałem. Sszybko się wyprostowło.
              Będzie ok naprawdę.
              • Gość: tak to wyglada IP: *.torun.mm.pl 29.01.06, 22:05
                > To proste 2 500 na łape- jak w UK czy IR dobry elektronik, automatyk, elektryk
                > inż- dostanie 2.000 ale w Euro.

                2000 Euro to tam zarabia technik. Dobry inżynier zarabia dużo więcej.
                2500 zł na łape w Polsce to marzenie wielu inżynierów. Znajdą ludzi bez
                najmniejszego problemu. Takich, którzy bedą zap... cały dzień i noc jak będzie
                trzeba.
    • Gość: kaska IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 30.01.06, 20:11
      przepraszam, ale czy ktos moze mi powieziec, gdzie nalezy skladac aplikacje?
      czy tylko na pojawiające sie ogloszenia, czy moze jest jakis adres ogolny, na
      ktory mozna wyslac CV? bardzo dziekuje
      • Gość: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 10:14
    • 31.01.06, 11:50
      Zanim zaczniemy sie cieszyc (jak murzyn blaszką) nowa inwestycją moze najpierw
      warto sie zainteresować tym co się dzieje u naszych sąsiadów?
      Wszak tam już funkcjonuje od dawna podobna inwestycja!
      więc czemu LG nie ma pieniędzy na restrukturyację/zmiane profilu produkcji tam
      a ma na nowe inwestycje tutaj?



      --
      Czemu wspierasz Micro$oft jest przecież Linux i OpenOffice.org?
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 23:26
    • Gość: wolf IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 01.02.06, 23:34
      Witam wszystkich!!!
      Powiem krotko w LG w Mławie inz zarabia 2200 brutto + 250 dodatek inz + 300 dodatek do zakwateroweania jezeli sie wynajmuje lokum. Praca na okraglo dlatego pytaja o dyspozycyjnosc. Rekordzista wyciagnal 26 godzin ciaglej pracy (oczywiscie wszystko platne)
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 00:51
        witam,

        nadgodziny platne +100% ?
        na cholere im az taka dyspozycyjnosc, nie lepiej zatrudnij wiecej inzynierow?
        moze cos wiecej wiesz, ile zarabia kierownik działu jakości, ew. kierownik
        wydziału na produkcji?
        kto ma prawo do słuzbowego samochodu, ew. do ryczałtu na paliwo?

        janek
        • Gość: wolf IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 02.02.06, 13:42
          nadgodziny normalnie jak wszedzie 50% sobota i niedziela 100%!!Odnosnie zarobkow wyzszych dzialow (kierownik) no niestety nie dysponuje faktycznymi danymi z tego co slyszalem kolo 3000 netto!! A odnosnie innych gratyfikacji to nie mam juz wiadomosci
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 13:51
            nadgodziny normalnie to +50% dwie pierwsze, kazda nastepna +100%, soba+
            niedziela - cala + 100%
            odnosnie stanowisk kierowniczych, to z moich info od 4000 netto w gore...
            jezeli moglbys sie dowiedziec czegos wiecej odnosie bonusow w postaci ryczałtu
            na paliwo badz sluzbowego samochodu to juz z gory dziekuje...
          • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 02.02.06, 16:10
            Odnosnie zarobko
            > w wyzszych dzialow (kierownik) no niestety nie dysponuje faktycznymi danymi z t
            > ego co slyszalem kolo 3000 netto!! A odnosnie innych gratyfikacji to nie mam ju
            > z wiadomosci

            To mało jak na kierownika działu
            • 02.02.06, 19:21
              dzięki za info, uważam, że przeginają przy takich wymaganiach, takie niskie
              kwoty??? Niewolników robią, czy co? Przecież to starczy na wynajem mieszkania,
              rachunki za tel, net i życie, bo pracując od rana do nocy czasu na hipermarkety
              i pichcenie w domu mieć nie będę. A jeszcze chcę cały czas konwersacje ciągnąć,
              a one też kosztują, chyba, że LG wynajmuje szkoły językowe i kursy dla
              pracowników są w pakiecie? dzięki za info, wiesz coś może o innych benefitach?
              • Gość: Paweł IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 01:46
                Z góry odradzam pracę dla LG.
              • Gość: Paweł IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 01:55
                To cyrk a nie firma. Jak tak dalej pójdzie jak w Mławie to podzielą los Daewoo.
                Ale trzeba tam popracowac żeby zrozumieć. Marna kasa, rotacja kadr, brak
                kompetencji koreańskich dyrektorów, wielki bałagan, brak możliwości rozwoju
                (wbrew wielkim deklaracjom), nie mówiąc już o braku możliwości awansu. Za
                szkolenie w Korei lojalka. Ludzie nie dajcie się oszukać!!!
                • Gość: Zenek IP: *.146.0.32.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.10, 12:02
                  To prawda
            • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 18:18
              i niejaka żkoska dobze daje hehe
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:56
      jak w temacie, wiecej szczegolow po podpisaniu umowy
      • Gość: wolf IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 02.02.06, 13:47
        I jeszcze jedna rada to co wyciagniecie od nich na poczatku to wasz kapital ktory nie bedzie sie powiekszal tak jak obiecuja, dlatego walczcie o jak najwyzsze stawki na poczatku!! Jezeli bedzie im zalezalo na kandydacie to beda sie targowac (wiem to z doswiadczenia)
        Pozdrawiam i powodzenia!!
      • Gość: bla3 IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.02.06, 21:22
        no i jak tam kandydaci? sa juz jakies nowe wiadomosci? wiem tyle, ze maja do
        mnie dzwonic ale nic poza tym. a czas ucieka. mam dalej problem natury jechac
        czy nie? ale przekonuje sie powoli, ze nie warto...po co mam sie ruszac za te
        same pieniadze, ktore tutaj zarobie? a doswiadczenie tutaj tez mozna zdobyc.
        a poza tym: i tak wszystko jest zapisane na gorze ;)
        albo: bedzie co ma byc ;)
        • 06.02.06, 22:11
          a gdzie są te wyniki? Do mnie kobieta dzwoniłą mw piatek, zebym podesłal jej
          jeszcze jakieś dokumenty i nic mi na ten temat nie mówiła, a tydzień temu byłem
          na rozmowie
      • Gość: szukapracy23 IP: *.jawor.vectranet.pl 22.09.10, 12:17
        Witam Wszystkich. Owszem to co się dzieje w wielu zakładach pracy i chyba szczególnie na produkcji woła o pomste do Nieba... i najgorsze ze nie zapowiada się na poprawę...

        ale powiem Wam szczerze, ze Ja np nie mam wyboru i mimo ze mi się nie uśmiecha tam pracować, składam tam CV i w innych firmach produkcyjnych w Biskupicach....

        trzeba za coś żyć.. niestety jak się ma rodzinę to się chce pracować i się nie wybrzydza.
        Jeśli będzie inna oferta-lepsza to przecież zawsze można się zwolnic a tak to jest ta wyplata i jest za co zapłacić rachunki etc.

        Mi znajomi odradzają... bo jestem młoda, bo nigdy nie pracowałam na produkcji, bo robię magistra... i co z tego...
    • 02.02.06, 15:01
      wielke dzięki za info, ja opd tygodnia szukam w necie wszystkiego na ten
      temat, szczególnie o zarobkach, bo zadzwonili do mnie na rozmowę
      kwalifikacyjną. Jak będę po, napewno dam znac, jak było a p.óźniej, czy coś z
      tego wyszło;) Pozdro dla wszystkich
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:09
        Chyba byłem ślepy, ponieważ w żadnej z poważnych gazet nie zauważyłem ofert
        pracy dla inżynierów do fabryli LG. Stąd pytanie do poinformowanych: gdzie
        umieszczone były ogłoszenia rekrutacyjne / bądź kto prowadził rekrutacje.
        Z góry dzięki za info!
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:23
          WYBORCZA Z 9 STYCZNIA, dwa duze ogloszenia, wielkosci 1/4 strony
    • 02.02.06, 15:10
      czy coś już wiadomo konkretniej o zarobkach dla menagerów sredniego szczebla?
      dzięki za wszelkie info
    • Gość: jechac czy nie?? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.02.06, 18:43
      No i sie zakwalifikowalem. teraz pytanie: czy warto? niektorzy na tym forum mnie
      przerazaja...bo maja juz doswiadczenie z Koreancami..koncze studia i wlasnie sie
      dowiedzialem o stanowisku dla mnie w firmie, w ktorej robie staz..mowia cos o
      3000 brutto..w takim arzie nie wiem czy warto do tej Korei sie pchac.???
      zapier...lac z dwoma dniami wolnego w miesiacu etc. jak myslicie? sam juz nie wiem.
      Janek a ty co o tym wszystkim myslisz?
      pozdrawiam.
      J.
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:04
        ja w Japonii już byłem ale w Koreii jeszcze nie, więc jade ;)
        a co do dwóch dni w miesiącu, to musieli tak mówić aby mieć mniejszy problem z
        wyborem tych których chcą zatrudnić, bo za dużo im zostało...
        a kto głupi i wdał się w tą polemike z nimi sam sobie bata skecił i skazał
        siebie na niebyt...

        pozdr

        ps. nie do końca zrozumiałem twój post, oferują tobie 3000 brutto w LG czy w
        firmie, w której obecnie masz staż?
        • Gość: wolf IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 03.02.06, 13:32
          wyjazd do Korei fajna sprawa ale z tymi dwoma dniami wolnymi w miesiacu to nie sciema tak jest przynajmniej w Mławie. Zeby miec wolne w sobote musisz blagac i mocne argumenty miec zeby dostac!!!
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:59
            czyli jednym slowem, ludzie druga pensje biora za nadgodziny...
          • Gość: wartoniewarto? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.02.06, 14:31
            wolf czy ty sie orientujesz na ile z nimi umowe trzeba podpisac jesli sie
            decyduje na to szkolenie? chodzi mi o to, jak szybko mozna od nich uciec jesli
            nie bede zadowolony czymkolwiek?
            moze masz takie info??
            pozdrawiam.
            J.
        • Gość: dalej nie wiem ;) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.02.06, 14:25
          3000 brutto mialbym dostac w firmie, w ktorej robie staz.

          no wlasnie wolf. widze, ze jestes zorientowany w sytuacji. mnie najbardziej
          ciekawi kto tyle pracuje? kto to wytrzyma? ja sobie tego nie wyobrazam.
          pracujesz czy pracowales dla nich w mlawie? skad masz takie info? chetnie bym
          sie dowiedzial czegos wiecej.
          pozdrawiam.
          J.
          • Gość: wolf IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 04.02.06, 01:25
            Mam znajomych ktorzy tam pracuja (nie byli w Korei umowy mieli na 3 m-ce pozniej przedlozaja chyba na czas nieokreslony). Tutaj z tym wyjazdem podejrzewam ze beda chcieli od wszystkich lojalki min 2 lata. Przynajmniej takie praktyki stosuja Japonczycy.
            A co do nadgodzin Polak to Rusek wszystko wytrzyma:)
            Chlopie za staż 3000 to juz niezle doceniaja cie.....ja bym sie zastanawial i to mocno, chyba ze praca nie satysfakcionujaca.
            Pozdrawiam
    • Gość: łukasz80 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.06, 14:07
      skończyłem studia magisterskie, nie mam żadnego doświadczenia, czytałem ogłoszenia od lg philips ale wszędzie pisało ze wymagane doświadczenie, albo np. roczne doświadczenie a tu czytam że przyjmują absolwentów, jak to jest z tym doświadczeniem , warto tam składać jeśli się go nie ma? Poza jednym kursem z zakresu zarządzania produkcją? Czy prowadzą nadal nabór na stanowiska inżynierskie, w dziale jakości, logistyce itp.? Pozdrawiam.
      • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.02.06, 11:01
        dla zainteresowanych: w GW pojawiły sie ogłoszenia z kolejnych zakładów z grupy
        LG, głównie LG Electronics(AGD, telewizory)-stanowiska inzynierskie i
        administracyjne, LG chem, Haesung czy jakos tak :)
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 10:48
      zastanawia mnie tylko czy rozmowa bedzie po polsku czy po angielsku
      i jak bedzie wygladac umowa o prace, z tego co wiem to powinna byc po polsku...
      a jaka jest wasza wiedza w tej sprawie?
      • 08.02.06, 12:48
        rozmowa będzie w połowie po polsku i angielsku, a druga wyłącznie po angielsku
        z Koreańczykiem. Umowa zgodnie z prawem powinna być w języku polskim.
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 12:55
          co masz na mysli piszac ze "druga bedzie po angielsku", czyli nie bedzie jednej
          tylko dwie rozmowy ?
          o czym bedzie rozmawiac sie w towarzystwie polaka a o czym sam na sam z
          koreanczykiem ?
          mozesz napisac co jeszcze wiesz...
          • 08.02.06, 13:55
            z tego co wiem, będzie tylko z Koreańczykiem. Nie wiem, czy 2 rozmowa dotyczy
            wszystkich pracowników, ale jesli aplikowałeś na stanowisko kierownicze to
            napewno. Ja aplikowałem, więc wiem. Na kogo aplikowałeś i ajką podałeś stawkę?
            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:17
              inzynier d/s jakosci
              podalem 2500-3000 zł

              a ty na jakie stanowisko?
              i jak okresliles stawke?
              • 08.02.06, 14:45
                te kwoty to netto, czy brutto, jeśli brutto to za słabo się cenisz i to może
                być przez nich źle widziane. Ile masz lat doświadczenia, jak u Ciebie z
                językami obcymi? ja na kierownicze, język perfect, studia podyplomowe,
                doświadczenie w branży, podałem 8 brutto.
                • Gość: olga811 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:53
                  na jakie dokładnie kierownicze stanowisko aplikowałeś jesli można wiedzieć? I
                  ile masz doświadczenia i jaki znasz jezyk?
                  • 08.02.06, 15:33
                    nie chciałbym ujawiniac wszystkich szczegółów, w każdym razie pod względem
                    języków i doświadczenia jest u mnie dobrze, a nawet lepiej ;) A czy Ty też tam
                    aplikowałaś, jesli tak to na jaki szczebel i jakie masz kwalifikacje i jaką
                    podałaś stawkę.
                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:57
                  wartosci ktore podalem to kwoty netto oczywiscie
                  angielski bardzo dobry, skonczone kursy jezykowe za granica
                  wyksztalcenie pwr + drugi fakultet w trakcie
                  brak doswiadczenia w produkcji, ale doswiadczenie w kierowaniu i zarzadzaniu
                  grupami (20osob)
                  • 08.02.06, 16:25
                    powiem Ci, że należy się cenić. Ja oprócz LG, uczestniczę w innych rekrutacjach
                    i przechodzę dalej. Teraz podaję wieksze kwoty, bo zrobiłem sobie rozeznanie,
                    przy swoich 2 językach, doswiadczeniu zawodowym i 2 podyplomówkach, bez
                    zająknięcia podaję 8 - 10 brutto, bo jak się później dowiaduję, są to kwoty do
                    przełknięcia na wjazd przy stanowiskach kierowniczych w korporacjach. Ty, jak
                    aplikujesz na stanowisko samodzielnego specjalisty, to spokojnie możesz wołać
                    min. 4500 brutto, albo nawet 5,5. A pyatć będą ze spraw merytorycznych i
                    krótkie AC na temat współpracy w grupie, motywacji itp.
                    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:01
                      mozesz cos wiecej napisac co masz na mysli piszac sprawy merytoryczne i coz
                      oznacza termin "krotkie AC" na temat wspolpracy w grupie i motywacji,
                      jakie odpowiedzi sa poprawne politycznie ?
                      • 08.02.06, 17:09
                        ja nie aplikowałem na Twoje stanowisko i dlatego nie znam wsystkich dziedzin,
                        którymi zajmuje się inz ds. jakości, pytania będą dotyczyć tej tematyki i tego
                        co robiłeś dotąd. AC, to inaczej assessment center, czyli zrobią Cio test "z
                        buta", zebyś sobie wymyślił problemową sytuację i ją rozwiązał, albo oni
                        wymyślą, a Ty masz podać jej rozwiązanie. Co do poprawnie politycznych
                        odpowiedzi odnośnie pracy zespołowej, wejdź na stronę LG i sobie poczytaj,
                        będziesz wiedzieć o kulturze firmy
                        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:15
                          to takie pytania odnosnie tego czym sie inzynier jakosci zajmuje i czym sie do
                          tej pory zajmowalem to juz mialem, bo bylem juz na dwoch rozmowach w LG,
                          odnosnie zapoznania sie ze strona LG to zrobilem to zanim wogole do nich
                          poszedlem ;)
                          z tego co teraz ma byc mnie poinformowano ze uzgodnienie warunkow pracy i
                          wyjazdu, nikt nic wiecej nie wspominal...
                          a i ma byc ktos z HR z wawy
                          • 08.02.06, 17:57
                            czyli teraz będziesz mieć 3 rozmowę? jakie miałeś odstepy czasu między nimi?
                            Jeździleś na rozmowy do Wrocławia, czy do Wawy?
                            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:02
                              wlasnie tak mi sie przypomnialo aby ciebie zapytac gdzie ty byles na tych
                              rozmowach, bo ja we wroclawiu i tutaj na stanowiska kierownicze z tego co wiem
                              nikogo nie rekrutowali
                            • 08.02.06, 18:17
                              ja i w wawie i wrocku. A jakie miałes odstępy czasu między rozmowami i jak
                              długo czekałeś na kolejne zaproszenia na następny etap? I czy już kiedy momentu
                              zakończenia 2 rozmowy zadzwonili zadzwonili do Ciebie z zaproszeniem na trzecią?
                              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:21
                                odstep 2 dni miedzy jedna a druga, po drugiej rozmowie odstep 8 dni
                                z tego co wiem to na stanowiska inzynierskie zabaw typu AC nie ma, rozmowy sa
                                prowadzone indywidualnie....
                                a i jeszcze jedno do tej pory rozmowy byly tylko po angielsku i tylko z
                                koreanczykami, wrazenia bardzo pozytywne...
                                jezeli 3 rozmowa ma byc juz z ich propozycja to uwazam ze polak powinien byc
                                obowiazkowo, bo terminologia prawna co do zawierania umow nie jest chyba
                                kazdemu znana...
                                • 08.02.06, 18:32
                                  ja czekam 3 dzień, więc cyyba nie wszystko stracone ;) Poza tym, mam
                                  poumawianych kilka innych spotkań i boję się, zeby do mnie nie zadzwonili z
                                  terminem, kiedy będę mieć inne spotkanie. Co do umowy, to skonsultowałem się z
                                  prawnikiem od prawa pracy i na terenie Polski praca swiadczona musi być umowa w
                                  języku polskim, ewentualnie mogą dodać 2 egz po angielsku ale tej samej treści
                                  i przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego. Tak więc sądzę, że na 3 spotkaniu
                                  też możesz mieć samego Koreańczyka, który przedstawi Ci do podpisania umowę po
                                  polsku. A co powiesz o angielskim Koreańczyków? :)
                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:42
                                    hehe, temat rzeka...
                                    ale powiem ci tak, pracowalem juz z koreanczykami, mieszkalem z nimi wiec
                                    nauczylem sie ich rozumiem
                                    a co do rozmowy w LG to ci z ktorymi rozmawialem, jestem przekonany ze konczyli
                                    wyzsze uczelnie albo w USA albo gdzie indziej bo ich angielski byl bardzo
                                    czysty i rozmowa minela w bardzo przyjemnej atmosferze...
                                    kto zajmowal sie rekrutacja na stanowiska kierownicze, chodzi o firme?
                                    gdzies sie oglaszali?
                                    • 08.02.06, 18:57
                                      rozmowy prowadzi HRK i kadry LG, z tego co wyczytałem w GW z tego poniedziałku,
                                      to teraz nawet każą wysyłać aplikacje do Korei. Normalnie nie wiem, o co
                                      chodzi??? A Ty z kim rozmawiałeś? Powiedzieli Ci od kiedy zaczynasz?
                                      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:05
                                        polowa kwietnia na lotnisku z bagazami ;)
                                        a dokladnie kiedy to wlasnie mam sie dowiedziec niebawem ;)
                                        rozmawialem z szefem zakladu w Paju i drugi raz dyrektorem z Gumi
                                        • 08.02.06, 19:18
                                          czyli lecisz do Korei;)? na ile musisz podpisać lojalkę, słyszałem, ze w takich
                                          wypadkach przy wyjeździe do Korei na 2 lata. A jak długo tam bedziesz? Powiem
                                          Ci jedno, im więcej chodzę po rozmowach kwalifikacyjnych, tym częściej sobie
                                          myślę, że za nisko się Koreańczykom wyceniliśmy. Mieszkanie min 1500 zł, ja
                                          jeszcze musze płacić czynsz za moje własne, które stać bedzie puste, bo nie
                                          chcę wynając, czyli plus 500, internet, telefony 200 zł, życie jakieś 1000 zł
                                          plus jakieś ciuchy, buty itp, a jeszcze jakieś nieprzewidziane wydatki i ile
                                          zostanie??? W końcu nie po to mamy takie kwalifikację, żeby tylko starczało od
                                          1 do 1. Ostatnio byłem na rozmowie w firmie, gdzie zarabia się przy naszych
                                          kwalifikacjach, 18 brutto, co prawda dowiedziałem się o tym po fakcie i dlatego
                                          rzuciłem 10 brutto :)
                                          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:28
                                            z tego co telefonicznie mi przekazano to lece...
                                            pytalem na rozmowie ile takich wylotow bedzie to pierwszy bedzie polowa
                                            kwietnia i dwa kolejne miesiac po sobie
                                            pobyt to 5 miesiecy, oczywiscie lojalka na ile jeszcze nie wiem, ale 2 lata to
                                            standard tyle dali koledze w Toyocie
                                            co do kwot ktore tutaj podajesz to koreanczyk nie jest japonczykiem i trzeba o
                                            tym wiedziec, bo koreanczyk na poczatek ci tyle nie da i dlatego powiedzialem
                                            tyle ile ci wczesniej napisalem...
                                            to ile im powiedziales to jedno a to ile ci zaproponuja to drugie, ja im
                                            powiedzialem tyle bo dostalem info ze na tyle sie przygotowuja aby dac, bo
                                            firma doradcza na ich zlecenie przeprowadzila badania i dala im czarno na
                                            bialym ze za 4000 brutto znajda dobra kadre do pracy, wiec postaw sie na ich
                                            miejscu kiedy to zaplacili za te badania a rzeczywistosc ma sie okazac inna
                                            oni sie na tym opieraja i wiecej na poczatek nie dadza, bo nie...
                                            oczywiscie mam swiadomosc ze posiadam dobre kwalifikacje i nawet uslyszalem ze
                                            lepsze duzo od innych ktorzy byli na rozmowach, ale nie zmienia to sytuacji ze
                                            oni wiecej nie dadza, bo tyle im napisali w raporcie i dla nich to "biblia"
                                            zatrudnienia w polsce...
                                            moj dobry kolega jest szefem duzego amerykanskiego zakladu w polsce i ma 20 tys
                                            brutto
                                            u koreanczykow tyle by nie dostal, bo oni tak nie placa, ale powiedzmy sobie
                                            szczerze jest to praca przy najnowszej technologii i mozna sie duzo nauczyc, a
                                            2 lata szybko zleca, jak sie placa nie zmieni to im ludzie odejda o czym oni
                                            dobrze wiedza i na pewno po 2 latach beda bardzo elastyczni bo nie po to kogos
                                            wysylali do koreii na pol roku aby pozniej poszedl z takim bagazem doswiadczen
                                            do innych
                                            tak przynajmniej mi sie wydaje...
                                            • 08.02.06, 19:45
                                              niby racja, ten bagaż doświadczeń robi wrażenie i dlatego własnie
                                              jeśli "dostąpię" zaszczytu pracy dla Koreańczyka, to będzie głóny argument dla
                                              którego zdecyduję się tam pracować, bo na pewno nie dla kasy ;) A badania
                                              pewnie zlecili jakiejś średnio profesjonalnej firmie, która dla kasy napisała
                                              im to co chcieli przeczytać, bo za te pieniądze, to w Polsce trudno bedzie im
                                              skompletować całą kadrę o Twoich czy moich kwalifikacjach. Jak skończę swój
                                              cały "proces rekrutacyjny", bo mówię Ci mam urlop i jeżdżę po Polsce ze
                                              spaotkania na spotkanie, tyraczka taka, ze hej;),to napiszę Ci za ile podjąłem
                                              nową pracę i w jakiej firmie ;)
                                              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:53
                                                ok, jak ja bede mial cos na pismie to tez dam znac...
                                                a skad jestes jezeli to nie tajemnica? okolice warszawy?
                                                • 08.02.06, 19:58
                                                  można tak powiedzieć, że tak ;) Jutro też będziesz na forum? MOoże będę mieć
                                                  nowe wieści :)? Do końca tego tygodnia mam luz, ale cały przyszły tydzień
                                                  spotkania, ogólnie dostęp do netu mam non stop, bo przez laptop, więc w
                                                  przyszłym tygodniu, mimo "rozjazdów" też bedę zaglądał na forum, choć nie tak
                                                  często jak teraz ;)
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:21
                                                    jestem na necie prawie caly czas, bo i w pracy w domu mam net
                                                    daj znac chetnie poczytam jak tak w mazowieckim sie szuka pracy ;)
                                                    a co odnosnie twojej rozmowy w PKN ORLEN? jakie wrazenia i na czym stanelo?
                                                  • 08.02.06, 20:23
                                                    wrażenia sa takie, że cały czas jestem pod wrażeniem ;), a na czym stanęło,
                                                    napisze na pewno, jak tylko coś się dowiem;)
                                                  • Gość: bialas ;) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.02.06, 23:13
                                                    Sorki chopaki, ze sie wtracam w rozmowe.ale.mam pytanie do janka: kiedy jestes
                                                    umowiony na spotkanie w sprawie dogadania warunkow umowy?
                                                    ja coraz mniej jestem pewny, ze chce mi sie tam jechac. hehe. moze to zabrzmi
                                                    glupio ale zoltkow mam dosyc (mialem juz z nimi jedna przygode). tym bardziej
                                                    chyba 2 -letnia lojalka i te 5 miesiecy w Korei za pieniadze, ktore oni chca dac
                                                    to chyba nie najlepszy pomysl.
                                                    postanowilem, ze umowy nie podpisze jesli nie spelnia moich wymagan (bardzo
                                                    dobre pieniadze i jakies cos, ze nie bede zapier..jak oni ;)-jak nie spelnia to
                                                    wyjde..ale bedzie ubaw :)
                                                    bo przeciez ludzie: mamy w czym wybierac :)
                                                    a firmy wole europejskie i amerykanskie. azjaci sa inni ;)
                                                    pozdrawiam.
                                                    J.
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 00:00
                                                    ja jestem umowiony na poniedzialek, juz o tym wspominalem
                                                    co do wynagrodzen to ja im podalem 2500-3000
                                                    a ty jak okresliles swoje wymagania?
                                                    uwazam ze to i tak sa psie pieniadze jak na ta prace...
                                                  • 09.02.06, 09:23
                                                    tak sobie mysle, ze J. dałby czadu ;) a co do moich wrażeń, wejdź sobie na ich
                                                    strone. Powiem Ci, że to wszystko prawda, mają własną przychodnię, nawet
                                                    przedszkole, pakiet socjalny taki, że szczena opada. A propos lojalki, wiesz,
                                                    że nie jest to zgodne z prawem.
                                                  • 09.02.06, 09:36
                                                    jednym słowem państwo w państwie, a taki hektary, że hej
                                                  • Gość: muahahahahhaahaaa IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.02.06, 19:03
                                                    no to sie skonczyly nasze, a przynajmniej moje problemy.. kolega byla dzis na
                                                    rozmowie..tez konczy studia na pwr i byl w korei na wymianie (pol
                                                    roku)..powiedzial 2500 netto..a kolo na to, ze on za bardzo sie ceni i, ze moga
                                                    mu dac nawyzej 2500 brutto :) muahahahaahahaaa umieram ze smiechu..
                                                    lojalka nie nawet na 2 tylko na 3 lata!!!!!!!!!!!!
                                                    a w korei diety nie masz.masz tylko swoja pensje (czyli powiedzmy sobie szczerze
                                                    w korei 2 impreezy na miesiac).
                                                    jutro ja mam rozmowe. kumpel namawia mnie zebym poszedl - dla sportu. moze sie
                                                    skusze ;)
                                                    pozdrawiam.
                                                    J.
                                                  • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 12:35
                                                    > a w korei diety nie masz.masz tylko swoja pensje (czyli powiedzmy sobie szczerz
                                                    > e
                                                    > w korei 2 impreezy na miesiac).

                                                    jak to diety nie masz? przecież to niezgodne z prawem.
                                                  • Gość: up IP: *.compower.pl 02.04.06, 17:24
                                                    up
    • Gość: rozczarowany IP: *.org / 85.195.123.* 09.02.06, 20:25
      - 9 stycznia ogloszenie w GW poszukiwani inzynierowie produkcji z rocznym
      doswiadczeniem
      - po tygodniu rozmowa z gosciem z polskiej firmy posredniczaca w rekrutacji
      (rozmowa po polowie w jezyku angielskim i polskim)
      - po dwoch tygodniach rozmowa z Koreanczykiem (azjatycka odmiana angielskiego;
      bardzo ciezko zrozumiec)
      - z 500 kandytatow zostalo okolo 50
      - w kolejnym tygodniu kolejna rozmowa z innym Koreanczykiem (juz dobry
      angielski), mialy byc negocjacje wynagrodzenia, bylo natomiast kolejny etap
      rekrutacji
      - pytania typu czy mozesz pracowac 14h na dobe w soboty, niedziele, w nocy; czy
      masz dziewczyne zone, czy z nia mieszkasz, kiedy masz zamiar sie ozenic;
      - negocjacja zarobkow -> nie bylo zadnych negocjacji, podejscie typu: nie ma pan
      duzego doswiadczenia lub doswiadczenie nie jest takie wazne my bedziemy cie
      szkolic lub na argument ze podobne firmy w regionie daja swoim inzynierom
      wieksze wynagrodzenie pada odpowiedz mozesz u nich pracowac to jest twoj wybor
      - nie szukaja dobrych inzynierow z doswiadczeniem, ktorzy znaja swoja wartosc
      tylko tania sile robocza; twoje osiagniecia zawodowe nie maja znaczenia
      - doswiadczenie w zakladzie produkcyjnym bylo bez znaczenia, nalezalo tylko cos
      napisac zeby przejsc pierwszy etap
      - idealny kandydat to absolwent, ktory odbyl staz za granica jaki kolwiek czy to
      bylo Work and Travel czy inny program, chodzi o angielski jak ktos nie byl w
      anglojezycznym kraju moze miec problemy z komunikowaniem sie
      - oferowane wynagrodzenie to okolo 2800 brutto z tendencja w dol
      - dla technikow (takich tez szukaja) bedzie to okolo 2000 brutto
      - podpisujesz lojalke na trzy lata, jak zrezygnujesz z pracy wczesniej to
      oddajesz za kurs w Korei, przelot itd.
      - duze prawdopodobienstwo ze wynagrodzenie zamrozone na te trzy lata
      - musisz sie zarejestrowac jako bezrobotny w UP we Wroclawiu, czyli musisz sie
      zwolnic z obecnego miejsca pracy oraz byc zameldowany we Wroclawiu
      - odczucia wobec firmy bardzo negatywne, dla osoby ktora ma ugruntowana posade w
      innej firmie warunki bardzo niekorzystne
      - wizerunek firmy po procesie rekrutacyjnym sami ocencie
      Zycze wszystkim powodzenia.
      • Gość: muahahahahaaaa IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.02.06, 21:59
        pieknie, pieknie. i cala banka mydlana prysla ;) no wlasnie. sam sie nastawialem
        ale z roznych wzgledow nigdy nie bylem pewien...jutro sam mam rozmowe, ale jak
        pisalem: tylko dla sportu :) ciekawi mnie tylko ile osob zdecyduje sie tam
        pojechac? podejrzewam, ze jezeli dalej beda tacy twardzi to ciezko im bedzie
        fabryke postawic...
        hmmm..ile beda zarabiac pracownicy na liniach produkcyjnych? 800 brutto? smiech.

        pozdrawiam.
        J.
        • 09.02.06, 22:23
          To widze że nie tylko politycy są tacyn naiwni!?
          pewnie całośc opiera się na dopfinansowaniu państwowym

          napoczątek ulgi, partycypowanie w budowie i płacach pracowników a później tak
          jakw Czechach dofinansowaniu "restrukturyzacji"

          a tak a propos' zakładu w Czechach proponuje się przed podpisaniem umowy
          zainteresować tym co tam się działo!
          --
          Czemu wspierasz Micro$oft jest przecież Linux i OpenOffice.org?
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 00:16
          do J.
          byles rekrutowany przez workservice czy przez adecco?
          kolega staral sie na stanowisko inzyniera produkcji czy inzyniera jakosci?
          co zapewaniaja podczas pobytu w koreii? nocleg + wyzywienie?
          lojalka 3 lata od kiedy liczac?
          i czy ta cala przepychanka slowna to po polsku czy po angielsku?
          rozmowa z koreanczykiem czy z polakiem, ewentualnie czy polak jest przy
          rozmowie?
          od kiedy ewentualnie chca placic?
          ile daja czasu do namyslu na podpisanie umowy?
          ja ide w poniedzialek, wiec moze cos wiecej napiszesz jutro po rozmowie...
          jaka masz taktyke na jutrzejsza rozmowe?
          • Gość: muahahahahaa IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.02.06, 18:14
            no bylem. i sie usmialem ;) nie zrobilem tego co chcialem (nie wyszedlem sobie w
            polowie rozmowy) ale rozmowa byla krociutka. najpierw zaczal mi jakies ich
            warunki przedstawiac: praca - any time; lojalka - 3 lata; wyjazd; "zapisanie"
            sie do bezrobotnych etc. a ja mu mowie, ze juz wszystko wiem i zebysmy w koncu
            porozmawiali o pensji:
            Koreaniec: ile chcesz?
            Ja:3000 netto
            K:to niemozliwe
            Ja:a co jest mozliwe?
            K: 2500brutto
            Ja:no to trudno, nie dogadamy sie.

            i potem gadka, ze nie mam doswiadczenia etc. a ja mam jakies tam ;).niewazne.i
            ze oni wszystkim na poczatku tak placa po studiach. i ze jak sie ktos wykaze to
            po roku dostanie wiecej - juz to widze. mauahahaa. czlowiek zwiazany lojalka na
            3 lata dostanie podwyzke. uhmmmyy. moze 5 ze 100 dostanie ;) no i ja ze mam
            lepsze oferty, wiec on, zebym sobie tam pracowal. no i bede ;)
            na tym rozmowa sie skonczyla.bylo milo ale stanowczo z obu stron.

            wszystkim oczywiscie zycze powodzenia.
            ale zastanowcie sie 3 razy zanim podpiszecie umowe ;)

            pozdrawiam.
            J.

            • 10.02.06, 19:59
              wielkie dzięki, jesteś gość, pokazałeś klasę, ja mam w rozmówkę w przyszłym
              tygodniu, jeśli zaproponują mi podobne stawki w porównaniu z moim
              dotychczasowym wynagrodzeniem, to zachowam się tak samo. Owszem LG to brand,
              ale za coś trzeba zyć i utrzymac rodzinę. A jak się ma wykształcenie i
              kwalifikacje, to trzeba się wyżej cenić niż tania ...
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:51
          rozmowe mialem miec w poniedzialek ale przenioslem na dzisiaj i chyba zle nie
          wyszedlem na tym, ale od poczatku
          rozmowa mila, ale bardzo stanowcza, jak juz ktos tu wczesniej o tym wspomnial
          druga sprawa, to probuja wynalezc jakis minus w twoim cv aby miec pole
          negocjacji
          po trzecie, ja na rozmowie usmialem sie jak malo kiedy ale doszlismy do
          porozumienia
          wynegocjowalem 3500 brutto co nie jest zadnym osiagnieciem bo przede mna koles
          ktorego znam wynegocjowal 4500 brutto, kwestia tylko i wylacznie doswiadczenia
          i argumentow jakich uzylo sie w rozmowie
          jezeli ktos jest bezrobotny to oni beda zatrudniac przez urzad pracy i oni
          wszystkie formalnosci zalatwiaja, wiec zaden problem
          zatrudniaja od 1 kwietnia i pierwsze 2 tyg szkolenia jest we wrocku
          pensja platna za kazdy miesiac pracy wraz z pobytem w koreii
          w koreii zapewniaja zakwaterowanie w hotelu przy fabryce, plus 3x dziennie
          wyzywienie, wspomnial tez o browarze od czasu do czasu
          fajek ani dziewczynek nie sponsoruja - tak powiedzial ;)
          co do diety o ktorej sie tu wszyscy wypowiadaja, najpierw trzeba poczytac prawo
          a pozniej zabierac glos
          ustawa mowi tak, ze dieta to pokrycie roznicy cen w polsce do kraju w ktorym
          sie jest, dla koreii wynosi to 32euro/dzien i max 11euro/nocleg
          ale oni zapewaniaja nocleg wiec to odpada i daja wyzywienie i w tym miejscu
          ustawa mowi ze dieta nalezy sie ale w 1/4 czesci diety podstawowej czyli
          0,25x32=8euro/dzien i tyle jak juz powinni dawac, czy beda dawac czas pokaze,
          mysle ze tak...
          lojalka 3 lata liczona od 1 kwietnia, jak sie spytalem ile wynosi koszt
          szkolenia gdyby mi przyszlo do glowy zrezygnowac to powiedzial ze mnie nie stac
          na to ;) - kolejny mily akcent rozmowy
          ogolnie myslalem ze bedzie gorzej, ale cenie ich za indywidualne podejscie i
          negocjowanie warunkow z kazdym z osobna a nie damy wam tyle i kto chce to reka
          do gory...
          wbrew pozorom bardzo sie liczylo doswiadczenie i umiejetnosci negocjacyjne
          w ciagu 2 tygodni maja sie odezwac z umowami do podpisania, w tym czasie beda
          tez zalatwiac wizy i ten urzad pracy jezeli ktos nie jest nigdzie zatrudniony,
          jezeli jest to go to nie obejmuje...
          to tyle jak na dzisiaj...
        • Gość: babari IP: 81.219.231.* 20.02.06, 15:05
          Czy ktos z Was podpisal juz umowe z koreanami ?

          Bo ja czekam juz 2 tydzien i ni9e racza sie nawet odezwac ?
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:43
            bo zle sluchales jak mowili, powiedzieli cyt "in the end of february" na moj
            rozum to szykuj sie na koniec tego tygodnia....
        • 13.03.06, 22:15
          Dlaczego takie niskie zarobki proponują technikom,czy ktoś wie ile w sumie osób
          będzie lecieć do Korei
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:07
        pomimo iz pracodawca zapewnia zarowno zakwaterowanie i wyzywienie dodatkowo z
        urzedu pracownikowi nalezy sie 25% stawki diety przewidzianej dla danego kraju,
        czyli w przypadku koreii wynosi to 8 euro za dzien... (32euro stawka pelna)
      • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:16
        Witam wszystkich rzekomych inżynierów z Polski którzy piszą na jakich to
        rozmowach nie byli i czego to nie uzgadniali. wasze teksty o 10000tys zł brutto
        czy nawet 18000tys brutto czy netto to żart w stylu Polaka z zaniżoną
        samooceną? byłeś na takiej rozmowie? i co? i gó.. robicie z siebie pacanów a
        szukacie pracy z góra za max.2500 zł netto w jakimś LG. Oni inwestują w Polsce
        tylko dladego że Polak jest pracowity i będzie tyrać za 1200zł netto.
        Teksty "pracowałem z Azjatami to wiem" pracowałeś kretynie ale na stadionie w
        Warszawie w budce z knyszami. Wasz Angielski jest super? to czego szukasz w
        Polsce (tylko nie piszczie że nie chcesz pracować za granicą) bo wy wszyscy
        idziecie na kasę a w Polsce to możesz jedynie o niej pomażyć:). Znasz język to
        wypadasz za granicę i tam kreujesz swoją osobę za 60000tys funtów rocznie a nie
        w Polsce w LG za 2000netto. Śmieszycie mnie swoimi tekstami że już lecę do
        Korei i inne takie tam bzdety. Polska to wyścig biednych szczurów zagranica to
        wyścig szczurów za rozsądne pieniądze. W dupie mam Wasze LG i tych koreańczyków
        gdyż praca inż. za granicą to dostatnie życie a Polska to jest i będzie kołchoz
        z takimi przydupasami jak Wy którzy dużo szczekają a oleju w głowie nie mają.
        • 17.02.06, 10:15
          jesteś sfrustrowany swoim wykształceniem, kwalifikacjami, umiejętnościami
          językowymi, pracą, bądź jej brakiem, wyglądem, relacjami rodzinnymi, układami z
          płcią przeciwną lub tą samą... Który czynnik lub które czynniki są u ciebie
          takim stresorem wiesz tylko ty. Polecam wizytę u terapeuty.
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 14:21
            dobrze mowisz ;)
      • Gość: inny wątek LG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:19
        Czy to prawda że LG inwestuje też w Tarnobrzeskiej SSE?Wie ktos coś bliżej?
        • Gość: dyr. d/s personaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:03
          Witam Wszystkich którzy się dostali do LG i są pełni obaw co do traktowania ich
          przez koreańczyków! Pragnę uspokoić! Mój brat Jest cenionym architektem na
          Wyspach pracuje bezpośrednio i wspópracował z osobami które pracowały przy
          projektach wielu fabryk w tym LG.
          Koreańczycy dażą ogromnym szacunkiem ludzi (poczynając od najniżych szczeblem)
          którzy są od początku istnienia nowego oddziału,bądź fabryki!!! I uwaga
          pracownik który jest np, pracownikiem produkcyjnym nie jest "potocznym robolem"
          czy kimś takim żeby nie było vopa w rozmowie z koreńskim szefem! To jest
          fundament każdego Azjatyckiego Tygrysa! wykfalifikowany pracownik fizyczny!
          Przykładem europejskim są Niemcy,Anglia,Hiszpania w których nie ma
          wykfalifikowanych pracowników fizycznych (a Polacy są najlepiej wykształcona i
          wykfalifikowaną grupą robotników na świecie) no i Polska dostaje po dupie i
          zamierzają otwierać Szkoły Zawodowe i Technika które jeszcze 3 lata temu
          pospiesznie zamykali a teraz nie ma wykfalifokanych rzemieślników!! Wielu
          Techników czy Operatorów może czuć się nie swojo na tym forum czytając posty
          kolegów inż. :) Wielu inż:) dostających się do LG to absolwenci którzy mogą
          jedynie pozazdrościć Wam doświadczenia jak i umiejętności... Mam nadzieje że
          koledzy inż:) nie poczuli się zdyskryminowani ale oprócz około 20 czy 30 inz.
          cała reszta panów to własnie technicy i operatorzy którzy jak by nie było bedą
          fundamentem tego LG w Kobierzycach:) Pozdrawiam i do zobaczenia w Novotelu:)

          p.s Nie rozmawiamy o ChRpL gdzie panuje wyzysk pracowników którzy warunki pracy
          przypominają obóz pracy za dolara dziennie a prawa ich są łamane każdego dnia...
          • Gość: technik miotacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:42
            a czy dyrko wie jak jest z tymi koreankami??? one jakieś dostępne czy twarde
            jak skała?
            • Gość: dyr. d/s personaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:57
              Drogi Panie dobrze że jest pan gotów na poślubienie jednej z mieszkanek
              tamtejszego kraju! Cieszy mnie fakt że już teraz Pan się tym interesuje ale nie
              napisałem tego po to aby teraz odpowiadać na przygłupawe pytania!
              Zyczę udanej podróży
          • Gość: operator IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.03.06, 21:38
            Witam ,mam pytanie odnośnie zarobków pracowników produkcyjnych ,techników
            ,operatorów , dlaczego zaproponowali tak niskie uposażenia skoro dażą szacunkiem
            pracowników fizycznych wykwalikowanych .
            • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 10:49
              Ja myślę że tutaj chodzi o trochę inny typ szacunku:)
              Nie jesteś może jakimś robolem jak wydaje się wiekszości ludzi którzy sądzą że
              jak masz średnie i pracujesz na produkcji to zanczy że można cię stłamsić!
              Zarobki to średnia naszego regionu ale Koreańczycy już od listopada muszą
              zmądrzeć gdyż źle zmotywowany pracownik i co by nie było bez szansy na podwyżkę
              to jego wydajność spadnie o połowę! I może dlatego lepiej jest zacząć pracę od
              początku gdyż zawsze jesteś najstarszy stażem:)! Czytając to forum rzeczywiście
              można zauważyć że nie ma tu wypowiedzi Techników czy Operatorów a dlaczego? a
              dlatego że studenty za dużo myślą:) podam świetny przykład: Słyszę rozmowę
              człowieka który ścina trawniki i młodego faceta (studenta). Ten młody człowiek
              pyta się tego kosiarza czy zatrudni go przy koszeniu tej trawy a gość mu
              odpowiada tak chętnie a jakie ma pan wykształcenieten a chłopak dumnie
              odpowiada jestem studentem. Na to wszystko teń kosiarz panie kurw.. żadnego
              studenta jak oni zaczną liczyć,mnożyć dodawać ile to on dziennie metrów
              kwadratowych ściał mam ich dosyć..żadnego studenta.... ja mam średnie wykszt.
              moje IQ 144punkty nie mam żadnych kompleksów że nie mam wyższego jak trzeba
              będzie pójdę na studia tylko muszę mieć perspektywy... a jakie ma perspektywy
              abolwent wyższej uczelni oprócz pośredniaka... żadne.... a jak wyjadę za
              granicę to i tak stanę z tym studentem za jednym barem:). A jak mnie wkurzą w
              tej Korei czy Kobierzyczach to zrobię im z tych LCD ludzika i postawię na
              stole żeby mogli podziwiać kunszt plastyczny i wizję przysżłego robota
              lądującego w misji załogowej na Marsie.
              Ja myślę że fajnie jest poznać nową kulturę i wyrwać się w tamte strony więc
              zbytnio się nie przejmuje co będzie na mnie czekać po powrocie. Wakacje w Seulu
              zaczynają się od 12000 tys za tygodniową wycięczkę więc pół roku to napewno
              fajne wakacje połączone z pracą i nauką! Głowa do góry i nie czytajcie więcej
              postów wcześniejszych bo odechce wam się Wszystkiego! Nauczymy się Koreańskiego
              poznamy jak wygląda 24h dzień pracy:) napiejmy się tamtejszych trunków
              nawdychamy się Sarinu podszlifujemy Angielski w sklepie nabiałowym:) i jakoś
              będzie!!!
              Fakt! burdel mają w tym archeo totalny ale to tylko dlatego że załatwiają
              większą "lwią" cześć sami polacy gdyby koreańczycy znali nasz język to byś już
              dawno miał wizę,bilet,umowę,pierwsze szkolenie i czekałbyś na lot:) Dlatego
              póki kadra zarządzająca fabryką będzie koreańska warto pracować kiedy zajmą ją
              polaki rodaki wiać trzeba gdzie pieprz rośnie!!! zaczną się układy układziki
              jeżeli masz ambicję do rozwoju to stłamszą ją w zarodku bo przecież ciocia
              frania szuka pracy nie ważne że jest salową świetnie napewno spiszę się na
              stanowisku kierowniczym!!!! Także 8 euro dzień, za tydzień uzbierasz 40E i w
              miasto na ciasto bo na tyle będzie nas stać:)! I jakoś będzie:) ha ha ha grunt
              to spokój:) Everybody cool be cool :) he he
              Piotr
              • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 11:54
                A co do zarobków!!! Nikt a przynajmniej ja nie miałem złudzeń co do zarobków w
                LG. Skoro inwestują w Polsce to są dwa powody: wykształcona kadra oraz mniejsze
                koszty (ulgi podatkowe,strefy ekonomiczne,atrudnianie bezrobotnych oraz dobry
                personel za 1/10 tego co musieli by dać patrząc za międzę na zachód)
                Praca w dużych koncernach daje pewne możliwości o których zadaje się sprawe
                później np: darmowa prywatne leczenie twoje i najbliższej rodziny, konsultacje
                lekarskie, darmowe prywatne pogotowie ratunkowe, to ma np. koncern Pepsi, Volvo
                w troszkę okrojonym składzie ale więcej profitów na święta! no i prestiż firmy
                który działa przy braniu kredytów, pożyczek, telefonów komórkowych, sama
                pozycja w CV jest już plusem wraz z szkoleniem za granicą, pełny socjal,
                pożyczki pracownicze (nie wiem jak w LG), Taniej możesz kupić produkty (pepsi)
                i wiele innych który każdy koncern w mniejszym czy większym stopniu posiada.
                Ja osobiście potrzebuje stabilizacje na właśnie +- 3 lata więc w moim przypadku
                nie jest źle i przyjąłem to co było... Zawsze gdzieś człowiek myślał pewnie o
                gruszkach na sośnie ale cóź:).. Zawsze możesz przed podpisaniem umowy się
                rozmyślić, powiedzieć nie... ale skoro 13 kwietnia jest wylot to wszyscy
                powiedzieli TAK! gdyby stopa bezrobocia była mniejsza to LG nie miało by czego
                szukać z tymi stawkami. Już w tej chwili jest problem z wykwalifikowaną kadrą.
                Toyota miała problem z kadrą, Parker szuka, Ronal podkupuje wyższymi stawkami,
                Wabco będzie szukać, Potężne centrum hiszpańskie przy lotnisku sam nie wiem jak
                znajdą pracowników, Cadbury szuka, więc i LG też nie będzie miało ciekawie po
                tych 3latach a może i dużo wcześniej jak już starzy wyszkoleni(nie zadowoleni)
                pracownicy zaczną odchodzić a obiegowa opinia o LG pójdzie w świat. Wszyscy
                (ogromna większość)za granicą albo na dobrej posadzie w kraju. I dzięki Bogu
                może obudzą się wszyscy pracodawcy i zaczna płacić godnie... Co? otworzą ruską
                granicę? i jaki personel wykształcony do nas przyjedzie? jak na szkołę stać tam
                nielicznych... Do sprzątania czy pracy w zieleni też trzeba wiedzieć co i jak..
                Ja jestem ciekaw tych umów i co oni tam napiszą jak narazie na obietnicach się
                skończyło.:)he he zobaczymy w sobotę..

                pozdrwiam Piotr

                p.s. zawsze mało zmotywowany pracownik LG może przestać się wyrabiać na taśmie
                lub przestać pracować w nadgodzinach być mniej dyspozycyjnym to szybko cię
                zwolnią i to jeszcze przed końcem 3 lat:) (oczywiście nikogo do tego nie
                namawiam)
                • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.03.06, 15:39
                  Gorzej jak cie zwolnią dyscyplinarnie, a w lojalce będzie o tym pisało. Wtedy kase musisz zwrócić a kto będzie miał siły walczyć z takim koncernem? Nobody mate!
              • Gość: karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 21:18
                powiedz cos wiecej o tym ciescie - tzn te 8 łełro ?
                bo nic o tym nie wspominali a na pewno by sie pochwalili jakby dawali
                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 08:03
                  Ogólna stawka w Korei Południowej( delegacja 32Euro) jeżeli masz opłacone
                  wyzywienie i pobyt to dostajesz 1/4 z 32E dziennie czyli 8E.
                  I to możesz wydać na co się Tobie podoba! mi powiedzieli że to takie
                  kieszonkowe a prawo mówi że to Ci się należy poprostu:)

                  A co do zwolnienia z pracy to powiedz w jaki sposób ktokolwiek Tobie udowodni
                  czy Ty pracujesz na 100% "mocy" czy 30%? Nie jestem tu od mówienia jak to
                  zrobić ale wierz mi są sposoby:)
                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 08:10
                    Dyscyplinarnie można zwolnić z dwóch powodów: Jesteś pod wpływem alkoholu w
                    pracy lub za kradzież. Każdy inny rodzaj zwolnienia dyscyplinarnego to twoja
                    99% wygrana w sądzie! Lub inne poważne wykroczenie które jest zawarte w
                    regulaminie które i tak musi być +- zgodne z prawem obowiązującym w danym
                    Państwie.

                    P.S
                    A kto napisze w regulaminie że twoim obowiązkiem jest 101% normy?
        • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 12:08
          No i troszkę dla rozluźnienia towarzystwa zapraszam na link gdzie znajdziecie
          informacje na temat najniebezpieczniejszych przewoźników lotniczych:)
          Zaznaczam iż jest tam Air Korea:):):) co tylko zwiększa cały Extreme tej
          wycieczki:)
          turystyka.wp.pl/kat,9411,katn,,wid,8231040,wiadomosc.html?rfbawp=1142593308.474&ticaid=41435


          p.s są tą linie lotnicze północnej Korei ale zawsze może się zaplątać w locie i
          podstawią w Pradze:) North Korea he he he
        • Gość: McM IP: *.as15444.net 19.03.06, 17:33
          mam takie pytanko jak juz maja isc wszystkie na raz do Iwonki.....

          - jakie bedzie wynagrodzenie za prace na nocnej zmianie
          - jak sprawa placy wyglada jezeli bede pracowal w dzien wolny


          a tak na marginesie ile zarabiac beda inzynierowie
          ja mam 3k brutto
          • 19.03.06, 19:28
            Witam kolejny niezadowolony, przyszly badz nie, pracownik firmy LG!!!
            Zgadzam sie z moim przdmowca ktorego maila pozwolilem sobie zalaczyc.
            Wiele niejasnosci i niedotrzymanych obietnic. Wiele niewaznych inforacji a malo
            odpowiedzi. Prosze zauwazyc, ze jak przyszedl czas na zadawanie pytan i
            udzielanie odpowiedzi to wykrecili sie informacja, ze maja juz tylko 3 min
            rezerwacji sali. Cos tu nie tak. Nikt na zadnym interview nie udzielil jasnych
            odpowiedzi jak to ma wygladc (praca, godziny tej pracy, itd...) ciagle slyszalem
            info, ze na nastepnej rozmowie wszystko zostanie wyjasnione. A TU DALEJ NIC...??
            Nic na pismie, o przepraszam potwierdzenie ze "zostalem zakwalifikowany do
            wyjazdu na szkloenie 5 miesieczne do Korei" a nie do pracy w firmie LG. Praca
            jak dalej napisane na potwierdzeniu otrzymanym na spotkaniu w Novotelu " po
            pozytywnym zakonczeniu szkloenia w Korei" --- CO TO ZNACZY "POZYTYWNYM" -> nie
            jest to dla Was zastanawiajace?
            To, ze nie sa te potwierdzenia imienne, reakcja ze nie mieli pelnych danych????
            Przeciez kazdy z nas skaladal CV w ktorym sa pelne dane!
            Nastepne???
            Wobec duzego zamieszania mailowego oraz na forum gazeta.pl odnosnie watpliwosci;
            czy nie warto bylo by sie spotkac razem(przynajmniej te osoby ktore mieszkaja we
            Wroclawiu)przed kolejnym spotkaniem z firma? w celu wspolnego stanwiska a takze
            konsultackji i spokojnego omowienia tych powstalych niemalych watpliwosci? nim
            bedzie za pozno

            Pozdrawiam Aras131
            Jak by ktos chcial pogadac to moj nr gg 4946541
            Co Wy na to?? Czekam na odp.
    • 10.02.06, 11:16
      witam wszystkich, czy wiecie coś na temat cen w Korei?, czy jest tam tak drogo
      jak w Japonii, czy tanio jak w Tajlandii? Jak wygląda zycie cenowo w porównaniu
      do Polski lub Niemiec? Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 11:25
        tak drogo jak w japonii to nie jest, ale do tajlandii im daleko
        jest co kolo 3x tyle co w polsce
        • 10.02.06, 11:32
          a jak z nimi rozmawiałeś o warunkach w Korei, to gwarantują nocleg i wyżywienie
          czy tylko nocleg? bo wtedy różnica jest zasadnicza, czy gwarantują dostęp do
          netu, np żeby pogadać z rodziną na gg? czy trzeba we własnym zakresie w
          kafejce? czyli wynika, że w Korei jest drożej niż w Niemczech? No, trzeba to
          przemysleć, ja mam rozmowę w przyszłym tygodniu.
          • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 11:46
            przecież musisz diete na wyżywienie dostać, jak firma Ci daje wyżywienie to
            wtedy masz mniejszą dietę.

            Mysle że spoko wyżyjesz za tą dietę, jeszcze nawet trochę zaoszczeędzisz
            • 10.02.06, 11:53
              nie znasz moich możliwości ;) A jak z netem? jest jakoś ogólnie dostępny po
              pracy? Pytałem się kilku prawników, w tym od prawa pracy. Lojalka jest
              nielegalna w swietle polskiego prawa, a koszt szkolenia lącznie z biletami jest
              bezzwrotny, gdyż jest to szkolenie wewnetrzne w siedzibie pracodawcy
              • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 12:17
                > nie znasz moich możliwości ;)

                To zależy czy jedziesz imprezować czy zarabić:-)
                • 10.02.06, 13:11
                  jadę się uczyć i pracować. Do imprezowiczów nigdy nie nalezałem, nie to maiłem
                  na mysli. Chodziło mi o to, zeby nie głodować. A jak praca jest legalna, to
                  dieta musi być. Koreańczycy nie pozwoliliby sobie na taki numer, więc już nie
                  oskarżajmy ich o najgorsze, z cyklu, że nie płacą diet (bo płacą, tylko, żeby
                  głodowe nie były)
                  • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 13:17
                    Diety są prawnie uregulowane i z tego co wiem dla Koreii jest ok. 40 dolców na
                    dzień, nie mogą być mniejsze.czyli daje Ci to ok.1200 dolcow na miesiąc.

                    Np. w Norwegii(200zł na dzień) za diete szło spokojnie wyżyć a nawet sporo
                    zaoszczędzić



                    • 10.02.06, 13:30
                      dzięki wielkie, za tę kwotę to spoko da się wyżyć, choć po stawkach
                      wynagrodzeń, jakie proponują Koreańczycy w Polsce to az mi sie wierzyć nie
                      chce, żeby tacy rozrzutni z tymi dietami byli ;) jesteś już po 3 rozmowie?
                      Podpisałes umowę?
                      • 10.02.06, 13:45
                        a z tej diety to trzeba tez opłacić hotel, czy tylko się wyżywić?
                        • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 14:37
                          Ja akurat nie startowałem do LG.
                          Ale piszę z moich doświadczeń, według prawa powinieneś tyle diety dostac(żadnej
                          łaski Ci LG nie robi tak stoi w przepisach i nie możesz dostać mniej), firma
                          musi Ci zapewnić nocleg albo dać dodatkowy ryczałt na zakwaterowani który tez
                          jest określony w przepisach


                          zobacz sobie na stronie:
                          www.money.pl/podatki/informator/diety/diety_z
                      • Gość: d IP: *.man.poznan.pl 10.02.06, 14:38
                        > dzięki wielkie, za tę kwotę to spoko da się wyżyć, choć po stawkach
                        > wynagrodzeń, jakie proponują Koreańczycy w Polsce to az mi sie wierzyć nie
                        > chce, żeby tacy rozrzutni z tymi dietami byli ;)

                        Łaski nie robią, takie są przepisy
                        • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 03:11
                          Witam,

                          jesli idzie o diety tak jak juz napisaliscie to zadna laska z ich strony, lecz
                          beda one prawdopodobnie w dolcach, lojalka podpisana na okres 2-3 lat jest
                          nielegalna i kazdy sad pracy to wykaze tak ze nie ma sie co tym przejmowac.
                          W LG jest bardzo duze zroznicowanie zarobkow w koncernie, tzn. w dwoch
                          otwieranych zakladach zroznicowanie w zarobkach dla kadry kierowniczej jest jak
                          1 do 3,5-4. oczywiscie wszystko podlega negocjacja ale w rozsadnych granicach.
                          mozna powiedziec, ze czas dziala na wasza kozysc.

                          Nastepna sprawa jest praca dla koreanczykow, wiezcie mi, ze pracujac u nich
                          mozecie spokojnie pozagnac sie na jakis czas ze znajomymi i rodzina, po
                          kilkunastu godzinach w pracy, bedziecie tylko chcieli odpoczac ( jesli was nie
                          wezwa ), oczywiscie nie ma nic za darmo, ale to nie jest warte tych pieniedzy.
                          sam pracowalem dla koreanczykow przez jakis czas i strasznie dzialali mi na
                          nerwy, ich sposob bycia, pracoholizm, dziwne reguly panujace w firmie.
                          dla nowych ludzi zaraz po studiach jest do niezla propozycja, zdobeda
                          doswiadczenie, zwiedza azje i zobacza jak sie to je, ale dziwie sie ludzia z
                          doswiadczeniem, jesli macie prace i nie musicie zaraz jej zmieniac moze warto
                          poczekac. przeciez przy LG powsatnie kilka firm podwykonawczych, w ktorych (
                          prynajmniej we dwoch ) maja byc bardzo atrakcyjne warunki pracy.

                          Tak na marginesie meritum7, jesli masz takie doswiadczenie jak piszesz to nie
                          idz na 10brutto, poniewaz takie postepowanie psuje rynek pracy, i nie dziw sie
                          pozniej ze malo placa, skoro kandydat na dyrektora produkcji w firmie
                          zatrudniajacej 1200 osob, ktoremu maja podlegac 4 kierownicy produkcji, po
                          omowieniu wszystkich pozostalych warunkow dostal oferte na 12,5 tys brutto,
                          czyli tyle ile w niemczech zarabia dobry operator z 10 letnim stazem pracujacy
                          w czterobrygadowce.
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:52
        rozmowe mialem miec w poniedzialek ale przenioslem na dzisiaj i chyba zle nie
        wyszedlem na tym, ale od poczatku
        rozmowa mila, ale bardzo stanowcza, jak juz ktos tu wczesniej o tym wspomnial
        druga sprawa, to probuja wynalezc jakis minus w twoim cv aby miec pole
        negocjacji
        po trzecie, ja na rozmowie usmialem sie jak malo kiedy ale doszlismy do
        porozumienia
        wynegocjowalem 3500 brutto co nie jest zadnym osiagnieciem bo przede mna koles
        ktorego znam wynegocjowal 4500 brutto, kwestia tylko i wylacznie doswiadczenia
        i argumentow jakich uzylo sie w rozmowie
        jezeli ktos jest bezrobotny to oni beda zatrudniac przez urzad pracy i oni
        wszystkie formalnosci zalatwiaja, wiec zaden problem
        zatrudniaja od 1 kwietnia i pierwsze 2 tyg szkolenia jest we wrocku
        pensja platna za kazdy miesiac pracy wraz z pobytem w koreii
        w koreii zapewniaja zakwaterowanie w hotelu przy fabryce, plus 3x dziennie
        wyzywienie, wspomnial tez o browarze od czasu do czasu
        fajek ani dziewczynek nie sponsoruja - tak powiedzial ;)
        co do diety o ktorej sie tu wszyscy wypowiadaja, najpierw trzeba poczytac prawo
        a pozniej zabierac glos
        ustawa mowi tak, ze dieta to pokrycie roznicy cen w polsce do kraju w ktorym
        sie jest, dla koreii wynosi to 32euro/dzien i max 11euro/nocleg
        ale oni zapewaniaja nocleg wiec to odpada i daja wyzywienie i w tym miejscu
        ustawa mowi ze dieta nalezy sie ale w 1/4 czesci diety podstawowej czyli
        0,25x32=8euro/dzien i tyle jak juz powinni dawac, czy beda dawac czas pokaze,
        mysle ze tak...
        lojalka 3 lata liczona od 1 kwietnia, jak sie spytalem ile wynosi koszt
        szkolenia gdyby mi przyszlo do glowy zrezygnowac to powiedzial ze mnie nie stac
        na to ;) - kolejny mily akcent rozmowy
        ogolnie myslalem ze bedzie gorzej, ale cenie ich za indywidualne podejscie i
        negocjowanie warunkow z kazdym z osobna a nie damy wam tyle i kto chce to reka
        do gory...
        wbrew pozorom bardzo sie liczylo doswiadczenie i umiejetnosci negocjacyjne
        w ciagu 2 tygodni maja sie odezwac z umowami do podpisania, w tym czasie beda
        tez zalatwiac wizy i ten urzad pracy jezeli ktos nie jest nigdzie zatrudniony,
        jezeli jest to go to nie obejmuje...
        to tyle jak na dzisiaj...
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:11
          te kwoty ktore teraz wynegocjowalismy sa aktualne do konca 2006 pozniej moga
          ale nie musza sie podniesc, wtedy tez beda nadawane konkretne stanowiska w
          zakladzie i niektorzy zostana przy tej samej stawce inni moga dostac wiecej...
          jeszcze jedno:
          dla osob ktore beda mialy problem z transportem beda mieli wlasny transport
          typu autobus auchan ktory bedzie odjezdzal z centrum miasta, skad tego nie
          powiedzial...
          • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 03:12
            Witam,

            jesli idzie o diety tak jak juz napisaliscie to zadna laska z ich strony, lecz
            beda one prawdopodobnie w dolcach, lojalka podpisana na okres 2-3 lat jest
            nielegalna i kazdy sad pracy to wykaze tak ze nie ma sie co tym przejmowac.
            W LG jest bardzo duze zroznicowanie zarobkow w koncernie, tzn. w dwoch
            otwieranych zakladach zroznicowanie w zarobkach dla kadry kierowniczej jest jak
            1 do 3,5-4. oczywiscie wszystko podlega negocjacja ale w rozsadnych granicach.
            mozna powiedziec, ze czas dziala na wasza kozysc.

            Nastepna sprawa jest praca dla koreanczykow, wiezcie mi, ze pracujac u nich
            mozecie spokojnie pozagnac sie na jakis czas ze znajomymi i rodzina, po
            kilkunastu godzinach w pracy, bedziecie tylko chcieli odpoczac ( jesli was nie
            wezwa ), oczywiscie nie ma nic za darmo, ale to nie jest warte tych pieniedzy.
            sam pracowalem dla koreanczykow przez jakis czas i strasznie dzialali mi na
            nerwy, ich sposob bycia, pracoholizm, dziwne reguly panujace w firmie.
            dla nowych ludzi zaraz po studiach jest do niezla propozycja, zdobeda
            doswiadczenie, zwiedza azje i zobacza jak sie to je, ale dziwie sie ludzia z
            doswiadczeniem, jesli macie prace i nie musicie zaraz jej zmieniac moze warto
            poczekac. przeciez przy LG powsatnie kilka firm podwykonawczych, w ktorych (
            prynajmniej we dwoch ) maja byc bardzo atrakcyjne warunki pracy.

            Tak na marginesie meritum7, jesli masz takie doswiadczenie jak piszesz to nie
            idz na 10brutto, poniewaz takie postepowanie psuje rynek pracy, i nie dziw sie
            pozniej ze malo placa, skoro kandydat na dyrektora produkcji w firmie
            zatrudniajacej 1200 osob, ktoremu maja podlegac 4 kierownicy produkcji, po
            omowieniu wszystkich pozostalych warunkow dostal oferte na 12,5 tys brutto,
            czyli tyle ile w niemczech zarabia dobry operator z 10 letnim stazem pracujacy
            w czterobrygadowce.
            • 11.02.06, 10:05
              Wiesz, ale 5- letnie doświadczenie w branży, to nie jest tak dużo, 2
              podyplomówki, to w końcu nie MBA, więc też trzeba mieć realną ocenę swojej
              rynkowej wartości. Zgadzam się z Tobą, że nie nalezy psuć rynku pracy i nie
              zrobię tego, ale nie powiem im, że chcę 20 brutto, bo mnie wyśmieją, a mimo
              kiepskich zarobków, praca jest pełna wyzwań, prestiżowa i taka pozycja w moim
              CV bedzie robić wrażenie i dlatego jadę na spotkanie z Koreańczykiem, bo uwierz
              mi, że nie dla tych pieniędzy, w tej kwestii zresztą wszyscy się zgadzamy na
              forum. Pozdrawiam
              • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 10:17
                powodzenia na rozmowie
                • 11.02.06, 10:37
                  nie dziekuję ;), w każdym razie na pewno napiszę jak było :). A Ty juz po
                  rozmowie, pracujesz dla nich?
            • 11.02.06, 10:42
              jeszcze jedna prośba, ten stosunek 1:3 jesli chodzi o wynagrodzenia, to na
              korzyść Kobierzyc, czy istniejącej Mławy? A czy wiesz może, która to genialna
              firma zrobila "badania" polskiego rynku wynagrodzeń dla Koreańczyków? czy to ta
              sama, która im wmówila, że są legalne lojalka i zwrot kosztów za wewnętrzne
              szkolenie, czyli przygotowanie pracownika do wykonywania zawodowych czynności
              na firmowym sprzęcie, który akurat pechowo znajduje się w Korei;)...
              • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 16:56
                jesli chodzi o mnie juz sie nie pisze na wspolprace z koreancami, bylo to
                dawno, zrazilem sie wiec do LG nie wysylam papierow.
                Znajomy mi mowil, ze widzial widelki cenowe w LG na stanowisko dyrektora
                personalnego, podobno w tej z monitorami jest to okolo 18 tys., zas w AGD okolo
                4 tys, oczywisci mowimy o kwocie brutto.
                Ja sie raczej zastanawiam skad oni wezma tyle osob na produkcje, skoro juz
                Toyota miala z tym duze problemy i musieli sporo rozszerzyc krag poszukiwan.
                Pewnie dojdzie do tego ze wszystkie firmy beda sobie podbierac nawzajem ludzi,
                ale tylko z kozyscia dla pracownikow.

                lista poddostawcow dla LG wyglada imponujaco - podobno kolejne 7000 miejsc
                pracy:
                Ohsung Display Poland Sp. z o.o. ,
                LG Innotek Poland Sp. z o.o.,
                LG Chem Poland Sp. z o.o.,
                Heesung Electronics Poland Sp. z o.o.,
                Dongyang Electronics Sp. z o.o.
                Lucky SMT Poland Sp. z o.o.
                • 11.02.06, 17:01
                  wielkie dzięki. Zobaczymy w przyszłym tygodniu, jak to u mnie pójdzie, dam znac
                  na pewno. A tamci kiedy będą rekrutować? Odnośnie zarobków, to uważam, ze
                  skoro "król" placi tak mało, to "dworzanie" jeszcze mniej
                  • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 17:16
                    tak na marginesie, wiesz moze na jakim sytsemie komputerowym bedzie dzialac LG?
                    • 11.02.06, 17:32
                      tego jeszcze nikt nie wie, na rozmowach nie bylo o tym mowy. Podejrzewam, ze
                      będzie coś wiadomo po podpisaniu umowy, tym bardziej, że zauważyłem, że im nie
                      tyle zależy na doświadczeniu i umiejetnosciach, ile na minimum 12 godzinnym
                      dniu pracy, 24 h dostępności i małych oczekiwaniach finansowych. Jak kandydat
                      spełnia te warunki, to jest kwalifikowany dalej do 6 miesięcznego szkolenia w
                      Korei, gdzie go wszystkiego nauczą. A czy cos wiesz o zarobkach kierowników?
                      • 11.02.06, 17:47
                        generalnie jest jak w kazdej firmie, maja pewne z gory zalozone widelki placowe
                        na kazde stanowisko i w obrebie tej kwoty beda negocjowac, caly pic polega aby
                        wbic sie w gorna kwote. zapytam kumpla jakie sa widelki dla stanowiska
                        kierowniczego, tylko napisz cos wiecej o jakiego kierownika chodzi, bo tam
                        takich stanowisk bedzie mase.
                        • 11.02.06, 18:12
                          ja sobie powiedziałem, rzucam min 5,5 netto i o kwotach więcej nie myślę. Po
                          prostu za mniej pracować nie będę i nie chodzi tu, że tyraczka non stop, 2 dni
                          wolnego w tygodniu itp. Po prostu nie stać mnie pracować za mniej. Teraz mam 3
                          netto plus premia i nie musze wynajmować mieszkania, a we Wrocku dojdzie ten
                          wydatek plus cały czas koszt utrzymania mojego mieszkania,którego nie wynajmę,
                          bo 3 miesiące temu odebrałem klucze, a 2 tygodnie temu skończyłem remont. Do
                          tego,jak sobie wlicze koszt przeprowadzki i że żona szybko pracy nie znajdzie (
                          bo w swoim zawodzie nie znajdzie, a za 800 bruto Ją na produkcję do LG nie
                          puszczę ;) ), to pracując w LG za miejsze pieniądze, musiałbym być na garnuszku
                          u starych lub miesiąc w miesiąc na debet wchodzić.
                          • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 18:23
                            oczywiscie. ze sa pewne kwoty minimum ponizej ktorych nikt nie zejdzie. samo
                            utrzymanie we wrocku to koszt rzedu 1500-2000, do tego dochodzi jeszcze
                            benzyna. mimo ze LG jest pod samym wrockiem trzeba liczyc okolo 100 km
                            dziennie, bo nie wiadomo w ktorym miejscu bedzie sie mieszkac.

                            mimo wszystko widze, ze jestes zdecydowany. mnie by bylo ciezko sie
                            przeprowadzic do innego miasta, zostawiajac tutaj wszystko rodzinke,
                            przyjaciol, dom itp. choc niewatpliwe wszystko jest tylko kwestia oferty.
                            • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 18:25
                              tak z ciekawosci jaka grupa ludzi zarzadzasz i w jakiej branzy siedzisz? jesli
                              mozna wiedziec
                              • 11.02.06, 18:39
                                jestem zdecydowany, ale za min 5,5 netto, za mniej nie jadę i w tym tez jetsem
                                zdecydowany. Poza tym Koreańczycy jeszcze muszą mnie wybrać ;), podobno mam 2
                                kontrkandydatów, więc za bardzo nie chcę się ujawniać, bo jeszcze mnie Twój
                                kolega zdekonspiruje ;). Sądzę, ze jest pracownikiem tej firmy doradczej, która
                                powiedziala koreańczykom, że w Polsce warunki rynku pracy i zarobki wśród
                                specjalistów są na poziomie Białorusi, a podpisane "lojalki" przez pracowników
                                są legalne i w przypadku wcześniejszej rezygnacji będą zmuszeni przez polski
                                sąd do zwrotu kosztów i odszkodowania dla LG ;)buahahaha
                          • Gość: do meritum. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.02.06, 18:36
                            meritum chopaku! sie zdecyduj ile masz tego doswiadczenia :)
                            czytam forum od poczatku i raz piszesz, ze 10 lat w branzy siedzisz, teraz
                            znowu, ze masz tylko 5 lat doswiadczenia. pomylka? jesli tak to ok. a jesli nie
                            to nie wypisuj bzdur na forum ;) sie niektorzy sugeruja ;)

                            pozdrawiam.
                            J.
                            • 11.02.06, 18:40
                              J, chłopaku czytaj uważnie!!! napisałem 10 lat doświadczenia zaowodwego, 5 lat
                              w branży, zgadza się wszystko??, czy nadal masz watpliwości?
                              • Gość: mlajdd IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.02.06, 18:52
                                masz racje. przepraszam.

                                pozdrawiam.
                                J.
                                • 11.02.06, 19:04
                                  nie ma sprawy, w razie co musimy trzymac się razem;), bo może bedziemy pracować
                                  w jednym teamie ;) Chociaż zaczynam nabierać wzorem poprzedników z forum
                                  wątpliwości, czy warto i nie chodzi o ten zasuw, tylko o kwestie finansowe,
                                  poniżej których zejść nie mogę.
                                  • Gość: Flux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 23:25
                                    bedzie dobrze trzymam kciuki. tylko moja rada - ustal WSZYSTKIE kwestie na tej
                                    rozmowie ( nie chodzi mi o sprawy finansowe ) gdyz jak to bywa na stanowisku
                                    kierowniczym bedziesz rozliczany z pewnych celow, ktore sa czasami tak
                                    sformuowane, ze nie jest sie w stanie ich wykonac w 100%, a to bardzo odbija
                                    sie na premii i co tu duzo mowic rodzi frustracje, ze nie dajesz rady gdyz nie
                                    masz na to wplywu. przyklady tych celow sa tak glupie, ze nawet nie bede ich
                                    opisywal.
                                    • Gość: baabaribak IP: 81.219.231.* 12.02.06, 18:04
                                      ja tez
    • Gość: brrrrr IP: 81.219.231.* 13.02.06, 09:51
    • Gość: gg IP: 81.219.231.* 13.02.06, 09:52
    • Gość: gf IP: 81.219.231.* 13.02.06, 18:06
      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 14:07
        pomimo iz pracodawca zapewnia zarowno zakwaterowanie i wyzywienie dodatkowo z
        urzedu pracownikowi nalezy sie 25% stawki diety przewidzianej dla danego kraju,
        czyli w przypadku koreii wynosi to 8 euro za dzien... (32euro stawka pelna)
        • Gość: papcio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:13
          Janek jesteś tego pewien?? daj znać z jakiego to masz żrodła tzn czy
          sprawdzaleś z jakąś ustwą kodeksem czy ktoś ci kiedyś tak gadał?
          Ja tez juz jestem po rozmowach i oni nic o tym nie wspomnieli wiec nie wiem czy
          sie beda wykrecać? - nie powinni bo to chyba za duża firma no a jakby
          zamierzali to powinni o tym wspomniec bo to przecierz + . Ja pytalem czy tam
          dostaniemy jakies kieszonkowe bo mi wczesniej koreańczyk powiedzial ze kaska
          bedzie szla na konto tu w kraju.
          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:27
            wiesci potwierdzone z "zielonego dębu 22"
            a to ze nie mowili to normalne bo kto im mial o tym powiedziec ;)
            kase oczywiscie tutaj na konto beda wplacac, ale to oczywiste bo inaczej nie
            moga, zabrania tego prawo...
            a kazdy chyba ma karte bankomatowa, ewentualnie dopiero teraz sie dowie ze visa
            is world-wide ;)
            • Gość: xx IP: 81.219.231.* 16.02.06, 14:33
              • 17.02.06, 10:20
                Witam po długiej nieobecności ;) jeździłem na rozmowy kwalifikacyjne po Polsce,
                m. in zawitałem we Wrocławiu ;) i po mimo życzeń, że będzie dobrze, dobrze nie
                było ;) Na wstępie, tak jak już ktoś pisał koreaniec czepił się mojego CV,
                dlaczego nigdy nie pracowałem w firmie zatrudniającej ponad 1500 pracowników?
                Nie mogę więc chcieć much money (jego angielski to poziom sieczki z filmów kung
                fu poziom c plus języka migowego: pokazywał mi palcem pewne rzeczy w moim
                CV ;), no jaja takie , że szok) A później jak się dowiedziałem co będę robić,
                to stwierdziłem, ze albo znalazłem się w filmie fantastyczno - naukowym, albo
                gościu ma jednak na mysli co innego, ale jednak ze względu na bardzo słaby
                język i nie potrafi tego powiedzieć i gada bzdury. Nie wdawając się w
                szczegóły, chodziło o to, że ja sam jeden, bez teamu i bez firm zewnętrznych,
                mam pracować sam (a przypominam, ze startowałem na kierownika). Zakres
                obowiązków był taki, jak nie przymierzając dla księgowego, który miałby robić
                całą księgowośc w Kobierzycach sam jednen, to nawet gdyby, żadnego dnia w
                miesiacu nie miał wolnego, to i tak by nie dał rady. Co też koreańcowi
                odpowiedziałem, rozmowa się skończyła, trwała 15 min (sic!) i była najkrótszą
                rozmową o pracę w moim zyciu ;). Gdyby nie to, że mam inne propozycje u
                normalnych pracodawców, to może bym się bawił w zabawę "zrobię wszystko". W
                każdym razie przestrzegam wszystkich, którzy mają kwalifikacje, doświadczenie i
                znają chociaż jeden język przed włażeniem w ten obóz pracy: najniższe stawki na
                rynku a największa dyspozycyjność, no i te śmieszne lojalki, buahahaha. Powiem
                jedno, są one całkowiecie niezgodne z polskim prawem pracy, więc kżdy może je
                podpisać, pojechać do korei, po czym popracować u nich pół roku i z takim
                doświadczeniem znaleźć sobie normalnego pracodawcę, który z mety zapłaci
                większe pieniądze. Nikt mu nic nie zrobi, ja prawnikiem nie jestem, ale mam w
                rodzinie wielu prawników, w tym jednego z takim nazwiskiem, na które koreańców
                bynajmniej nie stać i z nim również o tym rozmawiałem. Diety natomiast są
                obowiązkowe, to informacje dla tych, którzy zdecydowali się dla nich praować,
                ja wam jednak doradzę, żebycie przed tym kwietniem pojeździli sobie po
                rozmowach kwalifikacyjnych i przekonali się, że można lepszą robotę znaleźć.
                powodzenia i pozdrawiam wsystkich, szczególnie tych, z którymi mi się tak milo
                przez parę dni korespondowało.
                • Gość: babari IP: 81.219.231.* 20.02.06, 15:07
                  Czy ktos z Was podpisal juz umowe z koreanami ?

                  Bo ja czekam juz 2 tydzien i ni9e racza sie nawet odezwac ?
                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:43
                    czekaj na koniec tygodnia
                    • Gość: papcio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:45
                      no i nie zadzwonili dzis a to juz był koniec tygodnia :(( ale mowił dziad, że
                      mam juz prace
                      • Gość: papcio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 19:24
                        sorki wlasnie dzwonili, późno ale zadzwonili
                        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 22:13
                          dzwonili tylko do tych co obecnie pracuja, do innych nie musza tak przynajmniej
                          twierdza, bo im dadza gotowe umowy ale wciagu ok 10 dni, a tym ktorzy pracuja,
                          promesy zatrudnienia, aby byli pewni ze na wariata sie nie zwalniaja...
                          • Gość: babari IP: 81.219.231.* 25.02.06, 11:55
                            jakos ja pracuje i do mnie nie dzwonililekka sciema to LG
                            • Gość: papcio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:57
                              no właśnie a ja nie pracuje i dzwonili
                          • Gość: kora IP: *.wrozamet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 10:19
                            A jesteście z technologii czy z jakości??Jak wygląda ta umowa? czy ktoś już ją
                            podpisał?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.