Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach

    • Gość: pragmatyk IP: 82.160.130.* 15.02.06, 14:41

      www.Rzeczpospolita.pl:
      LG Philips: skutki bankructwa


      Bankructwo spółki LG Philips Displays w Hongkongu, największego na świecie
      producenta kineskopów, dotknie 20 zakładów i ponad 17 tys. pracowników, a nie
      jedynie 750 osób w Holandii i Niemczech, jak zapowiadała firma - stwierdził
      zarządca masy upadłościowej Louis Deterink.

      Reuters, p.r.
    • Gość: babari IP: 81.219.231.* 21.02.06, 12:52
      a skad wiesz ze na koniec tygodnia ? jest to potwierdzone czy znowu beda
      przedluzali jak zwykle mi sie to zaczyna niepodobac bo albo tak albo nie ?
      pozdro
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:00
      na 100% koniec tego tygodnia, jednak nie pozniej niz poniedzialek przyszlego
      tygodnia, informacja pewna i potwierdzona
    • Gość: karolinka IP: 195.127.59.* 27.02.06, 13:34
      a co z LG Electronics? byl ktos na rozmowach?
      pozdro ,K.
    • Gość: jarek IP: *.e-wro.net.pl 27.02.06, 15:44
      dalej nikt i nic ?
    • Gość: Stiv IP: *.wroclaw.mm.pl 28.02.06, 00:49
      Witam,

      Byłem na dwóch etapach rozmów kwalifikacyjnych w LG.Dziś zadzwoniono po raz
      kolejny, by zapytać o czas potrzebny na rozwiązanie umowy o pracę z aktualnym
      pracodawcą.Przyznam się, że miałem wielki dylemat po drugiej rozmowie, gdzie
      próbowałem wynegocjować rozsądną stawkę dla siebie. Teraz czuję jakiś spokój.
      Popatrzyłem z dystansu na swoje życie.Mam dobrą pracę, niewiele mniej płatną od
      tej, którą zaproponowano mi w LG. Chyba nikt na moim miejscu nie zamieniłby
      pracy w której się czuję dobrze, znam zakres swoich obowiązków, mam dobre
      relacje z szefem i mogę zawsze dodatkowo dorobić, bo mam na to czas. Mam wolne
      soboty, niedziele, a jeśli ich nie mam to tylko mój własny wybór. 500 zł więcej
      brutto - nie jest dla mnie kuszące. Na rozmowę pójdę, bo lubię walczyć do końca.
      Postawię jeszcze bardziej stanowczo swoje warunki. Lubię pracować, ale też mieć
      poczucie, że się realizuję i rozwijam w swojej pracy. Będąc małym trybikiem w
      wielkiej machinie - stanę się automatem. Czy tego chcę ? Chyba nie. Pozdrawiam
      wszystkich, którzy mają dylematy: jechać , czy nie. Rozumiem Was i nie
      zazdroszczę sytuacji. Dlatego namawiam Was do spojrzenia na siebie bardzo
      pozytywnie i z dystansem. Życie nie kończy i nie zaczyna się na LG, a na
      pieniądzach tym bardziej. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 01:01
      dzisiaj zadzwonili, ze umowa dopiero za tydzien, a teraz promesa jak ktos
      potrzebuje...
      kto nie pracuje marszem do UP zarejestrowac sie jako bezrobotny ;) i tego
      samego dnia LG zatrudnia takiego bezrobotnego i dostaje dofinansowanie za
      stworzenie stanowiska pracy...
    • Gość: Marek IP: 81.219.231.* 28.02.06, 09:52
      Tak z tego wnioskuje ze nikt do nikogo nie dzwonil, Janek to jakis konspirant z
      LG na bank jest, koreanczycy leca poprostu w hu....a, a nowe ogloszenia na te
      same stanowiska wczoraj w wyborczej sie pokazaly znowu, cos tu chyba nie gra do
      konca, jak tak ma byc dalej to zycze powodzenia, a janek jest tak super
      poinformowany jak nikt albo ma wybujaloa fantazje albo jest pracownikiem LG

      pozdro z Mlawy
    • Gość: Kasia IP: 81.219.231.* 28.02.06, 09:58
      No Marek ma troche racji, ale ja chcialam sie dowiedziec o to rejestrowanie sie
      w urzedzie pracy ? to musi byc we Wroclawiu, bo ja nie jestem z wroclawia tylko
      z Opola i to tam mam sie zarejestrowac czy jak ? dzieki za info
      Kaśka
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:25
      uprzejmie informuje ze Janek jeszcze nie pracuje ale zamierza pracowac dla LG
      co do info o urzedzie pracy, rejestrujemy sie tam gdzie jest nasze miejsce
      ZAMELDOWANIA
      w urzedzie, zajmuje sie tym nazwijmy ją, Pani Jadzia i ona przyjmuje zgloszenia
      umowy maja byc na 100% do konca przyszlego tygodnia, natomiast w tym tygodniu
      dawac beda promesy, wyjazd 15 kwietnia, zatrudnienie od 1 kwietnia
      kto chce niech czyta i wierzy... pozdrowionka
    • Gość: Elmo IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.02.06, 14:17
      Hej! Ja startowałem na inżyniera jakości. Po rozmowie dostałem telefon, że chcą
      mnie do pracy. Miałem w poprzednim tygodniu dostać telefon juz bezpośrednio od
      LG (a nie od fimy rekrutacyjnej), w celu ustalenia warunków kontraktu. Do tej
      pory jeszcze nikt nie dzwonił... Czyżby jakaś ściema??
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:39
      mają opóźnienie 2 tygodniowe, jak mowili ze zadzwonia to zadzwonia...
    • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 15:12
      nie musisz sie rejestrowac
      jest im to na reke i namawiają do tego ale jak nie masz jak sie zameldowac we
      wrocku to tez ok
      pozdrawiam
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 20:49
      prawda ;)
      ale jezeli jestes zameldowany to nie sposób odmówić ;)
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:02
      wpisywac sie jezeli ktos juz cos podpisywal
      co jak i na jakich warunkach?
    • Gość: tomek IP: 85.195.123.* 06.03.06, 13:11
      Dla mnie ta sytuacja jest niepowazna. Mielem dwie rozmowy i niby dostalem ta
      prace. Po dwoch tygodniach odezwali sie telefonicznie i powiedzieli ze w
      kolejnym tygodniu zadzwonia i umowia sie na podpisanie umowy. Jednak oczywiscie
      nie zadzwonili. Nie wiem co mam o tym myslec. Ostatnio pojawilo sie ponownie
      ogloszenie w internecie o procesie rekrutacyjnym. To znaczy ze odwlekaja
      podpisanie umowy az znajda tanszego inzyniera. Jak mozna miec szacunek do tej
      firmy jak mnie kompletnie ignoruja. Mam tylko czekac, zadnych konkretow. Moze
      ktos mi wyjasni ta sytuacje i napisze jakies konkrety.
    • Gość: Marcin IP: *.visp.energis.pl 06.03.06, 18:21
      Witam wszystkich, którzy dostali etaty w firmie LG PHILIPS LCD, natomiast tak
      jak ja czekają na podpisanie umowy :( Dla mnie również ta sytuacja jest
      niepoważna, czyż tak długi okres jest potrzebny na stworzenie tych umów? W
      ostatniej telefonicznej rozmowie poinformowano mnie, że do końca tego tygodnia
      umowy będą gotowe, ale pożyjemy i zobaczymy :) Pozdrawiam wszystkich :)
    • Gość: milena IP: *.wrozamet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:00
      I co już ktoś widział tą umowę?Odezwali się ? Bo ja ciągle czekam , chyba się
      nie doczekam.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:12
      dzwonilem, pytalem, sprawa ma sie tak
      piatek lub poniedzialek to maja byc te dni ;)
    • Gość: tomek IP: 85.195.119.* 09.03.06, 16:18
      Mam prosbe. Jak juz ktos podpisze umowe to niech da znac na forum. Wtedy bede
      wiedzial na czym stoje. Narazie tylko mam czekac wiec mam pewne obawy. Bede
      bardzo wdzieczny za ta informacje. Sami wiecie ze jest to bardzo niekomfortowa
      sytuacja, nie wieco ma czlowiek robic.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 01:43
      15 marca, sroda
      pisze krotko i na temat, takie oficjalne stanowisko LG.Philips LCD
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.03.06, 10:17
      Witam

      Mam do Ciebie pare pytań:
      - jakie jest twoje doświadczenie w sensie stażu i zajmowanych stanowisk?
      - W jakim przedziale wiekowym jesteś

      Pytam w celu ewentualnych renegocjacji wynagrodzenia, gdyż nie do końca jestem zadowolony. :)

      A drugie: skąd wiesz, że już w środę podpisujemy umowy?
      Jakiś kontakt? GG, skype?

      Pozdr.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 13:13
      co do stazu to powinni go prawnie zabronic, bo to nic innego jak tylko
      wykorzystywanie mlodych naiwnych ludzi...
      ja nigdy stazysta nie bylem, co do doswiadczenia to jest ono bogate...
      co do renegocjacji to nie polecam, sprobuj a dostaniesz odpowiedzi "panu juz
      dziekujemy"
      dobrze poinformowane zrodla na pomorzu donosza ze bedzie to sroda ;)
      te zrodla nie raz juz sie sprawdzily ;)
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.03.06, 13:49
      Troche tajemniczy jesteś, ale ok. Jednak co do renegocjacji to raczej to mus. Po policzeniu kosztów życia nie czuję by była to inżynierska robota. Jeszcze jak sie poczyta o tych azajtyckich klimatach pracy i dostępności 24/7, lojalce na 3 lata to nie ma o czym mówić.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 17:14
      troszke za pozno sie zorientowales...
      bylo trzeba wczesniej liczyc...
      ale oczywiscie to tylko moje zdanie...
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 20:45
      Panowie bedzie OK, doliczcie diete moze nie najwieksza ale zawsze cos, co do
      tej pracy to przy ostatniej rozmowie koles spuscil z tonu i powiedzial ze nie
      bedzie az tak strasznie - jakos musieli ludzi zbadac... spotkamy sie w drodze
      do Pragi a potem moze - jezeli dzial jakosci to nawet razem pojediemy do
      Paju ;) pozdrawiam i czekam tak jak Wy..... oby do srody

      Kuba
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 22:52
      skad wiesz ze z Pragi?
      z tego co mi mowil to i Paju i Gumi na nas czeka ;)
      nawet pochwalil sie odlegloscia, ok 500 km ;)
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:28
      ostatnio bylem u nich 5 dni temu (poniedzialek) na ostatniej rozmowie przed
      podpisanem umowy i mowil ze wylot z Pragi bo z Polski nie ma. Tam oczywiscie
      tez nas 'dostarcza". Mowil tez z ja jako jakosciowiec jade do Paju a reszta do
      Gumi tak jak wspomniales.
      Masz na mysli jaka odleglosc ?? bo ja pytalem sie jak daleko do Seulu to mi
      powiedzial 1h drogi ;)
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:39
      hehe to bardzo dobrze...
      Paju jest godzine od Seulu, Seul lezy na zachodnim wybrzezu
      natomiast Gumi to wschodznie wybrzeze i znajduje sie 500 km od Paju
      ty jako inzynier czy jako technik?
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:41
      inzynier ds. jakosc wyrobow gotowych - tak rzynajmniej mi powiedzieli ;)
      a to co pisales w srode to podpisanie miales na mysli czy to ze wtedy beda
      dzwonic bo mi mowili ze zadzwonia pon/wtorek

      pozdro
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:42
      jest tak jak mowisz, dzwonia pon/wt, do srody musza miec podpisane, chociaz
      slowo musza w przypadku koreanczykow nabiera innego znaczenia ;)
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:44
      a Ty na jakie stanowisko ??
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:54
      z tego co ja wiem sa tylko dwie grupy, a stanowiska bede na miejscu rozdawane
      MAINTENANCE DEPARTMENT I QUALITY DEPARTMENT, ja do drugiego
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.06, 00:00
      Tez tak slyszalem ale na rozmowie pytali sie mnie na jakim stanowisku chcialbym
      byc - ja im powiedzialem - i na ostatnie rozmowie koles powiedzail mi ze na
      tamte to mnie nie da bo nie studiowalem na elektronice a to jest potzrebne i
      powiedzial ze bede outgoing quality engineer - wiec tak naprawde nei wiem jak
      to jest ;)

      p.s.
      jak cos to jestem na gg 309894
    • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 13:55
      Witam
      Spotkanie sie skonczylo. A teraz pytam sie ile osób czuje się dalej wyśmienicie?

      1. Lecimy do Koreii korzystając z Air Korea - czarna lista.
      2. Lecimy "13"
      3. Lecimy przed świętami ale mamy fuche bo trafimy na ich świeta :)
      4. Już nie dostaniemy kaski od 1 kwietnia tylko od 18 (gdzieśtakmniejwięcejoby)
      5. Umowe chcą pokazać 11, jak najmniej czasu na myślenie. Gdy zapytany czemu
      tak późno to odparł: "A co Pan chce zobaczyc? Stawke Pan zna, stanowisko też".
      No parodia.
      6. Nie zapewnią noclegu na czas szkolenia, poza tym to szkolenie jest za darmo,
      nikt nie płaci - to już pierwsza oznaka darmowych nadgodzin
      7. Oferowane stawki - nie ukrywajcie, to nie jest okazja.

      Czy to wszystko warte jest dla samej marki? Że sobie wpiszecie to w CV i za 3,5
      roku pokażecie nowemu pracodawcy? Przyznajcie się, ilu z Was młodych
      wykształconych ludzi zdecydowało się na tą pracę bo teraz nie ma innej oferty?
      Przyznajcie się, że zaniżyliście swoje oczekiwania finansowe a moze i inne o
      ktorych dowiecie sie pozniej...

      Trzymta sie
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 14:33
      mam nadzieje ze wiekszosc osob bioraych udzial w dyskusji, byla dzisiaj na
      spotkaniu w novotelu i dobrze sluchala
      kilka bardzo waznych kwestii, a wsrod nich najwazniejsza to:
      ZMIANA UZGODNIEN WARUNKOW ZATRUDNIENIA !!!
      na rozmowach kwalifikacyjnych bylo mowione iz zatrudnienie bedzie od 1 KWIETNIA
      a dzisiaj okazalo sie ze od 18 KWIETNIA, co jest zlamaniem podstawowych
      warunkow uzgodnionych na wiazacej rozmowie kwalifikacyjnej
      abstrakcja jest iz chca oni podpisac z nami umowe od 11 kwietnia z okresem
      zatrudnienia od 18 kwietnia, czyli wylatujac z polski NIE JEST SIE PRACOWNIKIEM
      LG, czyli nie podlegamy zadnemu ubezpieczeniu a to co mowia to nic innego jak
      bicie piany...
      co do kwestii zarejestrowania sie w urzedzie pracy, prawda wyglada tak ze oni
      NIKOGO NIE ZMUSZAJA do tego ale bedzie to zapisane w papierach pracownika iz
      nie wspolpracowal on z zarzadem...
      nastepny temat to proba postawienia nas przed faktem dokonanym, dac umowe 11
      kwietnia, jednym slowem wolne zarty... i jeszcze liczyc ze "ten glupi lud to
      kupi - cyt. Kurskiego" i podpisze na kolanie
      w umowie bedzie wiele kroczkow albo ktos ja zaakceptuje albo do widzenia...

      mysle ze kazdy powinien skontaktowac sie telefonicznie i z osobna poryszyc ten
      temat albo z Pania Iwona albo z Panem Dawidem i bardzo mocno zaakcentowac iz
      nie jest to zgodne z wczesniejszymi ustaleniami...

      jezeli ten temat ominiemy, to swiadczy to tylko o glupocie kazdego z osobna i o
      wielkiem desperacji aby za wszelka cene bez wzgledu na aspekty prawne
      gdziekolwiek pracowac...

      wystarczy aby kazdy zadzwonil i chocby te punkty o ktorych wyzej wspomnialem
      wyluszczyl...
      najwazniejszy jest punkt iz umowa byla iz pracownikiem bedzie sie od 1 kwietnia
      a nie od 18 kwietnia i za ten okres ma byc wyplacone wynagrodzenie
      co do diety o ktorej tez byla mowa to nie jest to zadna laska z ich strony,
      tylko wymog prawny, przy zapewnieniu 3x dziennie wyzywienia nalezy sie
      9euro/dzien...
    • Gość: Kristof IP: *.vogel.pl 12.03.06, 17:30
      Hejka
      Ja też do działu Quality i też czekam z niecierpliwością. Miło poznać przyszłych współpracowników lub towarzyszy niedoli:).

      Pozdro
    • Gość: dupa IP: 85.195.119.* 13.03.06, 17:41
      ty janek skad masz takie wiesci? ja dzwonilem w piatek do nich i powiedzieli ze
      maja zadzwonic do konca tego tygodnia (zreszta od miesiaca tak mowia). pytam sie
      czy jestem brany pod uwage, czy podpisza ze mna umowe, a oni mowia ze beda
      dzwonic i teraz nic mi nie powiedza. paranoja!!! z tego co pisal janek maja
      jeszcze jutro czas. ciekawe czy do mnie zadzwonia. jesli nie to dupa ze mnie
      tyle czasu zwodzili. zmarnowany czas.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 18:14
      czy byles na rozmowie, na ktore omawiales juz konkretnie twoje oczekiwania
      finansowe i ani zaproponowali tobie swoje?
      jezeli tak to jestes przyjety, chyba ze odrzuciles ich oferte...
      info jest w miare potwierdzone i to z woch zdrodel, ze do 15 chca miec sprawe
      umow zalatwiona...
      co do mnie to mam od nich pisemna promese zatrudnienia, ktora dostalem 2 tyg
      temu, na wlasna prosbe...
    • Gość: dupa IP: 85.195.119.* 13.03.06, 22:23
      bylem na rozmowie, wynegocjowalem jakas kwote, zgodzilem sie na nia i od tego
      czasu tylko czekam. w sumie moglem poprosic o promese tak jak ty. bylbym pewien
      a tak to podejrzewam ze moge byc na rezerwowej liscie. jak ktos w ostatniej
      chwili sie rozmysli to moze do mnie sie odezwia. i pewnie dlatego tak mnie
      zwodza. no nic. tyle czasu czekalem, poczekam jeszcze jeden dzien. daj znac jak
      juz podpiszesz umowe. w ten czas dla mnie juz bedzie tylko rozgoryczenie.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 23:05
      ty chyba masz Maruda na drugie, nie odzywaja sie do wszystkich a nie tylko do
      ciebie wiec nie czuj sie wybrancem, spokojna glowa jakby nie byli toba
      zainteresowani na pewno by ci przy ostatnim razie o tym powiedzieli...
    • Gość: nowe ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:16
      Czesc, przepraszam czy mozecie mi przyblizyc do jakich dzialow/ na jakie
      stanowiska oni rekrutuja? Slyszalem ze do dwoch: produkcji i jakosci. Pytanie2:
      Czy do obu poszukuja TYLKO inzynierow czy takze technikow i czy jednych i
      drugich wysylaja do Korei? Pyt ostatnie: Czy propozycja 2500 brutto jest raczej
      dla technika czy inzyniera bez doswiadczenia w branzy? za wszelkie informacje
      "thanks from the mountain"
    • Gość: tomek IP: 85.195.119.* 14.03.06, 15:14
      To jest scisle tajne łamane przez poufne. Po co trzymaja tyle czasu ludzi w
      niepwenosci??? Jaki jest w tym cel ze wszystkim mowia prosze cierpliwe czekac???
      Przeciez jak sie nie odzywaja do ludzi to pozniej moga miec problem z
      podpisaniem z nimi umowy. A moze w Korei tak sie robi??? Nie wie jak jest z wami
      ale mnie to czekanie juz wkurza.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 15:20
      nie bede sie rozwodzil, ale termin podpisania umow przelozono o tydzien ;)
      bo dzial prawny nie przygotowal...
    • Gość: zul IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.03.06, 15:40
      Czesc wszystkim,
      ja takze naleze to 'tych' oczekujacych (dzial jakosci), szkoda ze przesuwa sie
      termin... natomiast chce sie podzielic inf. odnosnie firm wspierajacych lg -
      heesung electronics. bylem w miedzyczasie na rozmowie na stanowisko inz.
      elektronik i oferuja generalnie jeszcze mniej niz lg tj. 2000 - 2500 brutto, na
      pewno zalezy to od doswiadczenia, ale wyzsza kwota nie przeszla :)
      Jest takze szkolenie w korei, ale dla wybranych. natomiast nic wiecej nie mowia.

      --
      to tyle,
      zul
    • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 14.03.06, 19:22
      Wszystkich zainteresowanych chcę poinformować, że dostali info na prywatne
      skrzynki pocztowe (e-maile) w sprawie wyjazdu do Korei od Pani Iwony Marzec.
      Zerknijcie sobie :) Pozdrawiam
    • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 20:02
      "Checemy równiez spotkać się z Panem/ą w najbliższy sobotę czyli
      18.04.2006." ??????????????????????????????????????????????
    • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 14.03.06, 20:45
      Sporo błędów w tej informacji :), ciekawe kim jest ta Pani :) Ale wybaczmy jej,
      przecież to tylko człowiek :) Pozdrowionka
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.06, 23:04
      Ta Pani jest osoba odpowiedzialna za rekrutacje i za kazdym razem jak bylem
      zapraszany na rozmowe to Ona wlasnie kontaktowala sie ze mna...

      pozdrawiam

      p.s.
      do soboty ;)
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 23:34
      Pani jest tylko Pania, a szycha jest Pan Dawid Bienkowski i to od niego wiele
      zalezy...
    • Gość: Lamia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 07:56
      nadal nic w tym mailu nie ma o tym kiedy podpisanie umów.chyba bedziemy
      podpisywac na lotnisku na kolanie.do tego ta zmaina daty wylotu "Niezły tu u
      was burdel w tym archeo"
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.03.06, 10:44
      Wiecie moze od kiedy liczy sie 3 lata lojalki? Od 1 kwietnia czy po powrocie z Korei?
    • Gość: Kristof IP: *.vogel.pl 15.03.06, 15:13
      Z tego co zrozumiałem to od powrotu ze szkolenia.
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.03.06, 15:29
      Co wy na to, że lot do Koreii zorganizowany jest 13 (slownie: trzynastego) kwietnia i jest to przeddzień największych świąt naszego państwa i wiary katolickiej???

      Pozdr
    • 15.03.06, 15:52
      Gość portalu: lgworker napisał(a):

      > Co wy na to, że lot do Koreii zorganizowany jest 13 (slownie: trzynastego) kwie
      > tnia i jest to przeddzień największych świąt naszego państwa i wiary
      katolickiej???


      Zgłoś do PiS !

      :))))))))))))))))))))))
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:04
      ponad 60% obywateli koreii to katolicy, wiec jedno z drugim nie ma nic wspolnego
    • Gość: mada IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 15.03.06, 22:51
      Dotarłem do różnych danych na temat wyznań religijnych koreańczyków i
      kształtowało się to między 26 a 49%, jeśli chodzi o katolików. Jednak to chyba
      nie ma nic wspólnego z tym gdyby było to nawet i 0 lub 100%. Chodzi bardziej o
      to, że ktoś mógłby pomyśleć, że dla Nas spędzenie tak ważnych świąt w kręgu
      rodziny ma duże znaczenie, a wyjazd przed nimi nie jest zbyt mobilizujący.
    • Gość: właśnie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 16.03.06, 08:59
      I o to właśnie mi chodziło pisząc o tym Święcie :)
    • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:33
      Nie przejmuj się lojalką!!! chłopie ona niezgodna z naszym prawem więc po
      powrocie zawsze możesz odejść! a wakacje w Korei to napewno udane nawet jak
      bedziemy siedzieć po 14 godzin w fabryce zostaje jeszcze 10 na sake i korean
      girls:0 :)
    • Gość: technik wymiatacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:36
      a co do religijności to luz..
      Ja polecam zapoznać się jeżeli chodzi o gas Sarin którego azjaci często używają
      w metrach i autobusach! Jak poczujesz lekko słodkawy smak w ustach to wal
      szyberdachem na świeże powietrze....zresztą jak bęwdziemy razem jechać metrem
      to ci powiem kiedy skaczemy:) ha ha ha
    • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:30
      i już mi się podoba ten tekst!!! kolego czy koleżanko widzę że chumorek
      dopisuje to świetnie widzę że jazda będzie przednia:)
      Umowy z tego co wiem;) podpisywać będziemy w lecącym samolocie żebyś nie mógł
      wyskoczyć i wrócić do domu:) he he
    • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:25
      szkoda że ta pani nie umie pisać poprawnie dat i ma problemy z poprawnym
      weryfikowaniem tego co pisze! w końcu pisze do ludzi a nie do stada baranów i
      tylko dlatego wszyscy stawią się 18.03.2006 a nie jak w e-mailu!
      Jeżeli my mamy tak pracować i być odpowiedzialni za to co powstanie w
      Kobierzycach to wróże krótką przyszłość tej fabryki!!! pozdrawiam
      Z pełnym szacunkiem do Pani:)
    • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.04.06, 15:35
      Witam, ja tez należe do oczekujących na wyjazd na szkolenie do
      Korei.Zakwalifikowałem się do działu produkcji mistrz, brygadzista.Rozmowa po
      Angielsku, zarobki na początek 2000 brutto.(Na tyle się zgodził Koreańczyk.
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:01
      Cześć!!!
      Czegoś tu nie rozumiem... jak koreańczyk się zgodził??? raczej na odwrót Ty się
      z tym zgodziłeś!
    • Gość: g IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.04.06, 21:44
    • Gość: tint IP: *.lincolnelectric.nl / *.lincolnelectric.nl 20.07.06, 09:58
      cholera ale desperat z ciebie. za taką kasę? szczerze współczuję.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:55
      sobota, godz 10:30 ;)
    • Gość: Górcik IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.03.06, 22:11
      Tylko dobrze stopy zmierzcie w cm :-) Polecam metodę "kartka, stopa, ołówek,
      linijka" ;-) Mi wyszło prawie 30cm. Do zobaczenia w sobotę. Pozdrawiam
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:45
      u mnie 29 cm, jezeli o stope pytasz ;)
    • 16.03.06, 22:18
      Witam wszystkich przyszłych pracowników LG.
      Śledzę tan wątek od początku i co więcej sam byłem na rozmowie z Koreańcami.
      Niestety pieniądze, które im zaproponowałem są za duże dla nich a jak się
      okazuje chciałem tak ze dwa razy więcej niż ogólnie dają.
      To co mnie zaczęło niepokoić po waszych ostatnich postach to bałagan, który
      jest z umowami - nie podali dokładnie terminów, opóźnienia bo biuro prawne
      zawaliło - to brak profesjonalizmu po prostu. I jeszcze ten wyjazd tuż przed
      świętami jakby te parę dni robiło im różnicę. Coś tu śmierdzi koledzy ale
      powinniście mimo wszystko być dobrej myśli.
      Oby się okazali ludzmi bo żółci z Toyoty w Jelczu w fazie uruchomienia fabryki
      nie kazali siedzieć w fabryce non stop a Koreańcy cały czas mnie straszyli, że
      trzeba być dyspozycyjnym ... cóż trzymcie się, forum istnieje dalej więc
      będziemy się wymieniac komentarzami ...
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 01:38
      moze nie ktorzy juz nie wroca bo zaciażą na miejscu ;)
      jak ma być dużo wolnego czasu to sake i korean girls w mixie dadza swoje ;)
      juz sobie wyobrazam watahe bialych na ulicach Paju, normalnie ciekawostka
      przyrodnicza ;)))
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 14:26
      mam nadzieje ze wiekszosc osob bioraych udzial w dyskusji, byla dzisiaj na
      spotkaniu w novotelu i dobrze sluchala
      kilka bardzo waznych kwestii, a wsrod nich najwazniejsza to:
      ZMIANA UZGODNIEN WARUNKOW ZATRUDNIENIA !!!
      na rozmowach kwalifikacyjnych bylo mowione iz zatrudnienie bedzie od 1 KWIETNIA
      a dzisiaj okazalo sie ze od 18 KWIETNIA, co jest zlamaniem podstawowych
      warunkow uzgodnionych na wiazacej rozmowie kwalifikacyjnej
      abstrakcja jest iz chca oni podpisac z nami umowe od 11 kwietnia z okresem
      zatrudnienia od 18 kwietnia, czyli wylatujac z polski NIE JEST SIE PRACOWNIKIEM
      LG, czyli nie podlegamy zadnemu ubezpieczeniu a to co mowia to nic innego jak
      bicie piany...
      co do kwestii zarejestrowania sie w urzedzie pracy, prawda wyglada tak ze oni
      NIKOGO NIE ZMUSZAJA do tego ale bedzie to zapisane w papierach pracownika iz
      nie wspolpracowal on z zarzadem...
      nastepny temat to proba postawienia nas przed faktem dokonanym, dac umowe 11
      kwietnia, jednym slowem wolne zarty... i jeszcze liczyc ze "ten glupi lud to
      kupi - cyt. Kurskiego" i podpisze na kolanie
      w umowie bedzie wiele kroczkow albo ktos ja zaakceptuje albo do widzenia...

      mysle ze kazdy powinien skontaktowac sie telefonicznie i z osobna poryszyc ten
      temat albo z Pania Iwona albo z Panem Dawidem i bardzo mocno zaakcentowac iz
      nie jest to zgodne z wczesniejszymi ustaleniami...

      jezeli ten temat ominiemy, to swiadczy to tylko o glupocie kazdego z osobna i o
      wielkiem desperacji aby za wszelka cene bez wzgledu na aspekty prawne
      gdziekolwiek pracowac...

      wystarczy aby kazdy zadzwonil i chocby te punkty o ktorych wyzej wspomnialem
      wyluszczyl...
      najwazniejszy jest punkt iz umowa byla iz pracownikiem bedzie sie od 1 kwietnia
      a nie od 18 kwietnia i za ten okres ma byc wyplacone wynagrodzenie
      co do diety o ktorej tez byla mowa to nie jest to zadna laska z ich strony,
      tylko wymog prawny, przy zapewnieniu 3x dziennie wyzywienia nalezy sie
      9euro/dzien...
    • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 14:32
      Powtarzam maila zeby tego nie opuscic. Sorki.
      Zgadzam sie z Jankiem, ludzie nie robmy z siebie frajerow.

      Witam
      Spotkanie sie skonczylo. A teraz pytam sie ile osób czuje się dalej wyśmienicie?

      1. Lecimy do Koreii korzystając z Air Korea - czarna lista.
      2. Lecimy "13"
      3. Lecimy przed świętami ale mamy fuche bo trafimy na ich świeta :)
      4. Już nie dostaniemy kaski od 1 kwietnia tylko od 18 (gdzieśtakmniejwięcejoby)
      5. Umowe chcą pokazać 11, jak najmniej czasu na myślenie. Gdy zapytany czemu
      tak późno to odparł: "A co Pan chce zobaczyc? Stawke Pan zna, stanowisko też".
      No parodia.
      6. Nie zapewnią noclegu na czas szkolenia, poza tym to szkolenie jest za darmo,
      nikt nie płaci - to już pierwsza oznaka darmowych nadgodzin
      7. Oferowane stawki - nie ukrywajcie, to nie jest okazja.

      Czy to wszystko warte jest dla samej marki? Że sobie wpiszecie to w CV i za 3,5
      roku pokażecie nowemu pracodawcy? Przyznajcie się, ilu z Was młodych
      wykształconych ludzi zdecydowało się na tą pracę bo teraz nie ma innej oferty?
      Przyznajcie się, że zaniżyliście swoje oczekiwania finansowe a moze i inne o
      ktorych dowiecie sie pozniej...

      Trzymta sie


    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:20
      air korea nie jest na czarnej liscie ;)
    • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 15:32
      www.travel-images.com/airline-blacklist.html
      To link do listy. Air Korea są liniami Korei Płn. Jeśli jestem w błędzie to
      sorki.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:35
      Air Koryo sa liniami Korei Północnej
      a Air Korea sa liniami Korei Poludniowej
      te pierwsze sa na czarnej liscie, te drugie nie
    • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 15:38
      Ok to luzik, dolecimy :) Nie zmienia to faktu, ze jest jakis niesmak po calym
      tym spotkaniu. Czuje chec dzialania tylko nie do konca wiem jaka?

      Jestesmy jedna wielką rodziną LG :) - powtórzone z 10 razy - to mnie przeraża :)
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:41
      a mnie bardziej przerazilo powtorzone 100 razy, "prosze panstwa dzisiaj
      dostaniecie zapewnienia zatrudnienia bo nikt tutaj was nie chce oszukac !!!"
      a historia nauczyla mnie, ze jezeli ktos mowi o pokoju to ty lepiej szykuj sie
      do wojny !!!
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 17:44
      Nie wiem co z moim ostatnim postem chyba koreańczycy skasowali!!!
      TA FIRMA TO ABSURD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pluje sobie w twarz że odszedłem (zyciłem wypowiedzenie) z poprzedniej firmy
      choć już o mało nie brakowało żebym tam nie wrócił. Ale w poniedziałek jadę na
      spotkanie w sprawie mojego wypowiedzenia! Przecież to zagranie ze zmianą
      terminu podpisania umowy to czysto techniczne załatwienie wszytkch! Każdy z Was
      już pewnie złożył wymówienia więc wrócić ciężko a oni praktycznie przed dzień
      wylotu zaprezentują Nam umowy które będą całkiem odbiegać od tego co było na
      rozmowie.... a skąd wiem??? to nie trudne tak prosta sprawa jak nie dotrzymanie
      terminów miało być od 1 jest od 18 miało być dwa tygodnie wolnego po powrocie
      teraz już tylko tydzień plus prace porządkowe w fabryce typu. mycie okien,
      kładzenie glazury w toalecie,układanie kostki brukowej itp. KURW... później
      okaże się jeszcze coś i jeszcze coś... Dzisiejsze spotkanie w Novotelu dało mi
      wiele do myślenia i mam nadzieję że Wam też... W końcu od 5 kwietnia jesteś non
      stop na szkoleniach za darmo????jeżeli to oszczędności to ja chce zobaczyć te
      domki w których bedziemy mieszkać... Ja napewno poważnie się zastanowie nad
      podpisaniem tej umowy pieniądze żadnych rewelacji a firma nie słowna jak Franek
      prywaciarz za rogiem....
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 17:49
      a czy ktoś z Was wie jakie są Wasze obowiązki stanowiskowe i na czym dane
      stanowisko ma polegać oprócz brzmiącej nazwy inż. od czegoś tam, technik od
      czegoś tam czy operator od czegoś tam...
      Bo widzę że post osoby która tyrała w LG electronics była inż. od czegoś tam i
      od rozładunków i załadunków!!!!

      NO ALE CZEGO NIE ROBI SIĘ DLA RODZINY (LG) PRAWDA PANOWIE??????
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:05
      Myślę że świtnym pomysłem by było spotkać się na(piwie) i uzgodnić wszystkie
      frapujące kwestie po za Korańczykami i innymi...
      Wiem również że wielu z Panów jest z po za Wrocławia ale to w naszym dobrym
      interesie jest uzgodnić co KURW... jest grane w końcu nie jesteśmy stadem
      baranów którym można wcisnąc bajeczkę.
      Gdyż gra toczy się o trzy lata tyry w LG! Jeżeli nie ma takiej możliwości to
      umówmy się na 5 kwietnia po darmowym szoleniu (choć myślę że to za późno) na
      takie spotkanie w końcu JESTEŚMY RODZINĄ:) jeżeli będzie taka możliwość roześlę
      Wam termin spotkania na Wasze prywatne maile tylko proszę o jakąs akceptację....
    • Gość: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:15
      Ludziska z poza Wrocławia słuchajta
      Jak umowy beda na czas okreslony a nie na nieokreslony to zden bank nie da wam
      kredytu mieszkaniowego a wtedy musicie wynajmowac a jakie ceny sa to wiadomo
      wiecwiekszosc zarobkow pojdzie na wynajem
      To jest bezsens jakis - nie oplaca mi sie przenosic do innego miasta i
      wiekszosc kasy ladowac w mieszkani CUDZE PRZEZ 3 LATA a potem co moze normalna
      umowa.
      MUSZA nam dac normalne umowy bo nie wiem kto sie przeprowadzi na takich
      warunkach - no chyba ze wszyscy macie juz swoje chaty i je po prostu
      zamieniacie na inne we wrocku
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:27
      Ja jestem za. Zorganizujcie się jakoś. Poza tym może ktoś sypnąć reszcie ludziom link do tego forum? Może więcej osób coś więcej wymyśli.
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:28
      W poprzedniej firmie wywalczyłem pracownikom podwyżki, traktowanie na poziomie
      człowieka jak i wiele rzeczy których w firmie nie było przed moim przyjściem.
      Tutaj w LG jestem (narazie nie powiem na jakim stanowisku) ale widzę że już od
      samego początku trzeba walczyć a koreańczycy sądzą że mogą wszystko! Ja
      rozumiem że jest ciężka sytuacja na rynku pracy chociaż większość tą prace
      miała przed przyjsciem do LG ale nie pozwólmy się stłamsić na samym początku bo
      tak już zostanie... Nie ogłupiajcie się tymi tekstami bez pokrycia którego do
      dziś nie ma!!! Przekładanie terminów itd,itd.. ja rozumiem że jest to początek
      ale to jest koncern który nie pierwszą fabrykę otwiera więc ich tłumaczenia są
      bez podstawne... Umowy będą na trzy lata i na czas określony i tutaj nie
      zmienimy tego ale możemy polepszyć sobie kilka innych spraw i to trzeba zrobić
      na początku... Ja mogę pójść do tego chohg Lee i mu powiedzieć co my o tym
      sądzimy ale powtarzam musi być Wasza akceptacja w przeciwnym razie nic nie
      zdziałamy a ja jak pójdę to w imieniu Wszystkich a nie w swoim!

      Moher to siła moher to władza! Moherowych kapeluszy nikt nie zdradza:)
      Zapewne takie teksty będą na porządku dziennym przez kolejne trzy i pół roku
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:36
      Rozesłać link do tego forum wszystkim których maile są pokazane przy odebraniu
      wiadomości! adresów jest około 80 czy ktoś to zrobi czy ja mam rozesłać?
      Link + informacja dlaczego link został przesłany i w jakim celu!
    • Gość: hesitating IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:37
      Pedro, ślij. Nie ma cenzury, powinien być dostęp do informacji.
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:56
      Jutro roześlę informację do Wszystkich!!! w między czasie proszę o akceptacje
      wszystkich którzy są za rozesłaniem tej informacji
    • Gość: Mysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 19:17
      Jestem za! Trzeba walczyć póki jeszcze można, niech wiedzą, że Polak to
      nie "biały murzyn". Ciekawe czego jeszcze się ciekawego dowiemy przed tą naszą
      podróżą do Korei. Może opłacimy sobie przelot i tego typu rzeczy. Paranoja.
      Pozdrawiam :)
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 21:13
      Widzę, że mail poszedł. Pytanie tylko czemu z maila stworzonego pod pseudo nickiem którego ja używam? Asekuracja?

      I skąd ta wiadomość:

      Nawet polscy asystenci zarządu LG.Philips LCD we Wrocławiu byli zbulwersowani i zażenowani informacjami które będą musieli przedstawić na
      dzisiejszym spotkaniu?

    • Gość: hesitating IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:37
      Kto znalazł nieścisłości w tej całej prezentacji?

      "Przepraszamy że to się tak opóźnia, ale pierwszy raz dokonujemy tak dużego przedsięwzięcia i nikt nie ma takiego doświadczenia" - przecież stoi już parę fabryk w paru różnych miastach.

      Kto pamięta czemu nie podpisali na liście intencyjnym naszych nazwisk?

      "Czy będziemy ubezpieczeni na czas lotu? Tak oczywiście." A w jaki sposób skoro nie będziemy mieli umowy?

      Pyt. Czemu co chwile powtarzali, że nikt nas nie chce oszukać? Tylko winny się tłumaczy.

      I takie tam
    • 18.03.06, 21:05
      Witam ,

      Czytam z ciekawości wasze info. Sam pracuję w japońskiej firmie i byłem na
      długim szkoleniu w Japonii. Oni generalnie są bardzo fair , u nas było tak:
      - diety oczywiście przysługiwały
      - oczywiście mieliśmy hotel - zakładowy ,ale dało się normalnie żyć
      - mieliśmy do pomocy tłumaczy PL-JP
      - umowy oczywiście dostaliśy przed wylotem , i też były na czas określony
      - lojalki były na 2 lata

      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: xXx IP: *.magma-net.pl 18.03.06, 21:39
      Szczerze mówiąc to po tym jak LG zaczęło przyjemność pracy u Koreańczyków można
      porównać do spółkowania z jeżem. Współczuję wszystkim, którzy mieli pracę i
      zrezygnowali z niej na rzecz LG. Wydaje mi się, że niestety popełnili błąd.
      Macie Panowie (i Panie jeśli takowe są) dwa wyjścia:

      1. Zebrać się i walczyć o to co zostało wam obiecane. Ale musicie walczyć
      razem. Będzie to trudne bo zawsze znajdzie się jaki knur, który sie wyłamie.

      2. Podziękować za współpracę i niech skośnoocy powtarzają proces rekrutacji.

      Kończąc. Zastanówcie się jeszcze raz czy opłaca się wam pracować dla LG. Sama
      fabryka mieśi się w pewnym oddaleniu od Wrocławia. Trzeba się tam będzie jakoś
      dostać a to kosztuje. Wynajęcie sensownego lokum we Wrocławiu to też spora kasa
      (a będzie jeszcze wyższa jak ten moloch ruszy), do tego dochodzi koszt jedzenia
      itp.
      Trzymam za Was kciuki. NIE DAJCIE SIĘ!!!!!!!!
    • Gość: lgworker IP: 212.127.78.* 18.03.06, 21:17
      Hehe, my tu gadu gadu, a ktoś wysmarzył niezły tekst...
      Czas zaczać działać Panowie i Panie...

      Pozdr
    • Gość: lgworker IP: 212.127.78.* 18.03.06, 21:17
      Hehe, my tu gadu gadu, a ktoś wysmarzył niezły tekst...
      Czas zaczać działać Panowie i Panie...

      Pozdr
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:26
      jakby to ladnie ujac, mamy ku.. niezly pasztet...
      pytanie co dalej, bo to naprawde zaczyna nieciekawie wygladac jezeli to
      wszystko to prawda...
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 12:13
      Witam Wszystkich!!! wysłany e-mail do przyszłych pracowników powinnien
      aczkolwiek nie musi odnieść skutku! Myślę że jeżeli nie odniesie jakiegokolwiek
      odzewu to prace w tej firmie podejmą desperaci nie patrząc na konsekwencje!!!

      Praca o której mówi kolega wyżej (praca dla Japończyków) napewno przynosi wiele
      dobrego ja myslę że i koreańczyków też ale na uczciwych warunkach a nie na
      wiecznej nie pewności i wiecznej zmainie zdania!!!

      Ja osobiście jestem przekonany że zakończę współpracę z tą firmą na 90% wiele
      zależy od również od Was samych czy chcecie walczyć o swoje.
    • Gość: McM IP: *.as15444.net 19.03.06, 12:23
      no rze tak przekladaja terminy to rzeczywiscie nie ladnie z ich strony i bedzie
      trzeba przeczytac umowe dokladnie przed podpisaniem
      co do negocjacji warunkow pracy to mnie tylko poinformowali o placy jaka bede
      mial i to wszystko :)
      nie wiem jak u innych to wygladalo ... chyba musze przeczytac cale forum

      nt. wczorajszego dosc obszernego listu :

      - ze robia ze mnie bezrobotnego to brzydko z ich strony ale to juz kazdy sam
      musi zdecydowac czy obkradac panstwo czy nie
      - teraz moje 3 grosze nt. pracy ze skosnymi to prawda ze kazdy kazdemu sie tam
      klania ale oni maja takie zwyczaje to jest cos takiego jak podanie u nas reki
      to nie jest jakies widzi mi sie po prostu ich grzecznosc i tyle.
      - robienie z nas rodziny to typowy model azjatyckiego przedsiebiorstwa zreszta
      moim zdaniem dosc zabawne metody pracy najlepsze to te 'i love you LG'


      dobra teraz cos nowego wycieczka do Pragi to okolo 2.5h autobusem
      lot z Pragi do Seulu to jakies 22h - to mnie martwi bo sie za.... mozna przez
      22h w samolocie czy ktos wie jak wyglada sprawa miedzylondowan czy bezposredni
      to jest lot ?

      pozdrawaim MCM
    • Gość: wieści IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 12:30
      Lot tymi liniami trwa 10 godzin 15 minut. Wystarczy sprawdzic na stronce www.koreanair.com Dziwna cena - 5000 EURO w jedna strone gdzie lot z Wielkiej Brytani i przesiadka kosztuje tylko 700 funtów. Ogromna różnica. Widać, że miesiąc później jest już zarezerwowany kolejny lot, też na 13 :) Łamanie naszych przesądów?!
      To co piszesz na temat robienie z nas rodziny. To wcale nie jest zabawne. Jeśli przeczytałeś cały tamten artykuł, który ktoś podesłał w liście to nie powinno być ci do śmiechu. Mniej mnie martwi przesunięcie terminu umowy, chociaz dzien 17 kwietnia bedzie juz dniem roboczym a nikt nic nie dostanie, ale bardziej moze zastanawiac jak bedziemy tam traktowani. Jezeli nie schylisz sie pod katem 90 stopni i dostaniesz w pysk to co zrobisz? Sam na pewno nic. Tylko w grupie siła. Pytanie na ile istnieje ta grupa a na ile beda siedziec cicho. Na spotkaniu jakos nikt nie prostestowal silnie.

      P.S. Kiedys szedlem 25 km piechota (nie 30) i dnia nastepnego chodzic sie nie dalo :)
    • Gość: McM IP: *.as15444.net 19.03.06, 13:08
      ten artykul zawarty w liscie wydal mi sie bardzo stronniczy ...
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:20
      Raczej wydaje mi się że stronniczy to on nie jest!!!
      Zauważ że nikt nie powiedział tego na spotkaniu??? a dlaczego???
      a dlatego że ludzie zaczynają myśleć i analizować po!!!
      Więc??? Napewno robienie z Nas bezrobotnych jest wporządku (gdyż mowa była
      taka na spotkanach) i jak zaznacza firma jak nie możesz to nie!!! ale Ty już
      masz minusa że sie nie postarałeś że nie dałeś z siebie wszystkiego i wtym jest
      problem... Zresztą to było powiedziane ty nie robisz tego dla siebie ty to
      robisz dla firmy!
      Tutaj nie pomoże pisanie tylko trzeba to powiedzieć głoścno! e-mail to sposób
      na zwrócenie uwagi na jakiś problemu który nie zauważenie przerodzi się w
      kolejny z doświadczenia wiem że jak raz dasz paluszka to zjedzą całą ręke!
      Wszyscy nadal są zapatrzeni w lot do Seulu i to zakrywa trzeźwe myślenie.
      Polska mentalność jest taka że tutaj nie walczy się o swoje dlatego koncerny
      inwestują bo mają przed sobą zastraszoną masę ludzi która nie powie nic..
      Podejrzewam większość odeszła już z pracy i pociągnąć to już musi nawet za
      koszt 3,5 roku niepewności na chwilę obecną.
    • Gość: MCM IP: *.as15444.net 19.03.06, 13:13
      moje GG jak ktos chce pogadac szukam nowych kolegow :)
      9509890
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:33
      co wysłał ktoś e-maila z twojego adresu???
      Ja tam się nie boję otwarcie mogę mówić o czymś co mnie szokuje i irytuje a
      każdy i tak zadecyduje po swojemu....
      A jak mnie Koreańczycy wywalą to płakać nie będę będą mi musieli wypłacić
      odszkodowanie za nie dotrzymanie umowy (listu intencyjnego) o moim zatrudnieniu
      a Gazety chętnie opisały by taki wątek!!! he he he
      A zresztą to by tylko pokazało że miałem tylko rację i że siedzenie cicho i
      grzecznie mówienie I LOVE YOU LG jest jedynym zadaniem jakim mogę się
      posługiwać....
    • Gość: -lg-pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:19
      Ja szczerze nie dałem jeszcze wypowiedzenia w swojej firmie i raczej tego nie
      zrobię, ponieważ do tej pory nie dostałem ostatecznej odpowiedzi na piśmie na
      temat zakresu obowiązków i rodzaju czynności, które będą wykonywał. Ostatnio
      dowiedziałem się, iż dowiem się tego na szkoleniu lub przy podpisaniu umowy -
      WTEDY BĘDĘ BEZ WYJŚCIA!!! - dziękuję
    • Gość: rafal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:57
      Witajcie, też nie dałem wypowiedzenia i ciesze się, a sądzę, że powinniśmy
      zainteresowac wszystkim prase
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 14:31
      no to jestem kolejną osobą - nie jestem despratem, nie będę pracował u nich za
      wszelką cenę. Pracę mam i mogę nadal mieć. Problem w tym, że mam na głowie pracę
      dypl. i obronę. Muszę odkręcać i przesuwać na jesień. A jeśli będę musiał
      pracować po 12h/dzien? No to już wiem,że za dobrego stanowiska piastował nie
      będę :P bo tytułu nie zdobędę :P
      Czy aby nie mówili, że umowy dostaniemy w pierwszy dzień szkoleń i będziemy
      mogli je zabrać?
      Jutro z samego rana wyśle maila do Pani Iwony z kilkoma pytaniami.
      Wiem też, że w innej firmie, która niedawno zaczęła funkcjonować we Wrocku (tym
      razem z kraju Hamburgerów), także był problem z nazwami stanowisk i generalnie
      do pierwszego dnia pracy ludzie nie do końca wiedzieli co będą robić. Umowy
      jednak były podpisane od kilkunastu do kilkudziesięciu dni wczesniej (na czas
      nieokreślony). Lojalki na dwa lata podpisane były później, po kilku dniach
      pracy, niektórzy jeszcze nie podpisali (mimo szkoleń za granicą).
      Przesądny nie jestem, więc data 13-go nie rusza mnie ;)

      Chciałbym, zbyście zebrali listę uwag i zapytań w jedno miejsce, Rozesłali po
      ludziach z listy mailowej. Bede jedną z pierwszych osób która wyśle te zapytania
      imiennie do p. Iwony

      Pozdr!
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:59
      Tak to jest świetny pomysł tylko jest pewien problem nie wiem ile osób
      odczytało e-maile które wysłałem do nich...
      Jeżeli komuś zaśmieciłem skrzynkę to przepraszam ale myślę że warto je
      przeczytać i zadumać się na chwilę...
      Obiecuję:) że nie będę Wam wysyłał jakiś bzdetów tylko ważne informacje o które
      proszą aby dalej przesłać, żebyście miesem nie rzucali pod moim adresem:)
      dzięki za uwagę! Idę napić się piwa!

      A sprostowanie wysłane przezemnie na Wasze skrzynki jest podyktowane nie
      wprowadzaniem nikogo wbłąd!!! Chyba że autor wyśle je do Was osobiście!!!

      Pozdarwiam
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:07
      Wiesz lgworker!!! właśnie dlatego walnąłem to sprostowanie żeby nie było że
      piszesz coś o czym nie masz pojęcia! W szczególności jak ktoś tam chowa się za
      Ciebie czy podaje się za twoją osobę!!! Zresztą ludzie nie chcą czytać bzdetów
      tylko konkrety i fakty! a skoro przekazałem je gdzieś dalej to wolę żeby moja
      osoba była wiarygodna!!! każdy kto tam otrzymał e-maila odemnie to mój adres
      zna, więc podawanie się za mnie chyba nie ma większego sensu :p
      pozdrawiam
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:11
      1. chyba oczywiste: dlaczego mimo uzgodnień i zapewnień umowy nie są podpisane
      z dniem 1 kwietnia.
      2.Co jest z listą obowiązków na danych stanowiskach???
      To moje pytanka...
    • Gość: Mysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:36
      3. Jak wygląda sprawa ubezpieczenia, od kiedy? (ponoć od 05.04.2006, ale z nimi
      różnie może być). Aby później się nie okazało, że lecimy bez ubezpieczenia.
      4. Dlaczego umowy są podpisywane dopiero dwa dni przed wyjazdem?
      5. Czy będą dofinansowania do wynajmu mieszkań na czas pracy?
      6. Jakie bonusy otrzymamy oprócz wynagrodzenia podstawowego, tj. wysokość
      premii itd.
      7. Jakie będą systemy motywowania?
      8. Czy będziemy otrzymywać dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe
      (ponoć doszły mnie wieści, że jednemu z kandydatów na stanowisko menagera
      zadano pytanie typu: jak to zrobić, aby pracownika zmusić do pracy w
      nadgodzinach i, aby pracownik nie domagał się dodatkowego wynagrodzenia za te
      nadgodziny lub dnia wolnego, tak aby pracując 12 godzin zapłacić mu za 8
      godzin).
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 15:43
      9. Przwie każdy pracownik będzie dojeżdżał do firmy. Czy będzie otrzymywał w
      zwiazku z tym dopłatę do biletów okresowych komunikacji publicznej czy też
      "kilometrówkę" jeśli porusza sie własnym pojazdem (takie dodatki są przewidziane
      w większości firm - z reguły nie dotyczy osób mieszkjacych w tej samej
      miejscowości).
    • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:04
      Witam wszystkich chcących pracować w lg. Przyznam się że lektura e-maili, forum
      i artykułu troche mnie zakłopotało.
      Sprawdziłem kilka spraw np wylot i jest wylot z Pragi AEROFLOTEM przez Moskwe i
      do Seulu cena biletu ok 3000 PLN w dwie strony. Termin przed świętami dla mnie
      nic dziwnego wszyscy wiedzieli ze w pierwszej połowie kwietnia wylecą czyli jest
      ok, dzień 13 to może i dla tego że linie lotnicze mją mniej klientów tego dnia i
      jest taniej i więcej miejsc ( a leci nas duzo. Co do oszukiwania Państwa ze
      fikcyjne zatrudninie to nie całkiem prawda bo zwalniają się nasze miejsca i
      zatrudnia sie innych a obecni studenci i tak po skonczeniu zasilą w 75 % grono
      bezrobotnych:))) taka Polska prawda. Aha sprawa ubezpieczenia to nawet nie bedąc
      jeszcze pracownikiem LG to lecimy jako bezrobotni czyli ubezpiecza i ma nas pod
      "opieką" Urząd Pracy. Forma pokłonów i haseł to norma w kulturze firm
      azjatyckich wystarczy przeczytac jakikolwiek podrecznik o zarządzaniu przykład
      TOYOTA. I Panowie i Panie to własnie wyróżnia ich kulturę i naszą i dlatego to
      oni sie rozwijaja i zatrudniaja Polaków a nie my ich (TOYOTA jest na swiecie
      POLONEZ nie). Mnie nikt nie zapewniał ze bede oracował od 1 kwietnia mówili ze n
      początku kwietnia. Artykuł był trochę za bardzo tendencyjny (czytaj riposta
      pracownika LG pod tekstem) a to że trzeba pracować a nie siedzieć na kartonach
      to chyba nic dziwnego. Skończyły sie czasy czy sie stoi czy sie leży 2000 sie
      należy.
      Ja znam trochę ludzi pracujących w firmach azjatyckich i chwalą sobie. Wiecie
      zawsze można w POLSKIEJ BIEDRONCE spróbować. Lojalki są i zawsze bądą TOYOTA, HP
      i ine firmy a niektóre nie dają lojalki prze powrotem ale zabieraja 80%
      wynagrodzenia na czas szkolenia i po powrocie do Polski i podpisaniu umowy
      wypłacaja zaległą kasę :))
      WEDłUG MNIE MOżNA NEGOCJOWAć ABY UMOWA BYłA OD 11 KWIETNIA SKORO TEGO JEST
      PODPISYWANA.
      NIE JEST MI MIłO żE NA śWIęTA NIE BęDE W DOMU ALE ZSAWAłEM SOBIE Z TEGO SPRAWę
      OD SAMEGO POCZąTKU.
      pozsrawaim i oniecuję ze sam zadzwonie i spytam sie czemu umowy nie są od 11
      kwietnia.
    • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:06
      Aha zapomniałem ze podobno będzie organizowany transport z wrocka do fabryki
      przez LG. moze trzeba bedzie cos zapłacic ale wiecie to nie komuna ze nas beda
      za darmo wozic:)))
    • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:08
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:02
      Co do ubezpieczenia podczas podróży przez urząd pracy to raczej jakaś kolejna
      nie załatwiona historia!!! Żeby urząd pracy mógł Ciebie ubezpieczyć to musisz
      mieć specjalny druk którego załatwienie wymaga pewnego zachodu i czasu w NFZ.
      Obecnie chyba jest to karta czipowa! którą musisz posiadać przy sobie bez niej
      możesz pomażyć o jakim kolwiek ubezpieczeniu za granicą !Czy ktoś z LG
      powiedział na spotkaniu o ubezpieczeniu przez Urząd Pracy? nie!!! Z tego co
      mówi LG wątpie żeby potrafili to złatwić skoro non-stop coś przekładają nawet
      nie potrafią podać konkretnych terminów które tyczą się czego kolwiek no prócz
      samych biletów bo je pewnie rezerwowali pół roku wcześniej! Gdybyś wiedział
      czym różni się Biedronka od LG? tym że w biedronce jesteś pewien że jest lipa a
      tutaj nie jesteś pewien czy będziesz pracował na takich warunkach o jakich
      rozmwiamy. Dlaczego ja mam lecieć jako bezrobotny skoro już kilka dni wcześniej
      muszę swój czas poświęcać LG może mam być im wdzięczny za pracę w koncernie???
      ja pracuje dla pieniędzy a nie dla ideii ,jeżeli lubisz pracować dla ideii to
      pracuj mi to nie odpowiada! Jeżeli chodzi o czasy komuny to już dawno się
      skończyły a tekst w stylu czy się stoi czy się leży jest dawno nie aktualny i o
      tym każdy wie...Nie wiem czy czytałeś wypowiedzi pracowników z Mławy to w końcu
      ten sam koncern czy czysty wyzysk jaki panuje również jest w książkach o
      zarządzaniu??? Czy ty czy my jesteśmy wybrańcami LG i będziemy inaczej
      traktowani? Ja akuratnie hasełka i całą ideologię firm azjatyckich mam głeboko
      między książkami oczekuję rzetelnych informacji. Toyota czy HP sprawia sprawę
      jasno i otwarcie i tam nie ma domysłów na jakiś forach...Umowa jeżeli nie
      potrafią dotrzymać słowa powinna być podpisana 5 kwietnia i ten termin
      powinnien być jak najbardziej aktualny! Kto się rozwija oni??? przeczytaj
      kilkadziesiąt postów wcześniej o bankructwach LG to zauważysz że rozwijać się a
      szukać oszczędności to raczej nie pokrewne stwierdzenia! Nie wiem czy wiesz ale
      praktycznie za tą inwestycję LG kryją się gigantyczne ulgi, zapewnienia i
      dotacje. A LG tak naprawdę w skali kilku lat inwestuje naprawdę niezbyt "duże"
      sumy!!! Za każdego pracownika zatrudnionego przez Urząd Pracy firma LG dostaje
      albo dotacje do stworzonego miejsca pracy albo ulgę. Co do swiąt to zwisają mi
      czy będe w Korei,Wietnamie czy Koluszkach dla mnie liczy się konkretna
      informacja od firmy Lg na długo przed wylotem a nie na dzień przed... Bo nigdy
      nie wiesz co dostaniesz do ręki do podpisania a wiesz może jakie masz obowiązki
      stanowiskowe??? czy to też dla Ciebie nie jest ważne... chyba że lubisz
      niespodzianki!!! Ja mam serdecznie dosyć dostawania kilka e-maili w tygodniu o
      tym żeby jeszcze donieść to czy tamto o tym że poinformujemy co i jak będzie za
      tydzień... Czy to taki problem jest ustalić 5 kwietnia sala taka i taka godzina
      9.00 szkolenie... Mnie nauczono w wielki koncernie systematyczności,
      punktualności oraz konsekwencji w działaniu jak również PLANOWANIA!!!!
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:24
      No!!! i tyle miałem do powiedzenia jeżeli cię czymś uraziłem to z góry sorki!!!
      95% ludzi tylko dlatego podjeło pracę w LG ze względu na wyjazd do Korei i ja
      jestem w tych 95% gdyż to jedyny rejon świata w którym nie byłem!!!!
      Ale póxniej muszę 3 lata pracować na jakiś warunkch o których wolałbym wiedzieć!
      Pozdrawiam
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 19:30
      Myślę, że dużo ludzi poszło na wyjazd do Korei i na markę LG. Zauważ jednak, że Twoje posty nie znajdują poparcia w jakiejś większej grupie ludzi. Odzywa się tu gdzieś z 7 osób gdzie 4 są z tobą, a 3 są "pozytywnie nastawieni" :)
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:40
      No właśnie !!! a później płacz będzie że oni nie wiedzieli:)
      Myślę że sądzą że ja tak specjalnie pisze żeby kogoś zniechęcić a ja tylko
      wykazuje ile nieprawidłowośći jest w tym wszystkim!!!

      Jasne spotkanko jak najbardziej we Wrocławiu aktualne! ustalmy tylko gdzie i
      kiedy i jestem!!! a co do frefencji podejrzewam że będzie mała gdyż oni sądzą
      że herezje tu wypisuje i oby mieli rację:)
    • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 19.03.06, 22:30
      To,że ludzie się nie odzywają nie oznacza braku zainteresowania i poparcia całej
      sprawy.Czy coś zmieni fakt napisania przeze mnie tych wszystkich wątpliwości o
      jakich piszą "członkowie rodziny"?Zdanie mam podobne,coś trzeba z tym
      zrobić.Dlatego na jutrzejsze spotkanie przyjdę.Pozdrawiam
    • 19.03.06, 23:02
      Bardzo uważnie śledzę dyskusję od pierwszego postu. Też byłem na spotkaniu w
      Novotelu, więc jestem żywotnie zainteresowany. Dziękuję za merytoryczne głosy
      zwłaszcza kolegom Pedro i glos podziemia. Będę o 18.00 w poniedziałek przed
      klubem WZ, pozdrowienia i do zobaczenia.
      P.S. Co do podejscia wobec nas okazywanego przez LG - mam niedobre wrażenie, że
      na azjatycką kulturę patriarchalną [szef ma zawsze rację,grupa wszystkim,
      jednostka niczym itd.] nałożyła się typowa dla niektórych Polaków służalczość i
      gotowość do włażenia tam, gdzie słońce nie zagląda. W wyniku dało to fatalną
      mieszankę. Gratuluję wrocławskiemu oddziałowi PR i HR, zdaje się, że będą
      musieli się nieźle gimnastykować, żeby przyciągnąć nowych pracowników na miejsce
      tych, którzy zrezygnują po sobotniej kompromitacji firmy. Zaufanie do marki
      buduje się wolno, a utracić je można bardzo szybko.

      Pozdrawiam, warchlak1
    • Gość: gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:02
      do ktokolwiek
      mylisz sie- prawie nikt nie wyszedl ze spotkania z novotelu zadowolony. do mnie
      dzwonili kilka dni przed spotkaniem i mowili ze chca mi zmienic stanowisko -
      oczywiscie na gorsze ale teraz widze jak sie zgodze to na umowie na 2 dni
      przed wyjazdem dowiem sie ze musze sie poswiecic dla rodziny jeszcze ciutke
      bardziej i zostane operatorem lub w ogole szeregowym pracownikiem przy tasmie
      wkrecajacym srubki - ale zebym sie nie martwil no bo przecież oni mnie wysylają
      do Korei. tak sie sklada ze bralem dziekanke i rok siedzialem w UK tam w
      identycznej fabryce tej samej firmy placa na dzien dobry 6Ł i to przez agencje
      pracy tymczasowej a potem ciut wiecej wiec sami policzcie dlaczego tu inwestują
    • Gość: Zaskoczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:22
      Witam,

      dodaje ze swojej strony następujące pytania:

      1. Co należy rozumieć po pojęciem "Po pozytywnym zakończeniu
      szkolenia" na otrzymanej gwarancji? Kiedy szkolenie może
      mieć negatywny finał i jakie mogą być tego konsekwencje?
      2. Czy umowy będą podpisane na czas nieokreślony?
    • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 14:54
      W ostatnim mailu, w którym napisałes sprostowanie: Ktoś po prostu użył ksywki, którą ja wykorzystywałem. Czemu? Nie wiem, małe ma to znaczenie, ale jednak coś w tym jest, że jak się ktoś za coś wziął to nie do końca, tylko chowa się za mną.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:00
      Mysle ze ow ktos nie koniecznie musi bywac na tym forum, ale jaka prawda to
      czort wie...
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 15:36
      Czy ktoś wie, gdzie i czy odbywała się ofialna rekrutacja pierwszej 40tki która
      jest teraz w Korei? Ja tych ofert nie widziałem. Usłyszałem w lokalnym radiu, że
      już wylecieli (jakoś na początku tego roku).
      Moim zdaniem, będą to ludzie, którzy będą dostawać naprawdę dobrą kasę za
      pilnowanie nas, czy aby się nie buntujemy przeciwko wyzyskowi i traktowaniu
      (zakładając powtórzenie się sytuacji z Mławy). -Oczywiście jest to ta zła wersja
      zdarzeń, ale po przeczytaniu artykułów o Mławie, nie taka nieprawdopodobna.
      Wraz z inną osobą mamy podstawy przypuszczać, że teraz zacznie się wyści
      szczórów. Każdy usłyszy o możliwości awansu, lepszego stanowiska kosztem pełnego
      oddania się firmie - jednym słowem podawania do wiadomości szefostwa, kto jest
      niepokorny.
      A czy napewo dla tylu inżynierów, ile w tej chwili leci, przewidziane są wyższe
      stanowiska? Napewno nie. Spora część pozostanie brygadzistami, a dla
      niepokornych zostanie produkcja, taśmy.
      Może się rozpędziłem, ale jak juz pisałem, nie jest to niemożliwy przebieg zdarzeń.
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 19:43
      Witam "Great Company- Great Wyzysk!!"
      Dzieki Bogu ze dostalem mail z informacjami, ze nie jestem odosobniony w
      myslach ze firma ta nas chce wyru... Przedstawie Wam Panie i Panowie moje
      uwagi i przemyslenia.
      Juz po drugiej rozmowie z Panem LEE niespodobalo mi sie narzucenie warunków
      umowy, a mialo to byc "pertraktowanie warunków".
      Okazało sie ze jest to akceptacja ich warunkow albo "out". Wiec kiwalem glowa
      ze sie zgadzam bo inaczej "sajonara" i nie byloby szans dalej uczestniczyc w
      spotkaniach. Wy pewnie zrobiliscie Droga RODZINO tak samo,czemu sie nie dziwię.
      Podczas rozmowy zadalem pytanie czy podczas pobytu w Korei bede otrzymywac
      dodatkowe pieniadze za wyjazd zagraniczny,bo co w przypadku gdybym chcial kupic
      sobie nowe spodnie, isc do fryzjera czy napić sie w "lokalu" browara, na to Pan
      Lee powiedzial ze nie dostaniemy zadnej kasy bo oni nam zapewnia spanie i
      jedzenie i "niepowtarzalne" szkolenie (niepowtarzalne to bedzie na pewno i to
      za miske ryzu i spanie :/ ,he)
      Teraz sie nagle okazalo ze beda dawac nam 9 czy 10 Euro per day. Ciekawa
      zmiana ? Wiec to im tez sie moze pozniej odwidziec i zmienia te opcję. Od
      pewnego czasu zabiegalem o otrzymanie umowy do reki abym mogl ją przeanalizowac
      z rodziną i miec pewnosc ze bede mial to o czym mowilismy podczas osobistych
      spotkan z panami z Korei. Niestety chyba tego sie nie doczekam az do momentu 11
      kwietnia. Sciemnianie ze podczas szkolenia nam omówia wszystko, zycie na
      emigracji i umowe to jedna wielka sciema, pewnie odbedzie sie to ostatniego
      dnia, wcisna nam umowy i czas na podjecie decyzji - optymistycznie 2 godziny.
      Dla ludzi spoza Wrocka to zupelnie chore zagranie z ich strony. Zauwazmy, ile
      ludzi musialo juz złozyc rezygnacje z obecnych miejsc pracy, i okaze sie 11
      kwietnia ze beda zatrudnieni jako brygadzisci, czy mistrzowie zmianowi, a nie
      inzynierowie - ciekawe kim bedzie owe kilkadziesiat osob, ktore juz tam
      przebywa??- bo moim zdaniem to wlasnie jest tam kadra, ktora odpowiendnio
      sie nami "zajmie" na miejscu i po powrocie. Czy naprawde trzeba byc tak naiwnym
      zeby wierzyc ze az 40-kilka osob bedzie inzynierami w fabryce na stanowiskach
      inzynierskich ?????? Bzdura. Co najwyzej kilkunastu. Glownie tych ktorzy beda
      calowac ich po stopach, podkladac drugim kłody pod nogi, donosic na tych co
      niewydalają badz myslą logicznie?
      Wspomne slowa szanownego Pana Dawida ktory powiedzial cos mniej wiecej w tym
      stylu- ".. ze jak panstwo wrocicie ze szkolenia to prosze sie przygtowac ze
      nie "od razu" zajmiecie stanowiska o ktorych mowa podczas rekrutacji, ze beda
      tez inne rzeczy do zrobienia w fabryce.."(nie jest to dokladny cytat ale sens
      zachowany), zastanawiające jakie ?? Ustawianie szaf w magazynach? Mycie hal i
      szyb? Montaz lini ? Regulacje śrubek w maszynach ?? Czemuz tak dlugo odkladaja
      oni termin pokazania nam umów ??
      Czyzby cos bylo ukrywane przed nami ? Nie jestesmy w koncu jakimis bezmyslnymi
      zwierzetami, a ludzmi inteligentnymi, ktorzy chca zadbac o swoje "interesy"!
      Jak to mozliwe ze nie maja przygotowanych umow ? Skoro stoi ich fabryka w
      Mławie i innych krajach swiata,to musialbym naprawde być durnym i im uwierzyc w
      te ściemę. A co z pakietem socjalnym? Przez telefon dowiedzialem sie ze "jest
      bardzo atrakcyjny"-tak tez pisze na ich ogloszeniu,chociazby tu:
      pracownicy.workservice.pl/index.php/oferty_pracy/lg_philips_lcd/technik_utrzymania_ruchu
      i mielismy byc poinformowani o nim przez maila lub telefonicznie-nie doczekalem
      sie tego, a moze ktos z Was sie doczekal ????
      Ten pakiet to moze koszulka z logo firmy, czapeczka, darmowy bilet do ZOO dla
      mnie i rodziny, albo kaseta ze wspomnianym hymnem "I Love You. LG!" w dwoch
      wersjach jezykowych ??? :/
      Najwiekszy szwindel z ich strony to podpisanie umowy 11 kwietnia z dniem
      obowiazywania od 18 kwietnia !!! To najwieksze oszustwo z ich strony. Są tu
      cwani, bo prawo pracy mowi ze umowa musi byc przedstawiona pracownikowi
      najpozniej 7 dni przed rozpoczaciem pracy (11 +7dni = 18kwietnia)-a wiec
      teoretycznie trzymaja sie prawa (tyle ze na GRANICY prawa pracy!) 11-go
      kwietnia umowy podpisza Ci ktorzy albo nie maja juz wyboru bo zrezygnowali z
      obecnej pracy, albo są niewiadomo jak zapatrzeni ze beda zwiedzac w wolnych
      chwilach Republikę Południowej Korei. Pewnie z jeden wypad to zrobią za
      fabrykę, ale przeciez Pan Lee powiedzial ze nic nam wiecej nie jest potrzebne
      niz wspaniale szkolenie (sic!) i na pewno tu slowa dotrzyma....
      Obawiam sie ze jak podpiszemy te CYROGRAFY 3-letnie, to nie bedziemy mieli
      zadnej szansy ich zerwac w przypadku wyzysku, i bedziemy mogli w domowym
      zaciszu sobie pokwiczeć jak małe warchlaki oderwane od cycków maciory :/ a i
      tak nic to nie da...
      Rozdanie nam "bezimienych" listów gratulacyjnych -KPINA ! Wymowka ze mieli
      tylko informacje od firmy rekrutacyjnej Work&Service o ilosci osob
      zakwalifikowanych przyprawia mnie o wylew krwi do mózgu albo zawał! Bo niby nie
      wiedzieli ile osob przyjdzie na spotkanie..taaa...firma LG.Philips załuje
      papieru do drukarki (20 kartek) albo Szanowny Pan Lee za bardzo sie zmeczy
      podpisując 20 kartek wiecej swoimi krzaczkami. Dziwne ze nie wiedzieli tyle
      czasu jak sie nazywam, i reszta rekrutów...i tu by mi wypadało mocno
      przeklnąć,jednakże zachowam kulturę :/ DZIEN WCZESNIEJ KAZDY Z NAS Z IMIENIA I
      NAZWISKA POTWIERDZAL SWOJA OBECNOSC NA SPOTKANIE PANI IWONCE !!!
      Wracajac do firmy rekrutacyjnej Work&Service - zastanawiam sie ile ta firma
      zedrze z naszych pensji i przez jaki okres ??!!
      Nikt ani slowem z LG.P nie wspomnial o tym ! Pozniej sie okaze ze przez pol
      roku albo i dluzej agencja bedzie nam pobierac po np.500zl z pensiory -
      rewelacja :/ W cale nie mamy pewnosci czy kwota ktora pobierac beda jest spoza
      ustalonych wczesniej pensji (np.zaniżono nam pensje z góry o te kwotę),albo
      beda drzeć z tych ktore juz "wynegocjowalismy". Czad, prawda? Ukrywają to od
      początku,a podobno w RODZINIE nie ma tajemnic :/
      Wszystko jest odkladane na pózniej itd...tu cos przywiez, za dwa dni kolejne
      papiery i tak w kółko do .... brak konkretów!!
      Brak informacji o stanowisku, zakresie obowiązków, czasie pracy, mozna by tu
      wymieniac i wymieniac to co jest ukrywane i najwyrazniej nie chca nam tego tak
      szybko pokazac.
      Oszustwa ze strony Koreanczykow juz sie w naszym kraju zdarzaly -wystarczy
      wspomniec ze, Deawoo tylko 2 razy wycielo przekrety w naszym ukochanym kraju w
      fabryce FSO.

      !!! Porownywanie Japonczykow do Koreanczykow ma tyle samo wspolnego co Polaków
      z Rosjanami(czy innymi słowianami), wygladamy podobnie, jezyki mamy podobne ale
      wiecej nas rózni niż zbliża!!!

      Absurdem jest porownywanie TOYOTY do koreanskich przedsiebiorstw, TOYOTA to
      klasa z wyzszej pólki. Tam ludzi sobie bardzo chwalą pracę. Nie wiem czy
      wszyscy wiecie, ale w Japonii istnieje taka tradycja ze pracownik zatrudniony w
      okreslonej firmie, pracuje w niej praktycznie do konca zycia, ALE w zamian
      firma oferuje takie wynagrodzenie i dodatki, by pracownik czul sie
      dowartosciowany i nie chcial od firmy odejsc-bo po co odchodzic skoro jest mi
      dobrze w firmie,logiczne,nieprawdaż?. W Korei takie cos nie istnieje.

      Nie ma sie co napalać na prace tylko dlatego ze jest to nazwa "LG.Philips".
      Niech to nie bedzie jak klapki na oczy u konia, ktory idzie tam gdzie mu każą.
      Nie dajmy sie oszukiwac. Oby ten 11 kwietnia nie okazla sie dla nas osobista
      katastrofą w rodzaju "11 wrzesnia 2001" w Nowym Yorku (WTC) :/ Wydaje mi się
      ze , jesli nawet teraz bedziemy walczyc o zmiane podejscia ich do polskich
      pracownikow, to i tak nie my zyskamy, a co najwyzej kolejny nabór, ktory bedzie
      wiedzial czego sie trzymac przy rozmowach i pertraktacjach.
      To wszystko mi śmierdzi JEDNYM WIELKIM KRĘTACTWEM. Amen.
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:54
      Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo
      brawo!!!! kolejny mądry człowiek który myśli!!! pozdrawiam kolege z kołhozu LG
      nie ma to jak dobra perspektywa pracy w dużym koncernie:) ha ha ha z każdym
      który podziela to zdanie browczyka wypijam!!!!!!!!!!
      kolego masz może GG? albo śledź to forum to wpadnij na spotkanie to coś
      ustalimy przy browczyku albo popłaczemy sobie nad wódeczką!!!!
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 20:05
      Sz.Pedro, na pewno bede sledzic to forum i to co 10 minut. To ze ktos tam pisze
      ze jestes odosbniony to nie prawda. ludzie czytaj ale nie pisza bo po co
      powtarzac to co juz napisane :) Zostaje nam albo sie napić albo uzmyslowic tym
      ktorzy maja klapki na oczach o co chodzi w tej nieuczciwej "grze" ze strony LG.
      Smuci mnie fakt (troszke) ze firma typu Philips weszla w uklad z koreanskim
      kołchozem :/ A myslalem ze są holendrzy rozsadniejsi ..ale tu pewnie gra szla o
      taka kase ktorej my malutcy tego swiata nie jestesmy nawet sobie wymarzyc.
      Philips stracil u mnie duzo punktów. Ale zobaczymy co z nami dalej bedzie. Ja
      na chwile obecna Wyzyskiwaczom z LG.P mowie stanowczo NIE !!
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 21:00
      a moze by tak dac znac o tym wszystkim jakiejs gazecie np.WYBORCZA, GAZETA
      WROCLAWSKA, albo RAdio Wroclaw czy UWAGA TVN? Ma ktos takie mozliwosci? Zna
      ktos jakiegos pismaka z gazetki zeby zrobil o tym niezly material ? Byloby
      wysmienicie to opisac.
    • Gość: xXx IP: *.magma-net.pl 19.03.06, 21:30
      Muszę Was rozczarować - lokalne media nie wspomną ani słowa o tych wałkach w
      LG. Tutaj nie można krytykować poczynań władzy. We Wrocławiu ściągnięcie LG do
      Kobierzyc było przedstawiane jako naważniejsze wydarzenie od tysiącleci.
      Gdybyście widzieli tylko jak władze i lokalni dziennikarze cieszyli swoje
      twarze i przekonywali mieszkańców, że LG to super pracowdawca, że będzie
      mnóstwo pracy za godziwe wynagrodzenie, bo przecież w firmie Haj Technolodżi
      nawet sprzątaczka dostanie 5 tyś. na rączkę. Inna sprawa to, że jedna z firm
      rekrutujących jest mocno umocowana politycznie. Zobaczcie kto jest jej
      właścicielem i jakie ma powiązania z lokalnym układem władzy we Wrocławiu.
      Myślę, że spora część waszego wynagrodzenia wspomoże ową firmę a skuteczne
      walczenie o swoje będzie bardzo trudne.
    • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 19.03.06, 21:33
      Witam wszystkich! Przysłuchuję się bardzo uważnie wszystkim wypowiedziom, które
      tutaj zamieszczacie i niestety muszę stwierdzić, że macie rację. Jeśli chodzi o
      pismo, które wszyscy otrzymaliśmy na sobotnim spotkaniu, to dziwi mnie fakt, że
      nie ma na nim naszych danych, bo rzekomo agencje rekrutacyjne nie dostarczyły
      ich. Przecież jest to kompletna bzdura. Chodzi w zasadzie o zapisanie tylko
      imienia i nazwiska, a dzwoniąc do nas znają je przecież. Czyżby taka krótka
      pamięć czy po prostu celowe działanie? Przed wyjazdem do Korei jesteśmy
      zobowiązani do uczestnictwa w szkoleniu, a co z osobami, które mieszkają setki
      kilometrów poza Wrocławiem. Powinno się dla nich znaleźć jakieś lokum na czas
      tego szkolenia, ale co słyszymy? Żebyśmy się prywatnie zorganizowali i wynajęli
      sobie pokój w hotelu, przecież będzie taniej :) Przecież takie rzeczy powinny
      być inaczej rozwiązane. Kto nam odda pieniądze za podróże i wynajmowanie pokoi
      w hotelach? Niestety wielka CISZA. Następna sprawa, po „pozytywnym zakończeniu
      szkolenia” , co to oznacza, kto będzie oceniał, że jest ono pozytywne? Jak
      zwróciliście zapewne uwagę na ostatnim spotkaniu inżynierów było bardzo wielu,
      ale czy każdy będzie tym inżynierem? Czy jeden drugiemu ma być wilkiem i
      cieszyć się z porażek innych? Panowie i Panie musimy się razem wspierać, aby
      coś wspólnego osiągnąć. Niesmak po sobotnim spotkaniu jest spory, więc należy
      jak najszybciej wyjaśnić te sporne kwestie, żeby wszystko było bardzo jasne i
      czytelne. Tak się jeszcze zastanawiam, co by się stało, gdyby większa część na
      dwa dni przed wylotem nie podpisała tych umów? Co w takiej sytuacji zrobiliby
      Koreańczycy? Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że niebawem będziemy
      wiedzieć na czym tak naprawdę wszyscy stoimy.
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:41
      Dobry Wieczór!
      Poproszono mnie o przesłanie Państwu następujących informacji!
      Jutro tj. 20.03.2006 część z nas zadeklarowała przybycie bezpośrednio do
      siedziby LG ul.kołątaja. aby zadać kilka najważniejszych pytań z forum.
      Spotkanie informacyjne odbędzie się jutro 20.03.2006 o 18.00 vis a vis klubu WZ
      (pl.wolności) jak również zostaną rozesłane maile w godzinach wieczornych do
      wszystkich z Państwa z odpowiedziami na frapujące pytania.

      W razie jakichkolwiek problemów jest również spotkanie informacyjne w dniu 26
      (niedziela)03.2006 o godzinie 15.00 przy "Pręgierzu" Rynek i myślę że po dniu
      jutrzejszym i wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości to spotkanie nie będzie
      potrzebne ale jest taka data zarezerwowana!

      WAŻNE!! Osoby zadające pytania zadawać je będą w swoim imieniu więc proszę się
      nie obawiać że coś jest bez Państwa wiedzy załatwiane aczkolwiek robimy to dla
      dobra poinformowania naszej całej grupy!

      miłej nocy
    • Gość: Rafal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:16
      Popieram - informacje do prasy
    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 17:09
      Drodzy internauci. Czytam wasze emaile i oczom nie wierzę. To co piszecie i to
      jak mowicie o firmie, ktora da wam olbrzymie mozliwosci jest przerazajace.
      Ludzie narzekaja na bezrobicie i jak to jest beznadziejnie w Polsce - narzekaja
      na wszystko na co tylko sie da, a jak pojawia sie mozliwosc to co sie dzieje -
      nie chcialbym uzyc brzydkiego slowa, ale zastanowcie sie nad soba. Potezny
      pracodawca umozliwia wam zdobycie wiedzy i rozwoj. Nie kazdy ma mozliwosc
      wyjazdu na szkolenie do Korei! Jestem pewien, ze po roku bezrobicia
      calowalibyscie po rekach tych, ktorzy zaproponowaliby wam darmowe szkolenie na
      wsi.

      Nie rozumiem podejscia kilku osob z tego forum, nie rozumiem bo wprowadzacie
      zament - nie podobaja sie wam warunki to po co ci ta praca? po co idziesz na
      jakies spotkanie?? po to zeby pozniej pisac i psuc opinie??? Ja dalbym wiele
      zeby tak jak wy dostac sie do Korei, ale niestety musze na to jeszcze poczekac.
      Nie doceniacie tego co macie poki tego nie stracicie.

      Moja dobra rada - nie dajcie sie zwiesc bzdurnym narzekaniom jakiegos Freda,
      ktory nie wie czego chce, albo mysli, ze moze zwojowac swiat. Nie pasuja ci
      warunki to odejdz a ja z przyjemnoscia zajme twoje miejsce.

      Jestescie wszyscy tacy madrzy, bo jestescie anonimowi? Jezeli macie cos do
      powiedzenia to powiedzcie to , ale nie chowajcie sie pod
      ksywkami "Logicznie_Myslacy" itd.

      Piszac takie rzeczy nie czytaliscie chyba do kogo aplikujecie i tak na prawde
      nie macie zielonego pojecia o firmie (Lg Mława to nie LG.Philips LCD), ale to
      tylko swiadczy o Was i waszym podejsciu do sprawy i pracodawcy. Podazajcie
      sladami ludzi, ktorzy robia wam wode z mozgu bo cos im nie pasuje, ale nie
      miejscie pretesji do nikogo, jezeli obudzicie sie za 2 lata i stwierdzicie, ze
      mieliscie wielka szanse , ale ja zmarnowaliscie.

      Pozdrawiam wszystkich "normalnych" ludzi.
    • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 20.03.06, 17:22
      a może gość Pozytywny sam przedstawi się z imienia i nazwiska?Może tym
      zapunktuje i przyjmą go w LGP:)
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:24
      Serdecznie witamy pracownika LG.Philips LCD na forum !!!

      Aby dać dowód ponieżej wklejam wydruk z ripe:
      (do kogo należy pula adresow IP, z ktorej został wysłany powyższy post)
      inetnum: 212.160.143.160 - 212.160.143.175
      netname: LG-PHILIPS
      descr: LG PHILIPS
      descr: ul. Kollataja 15
      descr: 50-950 Wroclaw
      country: PL
      admin-c: KD897-RIPE
      admin-c: SI794-RIPE
      tech-c: LM4339-RIPE
      status: ASSIGNED PA
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered
      person: Kim Dongnyoen
      address: LG.PHILIPS LCD
      address: ul. Kollataja 15
      address: 50-950 Wroclaw
      address: POLAND
      phone: +48 668 376243
      e-mail: jin9497@lgphilips-lcd.com
      nic-hdl: KD897-RIPE
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered
      person: Seo Inseok
      address: LG.PHILIPS LCD
      address: ul. Aleja Palacowa 1
      address: 55-040 Kobierzyce
      address: POLAND
      phone: +48 668 376154
      e-mail: sisuk@lgphilips-lcd.com
      nic-hdl: SI794-RIPE
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered

      I wszystko jasne, jeszcze raz Serdecznie Witamy !!!
    • Gość: szczypior IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 20.03.06, 17:38
      A jednak RODZINA sie nami interesuje i czyta forum wnikliwie :))
      Niech Pozytywny przestanie uprawiac demagogie i wciaz nam obiecywac gruszki na
      wierzbie. Wiadomo w koncu za co mu placa....
    • Gość: BiL IP: *.server.ntli.net 20.03.06, 17:31
      To bardzo dobrze, że ludzie się cenią i nie sprzedają za byle grosz. To nie
      sztuka znaleźć pracę za 500 zł i być nędzarzem. Sztuka to jest się wykształcić
      i odpowiednio sprzedać. Nie słuchajcie tego głupka, co tu pisze, że trzeba brać
      każdą pracę bez narzekania, to przez takich nieudaczników w Polsce jest taka
      bieda. Bo jak ludzie zarabiają po tysiąc złoty na ręke, to rynek wewnętrzny
      jest bardzo płytki a to blokuje inwestycje i rozwój małych biznesów,
      przedewszystkim usług. Chcę teraz podziękować tym, którzy negocjując
      wynagrodzenie, po usłyszeniu śmiesznej kwoty (jak na swoje kwalifikację) 2500
      brutto, wstali i wyszli. Jeden wyszedł, drugi wyszedł a trzeciemu już
      powiedzieli 3500 i wynegocjował 4000. Jeszcze raz dzięki.
    • Gość: zzz IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 02:46
      witam marzycieli. Zyczę takiego samopoczucia za kilka miesięcy. Bo ja juz
      takich znałem, którzy entuzjastycznie byli nastawieni. Zycie w rodzinie LG
      szybko ich na ziemię sprowadziło.
    • Gość: kamel IP: *.chello.pl 22.02.07, 15:46
      Sorry, ale ty też jesteś anonimowy,hehe
    • Gość: y IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 03:06
      naprawdę ciekawy materiał do mediów.
    • Gość: kostek IP: *.magma-net.pl 19.03.06, 21:05
      witam
      Pedro nie jesteś sam, ja nic nie pisze bo sie nie lubie powtarzac, popieram
      wiekszosc skarg i zazalen. pisze wiekszosc bo sa tez takie napisane chyba
      w "ferworze walki", ktore mozna sobie spokojnie darowac. co do spotkania jestem
      za bo lepiej sie komunikowac osobiscie niz na forum, gdzie ciezko utrzymac
      jakis sens i porzadek. jak tylko bedzie wiadomo gdzie kiedy i o ktorej to ja
      moge przyjsc, wysluchac wszystkich i nawet moze cos dorzuce od siebie jesli
      mnie ktos nie uprzedzi. jak cos to mozna mnie informowac mailem albo gg 3426520
      a tak swoja droga Pedro jesli o mnie chodzi to po spotkaniu mozemy zatopic
      swoje smutki i zale... :))
      pozdrowionka
    • Gość: Achilles IP: 85.195.119.* 19.03.06, 22:11
      Powiem ze duzo racji jest w tych rozwazaniach. Prawda jest taka ze jestesmy dla
      nich tylko maszynka do robienia pieniedzy a nie jakas rodzina.
      Ja jestem absolwentem PWR (sadze ze jak wiekszasc kandydatow) i dla mnie jest to
      ogromna szansa, ale ... Własnie to ale.
      Mieszkania pod hipoteke nie dostane, bo nie bede mial umowy na czas
      nieokreślony. A utrzymac sie we Wrocławiu za 1700 zł netto miesięcznie to żadna
      rewelacja.
      Z terminem podpisania umowy to dla mnie jasna sytuacja. Jak nie wiadomo o co
      chodzi to chodzi o pieniądze. Dostana z tego tytułu od rzadu ulgi itd. Ja pewnie
      podpisze umowe i wejde w ta 'rodzine'.
      Nie boje sie Koreanczykow, tylko Polakow z którymi bede pracował. Juz na
      spotkaniu w Novotelu zaobserwowałem niektórych lizusów. Znajdą się tacy, którzy
      będą donosili, szli po trupach żeby siebie wybielić. Ja z takimi ludzmi mialem
      do czynienia i nie mam szacunku do takich Polaczków. Nie oszukujmy się: jak
      wypadniemy na szkoleniu w Koreii tak pozniej beda sie beda kształtowały nasze
      stanowiska w Polsce. Mam nadzieje ze bedzie to tylko zalezało od umiejętności
      technicznych a nie od umiejętności lizania dupy.
      Mimo wszystko jestem optymistą. A jeśli przegną z warunkami w umowie to po
      prostu podziękujemy sobie. Ja moge zapierda... po 12h/dobe ale za uczciwe
      pieniadze. Jesli w umowie bedzie zapis ze bede kierownikiem (dla zorientowanych
      wiadomo o co chodzi) za te pieniądze to niech szukają pracowników w Biedronce.
      Zycze wszystkim optymizmu i obiektywizmu. Niech wyjazd na niepowtarzalne:)
      szkolenie w Koreii nie zasłoni nam drugiej strony medalu.
      Jestem tylko ciekawy jakie jeszcze niespodzianki dla nas szykuje firma dla
      których No 1 is employments. Pozdrawiam i ciesze sie ze w Polsce mamy wolność słowa.
    • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:44
      Witajcie nowi bracia i siostry!

      Jak juz wiemy NIE JEST DOBRZE. Firma zmienia ustalenia, placze sie i do tego
      zaczyna od paskudnej propagandy, ale do rzeczy.. Naszym celem nie jest walka ze
      ZLYM IMPERIUM tylko kazdy z nas zapewne chce miec DOBRA PRACE, o ile wiadomo juz
      ze pieniadze nie powalaja to co do pozostalych spraw mysle ze mamy prawo i
      obowiazek ich dopilnowac. Zgadzam sie z Pedro i innymi i proponuje PRZED
      spotkaniem 5.04 ustalic WSPOLNE stanowisko przynajmniej wiekszosci z nas.
      Ponizej zamiescilem propozycje naszych postulatow/zapytan do przedstawicieli LG
      i prosze wszystkich zainteresowanych o uzupelnianie i korygowanie jej.

      1. Wystosujmy prosbe o przygotowanie umow (w tym lojalnosciowych!) najpozniej do
      5.04 tak, aby kazdy mogl spokojnie sie z tym zapoznac i skonsultowac (chodzi o
      nastepne 3,5 naszej przyszlosci, mysle ze mamy do tego prawo i LG nie powinno
      sie o to gniewac bo zwiekszy to wzajemne zaufanie)

      2. Powszechnie do umowy lojalnosciowej zwykl byl sie pojawiac SZCZEGOLOWY PLAN
      AWANSU (3 lata to sporo i jesli nie mozna sie zwolnic to pracodawca POWINIEN
      okreslic kiedy i jakie podwyzki sie naleza, nie wiem jak Wy, ja nie chcialbym
      pracowac ciagle za to samo- motywacja do pracy to argument jaki LG powinno
      zrozumiec!)

      3. KONKRETNE i NIEZMIENIALNE odpowiedzi na pytania:

      a) OD KIEDY I W JAKIEJ FORMIE dostaniemy DIETY ?

      b) OD KIEDY I W JAKIEJ FORMIE wyplaca nam PENSJE ?

      c) jak wyglada sprawa UBEZPIECZENIA (kto i od kiedy nas ubezpiecza) ?

      d) jak mniej wiecej wyglada stanowisko i zakres pracy kazdego z nas (generalnie
      bo nie wierze ze p. Iwona i p. Dawid dadza rade przygotowac to indywidualnie dla
      kazdego, tu ich rozumiem) ?

      e) czy w zwiazku z tym ze "nienadazaja ze sporzadzeniem umow na czas" oraz "ze
      data powrotu zalezy od daty wylotu a ta jeszcze jest negocjowana z
      przewoznikiem" (to bylo powiedziane na spotkaniu w Novotelu) istnieje mozliwosc
      przesuniecia tego np o tydzien do przodu? Rozwiazaloby to kweste Swiat, choc
      osobiscie nie sa one dla mnie tak wazne to szanuje zdanie kolegi, ktory na
      spotkaniu sie o to zapytal i POTEPIAM tych z sali, ktorzy go "zburczeli".

      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze w szybkim czasie dogadamy sie co do tego
      CO CHCEMY WIEDZIEC NA BANK oraz ze w spokojny i nie budzacy wrogosci sposob
      UZYSKAMY ODPOWIEDZI i ZAPEWNIENIA. Dziekuje i do uslyszenia (-:
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 21:57
      Wlasnie przyszlo mi do glowy kolejne pytanie:
      -podobno podczas pobytu maja nam wplacac kase na konto (podstawowa pensje) gdy
      bedziemy w Korei - ALE JAKOS NUMERY NASZYCH KONT BANKOWYCH NIE SA IM POTZREBNE!
      Moze beda przelewac je na konto Pana Lee a on nam je pozniej
      rozdzieli "odpowiednio". Albo przypomna sobie o tym 11 kwietnia....
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:04
      Na to pytanie już Ci odpowiadam!!!
      Firma LG poprosiła o przygotowanie numerów kont na nasze spotkanie(szkolenie) w
      dniu 05.04.2006 ale i tak o wszystkim poinformują nas e-mailem
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 22:08
      najwidoczniej to przeoczylem,albo juz mi czesciowo wyprali mózg propagandowym
      filmikiem w Novotelu ;)) najlepsze jrest to ze poinformują nas "mailem", to juz
      chyba u nich stała gadka...
      p.s.Wlasnie Wrona z TVN porusza temat wyzysku w BIEDRONCE, temat na czasie jak
      dla nas, tj. dla naszej RODZINY :)
    • 19.03.06, 22:09
      Witam ponownie, widze ze jednak cos sie ruszylo w strone dyskusji zorganizowanej
      mam na mysli spotkanie poniedzialkowe. Jednak nie wszyscy ktorzy chcieli
      sporbowac pracy w ... to desperaci. Oby bylo ich jak najmniej a moze cos sie
      wspolnie osiagnie.
      Pozdr.A
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 22:08
      - co z dietami, w końcu nam należy się 39euro / dzień. Jak to jest gdy firma
      nam opłaca jedzenie (nie my sami) - wtedy to nie z naszej diety powinno byc
      potrącane. Co jeśli ludzie nie będą mogli jeść tego co im podadzą (wiadomo jakie
      jest koreańskie jedzenie) - wtedy firma nie ma w ogóle prawa do pobrania części
      diety, a my jemy we własnym zakresie.
      pozdr..
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:16
      Masz rację ale... Papu nam dają 3 razy dziennie wiadomo jakie ryż, kot ,pies
      czasem kapusta a czasem jakiś kawałek zwierzątka o niewiadomym pochodzeniu lub
      kolega z linii obok!
      Dieta te 36 Euro jest wtedy kiedy nie będą nas żywić! czyli płacą ci 36 E i
      radż sobie sam! jeżeli nam dają jeść to należy się Tobie 1/4 z 36E
      Ponieważ dają Ci lepianke nad głową to 100 E które powinni Tobie dawać na
      wynajęcie chacjendy zostwiają sobie
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 22:33
      Obawiam sie ze grupa osob ktora pojdzie do Pana Lee zostanie "poproszona" aby
      dac cos od siebie Firmie, bo przeciez ona "daje" nam tak wiele - jak mowil na
      spotkaniu Pan Dawid B.
    • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:51
      Słuchajcie, do prasy nie mamy co iść bo tylko nas obsmarują, że nie popieramy
      tak wspaniałej inwestycji i raz dwa "rodzinka" nas wydziedziczy. To samo sądy-
      myślę że jeśli ktoś spróbuje powalczyć z LG o coś przed wrocławskimi sądami to
      sromotnie się osra i pisemne zapewnienia Bruce'a Lee nie starczy, żeby sie
      podetrzeć. To co nam pozostaje to próba szukania odpowiedzi na nurtujące nas
      pytania. Musimy chyba przy tym zapomnieć, że firma zmieniała dotychczasowe ustne
      ustalenia i skupić sie na tym, co możemy jeszcze wywalczyć. Ważne jest według
      mnie, abyśmy w miare możliwości w tych kwestiach mówili JEDNYM GŁOSEM, tak aby
      traktowali nas poważnie a nie jak "szaraczka", którego można wykluczyć i
      zastąpić nowym.
    • Gość: Szacun IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 23:02
      Ciekawe dlaczego GŁowa Rodziny nie poinformowala nas o wymaganych/zalecanych
      szczepieniach przeciw róznym świństwom, ktore moga nas dopasc w Korei?? Ponizej
      podaje linki:
      abc.onet.pl/2044,kontent.html
      www.udanewakacje.com/szczepienia.php
      a wiec WZW typa AiB, polio, tężec, dur brzuszny, ameba ...
      Zastanawia mnie fakt ze nie bylo o tym na 100% nic wspominane. Moj znajmomy
      pracowal swego czasu w Korei i zarazil sie amebą, leczyl to pol roku.
      Niby to sprawa indywidualna kazdego z nas (bo jestesmy dorosli) ale jako dobry
      gest z ich strony to poinformowanie nas o tym co nam grozi !
      Jak zlapie nie daj Boze ktos z nas takie swinstwo to nawet Chuck Norris z pół-
      obrotu nie pomoże.

    • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:23
      Witam wszystkich !

      Dziekuje koledze, ktory rozeslal emaile do wszystkich z listy emailowej.
      Bardzo duzo nieslychanie waznych i merytorycznie przedstawionych wątków
      znalazło się w tym liscie.
      Co do terminu zatrudnienia to zawsze slyszalem ze ma byc on od 1 kwietnia,
      zatem 18 kwiecien wogole nie wchodzi w gre, bo jak juz zostalo wspomniane 18
      lecac tam i bedac uczestnicych w pseudo szkoleniach nie jestesmy pracownikami
      LG, zatem ZADNYCH ubezpieczen dla nas nikt wykupowac nie bedzie, a slepi ci
      ktorzy mysla inaczej.
      Prawo pracy mowi jasno i wyraznie ze pracownik musi otrzymac umowe minimum 7
      dni przed terminem rozpoczecie wykonywania pracy na rzecz pracodawcy !!!
      Czyli wszystko jasne czemu jest 11 a pozniej 18.
      Jak juz wspomnialem wyzej, zgodnie z umowami ktore z nami zawarto podczas
      procesu rekrutacji musimy wywlaczyc aby byc pracownikami LG od dnia 1 kwietnia,
      czyli 24 marca musimy otrzymac do wgladu umowy !!!
      Nastepna sprawa to sprawa szczepien OBOWIAZKOWYCH, zatem przyszly pracodawca
      MUSI na nie skierowac i za nie ZAPLACIC !!! ale jezeli wsiadajac do samolotu
      nie jest sie pracownikiem LG to przeciez on nic nie musi, a zatrudnia nas jako
      osoby juz przebywajace na terytorium Koreii, a jak one dotarly tam to nikogo
      juz nie obchodzi !!!
      Szczepienia sa obowiazkowe a nie zalecane, zgodnie z prawem pracy pracodawca ma
      obowiazek pokryc koszty szczepien obowiazkowych wskazanych przez stacje
      epidemiologiczna w danyc kraju
      TEMAT KONIECZNY DO PORUSZENIA !!!

      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej

      P.S. Przypomnial mi sie slogan ze starych lat
      PATRIA RZADZI, PARTIA RADZI, PARTIA NIGDY CIE NIE ZDRADZI !!!
    • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 19.03.06, 23:37
      Być może to już przesada,ale mam pewne wątpliwości dotyczące przelotu
      samolotem.Skoro lecąc do Korei nie jestem jeszcze pracownikiem to jaką mam
      gwarancję,że w podpisanej umowie nie znajdzie się kruczek, który umożliwi firmie
      LGP zmniejszanie mojej pensji przez kilka miesięcy o koszt właśnie przelotu?
      ps.ponoś Aerofloty są bardzo niekomfortowe:(
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 23:41
      co do tych szczepien to informacje sa sprzeczne wg MSZ nie ma zadnych
      obowiazkowych a jedyne zalecane to na grype (ale to zalecenie w Polsce teraz
      tez obowiazuje) natomiast wg. linku kolegi z onetu sa obowiazkowe - wiec co
      jest prawda.

      pozdrawiam rodzinke i do jutra - do 18.
    • 20.03.06, 08:25
      Witam ja dowiadywalem sie w szpitalu chorob zakaznych na ul. Kolejowej we
      Wroclawiu. Nie ma obowiazkowych szczepien do takiego Kraju jak Korea. Pytalem
      na interview ale udzielono mi info, ze oni nie przewiduja zadnych zczepien
      przed wylotem.
      itd...
      itd...
    • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:27
      witam!

      dzwonilem do Sanepidu na ulice Składowa i poinformowana mnie ze do Koreii
      obowiazuja szczepienia na WZW AiB. Dur brzuszny, Polio, Błonica/Tężec a teraz
      koszt ;)
      A i B - 160 zł
      Dur - 166 zł
      Polio - 52 zł
      Błonica/Tężec - 8 zł
      RAZEM = 386 ZŁ a kto sie nie szczepi ten jest po prostu GŁUPI !!!
      W/w szczepienia wykonuje się jednego dnia, minimum 14 dni przed wylotem !!!

      Pozdrawiam
      Andrzej
    • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 21:39
      zle cie poinformowali
      w ten sposob jak popatrzysz to wybierajac sie do Polski tez musial bys sie
      zaszczepic
      a po drugie to wiekszasc masz, brakuje ci żoltaczki ale naprawde nie martw sie
      Korea to nie jest jakiś syf zebys tam mial zachorowac
    • Gość: McM IP: *.as15444.net 20.03.06, 09:27
      Nie wiadomo ile osob leci do tej korei prawdopodobnie polecimy Boingiem 737
      albo jakims srednim airbasem obydwa samoloty nadaja sie max na 1-2h lotu potem
      mozna swira dostac chyba ze bedzie TV na pokladzie ale i tak obydwa przypadki
      to katorga na ponad 10 godzin

    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 09:58
      Jak narazie to mozemy sobie gdybac czym polecimy, i tak sie okaze dopiero na
      miejscu w Pradze. Prawdopodobienstwo ze bedzie to boeing 737 czy kazdy inny
      jest takie samo jak to ze moze to byc rowniez Aeroflot :/ Nas interesują FAKTY
      a nie gdybanie. Ale w firmie powiedza zebysmy sie nie martwili i ze wszystko
      jest super - i tak do konca beda pieprzyc. To walka z LGP to raczej walka z
      wiatrakami. Zobaczymy co dzisiaj beda mowic "przedstawiciele" kołchozu, sadze
      ze odloza rozmowe na "później".....
      Staraja sie wykreowac na naszych Wielkich Przyjaciol, a jak mowi pewne
      przyslowie: "Boze, zabierz ode mnie przyjaciol, z wrogami poradze sobie sam!"
    • 19.03.06, 22:43
      dostajesz 10E dziennie tak bylo powiedziane a czy pensje beda placic przez ten
      okers to nie wiem

      pozdr. A
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 23:42
      to tez bylo powiedziane - beda placic na Polskie konto - sluszniektos zauwazyl
      ciekawe kiedy beda chcieli te kontaa ?? na pokladzie samolotu ??

      pozdrawiam rodzinke - CU jutro 18 ;)
    • Gość: Andrzej IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 09:50
      Pensje wplacaja nam na polskie konto (ktore mamy podac na szkoleniu
      wstepnym,ewentualnie jak beda potrzebowali szybciej to poinformuja nas mailem),
      a diete czyli 8 Euro (9,25 $ ) wyplacaja nam w Koreii.
    • Gość: Marcin IP: *.wroclaw.css.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 09:51
      Witam Rodzinę :),
      Była też tu mowa o legalności bądź nie "lojalki".
      Zasięgnąłem opinii prawników i niestety jest to zgodne z prawem i w przypadku
      zerwania umowy LG może żądać od nas zwrotu kosztów szkolenia.
      Pozdrawiam i do zobaczenia.
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 10:14
      Tak dla ciekawosci, w dzisiejszym Newsweeku mozna znalezc artykuł
      zatytułowany "Tygrys z nad Odry", dotyczy oczywscie Wrocka i tego jak sie
      preznie rozwija (co jest prawdą). Z tym ze na stronie 52 magazynu cudownie
      pokazano oblicze naszej RODZINNEJ firmy, cytuję: "Ten region wybral w ubieglym
      roku koreanski LG Philips na nowe fabryki ekranow cieklokrystalicznych. W ciagu
      najblizszych lat koncern WPOMPUJE tu lisko miliard euro i wraz z poddostawcami
      stworzy kilkanascie tysiecy miejsc pracy". Zapomnieli dodac ze wpompowanie
      miliardow euro odbedzie sie WYPOMPOWANIEM kasy z naszych pensji i zdrowia. Dla
      tych co chca poczytac o tym artykule i nie tylko podaj link, gdzie mozecie
      zazsac plik PDF (ok.18-19MB zip):
      www.uploading.com/?get=1BXWSLQR
      Milej lektury ktora podnosi na duchu, hehehe (ironicznie) :/
      Pozdrawiam POŁLISZ FAMILIĘ ;)
    • 20.03.06, 11:05
      Co do spotkania - ważny szczegół - jego wynikami zainteresowany jest ktoś z
      wrocławskiej prasy. Dlatego jeszcze raz zachęcam do pojawienia się dzis [20.03]
      o godz. 18.00 przed klubem WZ i do opowiedzenia swojej historii. Przypominam
      też, że dobra praktyka dziennikarska zabrania ujawniania tożsamości informatora
      bez jego zgody.
      Myślę, że możemy ewentualną publikację traktować bardziej jako przestrogę dla
      tych, którzy zglosza się po nas do LG, niż jako lekarstwo na własne kłopoty.
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 11:21
      p.s. to bylo git gdyby sie dalo opublikowac caly ten szwindel :)

      A teraz moje przemsylenia podczas picia kawy i rozmyslania nad tym co zaszlo
      podczas ostatnic dni.
      Nie chce sie bawic w wizjonera ale moim zdaniem cala ta sytuacja bedzie miec
      nastepujacy przebieg: dzisiaj do Pana Lee pojedzie delegacja Naszej Rodziny.
      Albo ich wpuszcza albo i nie,bo w koncu nie byli umowienia na spotkanie. Jesli
      wpuszcza to pewnie ze 2-3 osoby. Wiec niech to beda ludzie o opanwanych
      nerwach, bystrzy, odporni na zagrywki psychologiczne w stylu zeby im uwierzyc
      na slowo, albo ze lada dzien wszystko nam dadzą. Nie. Postawic sprawe trzeba
      krotko-umowy do wgladu do 24 kwietnia. Nie pozniej. (z pelnym opisem
      wynagrodzenia, stanowsika, godzin pracy, obowiazkow wobec pracodawcy-czyli
      konkrety) Skoro niektorym mowili ze od 1 kwietnia bedzie umowa to znaczy, ze Ci
      ktorzy tego nie mieli powiedziane prosto w oczy, tez powinni tak traktowac to
      zobowiazanie 1-szy kwietnia to 1-szy kwietnia, nie 11-sty z data wejscia w
      życie 18-go. Ja np.nic nie wiedzialem o nr kont bankowych, a podobno niektorym
      mowili. Wracajac do calej tej histori. Nie sadze zeby szefostwo zmienilo
      warunki gry. Zbyt krotki okres czasu, natomiast moga zrobic kolejny super
      szybki nabór ludzi do firmy, i tacy sie na pewno znajdą, znam paru ktorzy dla
      samej nazwy LG dostają exstazy jak po garsci viagry i są w stanie dla podjecia
      pracy w tej RODZINIE sprzedac siebie. W ciagu dwoch tygodni dostaną obiecanki-
      cacanki nie z tej ziemi, tak jak nam to proponowano. I łykną to na bank. (my
      mielismy przynajmniej czas to przemyslec i dostrzec przerażające fakty). Potem
      przyjdzie szybki etap robienia im czystek w głowach, przesuwania terminow i juz
      bedzie 11.04., idealny termin do podpisania cyrgorafu. I w ten sposob firma
      zapewni sobie wspaniałą armię pracowników do swoje RODZINY, tzw.Desperate
      LGP_slaves. Dla nich nie liczy sie nasza wiedza, ukonczone uczelnie, liczy sie
      tylko to, by być na ich służbie i nie pyskować. Podjac u nich prace tylko po to
      by zniszczyc sobie zycie, rodzinę, i dymać by wyrobic 30% ponad normę (bo
      zgodnie z banerami na hali produkcyjnej w Mlawie 5% jest niemozliwe a 30% TAK) -
      to ja serdecznie dziekuję, szczegolnie wtedy jak zamiast inzyniera zostanę
      Głównym Magazynierem ds.Sorotwania Odpadów :/
      Tak czy siak - trzeba walczyc, nawet jesli to nic nie da, to dla wlasnej
      satysfakcji, i dla pokazania RODZINIE z Korei ze nie jestesmy polskimi
      prostakami.
      No i na pewno czesc naszych ziomów, ktora byla na spotkaniu tez podpisze
      cyrograf, chociazby dlatego, ze nie maja zadnej pracy, a 600 czy 700 zl jest
      dla nich wazne,bo z czegos muszą utrzymac swoje rodziny,i pracowac beda na
      kazdych warunkach, nawet tych najgorszych. Cholernie to jest przykre, ze w
      naszym kraju musialo dojsc do takiego dziadostwa..to sie w glowie nie miesci.
      Jesli chca budowac tutaj fabryki majac w zasobach ludzi bez wiedzy a tylko
      slepo zapatrzonych w ich "I LOVE YOU, LG !" to moze lepiej zeby poprzestali na
      budowaniu tych fabryk i zwijali manatki do siebie, zanim powtorzy sie sytuacja
      z fabryki w Czechach ???. Jacy inzynierowie - taka jakosc produktów. Oby do
      takiej wizji jak przedstawilem nie doszło :/
      Jesli ta "afera" ujrzy swiatło dzienne w publicznych mediach, to bedzie nasze
      wielkie zwyciestwo!
      Trzymam za to kciuki, te u stóp równiez ;)
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 11:27
      Jak dla mnie, jedynym rozwiązaniem jest czekanie do ostatniej chwili. Jeśli nam powiedzą, że umowa 11 kwietnia a tego dnia okaże się, że dostaniemy umowę na stanowisko: inżynier, operator, technik z informacją o lojalce (żadnego zakresu obowiązków, informacji o płacy za nadgodziny itp.) to wtedy hurtem można zrezygnować. W ciemno to gra się z Ibiszem albo chodzi na radkę w TVP.
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 11:38
      Masz kupe racji w tym co mowisz. To by wywolalo niezly szok na ich mordkach,
      jakby nasza ekipa wstala i powiedziala im "Kam-sa-ham-ni-da LG!" ostatniego
      dnia szkolenia i wyszla z budynku :) Ale takie rzeczy to tylko w ERZE. Problem
      pojawia sie dla ludzi ktorzy musza zrezygnowac z pracy juz teraz(nie mowie o
      tych co juz zrezygnowali bo to inna-bardziej straszna-historia) i beda
      wyczekiwac do ostatniej chwili co sie wydarzy. To wlasnie wspomniane przez
      Ciebie gry w ciemno. Za duze ryzyko dla takich ludzi,ilu jest ich ? Mysle ze
      sporo. A dodatkowo jeszcze kupa ludzi musi sie przeniesc do Wrocka na okres
      tego niby-szkolenia i zamącić w Urzędach Pracy -jakby mało było mącenia ze
      strony RODZINY. uwazam ze trzeba to wyjasnic wczesniej niz w czasie szkolenia,
      dac szanse tym ktorzy jeszcze nie wypowiedzieli pracy.

    • Gość: Kuba IP: 85.195.123.* 20.03.06, 11:45
      W świetle prawa pracownikami LG.PHILIPS.LCD będziemy od 18.04.2006.
      To kim jest dla nas firma w okresie 05-17.04.2006?

      Czy to będzie sponsor, który za darmo nas wysle do Koreii?

      Czy to będzie darmowa szkoła, która będzie nam wykładała historie Koreii?

      Czy to będzie terrorysta, który nas porwie do KOreii Północnej?

      W świetle prawa jeśli nie stawimy się do pracy 18.04.2006 to będzie nasza wina.
      To my nie wywiążemy się z warunków umowy!
      Jeśli coś się stanie nam podczas okresu 05-17.04.2006 firma LG.PHILIPS.LCD nie
      ponosi za to żadnej odpowiedzialności prawnej!
      Tzn.:
      1) że w okresie 05-17.04.2006 nie mamy ubezpieczenia (ani podczas szkolenia
      wstępnego w Polsce, ani podczas podrózy do Koreii, ani podczas pierwszych dni
      pobytu w Koreii).
      W świetle prawa LG.PHILIPS.LCD nie jest zobligowana do ubezpieczenia nas na ten
      okres.
      2) podczas naszego pobytu w Koreii w dniach 14-17.04.2006 w świetle prawa
      LG.PHILIPS.LCD nie jest do niczego zobowiązana!
      Zgodnie z umową zakwaterowanie i wyżywienie bedziemy mieli zapewnione od 18.04.2006.

      Ponadto jak mam traktować szkolenie wstępne w dniach 5-11.04.2006? Zgodznie z
      prawem jeśli mam status bezrobotnego, w ciągu 7 dni muszę poinformować Urząd
      pracy o niezdolności do podjęcia pracy.
      Skoro jestem niedyspozycyjny, bo jestem "zobowiązany do uczestnictwa w szkoleniu
      wstępnym" to jestem niezdolny do podjęcia pracy i muszę zawiadowić o tym Urząd
      pracy.
      Skoro tak to stracę status bezrobotnego przed datą obowiązywania umowy o pracę!
      Czy mam złamać prawo i nie powiadomić Urząd pracy o omawianej niezdolności do pracy?

      Podkreślam, że to nie jest żadne zrzędzenie ani panikowanie, tylko tak to
      wygląda od strony prawnej! Sprawa jest naprawdę poważna i należy ją rozwiązać
      jak najszybciej.
    • Gość: Marcin IP: 208.253.81.* 20.03.06, 12:49
      Jedno jest pewne Kodeks Pracy obowiązuje od dnia obowiązywania umowy o pracę. W
      naszym przypadku jest to 18 kwietnia. Do tej pory podlegamy prawu obowiązującemu
      w danym kraju. Ciekawe czy ktos wie jakie jest prawo w Koreii w tej kwesti:).
      Śmieje się chociaż wcale to nie jest śmieszne.
    • Gość: ?? IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 03:01
      Moje przypuszczenia się sprawdzają. To przykre że media nie podejmą się
      ukazania realiów tej firmy.Oczywiscie że władze lokalne i centralne muszą się
      wykazać wielkimi liczbami o rzekomych inwestycjach. Dlatego nikt sie nie
      podejmie im przeciwstawic. Jeden cynizm.
    • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 20.03.06, 11:50
      Wiecie co,ja wciąz zastanawiam się ile osób faktycznie miałoby odwagę wstać i
      wyjść.Wyrażać swoje niezadowolenie jest bardzo łatwo.Zaczyna toczyć się koło i
      toczy się coraz szybciej,mam nadzieję,że w tym czasie co bardziej tchórzliwi się
      cichutko nie wycofują.
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 11:57
      Ci co beda mogli - bez rodziny i na utrzymaniu - spokojnie. A jest sporo takich po studiach. A niektorzy juz sie zdecydowali niezaleznie co bedzie. I pewnie dla nich bedzie ok. Nie patrz na innych. Odpowiadasz sam za siebie i za swoja przyszlosc. Inni juz odeszli, powiedzieli to w Novotelu i nie patrzyli co inni zrobia.
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 12:16
      Ja już zdecydowałem - odpuszczam sobie "karierę" w LG. Ciekawe jak by popatrzył
      na mnie w przyszłosci jakis pracodawca, gdybym wręcz uciekł z fabryki (bo
      wszsytko wskazuje na to że będzie powtórka z Mławy). Pewnie z politowaniem ;].
      Na szczęście mój obecny pracodawca bardzo się ucieszył, że nie odchodzę.
      Chcę tylko dokończyć ta sprawę. Zwlekać z odpowiedzią, walczyć o lepsze dla
      kolejnych. Niech się p LEE przekona, że zadarł z inteligentymi ludźmi.
      Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy aby uzgodnienia z rozmowy o prace (nie
      pisemne tylko ustne) są w jakiś sposób wiażące?
      Pozdrawiam!
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 12:18
      A czy to że podpiszemy 1 kwietnia a nie 18 było jakoś wiążące?
    • Gość: ho IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 12:22
      ja osobiście nie usłyszałem na rozmowie konkretnej daty. Info, ze sie
      "zakwalifikowałem" dostałem w ubiegły czwartek. Przez to w sobotę nie rozumiałem
      niektórych sprzeciwów, nie wiedziałem że tak GRA wygląda. Po tym co przeczytałem
      na forum i w listach... sorry, nie ofam im.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:40
      czy ktos sie orientuje czy byly na spotkaniu osoby, ktore tuz po nim
      powiedzialy "sajonara" i wyszly? nie widzialem takiego dynamicznego akcentu
      dlatego osobiscie ale moze ktos z was?
      w WZ leja Warke ;) to tak odnosnie godziny 18:00 ;)
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 13:43
      Ja widziałem osobiście jednego co już podziękował, jeden pytał do kiedy ma najpóźniej dać znać, że rezygnuje. Poza tym paru z psychozą strachu i szukających bratniej duszy by podzielić się obawami. To ma być praca a każdy przeżywa jakby jechał na Sybir. Coś nie tak.
    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 12:22
      Tak sobie pomyslalem ze dobrze by było, zeby ktos z ekipy ktora uderzy do
      naszej Firmy Macochy wzial ze soba cos do zgrania calej rozmowy na dyktafonik
      albo jakis inny recorder, np.w playerze MP3. Chetnie by wszyscy tego posluchali
      co bylo znow kręcone.
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:34
      no no!!! ciekay jestem czy ktoś z LG z nami się spotka gdyż spotkanie
      zaniedługo.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:31
      Wklejam raz jeszcze moja odpowiedz na post użytkownika POZYTYWNY z dnia
      20.03.2006 godzina 17:09, temat "lg philips"

      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      Serdecznie witamy pracownika LG.Philips LCD na forum !!!

      Aby dać dowód ponieżej wklejam wydruk z ripe:
      (do kogo należy pula adresow IP, z ktorej został wysłany powyższy post)
      inetnum: 212.160.143.160 - 212.160.143.175
      netname: LG-PHILIPS
      descr: LG PHILIPS
      descr: ul. Kollataja 15
      descr: 50-950 Wroclaw
      country: PL
      admin-c: KD897-RIPE
      admin-c: SI794-RIPE
      tech-c: LM4339-RIPE
      status: ASSIGNED PA
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered

      person: Kim Dongnyoen
      address: LG.PHILIPS LCD
      address: ul. Kollataja 15
      address: 50-950 Wroclaw
      address: POLAND
      phone: +48 668 376243
      e-mail: jin9497@lgphilips-lcd.com
      nic-hdl: KD897-RIPE
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered

      person: Seo Inseok
      address: LG.PHILIPS LCD
      address: ul. Aleja Palacowa 1
      address: 55-040 Kobierzyce
      address: POLAND
      phone: +48 668 376154
      e-mail: sisuk@lgphilips-lcd.com
      nic-hdl: SI794-RIPE
      mnt-by: TPNET
      source: RIPE # Filtered

      I wszystko jasne, jeszcze raz Serdecznie Witamy !!!
    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:03
      Witam serdecznie.

      Uwazasz, ze to powod do jakiegos potepienia??? Jezeli tak bardzo cie to
      interesuje to jestem pracownikiem LG.Philips natomiast byla to moja prywatna
      wypowiedz - to ze z komputera firmowego to juz chyba moja sprawa? nie uwazasz?
      Poza tym - czy masz z tym jakis problem?

      Jestem dumny z tego, ze pracuje dla LG.Philips LCD Poland i poprostu nie
      rozumiem tego jak mozecie pisac w taki sposob, ale ok to wasz wybor i wasze
      zycie wiec zycze powodzenia.

      Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:12
      Witam serdecznie raz jeszcze !!!

      Twoja moralność jest na tak niskim poziomie, że brakuje slów aby ją trafnie
      opisać.
      Swoją obecność na tym forum zacząłeś od kłamstwa, a nie trafiłeś na amatora
      kwaśnych jabłek i odkrył twoje kłamstwo, więc nie było innego wyjścia jak się
      przyznać ! Świadczy jedynie to o twojej głupocie i braku szacunku do osób
      wypowiadających się tutaj.
      Kłamstwo, obłuda, premedytacja to "słowa klucze" twoje i twojego pracodawcy,
      wstydź się !!!
      Gratuluje dobrego samopoczucia !

      Kinta Kunte vel Tobi
    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:21
      Wielki dzieki za podsumowanie, mam nadzieje, ze spotkamy sie kiedys twarza w
      twarz i bedziesz w stanie powiedziec to samo. Jakbys czytal uwaznie
      drogi "wykrzykniku" zrozumialbys napisany przeze mnie tekst. nie mam zamiaru
      oceniac twojego poziomu inteligencji poniewaz cie nie znam - Ty pozwoliles
      sobie na to, choc nie znasz mnie i nie powinienes tego robic. Ale dzieki za
      informacje - bede nad soba pracowal aby kiedys usatysfakcjonowac twoje
      oczekiwania.


      Klamstwo, obluda, premedytacja - wstydze sie wiesz, wstydze sie, ze sa ludzie,
      ktorzy zachowuja sie w taki sposob.

      Dzieki za pogawedke.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:35
      Cieszę się, że dotarło to do Ciebie i zepsułem twoje dobre samopoczucie...
      Zdecydowanie lepszym powodem zabierania stanowiska na tym forum byłoby
      MERYTORYCZNE ustosunkowanie się do wypowiedzi kolegi "Logicznie_Myslacy"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=35289757&a=38798017
      Czekamy zatem co masz do powiedzenia, punkt po punkcie
      Populistą łatwo być, gorzej jak trzeba przyznać większości racje...
      Firma jeszcze nie zaczęła na dobre produkcji a już zyskała sobie grono wrogów,
      tylko dlatego że od początku jej zamiarem było oszukanie ludzi, albo żerowanie
      na desperacji tych o najniższych kwalifikacjach, bo dla specjalistów praca jest.
      Każda kolejna rekrutacja to już duży problemdla was, bo 75% osób szukających
      pracy czyta to forum, jest to największa tablica ogłoszeniowa w Polsce.
      Przekaż to swoim mocodawcom, chociaż mam wątpliwości że to coś zmieni...

      Kinta Kunte vel Tobi
    • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:36
      "Jestem dumny z tego, ze pracuje dla LG.Philips LCD Poland i poprostu nie
      rozumiem tego jak mozecie pisac w taki sposob, ale ok to wasz wybor i wasze
      zycie wiec zycze powodzenia."
      Popieram przedmowce i niejest to fakt wlazenia "do dupy" ,ze LG przesunelo
      termin podpisania umow to do konca nie jest OK,ale badzmy wyrozumiali
      dla "Naszego" przyszlego pracodawcy,a chyba wszyscy wiemy ze poczatki sa zawsze
      najtrudniejsze.
      Powinnismy i tak wszyscy sie cieszyc ze bedziemy mogli pracowac w tak
      renomowanej firmie jak LGPhilips LCD - bo poto zesmy wszyscy chyba tam skladali
      swoje CV.Jedyne co ,to mozna porozmawiac z przyszlym pracodawca a nieodrazu go
      oczerniac i obrzucac jakimis swinstawmi ( a malo tego - duzo ludzi co nie
      dostalo sie do LG napewno na tym forum w tym pomoze!).
      Jak juz ktos wspomnial wczesniej na forum "nie jedzemy do kolchozu" ale na
      szkolenie,a takie relacje jakie zaczynaja powstawac sa bynajmniej nie na
      miejscu (dla ludzi wyksztalconych i na poziomie).
    • Gość: kolejny fredzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:38
      Tez czytałem ten tekst i czuć obłude. Po co kłamiesz że chcesz się dostać jak
      już pracujesz w LG? Masz rozdwojenie jaźni i twoja druga osoba tez chce się
      dostać do pracy? Tu nie jeden fred sie wypowiada ale spore grono.
    • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:43
      Samo to ze nazywasz kogos "Fredem" swiadczy o Twojej prostocie i poziomie
      inteligencji.
    • Gość: Fredyslaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:49
      widzę, że masz problemy z rozumieniem języka polskiego. Nie martw się, dużo
      ludzi ma. Nie chce mi się tłumaczyć gdzie nie zrozumiałeś bo mogłoby to zająć
      zbyt dużo cennego czasu.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:50
      Określenia FRED, pierwszy raz użył POZYTYWNY w swoim pierwszym wątku, więc
      polecam dokładną lekture, per adwokacie...
    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:51
      Nie moge pozostawic tego bez komentarza. Fred - to ksywka "Chlopaki nie Placza"
      to nie obelga lub cos obrazliwego. Wszyscy ogladali ten film wiec musicie
      wiedziec, ze moja intencja nie jest obrazanie. Nie wyzywam od glupkow itd. jak
      niektorzy.

      Pozdrawiam i trzymajcie sie.
    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:48
      Bardzo ambitne to co napisales. TO co napisalem mialo odnosic sie do tego, ze
      bardzo chcialbym pojechac na szkolenie do Korei bo chyba nie wszyscy z was
      rozumieja jakie to wyroznienie. Spoko, dziekuje Choc jednej osobie, ktora
      ppiera moja opinie. Nikt nigdy nie powiedzial, ze wszystko bedzie cacy nikt,
      ale wszystko jak i zycie nie jest tylko czarne lub tylko biale. bardzo wazne
      jest to, ze dostaliscie sie na szkolenie i z tego powinniscie byc dumni.
      Oczerniacie swojego pracodawce - jak znam zycie nie jeden z tych, ktorzy pisza
      tutaj takie rzeczy pojdzie pracowac do LPL - a to znaczy, ze oczerniacie samych
      siebie. Juz nie bede sie rozwodzil na tym forum bo nie ma sensu. Kazdy powinien
      podjac decyzje zgodna z samym soba a nie zaimplikowana jakims podburzaniem.
      Mowisz o grupie - czy to znaczy, ze boisz sie wystapic sam?

      Pozdrawiam wszystkich i na prawde szczerze gratuluje, ze pojedziecie do Korei.
      Zobaczycie bedzie dobrze - doswiadczenie jakiego nigdzie indziej nie
      zdobedziecie. Za jakis czas bedziecie mowili - To byla dobra decyzja.

      Pozdrawiam i z przykroscia stwierdzam, ze juz nie zawitam na tym forum, bo taka
      rozmowa do niczego nie prowadzi.

      Trzymajcie sie i powodzenia.
    • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:55
      Jajestem dumny z tego ze dostalem sie do LGPhilips LCD i wiele osob chcialo by
      byc na moim miejscu niezaleznie od warunkow jakie beda i mam mozliwosc
      wyjechania na takie szkolenie do Azji.
      Co do tego czy sie boje?Uwazam ze takie rozmowy niemaja wiekszego sensu, a
      kazdy z nas i Panowie i Panie podejmie wlasna decyzje.Dziwi mnie tylko fakt ze
      wiele osob grymasi, a przeciez nikt ich nie zmusza do wyjazdu bo umowy jeszcze
      nie podpisal...
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:01
      Znowu brak merytorycznej odpowiedzi na pytania i wątpliwości poruszone na tym
      forum, tylko powtarzanie w kółko "że jesteście wybrani i powinniście się
      cieszyć że pojedziecie do Koreii". Do cholery a co to jest w tej Koreii? Bilet
      raptem 3000 zl, a czas który niewolnicy oddadzą za to nie ma ceny. Piszesz
      jakbyś co najwyżej znał Czechy i Balaton na Węgrzech.
      Wyjazd do Koreii to nic specjalnego, to nie te lata, przyjmij to do
      wiadomości!!!
      Wzywam Cię ponownie do tablicy i czekam na odpowiedzi na wątpliwości o których
      jest mowa na tym forum...
      A pisanie że się na nas obraziłeś i już tutaj nie zaglądniesz to wierutne
      kłamstwo i chyba nikt poważnie nie przyjmuje go do wiadomości...
      Jeżeli nie pojawisz się pod ipkiem służbowym to na pewno pod jakimś innych.
      Przyznaj się ze jesteś sługusem bo za to Ci płacą i będzie koniec dyskusji,
      albo napisz po co z premedytacja kręcicie i wprowadzacie ludzi w błąd?
      Ja Ci powiem dlaczego? Otóż gdybyście od razu powiedzieli prawde to wylot
      musiałby być w maju aby zebrać cała grupę desperatów, ale "jaki Pan taki kram"
      i taki sprzęt będzie opuszczał tę fabrykę rodem DAEWOO...

      Kinta Kunte vel Tobi
    • Gość: Think Smart IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 20.03.06, 21:44
      Hmm..
      a jesli w umowie ktora moga nam przedstawic przed wylotem,bedzie tekst podobny
      do tego jak w liscie bezimiennym tj."Po pozytywnym zakonczeniu szkolenia...."
      to moze to oznaczac, ze po powrocie z Korei odpowiedni ludzie z firmy
      stwierdza, ze tylko garstka osob "zdała" to szkolenie pozytywnie i bedzie
      zatrudniona jako inzynierowie, a reszta zaliczyla na poziomie odpowiadajacym
      np. mistrzom zmianowym, technikom produkcji itd. I co wtedy ? Harówa za pól-
      darmo bo cyrograf na 3 latka, albo wynocha i plać koszty. Z punktu widzenia
      prawniczego taki wlasnie tekst w umowie powoduje otwartą furtkę do manipulacji
      pracownikiem przez pracodawcę. A skoro na umowie jest podpis to pozamiatane. A
      co do pytania pana Pozytywnego czemu bylem na tym spotkaniu, odpowiadam
      nastepująco - mialem nadzieje ze renoma tej firmy pozytywnie mnie zaskoczy,
      wyjasni wczesniejsze niedomowienia i obawy, tymczasem zrodzily sie jeszcze
      wieksze obawy. Nie uwierzylbym w to co uslyszalem i zobaczlem. Dlatego ja i
      inni mamy prawo sie niepokoic. To sa sluszne obawy. Pozdrawiam.
    • Gość: Kuba IP: 85.195.123.* 20.03.06, 22:47
      Sprawdzcie skrzynke. Dostałem maila od LG.PHILIPS.LCD, że podpisnie umowę będzie
      1 kwietnia. A więc uczestnicy forum mieli rację w związku z prawnym aspektem
      ubezpieczenia. A jeśli chodzi o wypowedzi pozytywnego jeśli byłby taki mądry i
      sprytny to nie dałby się nakryć. Rozumiem że pracujesz juz dla LGP i Ty jesteś
      zadowolony, ale nie bądź obłudny i nie ośmieszaj się. Fakt że umowy będą od 1
      kwietnia świadczy o tym że to ludzie z forum mieli rację i dzięki nim firma LGP
      zaczęła nas poważnie traktować. Nauczka na przyszłość walczmy o swoje do samego
      końca. Oczywiście chodzi mi o kompromis dobry dla obu stron. Nie jestem
      nastawiony przeciwko LGP, ale szanujmy się na wzajem.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:59
      Grupa To Siła, Grupa To Władza, Grupy Nigdy Nikt Nie Zdradza !!!
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:50
      Pozdrawiam wszystkich którzy to w mniejszy czy większy sposób wygłaszali swoje
      posty na tym forum! Cieszy mnie fakt że zajrzał tutaj pracownik LG i cieszy
      mnie fakt że udało się do tego doprowadzić. Problemu by nie było a to forum
      pewnie by świeciło pustkami gdyby pewna dezinformacja od samego początku
      rekrutacji! I gratuluje Wszystkim którzy o to walczyli jak również firmie LG
      którzy w końcu na nasze protesty zareagowała!
      Myślę że nie trzeba już odpowiadać na trapiące nas tematy skoro umowa bedzie
      podpisana od 1 kwietnia (przynajmniej część takie e-maile otrzymała) jak
      również ubezpieczenia itp.! Nie można było w LG tak od początku przynajmniej
      nie było by nie miłej atmosfery i domysłów które automatycznie pojawiały się w
      naszych głowach!!! pozdrawiam i miłej nocy
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 02:02
      To że otrzymaliśmy takie emaile to jedno, ale na pewno nie jest to powód do
      uśpienia naszej czujności. Jestem przekonany, że "niespodzianki" są dopiero
      przed nami, a "diabeł tkwi w szczegółach".Czy i kiedy dostaniemy umowy do
      wglądu i ile ważnych rzeczy będzie w nich brakować to się dopiero okaże.
      Najważniejsze elementy umowy to:
      1. ZAJMOWANE STANOWISKO
      2. ZAKRES OBOWIĄZKÓW
      3. WYNAGRODZENIE PODANE W KWOCIE BRUTTO
      Brak jednego z powyższych skutkować będzie, że umowa jest prawnie nieskuteczna,
      oczywiście dla nas bo pracodawcy pozostawia duże pole manewru !!!
      Nie chce być prorokiem złych wieści, ale wysłanie emaila o zmianie terminów
      obowiązywania umów to nic innego jak "kielich goryczy", który przez nas-
      niepokornych musiał wypić Zarząd Rodziny a dla podniesienia choćby własnego ego
      będą oni sobie chcieli to odbić prędzej niż później. Miejcie to wszyscy na
      uwadze, oni tego ot tak sobie nie popuszczą ani o tym na pewno nie zapomną !!!
      A zdanie zmienili bo wystarczy, że ogólnopolska prasa napisałaby o fikcyjnym
      windowaniu bezrobotnych przez Urząd Pracy we Wrocławiu i że macza w tym ręce
      LG.Philips LCD i Dyrektor tego Urzędu, a nowy Rząd na Wiejskiej na pewno by
      miał powód aby ograniczyć pomoc publiczną bo to nic innego jak okradanie skarbu
      państwa !!! Dla tych kilku marnych groszy za 18 dni chyba nie warto, aby bracia
      Kaczyńscy dowiedzieli się o podwrocławskich Kobierzycach...
    • Gość: a jednak IP: *.crowley.pl 21.03.06, 04:03
      interpretacje coraz szersze...
      Mamy prawo prosić/żądać wypełnienia ustaleń ale coraz szersze próby straszenia
      to przesada. Zwłaszcza Rządem, Urzędami, prasą, Kaczyńskimi.

      Czy nie przychodzi Wam na myśl, że jednak LG chce po prostu byśmy byli
      zadowoleni z pracy i warunków?

      Jestem skłonny zrobić to o co firma prosi. Brak wynagrodzenia za pół boli -
      wygląda jednak na szanse zmiany. Reszta to detale. Ubezpieczenia bez problemu
      załatwia się po prostu komercyjnie od dowolnej daty. Rejestracja w UP -
      zwłaszcza jeśli zapłaca od 1 w formie bonusu jest bez znaczenia.

      Miałem nieprzyjemność uczestniczenia w likwidacji zakładu. LG wreszcie da mi
      szanse na współuczestniczenie w otwarciu innego, nowego, nowoczesnego, z pracą
      dla dużej grupy osób. Jest to warte kilku drobnych poświęceń.
    • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 21.03.06, 08:27
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:24
      Napewno w każdej wypowiedzi jest garśc prawdy ale skoro jest do podpisania ta
      umowa z dniem 1 kwietnia (czas na analizę) i fakt że ubezpieczenie wtedy jest
      automatyczne! do wylotu jest sporo czasu i są zapewnienia ze strony LG że jest
      tak a nie inaczej... to o co walczyć więcej jak narazie??? dla mnie ważnym było
      dotrzymanie terminu 1 kwietnia z resztą tak jak kolega wspomniał wyżej reszta
      to już kosmetyka. Osoby które nie mogą się zarejestrować nie muszą tego robić
      jest ten czas na decyzję o którym wszyscy mówili że jest najważniejszy...
      Wszystko... Nepwno firma LG będzie szukać osób wśród Nas tych którzy
      zainicjowali całą tą nazwijmy "batalię" ale niech też LG wyciągnie z tego
      wnioski. Ja cieszę się że mam prawo do wyrażania swoich wątpliwości i uwag i
      mogą to skonsultować z innymi! wczoraj na spotkaniu przybyło około 30 osób które
      były tego samego zdania co ja tak samo zaniepokojone i pełne domysłów ! to chyba
      o czymś świadczy! później natomiast było piwo i pełne integracja:)
      Wszystko to miało na celu ściągniecie z przed oczu ludziom pięknej sielanki
      rodzinnej, wspaniałych wizji potężnego zakładu i pokazanie i powiedzenie hallo
      hallo zobacz: tu musisz zostawić pracę iść się rejestrować,zrobić jakieś czary
      mary, tam Ci powiedziano tak a tam siak a tu jeszcze inaczej weź to poprostu
      WYJAŚNIJ! ogromna większość to ludzie po studiach, cześć ze średnim z dużym
      doświadczeniem ale są to ludzie którzy myślą i analizują a nie ciemnota która
      napala się na co kolwiek i jest rządzona przez posty z forum gazety.pl
      Myślę że to na tyle na dzisiaj...
      pozdrawiam
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 21.03.06, 10:09
      Jestem tez osoba która byłqa n spotkaniu w sobotę. Panowie nie rozumiem waszych
      problemów. Przez chwile zastanawiałem sie aby tez pojsc na barykady. Jaki ma
      sens budzenie niepotrzebnych niepokojów. Ustaliłem warunki zatrudnienia, w
      obecnosci wielu swiadków usłyszałem, ze bede miał czas na przegladnienicie
      umowy. Jeśli nie bedzie odpowiadała warunkom ustalonym to po prostu jej nie
      podpisze. Jezli znasz swoja wartośc i umiejetnosci szukanie pracy we Wrocławiu
      z pensja 2000 netto zajmie ci ok 1 do 2 miesiecy. Jezeli masz taki problem to
      rozumiem wasze obawy. Nie jestem do konca zadowolony z potwierdzenia umowy ale
      z drugiej strony to pracodawca musi mnie docenic, jesli podsunie mi lewy
      dokument adwokat czy człowiek z pipu momentalnie wyjasni mi wszystkie
      niejsnosci. Po co niepotrzebnie wytwarzac zła atmosfere nie tnie sie głęzi na
      której ma zamiar sie siedziec. Podejrzewam ze jest to standardowe postepowanie
      firmy zeby ludzi którym nie zalezy zniechecic. Kazdy z nas jest dorosły i nie
      musi nic podpisywac umowy. Nie bawmy sie tylko w harcerzyków, machanie szabelką
      i pospolite ruszenia. Jak widac z historii takie postpowanie sukcesów nam nie
      przynosiło. Życzę powodzenia i mam nadzieje ze za jakis czas bedziecie z
      usmiechem wpominac swoja walke. Wiecej wiary w siebie i swoje mozliwości. Skóry
      nie nalezy oddawac tanio ale z honorem. Pozdrawiam bardzo serdecznie i do
      zobaczenia w pracy :-)
    • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:05
      witam!

      czy dzwonili do kogos w sprawie o ktorej mowa byla we wczorajszym wieczornym
      emailu?

      pozdr
      Andrzej
    • Gość: technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:00
      do mnie jak narazie nikt nie dzwonił.
    • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:04
      Ta cisza tutaj nic dobrego nie wróży...
      Lepiej byłoby się wymienić swoimi przemyśleniami...
    • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 21.03.06, 23:39
      Radził bym trochę się powstrzymać już z tymi emocjami. Skoro napisali, że
      skontaktują się w przeciągu 48 h, to nie róbcie paniki po 24 h. Przecież nikt
      nie napisał, że będą dzwonić przez następne 48 h do wszystkich, tylko się w tym
      czasie skontaktują, a czasu mają jeszcze tyle, że po trzy razy zdążą zadzwonić
      do każdego jak poczują taką potrzebę. Gorzej jak się nie odezwą po okrślonym
      czasie, jednak ja jestem dobrej myśli. Panujcie trochę nad emocjami i
      zachowajcie spokój, ponieważ nie ma co zaczynać panikować bez powodu. Pozdrawiam
      rodzinę i dobrej nocy !!!
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 09:31
      Działecze koledzy zwiazkowcy

      Nie wiem czy dobrą robotę zrobilsicie. Przmyslałem to na zimno i brutalnie
      (rzadko tak robie ale wczoraj mnie naszło). Otóż każdy kij ma dwa konce.
      Wymusiliscie cos na Koreanczykch zakładajc złe intencje. A niestety jeśli
      przedstawia nam umowy przed 1.04.2006 mogą one byc niekorzystne dla nas jesli
      ktos nie podpisze dwa tygodnie wystarczy na uruchomienie listy rezerwowej
      przynjmniej w kilku przypadkach (a nie oszukujmy sie osoby odrzucone zgodzą sie
      na wszystko). Natomiast z moich doswiadczeń wiem i jestem pewny ze grupa jest
      dobra w momencie krzyków w momencie indywidualnej decyzji kazdy dba o siebie
      nie o innych (jest to przykre ale tk jest). Miejmy nadzieje z Koreanczycy maja
      mentalnośc uczciwego dawania obietnic oraz zależy im na kompetentnych myslacych
      ludziach którzy mają prawo do własnego zdania i maja swoje obawy. Ja jestem do
      całej sprawy nastawiony optymistycznie i mysle ze sie nie rozczaruje. A jesli
      sie rozczaruję znaczy to ze dobrze sie stało ze wyszło to przed podpisaniem
      lojalki. Mój dziadek zawsze mówi "z rodzina to sie najlepiej na zdjeciu
      wychodzi". Mysle ze jezeli całośc ma działac sprawnie i "przynosic korzyśc
      innym ludziom" (o ile kojarzę jeden z podstawowych haseł Korenczyków mówiacy o
      ich kulturze i mentalnosci bardzo duzo) nie mamy sie niczego obawiac. Troche
      szacunku i spokoju proponuje zachowac. Nie można zakładac, ze nasz przyszły
      pracodawca ma złe intencję. Myśle , że zostaniemy potraktowani uczciwie i
      bedziemy bardzo zadowoleni z nowej pracy. Do zobaczenia panowie i panie.
      Niedługo okaże sie jak potraktuje nas przyszły pracoadwca. Mysle, ze jesli
      uczciwie bedzie bardzo zadowolony z polskiej (myslacej) ekipy. Do zobaczenia.
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:44
      Ja się przestałem już dziwić firmie LG!!!
      Skoro ma tak niezdecydowanych pracowników!!!
      Najpierw płaczecie że chcecie wcześniej podpisać umowy że chcecie mieć czas na
      wszystko, że chcecie mieć ubezpieczenie, że ktoś wam zmienia terminy a teraz
      tekst "Nie wiem czy dobrą robotę zrobiliście" NO KU.. MAĆ!
      KU.. MAĆ następnym razem trzeba się będzie 100 razy zastanowić czy komuś jest
      sens cokolwiek wyjaśniać albo iść przez wszystko samemu żeby nikt nie miał
      pretensji! Każdy załatwiał swoją sprawę osobiście lub przez telefon a jeżeli
      ktoś coś mówił to we własnym imieniu! Właśnie dlatego żeby nikt żaden "palant"
      nie mógł powiedzieć że ktoś za niego coś zrobił!!! Następnym razem czytaj do
      końca e-maile.
      Pozdrawiam! A jeżeli się z nikim nie skontaktują lub zmienią Wam stawki to
      edziecie wtedy 100% pewni z jaką firmą macie doczynienia!
      Jak narazie nie piszcie herezji i nie wprowadzajcie zamieszania Oni nie mogą
      pozwolić sobie na kolejne jakieś niedopowiedzenia! Przyjmijcie to sobie do
      Waszych głów!!!
      jeszcze raz pozdrawiam!
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:52
      A jeżeli jesteś dobrej myśli to każdą złą zachowaj narazie dla siebie!
      (przynajmniej do końca dnia)
      Gdyż i tak przez kilka dni była nerwowa atmosfera i nie ma powodów nikogo
      drażnić!
      Kolegów związkowców nie ma!!!są ludzie którzy chcieli wyjaśnić pewne
      niedodiągnięcia! Koledzy związkowcy będą wtedy kiedy będą mówić w imieniu
      WSZYSTKICH!!!!
    • 14.11.06, 18:50
      cześć: chciała bym się dowiedzieć czy podczas pierwszego telefonu od lg philips
      miał ktoś zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną.Bo ja miałam telefon, ale zaproszenia na rozmowę nie.Czy to oznacza,że mój kwestionariusz znalazł się w koszu.
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 10:01
      Naprawde nie mam złych intencji i nie masz co sie stresowac. Chce tylko
      wypowiedziec swoje zdanie mam do tego prawo. Natomiast jak pisałem wczesniej
      jesli ktos pojdzie na ustepstwa w tym momencie czy w kazdym innym i podpisze
      niekorzystna umowe - zjedzą go z kopytami.Nie namawiam nikogo zeby szedł na
      jakiekolwiek ustepstwa. Pamietajcie jesli przeszliście rozmowy i dostaliscie
      prace jestescie co najmniej dobrzy/ bardzo dobrzy. I tak decyzje podejmujecie
      sami oby słuszną. A przede wszystkim to nie załujcie na prawnika (dobrego0 to
      jest w koncu nasza przyszłośc na 3,5 roku. Chciałbym tylko zeby to nie
      przebiegało w atmosferze walki - bo tak ciezko cos pozytywnego zdziałac.
      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze bedziemy sie z tego smiali. Do zobaczenia.
      pozdrawiam.
    • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:01
      A ja uważam że dobrze sie stało, że zebrała sie grupa odważnych do wyjaśnienia
      tej sprawy. Wcześniejsze ustalenia były inne od tego co na spotkaniu w Novotelu,
      zatem logiczne jest, że można było sie zaniepokoić. I nie uważam żeby to była
      jakaś wojna czy od razu powstanie zwiazku zawodowego, po prostu reakcja na
      niezbyt czyste zachowanie. Osobiscie myślę, że całe zamieszanie wokół
      "naganiania" ludzi do meldowania sie szybcika i próba postawienia ludzi przed
      umowami "za 5 dwunasta" to mógł być pomysł części polskiej kadry menedzerskiej,
      chcącej w ten sposób zarobić dodatkowe bonusy dla Naszej Rodziny. Pomysł z
      bezrobotnymi nie był zły, ale jedynie w przypadku osób które mogą to bez poblemu
      zrobić (zameldowanych, niepracujących), natomiast forma z jaką zostało to
      przekazane oraz "krótkie zebranie" żeby to obwieścić no już nie licowało z
      World's No.1 Być może fakt że wzbudziło to kontrowersje zadecydował o ukręceniu
      łba sprawie, być może zainteresowanie prasy wpłyneło na to, że zarząd podjął
      słuszną moim zdaniem decyzje i teraz wygląda to znacznie bardziej fachowo. Pewne
      jest jednak że gdyby nikt nic nie zrobił to dziś (Panie Nie Panikuj)
      czekalibyśmy na 11 kwietnia pełni wątpliwości i obaw, a wiadomo lepiej podejmuje
      sie decyzje na spokojnie. Jeśli natomiast (w co nie wierzę) rzeczywiście całe to
      zamieszanie bedzie miało konsekwencje w postaci zaniżonych pensji itp. na
      umowach, to każdy bedzie miał dość czasu żeby sie zdecydować czy chce dla takiej
      firmy pracować. Bedzie to rozwiązanie napewno bardziej honorowe niż "podpisz
      dziś a jutro leć" a jestem pewnien, że większość z Was woli dobrą i stabilną
      pracę na uczciwych warunkach niż jakąkolwiek + wyjazd do Korei grtis. Pozdrawiam
      serdecznie.
    • Gość: Marcin IP: 85.195.119.* 22.03.06, 12:33
      Panie i Panowie spokojnie. Faktem jest ze kwestia daty podpisania umowy była
      niezgodna z poprzednimi ustaleniami. W zwiazku z tym był także niepokój o
      ubezpieczenie. Ale kwestia ta została już rozwiązana (w jakimś stopniu
      zawdzięczmy to dzięki forum).
      Teraz czekamy na podpisanie umowy od 1 kwietnia, której warunki nie będą w żaden
      sposób podlegały negocjacji. Tak zostało powiedziane na spotkaniu w Novotelu.
      Jeśli komuś nie będą odpowiadały warunki nie zgodzi się i tyle. Ja myśle
      podobnie jak przedmowca Pedro. Jestem optymistą i mam nadzieję, że po tych
      zgrzytach teraz obie strony będą zadowolone. Kij ma dwa konce i zdaje sobie
      sprawe ze organizacja zatrudnienia i wyjazdu do Koreii nie jest łatwą sprawą. My
      w przyszłości sami będziemy uruchamiać cały proces technologiczny od podstaw i
      nie obejdzie sie to pewnie bez zadnych przeszkód. Grunt to szybko je rozwiązać
      . Tak się stało więc teraz może być już tylko lepiej. Pozdrawiam
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:33

      Cześć kolego! nick twój brzmi co najmniej partyzancko:) za to mój trochę
      pedalsko:) wiem wiem ale nic z tych rzeczy!! sądzę podobnie jak Ty że to
      polska kadra menadzerska miała taki super pomysł skądinąd dobry tylko nie
      dopracowany:)i jakby nie na te warunki:)I podejrzewam że takich jak Ja czy TY
      zbytnio już na wstępię nie pokochała:)
    • Gość: głos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:41
      W istocie Kolego, nie mają nas za co lubić, ale traktować nas powinni na serio..
      jeśli sami w przyszłości chcą być tak traktowani. Jeśli spiskowa teoria o
      "polskim wątku tej sprawy" jest słuszna to ciekawe co sie w firme stało z
      pomysłodawcami. A swoją drogą ktoś tam ostatnio dzwonił do pana D. i telefon
      odebrała juz inna pani.. no ale nie to nas przecież najbardziej interesuje,
      wszyscy waszak czekamy a czas mija. Pozdro
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 12:57
      Otóż moja wypowiedz nie miała za zadanie kogos zbulwersowac czy postawic mnie
      po dobrej czy złej stronie. Bo wydaje mi sie ze takich stron tu nie ma.
      Jesteśmy postawieni w podobnej sytuacji i rozumiem wszystkich niepewnych.
      Zakładam, że obie strony maja dobrą wole. Natomiast chodzi mi tylko o to aby
      nie siegneło to absurdu i aby z tego nie wynikł niepotrzebny rozgłos (bo nie
      daj boze ktos mniej cieprliwy uruchomi jakąs absurdalna lawine w dzisiejszych
      czasch - niektóre media czekaja na pseudo afery tak jak my na umowy :-).
      pozdrawiam
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:09
      a o to Ci chodziło!!! a to przyznaje Tobie 100% racji
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 20:42
      witam wszystkich

      czy ktos wie jak bedzie wygladala sprawa szczepien ? kazdy sobie czy to bedzie
      zorganizowane przez nasza firme ktora wszyscy off korse lofe ?
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:15
      Wiesz no problem! tutaj nikt nikogo z kopytami nie zje!!! a kto ma zjeść???
      Każdy podpisujeumowę w swoim imieniu! tutaj każdy sam określa co mu się podoba
      a co nie! każdy jest kowalem swego losu! jeden nie ma pracy i chce poznać
      wszystko drugi nie ma wyboru (3 lata bezrobocia) i podpisze trzeci ma wszystko
      w nosie i pójdzie a czwarty zrobi tam coś jeszcze innego! Czy ktoś inny zje go
      z kopytami??? chyba może do końca nie rozumiem troszkę kto kogo ma zjeść:)
      Każdy idąc na rozmowę chciał pracować w LG i to też pewnie zrobi a że po drodze
      wystąpiły pewne jakieś nazwijmy to "potknięcia" i trzeba to było wyjaśniać to
      można rzeczywiście odbierać to jako atmosferę walki w końcu to 3,5 roku... A co
      do wypowiadania zadań to jest to forum i nikt nikogo za to nie karci ale póki
      co wstrzymajmy się od wyrażania złych opinii.
      Ja jestem tego pewien i to widać po tym forum że wszystko ucichło i ludzie
      odczekają swoje 48 godzin!!!
      WŚROD NAS NIE MA ŻADNYCH KOMÓREK BIN LADENA CZY
      ZWIĄZKOWCÓW,SOLIDARNOŚCI ,POLSKI WALCZĄCEJ, CZY CZEGOŚ PODOBNEGO!!!:):):):):):)
      śmiać mi się chce ludziska dajcie spokój:)
      Pracując w LG ciszył bym się z tego że ktoś potrafi się zorganizować zebrać
      pytanka od ludzi i je zadać w taki czy inny sposób! Napewno lepiej jest tak niż
      każdy z osobna poszedł by tam i usłyszeli by średnio 1000 powtarzających się
      pytań lub podobnych niejasności! Ja bym tam zbzikował:)
    • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:42
      Witam serdecznie!

      Z tego co Pan Dawid powtarzał paroktrotnie na zebraniu, zapamiętałem iż
      wynegocjowane warunki umowy nie będą zmieniane i w umowach będzie dokładnie to
      co wynegocjował każdy z nas z osobna, zatem w tej chwili jakakolwiek zmiana w
      tej kwestii z ich strony świadczyć będzie o szmatławości firmy i o prawdziwych
      intencjach jej zarządu, które to były skrzętnie ukrywane od samego początku...
      Jeżeli firma coś zmieni w umowie i będzie to odbiegać od ustaleń oraz będzie
      nieetyczne z ich strony, to tylko desperat podpisze taka umowe. Pamiętajmy że
      umowy muszą być podpisane przez nas do końca tego tygodnia, czyli do 24 marca,
      aby mogły obowiązywać od 1 kwietnia br. Tak mówi kodeks pracy. Jeżeli już na
      tym etapie będzie problem to czarno to wszystko widze. A tłumaczenie się że
      organizacja wyjazdu do Koreii to poważna sprawa, nie ma nic wspólnego z treścią
      i terminowościa przedstawienia umów bo one już od dawna są gotowe, a komu
      wydaje się inaczej ten jest naiwny naj małe dziecko...

      Rafał
    • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 17:01
      A czy Kodeks Pracy nie mówi inaczej? Umowę można podpisać nawet w dniu
      rozpoczęcia pracy. W tym przypadku może to być nawet 1 kwiecień.
    • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 22.03.06, 17:49
      Mozna.Nawet 1 kwietnia w dniu rozpoczecia pracy.
    • Gość: Mr IP: *.chello.pl 22.03.06, 18:20
      Witam,
      Czy u was też błoga cisza?
    • Gość: ProAmerykanin IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 22.03.06, 18:55
      dalej cisza..kolejene dotrzymane słowa, hihihihihi.
      to tak dla rozrywki :)
      fakty.interia.pl/news?inf=730721
      Widac kto z kim trzyma..
      Ja juz mam te robote gdzies, wiem za duzo faktow o pracy w LG.
      Pa pa.
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:23
      bo wyszło szydło z worka !
      Ci którzy naiwnie myśleli że poniedziałkowy email to ukłon w naszą stronę są
      głupcami!
      To był szybki manewr na potrzeby zaradzenia sytuacji, kiedy prasa się od nas o
      tym dowie. Jak się ktoś ich czepił to na odczepnego pismaki dostałyby treść
      emaila z poniedziałku że nie ma po co pisać, bo sprawa została pozytywnie
      załatwiona! A teraz niech wystąpią Ci, którzy w ostatnich dniach pisali o tym,
      że po co być takim sceptykiem, przecież napisali że się skontaktują to znaczy
      że się skontaktują, a tu lipa... BEZCZELNE KŁAMSTWO !!!
      Każdy inteligentny z instynktem samozachowawczym nie powinien im do końca już
      nigdy zaufać, choćby bo tym jaki dali popis w Novotelu a przypieczętowali
      dzisiejszym złamaniem obietnicy...
      Kto raz składał, nie będzie miał skrupułów zrobić tego drugi raz !
      W tym miejscu należałoby zacytować forumowego "pozytywnego" i najważniejsze
      zdanie z jego wypowiedzi, cyt:
      "Nikt nigdy nie powiedzial, ze wszystko bedzie cacy" I to powinno wam dać wiele
      domyślenia, NIEPOPRAWNI OPTYMIŚCI, żeby nie napisać inaczej...
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 20:47
      witam Wszystkich!!!
      Jeżeli jest ktoś kto otrzymał takiego maila z zapewnieniem od LG niech sprawdzi
      czy jest wysłany zprawdziwego konta LG! Ja osobiście nie otrzymałem takowewgo
      maila tylko przesłał mi kolega z rodziny że on dostał!!!
      Ja myslę że firma LG pisząc tak oficjalnego maila powinna się bardzo zastanowić
      jakie poniesie konsekwencje w oczach przyszłych pracowników jeżeli nie dotrzyma
      terminu!!! Mi opadły ręce poprostu i zastanawiam się jak tej sprawie
      zaradzić!!! chyba trzeba osobiście Wszyscy jak jeden mąż staną tam jutro rano i
      oczekiwać wyjaśnień nie od Polaków tylko bezpośrednio koreańczyków!!! Co to za
      zagrywki nie wiem, jeżeli tak mają traktować nas to o co chodzi???
    • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 22.03.06, 21:36
      Witam Wszystkich

      Ja otrzymałem maila i wysłano go z adresu Pani Iwony, także napewno ktoś inny
      nie zrobił sobie takiego kawału. Jeśli mam być szczery liczyłem na dobre
      intencje ze strony LG, a tu okazjue się, że sami pogrążają się w oczach swoich
      przyszłych pracowników (przynajmniej tak się sami o nas wypowiadali).
      Zrozumiałbym nawet wysłany ogólnie do wszystkich mail z wyjaśnieniami dlaczego
      48 h uległo przesunięciu (mimo że tych wyjaśnienie było już sporo), a tu nawet
      na coś takiego nikt się nie pokusił.

      Jeszcze miesiąc temu byłem bardzo szczęśliwy, że udało mi się zakwalifikować do
      wyjazdu, i że będę pracownikiem LG. Mógłbym powiedzieć, że spełniło się jedno z
      moich marzeń. Będę mógł pracować dla wielkiej, międzynarodowej firmy, która ma
      znaczącą pozycję na rynku i profesjonalnie podchodzi do swoich pracowników.
      Aktualnie z każdym kolejnym dniem ten czar jednak pryska, a ja zaczynam się bać
      moich marzeń. Mam jeszcze jednak wielką nadzieję, że pracownicy LG
      odpowiedzialni za nasze zatrudnienie postarają się nie pozbawić mnie całkowicie
      marzeń.
    • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:43
      jakiego maila dostałes i kiedy?
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:50
      a co Ty nie otrzymałeś maila z LG? to witaj w klubie bo ja też takowego nie
      otrzymałem ale wiem że kilka osób dostało...
      Lg zapewnia w nim o podpisaniu umowy z dniem 1 kwietnia i kontakcie w ciągu
      48godzin (termin minął dzisiaj zresztą kolejny nie dotrzymany)
    • 22.03.06, 20:54
      To bylo do przewidzenia. Niestety wszystkie obawy sie potwierdzaja na
      nieszczescie tych ktorzy chcieli tam pracowac jak i dla strony wielce "powaznej"
      firmy LG. Musze powiedziec, ze jestem wielce zdziwiony i zawiedziony postawa tak
      wydawaloby sie powaznego i czolowego koncernu jakim jest LG. Nie dziwne, ze
      firma w czolowce swiatowej skoro bazuje na taniej sile roboczej i wazne sa
      wyniki ponad wszystko nie liczac sie z ludzmi. Teorie moja, powtarzam moja,
      wspomaga fakt zaistnienia tego forum. Mam tylko nadzieje, ze "Firma" potrafi
      wytoczyc powazne argumenty na swoja obrone dla czego ma miejsce taka
      kompromitujaca Ich sytuacja. I nie tak jak to pokazal gosc o pseudo "Pozytywny"
      bo to jeszcze raz pokazuje o malym profesjonalizmie a raczej jego BRAKU ale
      oficjalnie i z klasa.

      Pozdrawiam A.
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:10
      czy ktoś z Was chce wogóle tam jutro zawitać lub dzwonić?
    • Gość: zawiedziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:38
      Jezeli jutro do południa nie bedzie odpowiedzi proponuje masową rezygnację.
      Milczenie z ich strony oznacza oszustwo i niech nikt nie nazywa tego inaczej
      tylko kłamstwem!
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:59
      proszę o pilny kontakt osobę z tego forum o nicku warchlak1!!!!
      Pilne jak diabli!!! Proszę przekazać tej osobie jeżeli ktoś ją zna o pilny
      kontakt ze mną na forum!!!dziękuję
    • 22.03.06, 22:01
      Jak widać byłem niedaleko. Słucham Cię Pedro.
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:08
      i jak sądzisz???
    • 22.03.06, 22:10
      Niestety nie znam treści maila z LG, o którym wszyscy dyskutują. Zanim odpowiem,
      czy ktoś mógłby go streścić na forum?
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:11
      jasne!!! ja też go nie otrzymałem!!! nie wiem dlaczego niektórzy o nim nie
      wiedzą! i dlaczego go nie otrzymali...
    • 22.03.06, 22:15
      Zaczynam mieć podejrzenia, że ten mail to rodzaj gry na czas w celu uspokojenia
      nastrojów. Nie chcę się wypowiadać póki na forum nie pojawi się jego treść
      (oczywiście bez danych osobowych adresata).
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:15
      Szanowni Państwo,

      W nawiązaniu do Państwa emaili oraz telefonów związanych z zatrudnieniem w
      naszej firmie, chcielibyśmy rozwiać wszelkie Państwa wątpliwości.

      Wszelkie niejasności i nieporozumienia mogą wynikać z faktu, iż jesteście
      Państwo pierwszymi pracownikami LG.Philips LCD Poland Sp. z o.o., którzy
      zakwalifikowali się do wyjazdu do Korei. Organizacja wyjazdu dla tak dużej
      liczby osób nie jest procesem prostym, dlatego prosimy o cierpliwość i
      wyrozumiałość.

      Chcielibyśmy uniknąć kolejnych nieporozumień związanych z naszymi
      procedurami. Jako że liczba osób mogących zarejestrować się jako
      bezrobotne nie jest duża, Zarząd firmy zdecydował się na podpisanie ze
      wszystkimi osobami lecącymi do Korei umowy, która obowiązywać będzie od 1
      kwietnia 2006r. Od tego też dnia zostaniecie Państwo pracownikami
      LG.Philips LCD Poland Sp. z o.o. i będziecie objęci ubezpieczeniem.

      W ciągu najbliższych 48 godzin pracownicy naszej firmy skontaktują się
      indywidualnie z każdym z Państwa, celem ustalenia terminu podpisania umowy
      i wyjaśnienia ewentualnych niejasności.


      Z poważaniem,

      LG Philips LCD Poland Sp. z o.o.


      Jest autentyczny adres e-mail LG a mam go od kolegi z rodzinki LG!
      Ja sam nie otrzymałem takowego!!!! o co tu chodzi???
    • 22.03.06, 22:19
      Może już dokonali wstępnej selekcji na rokujących nadzieję na resocjalizację i
      pozostałych "buntowników". A czy pod tym mailem ktoś się podpisał? Czy to była
      p. Iwona? Czy anonim?
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:21
      podpis jest na samym dole!!!żaden imienny tylko ogólnikowy LG philips
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:24
      albo ktoś robi sobie jaja ale wątpię choć... kurcze zaczynam mieć wątpliwości
      gdyż wszyscy go nie otrzymali!!! adres nadawcy to adres Iwony odbiorca jeden a
      mają go prawie wszyscy prócz kilku osób!
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:26
      przecież firma LG była nie ugięta co do terminów podpisania umów a tu taki
      numer trochę mało to prawdopodobne!
    • 22.03.06, 22:28
      Czy ktoś policzył ile adresów odbiorców jest w nagłówku tego maila? Czy dużo
      mniej niż w sprawie spotkania w Novotelu?
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:31
      ala22 chyba jest tylko jeden odbiorca a list otrzynało kilku!!! w jaki sposób
      nie wiem
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:32
      ala weź to sprawdź!!!
    • Gość: ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:36
      eturn-path: <iwonam@lgphilips-lcd.com>
      Envelope-to: moj@mail
      Delivery-date: Mon, 20 Mar 2006 21:59:46 +0200
      Received: from mojserver by same01.sameservers.com with local-bsmtp (Exim 4.52)
      id 1FLQXX-0001hT-2d
      for moj@mail ; Mon, 20 Mar 2006 21:59:46 +0200
      X-Spam-Checker-Version: SpamAssassin 3.1.1 (2006-03-10) on
      same01.sameservers.com
      X-Spam-Level: ***
      X-Spam-Status: No, score=3.4 required=5.0 tests=AWL,HTML_MESSAGE,
      HTML_OBFUSCATE_30_40,RCVD_IN_WHOIS_INVALID,UNPARSEABLE_RELAY
      autolearn=no version=3.1.1
      Received: from relay.lgphilips-lcd.com ([203.247.144.180] helo=nospam.lgphilips-
      lcd.com)
      by same01.sameservers.com with smtp (Exim 4.52)
      id 1FLQXW-0001gZ-Gp
      for moj@mail ; Mon, 20 Mar 2006 21:59:42 +0200
      Received: (snipe 7260 invoked by uid 0); 21 Mar 2006 04:59:17 +0900
      Received: from iwonam@lgphilips-lcd.com with Spamsniper 2.94.24 (Processed in
      0.034354 secs);
      Received: from unknown (HELO gwkumi04.lgphilips-lcd.com) (156.147.188.200)
      by unknown with SMTP; 21 Mar 2006 04:59:17 +0900
      X-RCPTTO: moj@mail
    • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:37
      Received: from gweurope01.lgphilips-lcd.com ([150.150.203.130])
      by gwkumi04.lgphilips-lcd.com (Lotus Domino Release 6.5.4FP1)
      with SMTP id 2006032104591685-139254 ;
      Tue, 21 Mar 2006 04:59:16 +0900
      To: lyseki@megapolis.pl
      Subject: zatrudnienie
      MIME-Version: 1.0
      Sensitivity:
      X-Mailer: Lotus Notes Release 6.5.4 March 27, 2005
      Message-ID: <OFB7005984.1E2154E4-ONC1257137.006B0DA1-
      C1257137.006DCADD@lgphilips-lcd.com>
      From: "Iwona Marzec" <iwonam@lgphilips-lcd.com>
      Date: Mon, 20 Mar 2006 20:59:13 +0100
      X-MIMETrack: Serialize by Router on GWEUROPE01/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June
      19, 2005) at
      03/20/2006 08:59:16 PM,
      Serialize complete at 03/20/2006 08:59:16 PM,
      Itemize by SMTP Server on GWKUMI04/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June 19,
      2005) at
      2006-03-21 żŔŔü 04:59:17,
      Serialize by Router on GWKUMI04/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June 19,
      2005) at
      2006-03-21 żŔŔü 04:59:17,
      Serialize complete at 2006-03-21 żŔŔü 04:59:17
      Content-Type: multipart/alternative; boundary="=_alternative 006DCAD4C1257137_="

    • 23.03.06, 18:27
      Witam ponownie. Odnosnie maila, ktory nie dotarl do wszystkich i calej tej
      atmosfery tajemniczosci zwiazanej z nim. Mail faktycznie jest oryginlny,tak
      wyglada z info Ali czyli wyslany z serwerow LG. Natomiast mnie zainteresowal
      fakt wyslania go do [to:*****@megapolis.pl]jako glownego odbiorcy. Chece
      powiedziec, ze to dla mnie tym bardziej dziwne ze jest to adres osoby, ktora
      zalozyla tego maila na komp. firmowym pewnego znanego wydawnictwa, kto moze
      niech sobie sprawdzi jakiego. Czy to nie dziwne???? Pozostawiam to Wam do
      przemyslen. A o wszystkim co wczesniej obiecywali pewnie juz mozna zapomniec,
      choc jest jeden "szczesliwiec" ktory mial telefon.
      ....a moze jest ich wiecej???

      Pozdr. A.
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:30
      Ja nie jestem szczęśliwcem, a do tej pory nim byłem :( Smutno mi, bo "rodzina"
      mnie opuściła :(
    • Gość: ktos IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.06, 19:05
      spokojnie dzwonia powoli do wszystkich i umawiaja od poniedzialku do siebie -
      wiecej szcegolow dowiecie sie z telefonu

      p.s.
      mam nadzieje ze macie jeszcze 2 takie same zdjecia jak ostatnio ;)
    • Gość: P. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 19:20
      Do mnie też dzownili, ale nie zdążyłem odebrać (za daleko byłem od telefonu).
      Jutro może zadzwonią. Jestem dobrej myśli.
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 19:20
      Umawiają każdego z osobna? Nie grupowo? Czyżby się bali, że lepiej z osobna niż
      z grupą?
    • Gość: ktos IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.06, 20:09
      juz nie przesadzaj prosze, sadze ze Ty tez bedziesz wolal osobno bedziesz mogl
      na spokojnie sie spytac o co chcesz i wyjasnic wszelkie watpiwosci. Pozatym
      kazdy ma uzupelnic pewne dokumenty i zdjecia. Nie wyobrazam sobie grupowego
      przekazania umowy i co jeszcze... prosze badzmy dobrej mysli i badzmy chociaz
      troche wyrozumiali - maja balagan i tyle .....
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 20:09
      czyli czekamy na 1wsze posty osob ktore byly w poniedzialek i wszystko bedzie
      jasne
    • 22.03.06, 22:33
      W bardzo prosty sposób. Żeby uniknąć ujawniania całej listy mailingowej
      wystarczyło wpisać pozostałe adresy jako Bcc (czyli ślepa kopia). Już raz LG
      popełniło ten błąd i dlatego mogliśmy się dobrze sami porozumiewać także poza forum.
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:36
      ale wiesz o co chodzi!!! przykład: wysłane do abc1@wp.pl a otrzymał ten mail
      przypuśćmy fgh1@wp.pl adres do celowy jest inny niż samego odbiorcy listu!
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:38
      no!!! konsultacje przeprowadziłem i jest to raczej dziwne!!! inaczej niż zawsze
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:41
      Ala kurcze ty jak Ci hakerzy! pełne info:) bez ogródek! kurcze Ala ty to musisz
      być twarda babka takich nam trzeba:)
    • 22.03.06, 22:47
      Potwierdzam poprawność nagłówka maila podanego przez Alę. Z tych samych serwerów
      i tą samą drogą dostaliśmy info o spotkaniu w Novotelu. Więc to nie była
      fałszywka, ani głupi żart.
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:58
      no sie myszka zje... i nie mieli jak wyslac maila nastepnego :)
      myszka z logiem i love you
    • 22.03.06, 23:01
      Masz na myśli to, że także myszka odmówiła współpracy z firmą? ;)
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 23:14
      jedynie sluszna rodzina jest tu
      www.ojciec-dyrektor.de/
    • 22.03.06, 22:44
      Tylko jeden - dowolnie wybrany adres jest wpisany w polu to:, a reszta w bcc: W
      takiej sytuacji wszyscy dostają mail z adresem odbiorcy z pola to:
      Zresztą niech się lepiej wypowie spec od protokołów pocztowych i routowania. Ja
      się nie znam na szczegółach.
      Nieważne. Mail doszedł do wybranych - nie wiadomo z jakiego powodu. No i nikt
      się ze mną nie kontaktował, ani mailowo, ani telefonicznie.
      Cała sytuacja mnie zniesmaczyła.
    • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:46
      > Tylko jeden - dowolnie wybrany adres jest wpisany w polu to:, a reszta w bcc: W
      > takiej sytuacji wszyscy dostają mail z adresem odbiorcy z pola to:

      Dokładnie tak
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:04
      To nas wybranych się już nie kocha! to my nazywani przez innych Związkowcami:)
      Wrzodem na dupie czystego jak woda organizmu! To my zbyt mądrzy, żeby się nie
      upominać to my którzy 3,5 roku będą tyrać
      Dlaczego o zgrozo my teraz karę ponosić musimy
      Dlaczego mimo tylu chęci LG już mnie tak nie kręci
      A my kochamy pana Lee kochamy a LG wciąż za wzór mamy
      Za wzór cnoty i powagi
      za to wszystko kochamy Was kochamy
      To wy nas z ciemnoty wyrwaliście chcieliście
      lecz gdy oczy szeroko otwarliście i Kawałek świata pokazać chcieliście
      mnie zwieracz puścił oczywiście
      Nie wytrzymałem stresu całego
      każdego zdania pismem nie popartego
      Ale i tak kochać was nie przestane
      Gdyż każdego dnia mój CD transferuje dane
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:15
      od tak napisałem wierszyk! teraz mi lepiej i mogę zasnąć:) sen mnie dopada i
      nic jak tylko walnąc w kimono (jestem poprawny politycznie)
      Pozdrawiam
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:18
      nic tak mnie nie rozweseliło jak ojciec Dyrektor ufam mu!!!
    • 22.03.06, 23:18
      No to porcja kimchi i w kimono! Do usłyszenia, ciekawe co dzień przyniesie.
      Fajnie się pisało! :)
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:21
      jesteś nie poprawny politycznie!!! była kiedyś taka gazeta Nowy Dzień lecz nic
      innego nie przyniosła jak totalne bankructwo gazety na rynku! myślę że
      powinnieneś przed snem na uspokojenie zasięgnąć strony którą podaje przedmówca
      MAX
      Również dzięki za pisanko:)
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:47
      nic jak tylko siąść i płakać nad tą firmą!
    • 22.03.06, 22:26
      Wygląda na zagranie PR-owców, które ma powstrzymać na 48 godzin wszelkie nasze
      działania zmierzające do nagłośnienia całej sprawy i stworzyć wrażenie, że firma
      jednak jest ok, a to my zachowaliśmy się jak warchoły.
    • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:20
      tresc jest dokladnie tak jak wyzej. Zastanawiajacy jest fakt, ze w naglowku
      widnieje (z tego co wiem u wszystkich) inny odbiorca niz my sami - inaczej niz
      bylo to we wczesniejszych. Nie jest nim NASZ E-MAIL. Wyslanie maila jako jakis
      inny adresat to pestka wiec to, ze widnieje tam adres Pani Iwony o niczym nie
      swiadczy - po przejrzeniu calego naglowka jednak wskazuje ze przeszedl przez te
      same serwery (gumi4.... itp) jak wszystki epoprzednie. Pytanie o co w nim
      chodzi wyjasni sie jutro - po prostu zadzwonie i spytam...

      pozdrawiam
    • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:21
      podpis jest

      LG Philips LCD Poland Sp. z o.o a nie jak wczesniej
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:29
      Ja wątpię żeby firma LG wystosowała takie pismo i po raz kolejny nie dotrzymała
      obietnicy! przecież to by było kręcenie bicza na samego siebie!
      A może już zgłupiałem..... jutro też zadzwonię do LG i wyjaśnie to
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:09
      może wypijemy piwko i pogadamy mam parę spraw do Ciebie... jak sądzisz?
    • Gość: michal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 01:38
      Znalazlem cos takiego w sieci, reportaz z ubieglego roku z mlawy:


      „GP!…GC!…Great People – Great Company!” – ryczy z odbiornika angielsko-
      koreański głos. To hymn LG.
      - Brzmi jak połączenie opery z disco-polo – podsumowuje jeden pracowników
      firmy. – Wszyscy się z tego już śmieją, bo nikt nie wierzył, że takie głupoty
      można wymyślać.

      „Kocham Cię, LG!” – skandują pracownicy koreańskiej firmy w Mławie. Za kilka
      takich okrzyków z taśmowego pracownika można wskoczyć na stanowisko magazyniera
      albo Wydawcy Narzędzi. Im większe zaangażowanie, tym realniejsze szanse na
      lepsze stanowisko.
      W paszczy koreańskiego tygrysa
      Hala produkcyjna mieści kilka wydziałów. Na te wydziały przypada 9 taśm, przy
      których rzędem, w pozycji skurczonej siedzą kobiety i mężczyźni w identycznych,
      szarych ogrodniczkach i granatowych bluzkach z logo LG. Kilkaset manekinów
      powtarzających mechanicznie te same czynności: włóż – podepnij - zwolnij. Bach –
      bach - bach. Resztę zrobią maszyny. Czas: 15 sekund. Nie daj Boże nie wyrobić
      się w normie. Któryś się zagadał, a paleta z niezmontowanym telewizorem
      odjechała na pakownię. Jeden odbiornik w plecy. Od czasu do czasu można jeszcze
      spojrzeć na ścianę. Ale też nie, bo zewsząd zerkają telewizory emitujące
      informacje o wydziałach i danych z produkcji. Nad głowami wiszą hasła: „5%
      niemożliwe, ale 30% możliwe!” „Stop brakującym elementom!” „Ty i ja”, które nic
      nikomu nie mówią. A w głowie: pracuj Polaku powoli. Do przerwy zostało jeszcze
      kilka godzin...

      „Śmiechem to brać i już”
      Pracowity, lojalny, niezbyt wymagający, ale całkowicie oddany firmie –
      pracownik idealny. Z takim można zajść na szczyt. Bez niego zaledwie otrzeć się
      o górę. Gdzie takiego znaleźć? W Korei. A jak się jest w Europie trzeba go
      stworzyć od nowa. Złamać jego psychikę i budować nową świadomość. Na przykład
      taką, że świat bez LG byłby nudny, że żadna firma tak nie dba o swoich
      pracowników tak jak LG oraz, że życie bez pracy pozbawione jest sensu. Jak się
      wychodzi z kraju, w którym praca to cel życia i trafia się na inny, twardy
      grunt, to trzeba mieć jakiś plan. I Koreańczycy go mają. Są w 150 krajach na 5
      kontynentach, wszędzie stają się potęgą. Tak, jak w większości zachodnich firm,
      ich przepis na sukces to wewnętrzna propaganda i specjalne szkolenia
      pracowników. Ale są to tajemnice pilnie strzeżone. Odpowiedzialny za szkolenia
      Paweł Pabich powiedział reporterce „TC”, że podpisywali specjalny dokument,
      który zabraniał im udzielania jakichkolwiek informacji. Pracownicy, nawet
      anonimowo, boją się na ten temat wypowiadać. Obawiają się o pracę. Dla innych
      jest to temat przykry i odmawiają rozmowy.
      - Wystarczy, że się wychylisz i lecisz człowieku z roboty. Na twoje miejsce
      jest kilkudziesięciu innych, którzy chętnie cię zastąpią. Nie wiesz, jak to
      jest w małym miasteczku? – mówi mój rozmówca, pracownik „taśmowy”.
      - Dlatego ludzie się zgadzają na wszystko. Nawet na śpiewanie bzdurnych hymnów –
      dodaje drugi.
      - Nie, oni się nie zgadzają, oni na to przystają. Bo nie mają wyjścia. Ale nie
      jest tak łatwo się pogodzić z robieniem bzdurnych rzeczy. Ja otwarcie mówiłem,
      że dla mnie to głupota i nie chciałem brać w tym udziału. I co, zrobili mi coś?
      Nie. Jak pracowałem, tak pracuję dalej.

      Śpiewanie hymnów? Pytam, jak to wygląda.
      - Normalnie, puszczają to z taśmy i leci cały dzień. Po koreańsku oczywiście.
      - I ludzie śpiewają?
      - Tam śpiewają…mruczą sobie pod nosem, dla śmiechu. Wszyscy się z tych
      koreańskich wymysłów naśmiewają. Tak trzeba do tego podchodzić. Śmiechem to
      brać i już.
      - No tak, ale jak dla kogoś to przykre doświadczenie i nie potrafi się z tego
      śmiać, to co?
      - Nic. Musi sobie jakoś radzić.

      Ukłony dla prezesa i latające segregatory
      LG Elecstronics Mława (LGEMA) zatrudnia ochroniarzy. Kilku z nich stoi przed
      wejściem. To wyszkoleni, dobrze zbudowani mężczyźni ubrani po cywilnemu, każdy
      w bejsbolówce. Gdy przechodzi Koreańczyk, salutują mu. Był przypadek, że za
      odmowę złożenia honorów jeden z ochroniarzy, na oczach kolegów, dostał w twarz.
      Zwolnił się na własną prośbę.

      Jedną z form oddawania hołdu koreańskiemu pracodawcy (Polacy na kierowniczych
      stanowiskach tego zaszczytu nie dostępują) jest ukłon. Ale nie byle jaki.
      Wymagane pochylenie to kąt 90°. Gdyby było to takie proste i oczywiste,
      pracownicy nie musieliby odbywać szkolenia. Jeden opowiada jak kiedyś pewien
      pracownik, który być może cierpiał na korzonki, a może po prostu się buntował,
      nie chciał wykonać pełnego ukłonu. Został powalony na ziemię przez kadrowicza.
      Inni informatorzy tylko wspominają o pewnym prezesie - furiacie, który rzucał w
      pracowników segregatorami i dziurkaczami.

      „Lichy Janek”, Koreańczyk z kadry, też ma dużą władzę.
      - Kiedyś przyłapał kilku chłopaków na tym, że siedzieli bezczynnie na pustych
      kartonach. Wyjął komórkę, zadziamgał coś po koreańsku, a potem już nikt ich w
      pracy nie widział – mówi kierownik kontroli. – Są tacy, co mnie pytają, czy
      nalepka dobrze naklejona i czy się „Lichy Janek” nie przyczepi.
      - Mnie to się już nawet krzywe palety po nocach śnią – dodaje jego kolega.

      Człowiek Made In Korea
      W szkoleniach biorą udział pracownicy z różnych stanowisk i wydziałów. Są
      wybierani z listy na chybił trafił. Przez pięć dni kilkudziesięciu uczestników
      nosi charakterystyczne stroje. Wyższa kadra chodzi wtedy w niebieskich a
      młodsza w czerwonych kamizelkach z napisem „szkoła innowacji”. Trzeba
      podkreślić, że w pierwszym etapie tracą jakiekolwiek przywileje. Zaczynają od
      poziomu „taśmowego” pracownika, a ich praca polega na segregowaniu śmieci na
      linii produkcyjnej. Mają poznać smak ciężkiej pracy, żeby na swoich wyższych
      stanowiskach mogli lepiej zrozumieć podlegających im pracowników.

      W drugim etapie liczą się zdolności artystyczne. I tak Polacy uczą się hymnu
      LG, który doczekał się już nawet własnej choreografii. Ćwiczą wspomniane ukłony
      na cześć prezesa, czasem skandują też „I love you, LG!” w dwóch wersjach
      językowych.

      Trzeci etap to „obóz przetrwania” polegający na przejściu na piechotę 30-
      kilometrowej trasy. Ok godz. 22.00 pracownicy LG spotykają się przed halą
      produkcyjną, skąd zaczyna się ich wyprawa. Mają na to cała noc. Przechodzą
      przez wioski, lasy, pagórki. Każdy z nich ma przytwierdzoną do czoła latarkę,
      jak górnik.

      Pierwszy przystanek - w Krajewie. Tam rozpalają ognisko, popijają browarkiem i
      jedzą kiełbaski. Dużo rozmawiają i to jest główny cel wyprawy. Zacieśnienie
      więzi między pracownikami. By czuli się ze sobą dobrze, a dzięki wspólnej
      wędrówce lepiej się poznawali. Taka wyprawa to dla nich na szczęście nie
      katorga, a tylko aktywny sposób spędzenia czasu. Gorzej z powrotem, bo na 7.00
      trzeba już być w pracy. Jedni przy taśmy, inni przy biurkach. Ale kontakty się
      zawiązały.

      Przed kilkoma tygodniami zakończyło się trzecie z kolei szkolenie. Nawet
      uroczyście wręczano medale (takie jak za osiągnięcia sportowe) i dyplomy za
      udział. A w zależności od stopnia zaangażowania uczestnicy otrzymywali
      kilkusetzłotowe nagrody.

      „Cała reszta to był gnój”
      Stopień zaangażowania ma duży wpływ na dalszy przebieg kariery. Ci oporni i
      niereformowalni najczęściej pracują długie lata na produkcji, natomiast chętni
      do wszelakich projektów, szybko wskakują na wyższe stanowisko. Tworzą się kasty
      i grupy interesów. Według Piotra Herdona, z-cy przewodniczącego Komitetu
      Zakładowego NSZZ „Solidarność”, do grupy „niereformowalnych” zalicza się
      związkowców, którzy pracują przy „taśmach”, choć większośc ma średnie lub
      wyższe wykształcenie. Zamiast „siedzieć cicho&
    • Gość: michal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 01:45
      czesc druga:

      „Cała reszta to był gnój”
      Stopień zaangażowania ma duży wpływ na dalszy przebieg kariery. Ci oporni i
      niereformowalni najczęściej pracują długie lata na produkcji, natomiast chętni
      do wszelakich projektów, szybko wskakują na wyższe stanowisko. Tworzą się kasty
      i grupy interesów. Według Piotra Herdona, z-cy przewodniczącego Komitetu
      Zakładowego NSZZ „Solidarność”, do grupy „niereformowalnych” zalicza się
      związkowców, którzy pracują przy „taśmach”, choć większośc ma średnie lub
      wyższe wykształcenie. Zamiast „siedzieć cicho”, wysuwają absurdalne żądania:
      podwyżki płac, straszą kontrolami. Przeciętna płaca w LG wynosi 1.400 zł netto.
      Z małą korektą. Średnią zawyżają zarobki kadry, która zarabia nawet ponad 100
      tyś. zł. Pracownik z „taśmy” zarabia 700 zł. Z dodatkami w najlepszym wypadku
      dociągnie do 800 zł. Kiedy podczas wielkiej uroczystości otwarcia nowej linii
      produkcyjnej prezesa LGEMA zapytano o zarobki, odpowiedział wymijająco, że „są
      wyższe niż gdziekolwiek w Mławie, wyższe niż średnia krajowa, ale niższe niż w
      Warszawie”. Niestety, prestiż znanej na całym świecie firmy, nie ma nic
      wspólnego z miernymi pensjami jej pracowników. Jak to się dzieje, że mimo to
      nie skarżą się i nie protestują?
      - Jak można się skarżyć w mieście z 26% bezrobociem? Wie pani, że na moje
      miejsce czeka 20 innych? A za co ja mam rodzinę utrzymać? Dobre tyle, co dają.
      Trzeba brać, nie dyskutować. Nie wiem, czego można jeszcze chcieć. Trzeba tylko
      poszanować to, co ma – mówi zastrzegając a sobie anonimowość rozmówczyni.
      - Prawda jest jednak taka, że pracownicy z „parteru” są najbardziej
      wykorzystywani. Na nich dorabia się klasa z wyższej półki - to słowa byłego
      pracownika LG, który przyznaje, że zaliczał się do tzw. elity i zdążył poznać
      struktury wewnętrzne.
      - Mogliśmy robić wszystko. Czasem zapraszano nas na meetingi do restauracji,
      gdzie Koreańczycy otwierali rachunek na koszt zakładu w granicach kilku tysięcy
      złotych. Gorzała lała się strumieniami, a jak większość była już pijana, to
      prezes urządzał konkurs, który nazywał się „bomba”. Do kufla z piwem wlewało
      się 50 g wódki i piło do dna! I tak kilka kolejek. Potem szef pytał: „Dobry
      pomysł?” myśmy odpowiadali „dobry” a on „to I love you, LG?!” I wszyscy
      wołali „I love you, LG!”. Taka impreza mogła trwać nawet całą noc, aż wszyscy
      posnęli pod stołem. Jak pod koniec okazało się, że do limitu zostało jeszcze
      parę tysięcy, tośmy brali całe kartony Marlboro i co tam kto jeszcze chciał.
      Żyliśmy jak elita. Koreańczycy nas rozpieszczali i pozwalali nam na wiele. Cała
      reszta to był gnój.
      A jednak…

      Czujne oko Wielkiego Brata
      Wielki Brat - LG potrafi jednak zajmować się swoimi podopiecznymi. Zna ich
      problemy, bo wysłu każdego pracownika. Kierownik zaprasza go do siebie na
      indywidualne rozmowy, potem analizuje jego skargi i wnioski. Wysłucha, poklepie
      po ramieniu na znak zrozumienia. Dzięki temu ma pełen ogląd na atmosferę w
      pracy. Podobno w strukturze LG jest coś w rodzaju komisji ds. kontroli
      nastrojów i grupa realizacji pomysłów. Pomaga w tym tzw. „skrzynka pomysłów”,
      do której każdy z pracowników może wrzucić kartkę ze swoją propozycją
      ulepszenia pracy lub atmosfery w swoim wydziale.
      - Raz w tygodniu stan zawartości takiej skrzynki sprawdza ktoś z kadry, a jak
      nic w niej nie ma, to złości się i tę skrzynkę kopie – mówi stały pracownik LG.

      Mało która firma ma tak rozbudowany fundusz socjalny. Dzięki niemu pracownicy
      wyjeżdżają na darmowe weekendy nad jezioro, albo jadą do sanatorium. Ich
      dzieciom organizuje się choinkę z prezentami, a we wrześniu dostają wyprawki
      szkolne. LG zasypuje też pracowników różnymi gadżetami. Da polar, dresy, kurtkę
      czy parasol. I lojalność ma zapewnioną. Bo co więcej do szczęścia potrzeba?
    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 09:49
      Czytam i oczom nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 13:11
      Witam wszystkich! Muszę przyznać, że czuję się jak ta sinusoida, raz wydaje mi
      się, że wszystko jest ok z tą firmą, a drugim razem wręcz przeciwnie. Pedro,
      nie warto płakać nad tą firmą, szkoda przecież łez :) Wiem jedno, jak
      pojedziemy na to szkolenie i po nim musimy się trzymać razem, bo zapewne ludzi,
      którzy będą nas chcieli wyr.... będzie wiele. Może oni myślą, że natrafili
      na „ciemną masę”, która podpisze wszystko, co im się da do tego podpisania, ale
      przecież jesteśmy inteligentnymi ludźmi. Oni zapewne chcieliby, abyśmy szybko
      coś podpisali bez czytania, ale jak powiedziała moja mama: „szybko to można
      konia zbić” :). A poza tym, fajna z niej kobieta :) Mam nadzieję, że termin 1
      kwietnia jest aktualny, i że umowy dostaniemy wcześniej, aby móc je
      przeanalizować. Jednak bije w oczy ich brak profesjonalizmu i burdel, który tam
      mają! A pisanie, że przygotowanie takiego wyjazdu wymaga czasu nie robi na mnie
      żadnego wrażenia, od profesjonalistów wymaga się tego, aby odpowiednio
      reagowali w każdej sytuacji, a o wyjeździe wiedzą nie od dzisiaj. Pozdrawiam.
    • Gość: pazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 15:28
      WOW jakies ruchy, telefon z LG mialem na komore, ale nie odebralem... :( teraz
      nie moge sie dodzwonic :/
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 17:22
      jak szczerbaty na suchary, bo w przyszlym tygodniu co poniektorzy beda mogli
      dostac zawalu jak dostana do przeczytania umowy, obym sie mylil... ale zaden
      przegrany nigdy tak szybko sie nie poddaje i nie sklada broni...
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 17:55
      miales jakis kontakt ? spotkanie widziales swoja umowe ?
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:12
      Panowie, jak będą zmiany w umowach, to znaczy, że firma jest do dupy i nas mają
      gdzieś!!!
    • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:16
      Ludziska,
      Dajmy sobie troszkę na wstrzymanie. Bo teria spiskowa goni terię spiskową...
      O mailach na przykład...
      To że w "naszej rodzinie" jest burdel do kwadratu to nie ma wątpliwości, ale
      może już zrozumieli co i jak i teraz naprawdę nie zamierzają kręcić więcej.
      Dajmy im szansę... Dostańmy te umowy, przeczytajmy i dopiero będziemy działać
      dalej (oby nie trzeba było).
      Przecież nie mogą nie dotrzymać umowy, bo to dopiero byłoby ich samobójstwo.
      Bądźmy czujni, ale bez przesady....
      Odrobiny spokoju życzę wszystkim...
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:24
      Właśnie w Faktach mówili, że w japońskiej firmie AKS w Żarowie ludzie założyli
      związek zawodowy. Brawo i niech wiedzą, że Polacy nie są bezmózgowcami
      ani "białymi murzynami" i my też takimi nie jesteśmy!!!
    • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:30
      Związek zawodowy w LG?

      Ludzie bez przesady... ZZ no najgorsza rzecz jaka się może firmie przytrafić
      (chodzi o ekonomiczne względy) i przeważnie tracą na tym wszyscy.
      Miejmy nadzieję, że zawsze wszystko uda się rozwiązać po dobroci.
      Trochę spokoju, bo zwariujemy.
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 18:31
      widzialem to o AKS jakies testy im dali na yntelygencjem

      tak troszke faktow :
      szczepien obowiazkowych nie ma przy wyjezdzie do siedziby love LG
      szczepienia zalecane to szczepienia zwiazane chorobami zwiazanymi z przew
      pokarmowym
      jak ktos chce sobie takie cos strzelic to koszt 350 zl
    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:34
      Macie jakieś wieści z LG?
    • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:34
      Takie szczepienia to nam powinna rodzina postawić.
      Będą jaja jak im się tam pochorujemy (jaja w niezbyt pozytywnym sensie).
      A wątpię by większość z nas zdecydowała się na wydatek 350pln, choć na pewno
      warto...
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 18:38
      szcep zalecane to
      thphihui - chyba cos zle pisze ale ....
      WWA
      w promocji dostalem 2 plasterki ;)
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:25
      Po spotkaniu czym prędzej do domu i pisać na tym forum, jakie to niespodzianki
      na pozostałych czekają i jak mają się przygotować, ewentualnie aby wiedzieli że
      idą sobie tylko pogadać bo i tak szkoda stawów na podpisywanie umowy...
    • Gość: Everton IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 23.03.06, 22:52
      Witam znowu,
      Mam dla was wszystkich troszkę newsów prościutko z Mławy. Otóż mojej obecnej
      koleżanki z pracy niemal cała rodzina pracuje w fabryce LG w Mławie i na moją
      prośbę podpytała ich o sytuację w tamtej fabryce.
      I okazuje się, że przynajmniej tam jest lepiej niż można przypuszczać. Wszystko
      co było w tym artykule z prasy mazowieckiej to totalne bzdury. Nie mażadnych
      hymnów na hali, ani nikogo nie biją. Jest to mala miejscowosc i wszystkie zle
      wiesci roznosza sie blyskawicznie, a tam jest spokoj i nikt o niczym nie
      slyszal. Fabryka cieszy sie dobra opinia, zwlaszcza wsrod mniej wymagajacych
      pracowenikow (czyt. tasmowych), gdyz firma ma bardzo bogaty socjal i generalnie
      dba by nie podpadac pracownikom (sic!)
      Także część osób z tamtej fabryki była na szkoleniu w Korei (nie byla to taka
      masówka jak w naszym przypadku) i są oni obecnie baaardzo zadowoleni. Niestety
      nie wiem żadnych konkretow odnosnie awansow itp, ale bynajmniej nikt nikogo nie
      robil w konia. Wiadomo, że nie jest to dokladnie ta sama firma co zatrudnia
      nas, ale byc moze jednak kultura firmy (przyszla, bo terazniejsza mimo wszystko
      jest marna) bedzie identyczna.
      Tak wiec badzmy dobrej mysli.
      Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 08:40
      Witam
      Myslę ze spokój do konca to dobra recepta. Nie otrzymałem telefonu ale mysle ze
      w ciagu 48 godzin otrzymam :-). Nie ma co sie martwic na przyszłośc
      (przynajmniej do pon. wt) Wiosna idzie pieknie sie robi - spacer proponuję!!!!
      Z tego co wiem Ci co pojechali do Korei w Mławie są bardzo zadowoleni. Nic
      spokój,roztropnośc i dokładne zpoznanie sie z umową. Miłego weekendu i do
      zobaczenia :-).
      (A tak w ogole to stachanowski system norma norma liber ales zaczyna
      funkcjonowac w wiekszości firm zachodnich nie tylko w Mławie ale np w
      angielskiej firmie GKN i co najsmieszniejsze ten system sie sprawdza, i wszyscy
      sa zadowoleni bo niestety w przeciwienstwie do komunistów concerny za to płacą
      i to czesto wiecej niz polskie prawo pracownicze przewiduje np przyjdziez w
      sobotę dostaniesz 300% stawki za godzinę, a kto nie chce nie musi i gołą pensje
      dostaje, i nikt nie ma pretensji). Miłego weekenu!!!!
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 08:49
      no to teraz wszyscy siedza i zaklinaja telefon moj od pol godziny lewituje 20
      cm nad ziemia ;)

      mam takie pytanko do kolegow
      ktory bank wybrac i dla czego
      dzieki za pomoc
    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.03.06, 09:01
      Ja bym ci polecił BZ WBK. Jest spoko w naszym rejonie, ponadto jest zarzadzanie całym kontem online (wiadomo każdy już ma ale...), który można zautoryzować za pomocą smsów które przychodza na ustalony numer telefonu. Nie musisz sie bawic w zdrapki i brudzic paznokci :) A pozostale rzeczy to stawki za prowadzenie konta przypuszczam sa takie same. Sprawa jakis wiekszych kredytow - tutaj ci nie powiem czy jest dobry.
    • Gość: Morpheo IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 10:29
      Ja również polecam BZ WBK. Jest jednym z njalepiej zabieczonych banków jeśli
      chodzi o bankowość elektroniczną. mam tu konto i jest super zadowolony. Posiadam
      konto <30 i trw ono do konca 30, nie ma zadnego oprocentowania ale i nic sie nie
      placi za konto i jest dostep przez telefon, wap, internet.
    • 26.03.06, 19:54
      Kolega ktokolwiek napisał o koncie BZ WBK i podał jako zaletę możliwość
      zarządzania za pomocą SMS. Problem polega tylko na tym, że w Korei obowiązuje
      inny system telefonii komórkowej - CDMA, natomiast w Polsce GSM 900/1800.
      Najprawdopodobniej zwykłych komórek zabranych z Polski nie da się tam używać;
      przykładowe info na stronie :
      www.plusgsm.pl/roaming/informacje_podstawowe/aparaty_telefoniczne_w_roamingu/
      Jezeli coś się zmieniło [i założyli tam GSM], to proszę puscić wiadomość na forum.
      Podsumowując, lepsze byłoby konto bez autoryzacji SMS [z tokenem lub listą haseł
      jednorazowych].
    • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 26.03.06, 23:40
      Nic się nie zmieniło i raczej nic się nie zmieni. W Korei jest CDMA i nasze
      telefony przystosowane do GSMu nie będą tam działały niestety :(. Dlatego też
      jak Przedmówca zauważył potwierdzenie przelewu za pomocą wiadomości sms nie
      będzie dobrym rozwiązaniem, chyba że ktoś planuje zakup nowego aparatu w Korei
      lub jego wypożyczenie (słyszałem, że jest taka możliwośc chociażby na lotnisku
      jednak koszt wypożyczenia jest mi nie znany).
    • Gość: Morpheo IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 10:37
      Zasiegłem języka w bankach i dowiedziałem się że najbardziej pewne w użytku są
      karty wypukłe z wybijanymi danymi. BO ponoć z tymi płaskimi są czasmi duże
      problemy. No i w Korei najbardziej popularne sa Visa, która wypłaca w USD a
      zpowodu tych wypukłości polecam Visa Clasic.
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 12:41
      dzis biegalem troszke po bankach i moze podziele sie wiadomosciami
      moze sie przyda a jak nie to nie ... :P

      najnizsze oplaty ma 'getinbank' ma placowke kolo dworca kolejowego bankomaty
      ktore wyplacaja pieniazki bez prowizji to wbk i jakies 2 inne banki nie
      pamietam juz :) oplata za prowadzenie konta to 4.5 zl - najnizej jak znalazlem
      do konta dostaje sie vise electron jak obrot na karcie przekroczy 100 zl w
      miesiacu to karta bezplatna a jak nie to sie placi co miesiac 4 zl za
      prowadzenie karty .... to najtaniej jak znalazlem
      internetowy dostep do konta na razie brak ale bedzie


      BZ to tak konto dla osoby do 30 roku zycia prowadza bezplatnie, karte dostaje
      sie vise (ARTA PLASKA TO NIE JEST VISA CLASSIC ZWYKLA KARTA VISA I MOGA BYC Z
      NIA KLOPOTY ZA GRANICA) nie pamietam ile sie za nia placi chyba 15 zl za
      rok ..... Z karta visa classic to oplata za ta karte 45 zlotych to jest karta
      tloczona.

      3 bank ktory mi sie spodobal to bank slaski
      3 pierwsze mies bez oplat prowadzenie konta to kolo 5-6 zlotych za karte do
      tego konta placi sie 1.5 zl chyba ;P
      juz nie pamietam :)
      jakie kart oferuja VISA i MASTERCARD obydwie plaskie wiec moga byc problemy
      jest dostep przez neta do konta

      n/t kart.
      karty tloczone to karty kredytowe jak visa classic albo tloczona master c.
      z tymi kartami spokojnie mozna robic zakupy platnosci przez internet itd.. nie
      ma z nimi problemow w bankomatach za granica

      visa elektron uzywalem karty tej poza granicami polski - nie bylo problemow
      zadnych - karta plaska teren UE

      nie wiem jak sprawa wyglada w panstwie gdzie 'all love LG'
      ale raczej nie powinno byc tam problemow z kartami tloczonymi
      o visa master c. i visa electron nie wiem jak ktos wie to niech pisze


      kazdy z nas dziennie bedzie dostawal na miejscu kolo 10 usd kieszonkowego to
      chyba na 3 hamburgery starczy :) wiec przyda sie miec jakis plastik.....

      pozdrawiam rodzine
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 12:47
      kolega w Koreii uzywal elektrona w bankomatach i nie mial wiekszych problemow.
      W sklepach nie placil wiec nie wiem.

      Drobne sprostowanie jest tez Visa Classic (wypukla) ale nie kredytowa - posiada
      ja np. Multibank ma ona limit do pieniedzy na koncie - niestety jej otrzmanie
      wcale nie jest latwiejsze niz kredytowej ...

      pozdrawiam
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 12:58
      :-)oto komentarz do całości wypowiedzi jak na razie
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 13:01
      mysle ze w nastepnym tygodniu wszyscy beda zadowoleni
    • Gość: hol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:21
      ja polecam Wam mBank, używam 4 lata
      brak opłat za prowadzenie, przelewy 0,50zł
      Electron za Darmo
      Classic za 30..40zł rocznie.
      We wrocku otworzyli oddział,można z biegu złatwiać formalności.

      Pzdr.
    • Gość: kostek IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 13:50
      czy kolega hol wie moze gdzie dokladnie miesci sie siedziba tego mBanku??
      z gory dzieki za info
    • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 13:58
      rog szewskiej i olawskiej

      pozdrawiam
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:58
      Ja osobiście sądzę że branie kart ze sobą do Korei to jakieś nieporozumienie!
      Diety powinny być wypłacane na rączkę a nie w bankomacie 200km od miejsca w
      którym bedziemy ew. mieszkać! po za tym transfer gotówki(wypłata) bedzie na
      tyle wysoka że nie warto będzie wyciagać 20 czy 30 euro tylko odrazu 1000E!
      chyba że coś się zmieniło ale o to najlepiej w banku pytać!