• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

praca w LG.Philips LCD w Kobierzycach

    • Gość: pragmatyk IP: 82.160.130.* 15.02.06, 14:41

      www.Rzeczpospolita.pl:
      LG Philips: skutki bankructwa


      Bankructwo spółki LG Philips Displays w Hongkongu, największego na świecie
      producenta kineskopów, dotknie 20 zakładów i ponad 17 tys. pracowników, a nie
      jedynie 750 osób w Holandii i Niemczech, jak zapowiadała firma - stwierdził
      zarządca masy upadłościowej Louis Deterink.

      Reuters, p.r.
      • Gość: babari IP: 81.219.231.* 21.02.06, 12:52
        a skad wiesz ze na koniec tygodnia ? jest to potwierdzone czy znowu beda
        przedluzali jak zwykle mi sie to zaczyna niepodobac bo albo tak albo nie ?
        pozdro
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:00
          na 100% koniec tego tygodnia, jednak nie pozniej niz poniedzialek przyszlego
          tygodnia, informacja pewna i potwierdzona
          • Gość: karolinka IP: 195.127.59.* 27.02.06, 13:34
            a co z LG Electronics? byl ktos na rozmowach?
            pozdro ,K.
    • Gość: jarek IP: *.e-wro.net.pl 27.02.06, 15:44
      dalej nikt i nic ?
      • Gość: Stiv IP: *.wroclaw.mm.pl 28.02.06, 00:49
        Witam,

        Byłem na dwóch etapach rozmów kwalifikacyjnych w LG.Dziś zadzwoniono po raz
        kolejny, by zapytać o czas potrzebny na rozwiązanie umowy o pracę z aktualnym
        pracodawcą.Przyznam się, że miałem wielki dylemat po drugiej rozmowie, gdzie
        próbowałem wynegocjować rozsądną stawkę dla siebie. Teraz czuję jakiś spokój.
        Popatrzyłem z dystansu na swoje życie.Mam dobrą pracę, niewiele mniej płatną od
        tej, którą zaproponowano mi w LG. Chyba nikt na moim miejscu nie zamieniłby
        pracy w której się czuję dobrze, znam zakres swoich obowiązków, mam dobre
        relacje z szefem i mogę zawsze dodatkowo dorobić, bo mam na to czas. Mam wolne
        soboty, niedziele, a jeśli ich nie mam to tylko mój własny wybór. 500 zł więcej
        brutto - nie jest dla mnie kuszące. Na rozmowę pójdę, bo lubię walczyć do końca.
        Postawię jeszcze bardziej stanowczo swoje warunki. Lubię pracować, ale też mieć
        poczucie, że się realizuję i rozwijam w swojej pracy. Będąc małym trybikiem w
        wielkiej machinie - stanę się automatem. Czy tego chcę ? Chyba nie. Pozdrawiam
        wszystkich, którzy mają dylematy: jechać , czy nie. Rozumiem Was i nie
        zazdroszczę sytuacji. Dlatego namawiam Was do spojrzenia na siebie bardzo
        pozytywnie i z dystansem. Życie nie kończy i nie zaczyna się na LG, a na
        pieniądzach tym bardziej. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 01:01
          dzisiaj zadzwonili, ze umowa dopiero za tydzien, a teraz promesa jak ktos
          potrzebuje...
          kto nie pracuje marszem do UP zarejestrowac sie jako bezrobotny ;) i tego
          samego dnia LG zatrudnia takiego bezrobotnego i dostaje dofinansowanie za
          stworzenie stanowiska pracy...
          • Gość: Marek IP: 81.219.231.* 28.02.06, 09:52
            Tak z tego wnioskuje ze nikt do nikogo nie dzwonil, Janek to jakis konspirant z
            LG na bank jest, koreanczycy leca poprostu w hu....a, a nowe ogloszenia na te
            same stanowiska wczoraj w wyborczej sie pokazaly znowu, cos tu chyba nie gra do
            konca, jak tak ma byc dalej to zycze powodzenia, a janek jest tak super
            poinformowany jak nikt albo ma wybujaloa fantazje albo jest pracownikiem LG

            pozdro z Mlawy
            • Gość: Kasia IP: 81.219.231.* 28.02.06, 09:58
              No Marek ma troche racji, ale ja chcialam sie dowiedziec o to rejestrowanie sie
              w urzedzie pracy ? to musi byc we Wroclawiu, bo ja nie jestem z wroclawia tylko
              z Opola i to tam mam sie zarejestrowac czy jak ? dzieki za info
              Kaśka
              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:25
                uprzejmie informuje ze Janek jeszcze nie pracuje ale zamierza pracowac dla LG
                co do info o urzedzie pracy, rejestrujemy sie tam gdzie jest nasze miejsce
                ZAMELDOWANIA
                w urzedzie, zajmuje sie tym nazwijmy ją, Pani Jadzia i ona przyjmuje zgloszenia
                umowy maja byc na 100% do konca przyszlego tygodnia, natomiast w tym tygodniu
                dawac beda promesy, wyjazd 15 kwietnia, zatrudnienie od 1 kwietnia
                kto chce niech czyta i wierzy... pozdrowionka
                • Gość: Elmo IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.02.06, 14:17
                  Hej! Ja startowałem na inżyniera jakości. Po rozmowie dostałem telefon, że chcą
                  mnie do pracy. Miałem w poprzednim tygodniu dostać telefon juz bezpośrednio od
                  LG (a nie od fimy rekrutacyjnej), w celu ustalenia warunków kontraktu. Do tej
                  pory jeszcze nikt nie dzwonił... Czyżby jakaś ściema??
                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:39
                    mają opóźnienie 2 tygodniowe, jak mowili ze zadzwonia to zadzwonia...
          • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 15:12
            nie musisz sie rejestrowac
            jest im to na reke i namawiają do tego ale jak nie masz jak sie zameldowac we
            wrocku to tez ok
            pozdrawiam
            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 20:49
              prawda ;)
              ale jezeli jestes zameldowany to nie sposób odmówić ;)
              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:02
                wpisywac sie jezeli ktos juz cos podpisywal
                co jak i na jakich warunkach?
                • Gość: tomek IP: 85.195.123.* 06.03.06, 13:11
                  Dla mnie ta sytuacja jest niepowazna. Mielem dwie rozmowy i niby dostalem ta
                  prace. Po dwoch tygodniach odezwali sie telefonicznie i powiedzieli ze w
                  kolejnym tygodniu zadzwonia i umowia sie na podpisanie umowy. Jednak oczywiscie
                  nie zadzwonili. Nie wiem co mam o tym myslec. Ostatnio pojawilo sie ponownie
                  ogloszenie w internecie o procesie rekrutacyjnym. To znaczy ze odwlekaja
                  podpisanie umowy az znajda tanszego inzyniera. Jak mozna miec szacunek do tej
                  firmy jak mnie kompletnie ignoruja. Mam tylko czekac, zadnych konkretow. Moze
                  ktos mi wyjasni ta sytuacje i napisze jakies konkrety.
                  • Gość: Marcin IP: *.visp.energis.pl 06.03.06, 18:21
                    Witam wszystkich, którzy dostali etaty w firmie LG PHILIPS LCD, natomiast tak
                    jak ja czekają na podpisanie umowy :( Dla mnie również ta sytuacja jest
                    niepoważna, czyż tak długi okres jest potrzebny na stworzenie tych umów? W
                    ostatniej telefonicznej rozmowie poinformowano mnie, że do końca tego tygodnia
                    umowy będą gotowe, ale pożyjemy i zobaczymy :) Pozdrawiam wszystkich :)
                    • Gość: milena IP: *.wrozamet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:00
                      I co już ktoś widział tą umowę?Odezwali się ? Bo ja ciągle czekam , chyba się
                      nie doczekam.
                      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:12
                        dzwonilem, pytalem, sprawa ma sie tak
                        piatek lub poniedzialek to maja byc te dni ;)
                      • Gość: tomek IP: 85.195.119.* 09.03.06, 16:18
                        Mam prosbe. Jak juz ktos podpisze umowe to niech da znac na forum. Wtedy bede
                        wiedzial na czym stoje. Narazie tylko mam czekac wiec mam pewne obawy. Bede
                        bardzo wdzieczny za ta informacje. Sami wiecie ze jest to bardzo niekomfortowa
                        sytuacja, nie wieco ma czlowiek robic.
                        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 01:43
                          15 marca, sroda
                          pisze krotko i na temat, takie oficjalne stanowisko LG.Philips LCD
                          • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.03.06, 10:17
                            Witam

                            Mam do Ciebie pare pytań:
                            - jakie jest twoje doświadczenie w sensie stażu i zajmowanych stanowisk?
                            - W jakim przedziale wiekowym jesteś

                            Pytam w celu ewentualnych renegocjacji wynagrodzenia, gdyż nie do końca jestem zadowolony. :)

                            A drugie: skąd wiesz, że już w środę podpisujemy umowy?
                            Jakiś kontakt? GG, skype?

                            Pozdr.
                            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 13:13
                              co do stazu to powinni go prawnie zabronic, bo to nic innego jak tylko
                              wykorzystywanie mlodych naiwnych ludzi...
                              ja nigdy stazysta nie bylem, co do doswiadczenia to jest ono bogate...
                              co do renegocjacji to nie polecam, sprobuj a dostaniesz odpowiedzi "panu juz
                              dziekujemy"
                              dobrze poinformowane zrodla na pomorzu donosza ze bedzie to sroda ;)
                              te zrodla nie raz juz sie sprawdzily ;)
                              • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.03.06, 13:49
                                Troche tajemniczy jesteś, ale ok. Jednak co do renegocjacji to raczej to mus. Po policzeniu kosztów życia nie czuję by była to inżynierska robota. Jeszcze jak sie poczyta o tych azajtyckich klimatach pracy i dostępności 24/7, lojalce na 3 lata to nie ma o czym mówić.
                                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 17:14
                                  troszke za pozno sie zorientowales...
                                  bylo trzeba wczesniej liczyc...
                                  ale oczywiscie to tylko moje zdanie...
                                  • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 20:45
                                    Panowie bedzie OK, doliczcie diete moze nie najwieksza ale zawsze cos, co do
                                    tej pracy to przy ostatniej rozmowie koles spuscil z tonu i powiedzial ze nie
                                    bedzie az tak strasznie - jakos musieli ludzi zbadac... spotkamy sie w drodze
                                    do Pragi a potem moze - jezeli dzial jakosci to nawet razem pojediemy do
                                    Paju ;) pozdrawiam i czekam tak jak Wy..... oby do srody

                                    Kuba
                                    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 22:52
                                      skad wiesz ze z Pragi?
                                      z tego co mi mowil to i Paju i Gumi na nas czeka ;)
                                      nawet pochwalil sie odlegloscia, ok 500 km ;)
                                      • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:28
                                        ostatnio bylem u nich 5 dni temu (poniedzialek) na ostatniej rozmowie przed
                                        podpisanem umowy i mowil ze wylot z Pragi bo z Polski nie ma. Tam oczywiscie
                                        tez nas 'dostarcza". Mowil tez z ja jako jakosciowiec jade do Paju a reszta do
                                        Gumi tak jak wspomniales.
                                        Masz na mysli jaka odleglosc ?? bo ja pytalem sie jak daleko do Seulu to mi
                                        powiedzial 1h drogi ;)
                                        • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:39
                                          hehe to bardzo dobrze...
                                          Paju jest godzine od Seulu, Seul lezy na zachodnim wybrzezu
                                          natomiast Gumi to wschodznie wybrzeze i znajduje sie 500 km od Paju
                                          ty jako inzynier czy jako technik?
                                          • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:41
                                            inzynier ds. jakosc wyrobow gotowych - tak rzynajmniej mi powiedzieli ;)
                                            a to co pisales w srode to podpisanie miales na mysli czy to ze wtedy beda
                                            dzwonic bo mi mowili ze zadzwonia pon/wtorek

                                            pozdro
                                            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:42
                                              jest tak jak mowisz, dzwonia pon/wt, do srody musza miec podpisane, chociaz
                                              slowo musza w przypadku koreanczykow nabiera innego znaczenia ;)
                                              • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.06, 23:44
                                                a Ty na jakie stanowisko ??
                                                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 23:54
                                                  z tego co ja wiem sa tylko dwie grupy, a stanowiska bede na miejscu rozdawane
                                                  MAINTENANCE DEPARTMENT I QUALITY DEPARTMENT, ja do drugiego
                                                  • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.06, 00:00
                                                    Tez tak slyszalem ale na rozmowie pytali sie mnie na jakim stanowisku chcialbym
                                                    byc - ja im powiedzialem - i na ostatnie rozmowie koles powiedzail mi ze na
                                                    tamte to mnie nie da bo nie studiowalem na elektronice a to jest potzrebne i
                                                    powiedzial ze bede outgoing quality engineer - wiec tak naprawde nei wiem jak
                                                    to jest ;)

                                                    p.s.
                                                    jak cos to jestem na gg 309894
                                  • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 13:55
                                    Witam
                                    Spotkanie sie skonczylo. A teraz pytam sie ile osób czuje się dalej wyśmienicie?

                                    1. Lecimy do Koreii korzystając z Air Korea - czarna lista.
                                    2. Lecimy "13"
                                    3. Lecimy przed świętami ale mamy fuche bo trafimy na ich świeta :)
                                    4. Już nie dostaniemy kaski od 1 kwietnia tylko od 18 (gdzieśtakmniejwięcejoby)
                                    5. Umowe chcą pokazać 11, jak najmniej czasu na myślenie. Gdy zapytany czemu
                                    tak późno to odparł: "A co Pan chce zobaczyc? Stawke Pan zna, stanowisko też".
                                    No parodia.
                                    6. Nie zapewnią noclegu na czas szkolenia, poza tym to szkolenie jest za darmo,
                                    nikt nie płaci - to już pierwsza oznaka darmowych nadgodzin
                                    7. Oferowane stawki - nie ukrywajcie, to nie jest okazja.

                                    Czy to wszystko warte jest dla samej marki? Że sobie wpiszecie to w CV i za 3,5
                                    roku pokażecie nowemu pracodawcy? Przyznajcie się, ilu z Was młodych
                                    wykształconych ludzi zdecydowało się na tą pracę bo teraz nie ma innej oferty?
                                    Przyznajcie się, że zaniżyliście swoje oczekiwania finansowe a moze i inne o
                                    ktorych dowiecie sie pozniej...

                                    Trzymta sie
                                    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 14:33
                                      mam nadzieje ze wiekszosc osob bioraych udzial w dyskusji, byla dzisiaj na
                                      spotkaniu w novotelu i dobrze sluchala
                                      kilka bardzo waznych kwestii, a wsrod nich najwazniejsza to:
                                      ZMIANA UZGODNIEN WARUNKOW ZATRUDNIENIA !!!
                                      na rozmowach kwalifikacyjnych bylo mowione iz zatrudnienie bedzie od 1 KWIETNIA
                                      a dzisiaj okazalo sie ze od 18 KWIETNIA, co jest zlamaniem podstawowych
                                      warunkow uzgodnionych na wiazacej rozmowie kwalifikacyjnej
                                      abstrakcja jest iz chca oni podpisac z nami umowe od 11 kwietnia z okresem
                                      zatrudnienia od 18 kwietnia, czyli wylatujac z polski NIE JEST SIE PRACOWNIKIEM
                                      LG, czyli nie podlegamy zadnemu ubezpieczeniu a to co mowia to nic innego jak
                                      bicie piany...
                                      co do kwestii zarejestrowania sie w urzedzie pracy, prawda wyglada tak ze oni
                                      NIKOGO NIE ZMUSZAJA do tego ale bedzie to zapisane w papierach pracownika iz
                                      nie wspolpracowal on z zarzadem...
                                      nastepny temat to proba postawienia nas przed faktem dokonanym, dac umowe 11
                                      kwietnia, jednym slowem wolne zarty... i jeszcze liczyc ze "ten glupi lud to
                                      kupi - cyt. Kurskiego" i podpisze na kolanie
                                      w umowie bedzie wiele kroczkow albo ktos ja zaakceptuje albo do widzenia...

                                      mysle ze kazdy powinien skontaktowac sie telefonicznie i z osobna poryszyc ten
                                      temat albo z Pania Iwona albo z Panem Dawidem i bardzo mocno zaakcentowac iz
                                      nie jest to zgodne z wczesniejszymi ustaleniami...

                                      jezeli ten temat ominiemy, to swiadczy to tylko o glupocie kazdego z osobna i o
                                      wielkiem desperacji aby za wszelka cene bez wzgledu na aspekty prawne
                                      gdziekolwiek pracowac...

                                      wystarczy aby kazdy zadzwonil i chocby te punkty o ktorych wyzej wspomnialem
                                      wyluszczyl...
                                      najwazniejszy jest punkt iz umowa byla iz pracownikiem bedzie sie od 1 kwietnia
                                      a nie od 18 kwietnia i za ten okres ma byc wyplacone wynagrodzenie
                                      co do diety o ktorej tez byla mowa to nie jest to zadna laska z ich strony,
                                      tylko wymog prawny, przy zapewnieniu 3x dziennie wyzywienia nalezy sie
                                      9euro/dzien...
                          • Gość: Kristof IP: *.vogel.pl 12.03.06, 17:30
                            Hejka
                            Ja też do działu Quality i też czekam z niecierpliwością. Miło poznać przyszłych współpracowników lub towarzyszy niedoli:).

                            Pozdro
                            • Gość: dupa IP: 85.195.119.* 13.03.06, 17:41
                              ty janek skad masz takie wiesci? ja dzwonilem w piatek do nich i powiedzieli ze
                              maja zadzwonic do konca tego tygodnia (zreszta od miesiaca tak mowia). pytam sie
                              czy jestem brany pod uwage, czy podpisza ze mna umowe, a oni mowia ze beda
                              dzwonic i teraz nic mi nie powiedza. paranoja!!! z tego co pisal janek maja
                              jeszcze jutro czas. ciekawe czy do mnie zadzwonia. jesli nie to dupa ze mnie
                              tyle czasu zwodzili. zmarnowany czas.
                              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 18:14
                                czy byles na rozmowie, na ktore omawiales juz konkretnie twoje oczekiwania
                                finansowe i ani zaproponowali tobie swoje?
                                jezeli tak to jestes przyjety, chyba ze odrzuciles ich oferte...
                                info jest w miare potwierdzone i to z woch zdrodel, ze do 15 chca miec sprawe
                                umow zalatwiona...
                                co do mnie to mam od nich pisemna promese zatrudnienia, ktora dostalem 2 tyg
                                temu, na wlasna prosbe...
                                • Gość: dupa IP: 85.195.119.* 13.03.06, 22:23
                                  bylem na rozmowie, wynegocjowalem jakas kwote, zgodzilem sie na nia i od tego
                                  czasu tylko czekam. w sumie moglem poprosic o promese tak jak ty. bylbym pewien
                                  a tak to podejrzewam ze moge byc na rezerwowej liscie. jak ktos w ostatniej
                                  chwili sie rozmysli to moze do mnie sie odezwia. i pewnie dlatego tak mnie
                                  zwodza. no nic. tyle czasu czekalem, poczekam jeszcze jeden dzien. daj znac jak
                                  juz podpiszesz umowe. w ten czas dla mnie juz bedzie tylko rozgoryczenie.
                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 23:05
                                    ty chyba masz Maruda na drugie, nie odzywaja sie do wszystkich a nie tylko do
                                    ciebie wiec nie czuj sie wybrancem, spokojna glowa jakby nie byli toba
                                    zainteresowani na pewno by ci przy ostatnim razie o tym powiedzieli...
                                    • Gość: nowe ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:16
                                      Czesc, przepraszam czy mozecie mi przyblizyc do jakich dzialow/ na jakie
                                      stanowiska oni rekrutuja? Slyszalem ze do dwoch: produkcji i jakosci. Pytanie2:
                                      Czy do obu poszukuja TYLKO inzynierow czy takze technikow i czy jednych i
                                      drugich wysylaja do Korei? Pyt ostatnie: Czy propozycja 2500 brutto jest raczej
                                      dla technika czy inzyniera bez doswiadczenia w branzy? za wszelkie informacje
                                      "thanks from the mountain"
                                    • Gość: tomek IP: 85.195.119.* 14.03.06, 15:14
                                      To jest scisle tajne łamane przez poufne. Po co trzymaja tyle czasu ludzi w
                                      niepwenosci??? Jaki jest w tym cel ze wszystkim mowia prosze cierpliwe czekac???
                                      Przeciez jak sie nie odzywaja do ludzi to pozniej moga miec problem z
                                      podpisaniem z nimi umowy. A moze w Korei tak sie robi??? Nie wie jak jest z wami
                                      ale mnie to czekanie juz wkurza.
                                      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 15:20
                                        nie bede sie rozwodzil, ale termin podpisania umow przelozono o tydzien ;)
                                        bo dzial prawny nie przygotowal...
                                        • Gość: zul IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.03.06, 15:40
                                          Czesc wszystkim,
                                          ja takze naleze to 'tych' oczekujacych (dzial jakosci), szkoda ze przesuwa sie
                                          termin... natomiast chce sie podzielic inf. odnosnie firm wspierajacych lg -
                                          heesung electronics. bylem w miedzyczasie na rozmowie na stanowisko inz.
                                          elektronik i oferuja generalnie jeszcze mniej niz lg tj. 2000 - 2500 brutto, na
                                          pewno zalezy to od doswiadczenia, ale wyzsza kwota nie przeszla :)
                                          Jest takze szkolenie w korei, ale dla wybranych. natomiast nic wiecej nie mowia.

                                          --
                                          to tyle,
                                          zul
                                          • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 14.03.06, 19:22
                                            Wszystkich zainteresowanych chcę poinformować, że dostali info na prywatne
                                            skrzynki pocztowe (e-maile) w sprawie wyjazdu do Korei od Pani Iwony Marzec.
                                            Zerknijcie sobie :) Pozdrawiam
                                            • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 20:02
                                              "Checemy równiez spotkać się z Panem/ą w najbliższy sobotę czyli
                                              18.04.2006." ??????????????????????????????????????????????
                                              • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 14.03.06, 20:45
                                                Sporo błędów w tej informacji :), ciekawe kim jest ta Pani :) Ale wybaczmy jej,
                                                przecież to tylko człowiek :) Pozdrowionka
                                                • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.06, 23:04
                                                  Ta Pani jest osoba odpowiedzialna za rekrutacje i za kazdym razem jak bylem
                                                  zapraszany na rozmowe to Ona wlasnie kontaktowala sie ze mna...

                                                  pozdrawiam

                                                  p.s.
                                                  do soboty ;)
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 23:34
                                                    Pani jest tylko Pania, a szycha jest Pan Dawid Bienkowski i to od niego wiele
                                                    zalezy...
                                                  • Gość: Lamia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 07:56
                                                    nadal nic w tym mailu nie ma o tym kiedy podpisanie umów.chyba bedziemy
                                                    podpisywac na lotnisku na kolanie.do tego ta zmaina daty wylotu "Niezły tu u
                                                    was burdel w tym archeo"
                                                  • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.03.06, 10:44
                                                    Wiecie moze od kiedy liczy sie 3 lata lojalki? Od 1 kwietnia czy po powrocie z Korei?
                                                  • Gość: Kristof IP: *.vogel.pl 15.03.06, 15:13
                                                    Z tego co zrozumiałem to od powrotu ze szkolenia.
                                                  • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.03.06, 15:29
                                                    Co wy na to, że lot do Koreii zorganizowany jest 13 (slownie: trzynastego) kwietnia i jest to przeddzień największych świąt naszego państwa i wiary katolickiej???

                                                    Pozdr
                                                  • 15.03.06, 15:52
                                                    Gość portalu: lgworker napisał(a):

                                                    > Co wy na to, że lot do Koreii zorganizowany jest 13 (slownie: trzynastego) kwie
                                                    > tnia i jest to przeddzień największych świąt naszego państwa i wiary
                                                    katolickiej???


                                                    Zgłoś do PiS !

                                                    :))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:04
                                                    ponad 60% obywateli koreii to katolicy, wiec jedno z drugim nie ma nic wspolnego
                                                  • Gość: mada IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 15.03.06, 22:51
                                                    Dotarłem do różnych danych na temat wyznań religijnych koreańczyków i
                                                    kształtowało się to między 26 a 49%, jeśli chodzi o katolików. Jednak to chyba
                                                    nie ma nic wspólnego z tym gdyby było to nawet i 0 lub 100%. Chodzi bardziej o
                                                    to, że ktoś mógłby pomyśleć, że dla Nas spędzenie tak ważnych świąt w kręgu
                                                    rodziny ma duże znaczenie, a wyjazd przed nimi nie jest zbyt mobilizujący.
                                                  • Gość: właśnie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 16.03.06, 08:59
                                                    I o to właśnie mi chodziło pisząc o tym Święcie :)
                                                  • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:33
                                                    Nie przejmuj się lojalką!!! chłopie ona niezgodna z naszym prawem więc po
                                                    powrocie zawsze możesz odejść! a wakacje w Korei to napewno udane nawet jak
                                                    bedziemy siedzieć po 14 godzin w fabryce zostaje jeszcze 10 na sake i korean
                                                    girls:0 :)
                                                  • Gość: technik wymiatacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:36
                                                    a co do religijności to luz..
                                                    Ja polecam zapoznać się jeżeli chodzi o gas Sarin którego azjaci często używają
                                                    w metrach i autobusach! Jak poczujesz lekko słodkawy smak w ustach to wal
                                                    szyberdachem na świeże powietrze....zresztą jak bęwdziemy razem jechać metrem
                                                    to ci powiem kiedy skaczemy:) ha ha ha
                                                  • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:30
                                                    i już mi się podoba ten tekst!!! kolego czy koleżanko widzę że chumorek
                                                    dopisuje to świetnie widzę że jazda będzie przednia:)
                                                    Umowy z tego co wiem;) podpisywać będziemy w lecącym samolocie żebyś nie mógł
                                                    wyskoczyć i wrócić do domu:) he he
                                                  • Gość: dziki technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:25
                                                    szkoda że ta pani nie umie pisać poprawnie dat i ma problemy z poprawnym
                                                    weryfikowaniem tego co pisze! w końcu pisze do ludzi a nie do stada baranów i
                                                    tylko dlatego wszyscy stawią się 18.03.2006 a nie jak w e-mailu!
                                                    Jeżeli my mamy tak pracować i być odpowiedzialni za to co powstanie w
                                                    Kobierzycach to wróże krótką przyszłość tej fabryki!!! pozdrawiam
                                                    Z pełnym szacunkiem do Pani:)
                                          • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.04.06, 15:35
                                            Witam, ja tez należe do oczekujących na wyjazd na szkolenie do
                                            Korei.Zakwalifikowałem się do działu produkcji mistrz, brygadzista.Rozmowa po
                                            Angielsku, zarobki na początek 2000 brutto.(Na tyle się zgodził Koreańczyk.
                                            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:01
                                              Cześć!!!
                                              Czegoś tu nie rozumiem... jak koreańczyk się zgodził??? raczej na odwrót Ty się
                                              z tym zgodziłeś!
                                              • Gość: g IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.04.06, 21:44
                                            • Gość: tint IP: *.lincolnelectric.nl / *.lincolnelectric.nl 20.07.06, 09:58
                                              cholera ale desperat z ciebie. za taką kasę? szczerze współczuję.
                            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:55
                              sobota, godz 10:30 ;)
                              • Gość: Górcik IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.03.06, 22:11
                                Tylko dobrze stopy zmierzcie w cm :-) Polecam metodę "kartka, stopa, ołówek,
                                linijka" ;-) Mi wyszło prawie 30cm. Do zobaczenia w sobotę. Pozdrawiam
                                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:45
                                  u mnie 29 cm, jezeli o stope pytasz ;)
                              • 16.03.06, 22:18
                                Witam wszystkich przyszłych pracowników LG.
                                Śledzę tan wątek od początku i co więcej sam byłem na rozmowie z Koreańcami.
                                Niestety pieniądze, które im zaproponowałem są za duże dla nich a jak się
                                okazuje chciałem tak ze dwa razy więcej niż ogólnie dają.
                                To co mnie zaczęło niepokoić po waszych ostatnich postach to bałagan, który
                                jest z umowami - nie podali dokładnie terminów, opóźnienia bo biuro prawne
                                zawaliło - to brak profesjonalizmu po prostu. I jeszcze ten wyjazd tuż przed
                                świętami jakby te parę dni robiło im różnicę. Coś tu śmierdzi koledzy ale
                                powinniście mimo wszystko być dobrej myśli.
                                Oby się okazali ludzmi bo żółci z Toyoty w Jelczu w fazie uruchomienia fabryki
                                nie kazali siedzieć w fabryce non stop a Koreańcy cały czas mnie straszyli, że
                                trzeba być dyspozycyjnym ... cóż trzymcie się, forum istnieje dalej więc
                                będziemy się wymieniac komentarzami ...
                                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 01:38
                                  moze nie ktorzy juz nie wroca bo zaciażą na miejscu ;)
                                  jak ma być dużo wolnego czasu to sake i korean girls w mixie dadza swoje ;)
                                  juz sobie wyobrazam watahe bialych na ulicach Paju, normalnie ciekawostka
                                  przyrodnicza ;)))
                                  • Gość: operator IP: *.iapt.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 17.03.06, 12:44
                                    • Gość: xXx IP: *.magma-net.pl 18.03.06, 11:05
                                      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 14:26
                                        mam nadzieje ze wiekszosc osob bioraych udzial w dyskusji, byla dzisiaj na
                                        spotkaniu w novotelu i dobrze sluchala
                                        kilka bardzo waznych kwestii, a wsrod nich najwazniejsza to:
                                        ZMIANA UZGODNIEN WARUNKOW ZATRUDNIENIA !!!
                                        na rozmowach kwalifikacyjnych bylo mowione iz zatrudnienie bedzie od 1 KWIETNIA
                                        a dzisiaj okazalo sie ze od 18 KWIETNIA, co jest zlamaniem podstawowych
                                        warunkow uzgodnionych na wiazacej rozmowie kwalifikacyjnej
                                        abstrakcja jest iz chca oni podpisac z nami umowe od 11 kwietnia z okresem
                                        zatrudnienia od 18 kwietnia, czyli wylatujac z polski NIE JEST SIE PRACOWNIKIEM
                                        LG, czyli nie podlegamy zadnemu ubezpieczeniu a to co mowia to nic innego jak
                                        bicie piany...
                                        co do kwestii zarejestrowania sie w urzedzie pracy, prawda wyglada tak ze oni
                                        NIKOGO NIE ZMUSZAJA do tego ale bedzie to zapisane w papierach pracownika iz
                                        nie wspolpracowal on z zarzadem...
                                        nastepny temat to proba postawienia nas przed faktem dokonanym, dac umowe 11
                                        kwietnia, jednym slowem wolne zarty... i jeszcze liczyc ze "ten glupi lud to
                                        kupi - cyt. Kurskiego" i podpisze na kolanie
                                        w umowie bedzie wiele kroczkow albo ktos ja zaakceptuje albo do widzenia...

                                        mysle ze kazdy powinien skontaktowac sie telefonicznie i z osobna poryszyc ten
                                        temat albo z Pania Iwona albo z Panem Dawidem i bardzo mocno zaakcentowac iz
                                        nie jest to zgodne z wczesniejszymi ustaleniami...

                                        jezeli ten temat ominiemy, to swiadczy to tylko o glupocie kazdego z osobna i o
                                        wielkiem desperacji aby za wszelka cene bez wzgledu na aspekty prawne
                                        gdziekolwiek pracowac...

                                        wystarczy aby kazdy zadzwonil i chocby te punkty o ktorych wyzej wspomnialem
                                        wyluszczyl...
                                        najwazniejszy jest punkt iz umowa byla iz pracownikiem bedzie sie od 1 kwietnia
                                        a nie od 18 kwietnia i za ten okres ma byc wyplacone wynagrodzenie
                                        co do diety o ktorej tez byla mowa to nie jest to zadna laska z ich strony,
                                        tylko wymog prawny, przy zapewnieniu 3x dziennie wyzywienia nalezy sie
                                        9euro/dzien...
                                        • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 14:32
                                          Powtarzam maila zeby tego nie opuscic. Sorki.
                                          Zgadzam sie z Jankiem, ludzie nie robmy z siebie frajerow.

                                          Witam
                                          Spotkanie sie skonczylo. A teraz pytam sie ile osób czuje się dalej wyśmienicie?

                                          1. Lecimy do Koreii korzystając z Air Korea - czarna lista.
                                          2. Lecimy "13"
                                          3. Lecimy przed świętami ale mamy fuche bo trafimy na ich świeta :)
                                          4. Już nie dostaniemy kaski od 1 kwietnia tylko od 18 (gdzieśtakmniejwięcejoby)
                                          5. Umowe chcą pokazać 11, jak najmniej czasu na myślenie. Gdy zapytany czemu
                                          tak późno to odparł: "A co Pan chce zobaczyc? Stawke Pan zna, stanowisko też".
                                          No parodia.
                                          6. Nie zapewnią noclegu na czas szkolenia, poza tym to szkolenie jest za darmo,
                                          nikt nie płaci - to już pierwsza oznaka darmowych nadgodzin
                                          7. Oferowane stawki - nie ukrywajcie, to nie jest okazja.

                                          Czy to wszystko warte jest dla samej marki? Że sobie wpiszecie to w CV i za 3,5
                                          roku pokażecie nowemu pracodawcy? Przyznajcie się, ilu z Was młodych
                                          wykształconych ludzi zdecydowało się na tą pracę bo teraz nie ma innej oferty?
                                          Przyznajcie się, że zaniżyliście swoje oczekiwania finansowe a moze i inne o
                                          ktorych dowiecie sie pozniej...

                                          Trzymta sie


                                          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:20
                                            air korea nie jest na czarnej liscie ;)
                                            • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 15:32
                                              www.travel-images.com/airline-blacklist.html
                                              To link do listy. Air Korea są liniami Korei Płn. Jeśli jestem w błędzie to
                                              sorki.
                                              • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:35
                                                Air Koryo sa liniami Korei Północnej
                                                a Air Korea sa liniami Korei Poludniowej
                                                te pierwsze sa na czarnej liscie, te drugie nie
                                                • Gość: hesitating IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.06, 15:38
                                                  Ok to luzik, dolecimy :) Nie zmienia to faktu, ze jest jakis niesmak po calym
                                                  tym spotkaniu. Czuje chec dzialania tylko nie do konca wiem jaka?

                                                  Jestesmy jedna wielką rodziną LG :) - powtórzone z 10 razy - to mnie przeraża :)
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:41
                                                    a mnie bardziej przerazilo powtorzone 100 razy, "prosze panstwa dzisiaj
                                                    dostaniecie zapewnienia zatrudnienia bo nikt tutaj was nie chce oszukac !!!"
                                                    a historia nauczyla mnie, ze jezeli ktos mowi o pokoju to ty lepiej szykuj sie
                                                    do wojny !!!
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 17:44
                                                    Nie wiem co z moim ostatnim postem chyba koreańczycy skasowali!!!
                                                    TA FIRMA TO ABSURD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Pluje sobie w twarz że odszedłem (zyciłem wypowiedzenie) z poprzedniej firmy
                                                    choć już o mało nie brakowało żebym tam nie wrócił. Ale w poniedziałek jadę na
                                                    spotkanie w sprawie mojego wypowiedzenia! Przecież to zagranie ze zmianą
                                                    terminu podpisania umowy to czysto techniczne załatwienie wszytkch! Każdy z Was
                                                    już pewnie złożył wymówienia więc wrócić ciężko a oni praktycznie przed dzień
                                                    wylotu zaprezentują Nam umowy które będą całkiem odbiegać od tego co było na
                                                    rozmowie.... a skąd wiem??? to nie trudne tak prosta sprawa jak nie dotrzymanie
                                                    terminów miało być od 1 jest od 18 miało być dwa tygodnie wolnego po powrocie
                                                    teraz już tylko tydzień plus prace porządkowe w fabryce typu. mycie okien,
                                                    kładzenie glazury w toalecie,układanie kostki brukowej itp. KURW... później
                                                    okaże się jeszcze coś i jeszcze coś... Dzisiejsze spotkanie w Novotelu dało mi
                                                    wiele do myślenia i mam nadzieję że Wam też... W końcu od 5 kwietnia jesteś non
                                                    stop na szkoleniach za darmo????jeżeli to oszczędności to ja chce zobaczyć te
                                                    domki w których bedziemy mieszkać... Ja napewno poważnie się zastanowie nad
                                                    podpisaniem tej umowy pieniądze żadnych rewelacji a firma nie słowna jak Franek
                                                    prywaciarz za rogiem....
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 17:49
                                                    a czy ktoś z Was wie jakie są Wasze obowiązki stanowiskowe i na czym dane
                                                    stanowisko ma polegać oprócz brzmiącej nazwy inż. od czegoś tam, technik od
                                                    czegoś tam czy operator od czegoś tam...
                                                    Bo widzę że post osoby która tyrała w LG electronics była inż. od czegoś tam i
                                                    od rozładunków i załadunków!!!!

                                                    NO ALE CZEGO NIE ROBI SIĘ DLA RODZINY (LG) PRAWDA PANOWIE??????
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:05
                                                    Myślę że świtnym pomysłem by było spotkać się na(piwie) i uzgodnić wszystkie
                                                    frapujące kwestie po za Korańczykami i innymi...
                                                    Wiem również że wielu z Panów jest z po za Wrocławia ale to w naszym dobrym
                                                    interesie jest uzgodnić co KURW... jest grane w końcu nie jesteśmy stadem
                                                    baranów którym można wcisnąc bajeczkę.
                                                    Gdyż gra toczy się o trzy lata tyry w LG! Jeżeli nie ma takiej możliwości to
                                                    umówmy się na 5 kwietnia po darmowym szoleniu (choć myślę że to za późno) na
                                                    takie spotkanie w końcu JESTEŚMY RODZINĄ:) jeżeli będzie taka możliwość roześlę
                                                    Wam termin spotkania na Wasze prywatne maile tylko proszę o jakąs akceptację....
                                                  • Gość: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:15
                                                    Ludziska z poza Wrocławia słuchajta
                                                    Jak umowy beda na czas okreslony a nie na nieokreslony to zden bank nie da wam
                                                    kredytu mieszkaniowego a wtedy musicie wynajmowac a jakie ceny sa to wiadomo
                                                    wiecwiekszosc zarobkow pojdzie na wynajem
                                                    To jest bezsens jakis - nie oplaca mi sie przenosic do innego miasta i
                                                    wiekszosc kasy ladowac w mieszkani CUDZE PRZEZ 3 LATA a potem co moze normalna
                                                    umowa.
                                                    MUSZA nam dac normalne umowy bo nie wiem kto sie przeprowadzi na takich
                                                    warunkach - no chyba ze wszyscy macie juz swoje chaty i je po prostu
                                                    zamieniacie na inne we wrocku
                                                  • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:27
                                                    Ja jestem za. Zorganizujcie się jakoś. Poza tym może ktoś sypnąć reszcie ludziom link do tego forum? Może więcej osób coś więcej wymyśli.
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:28
                                                    W poprzedniej firmie wywalczyłem pracownikom podwyżki, traktowanie na poziomie
                                                    człowieka jak i wiele rzeczy których w firmie nie było przed moim przyjściem.
                                                    Tutaj w LG jestem (narazie nie powiem na jakim stanowisku) ale widzę że już od
                                                    samego początku trzeba walczyć a koreańczycy sądzą że mogą wszystko! Ja
                                                    rozumiem że jest ciężka sytuacja na rynku pracy chociaż większość tą prace
                                                    miała przed przyjsciem do LG ale nie pozwólmy się stłamsić na samym początku bo
                                                    tak już zostanie... Nie ogłupiajcie się tymi tekstami bez pokrycia którego do
                                                    dziś nie ma!!! Przekładanie terminów itd,itd.. ja rozumiem że jest to początek
                                                    ale to jest koncern który nie pierwszą fabrykę otwiera więc ich tłumaczenia są
                                                    bez podstawne... Umowy będą na trzy lata i na czas określony i tutaj nie
                                                    zmienimy tego ale możemy polepszyć sobie kilka innych spraw i to trzeba zrobić
                                                    na początku... Ja mogę pójść do tego chohg Lee i mu powiedzieć co my o tym
                                                    sądzimy ale powtarzam musi być Wasza akceptacja w przeciwnym razie nic nie
                                                    zdziałamy a ja jak pójdę to w imieniu Wszystkich a nie w swoim!

                                                    Moher to siła moher to władza! Moherowych kapeluszy nikt nie zdradza:)
                                                    Zapewne takie teksty będą na porządku dziennym przez kolejne trzy i pół roku
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:36
                                                    Rozesłać link do tego forum wszystkim których maile są pokazane przy odebraniu
                                                    wiadomości! adresów jest około 80 czy ktoś to zrobi czy ja mam rozesłać?
                                                    Link + informacja dlaczego link został przesłany i w jakim celu!
                                                  • Gość: hesitating IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:37
                                                    Pedro, ślij. Nie ma cenzury, powinien być dostęp do informacji.
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 18:56
                                                    Jutro roześlę informację do Wszystkich!!! w między czasie proszę o akceptacje
                                                    wszystkich którzy są za rozesłaniem tej informacji
                                                  • Gość: Mysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 19:17
                                                    Jestem za! Trzeba walczyć póki jeszcze można, niech wiedzą, że Polak to
                                                    nie "biały murzyn". Ciekawe czego jeszcze się ciekawego dowiemy przed tą naszą
                                                    podróżą do Korei. Może opłacimy sobie przelot i tego typu rzeczy. Paranoja.
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 21:13
                                                    Widzę, że mail poszedł. Pytanie tylko czemu z maila stworzonego pod pseudo nickiem którego ja używam? Asekuracja?

                                                    I skąd ta wiadomość:

                                                    Nawet polscy asystenci zarządu LG.Philips LCD we Wrocławiu byli zbulwersowani i zażenowani informacjami które będą musieli przedstawić na
                                                    dzisiejszym spotkaniu?

                                                  • Gość: hesitating IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.03.06, 18:37
                                                    Kto znalazł nieścisłości w tej całej prezentacji?

                                                    "Przepraszamy że to się tak opóźnia, ale pierwszy raz dokonujemy tak dużego przedsięwzięcia i nikt nie ma takiego doświadczenia" - przecież stoi już parę fabryk w paru różnych miastach.

                                                    Kto pamięta czemu nie podpisali na liście intencyjnym naszych nazwisk?

                                                    "Czy będziemy ubezpieczeni na czas lotu? Tak oczywiście." A w jaki sposób skoro nie będziemy mieli umowy?

                                                    Pyt. Czemu co chwile powtarzali, że nikt nas nie chce oszukać? Tylko winny się tłumaczy.

                                                    I takie tam
                                                  • 18.03.06, 21:05
                                                    Witam ,

                                                    Czytam z ciekawości wasze info. Sam pracuję w japońskiej firmie i byłem na
                                                    długim szkoleniu w Japonii. Oni generalnie są bardzo fair , u nas było tak:
                                                    - diety oczywiście przysługiwały
                                                    - oczywiście mieliśmy hotel - zakładowy ,ale dało się normalnie żyć
                                                    - mieliśmy do pomocy tłumaczy PL-JP
                                                    - umowy oczywiście dostaliśy przed wylotem , i też były na czas określony
                                                    - lojalki były na 2 lata

                                                    Pozdrawiam i życzę powodzenia
                                                  • Gość: xXx IP: *.magma-net.pl 18.03.06, 21:39
                                                    Szczerze mówiąc to po tym jak LG zaczęło przyjemność pracy u Koreańczyków można
                                                    porównać do spółkowania z jeżem. Współczuję wszystkim, którzy mieli pracę i
                                                    zrezygnowali z niej na rzecz LG. Wydaje mi się, że niestety popełnili błąd.
                                                    Macie Panowie (i Panie jeśli takowe są) dwa wyjścia:

                                                    1. Zebrać się i walczyć o to co zostało wam obiecane. Ale musicie walczyć
                                                    razem. Będzie to trudne bo zawsze znajdzie się jaki knur, który sie wyłamie.

                                                    2. Podziękować za współpracę i niech skośnoocy powtarzają proces rekrutacji.

                                                    Kończąc. Zastanówcie się jeszcze raz czy opłaca się wam pracować dla LG. Sama
                                                    fabryka mieśi się w pewnym oddaleniu od Wrocławia. Trzeba się tam będzie jakoś
                                                    dostać a to kosztuje. Wynajęcie sensownego lokum we Wrocławiu to też spora kasa
                                                    (a będzie jeszcze wyższa jak ten moloch ruszy), do tego dochodzi koszt jedzenia
                                                    itp.
                                                    Trzymam za Was kciuki. NIE DAJCIE SIĘ!!!!!!!!
                                                  • Gość: lgworker IP: 212.127.78.* 18.03.06, 21:17
                                                    Hehe, my tu gadu gadu, a ktoś wysmarzył niezły tekst...
                                                    Czas zaczać działać Panowie i Panie...

                                                    Pozdr
                                                  • Gość: lgworker IP: 212.127.78.* 18.03.06, 21:17
                                                    Hehe, my tu gadu gadu, a ktoś wysmarzył niezły tekst...
                                                    Czas zaczać działać Panowie i Panie...

                                                    Pozdr
                                                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:26
                                                    jakby to ladnie ujac, mamy ku.. niezly pasztet...
                                                    pytanie co dalej, bo to naprawde zaczyna nieciekawie wygladac jezeli to
                                                    wszystko to prawda...
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 12:13
                                                    Witam Wszystkich!!! wysłany e-mail do przyszłych pracowników powinnien
                                                    aczkolwiek nie musi odnieść skutku! Myślę że jeżeli nie odniesie jakiegokolwiek
                                                    odzewu to prace w tej firmie podejmą desperaci nie patrząc na konsekwencje!!!

                                                    Praca o której mówi kolega wyżej (praca dla Japończyków) napewno przynosi wiele
                                                    dobrego ja myslę że i koreańczyków też ale na uczciwych warunkach a nie na
                                                    wiecznej nie pewności i wiecznej zmainie zdania!!!

                                                    Ja osobiście jestem przekonany że zakończę współpracę z tą firmą na 90% wiele
                                                    zależy od również od Was samych czy chcecie walczyć o swoje.
                                                  • Gość: McM IP: *.as15444.net 19.03.06, 12:23
                                                    no rze tak przekladaja terminy to rzeczywiscie nie ladnie z ich strony i bedzie
                                                    trzeba przeczytac umowe dokladnie przed podpisaniem
                                                    co do negocjacji warunkow pracy to mnie tylko poinformowali o placy jaka bede
                                                    mial i to wszystko :)
                                                    nie wiem jak u innych to wygladalo ... chyba musze przeczytac cale forum

                                                    nt. wczorajszego dosc obszernego listu :

                                                    - ze robia ze mnie bezrobotnego to brzydko z ich strony ale to juz kazdy sam
                                                    musi zdecydowac czy obkradac panstwo czy nie
                                                    - teraz moje 3 grosze nt. pracy ze skosnymi to prawda ze kazdy kazdemu sie tam
                                                    klania ale oni maja takie zwyczaje to jest cos takiego jak podanie u nas reki
                                                    to nie jest jakies widzi mi sie po prostu ich grzecznosc i tyle.
                                                    - robienie z nas rodziny to typowy model azjatyckiego przedsiebiorstwa zreszta
                                                    moim zdaniem dosc zabawne metody pracy najlepsze to te 'i love you LG'


                                                    dobra teraz cos nowego wycieczka do Pragi to okolo 2.5h autobusem
                                                    lot z Pragi do Seulu to jakies 22h - to mnie martwi bo sie za.... mozna przez
                                                    22h w samolocie czy ktos wie jak wyglada sprawa miedzylondowan czy bezposredni
                                                    to jest lot ?

                                                    pozdrawaim MCM
                                                  • Gość: wieści IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 12:30
                                                    Lot tymi liniami trwa 10 godzin 15 minut. Wystarczy sprawdzic na stronce www.koreanair.com Dziwna cena - 5000 EURO w jedna strone gdzie lot z Wielkiej Brytani i przesiadka kosztuje tylko 700 funtów. Ogromna różnica. Widać, że miesiąc później jest już zarezerwowany kolejny lot, też na 13 :) Łamanie naszych przesądów?!
                                                    To co piszesz na temat robienie z nas rodziny. To wcale nie jest zabawne. Jeśli przeczytałeś cały tamten artykuł, który ktoś podesłał w liście to nie powinno być ci do śmiechu. Mniej mnie martwi przesunięcie terminu umowy, chociaz dzien 17 kwietnia bedzie juz dniem roboczym a nikt nic nie dostanie, ale bardziej moze zastanawiac jak bedziemy tam traktowani. Jezeli nie schylisz sie pod katem 90 stopni i dostaniesz w pysk to co zrobisz? Sam na pewno nic. Tylko w grupie siła. Pytanie na ile istnieje ta grupa a na ile beda siedziec cicho. Na spotkaniu jakos nikt nie prostestowal silnie.

                                                    P.S. Kiedys szedlem 25 km piechota (nie 30) i dnia nastepnego chodzic sie nie dalo :)
                                                  • Gość: McM IP: *.as15444.net 19.03.06, 13:08
                                                    ten artykul zawarty w liscie wydal mi sie bardzo stronniczy ...
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:20
                                                    Raczej wydaje mi się że stronniczy to on nie jest!!!
                                                    Zauważ że nikt nie powiedział tego na spotkaniu??? a dlaczego???
                                                    a dlatego że ludzie zaczynają myśleć i analizować po!!!
                                                    Więc??? Napewno robienie z Nas bezrobotnych jest wporządku (gdyż mowa była
                                                    taka na spotkanach) i jak zaznacza firma jak nie możesz to nie!!! ale Ty już
                                                    masz minusa że sie nie postarałeś że nie dałeś z siebie wszystkiego i wtym jest
                                                    problem... Zresztą to było powiedziane ty nie robisz tego dla siebie ty to
                                                    robisz dla firmy!
                                                    Tutaj nie pomoże pisanie tylko trzeba to powiedzieć głoścno! e-mail to sposób
                                                    na zwrócenie uwagi na jakiś problemu który nie zauważenie przerodzi się w
                                                    kolejny z doświadczenia wiem że jak raz dasz paluszka to zjedzą całą ręke!
                                                    Wszyscy nadal są zapatrzeni w lot do Seulu i to zakrywa trzeźwe myślenie.
                                                    Polska mentalność jest taka że tutaj nie walczy się o swoje dlatego koncerny
                                                    inwestują bo mają przed sobą zastraszoną masę ludzi która nie powie nic..
                                                    Podejrzewam większość odeszła już z pracy i pociągnąć to już musi nawet za
                                                    koszt 3,5 roku niepewności na chwilę obecną.
                                                  • Gość: MCM IP: *.as15444.net 19.03.06, 13:13
                                                    moje GG jak ktos chce pogadac szukam nowych kolegow :)
                                                    9509890
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:33
                                                    co wysłał ktoś e-maila z twojego adresu???
                                                    Ja tam się nie boję otwarcie mogę mówić o czymś co mnie szokuje i irytuje a
                                                    każdy i tak zadecyduje po swojemu....
                                                    A jak mnie Koreańczycy wywalą to płakać nie będę będą mi musieli wypłacić
                                                    odszkodowanie za nie dotrzymanie umowy (listu intencyjnego) o moim zatrudnieniu
                                                    a Gazety chętnie opisały by taki wątek!!! he he he
                                                    A zresztą to by tylko pokazało że miałem tylko rację i że siedzenie cicho i
                                                    grzecznie mówienie I LOVE YOU LG jest jedynym zadaniem jakim mogę się
                                                    posługiwać....
                                                  • Gość: -lg-pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:19
                                                    Ja szczerze nie dałem jeszcze wypowiedzenia w swojej firmie i raczej tego nie
                                                    zrobię, ponieważ do tej pory nie dostałem ostatecznej odpowiedzi na piśmie na
                                                    temat zakresu obowiązków i rodzaju czynności, które będą wykonywał. Ostatnio
                                                    dowiedziałem się, iż dowiem się tego na szkoleniu lub przy podpisaniu umowy -
                                                    WTEDY BĘDĘ BEZ WYJŚCIA!!! - dziękuję
                                                  • Gość: rafal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:57
                                                    Witajcie, też nie dałem wypowiedzenia i ciesze się, a sądzę, że powinniśmy
                                                    zainteresowac wszystkim prase
                                                  • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 14:31
                                                    no to jestem kolejną osobą - nie jestem despratem, nie będę pracował u nich za
                                                    wszelką cenę. Pracę mam i mogę nadal mieć. Problem w tym, że mam na głowie pracę
                                                    dypl. i obronę. Muszę odkręcać i przesuwać na jesień. A jeśli będę musiał
                                                    pracować po 12h/dzien? No to już wiem,że za dobrego stanowiska piastował nie
                                                    będę :P bo tytułu nie zdobędę :P
                                                    Czy aby nie mówili, że umowy dostaniemy w pierwszy dzień szkoleń i będziemy
                                                    mogli je zabrać?
                                                    Jutro z samego rana wyśle maila do Pani Iwony z kilkoma pytaniami.
                                                    Wiem też, że w innej firmie, która niedawno zaczęła funkcjonować we Wrocku (tym
                                                    razem z kraju Hamburgerów), także był problem z nazwami stanowisk i generalnie
                                                    do pierwszego dnia pracy ludzie nie do końca wiedzieli co będą robić. Umowy
                                                    jednak były podpisane od kilkunastu do kilkudziesięciu dni wczesniej (na czas
                                                    nieokreślony). Lojalki na dwa lata podpisane były później, po kilku dniach
                                                    pracy, niektórzy jeszcze nie podpisali (mimo szkoleń za granicą).
                                                    Przesądny nie jestem, więc data 13-go nie rusza mnie ;)

                                                    Chciałbym, zbyście zebrali listę uwag i zapytań w jedno miejsce, Rozesłali po
                                                    ludziach z listy mailowej. Bede jedną z pierwszych osób która wyśle te zapytania
                                                    imiennie do p. Iwony

                                                    Pozdr!
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:59
                                                    Tak to jest świetny pomysł tylko jest pewien problem nie wiem ile osób
                                                    odczytało e-maile które wysłałem do nich...
                                                    Jeżeli komuś zaśmieciłem skrzynkę to przepraszam ale myślę że warto je
                                                    przeczytać i zadumać się na chwilę...
                                                    Obiecuję:) że nie będę Wam wysyłał jakiś bzdetów tylko ważne informacje o które
                                                    proszą aby dalej przesłać, żebyście miesem nie rzucali pod moim adresem:)
                                                    dzięki za uwagę! Idę napić się piwa!

                                                    A sprostowanie wysłane przezemnie na Wasze skrzynki jest podyktowane nie
                                                    wprowadzaniem nikogo wbłąd!!! Chyba że autor wyśle je do Was osobiście!!!

                                                    Pozdarwiam
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:07
                                                    Wiesz lgworker!!! właśnie dlatego walnąłem to sprostowanie żeby nie było że
                                                    piszesz coś o czym nie masz pojęcia! W szczególności jak ktoś tam chowa się za
                                                    Ciebie czy podaje się za twoją osobę!!! Zresztą ludzie nie chcą czytać bzdetów
                                                    tylko konkrety i fakty! a skoro przekazałem je gdzieś dalej to wolę żeby moja
                                                    osoba była wiarygodna!!! każdy kto tam otrzymał e-maila odemnie to mój adres
                                                    zna, więc podawanie się za mnie chyba nie ma większego sensu :p
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:11
                                                    1. chyba oczywiste: dlaczego mimo uzgodnień i zapewnień umowy nie są podpisane
                                                    z dniem 1 kwietnia.
                                                    2.Co jest z listą obowiązków na danych stanowiskach???
                                                    To moje pytanka...
                                                  • Gość: Mysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:36
                                                    3. Jak wygląda sprawa ubezpieczenia, od kiedy? (ponoć od 05.04.2006, ale z nimi
                                                    różnie może być). Aby później się nie okazało, że lecimy bez ubezpieczenia.
                                                    4. Dlaczego umowy są podpisywane dopiero dwa dni przed wyjazdem?
                                                    5. Czy będą dofinansowania do wynajmu mieszkań na czas pracy?
                                                    6. Jakie bonusy otrzymamy oprócz wynagrodzenia podstawowego, tj. wysokość
                                                    premii itd.
                                                    7. Jakie będą systemy motywowania?
                                                    8. Czy będziemy otrzymywać dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe
                                                    (ponoć doszły mnie wieści, że jednemu z kandydatów na stanowisko menagera
                                                    zadano pytanie typu: jak to zrobić, aby pracownika zmusić do pracy w
                                                    nadgodzinach i, aby pracownik nie domagał się dodatkowego wynagrodzenia za te
                                                    nadgodziny lub dnia wolnego, tak aby pracując 12 godzin zapłacić mu za 8
                                                    godzin).
                                                  • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 15:43
                                                    9. Przwie każdy pracownik będzie dojeżdżał do firmy. Czy będzie otrzymywał w
                                                    zwiazku z tym dopłatę do biletów okresowych komunikacji publicznej czy też
                                                    "kilometrówkę" jeśli porusza sie własnym pojazdem (takie dodatki są przewidziane
                                                    w większości firm - z reguły nie dotyczy osób mieszkjacych w tej samej
                                                    miejscowości).
                                                  • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:04
                                                    Witam wszystkich chcących pracować w lg. Przyznam się że lektura e-maili, forum
                                                    i artykułu troche mnie zakłopotało.
                                                    Sprawdziłem kilka spraw np wylot i jest wylot z Pragi AEROFLOTEM przez Moskwe i
                                                    do Seulu cena biletu ok 3000 PLN w dwie strony. Termin przed świętami dla mnie
                                                    nic dziwnego wszyscy wiedzieli ze w pierwszej połowie kwietnia wylecą czyli jest
                                                    ok, dzień 13 to może i dla tego że linie lotnicze mją mniej klientów tego dnia i
                                                    jest taniej i więcej miejsc ( a leci nas duzo. Co do oszukiwania Państwa ze
                                                    fikcyjne zatrudninie to nie całkiem prawda bo zwalniają się nasze miejsca i
                                                    zatrudnia sie innych a obecni studenci i tak po skonczeniu zasilą w 75 % grono
                                                    bezrobotnych:))) taka Polska prawda. Aha sprawa ubezpieczenia to nawet nie bedąc
                                                    jeszcze pracownikiem LG to lecimy jako bezrobotni czyli ubezpiecza i ma nas pod
                                                    "opieką" Urząd Pracy. Forma pokłonów i haseł to norma w kulturze firm
                                                    azjatyckich wystarczy przeczytac jakikolwiek podrecznik o zarządzaniu przykład
                                                    TOYOTA. I Panowie i Panie to własnie wyróżnia ich kulturę i naszą i dlatego to
                                                    oni sie rozwijaja i zatrudniaja Polaków a nie my ich (TOYOTA jest na swiecie
                                                    POLONEZ nie). Mnie nikt nie zapewniał ze bede oracował od 1 kwietnia mówili ze n
                                                    początku kwietnia. Artykuł był trochę za bardzo tendencyjny (czytaj riposta
                                                    pracownika LG pod tekstem) a to że trzeba pracować a nie siedzieć na kartonach
                                                    to chyba nic dziwnego. Skończyły sie czasy czy sie stoi czy sie leży 2000 sie
                                                    należy.
                                                    Ja znam trochę ludzi pracujących w firmach azjatyckich i chwalą sobie. Wiecie
                                                    zawsze można w POLSKIEJ BIEDRONCE spróbować. Lojalki są i zawsze bądą TOYOTA, HP
                                                    i ine firmy a niektóre nie dają lojalki prze powrotem ale zabieraja 80%
                                                    wynagrodzenia na czas szkolenia i po powrocie do Polski i podpisaniu umowy
                                                    wypłacaja zaległą kasę :))
                                                    WEDłUG MNIE MOżNA NEGOCJOWAć ABY UMOWA BYłA OD 11 KWIETNIA SKORO TEGO JEST
                                                    PODPISYWANA.
                                                    NIE JEST MI MIłO żE NA śWIęTA NIE BęDE W DOMU ALE ZSAWAłEM SOBIE Z TEGO SPRAWę
                                                    OD SAMEGO POCZąTKU.
                                                    pozsrawaim i oniecuję ze sam zadzwonie i spytam sie czemu umowy nie są od 11
                                                    kwietnia.
                                                  • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:06
                                                    Aha zapomniałem ze podobno będzie organizowany transport z wrocka do fabryki
                                                    przez LG. moze trzeba bedzie cos zapłacic ale wiecie to nie komuna ze nas beda
                                                    za darmo wozic:)))
                                                  • Gość: KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:08
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:02
                                                    Co do ubezpieczenia podczas podróży przez urząd pracy to raczej jakaś kolejna
                                                    nie załatwiona historia!!! Żeby urząd pracy mógł Ciebie ubezpieczyć to musisz
                                                    mieć specjalny druk którego załatwienie wymaga pewnego zachodu i czasu w NFZ.
                                                    Obecnie chyba jest to karta czipowa! którą musisz posiadać przy sobie bez niej
                                                    możesz pomażyć o jakim kolwiek ubezpieczeniu za granicą !Czy ktoś z LG
                                                    powiedział na spotkaniu o ubezpieczeniu przez Urząd Pracy? nie!!! Z tego co
                                                    mówi LG wątpie żeby potrafili to złatwić skoro non-stop coś przekładają nawet
                                                    nie potrafią podać konkretnych terminów które tyczą się czego kolwiek no prócz
                                                    samych biletów bo je pewnie rezerwowali pół roku wcześniej! Gdybyś wiedział
                                                    czym różni się Biedronka od LG? tym że w biedronce jesteś pewien że jest lipa a
                                                    tutaj nie jesteś pewien czy będziesz pracował na takich warunkach o jakich
                                                    rozmwiamy. Dlaczego ja mam lecieć jako bezrobotny skoro już kilka dni wcześniej
                                                    muszę swój czas poświęcać LG może mam być im wdzięczny za pracę w koncernie???
                                                    ja pracuje dla pieniędzy a nie dla ideii ,jeżeli lubisz pracować dla ideii to
                                                    pracuj mi to nie odpowiada! Jeżeli chodzi o czasy komuny to już dawno się
                                                    skończyły a tekst w stylu czy się stoi czy się leży jest dawno nie aktualny i o
                                                    tym każdy wie...Nie wiem czy czytałeś wypowiedzi pracowników z Mławy to w końcu
                                                    ten sam koncern czy czysty wyzysk jaki panuje również jest w książkach o
                                                    zarządzaniu??? Czy ty czy my jesteśmy wybrańcami LG i będziemy inaczej
                                                    traktowani? Ja akuratnie hasełka i całą ideologię firm azjatyckich mam głeboko
                                                    między książkami oczekuję rzetelnych informacji. Toyota czy HP sprawia sprawę
                                                    jasno i otwarcie i tam nie ma domysłów na jakiś forach...Umowa jeżeli nie
                                                    potrafią dotrzymać słowa powinna być podpisana 5 kwietnia i ten termin
                                                    powinnien być jak najbardziej aktualny! Kto się rozwija oni??? przeczytaj
                                                    kilkadziesiąt postów wcześniej o bankructwach LG to zauważysz że rozwijać się a
                                                    szukać oszczędności to raczej nie pokrewne stwierdzenia! Nie wiem czy wiesz ale
                                                    praktycznie za tą inwestycję LG kryją się gigantyczne ulgi, zapewnienia i
                                                    dotacje. A LG tak naprawdę w skali kilku lat inwestuje naprawdę niezbyt "duże"
                                                    sumy!!! Za każdego pracownika zatrudnionego przez Urząd Pracy firma LG dostaje
                                                    albo dotacje do stworzonego miejsca pracy albo ulgę. Co do swiąt to zwisają mi
                                                    czy będe w Korei,Wietnamie czy Koluszkach dla mnie liczy się konkretna
                                                    informacja od firmy Lg na długo przed wylotem a nie na dzień przed... Bo nigdy
                                                    nie wiesz co dostaniesz do ręki do podpisania a wiesz może jakie masz obowiązki
                                                    stanowiskowe??? czy to też dla Ciebie nie jest ważne... chyba że lubisz
                                                    niespodzianki!!! Ja mam serdecznie dosyć dostawania kilka e-maili w tygodniu o
                                                    tym żeby jeszcze donieść to czy tamto o tym że poinformujemy co i jak będzie za
                                                    tydzień... Czy to taki problem jest ustalić 5 kwietnia sala taka i taka godzina
                                                    9.00 szkolenie... Mnie nauczono w wielki koncernie systematyczności,
                                                    punktualności oraz konsekwencji w działaniu jak również PLANOWANIA!!!!
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:24
                                                    No!!! i tyle miałem do powiedzenia jeżeli cię czymś uraziłem to z góry sorki!!!
                                                    95% ludzi tylko dlatego podjeło pracę w LG ze względu na wyjazd do Korei i ja
                                                    jestem w tych 95% gdyż to jedyny rejon świata w którym nie byłem!!!!
                                                    Ale póxniej muszę 3 lata pracować na jakiś warunkch o których wolałbym wiedzieć!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 19:30
                                                    Myślę, że dużo ludzi poszło na wyjazd do Korei i na markę LG. Zauważ jednak, że Twoje posty nie znajdują poparcia w jakiejś większej grupie ludzi. Odzywa się tu gdzieś z 7 osób gdzie 4 są z tobą, a 3 są "pozytywnie nastawieni" :)
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:40
                                                    No właśnie !!! a później płacz będzie że oni nie wiedzieli:)
                                                    Myślę że sądzą że ja tak specjalnie pisze żeby kogoś zniechęcić a ja tylko
                                                    wykazuje ile nieprawidłowośći jest w tym wszystkim!!!

                                                    Jasne spotkanko jak najbardziej we Wrocławiu aktualne! ustalmy tylko gdzie i
                                                    kiedy i jestem!!! a co do frefencji podejrzewam że będzie mała gdyż oni sądzą
                                                    że herezje tu wypisuje i oby mieli rację:)
                                                  • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 19.03.06, 22:30
                                                    To,że ludzie się nie odzywają nie oznacza braku zainteresowania i poparcia całej
                                                    sprawy.Czy coś zmieni fakt napisania przeze mnie tych wszystkich wątpliwości o
                                                    jakich piszą "członkowie rodziny"?Zdanie mam podobne,coś trzeba z tym
                                                    zrobić.Dlatego na jutrzejsze spotkanie przyjdę.Pozdrawiam
                                                  • 19.03.06, 23:02
                                                    Bardzo uważnie śledzę dyskusję od pierwszego postu. Też byłem na spotkaniu w
                                                    Novotelu, więc jestem żywotnie zainteresowany. Dziękuję za merytoryczne głosy
                                                    zwłaszcza kolegom Pedro i glos podziemia. Będę o 18.00 w poniedziałek przed
                                                    klubem WZ, pozdrowienia i do zobaczenia.
                                                    P.S. Co do podejscia wobec nas okazywanego przez LG - mam niedobre wrażenie, że
                                                    na azjatycką kulturę patriarchalną [szef ma zawsze rację,grupa wszystkim,
                                                    jednostka niczym itd.] nałożyła się typowa dla niektórych Polaków służalczość i
                                                    gotowość do włażenia tam, gdzie słońce nie zagląda. W wyniku dało to fatalną
                                                    mieszankę. Gratuluję wrocławskiemu oddziałowi PR i HR, zdaje się, że będą
                                                    musieli się nieźle gimnastykować, żeby przyciągnąć nowych pracowników na miejsce
                                                    tych, którzy zrezygnują po sobotniej kompromitacji firmy. Zaufanie do marki
                                                    buduje się wolno, a utracić je można bardzo szybko.

                                                    Pozdrawiam, warchlak1
                                                  • Gość: gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:02
                                                    do ktokolwiek
                                                    mylisz sie- prawie nikt nie wyszedl ze spotkania z novotelu zadowolony. do mnie
                                                    dzwonili kilka dni przed spotkaniem i mowili ze chca mi zmienic stanowisko -
                                                    oczywiscie na gorsze ale teraz widze jak sie zgodze to na umowie na 2 dni
                                                    przed wyjazdem dowiem sie ze musze sie poswiecic dla rodziny jeszcze ciutke
                                                    bardziej i zostane operatorem lub w ogole szeregowym pracownikiem przy tasmie
                                                    wkrecajacym srubki - ale zebym sie nie martwil no bo przecież oni mnie wysylają
                                                    do Korei. tak sie sklada ze bralem dziekanke i rok siedzialem w UK tam w
                                                    identycznej fabryce tej samej firmy placa na dzien dobry 6Ł i to przez agencje
                                                    pracy tymczasowej a potem ciut wiecej wiec sami policzcie dlaczego tu inwestują
                                                  • Gość: Zaskoczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:22
                                                    Witam,

                                                    dodaje ze swojej strony następujące pytania:

                                                    1. Co należy rozumieć po pojęciem "Po pozytywnym zakończeniu
                                                    szkolenia" na otrzymanej gwarancji? Kiedy szkolenie może
                                                    mieć negatywny finał i jakie mogą być tego konsekwencje?
                                                    2. Czy umowy będą podpisane na czas nieokreślony?
                                                  • Gość: lgworker IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.03.06, 14:54
                                                    W ostatnim mailu, w którym napisałes sprostowanie: Ktoś po prostu użył ksywki, którą ja wykorzystywałem. Czemu? Nie wiem, małe ma to znaczenie, ale jednak coś w tym jest, że jak się ktoś za coś wziął to nie do końca, tylko chowa się za mną.
                                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:00
                                                    Mysle ze ow ktos nie koniecznie musi bywac na tym forum, ale jaka prawda to
                                                    czort wie...
                                                  • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 15:36
                                                    Czy ktoś wie, gdzie i czy odbywała się ofialna rekrutacja pierwszej 40tki która
                                                    jest teraz w Korei? Ja tych ofert nie widziałem. Usłyszałem w lokalnym radiu, że
                                                    już wylecieli (jakoś na początku tego roku).
                                                    Moim zdaniem, będą to ludzie, którzy będą dostawać naprawdę dobrą kasę za
                                                    pilnowanie nas, czy aby się nie buntujemy przeciwko wyzyskowi i traktowaniu
                                                    (zakładając powtórzenie się sytuacji z Mławy). -Oczywiście jest to ta zła wersja
                                                    zdarzeń, ale po przeczytaniu artykułów o Mławie, nie taka nieprawdopodobna.
                                                    Wraz z inną osobą mamy podstawy przypuszczać, że teraz zacznie się wyści
                                                    szczórów. Każdy usłyszy o możliwości awansu, lepszego stanowiska kosztem pełnego
                                                    oddania się firmie - jednym słowem podawania do wiadomości szefostwa, kto jest
                                                    niepokorny.
                                                    A czy napewo dla tylu inżynierów, ile w tej chwili leci, przewidziane są wyższe
                                                    stanowiska? Napewno nie. Spora część pozostanie brygadzistami, a dla
                                                    niepokornych zostanie produkcja, taśmy.
                                                    Może się rozpędziłem, ale jak juz pisałem, nie jest to niemożliwy przebieg zdarzeń.
                                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 19:43
                                                    Witam "Great Company- Great Wyzysk!!"
                                                    Dzieki Bogu ze dostalem mail z informacjami, ze nie jestem odosobniony w
                                                    myslach ze firma ta nas chce wyru... Przedstawie Wam Panie i Panowie moje
                                                    uwagi i przemyslenia.
                                                    Juz po drugiej rozmowie z Panem LEE niespodobalo mi sie narzucenie warunków
                                                    umowy, a mialo to byc "pertraktowanie warunków".
                                                    Okazało sie ze jest to akceptacja ich warunkow albo "out". Wiec kiwalem glowa
                                                    ze sie zgadzam bo inaczej "sajonara" i nie byloby szans dalej uczestniczyc w
                                                    spotkaniach. Wy pewnie zrobiliscie Droga RODZINO tak samo,czemu sie nie dziwię.
                                                    Podczas rozmowy zadalem pytanie czy podczas pobytu w Korei bede otrzymywac
                                                    dodatkowe pieniadze za wyjazd zagraniczny,bo co w przypadku gdybym chcial kupic
                                                    sobie nowe spodnie, isc do fryzjera czy napić sie w "lokalu" browara, na to Pan
                                                    Lee powiedzial ze nie dostaniemy zadnej kasy bo oni nam zapewnia spanie i
                                                    jedzenie i "niepowtarzalne" szkolenie (niepowtarzalne to bedzie na pewno i to
                                                    za miske ryzu i spanie :/ ,he)
                                                    Teraz sie nagle okazalo ze beda dawac nam 9 czy 10 Euro per day. Ciekawa
                                                    zmiana ? Wiec to im tez sie moze pozniej odwidziec i zmienia te opcję. Od
                                                    pewnego czasu zabiegalem o otrzymanie umowy do reki abym mogl ją przeanalizowac
                                                    z rodziną i miec pewnosc ze bede mial to o czym mowilismy podczas osobistych
                                                    spotkan z panami z Korei. Niestety chyba tego sie nie doczekam az do momentu 11
                                                    kwietnia. Sciemnianie ze podczas szkolenia nam omówia wszystko, zycie na
                                                    emigracji i umowe to jedna wielka sciema, pewnie odbedzie sie to ostatniego
                                                    dnia, wcisna nam umowy i czas na podjecie decyzji - optymistycznie 2 godziny.
                                                    Dla ludzi spoza Wrocka to zupelnie chore zagranie z ich strony. Zauwazmy, ile
                                                    ludzi musialo juz złozyc rezygnacje z obecnych miejsc pracy, i okaze sie 11
                                                    kwietnia ze beda zatrudnieni jako brygadzisci, czy mistrzowie zmianowi, a nie
                                                    inzynierowie - ciekawe kim bedzie owe kilkadziesiat osob, ktore juz tam
                                                    przebywa??- bo moim zdaniem to wlasnie jest tam kadra, ktora odpowiendnio
                                                    sie nami "zajmie" na miejscu i po powrocie. Czy naprawde trzeba byc tak naiwnym
                                                    zeby wierzyc ze az 40-kilka osob bedzie inzynierami w fabryce na stanowiskach
                                                    inzynierskich ?????? Bzdura. Co najwyzej kilkunastu. Glownie tych ktorzy beda
                                                    calowac ich po stopach, podkladac drugim kłody pod nogi, donosic na tych co
                                                    niewydalają badz myslą logicznie?
                                                    Wspomne slowa szanownego Pana Dawida ktory powiedzial cos mniej wiecej w tym
                                                    stylu- ".. ze jak panstwo wrocicie ze szkolenia to prosze sie przygtowac ze
                                                    nie "od razu" zajmiecie stanowiska o ktorych mowa podczas rekrutacji, ze beda
                                                    tez inne rzeczy do zrobienia w fabryce.."(nie jest to dokladny cytat ale sens
                                                    zachowany), zastanawiające jakie ?? Ustawianie szaf w magazynach? Mycie hal i
                                                    szyb? Montaz lini ? Regulacje śrubek w maszynach ?? Czemuz tak dlugo odkladaja
                                                    oni termin pokazania nam umów ??
                                                    Czyzby cos bylo ukrywane przed nami ? Nie jestesmy w koncu jakimis bezmyslnymi
                                                    zwierzetami, a ludzmi inteligentnymi, ktorzy chca zadbac o swoje "interesy"!
                                                    Jak to mozliwe ze nie maja przygotowanych umow ? Skoro stoi ich fabryka w
                                                    Mławie i innych krajach swiata,to musialbym naprawde być durnym i im uwierzyc w
                                                    te ściemę. A co z pakietem socjalnym? Przez telefon dowiedzialem sie ze "jest
                                                    bardzo atrakcyjny"-tak tez pisze na ich ogloszeniu,chociazby tu:
                                                    pracownicy.workservice.pl/index.php/oferty_pracy/lg_philips_lcd/technik_utrzymania_ruchu
                                                    i mielismy byc poinformowani o nim przez maila lub telefonicznie-nie doczekalem
                                                    sie tego, a moze ktos z Was sie doczekal ????
                                                    Ten pakiet to moze koszulka z logo firmy, czapeczka, darmowy bilet do ZOO dla
                                                    mnie i rodziny, albo kaseta ze wspomnianym hymnem "I Love You. LG!" w dwoch
                                                    wersjach jezykowych ??? :/
                                                    Najwiekszy szwindel z ich strony to podpisanie umowy 11 kwietnia z dniem
                                                    obowiazywania od 18 kwietnia !!! To najwieksze oszustwo z ich strony. Są tu
                                                    cwani, bo prawo pracy mowi ze umowa musi byc przedstawiona pracownikowi
                                                    najpozniej 7 dni przed rozpoczaciem pracy (11 +7dni = 18kwietnia)-a wiec
                                                    teoretycznie trzymaja sie prawa (tyle ze na GRANICY prawa pracy!) 11-go
                                                    kwietnia umowy podpisza Ci ktorzy albo nie maja juz wyboru bo zrezygnowali z
                                                    obecnej pracy, albo są niewiadomo jak zapatrzeni ze beda zwiedzac w wolnych
                                                    chwilach Republikę Południowej Korei. Pewnie z jeden wypad to zrobią za
                                                    fabrykę, ale przeciez Pan Lee powiedzial ze nic nam wiecej nie jest potrzebne
                                                    niz wspaniale szkolenie (sic!) i na pewno tu slowa dotrzyma....
                                                    Obawiam sie ze jak podpiszemy te CYROGRAFY 3-letnie, to nie bedziemy mieli
                                                    zadnej szansy ich zerwac w przypadku wyzysku, i bedziemy mogli w domowym
                                                    zaciszu sobie pokwiczeć jak małe warchlaki oderwane od cycków maciory :/ a i
                                                    tak nic to nie da...
                                                    Rozdanie nam "bezimienych" listów gratulacyjnych -KPINA ! Wymowka ze mieli
                                                    tylko informacje od firmy rekrutacyjnej Work&Service o ilosci osob
                                                    zakwalifikowanych przyprawia mnie o wylew krwi do mózgu albo zawał! Bo niby nie
                                                    wiedzieli ile osob przyjdzie na spotkanie..taaa...firma LG.Philips załuje
                                                    papieru do drukarki (20 kartek) albo Szanowny Pan Lee za bardzo sie zmeczy
                                                    podpisując 20 kartek wiecej swoimi krzaczkami. Dziwne ze nie wiedzieli tyle
                                                    czasu jak sie nazywam, i reszta rekrutów...i tu by mi wypadało mocno
                                                    przeklnąć,jednakże zachowam kulturę :/ DZIEN WCZESNIEJ KAZDY Z NAS Z IMIENIA I
                                                    NAZWISKA POTWIERDZAL SWOJA OBECNOSC NA SPOTKANIE PANI IWONCE !!!
                                                    Wracajac do firmy rekrutacyjnej Work&Service - zastanawiam sie ile ta firma
                                                    zedrze z naszych pensji i przez jaki okres ??!!
                                                    Nikt ani slowem z LG.P nie wspomnial o tym ! Pozniej sie okaze ze przez pol
                                                    roku albo i dluzej agencja bedzie nam pobierac po np.500zl z pensiory -
                                                    rewelacja :/ W cale nie mamy pewnosci czy kwota ktora pobierac beda jest spoza
                                                    ustalonych wczesniej pensji (np.zaniżono nam pensje z góry o te kwotę),albo
                                                    beda drzeć z tych ktore juz "wynegocjowalismy". Czad, prawda? Ukrywają to od
                                                    początku,a podobno w RODZINIE nie ma tajemnic :/
                                                    Wszystko jest odkladane na pózniej itd...tu cos przywiez, za dwa dni kolejne
                                                    papiery i tak w kółko do .... brak konkretów!!
                                                    Brak informacji o stanowisku, zakresie obowiązków, czasie pracy, mozna by tu
                                                    wymieniac i wymieniac to co jest ukrywane i najwyrazniej nie chca nam tego tak
                                                    szybko pokazac.
                                                    Oszustwa ze strony Koreanczykow juz sie w naszym kraju zdarzaly -wystarczy
                                                    wspomniec ze, Deawoo tylko 2 razy wycielo przekrety w naszym ukochanym kraju w
                                                    fabryce FSO.

                                                    !!! Porownywanie Japonczykow do Koreanczykow ma tyle samo wspolnego co Polaków
                                                    z Rosjanami(czy innymi słowianami), wygladamy podobnie, jezyki mamy podobne ale
                                                    wiecej nas rózni niż zbliża!!!

                                                    Absurdem jest porownywanie TOYOTY do koreanskich przedsiebiorstw, TOYOTA to
                                                    klasa z wyzszej pólki. Tam ludzi sobie bardzo chwalą pracę. Nie wiem czy
                                                    wszyscy wiecie, ale w Japonii istnieje taka tradycja ze pracownik zatrudniony w
                                                    okreslonej firmie, pracuje w niej praktycznie do konca zycia, ALE w zamian
                                                    firma oferuje takie wynagrodzenie i dodatki, by pracownik czul sie
                                                    dowartosciowany i nie chcial od firmy odejsc-bo po co odchodzic skoro jest mi
                                                    dobrze w firmie,logiczne,nieprawdaż?. W Korei takie cos nie istnieje.

                                                    Nie ma sie co napalać na prace tylko dlatego ze jest to nazwa "LG.Philips".
                                                    Niech to nie bedzie jak klapki na oczy u konia, ktory idzie tam gdzie mu każą.
                                                    Nie dajmy sie oszukiwac. Oby ten 11 kwietnia nie okazla sie dla nas osobista
                                                    katastrofą w rodzaju "11 wrzesnia 2001" w Nowym Yorku (WTC) :/ Wydaje mi się
                                                    ze , jesli nawet teraz bedziemy walczyc o zmiane podejscia ich do polskich
                                                    pracownikow, to i tak nie my zyskamy, a co najwyzej kolejny nabór, ktory bedzie
                                                    wiedzial czego sie trzymac przy rozmowach i pertraktacjach.
                                                    To wszystko mi śmierdzi JEDNYM WIELKIM KRĘTACTWEM. Amen.
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:54
                                                    Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo brawo!!!!Brawo brawo
                                                    brawo!!!! kolejny mądry człowiek który myśli!!! pozdrawiam kolege z kołhozu LG
                                                    nie ma to jak dobra perspektywa pracy w dużym koncernie:) ha ha ha z każdym
                                                    który podziela to zdanie browczyka wypijam!!!!!!!!!!
                                                    kolego masz może GG? albo śledź to forum to wpadnij na spotkanie to coś
                                                    ustalimy przy browczyku albo popłaczemy sobie nad wódeczką!!!!
                                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 20:05
                                                    Sz.Pedro, na pewno bede sledzic to forum i to co 10 minut. To ze ktos tam pisze
                                                    ze jestes odosbniony to nie prawda. ludzie czytaj ale nie pisza bo po co
                                                    powtarzac to co juz napisane :) Zostaje nam albo sie napić albo uzmyslowic tym
                                                    ktorzy maja klapki na oczach o co chodzi w tej nieuczciwej "grze" ze strony LG.
                                                    Smuci mnie fakt (troszke) ze firma typu Philips weszla w uklad z koreanskim
                                                    kołchozem :/ A myslalem ze są holendrzy rozsadniejsi ..ale tu pewnie gra szla o
                                                    taka kase ktorej my malutcy tego swiata nie jestesmy nawet sobie wymarzyc.
                                                    Philips stracil u mnie duzo punktów. Ale zobaczymy co z nami dalej bedzie. Ja
                                                    na chwile obecna Wyzyskiwaczom z LG.P mowie stanowczo NIE !!
                                                  • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 20:29
                                                    choćby ten link:
                                                    groups.google.pl/group/pl.regionalne.krakow/browse_thread/thread/24793c75eec7eeb1/180318c55d6811bb?lnk=st&q=praca+w+LG&rnum=3&hl=pl#180318c55d6811bb
                                                    widać że problem jest stary
                                                    a więc nie ma się co nawet łudzić że będzie lepiej.
                                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 21:00
                                                    a moze by tak dac znac o tym wszystkim jakiejs gazecie np.WYBORCZA, GAZETA
                                                    WROCLAWSKA, albo RAdio Wroclaw czy UWAGA TVN? Ma ktos takie mozliwosci? Zna
                                                    ktos jakiegos pismaka z gazetki zeby zrobil o tym niezly material ? Byloby
                                                    wysmienicie to opisac.
                                                  • Gość: xXx IP: *.magma-net.pl 19.03.06, 21:30
                                                    Muszę Was rozczarować - lokalne media nie wspomną ani słowa o tych wałkach w
                                                    LG. Tutaj nie można krytykować poczynań władzy. We Wrocławiu ściągnięcie LG do
                                                    Kobierzyc było przedstawiane jako naważniejsze wydarzenie od tysiącleci.
                                                    Gdybyście widzieli tylko jak władze i lokalni dziennikarze cieszyli swoje
                                                    twarze i przekonywali mieszkańców, że LG to super pracowdawca, że będzie
                                                    mnóstwo pracy za godziwe wynagrodzenie, bo przecież w firmie Haj Technolodżi
                                                    nawet sprzątaczka dostanie 5 tyś. na rączkę. Inna sprawa to, że jedna z firm
                                                    rekrutujących jest mocno umocowana politycznie. Zobaczcie kto jest jej
                                                    właścicielem i jakie ma powiązania z lokalnym układem władzy we Wrocławiu.
                                                    Myślę, że spora część waszego wynagrodzenia wspomoże ową firmę a skuteczne
                                                    walczenie o swoje będzie bardzo trudne.
                                                  • Gość: Mysia IP: *.visp.energis.pl 19.03.06, 21:33
                                                    Witam wszystkich! Przysłuchuję się bardzo uważnie wszystkim wypowiedziom, które
                                                    tutaj zamieszczacie i niestety muszę stwierdzić, że macie rację. Jeśli chodzi o
                                                    pismo, które wszyscy otrzymaliśmy na sobotnim spotkaniu, to dziwi mnie fakt, że
                                                    nie ma na nim naszych danych, bo rzekomo agencje rekrutacyjne nie dostarczyły
                                                    ich. Przecież jest to kompletna bzdura. Chodzi w zasadzie o zapisanie tylko
                                                    imienia i nazwiska, a dzwoniąc do nas znają je przecież. Czyżby taka krótka
                                                    pamięć czy po prostu celowe działanie? Przed wyjazdem do Korei jesteśmy
                                                    zobowiązani do uczestnictwa w szkoleniu, a co z osobami, które mieszkają setki
                                                    kilometrów poza Wrocławiem. Powinno się dla nich znaleźć jakieś lokum na czas
                                                    tego szkolenia, ale co słyszymy? Żebyśmy się prywatnie zorganizowali i wynajęli
                                                    sobie pokój w hotelu, przecież będzie taniej :) Przecież takie rzeczy powinny
                                                    być inaczej rozwiązane. Kto nam odda pieniądze za podróże i wynajmowanie pokoi
                                                    w hotelach? Niestety wielka CISZA. Następna sprawa, po „pozytywnym zakończeniu
                                                    szkolenia” , co to oznacza, kto będzie oceniał, że jest ono pozytywne? Jak
                                                    zwróciliście zapewne uwagę na ostatnim spotkaniu inżynierów było bardzo wielu,
                                                    ale czy każdy będzie tym inżynierem? Czy jeden drugiemu ma być wilkiem i
                                                    cieszyć się z porażek innych? Panowie i Panie musimy się razem wspierać, aby
                                                    coś wspólnego osiągnąć. Niesmak po sobotnim spotkaniu jest spory, więc należy
                                                    jak najszybciej wyjaśnić te sporne kwestie, żeby wszystko było bardzo jasne i
                                                    czytelne. Tak się jeszcze zastanawiam, co by się stało, gdyby większa część na
                                                    dwa dni przed wylotem nie podpisała tych umów? Co w takiej sytuacji zrobiliby
                                                    Koreańczycy? Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że niebawem będziemy
                                                    wiedzieć na czym tak naprawdę wszyscy stoimy.
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:41
                                                    Dobry Wieczór!
                                                    Poproszono mnie o przesłanie Państwu następujących informacji!
                                                    Jutro tj. 20.03.2006 część z nas zadeklarowała przybycie bezpośrednio do
                                                    siedziby LG ul.kołątaja. aby zadać kilka najważniejszych pytań z forum.
                                                    Spotkanie informacyjne odbędzie się jutro 20.03.2006 o 18.00 vis a vis klubu WZ
                                                    (pl.wolności) jak również zostaną rozesłane maile w godzinach wieczornych do
                                                    wszystkich z Państwa z odpowiedziami na frapujące pytania.

                                                    W razie jakichkolwiek problemów jest również spotkanie informacyjne w dniu 26
                                                    (niedziela)03.2006 o godzinie 15.00 przy "Pręgierzu" Rynek i myślę że po dniu
                                                    jutrzejszym i wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości to spotkanie nie będzie
                                                    potrzebne ale jest taka data zarezerwowana!

                                                    WAŻNE!! Osoby zadające pytania zadawać je będą w swoim imieniu więc proszę się
                                                    nie obawiać że coś jest bez Państwa wiedzy załatwiane aczkolwiek robimy to dla
                                                    dobra poinformowania naszej całej grupy!

                                                    miłej nocy
                                                  • Gość: Rafal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:16
                                                    Popieram - informacje do prasy
                                                  • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 17:09
                                                    Drodzy internauci. Czytam wasze emaile i oczom nie wierzę. To co piszecie i to
                                                    jak mowicie o firmie, ktora da wam olbrzymie mozliwosci jest przerazajace.
                                                    Ludzie narzekaja na bezrobicie i jak to jest beznadziejnie w Polsce - narzekaja
                                                    na wszystko na co tylko sie da, a jak pojawia sie mozliwosc to co sie dzieje -
                                                    nie chcialbym uzyc brzydkiego slowa, ale zastanowcie sie nad soba. Potezny
                                                    pracodawca umozliwia wam zdobycie wiedzy i rozwoj. Nie kazdy ma mozliwosc
                                                    wyjazdu na szkolenie do Korei! Jestem pewien, ze po roku bezrobicia
                                                    calowalibyscie po rekach tych, ktorzy zaproponowaliby wam darmowe szkolenie na
                                                    wsi.

                                                    Nie rozumiem podejscia kilku osob z tego forum, nie rozumiem bo wprowadzacie
                                                    zament - nie podobaja sie wam warunki to po co ci ta praca? po co idziesz na
                                                    jakies spotkanie?? po to zeby pozniej pisac i psuc opinie??? Ja dalbym wiele
                                                    zeby tak jak wy dostac sie do Korei, ale niestety musze na to jeszcze poczekac.
                                                    Nie doceniacie tego co macie poki tego nie stracicie.

                                                    Moja dobra rada - nie dajcie sie zwiesc bzdurnym narzekaniom jakiegos Freda,
                                                    ktory nie wie czego chce, albo mysli, ze moze zwojowac swiat. Nie pasuja ci
                                                    warunki to odejdz a ja z przyjemnoscia zajme twoje miejsce.

                                                    Jestescie wszyscy tacy madrzy, bo jestescie anonimowi? Jezeli macie cos do
                                                    powiedzenia to powiedzcie to , ale nie chowajcie sie pod
                                                    ksywkami "Logicznie_Myslacy" itd.

                                                    Piszac takie rzeczy nie czytaliscie chyba do kogo aplikujecie i tak na prawde
                                                    nie macie zielonego pojecia o firmie (Lg Mława to nie LG.Philips LCD), ale to
                                                    tylko swiadczy o Was i waszym podejsciu do sprawy i pracodawcy. Podazajcie
                                                    sladami ludzi, ktorzy robia wam wode z mozgu bo cos im nie pasuje, ale nie
                                                    miejscie pretesji do nikogo, jezeli obudzicie sie za 2 lata i stwierdzicie, ze
                                                    mieliscie wielka szanse , ale ja zmarnowaliscie.

                                                    Pozdrawiam wszystkich "normalnych" ludzi.
                                                  • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 20.03.06, 17:22
                                                    a może gość Pozytywny sam przedstawi się z imienia i nazwiska?Może tym
                                                    zapunktuje i przyjmą go w LGP:)
                                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:24
                                                    Serdecznie witamy pracownika LG.Philips LCD na forum !!!

                                                    Aby dać dowód ponieżej wklejam wydruk z ripe:
                                                    (do kogo należy pula adresow IP, z ktorej został wysłany powyższy post)
                                                    inetnum: 212.160.143.160 - 212.160.143.175
                                                    netname: LG-PHILIPS
                                                    descr: LG PHILIPS
                                                    descr: ul. Kollataja 15
                                                    descr: 50-950 Wroclaw
                                                    country: PL
                                                    admin-c: KD897-RIPE
                                                    admin-c: SI794-RIPE
                                                    tech-c: LM4339-RIPE
                                                    status: ASSIGNED PA
                                                    mnt-by: TPNET
                                                    source: RIPE # Filtered
                                                    person: Kim Dongnyoen
                                                    address: LG.PHILIPS LCD
                                                    address: ul. Kollataja 15
                                                    address: 50-950 Wroclaw
                                                    address: POLAND
                                                    phone: +48 668 376243
                                                    e-mail: jin9497@lgphilips-lcd.com
                                                    nic-hdl: KD897-RIPE
                                                    mnt-by: TPNET
                                                    source: RIPE # Filtered
                                                    person: Seo Inseok
                                                    address: LG.PHILIPS LCD
                                                    address: ul. Aleja Palacowa 1
                                                    address: 55-040 Kobierzyce
                                                    address: POLAND
                                                    phone: +48 668 376154
                                                    e-mail: sisuk@lgphilips-lcd.com
                                                    nic-hdl: SI794-RIPE
                                                    mnt-by: TPNET
                                                    source: RIPE # Filtered

                                                    I wszystko jasne, jeszcze raz Serdecznie Witamy !!!
                                                  • Gość: szczypior IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 20.03.06, 17:38
                                                    A jednak RODZINA sie nami interesuje i czyta forum wnikliwie :))
                                                    Niech Pozytywny przestanie uprawiac demagogie i wciaz nam obiecywac gruszki na
                                                    wierzbie. Wiadomo w koncu za co mu placa....
                                                  • Gość: BiL IP: *.server.ntli.net 20.03.06, 17:31
                                                    To bardzo dobrze, że ludzie się cenią i nie sprzedają za byle grosz. To nie
                                                    sztuka znaleźć pracę za 500 zł i być nędzarzem. Sztuka to jest się wykształcić
                                                    i odpowiednio sprzedać. Nie słuchajcie tego głupka, co tu pisze, że trzeba brać
                                                    każdą pracę bez narzekania, to przez takich nieudaczników w Polsce jest taka
                                                    bieda. Bo jak ludzie zarabiają po tysiąc złoty na ręke, to rynek wewnętrzny
                                                    jest bardzo płytki a to blokuje inwestycje i rozwój małych biznesów,
                                                    przedewszystkim usług. Chcę teraz podziękować tym, którzy negocjując
                                                    wynagrodzenie, po usłyszeniu śmiesznej kwoty (jak na swoje kwalifikację) 2500
                                                    brutto, wstali i wyszli. Jeden wyszedł, drugi wyszedł a trzeciemu już
                                                    powiedzieli 3500 i wynegocjował 4000. Jeszcze raz dzięki.
                                                  • Gość: zzz IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 02:46
                                                    witam marzycieli. Zyczę takiego samopoczucia za kilka miesięcy. Bo ja juz
                                                    takich znałem, którzy entuzjastycznie byli nastawieni. Zycie w rodzinie LG
                                                    szybko ich na ziemię sprowadziło.
                                                  • Gość: kamel IP: *.chello.pl 22.02.07, 15:46
                                                    Sorry, ale ty też jesteś anonimowy,hehe
                                                  • Gość: y IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 03:06
                                                    naprawdę ciekawy materiał do mediów.
                                                  • Gość: kostek IP: *.magma-net.pl 19.03.06, 21:05
                                                    witam
                                                    Pedro nie jesteś sam, ja nic nie pisze bo sie nie lubie powtarzac, popieram
                                                    wiekszosc skarg i zazalen. pisze wiekszosc bo sa tez takie napisane chyba
                                                    w "ferworze walki", ktore mozna sobie spokojnie darowac. co do spotkania jestem
                                                    za bo lepiej sie komunikowac osobiscie niz na forum, gdzie ciezko utrzymac
                                                    jakis sens i porzadek. jak tylko bedzie wiadomo gdzie kiedy i o ktorej to ja
                                                    moge przyjsc, wysluchac wszystkich i nawet moze cos dorzuce od siebie jesli
                                                    mnie ktos nie uprzedzi. jak cos to mozna mnie informowac mailem albo gg 3426520
                                                    a tak swoja droga Pedro jesli o mnie chodzi to po spotkaniu mozemy zatopic
                                                    swoje smutki i zale... :))
                                                    pozdrowionka
                                                  • Gość: Achilles IP: 85.195.119.* 19.03.06, 22:11
                                                    Powiem ze duzo racji jest w tych rozwazaniach. Prawda jest taka ze jestesmy dla
                                                    nich tylko maszynka do robienia pieniedzy a nie jakas rodzina.
                                                    Ja jestem absolwentem PWR (sadze ze jak wiekszasc kandydatow) i dla mnie jest to
                                                    ogromna szansa, ale ... Własnie to ale.
                                                    Mieszkania pod hipoteke nie dostane, bo nie bede mial umowy na czas
                                                    nieokreślony. A utrzymac sie we Wrocławiu za 1700 zł netto miesięcznie to żadna
                                                    rewelacja.
                                                    Z terminem podpisania umowy to dla mnie jasna sytuacja. Jak nie wiadomo o co
                                                    chodzi to chodzi o pieniądze. Dostana z tego tytułu od rzadu ulgi itd. Ja pewnie
                                                    podpisze umowe i wejde w ta 'rodzine'.
                                                    Nie boje sie Koreanczykow, tylko Polakow z którymi bede pracował. Juz na
                                                    spotkaniu w Novotelu zaobserwowałem niektórych lizusów. Znajdą się tacy, którzy
                                                    będą donosili, szli po trupach żeby siebie wybielić. Ja z takimi ludzmi mialem
                                                    do czynienia i nie mam szacunku do takich Polaczków. Nie oszukujmy się: jak
                                                    wypadniemy na szkoleniu w Koreii tak pozniej beda sie beda kształtowały nasze
                                                    stanowiska w Polsce. Mam nadzieje ze bedzie to tylko zalezało od umiejętności
                                                    technicznych a nie od umiejętności lizania dupy.
                                                    Mimo wszystko jestem optymistą. A jeśli przegną z warunkami w umowie to po
                                                    prostu podziękujemy sobie. Ja moge zapierda... po 12h/dobe ale za uczciwe
                                                    pieniadze. Jesli w umowie bedzie zapis ze bede kierownikiem (dla zorientowanych
                                                    wiadomo o co chodzi) za te pieniądze to niech szukają pracowników w Biedronce.
                                                    Zycze wszystkim optymizmu i obiektywizmu. Niech wyjazd na niepowtarzalne:)
                                                    szkolenie w Koreii nie zasłoni nam drugiej strony medalu.
                                                    Jestem tylko ciekawy jakie jeszcze niespodzianki dla nas szykuje firma dla
                                                    których No 1 is employments. Pozdrawiam i ciesze sie ze w Polsce mamy wolność słowa.
                            • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:44
                              Witajcie nowi bracia i siostry!

                              Jak juz wiemy NIE JEST DOBRZE. Firma zmienia ustalenia, placze sie i do tego
                              zaczyna od paskudnej propagandy, ale do rzeczy.. Naszym celem nie jest walka ze
                              ZLYM IMPERIUM tylko kazdy z nas zapewne chce miec DOBRA PRACE, o ile wiadomo juz
                              ze pieniadze nie powalaja to co do pozostalych spraw mysle ze mamy prawo i
                              obowiazek ich dopilnowac. Zgadzam sie z Pedro i innymi i proponuje PRZED
                              spotkaniem 5.04 ustalic WSPOLNE stanowisko przynajmniej wiekszosci z nas.
                              Ponizej zamiescilem propozycje naszych postulatow/zapytan do przedstawicieli LG
                              i prosze wszystkich zainteresowanych o uzupelnianie i korygowanie jej.

                              1. Wystosujmy prosbe o przygotowanie umow (w tym lojalnosciowych!) najpozniej do
                              5.04 tak, aby kazdy mogl spokojnie sie z tym zapoznac i skonsultowac (chodzi o
                              nastepne 3,5 naszej przyszlosci, mysle ze mamy do tego prawo i LG nie powinno
                              sie o to gniewac bo zwiekszy to wzajemne zaufanie)

                              2. Powszechnie do umowy lojalnosciowej zwykl byl sie pojawiac SZCZEGOLOWY PLAN
                              AWANSU (3 lata to sporo i jesli nie mozna sie zwolnic to pracodawca POWINIEN
                              okreslic kiedy i jakie podwyzki sie naleza, nie wiem jak Wy, ja nie chcialbym
                              pracowac ciagle za to samo- motywacja do pracy to argument jaki LG powinno
                              zrozumiec!)

                              3. KONKRETNE i NIEZMIENIALNE odpowiedzi na pytania:

                              a) OD KIEDY I W JAKIEJ FORMIE dostaniemy DIETY ?

                              b) OD KIEDY I W JAKIEJ FORMIE wyplaca nam PENSJE ?

                              c) jak wyglada sprawa UBEZPIECZENIA (kto i od kiedy nas ubezpiecza) ?

                              d) jak mniej wiecej wyglada stanowisko i zakres pracy kazdego z nas (generalnie
                              bo nie wierze ze p. Iwona i p. Dawid dadza rade przygotowac to indywidualnie dla
                              kazdego, tu ich rozumiem) ?

                              e) czy w zwiazku z tym ze "nienadazaja ze sporzadzeniem umow na czas" oraz "ze
                              data powrotu zalezy od daty wylotu a ta jeszcze jest negocjowana z
                              przewoznikiem" (to bylo powiedziane na spotkaniu w Novotelu) istnieje mozliwosc
                              przesuniecia tego np o tydzien do przodu? Rozwiazaloby to kweste Swiat, choc
                              osobiscie nie sa one dla mnie tak wazne to szanuje zdanie kolegi, ktory na
                              spotkaniu sie o to zapytal i POTEPIAM tych z sali, ktorzy go "zburczeli".

                              Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze w szybkim czasie dogadamy sie co do tego
                              CO CHCEMY WIEDZIEC NA BANK oraz ze w spokojny i nie budzacy wrogosci sposob
                              UZYSKAMY ODPOWIEDZI i ZAPEWNIENIA. Dziekuje i do uslyszenia (-:
                              • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 21:57
                                Wlasnie przyszlo mi do glowy kolejne pytanie:
                                -podobno podczas pobytu maja nam wplacac kase na konto (podstawowa pensje) gdy
                                bedziemy w Korei - ALE JAKOS NUMERY NASZYCH KONT BANKOWYCH NIE SA IM POTZREBNE!
                                Moze beda przelewac je na konto Pana Lee a on nam je pozniej
                                rozdzieli "odpowiednio". Albo przypomna sobie o tym 11 kwietnia....
                                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:04
                                  Na to pytanie już Ci odpowiadam!!!
                                  Firma LG poprosiła o przygotowanie numerów kont na nasze spotkanie(szkolenie) w
                                  dniu 05.04.2006 ale i tak o wszystkim poinformują nas e-mailem
                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 22:08
                                    najwidoczniej to przeoczylem,albo juz mi czesciowo wyprali mózg propagandowym
                                    filmikiem w Novotelu ;)) najlepsze jrest to ze poinformują nas "mailem", to juz
                                    chyba u nich stała gadka...
                                    p.s.Wlasnie Wrona z TVN porusza temat wyzysku w BIEDRONCE, temat na czasie jak
                                    dla nas, tj. dla naszej RODZINY :)
                                  • 19.03.06, 22:09
                                    Witam ponownie, widze ze jednak cos sie ruszylo w strone dyskusji zorganizowanej
                                    mam na mysli spotkanie poniedzialkowe. Jednak nie wszyscy ktorzy chcieli
                                    sporbowac pracy w ... to desperaci. Oby bylo ich jak najmniej a moze cos sie
                                    wspolnie osiagnie.
                                    Pozdr.A
                              • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 22:08
                                - co z dietami, w końcu nam należy się 39euro / dzień. Jak to jest gdy firma
                                nam opłaca jedzenie (nie my sami) - wtedy to nie z naszej diety powinno byc
                                potrącane. Co jeśli ludzie nie będą mogli jeść tego co im podadzą (wiadomo jakie
                                jest koreańskie jedzenie) - wtedy firma nie ma w ogóle prawa do pobrania części
                                diety, a my jemy we własnym zakresie.
                                pozdr..
                                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:16
                                  Masz rację ale... Papu nam dają 3 razy dziennie wiadomo jakie ryż, kot ,pies
                                  czasem kapusta a czasem jakiś kawałek zwierzątka o niewiadomym pochodzeniu lub
                                  kolega z linii obok!
                                  Dieta te 36 Euro jest wtedy kiedy nie będą nas żywić! czyli płacą ci 36 E i
                                  radż sobie sam! jeżeli nam dają jeść to należy się Tobie 1/4 z 36E
                                  Ponieważ dają Ci lepianke nad głową to 100 E które powinni Tobie dawać na
                                  wynajęcie chacjendy zostwiają sobie
                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 22:33
                                    Obawiam sie ze grupa osob ktora pojdzie do Pana Lee zostanie "poproszona" aby
                                    dac cos od siebie Firmie, bo przeciez ona "daje" nam tak wiele - jak mowil na
                                    spotkaniu Pan Dawid B.
                                    • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:51
                                      Słuchajcie, do prasy nie mamy co iść bo tylko nas obsmarują, że nie popieramy
                                      tak wspaniałej inwestycji i raz dwa "rodzinka" nas wydziedziczy. To samo sądy-
                                      myślę że jeśli ktoś spróbuje powalczyć z LG o coś przed wrocławskimi sądami to
                                      sromotnie się osra i pisemne zapewnienia Bruce'a Lee nie starczy, żeby sie
                                      podetrzeć. To co nam pozostaje to próba szukania odpowiedzi na nurtujące nas
                                      pytania. Musimy chyba przy tym zapomnieć, że firma zmieniała dotychczasowe ustne
                                      ustalenia i skupić sie na tym, co możemy jeszcze wywalczyć. Ważne jest według
                                      mnie, abyśmy w miare możliwości w tych kwestiach mówili JEDNYM GŁOSEM, tak aby
                                      traktowali nas poważnie a nie jak "szaraczka", którego można wykluczyć i
                                      zastąpić nowym.
                                      • Gość: Szacun IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 19.03.06, 23:02
                                        Ciekawe dlaczego GŁowa Rodziny nie poinformowala nas o wymaganych/zalecanych
                                        szczepieniach przeciw róznym świństwom, ktore moga nas dopasc w Korei?? Ponizej
                                        podaje linki:
                                        abc.onet.pl/2044,kontent.html
                                        www.udanewakacje.com/szczepienia.php
                                        a wiec WZW typa AiB, polio, tężec, dur brzuszny, ameba ...
                                        Zastanawia mnie fakt ze nie bylo o tym na 100% nic wspominane. Moj znajmomy
                                        pracowal swego czasu w Korei i zarazil sie amebą, leczyl to pol roku.
                                        Niby to sprawa indywidualna kazdego z nas (bo jestesmy dorosli) ale jako dobry
                                        gest z ich strony to poinformowanie nas o tym co nam grozi !
                                        Jak zlapie nie daj Boze ktos z nas takie swinstwo to nawet Chuck Norris z pół-
                                        obrotu nie pomoże.

                                        • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:23
                                          Witam wszystkich !

                                          Dziekuje koledze, ktory rozeslal emaile do wszystkich z listy emailowej.
                                          Bardzo duzo nieslychanie waznych i merytorycznie przedstawionych wątków
                                          znalazło się w tym liscie.
                                          Co do terminu zatrudnienia to zawsze slyszalem ze ma byc on od 1 kwietnia,
                                          zatem 18 kwiecien wogole nie wchodzi w gre, bo jak juz zostalo wspomniane 18
                                          lecac tam i bedac uczestnicych w pseudo szkoleniach nie jestesmy pracownikami
                                          LG, zatem ZADNYCH ubezpieczen dla nas nikt wykupowac nie bedzie, a slepi ci
                                          ktorzy mysla inaczej.
                                          Prawo pracy mowi jasno i wyraznie ze pracownik musi otrzymac umowe minimum 7
                                          dni przed terminem rozpoczecie wykonywania pracy na rzecz pracodawcy !!!
                                          Czyli wszystko jasne czemu jest 11 a pozniej 18.
                                          Jak juz wspomnialem wyzej, zgodnie z umowami ktore z nami zawarto podczas
                                          procesu rekrutacji musimy wywlaczyc aby byc pracownikami LG od dnia 1 kwietnia,
                                          czyli 24 marca musimy otrzymac do wgladu umowy !!!
                                          Nastepna sprawa to sprawa szczepien OBOWIAZKOWYCH, zatem przyszly pracodawca
                                          MUSI na nie skierowac i za nie ZAPLACIC !!! ale jezeli wsiadajac do samolotu
                                          nie jest sie pracownikiem LG to przeciez on nic nie musi, a zatrudnia nas jako
                                          osoby juz przebywajace na terytorium Koreii, a jak one dotarly tam to nikogo
                                          juz nie obchodzi !!!
                                          Szczepienia sa obowiazkowe a nie zalecane, zgodnie z prawem pracy pracodawca ma
                                          obowiazek pokryc koszty szczepien obowiazkowych wskazanych przez stacje
                                          epidemiologiczna w danyc kraju
                                          TEMAT KONIECZNY DO PORUSZENIA !!!

                                          Pozdrawiam serdecznie
                                          Andrzej

                                          P.S. Przypomnial mi sie slogan ze starych lat
                                          PATRIA RZADZI, PARTIA RADZI, PARTIA NIGDY CIE NIE ZDRADZI !!!
                                          • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 19.03.06, 23:37
                                            Być może to już przesada,ale mam pewne wątpliwości dotyczące przelotu
                                            samolotem.Skoro lecąc do Korei nie jestem jeszcze pracownikiem to jaką mam
                                            gwarancję,że w podpisanej umowie nie znajdzie się kruczek, który umożliwi firmie
                                            LGP zmniejszanie mojej pensji przez kilka miesięcy o koszt właśnie przelotu?
                                            ps.ponoś Aerofloty są bardzo niekomfortowe:(
                                            • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 23:41
                                              co do tych szczepien to informacje sa sprzeczne wg MSZ nie ma zadnych
                                              obowiazkowych a jedyne zalecane to na grype (ale to zalecenie w Polsce teraz
                                              tez obowiazuje) natomiast wg. linku kolegi z onetu sa obowiazkowe - wiec co
                                              jest prawda.

                                              pozdrawiam rodzinke i do jutra - do 18.
                                              • 20.03.06, 08:25
                                                Witam ja dowiadywalem sie w szpitalu chorob zakaznych na ul. Kolejowej we
                                                Wroclawiu. Nie ma obowiazkowych szczepien do takiego Kraju jak Korea. Pytalem
                                                na interview ale udzielono mi info, ze oni nie przewiduja zadnych zczepien
                                                przed wylotem.
                                                itd...
                                                itd...
                                                • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:27
                                                  witam!

                                                  dzwonilem do Sanepidu na ulice Składowa i poinformowana mnie ze do Koreii
                                                  obowiazuja szczepienia na WZW AiB. Dur brzuszny, Polio, Błonica/Tężec a teraz
                                                  koszt ;)
                                                  A i B - 160 zł
                                                  Dur - 166 zł
                                                  Polio - 52 zł
                                                  Błonica/Tężec - 8 zł
                                                  RAZEM = 386 ZŁ a kto sie nie szczepi ten jest po prostu GŁUPI !!!
                                                  W/w szczepienia wykonuje się jednego dnia, minimum 14 dni przed wylotem !!!

                                                  Pozdrawiam
                                                  Andrzej
                                                  • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 21:39
                                                    zle cie poinformowali
                                                    w ten sposob jak popatrzysz to wybierajac sie do Polski tez musial bys sie
                                                    zaszczepic
                                                    a po drugie to wiekszasc masz, brakuje ci żoltaczki ale naprawde nie martw sie
                                                    Korea to nie jest jakiś syf zebys tam mial zachorowac
                                            • Gość: McM IP: *.as15444.net 20.03.06, 09:27
                                              Nie wiadomo ile osob leci do tej korei prawdopodobnie polecimy Boingiem 737
                                              albo jakims srednim airbasem obydwa samoloty nadaja sie max na 1-2h lotu potem
                                              mozna swira dostac chyba ze bedzie TV na pokladzie ale i tak obydwa przypadki
                                              to katorga na ponad 10 godzin

                                              • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 09:58
                                                Jak narazie to mozemy sobie gdybac czym polecimy, i tak sie okaze dopiero na
                                                miejscu w Pradze. Prawdopodobienstwo ze bedzie to boeing 737 czy kazdy inny
                                                jest takie samo jak to ze moze to byc rowniez Aeroflot :/ Nas interesują FAKTY
                                                a nie gdybanie. Ale w firmie powiedza zebysmy sie nie martwili i ze wszystko
                                                jest super - i tak do konca beda pieprzyc. To walka z LGP to raczej walka z
                                                wiatrakami. Zobaczymy co dzisiaj beda mowic "przedstawiciele" kołchozu, sadze
                                                ze odloza rozmowe na "później".....
                                                Staraja sie wykreowac na naszych Wielkich Przyjaciol, a jak mowi pewne
                                                przyslowie: "Boze, zabierz ode mnie przyjaciol, z wrogami poradze sobie sam!"
                                • 19.03.06, 22:43
                                  dostajesz 10E dziennie tak bylo powiedziane a czy pensje beda placic przez ten
                                  okers to nie wiem

                                  pozdr. A
                                  • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.06, 23:42
                                    to tez bylo powiedziane - beda placic na Polskie konto - sluszniektos zauwazyl
                                    ciekawe kiedy beda chcieli te kontaa ?? na pokladzie samolotu ??

                                    pozdrawiam rodzinke - CU jutro 18 ;)
                                    • Gość: Andrzej IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 09:50
                                      Pensje wplacaja nam na polskie konto (ktore mamy podac na szkoleniu
                                      wstepnym,ewentualnie jak beda potrzebowali szybciej to poinformuja nas mailem),
                                      a diete czyli 8 Euro (9,25 $ ) wyplacaja nam w Koreii.
                                    • Gość: Marcin IP: *.wroclaw.css.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 09:51
                                      Witam Rodzinę :),
                                      Była też tu mowa o legalności bądź nie "lojalki".
                                      Zasięgnąłem opinii prawników i niestety jest to zgodne z prawem i w przypadku
                                      zerwania umowy LG może żądać od nas zwrotu kosztów szkolenia.
                                      Pozdrawiam i do zobaczenia.
                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 10:14
                                    Tak dla ciekawosci, w dzisiejszym Newsweeku mozna znalezc artykuł
                                    zatytułowany "Tygrys z nad Odry", dotyczy oczywscie Wrocka i tego jak sie
                                    preznie rozwija (co jest prawdą). Z tym ze na stronie 52 magazynu cudownie
                                    pokazano oblicze naszej RODZINNEJ firmy, cytuję: "Ten region wybral w ubieglym
                                    roku koreanski LG Philips na nowe fabryki ekranow cieklokrystalicznych. W ciagu
                                    najblizszych lat koncern WPOMPUJE tu lisko miliard euro i wraz z poddostawcami
                                    stworzy kilkanascie tysiecy miejsc pracy". Zapomnieli dodac ze wpompowanie
                                    miliardow euro odbedzie sie WYPOMPOWANIEM kasy z naszych pensji i zdrowia. Dla
                                    tych co chca poczytac o tym artykule i nie tylko podaj link, gdzie mozecie
                                    zazsac plik PDF (ok.18-19MB zip):
                                    www.uploading.com/?get=1BXWSLQR
                                    Milej lektury ktora podnosi na duchu, hehehe (ironicznie) :/
                                    Pozdrawiam POŁLISZ FAMILIĘ ;)
                              • 20.03.06, 11:05
                                Co do spotkania - ważny szczegół - jego wynikami zainteresowany jest ktoś z
                                wrocławskiej prasy. Dlatego jeszcze raz zachęcam do pojawienia się dzis [20.03]
                                o godz. 18.00 przed klubem WZ i do opowiedzenia swojej historii. Przypominam
                                też, że dobra praktyka dziennikarska zabrania ujawniania tożsamości informatora
                                bez jego zgody.
                                Myślę, że możemy ewentualną publikację traktować bardziej jako przestrogę dla
                                tych, którzy zglosza się po nas do LG, niż jako lekarstwo na własne kłopoty.
                                • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 11:21
                                  p.s. to bylo git gdyby sie dalo opublikowac caly ten szwindel :)

                                  A teraz moje przemsylenia podczas picia kawy i rozmyslania nad tym co zaszlo
                                  podczas ostatnic dni.
                                  Nie chce sie bawic w wizjonera ale moim zdaniem cala ta sytuacja bedzie miec
                                  nastepujacy przebieg: dzisiaj do Pana Lee pojedzie delegacja Naszej Rodziny.
                                  Albo ich wpuszcza albo i nie,bo w koncu nie byli umowienia na spotkanie. Jesli
                                  wpuszcza to pewnie ze 2-3 osoby. Wiec niech to beda ludzie o opanwanych
                                  nerwach, bystrzy, odporni na zagrywki psychologiczne w stylu zeby im uwierzyc
                                  na slowo, albo ze lada dzien wszystko nam dadzą. Nie. Postawic sprawe trzeba
                                  krotko-umowy do wgladu do 24 kwietnia. Nie pozniej. (z pelnym opisem
                                  wynagrodzenia, stanowsika, godzin pracy, obowiazkow wobec pracodawcy-czyli
                                  konkrety) Skoro niektorym mowili ze od 1 kwietnia bedzie umowa to znaczy, ze Ci
                                  ktorzy tego nie mieli powiedziane prosto w oczy, tez powinni tak traktowac to
                                  zobowiazanie 1-szy kwietnia to 1-szy kwietnia, nie 11-sty z data wejscia w
                                  życie 18-go. Ja np.nic nie wiedzialem o nr kont bankowych, a podobno niektorym
                                  mowili. Wracajac do calej tej histori. Nie sadze zeby szefostwo zmienilo
                                  warunki gry. Zbyt krotki okres czasu, natomiast moga zrobic kolejny super
                                  szybki nabór ludzi do firmy, i tacy sie na pewno znajdą, znam paru ktorzy dla
                                  samej nazwy LG dostają exstazy jak po garsci viagry i są w stanie dla podjecia
                                  pracy w tej RODZINIE sprzedac siebie. W ciagu dwoch tygodni dostaną obiecanki-
                                  cacanki nie z tej ziemi, tak jak nam to proponowano. I łykną to na bank. (my
                                  mielismy przynajmniej czas to przemyslec i dostrzec przerażające fakty). Potem
                                  przyjdzie szybki etap robienia im czystek w głowach, przesuwania terminow i juz
                                  bedzie 11.04., idealny termin do podpisania cyrgorafu. I w ten sposob firma
                                  zapewni sobie wspaniałą armię pracowników do swoje RODZINY, tzw.Desperate
                                  LGP_slaves. Dla nich nie liczy sie nasza wiedza, ukonczone uczelnie, liczy sie
                                  tylko to, by być na ich służbie i nie pyskować. Podjac u nich prace tylko po to
                                  by zniszczyc sobie zycie, rodzinę, i dymać by wyrobic 30% ponad normę (bo
                                  zgodnie z banerami na hali produkcyjnej w Mlawie 5% jest niemozliwe a 30% TAK) -
                                  to ja serdecznie dziekuję, szczegolnie wtedy jak zamiast inzyniera zostanę
                                  Głównym Magazynierem ds.Sorotwania Odpadów :/
                                  Tak czy siak - trzeba walczyc, nawet jesli to nic nie da, to dla wlasnej
                                  satysfakcji, i dla pokazania RODZINIE z Korei ze nie jestesmy polskimi
                                  prostakami.
                                  No i na pewno czesc naszych ziomów, ktora byla na spotkaniu tez podpisze
                                  cyrograf, chociazby dlatego, ze nie maja zadnej pracy, a 600 czy 700 zl jest
                                  dla nich wazne,bo z czegos muszą utrzymac swoje rodziny,i pracowac beda na
                                  kazdych warunkach, nawet tych najgorszych. Cholernie to jest przykre, ze w
                                  naszym kraju musialo dojsc do takiego dziadostwa..to sie w glowie nie miesci.
                                  Jesli chca budowac tutaj fabryki majac w zasobach ludzi bez wiedzy a tylko
                                  slepo zapatrzonych w ich "I LOVE YOU, LG !" to moze lepiej zeby poprzestali na
                                  budowaniu tych fabryk i zwijali manatki do siebie, zanim powtorzy sie sytuacja
                                  z fabryki w Czechach ???. Jacy inzynierowie - taka jakosc produktów. Oby do
                                  takiej wizji jak przedstawilem nie doszło :/
                                  Jesli ta "afera" ujrzy swiatło dzienne w publicznych mediach, to bedzie nasze
                                  wielkie zwyciestwo!
                                  Trzymam za to kciuki, te u stóp równiez ;)
                                  • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 11:27
                                    Jak dla mnie, jedynym rozwiązaniem jest czekanie do ostatniej chwili. Jeśli nam powiedzą, że umowa 11 kwietnia a tego dnia okaże się, że dostaniemy umowę na stanowisko: inżynier, operator, technik z informacją o lojalce (żadnego zakresu obowiązków, informacji o płacy za nadgodziny itp.) to wtedy hurtem można zrezygnować. W ciemno to gra się z Ibiszem albo chodzi na radkę w TVP.
                                    • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 11:38
                                      Masz kupe racji w tym co mowisz. To by wywolalo niezly szok na ich mordkach,
                                      jakby nasza ekipa wstala i powiedziala im "Kam-sa-ham-ni-da LG!" ostatniego
                                      dnia szkolenia i wyszla z budynku :) Ale takie rzeczy to tylko w ERZE. Problem
                                      pojawia sie dla ludzi ktorzy musza zrezygnowac z pracy juz teraz(nie mowie o
                                      tych co juz zrezygnowali bo to inna-bardziej straszna-historia) i beda
                                      wyczekiwac do ostatniej chwili co sie wydarzy. To wlasnie wspomniane przez
                                      Ciebie gry w ciemno. Za duze ryzyko dla takich ludzi,ilu jest ich ? Mysle ze
                                      sporo. A dodatkowo jeszcze kupa ludzi musi sie przeniesc do Wrocka na okres
                                      tego niby-szkolenia i zamącić w Urzędach Pracy -jakby mało było mącenia ze
                                      strony RODZINY. uwazam ze trzeba to wyjasnic wczesniej niz w czasie szkolenia,
                                      dac szanse tym ktorzy jeszcze nie wypowiedzieli pracy.

                                      • Gość: Kuba IP: 85.195.123.* 20.03.06, 11:45
                                        W świetle prawa pracownikami LG.PHILIPS.LCD będziemy od 18.04.2006.
                                        To kim jest dla nas firma w okresie 05-17.04.2006?

                                        Czy to będzie sponsor, który za darmo nas wysle do Koreii?

                                        Czy to będzie darmowa szkoła, która będzie nam wykładała historie Koreii?

                                        Czy to będzie terrorysta, który nas porwie do KOreii Północnej?

                                        W świetle prawa jeśli nie stawimy się do pracy 18.04.2006 to będzie nasza wina.
                                        To my nie wywiążemy się z warunków umowy!
                                        Jeśli coś się stanie nam podczas okresu 05-17.04.2006 firma LG.PHILIPS.LCD nie
                                        ponosi za to żadnej odpowiedzialności prawnej!
                                        Tzn.:
                                        1) że w okresie 05-17.04.2006 nie mamy ubezpieczenia (ani podczas szkolenia
                                        wstępnego w Polsce, ani podczas podrózy do Koreii, ani podczas pierwszych dni
                                        pobytu w Koreii).
                                        W świetle prawa LG.PHILIPS.LCD nie jest zobligowana do ubezpieczenia nas na ten
                                        okres.
                                        2) podczas naszego pobytu w Koreii w dniach 14-17.04.2006 w świetle prawa
                                        LG.PHILIPS.LCD nie jest do niczego zobowiązana!
                                        Zgodnie z umową zakwaterowanie i wyżywienie bedziemy mieli zapewnione od 18.04.2006.

                                        Ponadto jak mam traktować szkolenie wstępne w dniach 5-11.04.2006? Zgodznie z
                                        prawem jeśli mam status bezrobotnego, w ciągu 7 dni muszę poinformować Urząd
                                        pracy o niezdolności do podjęcia pracy.
                                        Skoro jestem niedyspozycyjny, bo jestem "zobowiązany do uczestnictwa w szkoleniu
                                        wstępnym" to jestem niezdolny do podjęcia pracy i muszę zawiadowić o tym Urząd
                                        pracy.
                                        Skoro tak to stracę status bezrobotnego przed datą obowiązywania umowy o pracę!
                                        Czy mam złamać prawo i nie powiadomić Urząd pracy o omawianej niezdolności do pracy?

                                        Podkreślam, że to nie jest żadne zrzędzenie ani panikowanie, tylko tak to
                                        wygląda od strony prawnej! Sprawa jest naprawdę poważna i należy ją rozwiązać
                                        jak najszybciej.
                                        • Gość: Marcin IP: 208.253.81.* 20.03.06, 12:49
                                          Jedno jest pewne Kodeks Pracy obowiązuje od dnia obowiązywania umowy o pracę. W
                                          naszym przypadku jest to 18 kwietnia. Do tej pory podlegamy prawu obowiązującemu
                                          w danym kraju. Ciekawe czy ktos wie jakie jest prawo w Koreii w tej kwesti:).
                                          Śmieje się chociaż wcale to nie jest śmieszne.
                                        • Gość: ?? IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 03:01
                                          Moje przypuszczenia się sprawdzają. To przykre że media nie podejmą się
                                          ukazania realiów tej firmy.Oczywiscie że władze lokalne i centralne muszą się
                                          wykazać wielkimi liczbami o rzekomych inwestycjach. Dlatego nikt sie nie
                                          podejmie im przeciwstawic. Jeden cynizm.
                                      • Gość: akszjar IP: *.com / *.mybigcity.net 20.03.06, 11:50
                                        Wiecie co,ja wciąz zastanawiam się ile osób faktycznie miałoby odwagę wstać i
                                        wyjść.Wyrażać swoje niezadowolenie jest bardzo łatwo.Zaczyna toczyć się koło i
                                        toczy się coraz szybciej,mam nadzieję,że w tym czasie co bardziej tchórzliwi się
                                        cichutko nie wycofują.
                                        • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 11:57
                                          Ci co beda mogli - bez rodziny i na utrzymaniu - spokojnie. A jest sporo takich po studiach. A niektorzy juz sie zdecydowali niezaleznie co bedzie. I pewnie dla nich bedzie ok. Nie patrz na innych. Odpowiadasz sam za siebie i za swoja przyszlosc. Inni juz odeszli, powiedzieli to w Novotelu i nie patrzyli co inni zrobia.
                                          • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 12:16
                                            Ja już zdecydowałem - odpuszczam sobie "karierę" w LG. Ciekawe jak by popatrzył
                                            na mnie w przyszłosci jakis pracodawca, gdybym wręcz uciekł z fabryki (bo
                                            wszsytko wskazuje na to że będzie powtórka z Mławy). Pewnie z politowaniem ;].
                                            Na szczęście mój obecny pracodawca bardzo się ucieszył, że nie odchodzę.
                                            Chcę tylko dokończyć ta sprawę. Zwlekać z odpowiedzią, walczyć o lepsze dla
                                            kolejnych. Niech się p LEE przekona, że zadarł z inteligentymi ludźmi.
                                            Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy aby uzgodnienia z rozmowy o prace (nie
                                            pisemne tylko ustne) są w jakiś sposób wiażące?
                                            Pozdrawiam!
                                            • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 12:18
                                              A czy to że podpiszemy 1 kwietnia a nie 18 było jakoś wiążące?
                                              • Gość: ho IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 12:22
                                                ja osobiście nie usłyszałem na rozmowie konkretnej daty. Info, ze sie
                                                "zakwalifikowałem" dostałem w ubiegły czwartek. Przez to w sobotę nie rozumiałem
                                                niektórych sprzeciwów, nie wiedziałem że tak GRA wygląda. Po tym co przeczytałem
                                                na forum i w listach... sorry, nie ofam im.
                                          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:40
                                            czy ktos sie orientuje czy byly na spotkaniu osoby, ktore tuz po nim
                                            powiedzialy "sajonara" i wyszly? nie widzialem takiego dynamicznego akcentu
                                            dlatego osobiscie ale moze ktos z was?
                                            w WZ leja Warke ;) to tak odnosnie godziny 18:00 ;)
                                            • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.06, 13:43
                                              Ja widziałem osobiście jednego co już podziękował, jeden pytał do kiedy ma najpóźniej dać znać, że rezygnuje. Poza tym paru z psychozą strachu i szukających bratniej duszy by podzielić się obawami. To ma być praca a każdy przeżywa jakby jechał na Sybir. Coś nie tak.
                                  • Gość: Logicznie_Myslacy IP: *.tarnow.pl 20.03.06, 12:22
                                    Tak sobie pomyslalem ze dobrze by było, zeby ktos z ekipy ktora uderzy do
                                    naszej Firmy Macochy wzial ze soba cos do zgrania calej rozmowy na dyktafonik
                                    albo jakis inny recorder, np.w playerze MP3. Chetnie by wszyscy tego posluchali
                                    co bylo znow kręcone.
                                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:34
                                  no no!!! ciekay jestem czy ktoś z LG z nami się spotka gdyż spotkanie
                                  zaniedługo.
                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:31
                                    Wklejam raz jeszcze moja odpowiedz na post użytkownika POZYTYWNY z dnia
                                    20.03.2006 godzina 17:09, temat "lg philips"

                                    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

                                    Serdecznie witamy pracownika LG.Philips LCD na forum !!!

                                    Aby dać dowód ponieżej wklejam wydruk z ripe:
                                    (do kogo należy pula adresow IP, z ktorej został wysłany powyższy post)
                                    inetnum: 212.160.143.160 - 212.160.143.175
                                    netname: LG-PHILIPS
                                    descr: LG PHILIPS
                                    descr: ul. Kollataja 15
                                    descr: 50-950 Wroclaw
                                    country: PL
                                    admin-c: KD897-RIPE
                                    admin-c: SI794-RIPE
                                    tech-c: LM4339-RIPE
                                    status: ASSIGNED PA
                                    mnt-by: TPNET
                                    source: RIPE # Filtered

                                    person: Kim Dongnyoen
                                    address: LG.PHILIPS LCD
                                    address: ul. Kollataja 15
                                    address: 50-950 Wroclaw
                                    address: POLAND
                                    phone: +48 668 376243
                                    e-mail: jin9497@lgphilips-lcd.com
                                    nic-hdl: KD897-RIPE
                                    mnt-by: TPNET
                                    source: RIPE # Filtered

                                    person: Seo Inseok
                                    address: LG.PHILIPS LCD
                                    address: ul. Aleja Palacowa 1
                                    address: 55-040 Kobierzyce
                                    address: POLAND
                                    phone: +48 668 376154
                                    e-mail: sisuk@lgphilips-lcd.com
                                    nic-hdl: SI794-RIPE
                                    mnt-by: TPNET
                                    source: RIPE # Filtered

                                    I wszystko jasne, jeszcze raz Serdecznie Witamy !!!
                                    • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:03
                                      Witam serdecznie.

                                      Uwazasz, ze to powod do jakiegos potepienia??? Jezeli tak bardzo cie to
                                      interesuje to jestem pracownikiem LG.Philips natomiast byla to moja prywatna
                                      wypowiedz - to ze z komputera firmowego to juz chyba moja sprawa? nie uwazasz?
                                      Poza tym - czy masz z tym jakis problem?

                                      Jestem dumny z tego, ze pracuje dla LG.Philips LCD Poland i poprostu nie
                                      rozumiem tego jak mozecie pisac w taki sposob, ale ok to wasz wybor i wasze
                                      zycie wiec zycze powodzenia.

                                      Pozdrawiam serdecznie.
                                      • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:12
                                        Witam serdecznie raz jeszcze !!!

                                        Twoja moralność jest na tak niskim poziomie, że brakuje slów aby ją trafnie
                                        opisać.
                                        Swoją obecność na tym forum zacząłeś od kłamstwa, a nie trafiłeś na amatora
                                        kwaśnych jabłek i odkrył twoje kłamstwo, więc nie było innego wyjścia jak się
                                        przyznać ! Świadczy jedynie to o twojej głupocie i braku szacunku do osób
                                        wypowiadających się tutaj.
                                        Kłamstwo, obłuda, premedytacja to "słowa klucze" twoje i twojego pracodawcy,
                                        wstydź się !!!
                                        Gratuluje dobrego samopoczucia !

                                        Kinta Kunte vel Tobi
                                        • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:21
                                          Wielki dzieki za podsumowanie, mam nadzieje, ze spotkamy sie kiedys twarza w
                                          twarz i bedziesz w stanie powiedziec to samo. Jakbys czytal uwaznie
                                          drogi "wykrzykniku" zrozumialbys napisany przeze mnie tekst. nie mam zamiaru
                                          oceniac twojego poziomu inteligencji poniewaz cie nie znam - Ty pozwoliles
                                          sobie na to, choc nie znasz mnie i nie powinienes tego robic. Ale dzieki za
                                          informacje - bede nad soba pracowal aby kiedys usatysfakcjonowac twoje
                                          oczekiwania.


                                          Klamstwo, obluda, premedytacja - wstydze sie wiesz, wstydze sie, ze sa ludzie,
                                          ktorzy zachowuja sie w taki sposob.

                                          Dzieki za pogawedke.
                                          • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:35
                                            Cieszę się, że dotarło to do Ciebie i zepsułem twoje dobre samopoczucie...
                                            Zdecydowanie lepszym powodem zabierania stanowiska na tym forum byłoby
                                            MERYTORYCZNE ustosunkowanie się do wypowiedzi kolegi "Logicznie_Myslacy"
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=35289757&a=38798017
                                            Czekamy zatem co masz do powiedzenia, punkt po punkcie
                                            Populistą łatwo być, gorzej jak trzeba przyznać większości racje...
                                            Firma jeszcze nie zaczęła na dobre produkcji a już zyskała sobie grono wrogów,
                                            tylko dlatego że od początku jej zamiarem było oszukanie ludzi, albo żerowanie
                                            na desperacji tych o najniższych kwalifikacjach, bo dla specjalistów praca jest.
                                            Każda kolejna rekrutacja to już duży problemdla was, bo 75% osób szukających
                                            pracy czyta to forum, jest to największa tablica ogłoszeniowa w Polsce.
                                            Przekaż to swoim mocodawcom, chociaż mam wątpliwości że to coś zmieni...

                                            Kinta Kunte vel Tobi
                                          • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:36
                                            "Jestem dumny z tego, ze pracuje dla LG.Philips LCD Poland i poprostu nie
                                            rozumiem tego jak mozecie pisac w taki sposob, ale ok to wasz wybor i wasze
                                            zycie wiec zycze powodzenia."
                                            Popieram przedmowce i niejest to fakt wlazenia "do dupy" ,ze LG przesunelo
                                            termin podpisania umow to do konca nie jest OK,ale badzmy wyrozumiali
                                            dla "Naszego" przyszlego pracodawcy,a chyba wszyscy wiemy ze poczatki sa zawsze
                                            najtrudniejsze.
                                            Powinnismy i tak wszyscy sie cieszyc ze bedziemy mogli pracowac w tak
                                            renomowanej firmie jak LGPhilips LCD - bo poto zesmy wszyscy chyba tam skladali
                                            swoje CV.Jedyne co ,to mozna porozmawiac z przyszlym pracodawca a nieodrazu go
                                            oczerniac i obrzucac jakimis swinstawmi ( a malo tego - duzo ludzi co nie
                                            dostalo sie do LG napewno na tym forum w tym pomoze!).
                                            Jak juz ktos wspomnial wczesniej na forum "nie jedzemy do kolchozu" ale na
                                            szkolenie,a takie relacje jakie zaczynaja powstawac sa bynajmniej nie na
                                            miejscu (dla ludzi wyksztalconych i na poziomie).
                                          • Gość: kolejny fredzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:38
                                            Tez czytałem ten tekst i czuć obłude. Po co kłamiesz że chcesz się dostać jak
                                            już pracujesz w LG? Masz rozdwojenie jaźni i twoja druga osoba tez chce się
                                            dostać do pracy? Tu nie jeden fred sie wypowiada ale spore grono.
                                            • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:43
                                              Samo to ze nazywasz kogos "Fredem" swiadczy o Twojej prostocie i poziomie
                                              inteligencji.
                                              • Gość: Fredyslaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:49
                                                widzę, że masz problemy z rozumieniem języka polskiego. Nie martw się, dużo
                                                ludzi ma. Nie chce mi się tłumaczyć gdzie nie zrozumiałeś bo mogłoby to zająć
                                                zbyt dużo cennego czasu.
                                              • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:50
                                                Określenia FRED, pierwszy raz użył POZYTYWNY w swoim pierwszym wątku, więc
                                                polecam dokładną lekture, per adwokacie...
                                              • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:51
                                                Nie moge pozostawic tego bez komentarza. Fred - to ksywka "Chlopaki nie Placza"
                                                to nie obelga lub cos obrazliwego. Wszyscy ogladali ten film wiec musicie
                                                wiedziec, ze moja intencja nie jest obrazanie. Nie wyzywam od glupkow itd. jak
                                                niektorzy.

                                                Pozdrawiam i trzymajcie sie.
                                            • Gość: Pozytywny IP: 212.160.143.* 20.03.06, 18:48
                                              Bardzo ambitne to co napisales. TO co napisalem mialo odnosic sie do tego, ze
                                              bardzo chcialbym pojechac na szkolenie do Korei bo chyba nie wszyscy z was
                                              rozumieja jakie to wyroznienie. Spoko, dziekuje Choc jednej osobie, ktora
                                              ppiera moja opinie. Nikt nigdy nie powiedzial, ze wszystko bedzie cacy nikt,
                                              ale wszystko jak i zycie nie jest tylko czarne lub tylko biale. bardzo wazne
                                              jest to, ze dostaliscie sie na szkolenie i z tego powinniscie byc dumni.
                                              Oczerniacie swojego pracodawce - jak znam zycie nie jeden z tych, ktorzy pisza
                                              tutaj takie rzeczy pojdzie pracowac do LPL - a to znaczy, ze oczerniacie samych
                                              siebie. Juz nie bede sie rozwodzil na tym forum bo nie ma sensu. Kazdy powinien
                                              podjac decyzje zgodna z samym soba a nie zaimplikowana jakims podburzaniem.
                                              Mowisz o grupie - czy to znaczy, ze boisz sie wystapic sam?

                                              Pozdrawiam wszystkich i na prawde szczerze gratuluje, ze pojedziecie do Korei.
                                              Zobaczycie bedzie dobrze - doswiadczenie jakiego nigdzie indziej nie
                                              zdobedziecie. Za jakis czas bedziecie mowili - To byla dobra decyzja.

                                              Pozdrawiam i z przykroscia stwierdzam, ze juz nie zawitam na tym forum, bo taka
                                              rozmowa do niczego nie prowadzi.

                                              Trzymajcie sie i powodzenia.
                                              • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:55
                                                Jajestem dumny z tego ze dostalem sie do LGPhilips LCD i wiele osob chcialo by
                                                byc na moim miejscu niezaleznie od warunkow jakie beda i mam mozliwosc
                                                wyjechania na takie szkolenie do Azji.
                                                Co do tego czy sie boje?Uwazam ze takie rozmowy niemaja wiekszego sensu, a
                                                kazdy z nas i Panowie i Panie podejmie wlasna decyzje.Dziwi mnie tylko fakt ze
                                                wiele osob grymasi, a przeciez nikt ich nie zmusza do wyjazdu bo umowy jeszcze
                                                nie podpisal...
                                              • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:01
                                                Znowu brak merytorycznej odpowiedzi na pytania i wątpliwości poruszone na tym
                                                forum, tylko powtarzanie w kółko "że jesteście wybrani i powinniście się
                                                cieszyć że pojedziecie do Koreii". Do cholery a co to jest w tej Koreii? Bilet
                                                raptem 3000 zl, a czas który niewolnicy oddadzą za to nie ma ceny. Piszesz
                                                jakbyś co najwyżej znał Czechy i Balaton na Węgrzech.
                                                Wyjazd do Koreii to nic specjalnego, to nie te lata, przyjmij to do
                                                wiadomości!!!
                                                Wzywam Cię ponownie do tablicy i czekam na odpowiedzi na wątpliwości o których
                                                jest mowa na tym forum...
                                                A pisanie że się na nas obraziłeś i już tutaj nie zaglądniesz to wierutne
                                                kłamstwo i chyba nikt poważnie nie przyjmuje go do wiadomości...
                                                Jeżeli nie pojawisz się pod ipkiem służbowym to na pewno pod jakimś innych.
                                                Przyznaj się ze jesteś sługusem bo za to Ci płacą i będzie koniec dyskusji,
                                                albo napisz po co z premedytacja kręcicie i wprowadzacie ludzi w błąd?
                                                Ja Ci powiem dlaczego? Otóż gdybyście od razu powiedzieli prawde to wylot
                                                musiałby być w maju aby zebrać cała grupę desperatów, ale "jaki Pan taki kram"
                                                i taki sprzęt będzie opuszczał tę fabrykę rodem DAEWOO...

                                                Kinta Kunte vel Tobi
                                                • Gość: Think Smart IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 20.03.06, 21:44
                                                  Hmm..
                                                  a jesli w umowie ktora moga nam przedstawic przed wylotem,bedzie tekst podobny
                                                  do tego jak w liscie bezimiennym tj."Po pozytywnym zakonczeniu szkolenia...."
                                                  to moze to oznaczac, ze po powrocie z Korei odpowiedni ludzie z firmy
                                                  stwierdza, ze tylko garstka osob "zdała" to szkolenie pozytywnie i bedzie
                                                  zatrudniona jako inzynierowie, a reszta zaliczyla na poziomie odpowiadajacym
                                                  np. mistrzom zmianowym, technikom produkcji itd. I co wtedy ? Harówa za pól-
                                                  darmo bo cyrograf na 3 latka, albo wynocha i plać koszty. Z punktu widzenia
                                                  prawniczego taki wlasnie tekst w umowie powoduje otwartą furtkę do manipulacji
                                                  pracownikiem przez pracodawcę. A skoro na umowie jest podpis to pozamiatane. A
                                                  co do pytania pana Pozytywnego czemu bylem na tym spotkaniu, odpowiadam
                                                  nastepująco - mialem nadzieje ze renoma tej firmy pozytywnie mnie zaskoczy,
                                                  wyjasni wczesniejsze niedomowienia i obawy, tymczasem zrodzily sie jeszcze
                                                  wieksze obawy. Nie uwierzylbym w to co uslyszalem i zobaczlem. Dlatego ja i
                                                  inni mamy prawo sie niepokoic. To sa sluszne obawy. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Kuba IP: 85.195.123.* 20.03.06, 22:47
                                                    Sprawdzcie skrzynke. Dostałem maila od LG.PHILIPS.LCD, że podpisnie umowę będzie
                                                    1 kwietnia. A więc uczestnicy forum mieli rację w związku z prawnym aspektem
                                                    ubezpieczenia. A jeśli chodzi o wypowedzi pozytywnego jeśli byłby taki mądry i
                                                    sprytny to nie dałby się nakryć. Rozumiem że pracujesz juz dla LGP i Ty jesteś
                                                    zadowolony, ale nie bądź obłudny i nie ośmieszaj się. Fakt że umowy będą od 1
                                                    kwietnia świadczy o tym że to ludzie z forum mieli rację i dzięki nim firma LGP
                                                    zaczęła nas poważnie traktować. Nauczka na przyszłość walczmy o swoje do samego
                                                    końca. Oczywiście chodzi mi o kompromis dobry dla obu stron. Nie jestem
                                                    nastawiony przeciwko LGP, ale szanujmy się na wzajem.
                                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:59
                                                    Grupa To Siła, Grupa To Władza, Grupy Nigdy Nikt Nie Zdradza !!!
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:50
                                                    Pozdrawiam wszystkich którzy to w mniejszy czy większy sposób wygłaszali swoje
                                                    posty na tym forum! Cieszy mnie fakt że zajrzał tutaj pracownik LG i cieszy
                                                    mnie fakt że udało się do tego doprowadzić. Problemu by nie było a to forum
                                                    pewnie by świeciło pustkami gdyby pewna dezinformacja od samego początku
                                                    rekrutacji! I gratuluje Wszystkim którzy o to walczyli jak również firmie LG
                                                    którzy w końcu na nasze protesty zareagowała!
                                                    Myślę że nie trzeba już odpowiadać na trapiące nas tematy skoro umowa bedzie
                                                    podpisana od 1 kwietnia (przynajmniej część takie e-maile otrzymała) jak
                                                    również ubezpieczenia itp.! Nie można było w LG tak od początku przynajmniej
                                                    nie było by nie miłej atmosfery i domysłów które automatycznie pojawiały się w
                                                    naszych głowach!!! pozdrawiam i miłej nocy
                                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 02:02
                                                    To że otrzymaliśmy takie emaile to jedno, ale na pewno nie jest to powód do
                                                    uśpienia naszej czujności. Jestem przekonany, że "niespodzianki" są dopiero
                                                    przed nami, a "diabeł tkwi w szczegółach".Czy i kiedy dostaniemy umowy do
                                                    wglądu i ile ważnych rzeczy będzie w nich brakować to się dopiero okaże.
                                                    Najważniejsze elementy umowy to:
                                                    1. ZAJMOWANE STANOWISKO
                                                    2. ZAKRES OBOWIĄZKÓW
                                                    3. WYNAGRODZENIE PODANE W KWOCIE BRUTTO
                                                    Brak jednego z powyższych skutkować będzie, że umowa jest prawnie nieskuteczna,
                                                    oczywiście dla nas bo pracodawcy pozostawia duże pole manewru !!!
                                                    Nie chce być prorokiem złych wieści, ale wysłanie emaila o zmianie terminów
                                                    obowiązywania umów to nic innego jak "kielich goryczy", który przez nas-
                                                    niepokornych musiał wypić Zarząd Rodziny a dla podniesienia choćby własnego ego
                                                    będą oni sobie chcieli to odbić prędzej niż później. Miejcie to wszyscy na
                                                    uwadze, oni tego ot tak sobie nie popuszczą ani o tym na pewno nie zapomną !!!
                                                    A zdanie zmienili bo wystarczy, że ogólnopolska prasa napisałaby o fikcyjnym
                                                    windowaniu bezrobotnych przez Urząd Pracy we Wrocławiu i że macza w tym ręce
                                                    LG.Philips LCD i Dyrektor tego Urzędu, a nowy Rząd na Wiejskiej na pewno by
                                                    miał powód aby ograniczyć pomoc publiczną bo to nic innego jak okradanie skarbu
                                                    państwa !!! Dla tych kilku marnych groszy za 18 dni chyba nie warto, aby bracia
                                                    Kaczyńscy dowiedzieli się o podwrocławskich Kobierzycach...
                                                  • Gość: a jednak IP: *.crowley.pl 21.03.06, 04:03
                                                    interpretacje coraz szersze...
                                                    Mamy prawo prosić/żądać wypełnienia ustaleń ale coraz szersze próby straszenia
                                                    to przesada. Zwłaszcza Rządem, Urzędami, prasą, Kaczyńskimi.

                                                    Czy nie przychodzi Wam na myśl, że jednak LG chce po prostu byśmy byli
                                                    zadowoleni z pracy i warunków?

                                                    Jestem skłonny zrobić to o co firma prosi. Brak wynagrodzenia za pół boli -
                                                    wygląda jednak na szanse zmiany. Reszta to detale. Ubezpieczenia bez problemu
                                                    załatwia się po prostu komercyjnie od dowolnej daty. Rejestracja w UP -
                                                    zwłaszcza jeśli zapłaca od 1 w formie bonusu jest bez znaczenia.

                                                    Miałem nieprzyjemność uczestniczenia w likwidacji zakładu. LG wreszcie da mi
                                                    szanse na współuczestniczenie w otwarciu innego, nowego, nowoczesnego, z pracą
                                                    dla dużej grupy osób. Jest to warte kilku drobnych poświęceń.
                                                  • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 21.03.06, 08:27
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:24
                                                    Napewno w każdej wypowiedzi jest garśc prawdy ale skoro jest do podpisania ta
                                                    umowa z dniem 1 kwietnia (czas na analizę) i fakt że ubezpieczenie wtedy jest
                                                    automatyczne! do wylotu jest sporo czasu i są zapewnienia ze strony LG że jest
                                                    tak a nie inaczej... to o co walczyć więcej jak narazie??? dla mnie ważnym było
                                                    dotrzymanie terminu 1 kwietnia z resztą tak jak kolega wspomniał wyżej reszta
                                                    to już kosmetyka. Osoby które nie mogą się zarejestrować nie muszą tego robić
                                                    jest ten czas na decyzję o którym wszyscy mówili że jest najważniejszy...
                                                    Wszystko... Nepwno firma LG będzie szukać osób wśród Nas tych którzy
                                                    zainicjowali całą tą nazwijmy "batalię" ale niech też LG wyciągnie z tego
                                                    wnioski. Ja cieszę się że mam prawo do wyrażania swoich wątpliwości i uwag i
                                                    mogą to skonsultować z innymi! wczoraj na spotkaniu przybyło około 30 osób które
                                                    były tego samego zdania co ja tak samo zaniepokojone i pełne domysłów ! to chyba
                                                    o czymś świadczy! później natomiast było piwo i pełne integracja:)
                                                    Wszystko to miało na celu ściągniecie z przed oczu ludziom pięknej sielanki
                                                    rodzinnej, wspaniałych wizji potężnego zakładu i pokazanie i powiedzenie hallo
                                                    hallo zobacz: tu musisz zostawić pracę iść się rejestrować,zrobić jakieś czary
                                                    mary, tam Ci powiedziano tak a tam siak a tu jeszcze inaczej weź to poprostu
                                                    WYJAŚNIJ! ogromna większość to ludzie po studiach, cześć ze średnim z dużym
                                                    doświadczeniem ale są to ludzie którzy myślą i analizują a nie ciemnota która
                                                    napala się na co kolwiek i jest rządzona przez posty z forum gazety.pl
                                                    Myślę że to na tyle na dzisiaj...
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 21.03.06, 10:09
                                                    Jestem tez osoba która byłqa n spotkaniu w sobotę. Panowie nie rozumiem waszych
                                                    problemów. Przez chwile zastanawiałem sie aby tez pojsc na barykady. Jaki ma
                                                    sens budzenie niepotrzebnych niepokojów. Ustaliłem warunki zatrudnienia, w
                                                    obecnosci wielu swiadków usłyszałem, ze bede miał czas na przegladnienicie
                                                    umowy. Jeśli nie bedzie odpowiadała warunkom ustalonym to po prostu jej nie
                                                    podpisze. Jezli znasz swoja wartośc i umiejetnosci szukanie pracy we Wrocławiu
                                                    z pensja 2000 netto zajmie ci ok 1 do 2 miesiecy. Jezeli masz taki problem to
                                                    rozumiem wasze obawy. Nie jestem do konca zadowolony z potwierdzenia umowy ale
                                                    z drugiej strony to pracodawca musi mnie docenic, jesli podsunie mi lewy
                                                    dokument adwokat czy człowiek z pipu momentalnie wyjasni mi wszystkie
                                                    niejsnosci. Po co niepotrzebnie wytwarzac zła atmosfere nie tnie sie głęzi na
                                                    której ma zamiar sie siedziec. Podejrzewam ze jest to standardowe postepowanie
                                                    firmy zeby ludzi którym nie zalezy zniechecic. Kazdy z nas jest dorosły i nie
                                                    musi nic podpisywac umowy. Nie bawmy sie tylko w harcerzyków, machanie szabelką
                                                    i pospolite ruszenia. Jak widac z historii takie postpowanie sukcesów nam nie
                                                    przynosiło. Życzę powodzenia i mam nadzieje ze za jakis czas bedziecie z
                                                    usmiechem wpominac swoja walke. Wiecej wiary w siebie i swoje mozliwości. Skóry
                                                    nie nalezy oddawac tanio ale z honorem. Pozdrawiam bardzo serdecznie i do
                                                    zobaczenia w pracy :-)
                                                  • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:05
                                                    witam!

                                                    czy dzwonili do kogos w sprawie o ktorej mowa byla we wczorajszym wieczornym
                                                    emailu?

                                                    pozdr
                                                    Andrzej
                                                  • Gość: technik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:00
                                                    do mnie jak narazie nikt nie dzwonił.
                                                  • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:04
                                                    Ta cisza tutaj nic dobrego nie wróży...
                                                    Lepiej byłoby się wymienić swoimi przemyśleniami...
                                                  • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 21.03.06, 23:39
                                                    Radził bym trochę się powstrzymać już z tymi emocjami. Skoro napisali, że
                                                    skontaktują się w przeciągu 48 h, to nie róbcie paniki po 24 h. Przecież nikt
                                                    nie napisał, że będą dzwonić przez następne 48 h do wszystkich, tylko się w tym
                                                    czasie skontaktują, a czasu mają jeszcze tyle, że po trzy razy zdążą zadzwonić
                                                    do każdego jak poczują taką potrzebę. Gorzej jak się nie odezwą po okrślonym
                                                    czasie, jednak ja jestem dobrej myśli. Panujcie trochę nad emocjami i
                                                    zachowajcie spokój, ponieważ nie ma co zaczynać panikować bez powodu. Pozdrawiam
                                                    rodzinę i dobrej nocy !!!
                                                  • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 09:31
                                                    Działecze koledzy zwiazkowcy

                                                    Nie wiem czy dobrą robotę zrobilsicie. Przmyslałem to na zimno i brutalnie
                                                    (rzadko tak robie ale wczoraj mnie naszło). Otóż każdy kij ma dwa konce.
                                                    Wymusiliscie cos na Koreanczykch zakładajc złe intencje. A niestety jeśli
                                                    przedstawia nam umowy przed 1.04.2006 mogą one byc niekorzystne dla nas jesli
                                                    ktos nie podpisze dwa tygodnie wystarczy na uruchomienie listy rezerwowej
                                                    przynjmniej w kilku przypadkach (a nie oszukujmy sie osoby odrzucone zgodzą sie
                                                    na wszystko). Natomiast z moich doswiadczeń wiem i jestem pewny ze grupa jest
                                                    dobra w momencie krzyków w momencie indywidualnej decyzji kazdy dba o siebie
                                                    nie o innych (jest to przykre ale tk jest). Miejmy nadzieje z Koreanczycy maja
                                                    mentalnośc uczciwego dawania obietnic oraz zależy im na kompetentnych myslacych
                                                    ludziach którzy mają prawo do własnego zdania i maja swoje obawy. Ja jestem do
                                                    całej sprawy nastawiony optymistycznie i mysle ze sie nie rozczaruje. A jesli
                                                    sie rozczaruję znaczy to ze dobrze sie stało ze wyszło to przed podpisaniem
                                                    lojalki. Mój dziadek zawsze mówi "z rodzina to sie najlepiej na zdjeciu
                                                    wychodzi". Mysle ze jezeli całośc ma działac sprawnie i "przynosic korzyśc
                                                    innym ludziom" (o ile kojarzę jeden z podstawowych haseł Korenczyków mówiacy o
                                                    ich kulturze i mentalnosci bardzo duzo) nie mamy sie niczego obawiac. Troche
                                                    szacunku i spokoju proponuje zachowac. Nie można zakładac, ze nasz przyszły
                                                    pracodawca ma złe intencję. Myśle , że zostaniemy potraktowani uczciwie i
                                                    bedziemy bardzo zadowoleni z nowej pracy. Do zobaczenia panowie i panie.
                                                    Niedługo okaże sie jak potraktuje nas przyszły pracoadwca. Mysle, ze jesli
                                                    uczciwie bedzie bardzo zadowolony z polskiej (myslacej) ekipy. Do zobaczenia.
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:44
                                                    Ja się przestałem już dziwić firmie LG!!!
                                                    Skoro ma tak niezdecydowanych pracowników!!!
                                                    Najpierw płaczecie że chcecie wcześniej podpisać umowy że chcecie mieć czas na
                                                    wszystko, że chcecie mieć ubezpieczenie, że ktoś wam zmienia terminy a teraz
                                                    tekst "Nie wiem czy dobrą robotę zrobiliście" NO KU.. MAĆ!
                                                    KU.. MAĆ następnym razem trzeba się będzie 100 razy zastanowić czy komuś jest
                                                    sens cokolwiek wyjaśniać albo iść przez wszystko samemu żeby nikt nie miał
                                                    pretensji! Każdy załatwiał swoją sprawę osobiście lub przez telefon a jeżeli
                                                    ktoś coś mówił to we własnym imieniu! Właśnie dlatego żeby nikt żaden "palant"
                                                    nie mógł powiedzieć że ktoś za niego coś zrobił!!! Następnym razem czytaj do
                                                    końca e-maile.
                                                    Pozdrawiam! A jeżeli się z nikim nie skontaktują lub zmienią Wam stawki to
                                                    edziecie wtedy 100% pewni z jaką firmą macie doczynienia!
                                                    Jak narazie nie piszcie herezji i nie wprowadzajcie zamieszania Oni nie mogą
                                                    pozwolić sobie na kolejne jakieś niedopowiedzenia! Przyjmijcie to sobie do
                                                    Waszych głów!!!
                                                    jeszcze raz pozdrawiam!
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:52
                                                    A jeżeli jesteś dobrej myśli to każdą złą zachowaj narazie dla siebie!
                                                    (przynajmniej do końca dnia)
                                                    Gdyż i tak przez kilka dni była nerwowa atmosfera i nie ma powodów nikogo
                                                    drażnić!
                                                    Kolegów związkowców nie ma!!!są ludzie którzy chcieli wyjaśnić pewne
                                                    niedodiągnięcia! Koledzy związkowcy będą wtedy kiedy będą mówić w imieniu
                                                    WSZYSTKICH!!!!
                                                  • 14.11.06, 18:50
                                                    cześć: chciała bym się dowiedzieć czy podczas pierwszego telefonu od lg philips
                                                    miał ktoś zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną.Bo ja miałam telefon, ale zaproszenia na rozmowę nie.Czy to oznacza,że mój kwestionariusz znalazł się w koszu.
                                                  • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 10:01
                                                    Naprawde nie mam złych intencji i nie masz co sie stresowac. Chce tylko
                                                    wypowiedziec swoje zdanie mam do tego prawo. Natomiast jak pisałem wczesniej
                                                    jesli ktos pojdzie na ustepstwa w tym momencie czy w kazdym innym i podpisze
                                                    niekorzystna umowe - zjedzą go z kopytami.Nie namawiam nikogo zeby szedł na
                                                    jakiekolwiek ustepstwa. Pamietajcie jesli przeszliście rozmowy i dostaliscie
                                                    prace jestescie co najmniej dobrzy/ bardzo dobrzy. I tak decyzje podejmujecie
                                                    sami oby słuszną. A przede wszystkim to nie załujcie na prawnika (dobrego0 to
                                                    jest w koncu nasza przyszłośc na 3,5 roku. Chciałbym tylko zeby to nie
                                                    przebiegało w atmosferze walki - bo tak ciezko cos pozytywnego zdziałac.
                                                    Pozdrawiam i mam nadzieje, ze bedziemy sie z tego smiali. Do zobaczenia.
                                                    pozdrawiam.
                                                  • Gość: glos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:01
                                                    A ja uważam że dobrze sie stało, że zebrała sie grupa odważnych do wyjaśnienia
                                                    tej sprawy. Wcześniejsze ustalenia były inne od tego co na spotkaniu w Novotelu,
                                                    zatem logiczne jest, że można było sie zaniepokoić. I nie uważam żeby to była
                                                    jakaś wojna czy od razu powstanie zwiazku zawodowego, po prostu reakcja na
                                                    niezbyt czyste zachowanie. Osobiscie myślę, że całe zamieszanie wokół
                                                    "naganiania" ludzi do meldowania sie szybcika i próba postawienia ludzi przed
                                                    umowami "za 5 dwunasta" to mógł być pomysł części polskiej kadry menedzerskiej,
                                                    chcącej w ten sposób zarobić dodatkowe bonusy dla Naszej Rodziny. Pomysł z
                                                    bezrobotnymi nie był zły, ale jedynie w przypadku osób które mogą to bez poblemu
                                                    zrobić (zameldowanych, niepracujących), natomiast forma z jaką zostało to
                                                    przekazane oraz "krótkie zebranie" żeby to obwieścić no już nie licowało z
                                                    World's No.1 Być może fakt że wzbudziło to kontrowersje zadecydował o ukręceniu
                                                    łba sprawie, być może zainteresowanie prasy wpłyneło na to, że zarząd podjął
                                                    słuszną moim zdaniem decyzje i teraz wygląda to znacznie bardziej fachowo. Pewne
                                                    jest jednak że gdyby nikt nic nie zrobił to dziś (Panie Nie Panikuj)
                                                    czekalibyśmy na 11 kwietnia pełni wątpliwości i obaw, a wiadomo lepiej podejmuje
                                                    sie decyzje na spokojnie. Jeśli natomiast (w co nie wierzę) rzeczywiście całe to
                                                    zamieszanie bedzie miało konsekwencje w postaci zaniżonych pensji itp. na
                                                    umowach, to każdy bedzie miał dość czasu żeby sie zdecydować czy chce dla takiej
                                                    firmy pracować. Bedzie to rozwiązanie napewno bardziej honorowe niż "podpisz
                                                    dziś a jutro leć" a jestem pewnien, że większość z Was woli dobrą i stabilną
                                                    pracę na uczciwych warunkach niż jakąkolwiek + wyjazd do Korei grtis. Pozdrawiam
                                                    serdecznie.
                                                  • Gość: Marcin IP: 85.195.119.* 22.03.06, 12:33
                                                    Panie i Panowie spokojnie. Faktem jest ze kwestia daty podpisania umowy była
                                                    niezgodna z poprzednimi ustaleniami. W zwiazku z tym był także niepokój o
                                                    ubezpieczenie. Ale kwestia ta została już rozwiązana (w jakimś stopniu
                                                    zawdzięczmy to dzięki forum).
                                                    Teraz czekamy na podpisanie umowy od 1 kwietnia, której warunki nie będą w żaden
                                                    sposób podlegały negocjacji. Tak zostało powiedziane na spotkaniu w Novotelu.
                                                    Jeśli komuś nie będą odpowiadały warunki nie zgodzi się i tyle. Ja myśle
                                                    podobnie jak przedmowca Pedro. Jestem optymistą i mam nadzieję, że po tych
                                                    zgrzytach teraz obie strony będą zadowolone. Kij ma dwa konce i zdaje sobie
                                                    sprawe ze organizacja zatrudnienia i wyjazdu do Koreii nie jest łatwą sprawą. My
                                                    w przyszłości sami będziemy uruchamiać cały proces technologiczny od podstaw i
                                                    nie obejdzie sie to pewnie bez zadnych przeszkód. Grunt to szybko je rozwiązać
                                                    . Tak się stało więc teraz może być już tylko lepiej. Pozdrawiam
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:33

                                                    Cześć kolego! nick twój brzmi co najmniej partyzancko:) za to mój trochę
                                                    pedalsko:) wiem wiem ale nic z tych rzeczy!! sądzę podobnie jak Ty że to
                                                    polska kadra menadzerska miała taki super pomysł skądinąd dobry tylko nie
                                                    dopracowany:)i jakby nie na te warunki:)I podejrzewam że takich jak Ja czy TY
                                                    zbytnio już na wstępię nie pokochała:)
                                                  • Gość: głos podziemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:41
                                                    W istocie Kolego, nie mają nas za co lubić, ale traktować nas powinni na serio..
                                                    jeśli sami w przyszłości chcą być tak traktowani. Jeśli spiskowa teoria o
                                                    "polskim wątku tej sprawy" jest słuszna to ciekawe co sie w firme stało z
                                                    pomysłodawcami. A swoją drogą ktoś tam ostatnio dzwonił do pana D. i telefon
                                                    odebrała juz inna pani.. no ale nie to nas przecież najbardziej interesuje,
                                                    wszyscy waszak czekamy a czas mija. Pozdro
                                                  • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 22.03.06, 12:57
                                                    Otóż moja wypowiedz nie miała za zadanie kogos zbulwersowac czy postawic mnie
                                                    po dobrej czy złej stronie. Bo wydaje mi sie ze takich stron tu nie ma.
                                                    Jesteśmy postawieni w podobnej sytuacji i rozumiem wszystkich niepewnych.
                                                    Zakładam, że obie strony maja dobrą wole. Natomiast chodzi mi tylko o to aby
                                                    nie siegneło to absurdu i aby z tego nie wynikł niepotrzebny rozgłos (bo nie
                                                    daj boze ktos mniej cieprliwy uruchomi jakąs absurdalna lawine w dzisiejszych
                                                    czasch - niektóre media czekaja na pseudo afery tak jak my na umowy :-).
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:09
                                                    a o to Ci chodziło!!! a to przyznaje Tobie 100% racji
                                                  • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 20:42
                                                    witam wszystkich

                                                    czy ktos wie jak bedzie wygladala sprawa szczepien ? kazdy sobie czy to bedzie
                                                    zorganizowane przez nasza firme ktora wszyscy off korse lofe ?
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:15
                                                    Wiesz no problem! tutaj nikt nikogo z kopytami nie zje!!! a kto ma zjeść???
                                                    Każdy podpisujeumowę w swoim imieniu! tutaj każdy sam określa co mu się podoba
                                                    a co nie! każdy jest kowalem swego losu! jeden nie ma pracy i chce poznać
                                                    wszystko drugi nie ma wyboru (3 lata bezrobocia) i podpisze trzeci ma wszystko
                                                    w nosie i pójdzie a czwarty zrobi tam coś jeszcze innego! Czy ktoś inny zje go
                                                    z kopytami??? chyba może do końca nie rozumiem troszkę kto kogo ma zjeść:)
                                                    Każdy idąc na rozmowę chciał pracować w LG i to też pewnie zrobi a że po drodze
                                                    wystąpiły pewne jakieś nazwijmy to "potknięcia" i trzeba to było wyjaśniać to
                                                    można rzeczywiście odbierać to jako atmosferę walki w końcu to 3,5 roku... A co
                                                    do wypowiadania zadań to jest to forum i nikt nikogo za to nie karci ale póki
                                                    co wstrzymajmy się od wyrażania złych opinii.
                                                    Ja jestem tego pewien i to widać po tym forum że wszystko ucichło i ludzie
                                                    odczekają swoje 48 godzin!!!
                                                    WŚROD NAS NIE MA ŻADNYCH KOMÓREK BIN LADENA CZY
                                                    ZWIĄZKOWCÓW,SOLIDARNOŚCI ,POLSKI WALCZĄCEJ, CZY CZEGOŚ PODOBNEGO!!!:):):):):):)
                                                    śmiać mi się chce ludziska dajcie spokój:)
                                                    Pracując w LG ciszył bym się z tego że ktoś potrafi się zorganizować zebrać
                                                    pytanka od ludzi i je zadać w taki czy inny sposób! Napewno lepiej jest tak niż
                                                    każdy z osobna poszedł by tam i usłyszeli by średnio 1000 powtarzających się
                                                    pytań lub podobnych niejasności! Ja bym tam zbzikował:)
                                                  • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:42
                                                    Witam serdecznie!

                                                    Z tego co Pan Dawid powtarzał paroktrotnie na zebraniu, zapamiętałem iż
                                                    wynegocjowane warunki umowy nie będą zmieniane i w umowach będzie dokładnie to
                                                    co wynegocjował każdy z nas z osobna, zatem w tej chwili jakakolwiek zmiana w
                                                    tej kwestii z ich strony świadczyć będzie o szmatławości firmy i o prawdziwych
                                                    intencjach jej zarządu, które to były skrzętnie ukrywane od samego początku...
                                                    Jeżeli firma coś zmieni w umowie i będzie to odbiegać od ustaleń oraz będzie
                                                    nieetyczne z ich strony, to tylko desperat podpisze taka umowe. Pamiętajmy że
                                                    umowy muszą być podpisane przez nas do końca tego tygodnia, czyli do 24 marca,
                                                    aby mogły obowiązywać od 1 kwietnia br. Tak mówi kodeks pracy. Jeżeli już na
                                                    tym etapie będzie problem to czarno to wszystko widze. A tłumaczenie się że
                                                    organizacja wyjazdu do Koreii to poważna sprawa, nie ma nic wspólnego z treścią
                                                    i terminowościa przedstawienia umów bo one już od dawna są gotowe, a komu
                                                    wydaje się inaczej ten jest naiwny naj małe dziecko...

                                                    Rafał
                                                  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 17:01
                                                    A czy Kodeks Pracy nie mówi inaczej? Umowę można podpisać nawet w dniu
                                                    rozpoczęcia pracy. W tym przypadku może to być nawet 1 kwiecień.
                                                  • Gość: Gosc IP: *.e-wro.net.pl 22.03.06, 17:49
                                                    Mozna.Nawet 1 kwietnia w dniu rozpoczecia pracy.
                                                  • Gość: Mr IP: *.chello.pl 22.03.06, 18:20
                                                    Witam,
                                                    Czy u was też błoga cisza?
                                                  • Gość: ProAmerykanin IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 22.03.06, 18:55
                                                    dalej cisza..kolejene dotrzymane słowa, hihihihihi.
                                                    to tak dla rozrywki :)
                                                    fakty.interia.pl/news?inf=730721
                                                    Widac kto z kim trzyma..
                                                    Ja juz mam te robote gdzies, wiem za duzo faktow o pracy w LG.
                                                    Pa pa.
                                                  • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:23
                                                    bo wyszło szydło z worka !
                                                    Ci którzy naiwnie myśleli że poniedziałkowy email to ukłon w naszą stronę są
                                                    głupcami!
                                                    To był szybki manewr na potrzeby zaradzenia sytuacji, kiedy prasa się od nas o
                                                    tym dowie. Jak się ktoś ich czepił to na odczepnego pismaki dostałyby treść
                                                    emaila z poniedziałku że nie ma po co pisać, bo sprawa została pozytywnie
                                                    załatwiona! A teraz niech wystąpią Ci, którzy w ostatnich dniach pisali o tym,
                                                    że po co być takim sceptykiem, przecież napisali że się skontaktują to znaczy
                                                    że się skontaktują, a tu lipa... BEZCZELNE KŁAMSTWO !!!
                                                    Każdy inteligentny z instynktem samozachowawczym nie powinien im do końca już
                                                    nigdy zaufać, choćby bo tym jaki dali popis w Novotelu a przypieczętowali
                                                    dzisiejszym złamaniem obietnicy...
                                                    Kto raz składał, nie będzie miał skrupułów zrobić tego drugi raz !
                                                    W tym miejscu należałoby zacytować forumowego "pozytywnego" i najważniejsze
                                                    zdanie z jego wypowiedzi, cyt:
                                                    "Nikt nigdy nie powiedzial, ze wszystko bedzie cacy" I to powinno wam dać wiele
                                                    domyślenia, NIEPOPRAWNI OPTYMIŚCI, żeby nie napisać inaczej...
                                                  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 20:47
                                                    witam Wszystkich!!!
                                                    Jeżeli jest ktoś kto otrzymał takiego maila z zapewnieniem od LG niech sprawdzi
                                                    czy jest wysłany zprawdziwego konta LG! Ja osobiście nie otrzymałem takowewgo
                                                    maila tylko przesłał mi kolega z rodziny że on dostał!!!
                                                    Ja myslę że firma LG pisząc tak oficjalnego maila powinna się bardzo zastanowić
                                                    jakie poniesie konsekwencje w oczach przyszłych pracowników jeżeli nie dotrzyma
                                                    terminu!!! Mi opadły ręce poprostu i zastanawiam się jak tej sprawie
                                                    zaradzić!!! chyba trzeba osobiście Wszyscy jak jeden mąż staną tam jutro rano i
                                                    oczekiwać wyjaśnień nie od Polaków tylko bezpośrednio koreańczyków!!! Co to za
                                                    zagrywki nie wiem, jeżeli tak mają traktować nas to o co chodzi???
                                                  • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 22.03.06, 21:36
                                                    Witam Wszystkich

                                                    Ja otrzymałem maila i wysłano go z adresu Pani Iwony, także napewno ktoś inny
                                                    nie zrobił sobie takiego kawału. Jeśli mam być szczery liczyłem na dobre
                                                    intencje ze strony LG, a tu okazjue się, że sami pogrążają się w oczach swoich
                                                    przyszłych pracowników (przynajmniej tak się sami o nas wypowiadali).
                                                    Zrozumiałbym nawet wysłany ogólnie do wszystkich mail z wyjaśnieniami dlaczego
                                                    48 h uległo przesunięciu (mimo że tych wyjaśnienie było już sporo), a tu nawet
                                                    na coś takiego nikt się nie pokusił.

                                                    Jeszcze miesiąc temu byłem bardzo szczęśliwy, że udało mi się zakwalifikować do
                                                    wyjazdu, i że będę pracownikiem LG. Mógłbym powiedzieć, że spełniło się jedno z
                                                    moich marzeń. Będę mógł pracować dla wielkiej, międzynarodowej firmy, która ma
                                                    znaczącą pozycję na rynku i profesjonalnie podchodzi do swoich pracowników.
                                                    Aktualnie z każdym kolejnym dniem ten czar jednak pryska, a ja zaczynam się bać
                                                    moich marzeń. Mam jeszcze jednak wielką nadzieję, że pracownicy LG
                                                    odpowiedzialni za nasze zatrudnienie postarają się nie pozbawić mnie całkowicie
                                                    marzeń.
                                                  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:43
                                                    jakiego maila dostałes i kiedy?
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:50
                                                    a co Ty nie otrzymałeś maila z LG? to witaj w klubie bo ja też takowego nie
                                                    otrzymałem ale wiem że kilka osób dostało...
                                                    Lg zapewnia w nim o podpisaniu umowy z dniem 1 kwietnia i kontakcie w ciągu
                                                    48godzin (termin minął dzisiaj zresztą kolejny nie dotrzymany)
                                                  • 22.03.06, 20:54
                                                    To bylo do przewidzenia. Niestety wszystkie obawy sie potwierdzaja na
                                                    nieszczescie tych ktorzy chcieli tam pracowac jak i dla strony wielce "powaznej"
                                                    firmy LG. Musze powiedziec, ze jestem wielce zdziwiony i zawiedziony postawa tak
                                                    wydawaloby sie powaznego i czolowego koncernu jakim jest LG. Nie dziwne, ze
                                                    firma w czolowce swiatowej skoro bazuje na taniej sile roboczej i wazne sa
                                                    wyniki ponad wszystko nie liczac sie z ludzmi. Teorie moja, powtarzam moja,
                                                    wspomaga fakt zaistnienia tego forum. Mam tylko nadzieje, ze "Firma" potrafi
                                                    wytoczyc powazne argumenty na swoja obrone dla czego ma miejsce taka
                                                    kompromitujaca Ich sytuacja. I nie tak jak to pokazal gosc o pseudo "Pozytywny"
                                                    bo to jeszcze raz pokazuje o malym profesjonalizmie a raczej jego BRAKU ale
                                                    oficjalnie i z klasa.

                                                    Pozdrawiam A.
                                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:10
                                                    czy ktoś z Was chce wogóle tam jutro zawitać lub dzwonić?
                                                  • Gość: zawiedziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:38
                                                    Jezeli jutro do południa nie bedzie odpowiedzi proponuje masową rezygnację.
                                                    Milczenie z ich strony oznacza oszustwo i niech nikt nie nazywa tego inaczej
                                                    tylko kłamstwem!
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:59
      proszę o pilny kontakt osobę z tego forum o nicku warchlak1!!!!
      Pilne jak diabli!!! Proszę przekazać tej osobie jeżeli ktoś ją zna o pilny
      kontakt ze mną na forum!!!dziękuję
      • 22.03.06, 22:01
        Jak widać byłem niedaleko. Słucham Cię Pedro.
        • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:08
          i jak sądzisz???
          • 22.03.06, 22:10
            Niestety nie znam treści maila z LG, o którym wszyscy dyskutują. Zanim odpowiem,
            czy ktoś mógłby go streścić na forum?
            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:11
              jasne!!! ja też go nie otrzymałem!!! nie wiem dlaczego niektórzy o nim nie
              wiedzą! i dlaczego go nie otrzymali...
              • 22.03.06, 22:15
                Zaczynam mieć podejrzenia, że ten mail to rodzaj gry na czas w celu uspokojenia
                nastrojów. Nie chcę się wypowiadać póki na forum nie pojawi się jego treść
                (oczywiście bez danych osobowych adresata).
            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:15
              Szanowni Państwo,

              W nawiązaniu do Państwa emaili oraz telefonów związanych z zatrudnieniem w
              naszej firmie, chcielibyśmy rozwiać wszelkie Państwa wątpliwości.

              Wszelkie niejasności i nieporozumienia mogą wynikać z faktu, iż jesteście
              Państwo pierwszymi pracownikami LG.Philips LCD Poland Sp. z o.o., którzy
              zakwalifikowali się do wyjazdu do Korei. Organizacja wyjazdu dla tak dużej
              liczby osób nie jest procesem prostym, dlatego prosimy o cierpliwość i
              wyrozumiałość.

              Chcielibyśmy uniknąć kolejnych nieporozumień związanych z naszymi
              procedurami. Jako że liczba osób mogących zarejestrować się jako
              bezrobotne nie jest duża, Zarząd firmy zdecydował się na podpisanie ze
              wszystkimi osobami lecącymi do Korei umowy, która obowiązywać będzie od 1
              kwietnia 2006r. Od tego też dnia zostaniecie Państwo pracownikami
              LG.Philips LCD Poland Sp. z o.o. i będziecie objęci ubezpieczeniem.

              W ciągu najbliższych 48 godzin pracownicy naszej firmy skontaktują się
              indywidualnie z każdym z Państwa, celem ustalenia terminu podpisania umowy
              i wyjaśnienia ewentualnych niejasności.


              Z poważaniem,

              LG Philips LCD Poland Sp. z o.o.


              Jest autentyczny adres e-mail LG a mam go od kolegi z rodzinki LG!
              Ja sam nie otrzymałem takowego!!!! o co tu chodzi???
              • 22.03.06, 22:19
                Może już dokonali wstępnej selekcji na rokujących nadzieję na resocjalizację i
                pozostałych "buntowników". A czy pod tym mailem ktoś się podpisał? Czy to była
                p. Iwona? Czy anonim?
                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:21
                  podpis jest na samym dole!!!żaden imienny tylko ogólnikowy LG philips
                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:24
                    albo ktoś robi sobie jaja ale wątpię choć... kurcze zaczynam mieć wątpliwości
                    gdyż wszyscy go nie otrzymali!!! adres nadawcy to adres Iwony odbiorca jeden a
                    mają go prawie wszyscy prócz kilku osób!
                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:26
                      przecież firma LG była nie ugięta co do terminów podpisania umów a tu taki
                      numer trochę mało to prawdopodobne!
                    • 22.03.06, 22:28
                      Czy ktoś policzył ile adresów odbiorców jest w nagłówku tego maila? Czy dużo
                      mniej niż w sprawie spotkania w Novotelu?
                      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:31
                        ala22 chyba jest tylko jeden odbiorca a list otrzynało kilku!!! w jaki sposób
                        nie wiem
                        • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:32
                          ala weź to sprawdź!!!
                          • Gość: ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:36
                            eturn-path: <iwonam@lgphilips-lcd.com>
                            Envelope-to: moj@mail
                            Delivery-date: Mon, 20 Mar 2006 21:59:46 +0200
                            Received: from mojserver by same01.sameservers.com with local-bsmtp (Exim 4.52)
                            id 1FLQXX-0001hT-2d
                            for moj@mail ; Mon, 20 Mar 2006 21:59:46 +0200
                            X-Spam-Checker-Version: SpamAssassin 3.1.1 (2006-03-10) on
                            same01.sameservers.com
                            X-Spam-Level: ***
                            X-Spam-Status: No, score=3.4 required=5.0 tests=AWL,HTML_MESSAGE,
                            HTML_OBFUSCATE_30_40,RCVD_IN_WHOIS_INVALID,UNPARSEABLE_RELAY
                            autolearn=no version=3.1.1
                            Received: from relay.lgphilips-lcd.com ([203.247.144.180] helo=nospam.lgphilips-
                            lcd.com)
                            by same01.sameservers.com with smtp (Exim 4.52)
                            id 1FLQXW-0001gZ-Gp
                            for moj@mail ; Mon, 20 Mar 2006 21:59:42 +0200
                            Received: (snipe 7260 invoked by uid 0); 21 Mar 2006 04:59:17 +0900
                            Received: from iwonam@lgphilips-lcd.com with Spamsniper 2.94.24 (Processed in
                            0.034354 secs);
                            Received: from unknown (HELO gwkumi04.lgphilips-lcd.com) (156.147.188.200)
                            by unknown with SMTP; 21 Mar 2006 04:59:17 +0900
                            X-RCPTTO: moj@mail
                            • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:37
                              Received: from gweurope01.lgphilips-lcd.com ([150.150.203.130])
                              by gwkumi04.lgphilips-lcd.com (Lotus Domino Release 6.5.4FP1)
                              with SMTP id 2006032104591685-139254 ;
                              Tue, 21 Mar 2006 04:59:16 +0900
                              To: lyseki@megapolis.pl
                              Subject: zatrudnienie
                              MIME-Version: 1.0
                              Sensitivity:
                              X-Mailer: Lotus Notes Release 6.5.4 March 27, 2005
                              Message-ID: <OFB7005984.1E2154E4-ONC1257137.006B0DA1-
                              C1257137.006DCADD@lgphilips-lcd.com>
                              From: "Iwona Marzec" <iwonam@lgphilips-lcd.com>
                              Date: Mon, 20 Mar 2006 20:59:13 +0100
                              X-MIMETrack: Serialize by Router on GWEUROPE01/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June
                              19, 2005) at
                              03/20/2006 08:59:16 PM,
                              Serialize complete at 03/20/2006 08:59:16 PM,
                              Itemize by SMTP Server on GWKUMI04/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June 19,
                              2005) at
                              2006-03-21 żŔŔü 04:59:17,
                              Serialize by Router on GWKUMI04/LGPHILIPS(Release 6.5.4FP1|June 19,
                              2005) at
                              2006-03-21 żŔŔü 04:59:17,
                              Serialize complete at 2006-03-21 żŔŔü 04:59:17
                              Content-Type: multipart/alternative; boundary="=_alternative 006DCAD4C1257137_="

                              • 23.03.06, 18:27
                                Witam ponownie. Odnosnie maila, ktory nie dotarl do wszystkich i calej tej
                                atmosfery tajemniczosci zwiazanej z nim. Mail faktycznie jest oryginlny,tak
                                wyglada z info Ali czyli wyslany z serwerow LG. Natomiast mnie zainteresowal
                                fakt wyslania go do [to:*****@megapolis.pl]jako glownego odbiorcy. Chece
                                powiedziec, ze to dla mnie tym bardziej dziwne ze jest to adres osoby, ktora
                                zalozyla tego maila na komp. firmowym pewnego znanego wydawnictwa, kto moze
                                niech sobie sprawdzi jakiego. Czy to nie dziwne???? Pozostawiam to Wam do
                                przemyslen. A o wszystkim co wczesniej obiecywali pewnie juz mozna zapomniec,
                                choc jest jeden "szczesliwiec" ktory mial telefon.
                                ....a moze jest ich wiecej???

                                Pozdr. A.
                                • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:30
                                  Ja nie jestem szczęśliwcem, a do tej pory nim byłem :( Smutno mi, bo "rodzina"
                                  mnie opuściła :(
                                  • Gość: ktos IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.06, 19:05
                                    spokojnie dzwonia powoli do wszystkich i umawiaja od poniedzialku do siebie -
                                    wiecej szcegolow dowiecie sie z telefonu

                                    p.s.
                                    mam nadzieje ze macie jeszcze 2 takie same zdjecia jak ostatnio ;)
                                    • Gość: P. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 19:20
                                      Do mnie też dzownili, ale nie zdążyłem odebrać (za daleko byłem od telefonu).
                                      Jutro może zadzwonią. Jestem dobrej myśli.
                                    • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 19:20
                                      Umawiają każdego z osobna? Nie grupowo? Czyżby się bali, że lepiej z osobna niż
                                      z grupą?
                                      • Gość: ktos IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.06, 20:09
                                        juz nie przesadzaj prosze, sadze ze Ty tez bedziesz wolal osobno bedziesz mogl
                                        na spokojnie sie spytac o co chcesz i wyjasnic wszelkie watpiwosci. Pozatym
                                        kazdy ma uzupelnic pewne dokumenty i zdjecia. Nie wyobrazam sobie grupowego
                                        przekazania umowy i co jeszcze... prosze badzmy dobrej mysli i badzmy chociaz
                                        troche wyrozumiali - maja balagan i tyle .....
                                      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 20:09
                                        czyli czekamy na 1wsze posty osob ktore byly w poniedzialek i wszystko bedzie
                                        jasne
                        • 22.03.06, 22:33
                          W bardzo prosty sposób. Żeby uniknąć ujawniania całej listy mailingowej
                          wystarczyło wpisać pozostałe adresy jako Bcc (czyli ślepa kopia). Już raz LG
                          popełniło ten błąd i dlatego mogliśmy się dobrze sami porozumiewać także poza forum.
                          • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:36
                            ale wiesz o co chodzi!!! przykład: wysłane do abc1@wp.pl a otrzymał ten mail
                            przypuśćmy fgh1@wp.pl adres do celowy jest inny niż samego odbiorcy listu!
                            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:38
                              no!!! konsultacje przeprowadziłem i jest to raczej dziwne!!! inaczej niż zawsze
                              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:41
                                Ala kurcze ty jak Ci hakerzy! pełne info:) bez ogródek! kurcze Ala ty to musisz
                                być twarda babka takich nam trzeba:)
                                • 22.03.06, 22:47
                                  Potwierdzam poprawność nagłówka maila podanego przez Alę. Z tych samych serwerów
                                  i tą samą drogą dostaliśmy info o spotkaniu w Novotelu. Więc to nie była
                                  fałszywka, ani głupi żart.
                                  • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:58
                                    no sie myszka zje... i nie mieli jak wyslac maila nastepnego :)
                                    myszka z logiem i love you
                                    • 22.03.06, 23:01
                                      Masz na myśli to, że także myszka odmówiła współpracy z firmą? ;)
                              • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 23:14
                                jedynie sluszna rodzina jest tu
                                www.ojciec-dyrektor.de/
                            • 22.03.06, 22:44
                              Tylko jeden - dowolnie wybrany adres jest wpisany w polu to:, a reszta w bcc: W
                              takiej sytuacji wszyscy dostają mail z adresem odbiorcy z pola to:
                              Zresztą niech się lepiej wypowie spec od protokołów pocztowych i routowania. Ja
                              się nie znam na szczegółach.
                              Nieważne. Mail doszedł do wybranych - nie wiadomo z jakiego powodu. No i nikt
                              się ze mną nie kontaktował, ani mailowo, ani telefonicznie.
                              Cała sytuacja mnie zniesmaczyła.
                              • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:46
                                > Tylko jeden - dowolnie wybrany adres jest wpisany w polu to:, a reszta w bcc: W
                                > takiej sytuacji wszyscy dostają mail z adresem odbiorcy z pola to:

                                Dokładnie tak
                                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:04
                                  To nas wybranych się już nie kocha! to my nazywani przez innych Związkowcami:)
                                  Wrzodem na dupie czystego jak woda organizmu! To my zbyt mądrzy, żeby się nie
                                  upominać to my którzy 3,5 roku będą tyrać
                                  Dlaczego o zgrozo my teraz karę ponosić musimy
                                  Dlaczego mimo tylu chęci LG już mnie tak nie kręci
                                  A my kochamy pana Lee kochamy a LG wciąż za wzór mamy
                                  Za wzór cnoty i powagi
                                  za to wszystko kochamy Was kochamy
                                  To wy nas z ciemnoty wyrwaliście chcieliście
                                  lecz gdy oczy szeroko otwarliście i Kawałek świata pokazać chcieliście
                                  mnie zwieracz puścił oczywiście
                                  Nie wytrzymałem stresu całego
                                  każdego zdania pismem nie popartego
                                  Ale i tak kochać was nie przestane
                                  Gdyż każdego dnia mój CD transferuje dane
                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:15
                                    od tak napisałem wierszyk! teraz mi lepiej i mogę zasnąć:) sen mnie dopada i
                                    nic jak tylko walnąc w kimono (jestem poprawny politycznie)
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:18
                                      nic tak mnie nie rozweseliło jak ojciec Dyrektor ufam mu!!!
                                    • 22.03.06, 23:18
                                      No to porcja kimchi i w kimono! Do usłyszenia, ciekawe co dzień przyniesie.
                                      Fajnie się pisało! :)
                                      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:21
                                        jesteś nie poprawny politycznie!!! była kiedyś taka gazeta Nowy Dzień lecz nic
                                        innego nie przyniosła jak totalne bankructwo gazety na rynku! myślę że
                                        powinnieneś przed snem na uspokojenie zasięgnąć strony którą podaje przedmówca
                                        MAX
                                        Również dzięki za pisanko:)
                              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:47
                                nic jak tylko siąść i płakać nad tą firmą!
                  • 22.03.06, 22:26
                    Wygląda na zagranie PR-owców, które ma powstrzymać na 48 godzin wszelkie nasze
                    działania zmierzające do nagłośnienia całej sprawy i stworzyć wrażenie, że firma
                    jednak jest ok, a to my zachowaliśmy się jak warchoły.
              • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:20
                tresc jest dokladnie tak jak wyzej. Zastanawiajacy jest fakt, ze w naglowku
                widnieje (z tego co wiem u wszystkich) inny odbiorca niz my sami - inaczej niz
                bylo to we wczesniejszych. Nie jest nim NASZ E-MAIL. Wyslanie maila jako jakis
                inny adresat to pestka wiec to, ze widnieje tam adres Pani Iwony o niczym nie
                swiadczy - po przejrzeniu calego naglowka jednak wskazuje ze przeszedl przez te
                same serwery (gumi4.... itp) jak wszystki epoprzednie. Pytanie o co w nim
                chodzi wyjasni sie jutro - po prostu zadzwonie i spytam...

                pozdrawiam
                • Gość: Ala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 22:21
                  podpis jest

                  LG Philips LCD Poland Sp. z o.o a nie jak wczesniej
              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:29
                Ja wątpię żeby firma LG wystosowała takie pismo i po raz kolejny nie dotrzymała
                obietnicy! przecież to by było kręcenie bicza na samego siebie!
                A może już zgłupiałem..... jutro też zadzwonię do LG i wyjaśnie to
        • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:09
          może wypijemy piwko i pogadamy mam parę spraw do Ciebie... jak sądzisz?
          • Gość: michal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 01:38
            Znalazlem cos takiego w sieci, reportaz z ubieglego roku z mlawy:


            „GP!…GC!…Great People – Great Company!” – ryczy z odbiornika angielsko-
            koreański głos. To hymn LG.
            - Brzmi jak połączenie opery z disco-polo – podsumowuje jeden pracowników
            firmy. – Wszyscy się z tego już śmieją, bo nikt nie wierzył, że takie głupoty
            można wymyślać.

            „Kocham Cię, LG!” – skandują pracownicy koreańskiej firmy w Mławie. Za kilka
            takich okrzyków z taśmowego pracownika można wskoczyć na stanowisko magazyniera
            albo Wydawcy Narzędzi. Im większe zaangażowanie, tym realniejsze szanse na
            lepsze stanowisko.
            W paszczy koreańskiego tygrysa
            Hala produkcyjna mieści kilka wydziałów. Na te wydziały przypada 9 taśm, przy
            których rzędem, w pozycji skurczonej siedzą kobiety i mężczyźni w identycznych,
            szarych ogrodniczkach i granatowych bluzkach z logo LG. Kilkaset manekinów
            powtarzających mechanicznie te same czynności: włóż – podepnij - zwolnij. Bach –
            bach - bach. Resztę zrobią maszyny. Czas: 15 sekund. Nie daj Boże nie wyrobić
            się w normie. Któryś się zagadał, a paleta z niezmontowanym telewizorem
            odjechała na pakownię. Jeden odbiornik w plecy. Od czasu do czasu można jeszcze
            spojrzeć na ścianę. Ale też nie, bo zewsząd zerkają telewizory emitujące
            informacje o wydziałach i danych z produkcji. Nad głowami wiszą hasła: „5%
            niemożliwe, ale 30% możliwe!” „Stop brakującym elementom!” „Ty i ja”, które nic
            nikomu nie mówią. A w głowie: pracuj Polaku powoli. Do przerwy zostało jeszcze
            kilka godzin...

            „Śmiechem to brać i już”
            Pracowity, lojalny, niezbyt wymagający, ale całkowicie oddany firmie –
            pracownik idealny. Z takim można zajść na szczyt. Bez niego zaledwie otrzeć się
            o górę. Gdzie takiego znaleźć? W Korei. A jak się jest w Europie trzeba go
            stworzyć od nowa. Złamać jego psychikę i budować nową świadomość. Na przykład
            taką, że świat bez LG byłby nudny, że żadna firma tak nie dba o swoich
            pracowników tak jak LG oraz, że życie bez pracy pozbawione jest sensu. Jak się
            wychodzi z kraju, w którym praca to cel życia i trafia się na inny, twardy
            grunt, to trzeba mieć jakiś plan. I Koreańczycy go mają. Są w 150 krajach na 5
            kontynentach, wszędzie stają się potęgą. Tak, jak w większości zachodnich firm,
            ich przepis na sukces to wewnętrzna propaganda i specjalne szkolenia
            pracowników. Ale są to tajemnice pilnie strzeżone. Odpowiedzialny za szkolenia
            Paweł Pabich powiedział reporterce „TC”, że podpisywali specjalny dokument,
            który zabraniał im udzielania jakichkolwiek informacji. Pracownicy, nawet
            anonimowo, boją się na ten temat wypowiadać. Obawiają się o pracę. Dla innych
            jest to temat przykry i odmawiają rozmowy.
            - Wystarczy, że się wychylisz i lecisz człowieku z roboty. Na twoje miejsce
            jest kilkudziesięciu innych, którzy chętnie cię zastąpią. Nie wiesz, jak to
            jest w małym miasteczku? – mówi mój rozmówca, pracownik „taśmowy”.
            - Dlatego ludzie się zgadzają na wszystko. Nawet na śpiewanie bzdurnych hymnów –
            dodaje drugi.
            - Nie, oni się nie zgadzają, oni na to przystają. Bo nie mają wyjścia. Ale nie
            jest tak łatwo się pogodzić z robieniem bzdurnych rzeczy. Ja otwarcie mówiłem,
            że dla mnie to głupota i nie chciałem brać w tym udziału. I co, zrobili mi coś?
            Nie. Jak pracowałem, tak pracuję dalej.

            Śpiewanie hymnów? Pytam, jak to wygląda.
            - Normalnie, puszczają to z taśmy i leci cały dzień. Po koreańsku oczywiście.
            - I ludzie śpiewają?
            - Tam śpiewają…mruczą sobie pod nosem, dla śmiechu. Wszyscy się z tych
            koreańskich wymysłów naśmiewają. Tak trzeba do tego podchodzić. Śmiechem to
            brać i już.
            - No tak, ale jak dla kogoś to przykre doświadczenie i nie potrafi się z tego
            śmiać, to co?
            - Nic. Musi sobie jakoś radzić.

            Ukłony dla prezesa i latające segregatory
            LG Elecstronics Mława (LGEMA) zatrudnia ochroniarzy. Kilku z nich stoi przed
            wejściem. To wyszkoleni, dobrze zbudowani mężczyźni ubrani po cywilnemu, każdy
            w bejsbolówce. Gdy przechodzi Koreańczyk, salutują mu. Był przypadek, że za
            odmowę złożenia honorów jeden z ochroniarzy, na oczach kolegów, dostał w twarz.
            Zwolnił się na własną prośbę.

            Jedną z form oddawania hołdu koreańskiemu pracodawcy (Polacy na kierowniczych
            stanowiskach tego zaszczytu nie dostępują) jest ukłon. Ale nie byle jaki.
            Wymagane pochylenie to kąt 90°. Gdyby było to takie proste i oczywiste,
            pracownicy nie musieliby odbywać szkolenia. Jeden opowiada jak kiedyś pewien
            pracownik, który być może cierpiał na korzonki, a może po prostu się buntował,
            nie chciał wykonać pełnego ukłonu. Został powalony na ziemię przez kadrowicza.
            Inni informatorzy tylko wspominają o pewnym prezesie - furiacie, który rzucał w
            pracowników segregatorami i dziurkaczami.

            „Lichy Janek”, Koreańczyk z kadry, też ma dużą władzę.
            - Kiedyś przyłapał kilku chłopaków na tym, że siedzieli bezczynnie na pustych
            kartonach. Wyjął komórkę, zadziamgał coś po koreańsku, a potem już nikt ich w
            pracy nie widział – mówi kierownik kontroli. – Są tacy, co mnie pytają, czy
            nalepka dobrze naklejona i czy się „Lichy Janek” nie przyczepi.
            - Mnie to się już nawet krzywe palety po nocach śnią – dodaje jego kolega.

            Człowiek Made In Korea
            W szkoleniach biorą udział pracownicy z różnych stanowisk i wydziałów. Są
            wybierani z listy na chybił trafił. Przez pięć dni kilkudziesięciu uczestników
            nosi charakterystyczne stroje. Wyższa kadra chodzi wtedy w niebieskich a
            młodsza w czerwonych kamizelkach z napisem „szkoła innowacji”. Trzeba
            podkreślić, że w pierwszym etapie tracą jakiekolwiek przywileje. Zaczynają od
            poziomu „taśmowego” pracownika, a ich praca polega na segregowaniu śmieci na
            linii produkcyjnej. Mają poznać smak ciężkiej pracy, żeby na swoich wyższych
            stanowiskach mogli lepiej zrozumieć podlegających im pracowników.

            W drugim etapie liczą się zdolności artystyczne. I tak Polacy uczą się hymnu
            LG, który doczekał się już nawet własnej choreografii. Ćwiczą wspomniane ukłony
            na cześć prezesa, czasem skandują też „I love you, LG!” w dwóch wersjach
            językowych.

            Trzeci etap to „obóz przetrwania” polegający na przejściu na piechotę 30-
            kilometrowej trasy. Ok godz. 22.00 pracownicy LG spotykają się przed halą
            produkcyjną, skąd zaczyna się ich wyprawa. Mają na to cała noc. Przechodzą
            przez wioski, lasy, pagórki. Każdy z nich ma przytwierdzoną do czoła latarkę,
            jak górnik.

            Pierwszy przystanek - w Krajewie. Tam rozpalają ognisko, popijają browarkiem i
            jedzą kiełbaski. Dużo rozmawiają i to jest główny cel wyprawy. Zacieśnienie
            więzi między pracownikami. By czuli się ze sobą dobrze, a dzięki wspólnej
            wędrówce lepiej się poznawali. Taka wyprawa to dla nich na szczęście nie
            katorga, a tylko aktywny sposób spędzenia czasu. Gorzej z powrotem, bo na 7.00
            trzeba już być w pracy. Jedni przy taśmy, inni przy biurkach. Ale kontakty się
            zawiązały.

            Przed kilkoma tygodniami zakończyło się trzecie z kolei szkolenie. Nawet
            uroczyście wręczano medale (takie jak za osiągnięcia sportowe) i dyplomy za
            udział. A w zależności od stopnia zaangażowania uczestnicy otrzymywali
            kilkusetzłotowe nagrody.

            „Cała reszta to był gnój”
            Stopień zaangażowania ma duży wpływ na dalszy przebieg kariery. Ci oporni i
            niereformowalni najczęściej pracują długie lata na produkcji, natomiast chętni
            do wszelakich projektów, szybko wskakują na wyższe stanowisko. Tworzą się kasty
            i grupy interesów. Według Piotra Herdona, z-cy przewodniczącego Komitetu
            Zakładowego NSZZ „Solidarność”, do grupy „niereformowalnych” zalicza się
            związkowców, którzy pracują przy „taśmach”, choć większośc ma średnie lub
            wyższe wykształcenie. Zamiast „siedzieć cicho&
            • Gość: michal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 01:45
              czesc druga:

              „Cała reszta to był gnój”
              Stopień zaangażowania ma duży wpływ na dalszy przebieg kariery. Ci oporni i
              niereformowalni najczęściej pracują długie lata na produkcji, natomiast chętni
              do wszelakich projektów, szybko wskakują na wyższe stanowisko. Tworzą się kasty
              i grupy interesów. Według Piotra Herdona, z-cy przewodniczącego Komitetu
              Zakładowego NSZZ „Solidarność”, do grupy „niereformowalnych” zalicza się
              związkowców, którzy pracują przy „taśmach”, choć większośc ma średnie lub
              wyższe wykształcenie. Zamiast „siedzieć cicho”, wysuwają absurdalne żądania:
              podwyżki płac, straszą kontrolami. Przeciętna płaca w LG wynosi 1.400 zł netto.
              Z małą korektą. Średnią zawyżają zarobki kadry, która zarabia nawet ponad 100
              tyś. zł. Pracownik z „taśmy” zarabia 700 zł. Z dodatkami w najlepszym wypadku
              dociągnie do 800 zł. Kiedy podczas wielkiej uroczystości otwarcia nowej linii
              produkcyjnej prezesa LGEMA zapytano o zarobki, odpowiedział wymijająco, że „są
              wyższe niż gdziekolwiek w Mławie, wyższe niż średnia krajowa, ale niższe niż w
              Warszawie”. Niestety, prestiż znanej na całym świecie firmy, nie ma nic
              wspólnego z miernymi pensjami jej pracowników. Jak to się dzieje, że mimo to
              nie skarżą się i nie protestują?
              - Jak można się skarżyć w mieście z 26% bezrobociem? Wie pani, że na moje
              miejsce czeka 20 innych? A za co ja mam rodzinę utrzymać? Dobre tyle, co dają.
              Trzeba brać, nie dyskutować. Nie wiem, czego można jeszcze chcieć. Trzeba tylko
              poszanować to, co ma – mówi zastrzegając a sobie anonimowość rozmówczyni.
              - Prawda jest jednak taka, że pracownicy z „parteru” są najbardziej
              wykorzystywani. Na nich dorabia się klasa z wyższej półki - to słowa byłego
              pracownika LG, który przyznaje, że zaliczał się do tzw. elity i zdążył poznać
              struktury wewnętrzne.
              - Mogliśmy robić wszystko. Czasem zapraszano nas na meetingi do restauracji,
              gdzie Koreańczycy otwierali rachunek na koszt zakładu w granicach kilku tysięcy
              złotych. Gorzała lała się strumieniami, a jak większość była już pijana, to
              prezes urządzał konkurs, który nazywał się „bomba”. Do kufla z piwem wlewało
              się 50 g wódki i piło do dna! I tak kilka kolejek. Potem szef pytał: „Dobry
              pomysł?” myśmy odpowiadali „dobry” a on „to I love you, LG?!” I wszyscy
              wołali „I love you, LG!”. Taka impreza mogła trwać nawet całą noc, aż wszyscy
              posnęli pod stołem. Jak pod koniec okazało się, że do limitu zostało jeszcze
              parę tysięcy, tośmy brali całe kartony Marlboro i co tam kto jeszcze chciał.
              Żyliśmy jak elita. Koreańczycy nas rozpieszczali i pozwalali nam na wiele. Cała
              reszta to był gnój.
              A jednak…

              Czujne oko Wielkiego Brata
              Wielki Brat - LG potrafi jednak zajmować się swoimi podopiecznymi. Zna ich
              problemy, bo wysłu każdego pracownika. Kierownik zaprasza go do siebie na
              indywidualne rozmowy, potem analizuje jego skargi i wnioski. Wysłucha, poklepie
              po ramieniu na znak zrozumienia. Dzięki temu ma pełen ogląd na atmosferę w
              pracy. Podobno w strukturze LG jest coś w rodzaju komisji ds. kontroli
              nastrojów i grupa realizacji pomysłów. Pomaga w tym tzw. „skrzynka pomysłów”,
              do której każdy z pracowników może wrzucić kartkę ze swoją propozycją
              ulepszenia pracy lub atmosfery w swoim wydziale.
              - Raz w tygodniu stan zawartości takiej skrzynki sprawdza ktoś z kadry, a jak
              nic w niej nie ma, to złości się i tę skrzynkę kopie – mówi stały pracownik LG.

              Mało która firma ma tak rozbudowany fundusz socjalny. Dzięki niemu pracownicy
              wyjeżdżają na darmowe weekendy nad jezioro, albo jadą do sanatorium. Ich
              dzieciom organizuje się choinkę z prezentami, a we wrześniu dostają wyprawki
              szkolne. LG zasypuje też pracowników różnymi gadżetami. Da polar, dresy, kurtkę
              czy parasol. I lojalność ma zapewnioną. Bo co więcej do szczęścia potrzeba?
              • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 09:49
                Czytam i oczom nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 13:11
                  Witam wszystkich! Muszę przyznać, że czuję się jak ta sinusoida, raz wydaje mi
                  się, że wszystko jest ok z tą firmą, a drugim razem wręcz przeciwnie. Pedro,
                  nie warto płakać nad tą firmą, szkoda przecież łez :) Wiem jedno, jak
                  pojedziemy na to szkolenie i po nim musimy się trzymać razem, bo zapewne ludzi,
                  którzy będą nas chcieli wyr.... będzie wiele. Może oni myślą, że natrafili
                  na „ciemną masę”, która podpisze wszystko, co im się da do tego podpisania, ale
                  przecież jesteśmy inteligentnymi ludźmi. Oni zapewne chcieliby, abyśmy szybko
                  coś podpisali bez czytania, ale jak powiedziała moja mama: „szybko to można
                  konia zbić” :). A poza tym, fajna z niej kobieta :) Mam nadzieję, że termin 1
                  kwietnia jest aktualny, i że umowy dostaniemy wcześniej, aby móc je
                  przeanalizować. Jednak bije w oczy ich brak profesjonalizmu i burdel, który tam
                  mają! A pisanie, że przygotowanie takiego wyjazdu wymaga czasu nie robi na mnie
                  żadnego wrażenia, od profesjonalistów wymaga się tego, aby odpowiednio
                  reagowali w każdej sytuacji, a o wyjeździe wiedzą nie od dzisiaj. Pozdrawiam.
                  • Gość: pazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 15:28
                    WOW jakies ruchy, telefon z LG mialem na komore, ale nie odebralem... :( teraz
                    nie moge sie dodzwonic :/
                    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 17:22
                      jak szczerbaty na suchary, bo w przyszlym tygodniu co poniektorzy beda mogli
                      dostac zawalu jak dostana do przeczytania umowy, obym sie mylil... ale zaden
                      przegrany nigdy tak szybko sie nie poddaje i nie sklada broni...
                      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 17:55
                        miales jakis kontakt ? spotkanie widziales swoja umowe ?
                        • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:12
                          Panowie, jak będą zmiany w umowach, to znaczy, że firma jest do dupy i nas mają
                          gdzieś!!!
                      • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:16
                        Ludziska,
                        Dajmy sobie troszkę na wstrzymanie. Bo teria spiskowa goni terię spiskową...
                        O mailach na przykład...
                        To że w "naszej rodzinie" jest burdel do kwadratu to nie ma wątpliwości, ale
                        może już zrozumieli co i jak i teraz naprawdę nie zamierzają kręcić więcej.
                        Dajmy im szansę... Dostańmy te umowy, przeczytajmy i dopiero będziemy działać
                        dalej (oby nie trzeba było).
                        Przecież nie mogą nie dotrzymać umowy, bo to dopiero byłoby ich samobójstwo.
                        Bądźmy czujni, ale bez przesady....
                        Odrobiny spokoju życzę wszystkim...
                        • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:24
                          Właśnie w Faktach mówili, że w japońskiej firmie AKS w Żarowie ludzie założyli
                          związek zawodowy. Brawo i niech wiedzą, że Polacy nie są bezmózgowcami
                          ani "białymi murzynami" i my też takimi nie jesteśmy!!!
                          • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:30
                            Związek zawodowy w LG?

                            Ludzie bez przesady... ZZ no najgorsza rzecz jaka się może firmie przytrafić
                            (chodzi o ekonomiczne względy) i przeważnie tracą na tym wszyscy.
                            Miejmy nadzieję, że zawsze wszystko uda się rozwiązać po dobroci.
                            Trochę spokoju, bo zwariujemy.
                          • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 18:31
                            widzialem to o AKS jakies testy im dali na yntelygencjem

                            tak troszke faktow :
                            szczepien obowiazkowych nie ma przy wyjezdzie do siedziby love LG
                            szczepienia zalecane to szczepienia zwiazane chorobami zwiazanymi z przew
                            pokarmowym
                            jak ktos chce sobie takie cos strzelic to koszt 350 zl
                            • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 23.03.06, 18:34
                              Macie jakieś wieści z LG?
                            • Gość: Everton IP: *.magma-net.pl 23.03.06, 18:34
                              Takie szczepienia to nam powinna rodzina postawić.
                              Będą jaja jak im się tam pochorujemy (jaja w niezbyt pozytywnym sensie).
                              A wątpię by większość z nas zdecydowała się na wydatek 350pln, choć na pewno
                              warto...
                              • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.06, 18:38
                                szcep zalecane to
                                thphihui - chyba cos zle pisze ale ....
                                WWA
                                w promocji dostalem 2 plasterki ;)
                                • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:25
                                  Po spotkaniu czym prędzej do domu i pisać na tym forum, jakie to niespodzianki
                                  na pozostałych czekają i jak mają się przygotować, ewentualnie aby wiedzieli że
                                  idą sobie tylko pogadać bo i tak szkoda stawów na podpisywanie umowy...
                                  • Gość: Everton IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 23.03.06, 22:52
                                    Witam znowu,
                                    Mam dla was wszystkich troszkę newsów prościutko z Mławy. Otóż mojej obecnej
                                    koleżanki z pracy niemal cała rodzina pracuje w fabryce LG w Mławie i na moją
                                    prośbę podpytała ich o sytuację w tamtej fabryce.
                                    I okazuje się, że przynajmniej tam jest lepiej niż można przypuszczać. Wszystko
                                    co było w tym artykule z prasy mazowieckiej to totalne bzdury. Nie mażadnych
                                    hymnów na hali, ani nikogo nie biją. Jest to mala miejscowosc i wszystkie zle
                                    wiesci roznosza sie blyskawicznie, a tam jest spokoj i nikt o niczym nie
                                    slyszal. Fabryka cieszy sie dobra opinia, zwlaszcza wsrod mniej wymagajacych
                                    pracowenikow (czyt. tasmowych), gdyz firma ma bardzo bogaty socjal i generalnie
                                    dba by nie podpadac pracownikom (sic!)
                                    Także część osób z tamtej fabryki była na szkoleniu w Korei (nie byla to taka
                                    masówka jak w naszym przypadku) i są oni obecnie baaardzo zadowoleni. Niestety
                                    nie wiem żadnych konkretow odnosnie awansow itp, ale bynajmniej nikt nikogo nie
                                    robil w konia. Wiadomo, że nie jest to dokladnie ta sama firma co zatrudnia
                                    nas, ale byc moze jednak kultura firmy (przyszla, bo terazniejsza mimo wszystko
                                    jest marna) bedzie identyczna.
                                    Tak wiec badzmy dobrej mysli.
                                    Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 08:40
      Witam
      Myslę ze spokój do konca to dobra recepta. Nie otrzymałem telefonu ale mysle ze
      w ciagu 48 godzin otrzymam :-). Nie ma co sie martwic na przyszłośc
      (przynajmniej do pon. wt) Wiosna idzie pieknie sie robi - spacer proponuję!!!!
      Z tego co wiem Ci co pojechali do Korei w Mławie są bardzo zadowoleni. Nic
      spokój,roztropnośc i dokładne zpoznanie sie z umową. Miłego weekendu i do
      zobaczenia :-).
      (A tak w ogole to stachanowski system norma norma liber ales zaczyna
      funkcjonowac w wiekszości firm zachodnich nie tylko w Mławie ale np w
      angielskiej firmie GKN i co najsmieszniejsze ten system sie sprawdza, i wszyscy
      sa zadowoleni bo niestety w przeciwienstwie do komunistów concerny za to płacą
      i to czesto wiecej niz polskie prawo pracownicze przewiduje np przyjdziez w
      sobotę dostaniesz 300% stawki za godzinę, a kto nie chce nie musi i gołą pensje
      dostaje, i nikt nie ma pretensji). Miłego weekenu!!!!
      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 08:49
        no to teraz wszyscy siedza i zaklinaja telefon moj od pol godziny lewituje 20
        cm nad ziemia ;)

        mam takie pytanko do kolegow
        ktory bank wybrac i dla czego
        dzieki za pomoc
        • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.03.06, 09:01
          Ja bym ci polecił BZ WBK. Jest spoko w naszym rejonie, ponadto jest zarzadzanie całym kontem online (wiadomo każdy już ma ale...), który można zautoryzować za pomocą smsów które przychodza na ustalony numer telefonu. Nie musisz sie bawic w zdrapki i brudzic paznokci :) A pozostale rzeczy to stawki za prowadzenie konta przypuszczam sa takie same. Sprawa jakis wiekszych kredytow - tutaj ci nie powiem czy jest dobry.
          • Gość: Morpheo IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 10:29
            Ja również polecam BZ WBK. Jest jednym z njalepiej zabieczonych banków jeśli
            chodzi o bankowość elektroniczną. mam tu konto i jest super zadowolony. Posiadam
            konto <30 i trw ono do konca 30, nie ma zadnego oprocentowania ale i nic sie nie
            placi za konto i jest dostep przez telefon, wap, internet.
          • 26.03.06, 19:54
            Kolega ktokolwiek napisał o koncie BZ WBK i podał jako zaletę możliwość
            zarządzania za pomocą SMS. Problem polega tylko na tym, że w Korei obowiązuje
            inny system telefonii komórkowej - CDMA, natomiast w Polsce GSM 900/1800.
            Najprawdopodobniej zwykłych komórek zabranych z Polski nie da się tam używać;
            przykładowe info na stronie :
            www.plusgsm.pl/roaming/informacje_podstawowe/aparaty_telefoniczne_w_roamingu/
            Jezeli coś się zmieniło [i założyli tam GSM], to proszę puscić wiadomość na forum.
            Podsumowując, lepsze byłoby konto bez autoryzacji SMS [z tokenem lub listą haseł
            jednorazowych].
            • Gość: AmAd IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 26.03.06, 23:40
              Nic się nie zmieniło i raczej nic się nie zmieni. W Korei jest CDMA i nasze
              telefony przystosowane do GSMu nie będą tam działały niestety :(. Dlatego też
              jak Przedmówca zauważył potwierdzenie przelewu za pomocą wiadomości sms nie
              będzie dobrym rozwiązaniem, chyba że ktoś planuje zakup nowego aparatu w Korei
              lub jego wypożyczenie (słyszałem, że jest taka możliwośc chociażby na lotnisku
              jednak koszt wypożyczenia jest mi nie znany).
    • Gość: Morpheo IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 10:37
      Zasiegłem języka w bankach i dowiedziałem się że najbardziej pewne w użytku są
      karty wypukłe z wybijanymi danymi. BO ponoć z tymi płaskimi są czasmi duże
      problemy. No i w Korei najbardziej popularne sa Visa, która wypłaca w USD a
      zpowodu tych wypukłości polecam Visa Clasic.
      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 12:41
        dzis biegalem troszke po bankach i moze podziele sie wiadomosciami
        moze sie przyda a jak nie to nie ... :P

        najnizsze oplaty ma 'getinbank' ma placowke kolo dworca kolejowego bankomaty
        ktore wyplacaja pieniazki bez prowizji to wbk i jakies 2 inne banki nie
        pamietam juz :) oplata za prowadzenie konta to 4.5 zl - najnizej jak znalazlem
        do konta dostaje sie vise electron jak obrot na karcie przekroczy 100 zl w
        miesiacu to karta bezplatna a jak nie to sie placi co miesiac 4 zl za
        prowadzenie karty .... to najtaniej jak znalazlem
        internetowy dostep do konta na razie brak ale bedzie


        BZ to tak konto dla osoby do 30 roku zycia prowadza bezplatnie, karte dostaje
        sie vise (ARTA PLASKA TO NIE JEST VISA CLASSIC ZWYKLA KARTA VISA I MOGA BYC Z
        NIA KLOPOTY ZA GRANICA) nie pamietam ile sie za nia placi chyba 15 zl za
        rok ..... Z karta visa classic to oplata za ta karte 45 zlotych to jest karta
        tloczona.

        3 bank ktory mi sie spodobal to bank slaski
        3 pierwsze mies bez oplat prowadzenie konta to kolo 5-6 zlotych za karte do
        tego konta placi sie 1.5 zl chyba ;P
        juz nie pamietam :)
        jakie kart oferuja VISA i MASTERCARD obydwie plaskie wiec moga byc problemy
        jest dostep przez neta do konta

        n/t kart.
        karty tloczone to karty kredytowe jak visa classic albo tloczona master c.
        z tymi kartami spokojnie mozna robic zakupy platnosci przez internet itd.. nie
        ma z nimi problemow w bankomatach za granica

        visa elektron uzywalem karty tej poza granicami polski - nie bylo problemow
        zadnych - karta plaska teren UE

        nie wiem jak sprawa wyglada w panstwie gdzie 'all love LG'
        ale raczej nie powinno byc tam problemow z kartami tloczonymi
        o visa master c. i visa electron nie wiem jak ktos wie to niech pisze


        kazdy z nas dziennie bedzie dostawal na miejscu kolo 10 usd kieszonkowego to
        chyba na 3 hamburgery starczy :) wiec przyda sie miec jakis plastik.....

        pozdrawiam rodzine
        • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 12:47
          kolega w Koreii uzywal elektrona w bankomatach i nie mial wiekszych problemow.
          W sklepach nie placil wiec nie wiem.

          Drobne sprostowanie jest tez Visa Classic (wypukla) ale nie kredytowa - posiada
          ja np. Multibank ma ona limit do pieniedzy na koncie - niestety jej otrzmanie
          wcale nie jest latwiejsze niz kredytowej ...

          pozdrawiam
          • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 12:58
            :-)oto komentarz do całości wypowiedzi jak na razie
            • Gość: nie panikuj IP: *.iase.wroc.pl / *.iase.wroc.pl 24.03.06, 13:01
              mysle ze w nastepnym tygodniu wszyscy beda zadowoleni
        • Gość: hol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:21
          ja polecam Wam mBank, używam 4 lata
          brak opłat za prowadzenie, przelewy 0,50zł
          Electron za Darmo
          Classic za 30..40zł rocznie.
          We wrocku otworzyli oddział,można z biegu złatwiać formalności.

          Pzdr.
          • Gość: kostek IP: *.magma-net.pl 24.03.06, 13:50
            czy kolega hol wie moze gdzie dokladnie miesci sie siedziba tego mBanku??
            z gory dzieki za info
            • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 13:58
              rog szewskiej i olawskiej

              pozdrawiam
            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:58
              Ja osobiście sądzę że branie kart ze sobą do Korei to jakieś nieporozumienie!
              Diety powinny być wypłacane na rączkę a nie w bankomacie 200km od miejsca w
              którym bedziemy ew. mieszkać! po za tym transfer gotówki(wypłata) bedzie na
              tyle wysoka że nie warto będzie wyciagać 20 czy 30 euro tylko odrazu 1000E!
              chyba że coś się zmieniło ale o to najlepiej w banku pytać!

              • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 22:10
                a co za 10 dolcow tam sie kupi nie wiem jakie sa tam ceny i czy 10 usd tam to
                duzo czy malo ..... ale jakas wycieczka krajoznawcza sie by przydala - zawsze
                mozna przejsc pieszo te 30 km ;>
    • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:42
      Po rozmowie z radcą prawnym w PIP Wrocław, nieniejszym informuje na co zwrócić
      uwagę przy podpisywaniu umowy:
      1. Umowę podpisuje Pracodawca z Pracownikiem, czyli dwa egzemplarze które mamy
      otrzymać do wglądu MAJĄ BYĆ JUŻ PODPISANE przez Pracodawce prócz tego
      2. Każda ze stron umowy MUSI BYĆ parafowana przez Pracodawce, w innym razie
      umowa ma błędy formalne, które może wykorzystać pracodawca, jeżeli nie teraz to
      w przyszłości choćby podmieniając strony w umowie. Natomiast jeżeli będziemy
      mieli każdą ze stron w umowie parafowaną przez pracodawce to nic głupiego nie
      będzie miało prawo po głowie mu chodzić
      3. Jeżeli Pracodawca da umowę pracownikowi przez siebie nie podpisana i
      najpierw będzie chciał aby pracownik ją podpisał to TYLKO GŁUPEK na coś takiego
      pójdzie. Wtedy oddajesz umowę podpisaną pracodawcy a on może ale nie musi jej
      podpisać. ZASADĄ jest że jako pierwszy umowę podpisuje strona która proponuje
      jej zawarcie drugiej stronie, czyli to pracodawca zatrudnia pracownika a nie
      odwrotnie. Żadne tłumaczenia typu U NAS TAK JEST nie powinny do was docierać.
      Jeżeli pojawiłaby się taka sytuacja to kolejny dowów o OSZUKAŃCZYCH ZAMIARACH
      przyszlego pracodawcy.
      4. Pracodawca nie ma prawa wymagać aby pracownik podpisał umowę przy nim, może
      ją wziąść do domu i w ustalonym terminie zwrócić albo podpisaną albo i nie.

      Podsumowując RADCA PRAWNY PIP WROCŁAW kazał zwrócić uwagę na:
      1.KAŻDA STRONA UMOWY MUSI BYĆ PARAFOWANA PRZEZ PRACODAWCĘ NA OBU EGZEMPLARZACH!
      2.PRACOWNIK MA OTRZYMAĆ UMOWĘ JUŻ PODPISANĄ W DWÓCH EGZEMPLARZACH, W TYM JEDEN
      DO ZWROTU.
      3.PRACOWNIK NIE MA OBOWIĄZKU PODPISYWANIA UMOWY PRZY PRACODAWCY, MOŻE WZIĄŚĆ JĄ
      DO DOMU.

      Jeżeli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, które będą dotyczyć powyższych
      punktów to niech nikt nie myśli że to zbieg okoliczoności, będzie to działanie
      CELOWE którego celowość pracodawca może wykorzystać w odpowiednim momencie a
      osoba która tego nie dopilnowała będzie mogła pluć sobie w brodę i będzie to
      świadczyć o jej naiwności.

      Pozdrawiam
      Rafał
      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:46
        Dziękujemy kolego za informacje! ja napewno zwrócę na to uwage!!!
      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:52
        choć powiem Tobie że co do parafowania miałem kiedyś umową z dużym koncernem
        który nie parafował! i było ok:)
        • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:58
          OK, nie parafowali ale na pewno nie miałeś z nimi zagrywek takich jak teraz są
          więc nie było powodów do obaw, a teraz to ja już nikomu nie wierze w nic,
          wszystko ma być na papierze jak nie jest to znaczy że nie mam prawa od nich
          tego wymagać.
          Radca prawny w PIP powiedział że dla bezpieczeństwa pracownika MUSI być
          parafowana, jeże pracodawca nie chce tego zrobić to już sam pomyśl co to
          oznacza...

          Pozdrawiam
          Rafał
          • Gość: WLADI123 IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.03.06, 18:08
            Witam Serdecznie

            Czy ktoś może aplikował do LG na stanowiska związane z Logistyką? Proszę o info.
            • 25.03.06, 19:34
              Gość portalu: WLADI123 napisał(a):

              > Witam Serdecznie
              >
              > Czy ktoś może aplikował do LG na stanowiska związane z Logistyką? Proszę o info
              > Czy jest wogóle jeszcze rekrutacja??

              • 25.03.06, 19:36
                Tez mnie to ciekawi!!
                Do kiedy i czy jest jeszcze rekrutacja i na jakie stanowiska??
                Dajcie prosze znac!!
                • 25.03.06, 20:01
                  Gdzie znajde wiecej info na temat rekrutacji do LG
                  Dajcie znac bo nie wiem co mam robic. Dowiedziałem sie niedawno ze szukają ludzi.
                  Ale jestem zły RRRRRRRRRRR
                  • Gość: g. IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 02:31
                    rekrutacja będzie cały czas bo jak się ludzie przekonają jak tam jest to będą
                    spieprzać.
                    • Gość: pol. IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.06, 00:12
              • Gość: wladi123 IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.03.06, 19:40
                Na stronach worceservice są ogloszenia
            • Gość: dunky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:10
              Własnie chciałbum ale nie wiem do kiedy jest czas?
    • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 23:42
      • Gość: MAX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.06, 00:11
        jezeli to tylko sie zaszczepicie na WZW A
        szczepionke na WZW B trzeba powtorzyc po miesiacu a stedy bedziemy daleko
        daleko i daleko wiec jak cos to jedynie A.
        • Gość: a jednak IP: *.crowley.pl 25.03.06, 14:00
          ta strona szczepienia.pl to strona sponsorowana przez Glaxo Smith - na takich
          stronach ZAWSZE się zaleca więcej szczepień niż jakiekolwiek oficjalne zalecenia.

          Przeciw wirusowemu zapeleniu wątroby typu B powinno się zaszczepić także w Polsce!
          Jescze sie nie zaszczepiliście?

          To skąd zdziwienie, że nowy pracodawca tego nie robi. Ani Wy dbając o siebie się
          nie szczepiliście ani poprzedni pracowdawcy o Was nie zadbali.

          • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:35
            Poczytaj najpierw o odsetku zachorowań w Polsce i Europie, a później porównaj
            to z danymi z Azji. W Polsce można a nie trzeba, a jadąc tam chyba tylko ślepy
            i głuchy się nie zaszczepi. W poważnej firmie nie oszczędza się symbolicznie na
            zdrowiu pracowników, bo chory pracownik to strata, więc lepiej prowadzić
            profilaktykea nie notować straty z powodu nieprzydatności pracowników. Tak
            myślą wielkie koncerny gdzie najpierw jest Pracowników a później Produkcja...
            Poczytaj o systemach socjalnych choćby w Toyocie i amerykańskim Fordzie...
    • 25.03.06, 20:02
      Gość portalu: WLADI123 napisał(a):

      > WWW.WORCESERWICE.PL
      I to wszystko co zostało??
      • Gość: dunky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:12
        Co mam zrobić zeby tam pracowac!!!!!!!!!!!!!!!!!1
        • Gość: dunky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:17
          Czy są szanse na prace w LG ?? Jestem inz. Automatykiem A obecnie pracuje w
          duzej firmie i jestem spec.ds.logistyki!!
          • Gość: Franciszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 18:41
            Jest praca przez Workservice lub adecco! Co masz zrobić żeby pracować w LG???
            Uzbroić się w cierpliwość i przejść dosyć zawiłą rekrutację, odczekać trochę
            czasu uzbroić się na fakt totalnej dezinformacji, później zostać postawionym
            przed faktem dokonanym, z 4 razy się wku..ć i... Jesteś w LG!
            p.s
            Przejść średnio z 5 rozmów kwalifikacyjnych (w tym przez firmę szukającą
            kadydatów na stanowiska)
            Następnie okaże się że kasa jaką Tobie proponują jest niewspółmierna do tego
            jakie masz oczekiwania a wyjazd na szkolenie będzie drogą przez męke w
            rosyjskim Tupolevie z Pragi lub czymś podobnym...
            Ogólnie przestudiuj tutejsze forum gdyż to co napisałem jest w tyci tyci
            skrócie...
            • Gość: dolnoślązak IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.03.06, 18:40
              Drogi Franciszku proponuję Ci wejść na stronę www.koreanair.com i sprawdzić ich
              flotę!! Jęśli znajdziesz tam Tupolewa to gratuluję!! I nie siej defetyzmu!! ;-)
              Polecam zakłądkę A330-300 bo właśnie którymś z tych Airbusów polecimy :-) Pozdrawiam
              • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:56
                Badania to badania wstępne do pracy!!!
                Szkolenia od 5 kwietnia
                • Gość: Mr IP: *.chello.pl 27.03.06, 19:00
                  Hej kolo,
                  Rozumiem, że warunki ustalane indywidualnie na rozmowach nie uległy zmianie?
                  Gdzie należy zrobić te badania?
                  Umowę już podpisałeś?
              • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:07
                Jeżeli jest prawdą że szkolić ma się 370 pracowników w Korei to ten A330-300
                troszkę przymały! Ja podejrzewam jeżeli nie będzie międzylądowań to poleci B747-
                400 który posiada odpowiednią ilość miejsc i zasięg! lub B777-300(z miedzy
                lądowaniem) B747-400 takim leciałem z ojcem do Bagdadu i robi wrażenie i nie
                z każdego lotniska może startować ale Praga chyba ma możliwość przyjmowania
                maszyn typu B747 Jumbo!
                Zresztą o czym ja tu piszę... umowy jeszcze nie podpisałem:)
                • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:10
                  nie.. umowy są na te kwoty które "wywalczyłeś" sobie na rozmowie!
                  Badania bedą na Grabiszyńskiej 167 koło Fadromy w Medicoverze i musisz je
                  wykonać do 31marca umowę podpiszesz po tym jak bedziesz miał badania w ręku!
                  Wcześniej nic nie podpiszesz
                  • Gość: gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 20:57
                    musisz je
                    > wykonać do 31marca umowę podpiszesz po tym jak bedziesz miał badania w ręku!
                    > Wcześniej nic nie podpiszesz
                    tzn ze nie podpisujemy jeszcze teraz umów ??????????
                    bo domyslam sie ze nikt wam nie mowil obadaniach tak i mnie
                    • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:25
                      Umowy podpiszesz w momencie kiedy zrobisz badania
                      I z tymi badaniami i całą dokumentacją którą dostaniesz na rozmowie musisz
                      przyjść do LG! i wtedy bedziesz miał możliwość podpisania umów! nie wiem czy w
                      ten sam dzień w który przyjdziesz ale napewno podstawą do podpisania umowy jest
                      pozytywne przejscie badań wstepnych!!!!!!!!!!
                      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.06, 22:39
                        chyba cos krecicie bo jak ma zrobic te badania osoba ktora ma wyznaczony termin
                        spotkania - tak jk ja na 30 marca ???? - a na tym spotkaniu dostane dopiero
                        skierowanie ...
                        • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.06, 22:53
                          np 30 marzec do 16 lub 31 ??
                • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 00:18
                  jednym z tych cudow odbedzie sie lot do seulu
                  lecialem juz tym pierwszym to mozna rzecz ze to ogromne bydle, ale 747 Jumbo
                  chyba robi wieksze wrazenie...
                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 00:24
                    zgodnie ze planem lotu podaje:
                    KE 936 Prague
                    (PRG) Seoul/Incheon
                    (ICN) 13 APR - 20:10 13:25+1 Airbus 330-300
                    • Gość: dolnoślązak IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.03.06, 10:29
                      Napisałem o tym jakies 10 postów wyżej :-) Ale super że jest ktoś kto jak ja
                      musi wszystko sprawdzić zanim wsiądzie do samolotu!! :) Interesuje mnie tylko
                      jedno w planie podróży, który dostalismy od LG jest informacja o czasie podróży
                      10h15m
                      PRAGA -> Korea. A czytając specyfikację A330-300 można wyczytać że Maximum
                      Duration (hr:min): 8:51 . Nie wiem może wliczyli 2h odprawy na lotnisku? Pozdrawiam
                      • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 12:46
                        hehe, no wlasnie tez na to zwrocilem uwage ;)
                        ale kto powiedzial ze nie moze on na pewnym pulapie zabawic sie w szybowca,
                        wtedy moze i dociagnie do tych 10:15h ;)))
                        • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.03.06, 13:00
                          Braknie mu paliwa bo to dluga podroz wiec lotem wolnym opadajacym trzeba sie modlic aby tafil w półwysep.
                          • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 13:02
                            a moze Chuck Norris pomoze ? ;)
                            zastanawiac sie mozna nad wyslaniem petycji w tej sprawie do niego, moze poleci
                            z nami ...
                            • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.03.06, 13:12
                              Chuck Noris nie lata. On sie teleportuje.
                  • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 11:54
                    czy to jest potwierdzona informacja?
                    ile osob leci?
                    czy data wylotu jest bez zmian?

                    jak ty bedziemy leciec to raczej bede mial co z nogami zrobic :)
        • Gość: jarek IP: 82.160.195.* 27.03.06, 18:22
          jak sie dostac do LG, gdzie znajde adres
          • Gość: Nieznajomy IP: *.visp.energis.pl 27.03.06, 18:31
            Jeśli szukasz ogłoszeń do pracy w LG. PHILIPS LCD to zajrzyj na stronę
            www.workservice.pl tam znajdziesz ogłoszenia o pracy jak również w dzisiejszej
            Gazecie Wyborczej. Miłej lektury. Pozdrawiam.
    • Gość: ???? IP: *.range86-141.btcentralplus.com 27.03.06, 01:55
      A co ze stanowiskami administracyjnymi ( ksiegowosc). W styczniu wyslalem
      ogloszenie i nic. Nawet zadnych info. Po jakims czasie znow sie pojawily wiec
      znow wyslalem i znow nic ( a dowiadczenie mam spore) Co sie dzieje. czy to na
      prawde sciema?????
      • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.06, 10:47
        Cała ta firma i rekrutacja to jakiś dziwoląg. Ja już sobie odpuściłem - oficjalnie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: I love LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:24
          cześć!!!

          Kolego ???? jak widzisz firma podchodzi właśnie tak do ludzi jak podchodzi!
          Myślę zanim wyślesz trzeci raz swoje aplikacje dobrze się zastanów lub sprawdź
          to forum najlepiej od 300 tam znajdziesz wyczerpujące informacje na temat
          podejścia firmy do przyszłego pracownika jak również że LG to nie raj na ziemi
          ani żaden innych super pracodawca. Przyzwyczaj się do tego że nie będziesz
          informowany na czas a wiele z tego co mówią zmieni się jak chorągiewka na
          wietrze. Słowa które wypowiedzą są słowami bez pokrycia.najlepiej noś ze sobą
          dyktafon na każdą rozmowę:) Ale wybór należy do Ciebie! Uwierz... przekonało
          się już o tym kilkudziesięciu przyszłych pracowników.
      • Gość: green IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 14:05
        możesz wysłać jeszcze raz, może cię zechcą. Zwolniło się jedno stanowisko -
        moje. Zrezygnowałam z tego obozu pracy. Życzę powodzenia!
      • Gość: green IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 14:37
        :) zwolniło się jedno miejsce - moje. Uciekłam z tego obozu pracy, więc
        zapraszam wszystkich naiwnych myślących o dobrych zarobkach, ludzkim
        traktowaniu i pracy od 9-17.

        Żałuję, że wdepnęłam w takie bagno.
        • Gość: PEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 20:02
          Green piszesz "Uciekłam" więc chyba jesteś dziewczyną powiedz twój post jest
          pisany po pierwszym szkoleniu czyżby firma LG znów nawaliła??? :p
          Ja jestem już ponad tydzień w nowej pracy i jestem szczęśliwy Poprostu ulga!!!!
          Cieszę się że i Tobie ulżyło:)
          Panowie z LG hotelują się w RADISSON SAS a jak smakował obiad na szkoleniu?
          były to może łazanki z głównego??:)
          Green nie żałuj skoro wdepłaś w jedno "gó.." łatwiej będzie ominąć następne:)
          • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.06, 20:27
            nie w radisonie a w holiday inn - a co do jedzenia jest bardzo dobre
            • Gość: dunky IP: *.chello.pl 09.04.06, 14:14
              Jest jaks szanasa na prace w firmie? Złozyłem podanie i nic?
              Macie moze jakies wiadomosci kogo jeszcze potrzebują?
    • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:24
      Pisać prosimy i w słowach nie przebierać ;)
      • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.06, 16:42
        no wlasnie piszcie co i jak byl ktos dzisiaj ?
        • Gość: Ania IP: 57.66.193.* 27.03.06, 17:49
          do konca tego tygodnia jest czas na skladanie aplikacji na stnowiska w obszarze
          logistyki, planowania produkcji, zaopatzrenia.
          Czy warto?
          Mam 10 letnie doswiadczenie w duzej firmie produkcyjnej wlasnie w logistyce,
          czy znajomosc SAPa jest duzym plusem?
          Czy wiek - 34 lata - dyskwalifikuje mnie?
          Tyle pytan a tu zostaly 4 dni.
          Czy ktos aplikowal na stnowiska znajdujące sie obecnie na portalu work service
          i gazety ?
          jakie macie doswiadczenie zawodowe?
          Czy ten wymog to raczej pic na wode ???
          • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:11
            twoje doświadczenie nie ma większego znaczenia i tak będą Cię szkolić od
            początku..(taki tekst możesz usłyszeć na samej rozmowie) wszystko zależy jak
            umiesz sprzedać się swoją osobę! Język angielski podstawa.

            Witam wszystkich!!! rozmowa krótka i na temat..
            umowy od 1 kwietnia na czas nieokreślony! umowa do przeczytania a nie do rąk
            aby coś tam na spokojnie przestudiować!umowa najprostsza jaka może być z
            zaznacxzeniem o poufnoiści w technologiach LG! zaznaczenie o waszych
            obowiązkach stanowiskowych jest z małym zaznaczeniem iż firma jest w fazie
            rozwoju i może Wam zawsze coś jeszcze wpaść w obowiązki! badania do końca marca
            muszą być zrobione (skierowanie) jak również dostaniecie kupę kartek do domu z
            informacjami o szkoleniu w Polsce z planem podróży itp. UWAGA!!!!!!
            Ja się popłakałem jak przeczytałem jeden z punktów harmonogramu szkolenia w
            Polsce! Godz 13.00 Zapoznanie "przełamnie lodów" ha ha ha ha chyba to tyle!
            pozdrawiam
            • Gość: gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:38
              hej kolo a od kiedy to szkolenie w Polsce ? czy cos sie zmieniło? co to za
              badania jeszcze trzeba robic? no i najwazniejsze napisz jak wyglada ta lojalka.
              dzieki
              • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.06, 19:28
                niech ktos napisze jakie to badania sa wymagane przez love LG

                dzieki
                • Gość: a IP: *.crowley.pl 27.03.06, 19:36
                  badania: standardowe - wstępne wg kodeksu pracy
                  • Gość: ktos IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.06, 20:00
                    w umowie nie ma mowy o lojalce - umowa jest na czas NIEOKRESLONY, dopiero jako
                    aneks do umowy bedzie zalacznik mowiacy ze z powodu odbywanego szkolenia w
                    Korei zobowiazujesz sie pracowac nie ktorecj niz 3 lata od jego zakonczenia...
            • 27.03.06, 23:34
              Hm. Umowa miała być do zabrania do domu do przestudiowania. Teraz się okazuje,
              że jest do obejrzenia tylko na miejscu. Kolejna zmiana w regułach gry?

              A jak wyglada sprawa szczegółowości określenia obowiązków? Czy jest tylko nazwa
              stanowiska, czy też są wypisane obowiązki pracownika?
              Czy jest podana informacja o godzinach pracy, w szczególności o pracy zmianowej?
              Czy jest informacja o sposobie rozliczania nadgodzin?
              • Gość: a IP: *.crowley.pl 27.03.06, 23:39
                sposób rozliczania wynika z kodeksu pracy - nie umieszcza się w umowie takich
                szczegółów.
                • Gość: AmAd IP: *.bb.WRO.Korbank.PL 27.03.06, 23:46
                  Powinno być jednak sprecyzowane czy są płatne czy są do odebrania.
                  • Gość: a IP: *.saint / 195.117.38.* 28.03.06, 12:11
                    kwestie płatne / do odebrania reguluje kodeks pracy i akty wykonawcze dając
                    pewne możliwości dogadania się. Nie słyszałem o żadnej firmie, która by to
                    wpisywała do umowy. To już jest zwykłe czepialstwo !
                    • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.03.06, 13:01
                      Żegnam rodzine, ze względu na kolejne zmiany w postanowieniach, brak konkretnej umowy oraz brak możliwości zabrania jej do domu spowodowały totalną niechęć do dalszej współpracy. Pozdr
                      • Gość: ktos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 13:10
                        no ta narka, jak umowa ktora czytales jest malo konkretna to widac brak
                        doswiadczenia w tej kwesti, podobnie jak z zabraniem jej do domu - preciez
                        kazdy moze siedziec tam nawet kilka dni i czytac ja w kolo jak mu sie podoba -
                        wystarczy byc lekko wyrozumialym. Wiele zachodnich firm robi dokladnie tak samo
                        wiec powodzenia w szukaniu...
                        • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.03.06, 13:14
                          Jak chcesz sobie podyskutowac to prosze bardzo. Masz takie wielkie doświadczenie a wynagrodzenie Cie satysfakcjonuje? To że ktoś cię okłamuje i zmienia zdanie to jest w porządku? Super. Nie życz mi powodzenia, bo mam już inną robotę. Stawki ci nie podam bo byś dostał depresji i byś nie przeszedł badań :)
                          • Gość: ktos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 13:25
                            skoro Ciebie nie satysfakcjonowalo to po co ciagnales te sprawe ?? tak dla
                            jaj?? co do mnie to prosze nie martw sie ja tak latwo nie popadam w paranoje i
                            depresje jak Ty - i badania napewno przejde ;) powodzenia w nowej robocie ...
                            sadze, ze sie przyda bo pracowac tez trzeba bedzie
                            • Gość: ktokolwiek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.03.06, 13:31
                              Nie pamiętam jaki procent ale ogromna ilość osób nie rozumie czytanego tekstu. Czy ja napisałem, że mnie wynagrodzenie nie satysfakcjonuje? Przeczytaj jeszcze raz uważnie. Chodziło mi o twoje doświadczenie i twoje wynagrodzenie. A z tym powodzeniem w robocie, że mi się przyda bo trzeba pracować... no tutaj ja nie dałem rady i nie zrozumiałem. Pozdr.
                              • Gość: karczoch IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 28.03.06, 21:48
                                no i jak idzie wam podpisywanie umów ? he? bo widze ze rosnie ilosc osob co
                                kładą lagę na Rodzine :) i ja równiez.
                                Wiem ze w Mlawie od 2 lat nie maja podwyzek,hihihihi :)
                                Niech zyje inflacja i brak podwyzek! :D
                                Pozdro brothers & sisters.
                                • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 22:46
                                  Z Rodziną dobrze to się jedynie na zdjęciach wychodzi i to przy dobrym
                                  oświetleniu ;)

                                  Pozdrawiam
                                  Rafał
                                  • Gość: hol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.06, 00:15
                                    Niestety, tutaj za mało światła, a za dużo ściemniania ;].
                                    • 29.03.06, 12:01
                                      Ciekawe, jak wygląda sytuacja na rynku pracy u samego źródła. Ciekawy raport
                                      można znaleźć na jednym z serwerów ONZ pod adresem:

                                      unpan1.un.org/intradoc/groups/public/documents/APCITY/UNPAN018750.pdf
                                      Opracowanie dotyczy sytuacji na rynku pracy w Korei i jest dość stare
                                      (2003/2004), ale są tam ciekawe fragmenty np. w rozdziale 4 na stronie 6:


                                      The social tendency to look down on manufacturing jobs has businesses of all sizes
                                      moaning from labor shortages. The younger generations avoid the jobs, and even
                                      workers at factories try to stay away from the production lines.
                                      LG Phillips recently decided to build a new liquid crystal display plant in Paju,
                                      Gyeonggi province. The main reason LG decided on Paju was because it thought it
                                      could more easily find workers for the plant there. It had provided the workers
                                      at its
                                      Gumi factory in North Gyeongsang province with food and board for only W24,000 a
                                      month, but still, in less than a year, 20 percent of the workers resigned. Koo
                                      Soon-bon,
                                      head of the company's human resources development team, stressed that his
                                      department's most important task is preventing worker shortages.



                                      Ogólnie biorąc, wygląda na to, że mają tam (lub mieli wówczas niedobór) siły
                                      roboczej. Tylko dlaczego po roku pracy zrezygnowalo aż 20% załogi?
                                      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:46
                                        Witajcie!!!
                                        Dzięki wszystkim za wspólne wysiłki w polepszeniu atmosfery pomiędzy LG a
                                        przyszłymi pracownikami! Dzięki Wam wszystkim związkowcom:) za szybkie
                                        zorganizowanie się!!!!
                                        Ja osobiście ODCHODZĘ!!!!! Dziękuję za wspóprace!!! Trzymajcie się i
                                        powodzenia!!!
                                        • 29.03.06, 19:38
                                          Ja też rezygnuję. Oczywiście nie dają umów do poczytania do domu i no co
                                          najważniejsze - nie przedstawiają zakresu obowiązków zasłaniając się tym, że
                                          firma się jeszcze rozwija. O rodzaju stanowiska można domniemywać czytając
                                          skierowanie na badania lekarskie. W każdym razie nie jest to stanowisko, o
                                          którym rozmawiałem podczas spotkania rekrutacyjnego. Sorry, ale dla mnie
                                          propozycja LG jest krokiem w tył w mojej karierze zawodowej. A 3 lata lojalki
                                          nie wróży nic dobrego pod kątem ewentualnego awansu :(. Do umowy jest jeszcze
                                          aneks, którego nie pokazano (chyba chodzi o tajemnicę służbową i szczegóły dot.
                                          lojalności).
                                          Tak przy okazji, czy masz Pedro jeszcze ochotę wybrać się ze mną na piwo? Jeśli
                                          tak, puść maila na warchlak1@gazeta.pl. Może w sobotę 1 kwietnia?
                                          • Gość: as IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.03.06, 19:50
                                            Dawno tu nie zaglądalem. Z tego co piszecie różowo nie jest, ale jak się nie ma
                                            roboty to sie bierze to co jest!
                                            Z drugiej strony to nie fundacja charytatywna więc:
                                            - firma płaci tyle ile musi ( 20 % bezrobocie)
                                            - musi sie zabezpieczyć na 3 lata ( tyle mniej więcej trwa rozchulanie fabryki)
                                            a po trzecie jakby chcieli być super i fajne zarobki itp to by się wybudowali w
                                            np. Niemczech a nie w Polsce.
                                            • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:14
                                              Cześć Warchlak!
                                              1 kwietnia jestem w nowej pracy i mam krótkie zapoznanie stanowiskowe,
                                              przejęcie obowiązków itp. Ale adres zapisałem i piwo jest aktualne:) Napewno
                                              się odezwę! widzę że też dałeś sobie spokój no i dobrze:)
                                              Dla mnie to 3 lata niepewności a na to nie mogę sobie pozwolić za te pieniądze!
                                              Dostałem impuls z innej firmy za dużo bardziej rozsądne pieniądze więc na co
                                              czekać??? ja pracuje dla pieniędzy a nie dla ideii czy haseł bez pokrycia:)
                                              A Korea nie jest jakoś argumentem żeby mnie przekonać do LG a im bliżej było do
                                              podpisania umowy tym bardziej miałem chęć zrezygnować!
                                              Co nie oznacza że innym nie życzę powodzenia! Napewno życzę Wszystkim aby LG
                                              miało większy do Was szacunek a swoje słowa liczyli na zamiary!
                                              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:30
                                                Warchlak1 wiesz co...
                                                Po raz pierwszy widzę taką sytuację że ludzie odchodzą podczas rekrutacji z
                                                własnej woli... Czegoś takiego nie było kiedyś...A tu ci już chyba z 7
                                                zrezygnowało którzy pracę w LG mieli w rękach... zastanawiające... Wielu sądzi
                                                że my to jakieś nieroby,że mamy za duże EGO itp. a ja jestem zdania że LG to
                                                żaden bajeczny świat tylko koncern który zrobił wkoło siebie dużo szumu i tylko
                                                szumu i nic po za tym... kończę bo zaraz pojawią się głosy że wprowadzamy zamęt
                                                i niechęć do pracy w LG:)
                                            • Gość: a jednak IP: *.saint / 195.117.38.* 29.03.06, 20:23
                                              podobają mi się argumenty as'a.
                                              Od siebie dodam:
                                              sprzedajemy swój czas, siły energie ipt. - jest klient który chce to kupić.
                                              Targujemy się, dochodzimy do kompromisu bo jest (prawie) wolny rynek.
                                              Jeśli się godzimy na określoną kasę to znaczy, że tak czujemy wycenę własnej
                                              osoby przez rynek pracy. I nie ma o co mieć pretensji jeśli sami się na to
                                              zgadzamy - nawet jeśli nie mamy innego wyjścia.
                                              Ja sprzedałem swój przyszły czas - za pieniądze i za inne wartości które mnie
                                              zainteresowały w tej inwestycji. I cieszę się z tego. Mój jedyny poważny
                                              problem z pieniędzmi za 2/3 kwietnia został pozytywnie rozwiązany. Troszkę mi
                                              smutno z wyjazdu przed Wielkanocą, ale myślę że moi przyszli Koreańscy
                                              pracodawcy zrobili to nieświadomie. Rezerwacje lotnicze i plany dla kilki ekip
                                              wyjazdowych nie jest tak łatwo zmienić jak zdecydować o usatysfakcjonowaniu
                                              pracowników przez pracę od 1 kwietnia i zrezygnowania z Urzędu Pracy

                                              Tal, LG zrezygnował z kruczka z rejestracją w Urzędzie pracy.
                                              Cóż. Obawiam się, że to nie będzie dla nas korzystne. Zwiększą się koszty pracy
                                              w budżecie zakładu. LG jak każdy inny zakład zrekompensuje sobie to z
                                              ewentualnych wcześniej przewidywanych podwyżek. Miejmy tego świadomość w
                                              momencie gdy naszym problem nie będą warunki wyjazdu tylko właśnie podwyżki.

                                              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:54
                                                Wszystko pięknie i ładnie...
                                                Ale gdyby nie to że kilku z Nas(Was) zebrało się,dzwoniło, rozesłało e-maile,
                                                poruszyło to forum! to dalej podpisywał byś umowę z dniem 18 kwietnia, umowe
                                                byś uświadczył przed wejściem do samolotu a Wasz super pracodawca miał by do
                                                Was szacunek jak łysy do grzebienia! Może zastanów się nad jednym... czy tak
                                                miało być????? mnie zraziło to wszystko i za te pieniądze poświęcać się nie
                                                będę bo kto wie co czeka za rogiem skoro większość słów to tylko ślinotok i nic
                                                po za tym. Już naszczęście jestem w nowej pracy i w ciągu dnia dostałem
                                                wszystkie dokumenty łącznie z umową do ręki do podpisania w domu, zakresem
                                                obowiązków bez durnych dopisków i pisemne zapewnienie pracodawcy iż po okresie
                                                próbnym renegocjujemy umowę dot.zarobków jednak nie mniejżą niż 30% podstawy a
                                                nie większą niż 60%podstawy! zapisek w umowie o co rocznej podwyżce
                                                uwzględnionej w załączniku do umowy nie mniej niż 7% i nie więcej niż 12%!
                                                procentowe zaznaczenie ew.premii pokazana średnia z ubiegłego roku!to nazywa
                                                się umowa i podejście do pracownika i Dla takiego pracodawcy jestem gotów
                                                poświęcić swój czas,energię więc dla mnie LG w tym przypadku to przepraszam
                                                jakieś nieporozumienie...
                                                • Gość: a jednak IP: *.saint / 195.117.38.* 29.03.06, 21:28
                                                  nie przypisuj sobie/niektórym zasługi.
                                                  I ja i Ty nie wiemy co zdecydowało.
                                                  Ja też kontaktowałem się z LG w sprawie wypłaty za kwiecień ale nie z
                                                  kosmicznymi pretensjami jak w niektórych wypowiedziach
                                                  • 29.03.06, 22:52
                                                    Witam poraz ostatni rodzinkę LG
                                                    Jutro ja też wypisuję się z rodziny.
                                                    Zrezygnowałem z pracy, ale szybko znalazłem nową na zdrowych zasadach, bez
                                                    ściemy
                                                  • Gość: dunky IP: 65.214.215.* 30.03.06, 13:34
                                                    Dlaczego?
                                                    Najakim stanowisku byłes?
                                                  • Gość: AnDżinSan IP: *.visp.energis.pl 30.03.06, 18:05
                                                    Termin obowiązywania lojalki, czyli tych 3 lat liczy się od dnia 1 kwietnia,
                                                    nie od 3. Pozdrawiam i do zobaczenia na pokładzie :)
                                                  • 30.03.06, 21:40
                                                    Miałem być na stanowisku technika.
                                                    Zrezygnowałem głównie z powodu lojalki 3 letniej, mizernych zarobków (mało
                                                    prawdopodobne podwyżki przez pierwsze 3 lata jak maja Cię w garści), no i
                                                    oczywiście króciutki wyjazd.
                                          • Gość: Greg IP: *.us.infonet.com 28.04.06, 13:45
                                            Potwierdzam to co napisał warchlak1. Byłem na rozmowie zostałem przyjety ale
                                            zaproponowano mi zupełnie inne warunki niż te o ktorych była mowa. Stanowisko
                                            stopień niżej i naturalnie niższe wynagrodzenie. Uzasadniano to tym, że
                                            stanowisko o które sie ubiegam będzie należało do Koreańczyka. Ponieważ również
                                            dla mnie byłby to krok w tył w mojej karierze nie zgodziłem się. Jakiś czas
                                            poźniej zadzwoniła do mnie babka z agencji rekrutacyjnej i powiedziała że to LG
                                            mnie nie wybrało. Do wszystkich potencjalnych pracowników: Zastanówcie się
                                            dobrze zanim się zgodzicie na ich warunki. Pamietajcie w jedności siła.
                                            Ja się wyleczyłem z LG
                                            Pozdrawiam wszystkich
                                            Pozdrawiam
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:48
      był juz ktos na badaniach? jak wygladaja i ile czasu trzeba zarezerwowac sobie
      na nie? ja jestem umowiony na jutro...
      czy ktos juz podpisywal umowe i czy tekst angielskiej wersji moze zamiescic
      tutaj na forum? to samo tyczy sie tresci aneksu w ktorym mowa o lojalce
      na pewno duzo pomogloby umieszczenie tego na forum badz przeslanie na adresy z
      listy mailingowej...
      • Gość: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:12
        Umowa wraz z załącznikiem ma ręce i nogi, nic nie dostrzegłem co mogłoby budzić
        niepokój. Z wersji angielskiej zrezygnowali, bo i tak nie była nic warta. Okres
        3 lat liczy się od 3 kwietnia 2006r. Każda ze stron umowy jak i załącznika
        parafowana, czyli ktoś tutaj bacznie nas czytał i wyciągnał stosowne wnioski...
        Zatem do miłego na pokładzie A330-300... ;)
        • Gość: as IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.03.06, 19:14
          Chciałem zaznaczyć że znam podobna " krainę szczęśliwości" na Dolnym Śląsku.
          Ludzie do tej fabryki garną się jak pszczółki do miodu.
          Różowo nie jest. Generalnie wszędzie dobrze gdzie nas nie ma!
          • Gość: ola ma kota IP: *.magma-net.pl 30.03.06, 22:16
            a co to za firma ?? ja tez tam chce !!!
            • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.06, 00:23
              uzytkowniku 'ala ma kota'
              radio maryja organizuje wyjazd dla najwierniejszych sluchaczy
              ale tylko dla tych ktorzy zobowiazali sie do wplaty comiesiecznej przez okres 3
              lat na konto ojca dyrektora min 1000 zl miesiecznie
              • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:14
                maxiu to forum dotyczy czego innego wiec daruj sobie to szczekanie różowego
                kundla. idz na onet i tam komentuj
                • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:29
                  Witaski!!!
                  A mi się komentarz podobał:) świetnie odzwierciedla 3 letni kontrakt Ojcem
                  dyrektorem Lee
                • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:36
                  Maxsiu ty kundelku:) wrrrrrr.. (dlaczego różowy???) aż mi się japa cieszy na to
                  wszystko! spoko luzik gość z Ciebie! Ale jak widzisz twoje komentarze źle
                  wpływają na uczestników "Paju survival trophy 2006" i możesz przyprawić
                  niejednego o skurcz jelita grubego (krótko mówiąc sraczki).
                  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 08:32
                    Zobaczymy Pedro komu japa się będzie cieszyć po powrocie. A czytając Twoje
                    poprzednie komentarze aż dziw bierze, że Ty możesz coś takiego wypisywać.
                    Sraczki to chyba Ty dostałeś i to jeszcze przed podpisaniem umowy i wylotem.
                    Kozak z Ciebie, ale ciekawe jakbyśmy się spotkali twarzą w twarz, czy też byś
                    był takim kozakiem, śmiem twierdzić, że byłbyś tym kundelkiem z podwiniętym
                    ogonem :)Kozakiem jesteś tylko na forum i weź sobie to do tej swojej pustej
                    łepetyny!
                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 18:37
                      jak by to ci Alu powiedzieć żeby ciebie nie urazić :)
                      Fakt masz rację!!! sraczki dostałem przed podpisaniem umowy jak to wszystko
                      pojąłem i zobaczyłem!! Fakt masz rację że poprzednie posty były nawet na
                      poziomie a te są raczej w zaniżonej skali!Ale żarty zazwyczaj są głupie!!!
                      Cieszy mnie fakt że czytałaś moje poprzednie posty jak również to iż masz
                      ochotę się ze mną spotkać!Co prawda nie umawiam się w ciemno ale to lepsze niż
                      podpisać w ciemno umowę:)! Jednakże spotkanie aktualne po twoim powrocie gdyż
                      obecnie nie mam czasu (nowa praca sama rozumiesz). Widzę że nie załapałaś
                      tego "żartu" z kundelkiem:) czytaj post wcześniej (zresztą nie mój)! Tak
                      troszkę z innej beczki...Powiedz Ala czy Ty już znasz na pamięć hymn
                      pracodawcy????Nie??? nie przejmuj się nauczysz się i to w dwóch językach i jak
                      wrócisz to mi zaśpiewasz a ja z przyjemnością Cię wysłucham:)
                      Ala co jak co ale trzymam za Ciebie kciuki i cieszę się że Ty będziesz się
                      cieszyć po powrocie w końcu będziesz miała duuuużo do opowiadania:)
                      A co do mojej pustej łepetyny...skoro sądziż że mam pustą łepetynę to
                      przeczytam przez te 5 miesięcy z kilka książek wezmę jakieś korepetycje żeby
                      stanąc w szranki i konkury z taką osobistością jak Ty!
                      Ale zaraz zaraz Ty chyba masz napięcia przed....no tak!!
                      bardzo jesteś nerwowa:) ale nie denerwuj się ja i tak Cię Kocham:)
                      • Gość: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 10:47
                        A masz pewność że Ala to dziewczyna? To forum jest troszkę dziwne. Każdy może
                        coś napisać, nawet nie koniecznie musi mieć związek z LG. Dajcie sobie spokój.
                        Pozdro
    • Gość: max IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 08:49
      to moze konczac ta dyskusje
      DZIEWCZYNY NJIE DRAPCIE SIE
      dzieki za wyr. poparcia jak i poparcia ;)
      pozdrawiam wszystkich a kto co zrobi(ł) z kontraktem to juz jego osobista
      sprawa.
    • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 09:28
      szukalem na necie i niestety nie znalazlem nic procz tego ze w Korei jest dwoch
      operatorow KT Freetel i SK, ale na ich stronach nie znalazlem zadnego info o
      uslugach prepaid ani cenach zestawow startowych
      moze wam sie uda cos wiecej wyszukac, ile kosztuje karta startowa na jakiegos
      prepaida w ich sieci i jakis najtanszy telefon oraz koszt smsow do sieci GSM w
      Europie?

      pozdrowionka
      • Gość: Dzinek IP: *.e-wro.net.pl 01.04.06, 12:04
        Sms z polskiej komorki to koszt 2 PLN.
        Najtaniej wychodzi rozmowa przez Skyp'a do Polski pod warunkiem ze udostepnia
        nam internet bez firewolla, lub odwrotnie ktos ze Skyp'a OUT zadzwoni do Ciebie
        do Koreii na telefon stacjonarny badz Koreanska komorke:
        Koszt polaczen na stacjonarke i komorke w Koreii:
        Korea Republic of PLN 0.075
        Korea Republic of - Mobile PLN 0.278
        Korea Republic of-Seoul PLN 0.075
        Pozdrawiam
      • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.06, 23:01
        Z tego co mi powiedzieli konsultanci plusa i idei to polski telefon nie zadziała
        w korei. Pozostaje tylko telefon 3G kupić albo tam kupić jakiś wrak w komisie.
        Pozdrawiam
        • Gość: Dzinek IP: *.e-wro.net.pl 03.04.06, 09:49
          W Koreii dziala telefonia komorkowa UMTS, ale musi tez dzialac GSM 1800 czyli
          polskie telefony dwusystemowe.
          Czyli jedyne co moze nie dzialac w Koreii to stare telefony jednosystemowe GSM
          900.
          • Gość: AmAd IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.04.06, 10:08
            A gdzie przeczytałeś, że musi działać GSM 1800 ??? Muszę z przykrością
            stwierdzić, że on tam działać wcale nie musi, a nawet mogę swtwierdzić więcej,
            on tam działać napewno nie będzie. Nasze zwykłe aparaty nie będą tam specjalnie
            przydatne. No chyba, że ktoś będzie używał ich jako budzika ;-).
            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:25
              dla tych co nie umieja czytac, w Korei nie ma GSM jest system CDMA, a to lezalo
              kolo GSM ale nigdy nim nie bylo i nie bedzie, wiec telefony 900/1800/1900 mozna
              sobie w buty wlozyc jak ktos lubi...
              CDMA to calkiem inny system niz GSM to tak jakby porownywac GSM do NMT450 czyli
              analogowego centertela, prosciej juz nie mozna...
              a wracajac do watku czy sa tam uslugi pre-paid to z info na dzien dzisiejszy to
              NIE MA, sa tylko abonamentowki...
              • Gość: a jednak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 12:20
                ale można wypożyczyć telefon, koszt jest niestety dość duży. Chyba około 1 czy
                3 dolary za dzień
                • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 12:41
                  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 14:21
                    pozdrawiam
                    • Gość: Piotrek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 23:50
                      I co wyjeżdzacie?
                      Ja choć nie startowałem to obserwowalem te dyskusje i zastanawialem się dlaczego
                      tylko inzynierowie mieli problemy. Nie slyszalem nic ani nie widzialem na zadnym
                      forum uwag logistyków, magazynierów, sdministracji. Oni nie burzyli się o swoje
                      czy LG się czegoś nauczylo?
                      • Gość: pazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:03
                      • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 19:47
                        Nie tylko inżynierowie!! technicy,operatorzy i w przyszłości magazynierzy i
                        cała reszta... A to dlatego że to LG to porażka!!! Za 1000 zł to znajdziesz
                        pracę wszędzie bo to są stawki dla większości! Wiekszość z tych ludzi nie miała
                        wyjścia lub coś podobnego więc się godzili na prace w LG wszyscy co mieli
                        wyjscie "zapasowe" to wiali gdzie pieprz rośnie!!! Nie wiem czy LG się czegoś
                        nauczyło bo na szczęście nie mam już z nimi styczności...
                        Polska kadra która zajmowała się rekrutacją poniosła sromotną porażkę
                        organizacyjną,informacyjną poprostu dno dziwi mnie tylko to że jeszcze osoby
                        odpowiedzialne za ten kibel tam pracują! miałeś nawet próbkę tego jak jeden z
                        pracowników rekrutujących a ja wiem który poniżył się kłamiąc na forum,
                        wypisując jakieś bzdety i nie potrafił udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi!
                        Zresztą nie będę się powtarzał gdyż warto przejżeć to forum! A ja powiem tylko
                        jedno! Za te gó..ane pieniądze jakie oferowano żaden wyjazd do Korei czy
                        innego kołchozu nie był dla mnie jakimś (jak oni to mówią) WYRÓŻNIENIEM! Ja
                        napewno nie będę płakał nawet jak by jakims cudem okazało się że jest tam super
                        gdyż pokazali już na początku brak jakichkolwiek umiejętności
                        organizacyjnych,brak umiejętności motywowania pracowników itp... i cisz się
                        chłopie że nie składałeś tam papierów bo tylko czas byś stracił....
                        • Gość: P. IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 02:16
                          dokładnie się zgadzam z Pedro. Po prostu to jest niewyobrażalne co to za gów..a
                          firma.Dokładnie tak jest w Mławie. Ja rozumię,że absolwenci bez doświadczenia
                          nie mają zbyt dużego wbyboru. Jednak po studiach inżynieryjnych nie jest źle.
                          Zastanówcie sie, czy chcecie podpisac z nimi lojalkę, bo wiem że będziecie
                          żałować. STRATA CZASU, a warunki bardzo kiepskie. To nie jest praca dla
                          ambitnych ludzi. Życzę mądrego wyboru.
                          • Gość: al IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.06, 02:26
                            No nieźle. Czytając wypowiedzi niektórych widzę, że jeszce przed rozpoczęciem
                            produkcji część rezygnuje juz z pracy. Nieźle to wróży na przyszłość.
              • Gość: koreAnka IP: 220.68.49.* 20.04.06, 12:46
                W korei mozna uzywac Pre-paid ja uzywam juz od 8 miesiecy i dziala. Oczywiscie
                jest to odpowiednio drozsze niz tel na abonamet ale jednak....

                W razie jakis info piszcie:))


                Good luck ...
                • Gość: GREG IP: *.us.infonet.com 28.04.06, 14:06
                  Potwierdzam to co napisał warchlak1. Byłem na rozmowie zostałem przyjety ale
                  zaproponowano mi zupełnie inne warunki niż te o ktorych była mowa. Stanowisko
                  stopień niżej i naturalnie niższe wynagrodzenie. Uzasadniano to tym, że
                  stanowisko o które sie ubiegam będzie należało do Koreańczyka. Ponieważ również
                  dla mnie byłby to krok w tył w mojej karierze nie zgodziłem się. Jakiś czas
                  poźniej zadzwoniła do mnie babka z agencji rekrutacyjnej i powiedziała że to LG
                  mnie nie wybrało. Do wszystkich potencjalnych pracowników: Zastanówcie się
                  dobrze zanim się zgodzicie na ich warunki. Pamietajcie w jedności siła.
                  Ja się wyleczyłem z LG
                  Pozdrawiam wszystkich
                  Pozdrawiam
                  • Gość: głupek IP: *.alphatech.jp 01.05.06, 18:05
                    Witam wszystkich zainteresowanych. Po pierwsze jestem na szkoleniu w Koreii i
                    chce opowiedziec cała prawde.
                    NIE przyjmujecie sie do tej firmy!!!!!! Nie popełniajcie takiego błedu jak
                    ja!!!!!!!!!!
                    Do Koreii pojechały dwie grupy. Ja jestem w grupie w miescie w Gumi. Motyw jest
                    taki ze wszystko co mowi firma LG.PHILIPS.LCD jest kłamstwem. Zaczeło sie
                    niewinnie od recznikow. Miały byc w akademiku, w ktorym mieszkamy.
                    Nikt z Polski nie wziął. Na miejscu sie okazało ze ich nie ma. Ok kupilismy
                    sobie, odpuscilismy.Drobnostka, przekłamanie na lini Wrocław - Korea. Od tego
                    sie zaczeło. Nie bede sie rozwodził ale teraz jest taka sytuacja ze mamy
                    szkolenia i robimy nadgodziny. W tym tygodniu idziemy do tzw szkoły innowacji
                    gdzie Koreanczycy beda nas szkolic przez około 14 godzin na dobe. Mamy miedzy
                    innymi w planie nauka koreanskich okrzykow albo bieganie.
                    Jak w wojsku :), chociaz do smiechu nikomu nie jest. Ale przyszło oficjalna
                    informacja od Pana Lee (on jest szefem we Wrocławiu) ze to jest biznes trip i
                    zadne nadgodziny nie beda brane pod uwage. Tzn ze za te nadgodziny nie
                    dostaniemy ani pieniedzy ani pozniej urlopu. Mamy sie poswiecic dla firmy, bo
                    oni chca nas dobrze wyszkolic. Jak sie nie stawisz na szkolenie to zgodnie z
                    podpisana umowa moga Cie zwolnic dyscyplinarnie i musisz im oddac koszty
                    szkolenia 30tys zł. Grupa nie jest zgodna wiec jak owieczki bedziemy sie
                    poswiecac 14 godzin na dobe. Wiec jak chcesz pracowac w takiej rodzinie jak oni
                    o sobie mówia to zapraszam. Dostaniesz goła wypłate (dla technika około 1600
                    brutto, dla inzyniera 2500 brutto) a jak zrobisz nadgodziny to chyba tylko ku
                    chwale tej jeba... firmy. Ja juz sie nie łudze w przyszlosci nie bedzie lepiej.
                    • Gość: m IP: 222.103.89.* 02.05.06, 12:04
                      Witam wszystkich rowniez z Gumi z Korei,Potwierdzam wszystko co napisal "glupek" wczoraj. Dodam jeszcze dzisiejsze nowe fakty. Pierwszy dzien tzw "szkoly innowacji" to jakby z jakiegos filmu wziete (kategoria horror badz komedia ale zalosna). Kazali na wykrzykiwac jakies hasla oraz wykonywac przy tym rozne uwlaczajace cwiczenia. Grupa sie cale szczescie zmobilizowala i nie zgodzila na takie traktowanie co spotkalo sie z ogromnym zdziwieniem przelozonych. Przez caly dzien starali sie nas umiejetnie przekonac, ze to nam pomoze i to dla naszego dobra i ze tak trzeba bo wszyscy w korei to przechodza. Dodam iz okrzyki takie mialyby byc wykonywane rowniez przed kazdym dniem pracy zarowno tu jak i w Polsce. Ja osobiscie czulem sie jakbym zostal zwerbowany przez jakas sekte i uczestniczyl w typowym "praniu mozgu". Co chwila byly narady i przekonywanie nas o jedynie slusznej drodze, zadnego kompromisu, nic! Wieczorem ma dojsc do spotkania naszych teamleaderow z kierownictwem gdzie jeszcze raz zostanie przedstawione nasze stanowisko. Zobaczymy jak to sie wszystko skonczy ale za wesolo nie jest, jedynym pozytywem tego wszystkiego jest to, ze dzis po raz pierwszy od przyjazdu cala grupa inzynierow mowila jednym glosem.
                      Jak macie jakies pytania to z przyjemnoscia odpowiem. Ogolnie firma LG to firma, ktora potrafi doskonale oszukiwac i manipulowac. Nie polecam, a wrecz przestrzegam przed checia pracy tutaj, zobaczymy co bedzie dalej. Pozdrawiam z dalekiego kraju.
                      • Gość: Naiwny!!!!! IP: 222.103.89.* 02.05.06, 12:38
                        Ludzie tez jestem na szkoleniu w Korei, wezcie sobie te wczesniejsze glosy do
                        serca bo bedziecie zalowac jak ja!!!!!!!!!! Omijajcie LGPHILIPS LCD!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: kostek IP: 222.103.89.* 02.05.06, 15:40
                      witam
                      ludzie jesli chcecie sie zatrudnic w lg to dajcie sobie spokoj i zacznijcie
                      szukac gdzie indziej. oni sa nienormalni, nie da im sie nic wytlumaczyc. nie
                      rozumieja tego, ze jesli mam skakac na jednej nodze i wykrzykiwac komunistyczne
                      slogany to cala polska mnie wezmie za kretyna i zamkna mnie w morawicy. ku..
                      malpie predzej wytlumaczysz ze nic z tego, a koreanczyk dalej bedzie pieprzyl
                      swoje. ta firma ma po prostu pracownika gleboko w dupie pomimo ze w kolko
                      powtarza wszystkim, ze to TY jestes najwazniejszy w firmie. niestety okazalo
                      sie ze polacy to nie chinczycy i swoj rozum maja i jest wielki zonk nagle.
                      juz nawet szkoda gadac ze tak duza firma oszczedza na wszystkim a W
                      SZCZEGOLNOSCI na ludziach. to jest po prostu paranoja.
                      pozdrawiam towarzyszy niewoli w gumi. tych z paju tez. chlopaki nie dajmy sie
                      tak latwo bo nas beda ruchac cale zycie (a w najlepszym wypadku 3 lata).
                      • Gość: jacoor IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 15:52
                        Mialem niedawno przyjemnosc byc na rozmowie kwalifikacyjnej do nich,
                        przeszedlem rekrutacje i obecnie zastanawiam sie nad podpisaniem umowy. W sumie
                        to co tutaj przeczytalem daje do myslenia, tym bardziej ze mam "goraca linie" z
                        kolega ktory siedzi w Gumi....
                        Przeje..e chlopaki tam macie....
                        Czas zaczac szukac innej roboty bo to sie chyba na lepsze tak szybko nie zmieni.
                        Trzymajcie sie tam, nie dajcie sie itd...
                        Pozdrowka!!
                        • Gość: Paju IP: 61.41.20.* 02.05.06, 16:55
                          Witam,
                          LUdzie kochani co wy za bzdury wypisujecie to aż się serce kraje. Też jestem na
                          tym szkoleniu tyle że w Paju. Kolega głupek to niezłe bzdury napisał.
                          Oczywiście nie podważam idiotyzmu szkoły innowacji i sam twierdze że to
                          przegięcie, jednak cała reszta jest mocno naciągana. Co do niepłacenia
                          nadgodzin, to sobie ludzie przeczytajcie raz jeszcze tego maila od Lee. Jest tam
                          napisane że nadgodziny zostaną oddane w formie wolnych dni po powrocie. Jezeli
                          ktos koniecznie chcial dostac gotowke, to musze go zmartwic, bo to pracodawca ma
                          wybor w jakiej formie oddac nam te nadgodziny i pracownik nie ma tu nic do gadania.
                          Widze z eniektorzy na tym forum maja tendencje do robienia dramatu i
                          wyolbrzymiania spraw, tak jak bylo jeszcze przed wyjazdem. Przeciez np sprawa
                          recznikow to byla zajebista pie.....
                          Generalnie nastawienie w Paju jest zgoła inne, jedynie w sprawie szkoły
                          innowacji jestesmy tego samego zdania. My tu mamy cisze i spokoj i sobie jak na
                          razie wszystko bardzo chwalimy. Oni naprawde o nas dbaja !!!!
                          Wiec wyjazd do PAju jak najbardziej polecam przyszlym pracownikom.
                          Nie mozliwe zeby w Gumi bylo dokladnie odwrtonie.
                          • Gość: Paju IP: 61.41.20.* 02.05.06, 17:06
                            Jeszcze jedno,
                            Do wszystkich ktorzy staraja sie dopiero o prace.
                            Nie czytajcie tych bzdur wszystkich co wypisuja co poniektorzy, bo prawda lezy
                            jak zwykle po srodku. Wiekszosci ludzi w Paju, wszystko odpowiada, a jak komus
                            jest dobrze to nie wchodzi na to idiotyczne forum. Mowie idiotyczne, poniewaz
                            taka jest o nim opinia ludzi z Paju po tym co sie dzialo tu przed podpisaniem
                            umowy.
                            Proponuje jedno. Jesli ktos chce poznac jakies szczegoly, niech sie najlepiej
                            skontaktuje bezposrednio z kims kto juz tu jest, a nie czyta tego steku bzdur.
                            Pozdrawiam rozsadnych
                            • Gość: sylviek IP: *.chello.pl 02.05.06, 19:12
                              Bardzo Was proszę, podajcie mi gdzie można wysłać CV do LG ( chodzi o "zwykłe"
                              stanowiska).
                            • Gość: Anka IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.06, 00:43
                              Do Paju:
                              Bredzisz. Popracuj kilka miesięcy i wtedy możesz wyciągac jakieś
                              wnioski.Rozumię że próbujesz sobie jakoś wytłumaczyć te nieprzychylne opinie na
                              temat firmy, jednak nie mając pojęcia co to za firma nie do końca jest to
                              uprawnione.Ja pracowałam w LG Electronics 2 lata i nie wgłębiając się w
                              szcegóły twierdzę, że ta firma to cyrk. Tyle ode mnie, a ty dalej żyj dalej
                              marzeniami o "międzynarodowej"(czytaj koreańskiej) korporacji.Zapewniam cię że
                              szybko przejrzysz na oczy.
                              • Gość: se jeste w paju :] IP: 61.41.20.* 03.05.06, 14:53
                                Witam wszystkich zwolennikow jak i przeciwnikow "wielkiej rodziny" :]
                                Szczerze mowiac to niewiem jak tam w gumi ale w paju jest ok. moim zdaniem ze
                                wszystkim mozna sie dogadac trzeba tylko chciec. Tak naprawde to sadze ze tak
                                czy owak to jest zadna robota mimo nadgodzin (ty sobie przypominam kilkunasto
                                godzinna prace na budowie za psie pieniadze). Oki nie wszystko bylo do konca
                                zgadane i duzo rzeczy nam obiecywali ale przyznajcie szczerze, ktory pracodawca
                                jest do konca wporzadku. Proponowal bym poczekac i zobaczyc jak sytuacja sie
                                rozwinie. Juz ponoc wszystko idzie w dobrym kierunku. pozdrawiam
                                • Gość: Jarzabek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 18:41
                                  Aha - zapomnialem o jednym. To nieprawda ze dach w osrodku przeciekal, bo i tak
                                  deszczu w czasie zgrupowania nie bylo. To nie ludzie, to wilki tak o naszym
                                  drogim panu prezesie mowia.

                                  To mowilem ja, Jarzabek. Wkrecacz srubek drugiej klasy.

                    • Gość: Maja IP: 222.104.57.* 03.05.06, 19:15
                      Witam ja jestem na szkoleniu LG.PHILIPS.LCD w Koreii w Gumi. Postaram sie byc
                      obiektywny; bede sie opierał tylko na faktach.
                      - Po pierwsze jesli chodzi o wypowiedz "głupiego" to miał on racje z
                      nadgodzinami. Dostalismy faks, którego osobiście czytałem i było wyraźnie
                      napisane ze za nadgodziny nic nie dostaniemy. Wiec niech szanowny kolega z Paju
                      nie kwestionuje tego, bo mamy to na piśmie. Po naszej interwencji (czytaj
                      wszystkich Polaków z Gumi) do strony koreanskiej decyzja ta została odwołana i
                      dostaliśmy obietnice ze po powrocie do Polski w zamian za to dostaniemy 10 dni
                      roboczych płatnego urlopu.
                      - Po drugie inzynierowie z Gumi rozpoczeli tzw. 'szkołe innowacji'.
                      Pierwszy dzien tego szkolenia polegał na nauce wykrzykiwaniu koreanskich haseł i
                      wykonywaniu ruchów jak 'ciosy w karate'.
                      Było to tak dla nas uwłaczające, że niektórym zakreciła sie łza w oku. Kto tego
                      nie widział ten nigdy nie zrozumie!
                      Nadmienie tylko ze zasada ta stosowana jest w Gumi przed i po zakonczeniu pracy
                      przez pracowników. Tak samo miało być w Polsce.
                      W koncu instruktor dostrzegł ze nie damy sie złamac i nie bedziemy bezwzglednie
                      posłuszni. Zbiegła sie cała dyrekcja i zaczeło sie prawdziwe pranie mozgu. My
                      (mowie to swiadomie, gdyz cała grupa wypowiedziała sie jednomyslnie) chcielismy
                      wypracowac kompromis, który by nas oraz przyszłe grupy nie ponizał.
                      Rozmawialismy ze strona koreanska najpierw w fabryce, pozniej na terenie
                      akademików. Nie bede wnikał w szczególy, gdyż to co się działo było po prostu
                      żałosne. Na drugi dzien kazali nam wybrac pieciu przedstawicieli, którzy maja
                      rozpoczac ponoc zmodyfikowane szkolenie. Okazało sie, ze to szkolenie w zasadzie
                      nic sie nie zmieniło.
                      W miedzy czasie jeden z koreanskich dyrektorow przyszedł do pozostałej grupy i
                      pytał czy za 'benefication' zgodzimy się na to szkolenie. Faktem jest ze jedna
                      osoba sie wyłamała i podniosła reke.
                      Ostatecznie w obliczu naszej desperacji zapadła decyzja ze my Polacy w Gumi jako
                      piewsza grupa od 10 lat w tej firmie nie bedzie musiała wykonywac koreanskich
                      okrzykow i ruchow.
                      Na wieczór by uczcic nasze zwyciestwo spotkalismy sie w barze. Pilismy piwko,
                      smialismy sie, gralismy na gitarze i spiewalismy. Z okazji rocznicy 3 maja na
                      stojaca odspiewalismy Rote. Powiem szczerze ze jestem dumny ze moge pracowac z
                      takimi Polakami. Osobiście dziekuje wszystkim uczestnikom szkolenia w Gumi za
                      jedność, mądrość i wytrwałość. Mam nadzieje ze strona koreanska na przyszłość
                      nie bedzie popełniała takich błędów.
                      Na koniec w odniesieniu do święta 3 maja i zaistniałych okoliczniści chce tylko
                      powiedziec: "Za naszą i waszą wolność!".
                      • Gość: mietek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 19:31
                        Jestem z was dumny drodzy Rodacy.
                        Nie bedzie nam Koreanczyk plul w twarz i dzieci koreanil. Brawo. Tak trzymac.
                        Jak Jedrus Kmicic pod Jasna Gora, jak Slimak na Placowce, jak Hubal w lasach z
                        partyzantka. Moze nasz pan Prezydent by cos mogl pomoc w takiej sytuacji ? A
                        moze pan Minister Radek Sikorski - on juz dzialal bardzo skutecznie w Azji.

                        • 04.05.06, 09:12
                          "Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna.
                          Tą rzeczą jest honor" - to słowa innego polskiego ministra. Jestem wzruszony
                          wasza postawą - tak trzymać!!
                      • 04.05.06, 21:38
                        Popieram waszą postawe nie dajcie sie!!!!!!!!!!!! Polacy to nie koreańczycy.
                        A może LG to firma Muna ????????? Może trzeba powiadomić rząd polski? Co
                        wyczyniaja z Wami. ZSRR padł przez postawe Polaków, SOLIDARNOŚĆ wasza to silna
                        karta przetargowa.
                        --
                        Nie lubie "cenzorów".
                        • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 22:34
                          Ha ha ha ha ha ha ha!!!!!!
                          Dziękuje swojej intuicji i z wyciągniętych wniosków z pseudorekrutacji w
                          Polsce nie pojechałem do bagna zwanym Koreą! Już od samego początku pokazali
                          jacy są korańczycy (nie słowni, nie kompetetni)! Śmiać mi się chciało jak ta
                          kretynka z tym kolejnym pseudo kretynem wypowiadała słowa których pokrycia ani
                          widu ani słychu!Pytam się Was gdzie wasza godność i honor aby przyznać się że
                          podczas rekrutacji do tego kołchozu kłamaliście i wciskaliście kity przyszłym
                          pracownikom???? he??? Ku.. mać gdybym miał dyktafon i ich nagrał jakie to oni
                          wspaniałości wszystkim naobiecywali to teraz byście słuchali mp3 w internecie i
                          uwierzyli jaką kpiną jest LG! a przynajmniej wiedzielibyście jakimi skończonymi
                          debilami są ci którzy słowa te wypowiadali!!!
                          JEDEN WIELKI WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Pozdrawiam ekipe ze spotkania i wszystkich tych którzy przeciwstawili się
                          jescze w Polsce tym burakom!!!!
                        • Gość: hipolit IP: 222.103.89.* 06.05.06, 12:55
                          Jestem w Gumi na szkoleniu i bardzo prosze o informacje na temat kodeksu pracy
                          jak on sie ma do nadgodzin i do czasu pracy. Kierownictwo twierdzi ze jesli
                          jestesmy na szkoleniu to zadne nadgodziny nam sie nie nalerza.Bardzo prosze o
                          pomoc w tej sprawie, gdyz my jestesmy tutaj zdani tylko na siebie i na pomoc
                          czytelnikow!!!!!
                          • Gość: jacoor IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.05.06, 15:08
                            www.kodeks-pracy.com.pl/
                            polecam lekturke w takim razie.
                            Nie jestem prawnikiem wiec porady to nie do mnie.
                            Powodzonka!
                            • Gość: G. IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.06, 20:04
                              jeśli sie nie nagłośni praktyk tej firmy za pośrednictwem mediów,to tak bedą z
                              młodych, ambitnych ludzi ogłupiać przez cały okres istnienia tego cyrku w
                              Polsce. Tak jest po dzień dzisiejszy w Mławie. To żenujące. Kpiny.Warto by
                              przynajmniej ludzie mieli świadomość co to za firma, jeszce przed djęciem
                              decyzji o związaniu się z lg, nie mówiąć już o podpisaniu lojalki na 2,3 lata.
                              • Gość: wacek IP: 222.103.89.* 07.05.06, 13:43
                                LUDZIE SLUCHAJCIE, WSZYSTKIE TE NEGATYWNE WIADOMOSCI O KOREI I O LG SA
                                PRAWDZIWE, CHODZI MI PRZEDEWSZYSTKIM O WIADOMOSCI OD LUDZI Z MIASTA GUMI. JEST
                                JEDEN WIELKI CHAOS. BRAK ORGANIZACJI RZUCA SIE PROSTO W OCZY. NIKT NIE ROBI NIC
                                W KIERUNKU ABY FIRMA TRAKTOWALA NAS NA SERIO. NIE WIEM PO CO ONI NAS TU
                                PRZYWIEZLI, CHYBA CHCA Z NAS ZROBIC MALPY KTORE PO POWROCIE DO NASZEJ OJCZYZNY
                                CZYLI POLSKI BEDA PRACOWALY W CYRKU O TYTULE "LG". JESLI KTOS NAFAL CHCE
                                PRACOWAC W TEJ FIRMIE A MA MOZLIWOSC REZYGNACJI Z TEGO POSUNIECIA NIECH SIE NIE
                                ZASTANAWIA I LADUJE SIE W TO SZMBO. JA NAJCHETNIEJ TO COFNAL BYM CZAS I
                                ZADECYDOWAL BYM CALKIEM INACZEJ. OBIECANKI LUDZI WYZEJ POSTAWIONYCH Z TEJ FIRMY
                                SA G... WARTE. PAMIETAJCIE ZE JESLI MACIE PRACE TO ZASTANOWCIE SIE CZY NIE
                                WARTO JEJ DALEJ MIEC, NAPEWNO NIE WARTO JEJ ZAMIENIAC NA LG. DODAM TYLKO ZE
                                PRAKTYCZNIE WSZYSCY Z NAS SKROCILI BY TEN POBYT I WYJECHALIBY JUZ DO DOMU. A CO
                                NAM ZOSTANIE TO CHYBA PRACOWAC SZUKAJAC TAKIEGO ROZWIAZANIA ABY SIE Z TA FIRMA
                                POZEGNAC JAK NAJSZYBCIEJ.
                                • Gość: wacek IP: 222.103.89.* 07.05.06, 13:45
                                  TO JESZCZERAZ JA. MALE SPROSTOWANKO DO POPRZEDNIEJ WIADOMOSCI, CO DO ZDANIA O
                                  LADOWANIU SIE W SZMBO, NIE LADUJCIE SIE W TO G....
                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:10
                                    Witam!!! szanowni koledzy może chcecie aby odwiedziła Was jakaś gazeta tam na
                                    miejscu i może byście chcieli poopowiadać o tym co u Was słychać???
                                    Ostrzegałem Was już dużo wcześniej ale większość z Was jak ślepi ładowali się w
                                    to gó.. mimo wielu przesłanek i faktów.
                                    Dajcie znać może jakiś artykuł się pojawi w naszej prasie gdyż skoro Wam tak
                                    źle to zawsze mogę zwrócić uwagę jakiegoś redaktora na to forum i a nóż ludzie
                                    dowiedzą się o Waszym problemie...
                                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:17
                                      A powiedzcie panowie "pracownicy LG" jak tam jest z tymi szczurkami typowymi
                                      polaczkami którzy dupy dadzą każdemu tylko żeby oni sami mieli lepiej.. panuje
                                      wyścig szczurów czy żyjecie we wspólnej komitywie i przeciwstawiacie się
                                      wspólnie???
                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:11
                                    Róbcie jak nawięcej zdjęć, nagrywajcie rozmowy, potrzebne mi są jakieś fakty...
                                • Gość: hmmmm IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.06, 00:06
                                  nic ie poradzicie tylko treba zaplacic mozna obliczyc ile wychodzi za miesiac a
                                  pozniej po odpracowaniu i zaoszczedzeniu zaplacic. prykro mi bylem u prawnika
                                  bo pracowalem w lg. pozdrawiam.trzeba bylo zapytac w mlawie a pozniej szukac
                                  pracy we wroclawiu. troche to wasza wina.
                              • Gość: elmachorra IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.05.06, 20:58
                                lolajke podpisałam na rok,a jakze ;)przepracowałam jako pełnowartościowy lg
                                worker ponad 2 latka.Krótka definicja mojej pracy:ponad 12 godzin przed
                                komputerem,wszystkie weekendy ponad normę,zaliczony Green Belt training wraz z
                                egzamem bez certyfikatu,zaliczony egzamin z angielskiego na poziomie b. dobrym
                                z certyfikatem z firmy zewnętrznej,sumienne wykonywanie obowiązków przełożonego
                                czyli robienie wszystkiego za niego (poniewaz kierownik ledwo znał angielski i
                                excella :))=pensja 2300 brutto + wymówki i chamskie odzywki za placenie
                                solidnie przepracowanych i udokumentowanych nadgodzin!!!!wypas prawda?
                                serdecznie polecam dla lubiacych lizac wypasione części ciała swoich przyszlych
                                lg szefów ;)Lizusy zarabiaja ok. 3 tys brutto,trzepiąc dowoli nagdodziny nawet
                                bez powodu,wystarczy byc siostrzencem szefowej;)i gapic sie bezmyślnie w pusty
                                ekran monitora lcd 17".Lizusy NIE MUSZĄ znac nawet dobrze języka
                                polskiego,wystarczy zwykłe :kali jeść po polsku.Lizusy NIE MUSZĄ mieć
                                zaliczonego Green Belt,wystarczy,ze maja dobry język do lizania podłogi,którą
                                za chwile ma przejsc ukochana szefowa...;)
                                Uszy do góry!!!Ludziki z olejem w głowie dostaną dobrą pracę za 10 tys brutto i
                                wcale nie w wawie,zas lizusom zyczę dobrego smaru na język,tylko to Wam w LG
                                pozostało,nigdzie indziej pracy nie znajdziecie ;)


                                • Gość: :( IP: *.zlotniki.pl / *.zlotniki.pl 13.05.06, 12:21
                                  Bardzo prosze o przedstawienie mi procedury wyplacania nadgodzin w LG w Mławie?
                                  Czy sa one podpisywane codziennie przez przelozonego koreanczyka czy polaka?
                                  Czy jest to zawarte w regulaminie pracy? Chodzi mi glownie o prace w biurze.
                                  Bede bardzo wdzieczna.
                                  • Gość: PEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 21:57
                                    To ja Wasz Pedro dla jednych związkowiec dla innych kawał sku..ela który dla
                                    LG miał być solą w oku! Szkoda drodzy Państwo że daliście "dupy" tak tak
                                    daliście dupy! Kiedy ostrzegałem Was i organizowałem spotkania przyszłych
                                    pracowników LG to nazywaliście mnie zadymiarzem i krętaczem... Nie interesowało
                                    Was to o co ja walczyłem i kila osób. Dla Was ważne było jakim samolocikiem
                                    polecicie albo czemu wylot jest w święta... A nie na jakich warunkach czarno na
                                    białym będziecie pracować itp. Tak drodzy Państwo te błazny Iwonka i Dawidek
                                    śmieją się że zrobili Was na szaro z cegłówką w odbycie i bez mydełka! szkoda
                                    mi jednego... Was drodzy ludzie że za garść obietnic bez pokrycia daliście się
                                    wystrzelić w kosmos do kołchozu LG. Ja osobiście na Waszym miejscu po powrocie
                                    zrobił bym totalną rewolte prasową taką że ten kołchoz zwineli by w ciągu
                                    tygodnia i zakopali w Burundii aby nikt tego nie widział i aby słuch o nim
                                    zaginął...
                                    A co do kolegi za te 1500 zł netto to możesz pracować ale nie na tym stanowisku
                                    na twoim to maks 1500zł ale brutto i to masz z ręką na sercu!!!!

                                    Pozdrawiam Wszystkich Polaków!!!! :)
                                    • Gość: Kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 09:39
                                      A ja polecialem tak jak piszesz tym samolocikiem i jestem zadowolony. To ze
                                      czasem jest ciezko to fakt, ale nikt nie mowil ze bedzie latwo i caly czas z
                                      gorki.
                                      • Gość: pracownikLG IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.06, 22:29
                                        Myslę że nie rozumiesz o co chodzi.Wcale nie jest problem w tym że jest ciężko
                                        (polecam opinie byłych racowników lub obecnych LG(ja również do takich się
                                        niestety zaliczam. Jest mi wstyd że dałem się w h...a zrobić i wierząc że
                                        pracuję w cywilizowanej firmie). Problem w tym że jest wręcz przeciwnie,
                                        tj.:nic nie robienie lub wykonywanie czynności które może dziecko równie dobrze
                                        wykonywać i brak mozliwości rozwoju, układziki koleżeńskie lub zupełnie
                                        nieracjonalne decyzje personalne, brak kompetencji żółtych braci, chaos, a
                                        nawet oszustwo ze strony tej firmy. Ich filozofia 6 sigma i 1p1p projekty są
                                        tylko na papierku, gdyż niczemu to nie służy i nie ma wpływu na usprawnienie
                                        procesów firmy. Chodzi tu tylko o wyrobienie narzuconych "targetów". Znamy to
                                        sprzed 1989 roku. Lista absurdów nie jest skończona. Tylko w taki sposób
                                        ten "twór" mogę zarekomendować. Rozumię że do ciebie te argumenty nie
                                        przemawiają i łudzisz się że dostałeś szansę od losu. Ja na początku miałem
                                        podobne wyobrażenia. Niestety po pierwszym miesiącu prysły. Szczerze ci
                                        współczuję.
                                        • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 08:41
                                          czyli patrząc na to wszystko i gdybym pokusił się choć troszkę o podsumowanie
                                          całości wypowiedzi to powinno to brzmieć jak w temacie....
                      • Gość: lol IP: *.e-wro.net.pl 17.05.06, 19:46
                        czy to prawda że lg tak mało płaci, czy kwoty 1200 netto podaja ludzie dla
                        zmyłki czy to rzeczywiste zarobki?
                        • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:00
                          drogi kolego! jestem Pedro i jak chcesz sprawdzic jestem na tym forum od
                          początku i przeszedłem całą tą rekrutację! i płace są na poziomie przeciętnym!
                          operator produkcji ma 1000-1200zł netto, technik ok 1500 netto! jeżeli ktoś
                          powie tobie o negocjacjach zarobków to pic na wodę i kończy się
                          stwierdzeniem "skoro nie pasuje panu stawka xxx to dziękujemy panu".
                          • Gość: lol IP: *.e-wro.net.pl 17.05.06, 20:12
                            hej pedro! właśnie o takie informacje mi chodziło, od kogoś sprawdzonego,
                            słyszałem opinie ,że 2500 brutto to minimum jakie oferuje lg-więc to ściema!
                            dziękuje za info, powodzenia
                            • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:36
                              inż. z tego co pamiętam mieli około 3000 brutto i napewno nie było to
                              więcej! !!! chyba że wypowie się jakiś inż. który ma więcej... ale podczas
                              rekrutacji padały takie sumy...
                            • Gość: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:01
                              2500 brutto oferuja to nie sciema
                              • Gość: Bobik IP: *.t14.ds.pwr.wroc.pl 19.06.06, 19:10
                                Zarobki sa takie niskie bo lecieliscie jak barany do koryta i braliscie co
                                popadnie ja wyczekalem i dostalem ponad 5 tys wiec prosze nie piscie glupot
                                • Gość: Pracownik LPL IP: 203.247.144.* 20.06.06, 02:10
                                  Jakbys glabie zarabial 5 tys to bys nie siedzial na forum!
                                  Wiec przestan idioto pie..c takie glupoty i poczekaj jeszcze troche to moze
                                  sie wreszcie obudzisz caly mokry z reka w nocniku!
                                  A co do pracy w LG Philips LCD to jest ok i kazdy kto tu pracuje wiedzial co
                                  podpisuje i na ile.
                                  Pewnie Ci glabie gula skacze ze sie tu niedostales - a nie pierdzielisz ze
                                  dobrze ze wyczekales.
                                  Pozdrawiam.
                            • Gość: aka IP: *.chem.uni.wroc.pl 20.11.06, 15:37
                              a skąd wiesz że Pedro nie ściemnia
                      • Gość: ania IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.06, 18:27
                        mam pytanie jak to jest naprawdę z tymi nadgodzinami. ile godzin dziennie trwa
                        szkolenie w korei? ktoś napisał że szkolenie trwało nawet 14 godzin, ale czy
                        codziennie? czy wekendy były wolne? czy to prawda że niektórzy płakali, a jeśli
                        tak to dlaczego? czy rzeczywiście było aż tak źle? czy te okrzyki i ćwiczenia
                        były aż tak męczące bo dla wielu to był największy problem.
                        w poniedziałek musze podjąć decyzję czy jechać do korei. czy można zrezygnować
                        jeszcze przed wyjazdem jeśli podpisało się umowę?
                        • 05.06.06, 10:02
                          prosze o kontakt, ktoras z osob bedacych w Korei. najlepiej mail:
                          robiq@gazeta.pl

                          Wszyscy skupili się na tych okrzykach, a nikt jeszcze nie napisal o warunkach
                          mieszkaniowych. Czy sa samodzielne pokoje, czy tez z wspolokatorami? Jak jest z
                          dostepem do mediow? Co daja do jedzenia? No i jak wyglada sprawa z tymi 9 euro?
                          Czy dostajecie je do reki, a moze w Polsce na konto ?

                          --
                          Fotoblog wrocławski
                          Wejdźmy do Krainy Łagodności...
    • 07.05.06, 17:06
      Witam potencjalny narybek koreańczyków !

      Postanowiłam się dołączyć do dyskusji nt. LG z powodu dość dużego
      zainteresowania tą firmą na tle przekłamań, mitów i legend.
      Na początek - ja pracowałam w LG Mława 2 lata na stanowisku asystentki (a
      jakżeby inaczej :) ) ale wiadomo że na forum nie napiszę gdzie dokładnie. Posta
      niestety muszę podzielić na części.
      Moim postem chciałabym przybliżyć wszystkim zainteresowanym tą firmę skupiając
      się na dwóch istotnych dla przyszłych pracowników stronach:

      1. LG to trampolina w karierze
      2. LG to niezbyt fajne miejsce

      Pkt.1
      W zasadzie wszyscy chcący aplikować do tej firmy ("aplikować" to nieadekwatne
      słowo do koreańskiego systemu rekrutacji ale o tym później) powinni przyjąć to
      stwierdzenie za aksjomat i wtedy i tylko wtedy decydować się na podjęcie pracy
      w LG. Co prawda marka LG jako "producenta pracowników dla innych firm" się
      nieco wyciera i dezawuuje ale nadal wpisanie LG Electronics do CV działa jak
      magiczny eliksir - po roku lub dwóch ludzie szukają pracy około 1 tygodnia
      (maksymalnie 1 miesiąc). Oczywiście dotyczy to ludzi mających w CV angielski na
      poziomie "w miarę komunikatywny" lub wyższy i excel na poziomie "umie zrobić
      autosumę i zmienić kolor tła" lub wyższy. I tu w zasadzie dochodzimy do tematu
      ludzi już zatrudnionych w LG – niestety tylko ok. 40 % jest normalnymi ludźmi,
      mówię o asystentach a kierownictwo litościwie pomijam milczeniem.
      Jak więc widzicie przy takiej strukturze pracowniczej firma nie pozwala sobie
      na odrzucanie jakichkolwiek kandydatur licząc że nawet jak zatrudni kolejnego
      idiotę to razem z dwoma kolegami idiotami stworzą odpowiedni team, dlatego też
      na początku napisałam że "aplikowanie" to nieadekwatne słowo bo złożenie CV =
      dostanie pracy. Pisząc o pozytywnych stronach firmy nie sposób pominąć
      towarzystwa - 40 % normalnych z 1500 osób to w zasadzie 600 osób w wieku 25-30
      lat z którymi można imprezować a imprezy są częste i fajne. Kolejną rzeczą jest
      to że z LG nie można zostać zwolnionym !!!! Nieważne co pracownik zrobi I tak
      nie zostanie zwolniony !!!! Można być na kacu czy wręcz pijanym (bądź naćpanym
      w zależności od stopnia wyrafinowania ulubionych rozrywek), można nie przyjść w
      ogóle do roboty albo nic nie robić – I tak Ci NIC NIE ZROBIĄ !!!! (no poza tym
      że ktoś Cie skrzyczy I poleci po premii) – czyż to nie jest
      fascynujące ??? :) :) :) . Przez 2 lata mojej pracy została zwolniona JEDNA
      osoba ale ona karygodnie przegięła pałę, zrobiła coś straszliwego I
      niedopuszczalnego absolutnie w LG…..na nowe rozporządzenie dyrektora działu
      kadr odpisała że tak nie do końca podoba jej się ten pomysł….no coż, za TAKIE
      coś mogliby ją zabić a tylko zwolnili :) :) :).
      Pracy w LG de facto nie ma – całymi dniami robi się tabelki dla koreańczyków a
      potem w nadgodzinach zmienia się kolory, grubości linii I czcionkę bądź chodzi
      się na spotkania na których wygłasza się slogany „to się musi
      skończyć !!!”, „tak dalej być nie może !!!” – niemal jak w polskiej polityce I
      tak w kółko I na okrągło…..a ponieważ nikt nic nie robi to też kierownictwo za
      bardzo nie wie co kto robi I nie może go sprawdzić więc na wszelki wypadek po
      prostu drą mordę I każą przyjść w sobotę I niedzielę (a to cenne nadgodziny !).
      No I szkolenia – szkolenia na tym forum już zostały dość szeroko omówione więc
      ja tylko dodam że niczego się na nich nie nauczycie ale zwiedzicie np. Koreę,
      Indie, Chiny bądź Japonię.
      Podsumowując:
      1. po LG łatwo znaleźć normalną, dobrze płatną robotę (mój przypadek – 2
      lata w LG/specjalista/Poznań/5500 brutto, przypadek mojego kolegi – 1 rok w
      LG/specjalista/Szczecin/8000 brutto)
      2. nie ma się co stresować przed rozmowami kwalifikacyjnymi bo I tak
      zostanie się zatrudnionym
      3. jeżeli jesteś niegłupi to z automatu będziesz jednym z najlepszych
      pracowników w LG
      4. dużo imprez
      5. nikogo nie zwalniają
      6. łatwa praca (a w zasadzie jej brak)
      7. szkolenia


      • 07.05.06, 17:09
        Pkt. 2
        LG to zła firma I z tym się trzeba pogodzić ZANIM się rozpocznie pracę. Jeżeli
        nie zaakceptujesz tego TERAZ to potem będzie za późno – Twoja psychika padnie
        (jeden koleżka wylądował w sanatorium na 3 miesiące po przepracowaniu niecałego
        OKRESU PRÓBNEGO !!!) .
        Jeżeli masz jakieś życie prywatne (rodzina/chłopak/narzeczony/plany na
        przyszłość) to zakończ je od razu bo LG rozwali Twój związek na 99 %. Pamiętaj
        że pracując w LG będzie dla Ciebie istniało TYLKO LG – zapomnij o życiu
        prywatnym już teraz ! Praca jest ok 10-12 godzin dziennie a do tego dochodzą
        soboty I niedziele (soboty dość często, niedziele dość rzadko), Żadnego urlopu
        zaplanować się nie da – niepisaną zasadą przyznawania urlopu jest podpisywanie
        go w dniu ostatnim po godz. 16-tej przy czym z reguły nie jest on przyznawany w
        wymiarze takim jak na podaniu. Czyli jeżeli miesiąc wcześniej złożysz podanie o
        3 dni urlopu (śr-pt) I wykupisz wycieczkę zagraniczną to na dzień przed dowiesz
        się czy masz urlop I może się okazać że masz ale tylko śr-czw lub śr-pt pod
        warunkiem że przyjdziesz w sobotę lub masz śr-pt ale w następnym tygodniu – to
        dotyczy też wyjazdów na Wigilię czy inne ważne Polskie święta. No I w ogóle
        samo to że chcesz 3 dni urlopu to już jest skandal I obraza
        majestatu….Standardową formą przekazywania komunikatu w LG jest „darcie mordy”,
        koreańczycy wychodzą z założenia że im głośniej się drą tym ich angielski jest
        bardziej zrozumiały. Obok darcia mordy istnieje forma podkreślania ważności
        danego zagadnienia a jest nią rzucanie przedmiotami biurowymi (najczęściej
        papierami ale trzeba uważać bo drukarka też może pofrunąć) oraz walenie pięścią
        w stół oraz groźby (zwolnieniem dyscyplinarnym jednej osoby bądź od razu
        wszystkich). Pierdzenie, bekanie, charkanie, warczenie, strzelanie katarem,
        obcinanie paznokci u nóg I rąk to też nic dziwnego u kierownictwa. Zakres
        obowiązków to fikcja – należy się cieszyć jak się w ogóle jakiś ma bo na to że
        się otrzyma rzetelny zakres obowiązków nie ma co liczyć. Pensje to nędza 1300-
        1800 brutto (aczkolwiek przez rok mogło się coś zmienić no I może we Wrocławiu
        są wyższe). Uważajcie też ze szkoleniami – generalnie odradzam podpisywanie
        lojalki kiedy jeszcze nie zapoznało się ze środowiskiem bo 20-30 tys. piechotą
        nie biega a rok trzeba będzie odbębnić….natomiast po 3-4 miesiącach sami
        będziecie wiedzieli co zrobić.
        Podsumowując:
        1. brak życia prywatnego
        2. nieprzyznawanie urlopów
        3. kierownictwo
        4. niskie pensje
        5. kultura wrzasku

        Ogólnie uważam że LG jest dobrym miejscem na rozpoczęcie życia zawodowego I na
        pewno jest lepsze niż bezrobocie tudzież bycie kelnerem w Pizza Hut czy
        frytkowym w McDonaldsie. Natomiast jak masz pracę I szukasz lepszej to raczej
        szukaj gdzie indziej.
        Życzę przemyślanych I dobrych decyzji oraz pozdrawiam 40% załogi LG Mława

        exLGworker

      • 07.05.06, 17:14
        exlgworker napisała:
        >
        > 1. LG to trampolina w karierze
        > 2. LG to niezbyt fajne miejsce
        >


        Pkt. 2
        LG to zła firma I z tym się trzeba pogodzić ZANIM się rozpocznie pracę. Jeżeli
        nie zaakceptujesz tego TERAZ to potem będzie za późno – Twoja psychika padnie
        (jeden koleżka wylądował w sanatorium na 3 miesiące po przepracowaniu niecałego
        OKRESU PRÓBNEGO !!!) .
        Jeżeli masz jakieś życie prywatne (rodzina/chłopak/narzeczony/plany na
        przyszłość) to zakończ je od razu bo LG rozwali Twój związek na 99 %. Pamiętaj
        że pracując w LG będzie dla Ciebie istniało TYLKO LG – zapomnij o życiu
        prywatnym już teraz ! Praca jest ok 10-12 godzin dziennie a do tego dochodzą
        soboty I niedziele (soboty dość często, niedziele dość rzadko), Żadnego urlopu
        zaplanować się nie da – niepisaną zasadą przyznawania urlopu jest podpisywanie
        go w dniu ostatnim po godz. 16-tej przy czym z reguły nie jest on przyznawany w
        wymiarze takim jak na podaniu. Czyli jeżeli miesiąc wcześniej złożysz podanie o
        3 dni urlopu (śr-pt) I wykupisz wycieczkę zagraniczną to na dzień przed dowiesz
        się czy masz urlop I może się okazać że masz ale tylko śr-czw lub śr-pt pod
        warunkiem że przyjdziesz w sobotę lub masz śr-pt ale w następnym tygodniu – to
        dotyczy też wyjazdów na Wigilię czy inne ważne Polskie święta. No I w ogóle
        samo to że chcesz 3 dni urlopu to już jest skandal I obraza
        majestatu….Standardową formą przekazywania komunikatu w LG jest „darcie mordy”,
        koreańczycy wychodzą z założenia że im głośniej się drą tym ich angielski jest
        bardziej zrozumiały. Obok darcia mordy istnieje forma podkreślania ważności
        danego zagadnienia a jest nią rzucanie przedmiotami biurowymi (najczęściej
        papierami ale trzeba uważać bo drukarka też może pofrunąć) oraz walenie pięścią
        w stół oraz groźby (zwolnieniem dyscyplinarnym jednej osoby bądź od razu
        wszystkich). Pierdzenie, bekanie, charkanie, warczenie, strzelanie katarem,
        obcinanie paznokci u nóg I rąk to też nic dziwnego u kierownictwa. Zakres
        obowiązków to fikcja – należy się cieszyć jak się w ogóle jakiś ma bo na to że
        się otrzyma rzetelny zakres obowiązków nie ma co liczyć. Pensje to nędza 1300-
        1800 brutto (aczkolwiek przez rok mogło się coś zmienić no I może we Wrocławiu
        są wyższe). Uważajcie też ze szkoleniami – generalnie odradzam podpisywanie
        lojalki kiedy jeszcze nie zapoznało się ze środowiskiem bo 20-30 tys. piechotą
        nie biega a rok trzeba będzie odbębnić….natomiast po 3-4 miesiącach sami
        będziecie wiedzieli co zrobić.
        Podsumowując:
        1. brak życia prywatnego
        2. nieprzyznawanie urlopów
        3. kierownictwo
        4. niskie pensje
        5. kultura wrzasku

        Ogólnie uważam że LG jest dobrym miejscem na rozpoczęcie życia zawodowego I na
        pewno jest lepsze niż bezrobocie tudzież bycie kelnerem w Pizza Hut czy
        frytkowym w McDonaldsie. Natomiast jak masz pracę I szukasz lepszej to raczej
        szukaj gdzie indziej.
        Życzę przemyślanych I dobrych decyzji oraz pozdrawiam 40% załogi LG Mława

        exLGworker

        • 07.05.06, 19:58
          Dzięki za merytorycznego posta i gratuluję zacięcia literackiego.
          Teraz jeszcze brakuje komiksu, mógłby się nazywać LGilbert.
          A tak poważnie - czy w dziale produkcyjnym/kontroli jakości w Mławie też
          panowały takie rewolucyjno-kabaretowe porządki? Pozdrawiam, warchlak1


          exlgworker napisała:
          >
          > 1. LG to trampolina w karierze
          > 2. LG to niezbyt fajne miejsce
          >
        • Gość: były pracownik LG IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.06, 00:36
          Potwierdzam - to co napisała exlgworker jest faktem. Zatem zastanówcie się czy
          chcecie się w takie g...o wplątać i
          marnować swój czas.Już na pewno odradzam lojalki!!!Dla niezdecydowanych polecam
          kontakt z ludźmi z Mławy (nieoficjalnie oczywiście).
          • Gość: szukam pracy IP: 83.17.108.* 08.05.06, 01:21
            Witam wszystkich

            A czy jest ktoś to pracuje w firmie Heesung? Może był lub jest na szkoleniu w
            Korei?? Rozważam ich oferte pracy, ale wasze wypowiedzi o LG nastawiły mnie
            sceptycznie.

            • 08.05.06, 12:39
              hmmm. jesli aplikujesz do dzialu jakosci to z przykroscia stwierdzam ze
              dyrektorem tegoz dzialu ejst neijaki lee ho young. ten czlowiek nalezy do
              scislej czolowki koreanczykow ktorzy uwazaja ze ejdyna metoda motywowania
              pracownikow jest ryk badz krzyk.
              naprawde nie polecam
              • Gość: kolega_mlawa IP: 195.160.253.* 08.05.06, 14:16
                Oj tak, alias LihyJanek facet ten uwaza ze ktokolwiek dla niego pracuje jest
                jego wlasnoscia, ulubionym i znanym jego zajeciem jest grzebanie i
                fotografowanie rzeczy osobistych w szufladach, kazal sobie powyklejac zolta
                tasma miejsce odkladcze na kubek do kawy na biurku Total Nr 1 :)
            • Gość: piptin IP: 211.209.72.* 12.06.06, 15:45
              Moze kilka faktow i spostrzezen. Jestesmy na szkoleniu w Korei w Daegu od 01.05
              do 24.07 -grupa inzynierow, jakosci i produkcji razem 40 osob. Zaczniemy od
              minusow:
              - uposazenie w trakcie szkolenia okolo od 1500-1900 brutto,a po 3 miesiacach
              srednio 200 zl wiecej, najwyzsze stawki dotycza oczywiscie inzynierow,potem
              masterow, shift liderow...
              -pracujemy od 8 do 19:30 nieraz dluzej przez 6 dni w tygodniu(nikt nic narazie
              nie wspominal o nadgodzinach)- przed wyjazdem mielismy obiecane 8godz i 5 dni
              pracy.
              -lojalka na 3 lata(moze ktos zna dobry sposob na zerwanie lojalki ;))))
              -ogolny brak komunikacj-brak tlumacza koreansko-polskiego(taka inwestycja a
              wszystko opiera sie na domyslach). Wszystko jest najpierw tlumaczone przez
              laikow technicznych na angielski, a potem przez inzynierow na polski tracac
              polowe sensu.
              -bezsensowne siedzenie na wykladach dla samego siedzenia
              -

              A teraz pare plusow:
              +nie sa to 3 miesieczne wakacje w korei ale raczej oboz pracy ale mozna zobaczc
              i poznac zycie w korei
              +warunki mieszkaniowe bardzo dobre ( motele 50m od fabryki, pokoje z
              tv,lodowka,elegancka lazienka, internet .
              +jedzenie specjalnie gotowane bo koreanskie niezbyt zjadliwe, tylko sniadania
              kiepskie
              +olbrzymie miasto i duzo do zwiedzania
              +dieta za delegacje 8 euro dziennie = 690 euro
        • Gość: still in LG IP: 195.160.253.* 08.05.06, 15:22
          hehe... pracuje w Mlawie prawie rok, zdarzylem juz sie przekonac jak to wszystko
          wyglada, ale czytajac to co napisala exLGworker... ehh... it is so true... :(
          prace w LG mozna polecic na 1 rok, zeby ladnie w CV wygladalo :)

          pozdrawiam wszystkich bylych, obecnych i przyszlych pracownikow LG :]
          • Gość: ast IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.06, 15:59
            problem w tym że juz niedługo LG w CV nie bedzie powodem do dumy lecz do
            wstydu. Jeszce cały ten obraz jest odzwierciedleniem magii wielkich liczb,
            którymi szczycą się władze(typu inwestycja 1 mld EUR, 12 tys. miejsc pracy).Ale
            jak sprawy będą w tym kierunku sie posuwały to niedługo bedzie to obraz
            Daewoo.Cyrk(czytaj firma) nie działe przecież w próżni.
            • Gość: jacoor IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.05.06, 17:51
              Problem w tym ze w Kobierzycach podsuwaja lojalke na 3 lata....
              • Gość: GCGP IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.06, 18:34
                to 3 lata z życiorysu wycięte, a szkolenia i rozwój o czym Koreańce mówia jest
                tylko pozorowane.przez 3 lata jeszce bardziej sie można uwstecznic w LG.
                Współczuję. Great People Great Company, hehehe
                • Gość: out of nowhere IP: 203.247.144.* 09.05.06, 03:59
                  witam! jestem w gumi:( od razu chetnie odpowiem na pewne pytania zawarte w
                  poprzednich postach. otoz jak narazie wyscigu szczurow nie ma... bardzo mocno
                  grupe skleil opor przeciwko "akcji innowacji - mozgow masturbacji". co do ludzi
                  z paju, ktorzy pisali ze wcale nie jest tak zle - skontaktujcie sie z kims z
                  tych 4 osob, ktore mialy watpliwa przyjemnosc zostac przeniesione do nas.
                  kolejna sprawa to lojalka - dla osob, ktore maja dziewczyne/chlopaka sznasa na
                  ucieczke z firmy jest slub, ktory zwalnia od lojalki. co do samego szkolenia to
                  jest tak beznadziejne ze glowa mala. co i rusz wciskaja nam ze 4 miesiace to za
                  malo, a jednoczesnie inzynierowie spedzaja na faktycznym szkoleniu jakies 2h
                  dziennie, pozostaly czas surfujac z nudow w necie i np udzielajac sie na tym
                  forum. decyzja o podjeciu pracy na bank jest trudna, ale mam nadzieje ze posty
                  takich osob jak exlgworker umozliwia innym podjecie tej decyzji ze swiadomoscia
                  konsekwencji.
                  • Gość: OSZUKANY !!!!!!!! IP: 203.247.144.* 11.05.06, 04:48
                    Witam czytelnikow jestem juz prawie miesiac w Gumi i stwierdzam jedno. Wladze
                    Polskie zblaznily sie i daly dupy, przy podpisywaniu umow z LgPhilips Lcd!
                    Kierownictwo w Polsce tez nie jest swiete (Pan Dawid,Pani Marzena), zamydlali
                    nam oczy aby tylko podpisac umowy. A teraz na wysylane e-maile z zapytaniami
                    nie racza odpisac!!Teraz zostaje nam czekac na powrot do ukochanej ojczyzny i
                    udanie sie z dokumentami do odpowiednich instytucji. Gdzie to europejskie
                    jedzenie, gdzie ten cywilizowany kraj? Panie Dawidzie !!!!! Ludzie nie dajcie
                    sie oszukac jak ja !!! przemyslcie podpisanie umowy wiele razy
                    • Gość: koreanczyk IP: 195.205.148.* 11.05.06, 08:37
                      hmn co tu piszecie to powiem do kierownika. nie dlugo bede pracowal w lpl.
                      dok. HR.
                      • Gość: PEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 22:05
                        ty mówić kierownik??? ty wystrzel sie w kosmos! ty nam nie potrzebny skoro ty
                        kolega dawidka i iwonka! ty bujać się na szczaw kolejowy! Ty pracować w HR???
                        ha ha ha
                        to ty taka sama gnida ja wiekszość ty możesz mnie cmoknąc w pompa! i jedż
                        naprawiać problemy do naszych rodaków do kołchoza to może cie polubim.
                        • Gość: PEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 22:20
                          Lichy Janek i cała banda tych krasnali...
                          Mam wrażenie i zawsze takie miałem po rekrutacji w LG że to dom wariatów a
                          napewno Mława to takie ich królestwo oszołomów i totalnie zrytych krasnali.
                          Wrocław a raczej ta fabryka nieopodal Wrocławia to będzie jeden wielki szpital
                          psychiatryczny dla desperatów szukających pracy za wszelką cenę! Panowie się
                          nie obrażajcie ale to jest tak pewne że pewne na 100% a jak Wam przeniosą z
                          Mławy głownego psychicznie chorego Lichego Janka??? (co ja gadam tam będzie ze
                          stu lichych janków) to wieszać się będziecie jeden za drugim:) W gazecie NIE
                          już opisali wstępnie pierwszy kołchoz po upadłym ZSRR czyli Mławe..:)
                          • Gość: HMN. IP: *.uni.lodz.pl 13.05.06, 22:31
                            PEDRO GDZIE TY PRACUJESZ? LG PHILIPS CZY LG CHEM?
                            • Gość: PEDRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 08:14
                              Na szczęcie nigdzie! Miałem nadwyraz rzadko spotykany podczas rekrutacji
                              prześwit intelektualny i po sekundowej analizie zaistniałych sytuacji oraz po
                              rozmowach (szczerych) z ludźmi z Mławy zwiałem z tego kołchozu! W międzyczasie
                              znaleźli się ludzie mi podobni i teraz wiem że nie laliśmy wody na młyn tylko
                              tak niekompetentne osoby rekrutujące z LG okazały się tylko czubkiem góry
                              lodowej. Jak mogłeś się dowiedzieć z tego forum nawet Urząd Pracy z Wrocławia
                              miał pewne wątpliwości (raczej jego pracownicy)
                          • 14.05.06, 01:45
                            Coś dla zdrowia psychicznego ........

                            www.joemonster.org/article.php?sid=4376
                          • 14.05.06, 01:49
                            Coś dla zdrowia psychicznego ..............


                            www.joemonster.org/article.php?sid=4376
                  • Gość: ten_co_odpuscil IP: *.iel.wroc.pl 11.05.06, 09:25
                    "...kolejna sprawa to lojalka - dla osob, ktore maja dziewczyne/chlopaka sznasa na
                    ucieczke z firmy jest slub, ktory zwalnia od lojalki..."

                    Czy moze ktos wyjasnic jak to jest z tym zwolnieniem od lojalki w przypadku
                    slubu? Wogole jestem ciekawy tresci tego dokumentu oraz aneksu do umowy o prace,
                    ktory mial precyzowac stanowisko, zakres obowiazkow i inne sprawy. Moze ktos
                    uchylic rabka tajemnicy i opisac pokrotce tresc tych, jakze waznych dokumentow.
                    Z gory wielkie dzieki.
                    • Gość: fuks IP: *.provider.pl 12.05.06, 11:35
                      Ja tez mialem wyleciec do Korei. Juz w marcu znajomy ( jego dziewczyna prcuje w
                      "pośredniaku" ) ostrzegal mnie przed tym co tu piszecie, ponoc caly nasz urzad
                      wiedzial ze beda takie szopki ;(
                      • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 12:02
                        Witam byłem niedawno na rozmowie w LG w sprawie pracy na stanowisku operator
                        produkcji. Skończyłem w tym roku studia informatyka i ekonometria i pomyślałem
                        że spróbuje w tym LG. Podałem im stawke 1500 netto. Teraz czekam na odpowiedź.
                        Myślicie że warto czy dać sobie spokój?
                        • Gość: Myslacy_Logicznie IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 15.05.06, 16:55
                          Witam po dluzszej przerwie, obserwuje co dzieje sie na forum, i niepozostaje nic
                          innego jak Bogu dziekowac ze sie w ten kwas nie wpakowalem. Wnioskuje ze naszych
                          kolegów czeka niezla rzeź w Korei, chociaz z tego co wiem, to niektorzy wbrew
                          temu co tam sie naprawde wyprawia niedobrego, cholernie zachwalaja pobyt w
                          łagrach-no ale przeciez trudno sie przyznac teraz do porażki i do tego ze
                          ostrzegalismy co z tego wyniknie. Tak czy siak, zycze kolegom powodzenia w
                          Korei, walczcie o swoje i dajcie znac jak Wam sie tam NAPRAWDE wiedzie.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: operator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:13
                            Zaproponowali mi 1200 netto operator produkcji. Jakie wam zaproponowali stawki?
                            Ja im podziękowałem, nie po to studia kończyłem żeby tyrać za 1200 netto.
                            • Gość: Myslacy_Logicznie IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 16.05.06, 17:30
                              1200 netto - takiego zarobku dla goscia po studiach to nawet odpadami nie mozna
                              nazwac, to po prostu chyba koreanskie "jaja" są :) Coraz bardziej mi sie smiac
                              chce z tych ich "wybryków", lepiej zeby szybko splajtowali to i sluch o nich by
                              zaginął i wstyd by sie "rozłożył" szybciej :)
                              Miala byc IV RP, a chyba II-gi PRL sie szykuje...
                              • Gość: operator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:56
                                Po prostu tragedia niewiem godzie oni znajdą murzynów do pracy, bo za takie
                                kokosy to nikt nie będzie u nich pracował.
                                • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:15
                                  Wiecie co!!!! to chyba nowa polityka chcą tymi stawkami sciągnąć ludzi z
                                  Londynu 1200 netto no no... jeszcze dwa miesiące wstecz dawali tylko 1000
                                  netto!! ha ha ha ha ha ha ha ludzie nie dajcie się nabrać na ten kołchoz! nie
                                  okłamujmy się stwaka 1000 czy 1200 netto to obecnie wszechobecny standard i
                                  nikt w takie gó.. pchać się nie będzie! ja jestem ciekaw jednego... dlaczego
                                  tak mało osób wyraża się pozytywnie na temat szkolenia w Korei (wogóle że mało
                                  osób zabiera zdanie)! gdzieś przeczytałem na tym forum że to forum dla
                                  większości z tych co pojechali to jakiaś pomyłka! chcę poinformować że pomyłką
                                  to jest to wszystko co tam macie w tej Korei a to forum to Wasza ściana płaczu
                                  gdyż tylko to Wam zostało i 3 lata pracy po 14 godzin dziennie i cieszę się że
                                  dostajecie po dupach od Lichych Janków i tym podobnych krasnali może to nauczy
                                  poniektórych! Pozdrawiam przy okazji ludzi trzeźwiej myślących którzy i tak
                                  znaleźli się w tym bagnie (powody rodzinne itp.)!!!
                                  Trzymajta się!
                                  p.s
                                  A wy szczurki którzy sądzą że jest pięknie to mam złe wieści dla Was! jak
                                  przyjedziecie to fabryka nawet w 3/4 zbudowana nie będzie a wy bedziecie
                                  zapie..ć z łopatką w ręce bo w waszych opisach stanowiskowych nie ma nic o
                                  tym że klejenie glazury,szpachlowanie,kładzenie tynków,sprzątanie i mycie okien
                                  nie należy do Waszych obowiązków... haaajjjjjjjjjjjjjjjj:)
                                  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:26
                                    kolego i Ty nie chciałeś pracować za 1200 netto??? w LG??? w takiej firmie??? z
                                    przyszłością??? gdzie są Great peoples??? no co Ty???? po kilkunastu latach
                                    nauki,studiowania???? jacyś dziwni są Ci ludzie:):):):) ha ha ha ha
                                    A co na to LG..???? powiedzieli Ci że już więcej nie masz wstępu do krainy LG
                                    jak raz im już odmówisz???:) mi jak to powiedzieli to się popłakałem ale ze
                                    śmiechu bo kto dwa razy w jedno gó.. wejdzie???
                                  • Gość: pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:39
                                    Głupiutki cwaniaczek jesteś i tylko tyle można do Ciebie napisać. Szacunek
                                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:38
                                      czy mówisz o mnie??? a jasne że jestem cwaniaczek ale czy głupiutki???
                                      wątpię!!! gdybym bym głupiutki to pewnie uścisnął bym tobie ręke...
                                      • Gość: pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:59
                                        Pedro nie życzę sobie abyś uścisnął mi rękę, w żadnym wypadku. Nie jesteś tego
                                        godzien...
                                  • Gość: mgr inz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:52
                                    Ludzie, opamietajcie sie - wydaje wam sie ze skonczycie wyzsze uczelnie i bez
                                    zadnego doswiadczenia dostaniecie 3000 netto. Jesli tak,to zapraszam do mycia
                                    garow w Anglii, w Polsce zadna korporacja wiecej nie zaplaci.
                                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:51
                                      Witaj! informuję iż moje dzieciństwo było udane wręcz bajkowe i moja postawa na
                                      tym forum nie ma nic wspólnego z moim dzieciństwem! Czemu tu jestem??? to chyba
                                      jedno z najciekawszych pytań! Zarabiam tyle ile chiałby zarabiać inż. w LG a
                                      mam średnie wykształcenie jestem na stanowisku w dużej firmie gdzie charakter
                                      stanowiskowy mojej pracy wymaga totalnego zaangażowania za które mi płacą bez
                                      zbędnych ideologii typu "Great People Great Company" !Prace mam nie dzięki
                                      papierkowi którego kupno na wolnym rynku to wydatek 2000 tys zł brutto:) tylko
                                      7 lat doświadczenia które zdobyłem za granicą i po części w Polsce! I tu
                                      dochodzimy do sedna sprawy... Przed objęciem stanowiska w obecnej firmie
                                      Aplikowałem do LG z myślą o zarobkach! W firmie LG nie liczyło się
                                      doświadczenie tylko papierek (o którym mowa wcześniej) Jak to skwitowali
                                      doświadczenie jest nie ważne my i tak przeszkolimy od początku... więc kogo oni
                                      szukali małpki do zoo??? czy wykfalifikowaną kadrę??? fakt to dobre miejsce dla
                                      kogoś kto jest tuż po studiach bez doświadczenia ale jeszcze m usi przeżyć trzy
                                      lata lojalki... Napewno nie jestem delikatny w ocenie LG a to tylko dlatego że
                                      robią ludzi w huja obiecując coś a później mówiąc że tak nie było więc jaki ja
                                      mogę mieć szacunek do tej firmy??? skoro na początku robicie takie cyrki to co
                                      będzie przez te 3 lata???? cieszę się że ludzie w Korei śmieją się z tego forum
                                      bo co im zostało:):):)im też oberwało się odemnie w którejś tam wypowiedzi ale
                                      jakoś mi na łzy z tego powodu się nie zbiera! niektórzy twierdzą że jestem
                                      chamem i ochlaptusem:) ale ja nie lubię tylko i wyłącznie LG:) o którym mówi
                                      się w samych achahhh, ochach i innych superlatywach a ja zapraszam od kuchni!!!
                                      gdzie tak naprawdę każdy z Was stanie i przekona się jak jest naprawdę!
                                      Nie nakręcam spirali zła tylko uśmiecham się jak widzę wypowiedzi zapalonych
                                      ludzi opowiadających jak wspaniale jest w LG i jakie to tam zarobki mają! tak
                                      mają gó.. w kieszeni i trzy lata odsiadki... Zresztą Elmo poczytaj sobie te
                                      600 parę wypowiedzi i zobaczysz że Pedro to nie wyjątek tylko dużżżża
                                      większość! A zaglądam tutaj wieczorami gdyż nie muszę pracować po 14 godzin
                                      dziennie i zawsze znajdę chwilkę żeby coś tu wlepić od siebie...
                                      • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 21:09
                                        Dla twojego spokoju jak również wszystkich przyszłych pracowników LG informuję
                                        iż więcej się tu nie pojawię gdyż znudziło mi się pisać o tym samym w kółko
                                        macieju! dla zainteresowanych 600 wypowiedzi

                                        Z tego co mi wiadomo to zarobki w LG sięgają 10000tys zł na taśmie, pracuje
                                        się po 6 godzin dziennie, weekendy są wolne, obiady sponsoruje pracodawca oraz
                                        dojazd do fabryki! Szef nie krzyczy tylko rozpromieniony wręcza wszystkim
                                        podwyżki! firma również sponsoruje wakacje w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej
                                        dwa razy do roku! czego można chcieć więcej:)

                                        POZDRAWIAM WSZYSTKICH POLAKÓW
                                        • Gość: Chlopaki z Paju IP: 58.76.3.* 20.05.06, 16:24
                                          Pedro Ty wreszcie powinienes zaczac uprawiac SEX !!!- Ty to chyba jestes jakims
                                          je..ym popaprancem..... dopoki nie znajdziesz sobie partnera lub partnerki
                                          porzadnie wybrendzluj sie!!! To Cie powinno lekko uspokoic.
                                          Chlopaki z Paju mysla ze jestes jakims poje..cem bo dostales klapsa w dupe z
                                          LPL i placzesz jak stara ciota.
                                          Dobrze ze Bozia zostawila Cie w Polsce - Bog jeednak nad nami czowa!!!
                                          Szkoda tylko ze Twoje zdjecie dotarlo do Paju - ale jak masz jeszcze jedno to
                                          zloz moze podanie do Zarzadu Drog Publicznych tam Ci dadza napewno 1300 na
                                          miesiac.
                                          Pozdrawiamy Cie serdecznie popaprancu - CHLOPAKI z PAJU / Korea
                                      • Gość: re do Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:07
                                        Po co tyle piszesz skoro nikt tego nie czyta, hi hi hi :) :)
                                • Gość: inż automatyk IP: *.pools.arcor-ip.net 12.09.06, 10:50
                                  Po tych wypowiedzuach to różowo niejest w tym LG. Jednak mnie zastanawia inna
                                  sprawa. Ludzie piszą, że są po studiach i nie będę pracować za "takie marne"
                                  pieniądze. To ja mam pytanie czy mają jakieś doświadczenie czy to ich pierwsza
                                  praca ?
                                  Bo to, że się jest po studiach wcale nie oznacza, że ma się wiedzę na poziomie
                                  osoby, któa ma 5lat czy więcej dośiwadczenia. Więc śmieszy mnie podejście
                                  pseudo magistrów, inżynierów, którzy myślą, że od razu firmy powinny im
                                  zaproponować po 5000PLN albo więcej. Ja się pytam za co ???
                                  Wiadomo nie od dzisiaj, że każdy po studiach jak rozpoczyna pracę to tak na
                                  prawę uczy się od początku. Studia dają tylko więdze teoretyczną i to nie
                                  zawsze. Często bywa, że wiedza ta i tak jest zbyt ogólna, a o praktyce można
                                  zapomnieć. I kolejna sprawa to co taka osoba po studiach oczekuje od
                                  pracodawcy ??
                                  W firmie gdzie pracuję na rozmowę przyszedł iżynier po studiach, bez
                                  doświadczenie i zażyczył sobie tel. służbowy, laptop, własne biuro i po okresie
                                  próbyn auto służbowe. Jak to nam dziewczyny z HR powiedziały to u nas w dziale
                                  wszyscy wybuchnęli gromkim śmiechem i zapytali się za co. Owszem można chcieć
                                  dużo ale trzeba mieć wiedzę, doświadczenie, a ludzie po studiach tego nie mają.
                                  Więc do osób, po studiach i bez doświadczenie: ZEJDŹCIE NA ZIEMIE !!!! I
                                  opanujcie z waszymi wygórowanymi aspiracjami bo to jest śmieszne
                                  • Gość: pusia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.06, 11:42
                                    Przyznaje ci całkowitą racje wtym co napisałeś, nie zebym miała coś do
                                    studentów bo większość jest naprawde spoko, ale niekturzy co się tu wypowiadają
                                    to normalnie niewidomo czy się śmiać czy płakać. Ja mam tylko wykrztałcenie
                                    zawodowe mam 26 lat i już 10lat pracy, przezten czas zdobyłam takie
                                    doświadczenie że zarabiam więcej niż niejedna osoba postudjach. Więc tu mi się
                                    nasuwa myśl "dobrze że nieposzłam studjować" bo tak naprawde co potym bym
                                    miała? skoro większość firm daje ogłoszenie że przyjmie kogoś tam po studjach
                                    do 26lat i najlepiej z 5letnim doświadczeniem a jak niemasz to pujdziesz
                                    pracować za marne grosze.

                                    Zgóry przepraszam jeżeli kogoś uraziłam.
                                    Pozdrawiam i życze wszystkim znalezienia dobrej pracy
                              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:58
                                ha ha ha ha ha ha ha!
                                1200 netto????? ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha hah a ha
                                • Gość: operator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 01:43
                                  Jak kobiecie powiedziałem że nie jestem zainteresowany pracą za 1200 netto to
                                  ona tylko powiedziała aha rozumiem i odłożyła słuchawke. Dziwią się ludzie z
                                  rekrutacji, że niechcemy pracować w LG za taką kapuche. O ch..eli co ja za to
                                  kupie waciki? Ciekawe za ile oni pracują w rekrutacji za 1200 netto napewno nie.
                                  • Gość: ewcia IP: *.daminet.pl 17.05.06, 13:16
                                    Został kotoś zaproszony na rozmowe do Philipsa prez firme Dongseo we Wrocławiu,
                                    ogłoszenie ukazało się w Wyborczej, nie wiem co o tym myśleć:((
                                    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:43
                                      droga Ewo! jak widzisz po tym forum nie ważne czy jesteś rekrutowana przez Work
                                      Service, HR , IPK czy Dongseo trafiasz do LG! A LG to jak widzisz nie zbyt
                                      dobry pracodawca wiem to z autopsji! Zresztą kilkadziesiąt masz tutaj opinii
                                      ludzi którzy tam pracowali lub pracują i 99% z nich są negatywne!!!!!!!!
                                      Jeżeli nie wiesz co o tym myśleć zapomnij o tym! tak dla twojego zdrowia
                                      psychicznego! pozdrawiam
                                      • Gość: operator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:21
                                        Cały czas jest nabór do LG wszędzie są ogłoszenie w wyborczej w necie także LG
                                        będzie jeszcz długo szukać ludzi do pracy. Chyba że pójdą po rozum do głowy ale
                                        wątpieni jednego koreańca przerabialiśmy i jak na tym wyszliśmy także teraz
                                        może być podobnie. Mam pytanie LG szuka ludzi po całej Polsce (niech szukają
                                        dalej ;)) jak to jest z zakwaterowaniem dla przyjeznych czy LG buduja jakiś
                                        hotel dla pracowników (tak przynajmniej robią firmy na zachodzie cześć hoteli
                                        jest płatna część darmowa) czy zakwaterowanie jest we własnym zakresie?
                                        • Gość: Andy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.05.06, 03:34
                                          Witam wszystkich zainteresowanych:

                                          www.aachener-glassfront.de/

                                          Andy.
                                          • Gość: Andy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.05.06, 04:00
                                            Die Glasfabrik Aachen
                                            (LG. Philips Displays Glass Germany GmbH)



                                            befindet sich im Insolvenzverfahren !

                                            Und dies, obwohl die Mitarbeiter schon vor Jahren Kredite in Millionenhöhe
                                            durch Verzicht auf Weihnachtsgeld und Anhebung der Arbeitszeit zur Verfügung
                                            stellten, um das Unternehmen zu stützen !

                                            Die Insolvenz, durch lange Hand strategisch vorbereitet trifft inzwischen
                                            europaweit 17000 Beschäftigte und zeigt wieder einmal: Unmenschen, vom
                                            Kapitalismus geprägt, gehen an grünen Tischen in fernöstlichen
                                            Konzernzentralen über Leichen und Arbeitsplätze !

                                            Menschliche Schicksale interessieren Sie nicht !

                                            Nach „moralischer“ Erfüllung von Philips Deutschland mit 50% unserer uns nun
                                            zustehenden Gelder für einen gerechten Sozialplan und Bildung einer
                                            Beschäftigungsgesellschaft, die bei weitem nicht ausreichen, um den Kolleginnen
                                            und Kollegen ein Überleben zu ermöglichen, ist LG. Electronics ganz
                                            untergetaucht. Man entzieht
                                            sich damit seiner sozialen Verantwortung in abscheulicher Weise !
                                            Philips hingegen lässt uns mit 50% moralischer Abspeisung im
                                            Regen stehen und bedient andere, auch von der Insolvenz
                                            betroffene Firmen jenseits der Grenze offensichtlich mit 100% !

                                            Dies lassen wir uns nicht gefallen und wir bitten Sie deshalb bis zur
                                            vollständigen Erfüllung unserer uns zustehenden Rechte auf den Kauf von
                                            Produkten mit diesen Zeichen zu verzichten:






                                            www.aachener-glassfront.de
                                            • Gość: Andy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.05.06, 04:12
                                              An: Mr.S.S.Kim
                                              Vice Chairman & CEO
                                              LG Electronics inc
                                              Headquarters
                                              Seoul, Korea

                                              Subject: Disappointed employees in Aachen

                                              Mr. Kim Sang Su

                                              ever since on January 1st 2006 you declared insolvency concerning your
                                              subsidiary company LG-Philips Glass Factory our workers’ council along with
                                              some politicians and other unnamed people have been trying to contact you in
                                              order to make you accept your social responsibility for the employees of the
                                              Aachen Glass Factory and add your fifty percent share to the job security
                                              agreement, thus enabling a social plan like our other parent company did.

                                              You are the president of LG and have raked in billions in profits with the
                                              joint venture company LG_Philips for years, thereby enriching your company. Now
                                              that the market for CRT isn’t as profitable anymore in Europe you leave the
                                              companies that made those billions of profits for you behind in insolvency. And
                                              acting like you’re representing LG, which doesn’t have anything at all to do
                                              with LG Philips, is simply not very credible. Exactly how stupid do you think
                                              the people in Germany are, when you let your German lackeys announce that you
                                              as a Korean do not understand our demands for social justice from a cultural
                                              point of view? You understand quite well what signing a job security agreement
                                              means! You understand quite well that employees have gone without a Christmas
                                              bonus or work hours in order to increase LG’s profits. You understand perfectly
                                              well how to shirk existing contracts by bringing about an insolvency and saving
                                              millions by not contributing to the costs of the social plan. You understood so
                                              well that you managed to exploit our trust and our honesty so that we do not
                                              sully LGs good name in public during the recent Cebit. In the talks that took
                                              place because of the Cebit you tried to appear to understand our situation and
                                              to be ready to discuss your participation in the social plan. Until the day the
                                              negotiations were to be held arrived. Once again we received a message that
                                              there had been a fax from Korea with the disappointing news that you would not
                                              take any kind of social responsibility for us.

                                              Neither you, Mr. Kim Sang Su, LG president, nor you, Mr. Jeong Il Son, LG
                                              Philips Displays president, are a man of honour. Honour is a word not in your
                                              vocabulary.
                                              You ought to be ashamed of yourselves for what your are doing to your employees
                                              in Europe.

                                              We, the workforce, have always acted in accord with LGE and LGPD’s code of
                                              conduct, have always acted the way you expected customers and employees to act.
                                              You don’t evn know what it was you put to writing in that code of conduct. You
                                              treat people like broken goods that are simply thrown away when they are no
                                              longer needed. You dazzle your customers with the sanctimony of the high values
                                              you purport to hold up.

                                              We will disclose to the public how the LG company really is and how they deal
                                              with human beings, employees and customers. In European culture, there is no
                                              understanding for such an antisocial behaviour that you, as the representative
                                              of your company, have displayed. We refuse to believe that your behaviour is
                                              just a cultural difference we are supposed to understand. Social thinking and
                                              social justice are also in existence in your culture. Only capitalists, we
                                              consider you to belong to, neither have any culture nor a social conscience.

                                              You had a good team working for you at the Aachen Glass Factory. We are deeply
                                              disappointed because of your repeated inhuman behaviour when dealing with us.
                                              You may prepare yourself for a hot year in Germany. The eyes of the entire
                                              world will soon be on Germany. And do you know what, Mr Kim Sang Su? The whole
                                              world will also be looking at LG. We will take care of that, unless you finally
                                              show a bit of character and sit down to a fair talk with us.

                                              You ought to come to a decision quickly, because you are the one responsible
                                              for everything that is going to happen from now on, Mr. Kim Sang Su. You are
                                              responsible for LG’s image worldwide and especially in Korea, where we are sure
                                              you would like to be considered a man of honour, wouldn’t you?


                                              The workforce at LG-Philips Glass Factory Germany GmbH
                                              • Gość: Andy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.05.06, 04:24
                                                Bitte unterstützen Sie uns, denn es darf nicht sein, dass diese
                                                Vorgehensweise in Deutschland von Weltkonzernen angewendet wird.
                                                Weitere Unternehmen werden diesem Beispiel sonst folgen.

                                                LG ist Premium - Sponsor bei der Fußball WM 2006 in unserem Land.

                                                Ich Danke Ihnen für Ihre Unterstützung.
                                                • Gość: Elmo IP: *.winuel.com.pl 18.05.06, 09:54
                                                  Zastanawia mnie jedno... Dlaczego PEDRO udzielasz sie caly czas na tym forum,
                                                  skoro unikales "tego bagna" i pawdopodobnie pracujesz juz gdzies indziej?? Moze
                                                  praca w LG syf, ale to juz raczej nie twoj business... Caly czas piszesz z
                                                  luboscia jaki ty to jestes madry itd.. Moze byles w dziecinstwie
                                                  niedowartosiowanym dzieckiem i teraz szukasz poklasku na takich forach...
                                                  • Gość: Gosc IP: *.iel.wroc.pl 18.05.06, 13:31
                                                    Jeszcze nie ukonczyli budowy a juz chca sie wycofywac:
                                                    "Inwestycja zawisła na włosku. Poszło o opóźnienie przebudowy linii
                                                    energetycznej, która przeszkadza Koreańczykom."
                                                    Caly artykul na:
                                                    biznes.onet.pl/1,1336119,prasa.html
                                                    Tylko co z tymi wszystkimi,ktorzy odbywaja szkolenie?

                                                    Pozdro i trzymajcie sie!!!
                                                  • Gość: adam IP: *.e-wro.net.pl 18.05.06, 13:47
                                                    a czy w mediach i prasie to zmowa milczenia, czemu nikt nie opisze co lg
                                                    wyprawia z ludźmi, tylko martwią sie o wycofanie inwestycji, a Ci Koreańczycy
                                                    to szntażyści? hm...ciekawe to!
                                                  • Gość: adam IP: *.e-wro.net.pl 18.05.06, 13:48
                                                    czy to co opisujecie w "fakty ze szkolenia" to prawda?wierzyć się nie chce!
                                                  • Gość: Pracownik IP: 222.104.57.* 18.05.06, 14:18
                                                    Ludzie !!!!!
                                                    To forum to jedna wielka bzdura. My , bedacy tu na miejscu w Korei czytamy to
                                                    forum i sie smiejemy. Z tego co pisza ludzie ktorzy "unikneli" tej firmy i
                                                    ogolnie z komentarzy.
                                                    Po pierwsze wycofac ewentualnie sie chca kooperanci (jesli ktos nie wie jakie
                                                    firmy beda pod Wroclawiem i co beda robic, to zycze milej lektury po
                                                    internecie). To tylko strachy, bo nikt nie jest tak glupi zeby sie wycofac...
                                                    Oni strasza, ale sie nie dziwie, bo jak to niby bedzie, ze ruszy produkcja, a
                                                    kooperanci powiedza, ze sorry, nie mamy podzespolow, bosmy nie zdazyli, dajciew
                                                    nam 4 miesiace...
                                                    Dalej, nie wierzcie wszystkiemu co pisza "naoczni swiadkowie". Oczywiscie
                                                    wiekszosc rzeczy ma sporo wspolnego z rzeczywistosc, nie jest idealnie, ale
                                                    niektorzy dodaja od siebie sporo dramatyzmu. Jak to w zyciu...
                                                    Tak wiec wszyscy ktorzy sa przyjechac, niech przyjezdzaja, a Ci dla ktorych to
                                                    wyzyskiwacze, zlodzieje i oszusci zycze powodzenia gdzie indziej
                                                  • Gość: Szukająca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.06, 11:58
                                                    Witam !
                                                    Właśnie dostałam informację,że zaliczono mnie do grona przyszłych pracowników
                                                    LG,nie ukrywam że po lekturze tego forum nie wiem czy jest z czego się cieszyć.
                                                    Będzie to moja pierwsza konkretna praca,więc mam kilka pytań przed udaniem się
                                                    na Kołłątaja.Jak to w rzeczywistości wygląda sam proces podpisywania
                                                    umowy(podpisywana jest przed czy po badaniach nie mam jeszcze żadnych
                                                    skierowań)Jak to jest z tą całą lojalką czy są jakieś metody obejścia jej??? Jak
                                                    w końcu wygląda sprawa ze szkoleniem w Korei?Chodzi głównie o warunki,bo aż się
                                                    włos na głowie jeży. Jeśli ktoś tak jak ja ma jeszcze mimo wszystko wątpliwości
                                                    ,to proszę o kontakt gg# 3174253
                                                    Szukam też osób,które w przyszłym tygodniu lub w tym tygodniu mają stawić się w
                                                    siedzibie LG przy ul.Kołłątaja w celu podpisania umowy.
                                                  • 19.05.06, 20:00
                                                    Uwazam ze informacja zwrotna z decyzja pozytywna jest jak najbardziej OK. Takze
                                                    trzeba sie cieszyc. Jezli jeszcze nigdzie nie mialas okazji pracowac to LG moze
                                                    byc idealne - pomimo tych wszystkich opini tutaj w tej firmie mozna sie bardzo
                                                    duzo nauczyc i podpatrzec. Polecam jednak te firme na 1-1,5 a pozniej zacznij
                                                    sie rozgladac za jakims innym pracodawca.
                                                    Co do zarobkow to musicie sobie przekalkulowac czy zycie we Wroclawiu nie jest
                                                    zbyt drogie na 1,2 - 1,5 netto.
                                                    Firma LG ma tendencje do tego iz zorganizuje transport z Wroclawia do Kobierzyc
                                                    oraz moze wyjsc z propozycja ze bedzie doplacala pracownikom jakies tam
                                                    pieniadze do wynajmu. Na umowie moga sie pojawic okreslenia typu premia
                                                    uznaniowa ale prosze nie wiazac z tym wiekszych nadzei. I nie chodzi tu o to ze
                                                    nie wyplacaja ale o kwoty jakie tam wystepuja.
                                                    Jak bedziesz podpisywala umowe to wazne sa daty, stanowisko oraz kwota. A
                                                    odnosnie lojalki to proponuje popytac sie prawnikow (kazdy ma znajomych ktorzy
                                                    studiuja prawo i moga sie wypowiedziec w tej kwestii lub podpowiedziec).

                                                    Ja pracowalem w LG i wynioslem z tej firmy ogromny bagaz doswiadczen. Na rozne
                                                    odpowiedzi z HR pozniej widzialem iz w mojej CV zakreslali wlasnie prace w LG.
                                                    Powiem tak jak na pierwsza prace LG bedzie idealne - 3 lata mina szybka. A jak
                                                    by nie bylo pozniej to zdobedziesz doswiadczenie w duzym koncernie ktory dziala
                                                    na calym swiecie.
                                                    Co od szkolen to moi znajomi jezdzili i nie narzekali generalnie ale o
                                                    szczegoly jak jest obecnie z grupa kobierzycka to pytaj bezposrednio osoby
                                                    ktore tam sa. A jak juz podpiszesz umowe to nie wypowiadaj sie zle o firmie
                                                    poniewaz przez 3 lata moga sie nad toba pastwic i wymyslac glupoty. Inna sprawa
                                                    jest taka ze jezeli chcesz poznac wiecej szczegolow to zapraszam na maila
                                                    prywatnego. xing@gazeta.pl

                                                    Jak na pierwsza prace ja bym w to wchodzil. Policz czy ci sie to oplaca i
                                                    pamietaj ze Wroclaw idzie na duzym przyspieszeniu w kierunku cen Warszawskich.

                                                    Ja zycze powodzenia i trzezwosci umyslu.
                                                  • Gość: Krzysztof IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.06, 21:43
                                                    Definitywnie nie polecam pracy u Koreańców.Jednak jeżeli obecnie nie widzisz
                                                    innej możliwości i nie masz doświadczenia zawodowego,to zatrzymaj sie na kilka
                                                    miesiecy(max rok). W zadnym wypadku nie wiąż się lojalką. Zapewniam cię że
                                                    niczego się tu nie nauczysz. Radzę ewentualnie zaczepić sie na poczatek i od
                                                    razu wysyłać CV-ki do normalnych firm.Te wszystkie negatywne opinie na temat lg
                                                    nie biorą się z nikąd.
                                                  • Gość: MaX IP: 222.103.89.* 21.06.06, 17:27
                                                    jak ktos nie wierzy zapraszamy to sie sam na wlasne oczy przekona :)

                                                    a co do wycofania sie z inwestycji nie wierze w to fabryka w polsce to kolo
                                                    ratunkowe dla LG philips LCD po pierwsze rynek europejski po drugie to place dla
                                                    pracownikow w korei operator zarabia okolo 1.5 usd a u nas jakies 1000 zl wiec
                                                    sami sobie reszte dopowiedzcie.
                                                  • Gość: pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:04
                                                    Potwierdzam ta opinie. Masz racje Elmo. Pedro to glupiutki chlopczyk ktory
                                                    skoro zaglada na to forum to pewnie zaluje ze nie pracuje w lg i dlatego jego
                                                    ciekawosc i glupie dogryzanie. Nie czytajcie jego wypowiedzi bo szkoda czasu.
                                                    Szacunek
                                                  • Gość: LGEMA IP: 195.160.252.* 25.05.06, 10:25
                                                    Widze ze atmosfera wokol LG robi sie bardzo nieciekawa...
                                                    Musze powiedziec ze pracuje juz dosc dlugo w LG w Mlawie jako inzynier i... nie
                                                    jest zle. Gdyby nie samo miasto Mlawa, byloby niemal dobrze ;-) Zazdroszcze
                                                    Wroclawia!!!
                                                    Konkretniej:
                                                    * do pracy u Koreanczykow _trzeba_ sie przyzwyczaic - jest inaczej. Jednym sie
                                                    to podoba, innym nie
                                                    * nadgodziny sa platne. Nie ma pracy po 14 godzin (owszem zdarzylo sie ze i
                                                    ponad 20, ale normalnie wcale sie nie przemeczam).

                                                    I jeszcze jedno... jest tu sporo sfrustrowanych ludzi, typu 'wszystko-na-nie',
                                                    wiecznie niezadowoleni, wiecznie mowia jak to w innych firmach jest dobrze.
                                                    Tymczasem w kazdym miesiacu odchodza jacys ludzie - ale TO NIE CI NARZEKAJACY.
                                                    Sukces odnosza ci, ktorzy tutaj bez marudzenia rzetelnie pracowali. A marudy
                                                    frustruja sie jeszcze bardziej zniechecajac innych do pracy i piszac na tym
                                                    forum niestworzone rzeczy.

                                                    Do Pedro: dostales kopa w dupe, tym silniejszego im silniejszy twoj kompleks
                                                    braku wyksztalcenia. I tyle~~
                                                  • Gość: pracownik LG IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.06, 11:36
                                                    jesli jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle. Jesteś jednym z niewilu
                                                    wyjątków i to ty jesteś frustratem jesli podoba ci sie w LG. Gdybyś był
                                                    bardziej ambitny to na pewno nie pracowałbyś tam gdzie jesteś. Chyba że jesteś
                                                    związany z Mławą lub nie potrafisz sobie nic innego znaleźć. Porozmawiaj ze
                                                    swoimi kolegami z Mławy. Wiekszość jest zgodna co to żałosnej LG. Co chwile
                                                    odchodzą ludzie, a w jeden dzień 5 osób było na wymówieniu. Nie opowiadaj bzdur
                                                    jak to wspaniale jest w LG.Jeśli tak twierdzisz to albo jesteś naiwny albo
                                                    cyniczny.
                                                  • Gość: LGEMA IP: 195.160.252.* 25.05.06, 12:52
                                                    do "Pracownik LG": Bardzo watpie abys rzeczywiscie byl pracownikiem LG. Teraz
                                                    jest srodek tygodnia a ty piszesz z IP: *.adsl.inetia.pl (niestety nie ma Netii
                                                    w okolicy :p).

                                                    Nie jestem z Mlawy, przyjechalem z daleka. Mialem inne propozycje w
                                                    miedzyczasie. Notabene - pamietam ze ktos odszedl do Siemensa, i pare miesiecy
                                                    pozniej dzwonil do kadr czy moze wrocic.
                                                  • Gość: do pracownika IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.06, 18:26
                                                    Jest coś takiego jak urlop. Nie wprowadzaj w błąd opinii że odeszła tylko jedna
                                                    osoba z firmy. W ostatnim czasie odeszło kilkanaście osób i obecnie w kadrach
                                                    są nowe wymówienia. A co do innych propozycji, które miałeś to może ci sie one
                                                    przyśniły. Z twoich wypowiedzi wynika że wszyscy byli i teraźniejsi pracownicy
                                                    lg co do firmy się mylą tylko ty masz rację(poszukaj innych opinii nawet na tym
                                                    forum). Niech tak pozostanie jak poczujesz się bardziej dowartościowany.
                                                  • 25.05.06, 15:47
                                                    Jako inżynier na start bądź po roku pracy na jakie zarobki można liczyć jesli to
                                                    nie tajemnica?

                                                    Pozdrawiam

                                                    jamx
                                                  • Gość: anusia IP: *.e-wro.net.pl 25.05.06, 15:56
                                                    ja słyszałm,że na starcie inżynier ma 2500 brutto( w czasie szkolenia), ale
                                                    proszę o potwierdzenie...bo to kwota usłyszana podczas plotek na temat
                                                    zatrudnienia
                                                  • Gość: popapraniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:12
                                                    informuję szanownego LGMA że kompleksów nie posiadam... Ale widzę że Ty masz
                                                    skoro twoją jedyną miarodajną formą oceny ludzi jest jedynie poziom
                                                    wykształcenia! posiadam średnie wykształcenie jak 80% społeczeństwa i iloraz
                                                    inteligencji 144iQ! jakbyś miał jakieś wątpliowości to zadaj sobie trudu i
                                                    odnajdź statystyki dotyczące ilorazu inteligencji a wykształcenia. Tylko 15% z
                                                    wysokim ilorazem inteligencji ma wyższe wykształcenie reszta to ludzie mający
                                                    średnie. Więc profesorku głowa do góry!
                                                  • Gość: popapraniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:24
                                                    LGMA widzę że Ameryki to nie odkryłeś! w każdej szanującej się firmie człowiek
                                                    który pracuje rzetelnie i jest uczciwy wobec pracodawcy może liczyć na wiele!
                                                    W twojej jak donosisz na kolegów i nastawiasz się szefostwu... duże buziakiiiii
                                                    Ciekawe czy jesteś taki inteligent jak na dywaniku u LICHEGO JANKA jesteś....
                                                    ha ha ha ha ha

                                                    Pozdrawim wszystkich Polaków (tych z Paju też) :):):):):):)
                                                  • Gość: LGEMA IP: 195.160.252.* 26.05.06, 13:41
                                                    Hehe... dostalem kiedys zjebke od Lee ale nie przezywam tak tego... Az takie
                                                    dziury wyryl Ci w mozgu? Notabene od 2 mies. juz go tu nie ma. Tak czy inaczej,
                                                    ja osobiscie szanowalem go w pewien sposob; pomogl mi kiedys.
                                                    IMO podstawa w takich sytuacjach to unikanie tego co robia na ogol Polacy: cos
                                                    nie wyszlo *BO*: tamten dzial costam, tamten costam itd. Ja potrafilem
                                                    powiedziec: tak, ja to z...balem, ale zaraz wymysle jak to naprawic. I dobrze
                                                    na tym wychodzilem.
                                                  • Gość: xmen IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.05.06, 06:03
                                                    * do pracy u Koreanczykow _trzeba_ sie przyzwyczaic - jest inaczej. Jednym sie
                                                    > to podoba, innym nie.

                                                    Może ktoś z pracowników LG rozwinąc tą mysl??? Na czym polega ta innosc w pracy
                                                    u Koreańczyków???
                                                  • Gość: Pracownik LPL IP: 203.247.144.* 26.05.06, 08:08
                                                    Koreanczycy maja inne podejscie do pracy niz My Polacy.Oni potrafia siedziec do
                                                    poludnia i zbijac baki - zeby pozniej ciagnac nadgodziny np. do 20 czy 22.
                                                    My Polacy pracujemy poprostu inaczej( 8 godzin i zawijamy do domu)
                                                    Ogolnie jest OK nie mozna sie zmeczyc a jak trafia sie nadgodziny to oczywiscie
                                                    platne wiec w czym problem:)
                                                  • Gość: xmen IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.05.06, 12:01
                                                    Moglby ktos z uczestnikow szkolenia napisac pare slow o pobycie w korei??? Jak
                                                    was tam traktuja, jak sie pracuje i w ogole jaka jest atmosfera??? Co robicie w
                                                    czasie wolnym itp. Szczegolnie zalezy mi na opini ludzi przebywajacych w Paju,
                                                    bo tam sie wybieram.
                                                  • Gość: xray IP: 203.247.144.* 06.06.06, 05:49
                                                    fajnie jest zapraszam, w czasie wolnym picie soju, duzo picia, jedzenie do bani
                                                    mozna zrezygnowac smialo z obiadow w fabryce na rzecz dodatkowej kasy z diety
                                                  • 06.06.06, 12:38
                                                    Witam po dlugiej przerwie. Znam osobiscie PEDRO razem zorganizowalismy spotkanie
                                                    ludzi ktorzy mieli podobne watpliwosci co do pracy w LG. To ze nadal jest na tym
                                                    forum to chwala. To ze te ostatnie posty sa troche ironiczne to mnie osobiscie
                                                    nie dziwi bo ilez mozna powielac info na temat rekrutacji, sposobu traktowania
                                                    przyszlego pracownika, jakichkolwiek info na temat przyszlej pracy w Lg - to
                                                    moze flustrowac. Ale gosc stara sie pokazac jaka to "super" firma wchodzi na
                                                    polski rynek [KONTRAKT TYSIACLECIA] I CO PORBOJA OFEROWAC - klamstwo i wyzysk!!!
                                                    i to potwierdza sie. Info od osob z Korei, ktorzy mieli nieszczescie zaryzykowac.
                                                    Na szczescie ja do nich nie naleze i ciesze sie, ze w pore zrezygnowalem.
    • Gość: mcmir IP: *.ikatel.pl 27.05.06, 10:28
      witam, mam pytanie, czy ktoś aplikował do lg na stanowisko inżyniera HVAC?
      • Gość: Ingenieur:-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.06, 17:48
        Nie jestem pewien, ale chyba każdy na początku dostaje i tak stanowisko
        "inzyniera", bez względu na to, co mialo być, przynajmniej tak było w moim
        przypadku, miałem być inzynierem jakości, a zostałem inżynierem ;-)

        A ja mam pytanie do ludzi będących na szkoleniu: działa tam w bankomatach visa
        elektron? W banku mi opowiadają, że działa na całym świecie, ale nie ma to jak
        info z pierwszej ręki :-)
        • Gość: max IP: 222.103.89.* 21.06.06, 17:34
          dzialaja .... w sklepie tez zaplacisz banki i visa 10% zabieraja
      • Gość: ula IP: *.e-wro.net.pl 31.05.06, 18:16
        kolega aplikował, jest na szkoleniu i jest zadowolony, może coś napisał o
        swoich wrażeniach bo tu zagląda-ale nie wiem czy przejrzysz 700 komentarzy;-)
        pozdrawiam
        • Gość: xmen IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.06.06, 10:11
          Z tego co wiem to konkretne stanowisko, w konkretnej komorce dzialu kontroli
          jakosci maja przydzielac po okresie 3 tygodni szkolenia. Karta visa dziala na
          calym swiecie, nie ma znaczenia w jakim banku ja wyrobiles.
      • 20.11.06, 04:32
        test
    • Gość: bater74 IP: 193.16.255.* 07.06.06, 06:57
      Witam szanowne grono prosze o podpowiedź z kim i gdzie mozna sie skontaktować w sprawie pracy w LG Kobierzycach ewentualnie gdzie podesłać swoje c.v. pozdrawiam bater1974@op.pl gg 7552133 dziekuje
      • Gość: Gość:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 15:03
        Wyślij cv na ich adres: rekrutacja@lgphilips-lcd.com
        • Gość: ktosiek IP: *.prospect.pl / *.prospect.pl 14.06.06, 13:26
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3416079.html
          Chyba Pan Premier zmieni naszą ojczyzne w krainę mlekiem i miodem
          płynącą...szkoda ze tylko nie zna faktów o lgp (a moze zna tylko wali ściemą że
          wszystko pieknie ładnie :/
          • Gość: buba paju IP: 203.247.144.* 15.06.06, 06:03
            Caly czas tylko czytam, ze ilorazy inteligencji to ilorazy inteligencji
            tamto...jezu jezeli uwazacie, ze jestescie inteligentni to ok, a po co sie o to
            klocic...Ja jestem w paju pracuje dla LPL i jak narazie jestem z tego bardzo
            zadowolony. Staram sie nie czepiac o wszystko bo to nie ma sensu, nikt nam nie
            obiecywal ze bedziemy mieli kawior na kolacje. Oczywiscie niektore rzeczy tutaj
            mnie wkurzaja ale nie przyjechalem tutaj psuc sobie nerwow bo nie o to chodzi.
            Zostawilem w polsce rodzine i to mnie najbardziej obchodzi. Proponuje troche
            przystopowac i niech kazdy mysli co chce a nie wyzywa jeden na drugiego. Jezeli
            ktos zrezygnowal z pracy tutaj, ok jego sprawa pewnie i tak sobie dobrze radzi,
            jezeli ktos pracuje to niech nie goraczkuje sie bez powodu bo tak naprawde nie
            ma o co. To jest moje obiektywne zdanie pozdrawiam wszystkich zwolennikow i
            przeciwnikow LG. :]
            • Gość: max IP: 222.103.89.* 21.06.06, 17:39
              a ja jestem w gumi i napisze nieprawde BARDZO MI SIE TU PODOBA, I NIE JEST
              PRAWDA ZE DACH PRZECIEKA I CODZIENNIE JEST PAPU DO DUP* ZAJEFAJNA FIRMA
              a co najlepsze i tu ciach sciema :) ludzie ktorzy sa tutaj razem ze mna
              • Gość: :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.06, 19:34
                Ciężko wyrobić sobie opinię czytając to wszystko, jedni piszą że jest ok, inni
                że porażka. Tak czy inaczej ryzykuję, podpisalem umowę o pracę i wybieram się
                niedługo do Paju, myślę, że dla absolwentów bez żadnego doświadczenia (ani nawet
                praktyk czy staży, jak np ja ;)) oferta Lg jest ok. Okaże się w praniu:P

                Przy okazji, mógłby ktoś stamtąd odpowiedzieć na kilka pytań? Bo czytając forum
                to stwierdzam, że najwięcej tu kłótni a nie informacji?

                1) Niedobre papu, to co to znaczy, co tam dają? Ryż na śniadanie, obiad i kolację?
                2) Bardzo tam parno i gorąco? W fabrykach nie ma klimatyacji? Zabierać letnie
                ciuchy?
                3) Jakie są te pokoje? Jest łazienka do każdego pokoju (bez grzyba ;))? Albo np.
                czajnik jest itp?
                4) Weekendy są wolne?
                5) Jak jest z tym dostępem do internetu, każdy go ma? Za friko czy odpłatnie?

                Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi weteranów obecnie walczących dzielnie w
                Korei:)
              • Gość: :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.06, 19:37
                Jeszcze jedno mi się przypomniało, jak tam z praniem i prasowaniem ciuchów? Nie
                dają czasem jakichś Koreańskich dziewcząt do pomocy w tych sprawach? Czy
                wszystko samemu trzeba robić? Wyprać to może jeszcze dam radę, ale
                prasowanie...porażka:D
                • Gość: Cube IP: 203.247.144.* 23.06.06, 03:49
                  siemka - masz racje wiecej zadymy niz informacji, ale skoro rzeczowe pytania to
                  rzeczowe odpowiedzi ;)

                  ad1) Sniadania, kolacje oraz obiady w weekandy "europejskie" w tygodniu
                  koreanskie(obiady). Co to znaczy? sniadanie jakies platki, owoce z puszki,
                  salata, tosty, jajka itp.... Obiady "europejskie" jakis kurczak i placki
                  ryzowe, pies z buda itp. ;) czasem jakis kotlecik.... co do kolacji to bardziej
                  przypomina obiad. Zawsze mozesz wybrac koreanskie jedzenie. Reasumujac bywa
                  roznie - zalezy co kto lubi ?? Ja np. zawsze cos znajde inni narzekaja a
                  jeszcze inni chwala....
                  ad2) Pogoda zaczyna sie rozkrecac - zwieksza sie temp. oraz wilgotnosc. Lada
                  dzien zacznie sie pora deszczowa. Wy bedziecie tutaj 14 lipca wiec raczej tylko
                  na koncowke sie zalapiecie. Do firmy chodzi sie w dlugich spodniach (w waszym
                  przypadku - nie wolno dzinsow).Tak wiec musisz miec cos dlugiego ale krotkie
                  oczywiscie tez .... Co do klimatyzacji to jest w firmie ale jest roznie
                  ustawiona zaleznie od pomieszczen...
                  ad3)Pokoje spox - klimatyzacja, lazienka z miejscem prysznicowym (tu nie ma
                  kabin jak w europie) i dodatkowo sam prysznic - reasumujac jak trzeba to 2
                  osoby jednoczesnie wezma przysznic. Pokoje oczywiscie 2 osobowe - nowe, bez
                  grzybow ;)
                  ad4) tak weekandy sa wolne (przynajmniej na naszym "turnusie")
                  ad5)Z netem jest tak: na korytarzu sa 2 kompy z netem-czesto oblegane bo za
                  darmo, kawiarenka kosztuje niecalego 1$ za godzine. Co do netu w pokoju jak
                  wezmiesz laptopa to placisz 22 000 won'ow - to jest ok 25$ za miesiac. Lacze
                  OK.
                  ad6) Pralnia jest na pietrze, prasowalnia tez - niestety musisz sam sobie dac
                  rade...

                  Opinie sa na temat Paju - bo napisales ze tutaj jesdziesz...

                  pozdrawiam
                  • Gość: xmen IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.06.06, 12:33
                    Do firmy chodzi sie w dlugich spodniach (w waszym
                    > przypadku - nie wolno dzinsow).

                    W kogo przypadku??? To znaczy ze do pracy trzeba chodzic w spodniach od garnituru?
                    Ktos wspominal tutaj na forum ze z obiadow mozna zrezygnowac na rzecz dodatkowej
                    diety. Co zamiast obiadu mozna tam wciagnac?? Sa tam w poblizu jakies sklepy??
                    Czy moze ktos napisac jak tam jest z cenami? Jak jest np. z cenami ciuchow,
                    kosmetykow, alkoholi... Co warto zabrac tam ze soba, zeby sie nie wykosztowac za
                    bardzo na miejscu.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: Cube IP: 58.76.2.* 26.06.06, 15:27
                      od 2 "turnusu" - ponieważ zapomniano nas o tym poinformować w Polsce my
                      chodzimy w dzinsach - ale czasem trzeba je zdjac ;) Nie musza to byc jednak
                      spodnie od garnituru tylko zwykle materialowe - problem wynika z
                      elektrostatycznosci i defektow nia spowodowanych...

                      Z obiadow NIE mozna zrezygnowac, znaczy mozesz nie jesc ale to juz Twoj
                      problem, W KP nie ma mowy o wyplacie kasy jak Ci nie smakuje - Chcielismy cos
                      takiego zalatwic ale realnie patrzac nie ma szans.

                      Najblizszy sklep jest w budynku obok akademika - mozna placic Visa Electron,
                      ale Maestro nie dziala. Kase mozna wymienic w Banku w fabryce.

                      Z cenami hmmmm Piwo 0,33 (niestety w tym sklepie jest tylko puszka - a to jest
                      drozej, dlatego ludzie chodza do sklepu dalej po butelkowe - tansze) 1400 Wonow
                      (1E = 1175 W) Ciuchy i kosmetyki napewno drozej niz w Polsce co do lkocholu to
                      jak wyzej. Jedynie SoJu jest tanie i ma 20%alc. - ceny zaleznie od butelki ale
                      taniej niz wodka..(np 1,8l = ok 4000-5000W) a 0,33 w knajpie ok 2000.

                      Co zabrac ?? sadze ze to co potrzebujesz.... ubranie, kosmetyki, ew. jakis
                      kubek, tak ogolnie jakbys gdzies jechal ;) jak masz mozliwosc to np. laptopa,
                      aparat cyfrowy :D stroj na silownie... itp... (zalezy od modelu...:P)

                      p.s.
                      Wez wodke jak lubisz bo droga. Srodki czstosci mozna kupic na miejscu wiec
                      Ajaxa nie wiez...

                      Pozdrawiam
                      • 26.06.06, 16:23
                        To w takim razie mozna potraktowac te spodnie jako takie robocze? Przyjsc w
                        dzinsach i sie przebrac w pracy? Bo ja sobie niewyobrazam chodzenia w spodniach
                        innych niz dzinsy :-))).

                        Kase mozna wymienic w Banku w fabryce.

                        Jaka kase? Po co wymieniac? Nie kumam troche.

                        Jescze pytanko ktore mnie nurtuje. Co My bedziemy robic w Polsce po powrocie ze
                        szkolenia skoro fabryka z tego co slyszalem ma ruszyc dopiero w lutym? Wiecie
                        cos na ten temat? Czy oprocz silowni isnieja jescze jakies formy rekreacji (np.
                        basen)??

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Cube IP: 58.76.2.* 27.06.06, 00:52
                          co do spodni to nie widze sensu - nie masz gdzie sie przebrac itp. a 10 minut
                          ktore poswiecisz na dojscie nie robi roznicy. Natomiast w samej firmie w
                          wiekszosci sytuacji masz kontakt z elektronika. Zrobisz jak uwazasz ja tylo
                          ostrzegam... zreszta pewnie na szkoleniu tez Wam niedlugo powiedza.

                          Jaka kase?? Nie wiem jak Wy ale ja mam szkolenie w Korei i tutaj waluta jest
                          WON (to nie UE) - i czyms placic trzeba a nie wszedzie masz mozliwosc karta -
                          automaty, stacje kolejowe, metro itp...

                          Po powrocie bedziemy uczestniczyc w rozruchu firmy i sprawac z tym zwiazanych.
                          Tutaj nie wiem co Ty bedziesz robil bo nie wiem jaki dzial i stanowisko ale tym
                          akurat bym sie nie przejmowal, cos nam znajda jak to bywa w tego typu
                          przedsiewzieciach...

                          Co do rekreacji to ja niestety nie podpisywalem umowy na sanatorium wiec nie
                          swiadcza mi zadnych dodatkowych uslug ;) jest silownia, PUB, karaoke, boiska,
                          pingpong - mam nadzieje ze wystarczy a jak nie to zostje wycieczka - np. do
                          Sueulu

                          p.s.
                          tak jak pisalem wczesniej - pisze o Paju

                          Pozdrawiam
                          • Gość: lll IP: 195.117.40.* 27.06.06, 10:47
                            a jak najlepiej rozwiazac problem kasy? Zalozyc sobie konto walutowe w euro i
                            tam gdzies wymieniac euro na koreanska walute ?
                          • Gość: lll IP: 195.117.40.* 27.06.06, 10:47