Jak wytrzymać w pracy z kolegami, którzy przez miesiąc będą mówić tylko o karnych, spalonych i faulach? Jak nie dać się wrobić w wykonywanie cudzej pracy, bo "ty masz więcej czasu, przecież nie oglądasz mistrzostw!"?
dobrze ze mecze są w sensownych godzinach, to jakoś da się przezyć [przynajmniej ja wtedy nie pracuję- tylko raz mi przyjdzie uciec z 10 minut wcześniej, jak nasi będą grali o 16]. ale omawiania z moimi współpracownikami sobie niestety nie wyobrażam... :( ciekawe czy zwrócą mi uwagę jak przyjdę w koszulce zakupionej specjalnie na mundial do pracy D: [nie obwowiązują rygory, ubraniowy luz]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.