Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pożegnanie ze współpracownikami

    28.06.06, 18:28
    Odchodzę z pracy, wiem, ze współpracownicy szykują mi cos na pozegnanie w
    ostatnim dniu. Pomózcie, czym miałabym ich poczęstować? Firma mała, 17 osób,
    prawie jak w rodzinie.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: gosiowa IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.06.06, 18:33
      Przynies ciasto, jakies slodycze, itp lub jesli masz ochote to zapros
      wszystkich na piwko po pracy (to jest drozsza opcja).
    • Gość: ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:14
      W mojej firmie jest "tradycja" urzadzania imprezki w jakims lokalu.Do Ciebie
      nalezalo by wtedy zaklepanie jakiejs lozy lub stolika w pubie i postawienie po
      jednym piwku, reszta na koszt gosci.Twoje glowne zadanie to zorganizowanie
      jakiegos miejsca gdzie wszyscy moga sie spotkac i pobawic.Sa to na pewno jakies
      koszty ale czesc (jesli nie wszystko) zwraca sie w prezencie od
      wspolpracownikow.Fajna i duzo tansza opcja jest tez "domowka"...
    • 29.06.06, 12:21
      Ja odchodze jutro, ale pracowałam tylko 4 miesiące; czy jakieś dobre,
      czekoladowe cukierki wystarczą???
    • Gość: viva IP: 194.106.193.* 29.06.06, 12:27
      u mnie w firmie tradycja było przynosenie 2-3 rodzajów dobrego ciasta. wtedy
      jest okazja zeby sie spotkać np. w kuchni, chwile pogadać przy tym ciescie, etc
    • Gość: hemina IP: 213.25.164.* 29.06.06, 15:43
      POżegnanie z ciastami to robiłam w styczniu, ale w firmie w której pracowałam
      prawie 3 lata, a tutaj to jest zaledwie 4 miesiące. Niektórzy w ogóle nie robią
      w pracy pożegnan. Chyba że we Wrocławiu jest inaczej, bo kiedys pracowałam w
      Wawie??
    • Gość: hehe IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 29.06.06, 15:46
      4 miesiace i pozegnanie? hehehe, nie badz smieszna

      nawet nie zdazyli cie polubiec tak na prawde

    • Gość: hemina IP: 213.25.164.* 29.06.06, 15:52
      no właśnie wydawało mi się smieszne robienie pożegnania po 4 miesiącach, a co
      niektóre osoby zasugerowały, ze powinno być ciasto, dlatego wydaje mi się że
      jak kupie cukierki to wybrnę z sytuacji
    • Gość: imlardis2 IP: *.osdbas.external.hp.com 29.06.06, 16:01
      Kup jeden rodzaj ciasta :)

      Nie pal za sobą mostów, kto wie, czy nie będziesz kiedyś jeszcze w tej firmie
      pracować? A tak, zapamiętają Cię pozytywnie.
    • 29.06.06, 23:19
      Gość portalu: imlardis2 napisał(a):

      > Kup jeden rodzaj ciasta :)
      >
      > Nie pal za sobą mostów, kto wie, czy nie będziesz kiedyś jeszcze w tej firmie
      > pracować? A tak, zapamiętają Cię pozytywnie.

      mi sie tam wydaje, ze dobre wrazenie nie zalezy od ilosci rodzajow ciast ktore
      sie kupi na pozegnanie ;)
      --
      nie oglądam telewizji rządowej
      zasada pierwsza:czytaj ze zrozumieniem
    • Gość: kris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 07:22
      Ja jak odchodziłem, przyniosłem flaszkę i soczek i zrobiłem każdemu drinka :)
      Aha - nie zwalniałem się sam - tylko zakład był w upadłości i co jakiś czas ktoś po prostu musiał odejść :)

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.