Forum Praca Praca
ZMIEÑ
    Dodaj do ulubionych

    Ile razy można odmówić w UP pracy?Pilne!

    10.07.06, 15:36
    Mam pytanie ile razy można odmówić w Urzędzie Pracy zaoferowanej przez nich
    pracy?Na razie pierwszy raz dostałam ofertę pracy w markecie za ok.600zł m-c
    i powiedziałam,że nie takiej pracy szukam i że to nie dla mnie, więc z odmowy
    kazano mi się tłumaczyć przed dyrekcją.Dyrekcja z kolei ograża się, że mnie
    wyrejstrują jak nie przyjmę tej pracy bo jestem długotrwale bezrobotna.Ta
    praca w markecie jest mi nie na rękę bo właśnie będę składać papiery do pracy
    za granicą i może być w każdej chwili telefon,że mam szykować się do wyjazdu
    a jak będę w markecie to z dnia na dzień nie odejdę bo jest okres
    wypowiedzenia.O ile mi wiadomo kiedyś można było trzy razy odmówić przyjęcia
    pracy czyżby się przepisy zmieniły?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ja IP: *.torun.mm.pl 10.07.06, 15:49
      Nie możesz odmówić. Jak odmówisz przestajesz być bezrobotną na 90 dni.
    • 10.07.06, 15:59
      Zakładając ,że się tak stanie to czy w ciągu tych 90 dni moje ubezpieczenie
      zdrowotne będzie coś warte?Bo pewnie będę potrzebować formularza F11 z NFZ.
    • 10.07.06, 16:51
      Jesli chcesz utyskac E111 w zwiazku z wyjazdem za granice, to wiedz, ze jest on
      wazny tylko miesiac...A jesli wyjezdzasz do pracy (legalnej), to bedziesz miec
      ubezpieczenie zagraniczne...
      --
      Krystyna_z_gazowni
    • Gość: niezłe jaja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.07.06, 19:40
      Tez sie z tym spotkałem, Pani zaoferowała mi jakieś smieszne ofertyza
      500/600zł, no i staże za 400zł, odmówiłem, bo mam na utrzymaniu żone i dziecko
      w drodze i nie będę przez 6 miesięcy robił za 350zł, po odjęciu kosztów za
      dojazdy, to się dowiedziałem, ze jak sobie sam pracy nie znajdę to mnie skreśli
      z listy bezrobotnych. Prace znalazłem w banku, ateraz mi tylko pozostało
      odwiedzieć Panią i przekazać zeby mnie pocałowała w ...
      P.S. nie spotkałem sie jeszcze z tak nie miłą i nie kompetentną osobą, szok!
    • 10.07.06, 20:37
      Mnie dodatkowo wkurza to,że właśnie skończyłam szkołę a w międzyczasie zrobiłam
      kurs i zaczęłam się uczyć języków a oni teraz wylatują mi z marketem za
      grosze.Sześć lat temu miałam gorsze kwalifikacje a lepszą pracę wprawdzie też w
      handlu ale na innym poziomie i za inne pieniądze, którą sobie sama
      znalazłam.Urzędniczki mnie potraktowały jako osobę ,która nie chce podjąć pracy
      choć określiłam czego szukam.Poza tym Pani z UP poinformowała mnie,że powinnam
      sama coś działać szukać pytać i.t.d.A niby co ja robię od 4 lat?!Gdybym tak
      bardzo na początku nie liczyła na UP to bym już dawno coś załatwiła.Te ich
      oferty Euresu są też niewiele warte bo pracodawcy nawet na nie nie
      odpowiadają.Poza tym dopiero teraz dowiedziałam się ,że jak pytam o oferty
      pracy w UP to muszę się u tych Pań odnotować czego do tej pory nie robiłam bo
      mnie odsyłano do stolika gdzie leżały segregatory z ofertami albo już w dzwiach
      gdy pytałam o jakąś pracę mówiono mi,że nie ma.Więc wyszło na to,że ja nie
      szukam pracy.
    • Gość: k. IP: *.chello.pl 10.07.06, 19:46
      Lepiej przyjac oferte i pracodawcy nie przypasc do gustu na rozmowe ;)
    • 10.07.06, 20:22
      Właśnie podjęłam taką próbę.Powiedziałam w markecie ,że UP mnie tu przysłał
      choć mówiłam im,że ja w takiej pracy się nie odnajdę...Mam nadzieję,że
      poskutkuje choć kazano mi przynieść cv.
    • Gość: aga IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 16.07.06, 14:45
      > Właśnie podjęłam taką próbę.Powiedziałam w markecie ,że UP mnie tu przysłał
      > choć mówiłam im,że ja w takiej pracy się nie odnajdę...Mam nadzieję,że
      > poskutkuje choć kazano mi przynieść cv.


      Lepiej odmówić w PUP niż u pracodawcy. Wolałabym nie iść do potencjalnej pracy
      w markecie niż powiedzieć, że pup mnie tu wysłał ale ja nie chce tej pracy.
      Karygodne obojętne gdzie idziesz nawet jakby to była firma "krzak" to tak sie
      do pracodawcy nie mówi.
      W papierach w PUP masz napewno odnotowane jakiej pracy szukasz. Jeszcze mi się
      nie zdarzyło żeby z urzędu pracy ktoś mnie wysłał na stanowisko całkiem
      niezgodne z kwalifikacjami. I zazwyczaj nie dzwoni nikt z pośredników tylko sam
      Kierownik Pośrednictwa Pracy. Nie pytaj pośredników, oni zawsze mówią "nie ma,
      nie ma, nie ma". Przypomniał mi sie kabarte prl-owski gdzie występuje
      Buczkowski, Smoleń itp. Odgrywają scenę w sklepie: Smoleń wchodzi do sklepu
      skulony bo klient a Buczkowski głowa do góry, wyprostowany jak strzała co
      kilent zapytał czy są... wymienia produkty to szef "nie ma, nie ma, nie ma. ale
      fucha, przez 8 godzin i nie ma". Takie były czasy a teraz urzędnicy tak pracują
      właśnie, umieją tylko powiedzieć NIE MA.
      Ja też jestem zarejestrowana od niepamiętnych czasów, co jakiś czas pracuje po
      kilka miesięcy, pół roku, rok i to przez znajomości słabe ale zawsze a nie
      przez pup. jak do tej pory nigdzie nie zostałam bo NIE MAM DOBRYCH ZNAJOMOŚCI.
      A oferty z urzędu to chłam. Po jakimś czasie wkurzyłam sie i poszłam wkońcu do
      kierownika pup żeby mi troche pomógł, dostał pare razy czekoladki i takie tam.
      no starał się facet ale mu nie wychodzi. byłam na robotach publicznych w
      zarządzie dróg w łodzi to po pół roku wygryzła mnie stażystka. wygrała konkurs
      a dlaczego "bo ciotuchna załatwiła ze Sprawiedliwości". i takie mam właśnie
      szczeście jeża. nie wiem co robić już, gdzie szukać. ostatnio pani w firmie
      która odmówiła współpracy ze mną podała przyczynę "że ona sama nie ma wyższego
      wykształcenia". a ja mam i co z tego. tak źle i tak niedobrze.
      wszystko mam prawie w życiu, przyjaciół, rodzine, kochanego faceta ale pracy
      ni.... nie będę się wyrażać brzydko.
    • Gość: ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 20:07
      no właśnie, ja również sie niedawno zarejestrowałam i myślałam o tym co będzie
      jak zaproponują mi staż przy ksero - ale doswiadczenie hehehe, ale co potem,
      żadnych perspektyw, ale widzę ze ktoś już podał dobrą odpowiedź - najlepiej
      zniechęcić pracodawcę
    • Gość: xxx IP: *.chello.pl 10.07.06, 21:01
      > żadnych perspektyw, ale widzę ze ktoś już podał dobrą odpowiedź - najlepiej
      > zniechęcić pracodawcę

      tylko za 3-4 lata nie marudz na tym forum, ze jestes po 10 fakultetach i nie
      masz pracy...
    • Gość: beholder IP: 81.144.141.* 11.07.06, 01:43
      Wlasnie dlatego mnostwo ludzi wybiera emigracje - bo tam ich nikt nie wciska z
      dobrymi kwalifikacjami do pracy za 5.05£.
    • Gość: jaco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 01:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lotnik IP: *.pronet.lublin.pl 11.07.06, 07:25
      no i dlatego w kraju jest tyle bezrobotnych leni
    • 11.07.06, 15:25
      A wiesz ilu ja ty to sprafrazowałeś leni pracuje ciężko za granicą.Zastanów się
      i poszerz swoje horyzonty myślowe człowieku, a później oceniaj innych.
    • Gość: kasia IP: *.pap / 217.153.186.* 11.07.06, 15:30
      Rejstrowałam sie w urzedzie bo potrzebowałam statusu bezrobotnego, zasiłek mnie
      nie iteresował jakoś szczególnie. Natomiast zabawnie było kiedy w tabelki o
      doświadczeniu mogłam tylko wpisać to co miałam na etat (czyli księgarnię - no
      sklep po prostu) a nikogo nie interesowały doświadczenia w wydawnictwach itp
      (bo o dzieło). Więc żyłam w stresie, że dostanę propozycje ze Społem np i
      ponieważ jej nie przyjmę to stracę status.
      Ostatecznie jestem na stażu z urzędu, w pracy która mnie interesuję ale gdyby
      nie moja determinacja, wyszukanie go w ogóle i zabiegania o niego (do którego
      miałam prawo, o czym nie wszystkie panie w urzędzie wiedziały) miałaby dupe a
      nie staż. Oczywiście zasługi "znalezienia" mi pracy przypisuje sobie jakas pani
      z "działu aktywizacji pracy". Sama się aktywizowałam.
    • Gość: sialala IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 16.07.06, 21:57
      daj se spokoj z urzedem pracy

      odmow, wyrejestruja cie i co z tego?
      przeciez taka sama prace jaka oni ci oferuja znajdziesz w pare dni, ja nie widze
      problemu

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.