Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy należy podpisać cv...

    IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 13:44
    ...gdy nie składam listu motywacyjnego?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: edi IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 12:34
      Gość portalu: edi napisał(a):

      > ...gdy nie składam listu motywacyjnego?


      No niech ktoś mi odpowie, pliss :)
    • Gość: moni IP: 217.153.60.* 21.02.03, 15:38
      Gość portalu: edi napisał(a):

      > Gość portalu: edi napisał(a):
      >
      > > ...gdy nie składam listu motywacyjnego?
      >
      >
      > No niech ktoś mi odpowie, pliss :)


      Wg mnie - tak. W CV (na końcu jako dopisek) powinieneś podać, że wyrażasz zgodę
      na przetwarzanie Twoich danych osobowych do celów rekrutacyjnych zgodnie z
      ustawą .... i to podpisać.
    • Gość: ? IP: *.pace.edu 21.02.03, 16:34
      nie
    • Gość: Julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.03, 16:57
      Ja złożyłabym parafkę na dole
    • Gość: GT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 19:25

      Nie ma to sensu, tak samo jak wstawianie zeskanowanego podpisu do dokumentow
      wysylanych elektronicznie.
    • Gość: Mojo IP: *.makor.pl / 192.168.1.* 24.02.03, 11:14
      Zdecydowanie tak!!! Pracuję już ładne kilka lat i od zawsze każdy dokument w
      mojej firmie (a CV to też jak najbardziej dokument) nie podpisany własnoręcznie
      przez składającego trafiał, trafia, i będzie trafiał do kosza na śmieci,
      ewentualnie jeśli to jest jakiś znajomy kontrahent - jest wzywany do jak
      najszybszego uzupełnienia podpisu. Podam przykład: umowa bez własnoręcznego
      podpisu każdej ze stron, to nie umowa tylko bezużyteczny kawałek papieru - co
      innego z podpisami - wtedy staje się umową. Poza tym, tak na zdrowy rozum -
      jeśli umieszczasz w CV deklarację o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych
      etc. to powinieneś ją własnoręcznie podpisać - w przeciwnym razie, w świetle
      prawa, nie zgadzasz się na owo przetwarzanie. Poza tym swoim podpisem
      zaświadczasz o tym że CV jest zgodne z prawdą, a bez podpisu możesz nałgać ile
      wlezie, a w razie sporów powiedzieć że to złośliwy kolega dopisał do CV np.
      znajomość C+. Reasumując - każda zgoda, deklaracja, umowa itp. bez podpisu jest
      po prostu kawałkiem papieru, często nie nadającym się nawet do podtarcia (za
      sztywny papier ;-)
    • 24.02.03, 15:22
      Gość portalu: Mojo napisał(a):

      > Zdecydowanie tak!!! Pracuję już ładne kilka lat i od zawsze każdy dokument w
      > mojej firmie (a CV to też jak najbardziej dokument) nie podpisany
      własnoręcznie
      >
      > przez składającego trafiał, trafia, i będzie trafiał do kosza na śmieci,
      (ciach) itd

      Dobra, cwaniaku. Co z CV wysyłanymi e-mailem? Jak chcesz to podpisać?
      Ja wszystkie CV wysyłam w zadadzie już wyłacznie e-mailem. I co mam latać za
      każdym CV i podpisywać jak ktoś je odbierze?



      --
      Idealna żona to kobieta, która ma idealnego męża.
    • Gość: Mojo IP: *.makor.pl / 192.168.1.* 25.02.03, 09:13
      jagna_jagna napisała:

      > Dobra, cwaniaku. Co z CV wysyłanymi e-mailem? Jak chcesz to podpisać?
      > Ja wszystkie CV wysyłam w zadadzie już wyłacznie e-mailem. I co mam latać za
      > każdym CV i podpisywać jak ktoś je odbierze?

      Bystra to ty nie jesteś. Koleś wyraźnie napisał że składa CV, a nie wysyła
      mailem. Myslisz że jesteś taka nowoczesna, bo umiesz wysłać CV mailem? Mój 6-
      cio letni syn też to potrafi.
      Każdy głupi dziś wie, że CV trzeba zanieść i dopilnować by trafiło tam gdzie ma
      trafić (chyba że firma wyraźnie zaznacza że chce inaczej). Twój sposób szukania
      pracy jest w dzisiejszych, trudnych czasach, delikatnie mówiąc do d...y.
    • 25.02.03, 10:11
      Gość portalu: Mojo napisał(a):

      > jagna_jagna napisała:
      >
      > > Dobra, cwaniaku. Co z CV wysyłanymi e-mailem? Jak chcesz to podpisać?
      > > Ja wszystkie CV wysyłam w zadadzie już wyłacznie e-mailem. I co mam latać
      > za
      > > każdym CV i podpisywać jak ktoś je odbierze?
      >
      > Bystra to ty nie jesteś. Koleś wyraźnie napisał że składa CV, a nie wysyła
      > mailem. Myslisz że jesteś taka nowoczesna, bo umiesz wysłać CV mailem? Mój 6-
      > cio letni syn też to potrafi.

      ----------> Cieszę się bardzo, że masz takie zdolne dziecko ale prawdę mówiąć
      gucio mnie to obchodzi i nijak ma się do mnie.


      > Każdy głupi dziś wie, że CV trzeba zanieść i dopilnować by trafiło tam gdzie
      ma
      >
      > trafić (chyba że firma wyraźnie zaznacza że chce inaczej).

      ----------> Oto to, mądralo cwańszy od innych. Większość ogłoszeń na które
      odpowiadam ma albo tylko adres e-mailowy albo jest napisane, że preferowane
      będą zgłoszenia e-mailem. I co mam się jak ten "Każdy głupi który, dziś wie, że
      CV trzeba zanieść" zasuwać osobiście i mieć nadzieje, że recepcjonistka
      odpędzająca natręta da ten papier komu trzeba? Myśl trochę.

      Twój sposób szukania
      >
      > pracy jest w dzisiejszych, trudnych czasach, delikatnie mówiąc do d...y.

      ----------> Sam jesteś ...


      --
      Idealna żona to kobieta, która ma idealnego męża.
    • Gość: Mojo IP: *.makor.pl / 192.168.1.* 25.02.03, 10:54
      jagna_jagna napisała:

      > ----------> Cieszę się bardzo, że masz takie zdolne dziecko ale prawdę mówią
      > ć gucio mnie to obchodzi i nijak ma się do mnie.

      to nie jest wcale jakieś super zdolne dziecko - normalka, ale strzeż się - za
      kilka lat ono będzie szukało pracy.... i nie masz z nim szans, bo będzie umiało
      znacznie więcej, ha ha


      > ----------> Oto to, mądralo cwańszy od innych. Większość ogłoszeń na które
      > odpowiadam ma albo tylko adres e-mailowy albo jest napisane, że preferowane
      > będą zgłoszenia e-mailem. I co mam się jak ten "Każdy głupi który, dziś wie,
      że CV trzeba zanieść" zasuwać osobiście i mieć nadzieje, że recepcjonistka
      odpędzająca natręta da ten papier komu trzeba? Myśl trochę.



      Oj, to fakt - ludzie dzielą się na cwanych i delikatnie mówiąc "cwanych
      inaczej" - sama zdecyduj do której grupy sięzaliczasz (ja wiem).
      Dziwne, ja taki głupi, niemyślący, nie mam najmniejszych problemów z pracą, a
      ty "wielki geniusz" od wysyłania maili siedzisz w domu i oglądasz "Fiorellę".
      To ty trochę pomyśl - do każdej firmy codziennie przychodzi kilkadziesiąt,
      jeśli nie kilkaset maili, ile trzeba zachodu żeby przeoczyć twoje CV lub jednym
      kliknięciem wykasować część z nich. Co innego papier - żeby go zniszczyć trzeba
      pop prostu tego chcieć.
      Nie opowiadaj głupot o tym żę większość firm wymaga przysyłania CV pocztą
      elektroniczną - mam przed sobą poniedziałkową Wyborczą i 99% ogłoszeń ma podany
      adres.




      >
      > ----------> Sam jesteś ...
      >
      ... ale ja przynajmniej mam pracę.
    • 25.02.03, 11:10
      Gość portalu: Mojo napisał(a):

      > to nie jest wcale jakieś super zdolne dziecko - normalka, ale strzeż się - za
      > kilka lat ono będzie szukało pracy.... i nie masz z nim szans, bo będzie
      umiało
      >
      > znacznie więcej, ha ha


      -----------> Powinni ci to dziecko odebrać. Praca dzieci to wyzysk i
      niewolnictwo. Współczyć rodzica. Chyba, że to jeszcze przemyślisz.
      A tak nawiasem nawet "za kilka lat" i tak nie będzie umiał więcej odemnie,
      słonko. Nie przesadzaj w tym uwielbieniu dla jego możliwości. :)
      >
      >
      > > ----------> Oto to, mądralo cwańszy od innych. Większość ogłoszeń na kt
      > óre
      > > odpowiadam ma albo tylko adres e-mailowy albo jest napisane, że preferowan
      > e
      > > będą zgłoszenia e-mailem. I co mam się jak ten "Każdy głupi który, dziś wi
      > e,
      > że CV trzeba zanieść" zasuwać osobiście i mieć nadzieje, że recepcjonistka
      > odpędzająca natręta da ten papier komu trzeba? Myśl trochę.
      >
      >
      >
      > Oj, to fakt - ludzie dzielą się na cwanych i delikatnie mówiąc "cwanych
      > inaczej" - sama zdecyduj do której grupy sięzaliczasz (ja wiem).
      > Dziwne, ja taki głupi, niemyślący,

      ---------> Skoro tak twierdzisz. Niech ci już będzie.


      nie mam najmniejszych problemów z pracą, a
      > ty "wielki geniusz" od wysyłania maili siedzisz w domu i oglądasz "Fiorellę".


      ----------> Co to jest "Fiorella"?
      Widocznie się nie przepracowujesz w tej robocie skoro wiesz a ja nie wiem.
      Pamiętaj jednak, że nawet ci których zwolnić nie można też kiedyś polecą. Twój
      dupochron nie będzie wiecznie siedział na tym stanowisku.


      > To ty trochę pomyśl - do każdej firmy codziennie przychodzi kilkadziesiąt,
      > jeśli nie kilkaset maili, ile trzeba zachodu żeby przeoczyć twoje CV lub
      jednym
      >
      > kliknięciem wykasować część z nich. Co innego papier - żeby go zniszczyć
      trzeba
      >
      > pop prostu tego chcieć.


      ----------> Nie trzeba go niszczyć. Wystarczy posłać go dalej z dużym
      opóźnieniem.


      > Nie opowiadaj głupot o tym żę większość firm wymaga przysyłania CV pocztą
      > elektroniczną - mam przed sobą poniedziałkową Wyborczą i 99% ogłoszeń ma
      podany
      >
      > adres.
      >
      >
      >
      >
      > >
      > > ----------> Sam jesteś ...
      > >
      > ... ale ja przynajmniej mam pracę.


      -----------> A tak, wiem. Pewnie jesteś taki sam dupek jak ten co wymyślił, że
      skoro zapadła decyzja o zwolnieniach to wybierzemy sobie taką co podczas
      ostatniej gospodarskiej wizyty w Polsce nie chciała w dupę włazić.




      --
      Idealna żona to kobieta, która ma idealnego męża.
    • Gość: polo IP: *.man.tk-internet.pl 17.10.13, 16:08
      do mojo
      Weź sobie lepiej jakieś ziółka wypij, bo ilość twojego jadu zanieczyszcza środowisko.
    • Gość: antyspam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.13, 17:28
      :)
    • 17.10.13, 17:38
      ... podpisu? może i słusznie...

      ale ja jednakowoż dostrzegam różnicę pomiędzy umową, ofertą, reklamą i referencjami,
      oraz specyfiką różnych sytuacji.

      --
      technologia, która mogła by nam uchylić drzwi do raju służy głownie to tworzenia piekła na ziemi.
    • Gość: Mum IP: 195.117.30.* 24.02.03, 19:45
      Gość portalu: edi napisał(a):

      > ...gdy nie składam listu motywacyjnego?

      To złóż list motywacyjny, nawet jak go nie żądają, wykażesz inicjatywę. To w
      końcu nic strasznego oprócz suchych faktów dopisać parę zdań od siebie i to
      podpisać. Oprócz tego oświadczenie o zgodzie na przetwarzanie danych oczywiście
      podpisujesz.
      W końcu pracodawcy nie kończyli żadnej szkoły dla pracodawców (a przynajmniej
      99,9% z nich) i każdy ocenia papiery jak mu się podoba. Większość nie ma ani
      czasu ani ochoty tego czytać, spojrzy przez dwie sekundy i jak mu nie wpadnie w
      oko akurat to czego poszukuje, to fiu do kosza. A poszukuje interesujacych go
      umiejętności a na pewno nie zgody co do kropki z podręcznikiem, zresztą
      podreczniki są różne, ich znajomość jak wyżej :-)
    • Gość: J IP: *.natned.com.pl 24.02.03, 19:53

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.