Pisanie życiorysu to bardzo ważny, często niedoceniany etap szukania pracy. Dobre dokumenty aplikacyjne to połowa sukcesu. To w końcu pierwszy kontakt z ewentualnym pracodawcą.
Wszystko to bzdury. Trzeba być bezczelnym i nie patrzeć na zasady pisania CV!
Kolega z pracy, tuż po ukończeniu studiów, w CV po danych osobowych strzelił
wątek zarobków (~naście tysięcy) i dostał stanowisko specjalisty mimo, że nie
ma zielonego pojęcia o tym, czym się zajmuje.
Powiem więcej, w pracy też trzeba być wrednym i brać przykład z Dilberta!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.