Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lekkerland

    03.02.07, 15:27
    Co wiecie na temat pracy w Lekkerland jako kierowca?? Ile godzin się pracuje
    i jakie pieniądze są za to??
    Obserwuj wątek
      • Gość: mieszacz Re: Lekkerland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 19:51
        kierowca zarobi okolo 1600 netto, ale jest szereg kruczkow, wszystko
        zalezy pewnie od tego, w ktorym oddziale sie pracuje, praca jest
        odpowiedzialna zbierasz kase, bierzesz falsa jestes w plecy :), masz
        brak w dostawie, magazyn moze stwierdzic, ze im sie stany zgadzaja i
        kaza Ci placic <sic>, masz stluczke - podobnie albo wymienia Ci z
        wielka niechecia albo kaza zaplacic, na szczescie po znacznie
        obnizonych kosztach. Jesli spowodujesz kolizje/wypadek potracaja Ci
        z wyplaty 150zl, za drugim 300 zl a po trzecim podobno zwalniaja :)

        Atmosfera jest bardzo niezdrowa przynajmniej w moim oddziale,
        kierownik(-cy) uwaza Cie za zlodzieja, a sam robi swoje ;) ale
        pewnie im wolno :D Sa ogromne podzialy miedzy dzialami, kierowcy
        trzymaja z kierowcami, magazyn ze soba, przedstawiciele ze soba itd.
        Miedzy kierowcami czesto dochodzi do pyskowek z powodu nielogicznego
        podzialu tur dystrybucyjnych, punkty sa pisane w caly swiat, w
        duzych miastach dwoch lub trzech kierowcow odwiedza punkty na tej
        samej ulicy badz spotykaja sie w tym samym punkcie, odpowiedzialny
        za to nie ma pojecia o logistyce i planowaniu tras.

        Mozliwosci awansu z kierowcy nie ma, szkolen rowniez nie ma, z
        reguly auta sa przeciazone, i to mocno.

        Czas pracy ostatnio ulegl skroceniu, kolo godziny 16- 17 powinno sie
        konczyc :) aha, zaczyna sie od 6. Nadgodziny jako takie niby sa, ale
        w praktyce ich tak do konca nie ma, kierownik albo sam okresla ile
        godzin pracowales, albo mowi odgornie ile mozesz dopisac nadgodzin.

        Podsumowujac: da sie wytrzymac i przyzwyczaic, ale jak ktos ma
        lepsza, czystsza prace niech sobie odpusci przygode z
        Lekkerlandem ;)
        • Gość: pozdro dla lechii Re: Lekkerland IP: *.eranet.pl 23.01.08, 00:10
          korupcja ma krótkie nogi.Z pracowników robią idiotów do płacenia za
          braki a sami(k"e"rownicy) nabijają skarbonke.
          kierownictwo na magazynie to frajerstwo ,traktują cie jak śmiecia.
          Nic ci nie wolno,a o wszystko prosisz się na kolanach .
          jak jesteś tempy to ci to nie przeszkadza.
          Ale jeśli to dostrzegasz to....

            • Gość: gosek Re: Lekkerland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 01:23
              Na magazynie w Sosnowcu burdel, jakiś dureń z wa-wy wymyślił porządki na
              magazynie, brak słów jest gorzej niż było. Zostaje po 6000 linijek niezrobionych
              o godzinie 23: 00 na drugi dzień. Tylko czekać aż ta firma upadnie... Ale to nie
              wina nikogo w Sosnowcu, tylko w Wa-wie ktoś nie pomyślał przed przenoszeniem
              Krakowa. Wszyscy pracowali po 15 godzin przez ponad miesiąc, ale ile tak można
              katować organizm. Od strony kierownictwa zero reakcji. Dali by podwyżkę
              wynagrodzeń... A nie jest tak, że nowi młodziaki zarabiają więcej niż ktoś, kto
              przepracował rok lub więcej. Odpowiedzialność materialna zniszczy też tą
              firmę.... Wiem, że wielu pracowników odejdzie do września góra października
              tylko przez to żeby nie płacić tego głupiego haraczu. Jeżeli nic się nie zmieni
              w najbliższym czasie firma Lekkerland zniknie z Polski.
              • Gość: xxx Re: Lekkerland IP: 82.160.30.* 09.08.08, 21:26
                6000 linijek w sosnowcu to nieźle ale w wawie już prawie 8000 zostaje. Dostawa z
                czwartku jedzie w piątek lub poniedziałek itp.
                klienci zaczynają miec dośc. kierownik wymyślił pracę w sobotę płaci 100-tki
                parę osób się zgodziło ale to i tak nic nie pomoże zbyt dużo się tego
                nawarstwiło nawet wynajęty uninvest nie ogarnia wszystkich tras. atmosfera
                bardzo niezdrowa straszna nerwówka. a najgorsze jest to że ludzie mają już
                gdzieś tą firmę i przestaliśmy się angażowac " nie zrobione to nie" jak nikt się
                nie przejmuje to czemu my mamy się martwic. Pozdro dla wszystkich :-)
              • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 14.08.08, 15:32
                Cze Gumiś! :-) No a powiedz sam - po co w ogóle było likwidować
                Kraków??? A tu jeszcze w kolejce czeka Rzeszów....
                BTW: Znalazłeś już coś?
                Pozdro dla wszystkich "byłych" i szacun dla "obecnych"...
        • Gość: Jack Re: Lekkerland IP: 212.160.172.* 27.03.08, 09:51
          Witam
          Jeżeli wie ktoś cokolwiek na temat pracy przedsytawicieli
          handlowych , o prosze o jakiekolwiek informacje. Zostałem zaproszony
          na rozmowe, chciałbym cos wiedziec od kuchni co sie dzieje n atym
          stanowisku, bo jak narazie same opisy dotyczące kierowcy
          Pozdrawiam
      • Gość: prywatny Re: Lekkerland IP: *.116.235.15.lapy235.tnp.pl 08.07.08, 17:38
        teraz 1800-2000 zl na reke. W zaleznosci na jaka trase popadniesz (a moze sko zek) to dymasz od 6do minimum 14stej. Bywaja dni ze zjezdzasz o 17(prawie codziennie) dopoki sie rozliczysz w kasie to bedzie 18sta i sobie policz to nie takie slodkie za tyle godzin dostal ochlapy.

        Trasy czasami po 300-400km pieniedzy czasami po 40-50tysiecy i martw sie o siebie by cie jakis bydlak nie zaatakowal. Po drugie towar wart czesto grubo ponad 250tysiecy (glownie papierosy). Samochod 100tysiecy i co tydzien operujesz kwotami trzech milionow zlotych. He czy za taka odpowiedzialnosc chce ci sie tam isc?

        Po drugie ostatnia umowa z orlenami jeszcze dowalila czadu pracy jest coraz wiecej a kierownictwo coraz glupsze.

        Ostatnio ludzie z warszawy sie pozwlaniali i byl straszny problem by towar wyslac do poszczegolnych regionow. Dzialy sie cyrki i mnostwo zwrotow za ktore ty odpoiadasz i tracisz czas by wypisywac jakies glupie protokoliki.

        Od roku tam pracuje i 3 razy (slownie - trzy razy ) zdarzylo mi sie wyjsc o równo 14stej z firmy.

        Nie polecam . sam szukam czegos lepszego.
      • ssak69 Re: Lekkerland 31.07.08, 16:10
        W całej Polsce trwa dziwna polityka panów w krawatach mająca na
        celu doprowadzenia tej firmy do upadłości. Nie wiem jak to sie ma
        na tle oddziałów w innych krajach europejskich ale to juz chyba
        koniec tej firmy.
          • ssak69 Re: Lekkerland 01.08.08, 07:48
            To zależy w którym oddziale chcesz pracować ale czytając to forum
            sam widzisz jak sytacja wygląda: odpowiedzialność materialna, częste
            nadgodziny (coraz rzadziej odpłatne) i najważniejsze przeciętne jak
            na warunki na rynku pracy zarobki od 1400 - 1800 na czysto.
              • uxl Re: Lekkerland 05.08.08, 08:18
                Ludzie, tu już nikt normalny do pracy nie przyjdzie. Jesli chcecie robić kariere
                w tej firmie, lepiej ulice sprzątac-wiecej doswiadczenia i poszanowania
              • uxl Re: Lekkerland 05.08.08, 13:54
                Gość portalu: aa napisał(a):

                > ineresuje mnie wawa...

                to nie firma tylko dom wariatów, eksperymenty, cisza, nikt nic nie wie, z dnia na dzien good bye, pracuje długo, ale nikt kto ma rozum tu miesiąca nie zagrzeje-ucieknie
              • Gość: ja Re: Lekkerland IP: 82.160.30.* 05.08.08, 18:59
                wawa lepiej nie !!! cyrk na resorach nikt nic nie wie. myślę że firma w obecnej
                sytuacji w jakiej się znajduje potrwa już nie długo. szkoda że w taki głupi
                sposób ktoś stara się rozwalic tą firmę w którą wielu ludzi włożyło sporo pracy
                i serca jest to strasznie przykre.
            • Gość: ja Re: Lekkerland IP: 82.160.30.* 05.08.08, 19:11
              Wszystko się zmieniło wraz z nowymi prezesami.Na gorsze oczywiście.
              bryndza totalna dom wariatów kierowcy wyjeżdżają o 12 bo magazyn się nie
              wyrabia, klienci wściekli dzwonią non stop nikt nic nie wie czy towar spakowany
              czy wyjechał kiedy wyjechał i jak wyjechał kierownictwo ma to gdzieś a jak
              pracownicy upominają się o podwyżki bo nie mają motywacji do pracy to "kierownik
              chce zrobic im striptiz" naprawdę cyrk i jeszcze raz cyrk.
              • Gość: milo Re: Lekkerland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 20:27
                w innych oddzialach kierownictwo ukrywa przed pracownikami wszelkie
                informacje o niepokojach w centrali, jak to niedawno mialo miejsce w
                Wawie, gdy kilkunastu magazynierow nie przyszlo do pracy,
                chyba najwyzszy czas zaczac rozgladac sie za innym zajeciem
                a slowo podwyzka u mojego kierownika nie istnieje w zadnym
                slowniku ;)
                    • Gość: Robol Re: Lekkerland IP: *.chello.pl 13.08.08, 20:27
                      Przyszedł już chyba czas, aby wreszcie inspekcja pracy przyjrzała się z bliska
                      normie czasu pracy i formie jej wynagradzania. Mam na myśli fikcyjne karty
                      drogowe, oraz bezprawne zabieranie premii w ramach cięcia kosztów przez
                      kierownictwo poszczególnych fili.
                      Ogólnie podzielam zdanie większości korespondentów iż jest to chyba tylko
                      kwestia czasu...
                      • Gość: xxx Re: Lekkerland IP: 82.160.30.* 13.08.08, 22:39
                        No i stało się!!! Klient detaliczny został wyautowany w wawie obsługuje się już
                        tylko sieci ;-) a zwykły klient won. To chyba naprawdę jest już początek
                        końca.Pracuję w tej firmie już bardzo długo prawie od początku jej istnienia i
                        jestem w ciężkim szoku........... o co chodzi????? to już jest naprawdę koniec.
                        pozdrawiam wszystkie dinozaury.
                        • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 14.08.08, 15:14
                          Cześć! xxx - sam byłem dinozaurem z milo. Pracowałem tak jak i Ty,
                          od początku istnienia firmy w moim województwie. Zostawiłem tam
                          wiele zdrowia, czasu i własnych pieniędzy. Wszystko skończyło się (a
                          raczej zaczęło się kończyć), kiedy ludzie z Zarządu odeszli z firmy
                          (Zalew czy Tadzio) a firmę restrukturyzowano - wprowadzono dziwne
                          podziały "pionowe", stworzono stanowisko KCD, a szczytem IMO były
                          ucieczki (bo chyba tak tylko można powiedzieć o ich zwolnieniach
                          się) takich ludzi jak Koniu czy Wiercioch (zorentowani wiedzą o kogo
                          mi chodzi).

                          Teraz widzę, że ja na szczęście zdążyłem odejść w ostatniej chwili...
      • fajny_kuba Re: Lekkerland 15.08.08, 20:00
        pozdro dla byłych i obecnych nie chcę dużo słodzic ale chyba pracuje
        w ostatnim normalnym oddziale na KD u nas płacą za nadgodziny jak
        nie piszesz to dostajesz większą premię suma sumarum to 1.9 zeta
        masz problem z autem to jedziesz na serwis .wyjerzdzamy ok 7 nie raz
        auta przeładowane a nie raz jedzie magazynier albo kumpel bierze.
        coś zaczyna się dziać bo nie przedłużają umów magazynierą nie dbają
        o detalistów i vanom podnoszą % i windują ceny ale nikt nic nie wie
        same domysły
          • Gość: Napięty do bólu Re: Lekkerland IP: *.elpos.net 15.08.08, 22:44
            Bez kitu, Zalewski dobrze wiedział co się kroi, że sprzedał wszystko
            do cna niemczurom. Można rozkminiać to na różne sposoby, ale tak
            naprawdę nie wiadomo o co tu ku_rwa chodzi. Ja pracuję tutaj ponad 5
            lat i różne pierestrojki już były. Kolesie robią po 11 lat i też
            niejedno widzieli, ale teraz to jest czeski film na całego. Cwaniaki
            na górze bazują na tym, że ludzie nie mają kontaktu między sobą(mam
            na myśli różne filie). Wiadomo jest, że jak ludzie nie do końca
            wiedzą o co biega i co jest grane to jest ogólny rozjebnik i łatwiej
            tym wszystkim motać. Dlatego należy się ogarnąć i zacząć się kumać
            między oddziałami. No chyba, że wszyscy co tutaj piszą mają
            wy_..e na robotę w tej firmie. Ja bym jeszcze trochę popracował:)
            Czekam na przemyślane opinie
            • Gość: robol Re: Lekkerland IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.08.08, 22:52
              pracujesz w logistyce czy w sprzedazy???i na jakim stanowisku -podaj
              w skrocie,moze cos wspolnie wymyslimy lub podejmiemy jakakolwiek
              forme obrony,jak zauwazylem forum ostatnio jest bardzo aktywne,a
              pomysl aby wymieniac sie info miedzy regiomi uwazam za b.trafiony.
              • Gość: Napięty do bólu Re: Lekkerland IP: *.elpos.net 15.08.08, 23:27
                Tyram w logistyce, he. W ogóle to śmiech na sali. Tu logistyka, tam
                sprzedaż, tu i ówdzie administracja jakaś. Patologia jednym słowem.
                Natworzyli działów, stanowisk, funkcji, a robić k_urwa nie ma
                komu!!! :)
                Ktoś pisał o zakładaniu związków zawodowych. He, albo koleś jest
                nieogarnęty, albo za dużo pasjonował się "twórczością" Lenina. Moim
                skromnym zdaniem: związki zawodowe w Milo = mission imposible(czy
                jak to się tam pisze).
                Ja uważam, że jeśli ktoś z kimś pomiędzy filiami nawiąże jakiś
                kontakt itp to już będzie dobrze.
                Idę lulu;)
                • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 17.08.08, 22:26
                  "Napięty" piszesz, że związki w LL to M.I. ;-) No, niezupełnie - nie
                  wiem czy sobie przypominasz, ale swojego czasu - swieżo po przejęciu
                  Milo przez LL poszło z działu kadr bodajże pismo o możliwości
                  założenia związków - tylko, że nikt na to nie zareagował. Popytajcie
                  w filiach swoich RKA albo KCD o to pismo - albo najlepiej zadźwońcie
                  do kadr. BTW: Jestem w szoku, że Zbiciak również zrezygnował... Kto
                  teraz trzyma kadry? Jakaś nowa osoba czy któraś z Pań awansowała?
                  • Gość: Wodzu Re: Lekkerland IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.08, 10:38
                    Zbiciak chyba zrezygnował ze względu poważne problemy ze zdrowiem, a jego
                    miejsce pewnie zajmie Pani która do tej pory była jego zastępcą.Tak czy inaczej
                    jak zawsze skroją nas z nadgodzin,
                    zamiast 100 naliczą 50, kto zauważy i się upomni może odzyska kasę ,a Ci którzy
                    nie sprawdzą wierząc w uczciwość i rzetelność osób które obliczają
                    nadgodziny....cóż ich strata a dla szwabów zysk.
                    NIE DAJMY SIE SKROIC.
                  • Gość: Napięty do bólu Re: Lekkerland IP: *.elpos.net 18.08.08, 17:25
                    Koleżko ja wszystko pamiętam i się z Tobą zgadzam z tą tylko
                    róznicą, że:
                    - w piśmie owym była mowa o założeniu Rady Pracowniczej, a nie
                    Związków Zawodowch.

                    Rada pracownicza to zupełnie inna bajka niż ZZ. Nie chce mi się
                    rozpisywać, ale ogólnie Rada Prac. to pic na wodę fotomontaż. I na
                    taki "twór" Wysoki Zarząd wydał zgodę. Na ZZ w życiu się nie zgodzą.
                    Także można to zapić zimną wodą ;)
                • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 17.08.08, 22:33
                  To jeszcze raz ja ;-) Mówisz, że natworzono działów i stanowisk. I
                  tu masz rację! Komu szkodził dotychczasowy podział???? U nas przy
                  reorganizacji zwolniono Kierownika Sprzedaży - a po roku (około)
                  sprzedaż tak pierdyknęła w dół, że się obudzili i zrobili KSa z
                  PeHowca.... A stanowisko KCD??? Oseparowali tym całkowicie sprzedaż
                  od logistyki i od tego czasu, każdy z tych działów ciągnie w swoją
                  stronę zamiast współpracować.... A wcześniej kierownik
                  filii/regionu/makroregionu miał pod sobą i jednych i drugich -
                  lepiej było widać bieżące problemy i od razu można było reagować.


                  Gość portalu: Napięty do bólu napisał(a):

                  > Tyram w logistyce, he. W ogóle to śmiech na sali. Tu logistyka,
                  tam
                  > sprzedaż, tu i ówdzie administracja jakaś. Patologia jednym
                  słowem.
                  > Natworzyli działów, stanowisk, funkcji, a robić k_urwa nie ma
                  > komu!!! :)
                  > Ktoś pisał o zakładaniu związków zawodowych. He, albo koleś jest
                  > nieogarnęty, albo za dużo pasjonował się "twórczością" Lenina.
                  Moim
                  > skromnym zdaniem: związki zawodowe w Milo = mission imposible(czy
                  > jak to się tam pisze).
                  > Ja uważam, że jeśli ktoś z kimś pomiędzy filiami nawiąże jakiś
                  > kontakt itp to już będzie dobrze.
                  > Idę lulu;)
            • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 17.08.08, 22:46
              Napięty - uwierz mi - we wrześniu tego roku miałbym przepracowane 14
              lat w Milo. Naprawdę przemyślałem to wszystko i przez tydzień chyba
              biłem się z myślami "pociągnąć jeszcze, czy rzucić LL w diabły?"
              Ale po zatrudnieniu różnorakich kosmonautów w Centrali nie mających
              zielonego pojęcia o pracy, Dyrektorów z Bożej łaski. I widząc ich
              decyzje... to ręce i nogi opadają....
              Żal tylko tych ludzi, z którymi tak dobrze mi się współpracowało -
              szczególnie pozdrawiam cały Makroregion Południowy i filię Łódź, z
              którymi najwięcej miałem do czynienia.

              Gość portalu: Napięty do bólu napisał(a):

              > Ja bym jeszcze trochę popracował:)
              > Czekam na przemyślane opinie

          • wyjadacz_parkietuf Re: Lekkerland 17.08.08, 22:21
            Cze! "zainteresowany" - generalnie kierowca farmacji to zupełnie
            inna broszka niż kierowca dystrybucji. Tak więc próbuj - tylko licz
            się z tym, że możesz pracować głównie nocami. Zresztą zadzwoń do
            Kierownika Farmacji w Toruniu czy w Sosnowcu i się dokładnie popytaj.

            Gość portalu: zainteresowany napisał(a):

            > ja jeszcze raz w sprawie magazynu w Toruniu - czy macie jakieś
            info -
            > muszę szybko podjąć decyzję. Czy tam jest tak samo jak piszecie w
            > sosnowcu albo wawie? Znalazłem jeszcze ogłoszenie na kierowce w
            > hurtowni farmaceutycznej. czy to to samo co kierowca ?

          • Gość: toruń Re: Lekkerland IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 22:27
            kolego na farmacji wyjezdzasz około 17 18 jedziesz albo do Gdańska
            Szczecina Poznania wyrzucasz pojemniki z lekami i wracasz masz
            określony czas na dotarcie do filii i z powrotem nikt nie nie goni
            jedziesz spoko i wracasz .na magazynie nie jest jak tu piszą Toruń
            pozostał najnormalniejszą filią (chyba) w Polsce nie wie czemu chcą
            Cię przyjąć bo nie przedłużają umów chłopaką ale praca nie jest
            cięzka kierownik premiuje za zrobione pozycje praca po 8 h (tylko
            popołudniami)nie jest cieżko ja proponuje na farmacje pozdro
                      • Gość: ?????????? Re: Lekkerland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 10:28
                        Zmiany się szykują i to duże, firma prowadzi już rozmowy
                        sprzedażowe, właścicielem już nie będą niemcy tylko ktoś inny.
                        Pracowałem osiem lat w tej firmie, obserwowałem wszystkie zmiany
                        jakie następowały w tym okresie, i nic dobrego one nie wróżyły
                        dlatego odszedłem i nie żałuję, jest mi naprawdę dobrze w nowej
                        pracy.
                        Firma schodzi na psy , ludzi ze starej gwardii można policzy na
                        palcach jednej ręki, po prostu zrobiła się przechowalnia a będzie
                        jeszcze gorzej.
                        • Gość: Napięty do bólu Re: Lekkerland IP: *.elpos.net 23.08.08, 19:09
                          No to kolega o zajebistym nicku ????? napisał o co chodzi. Mniej
                          więcej takie zmiany miałem na myśli. Ponoć nas sprzedają, po raz
                          kolejny. Zaznaczam, że info niepotwierdzone, bo oczywiście jak to
                          bywa w milo nikt nic nie wie. Ale zapewniam Was moi drodzy coś jest
                          na rzeczy hehe
                        • zmeczony_1 Re: Lekkerland 01.09.08, 23:17
                          to chyba faktycznie EUROCASH ma wykupić LL... z różnych źrudeł dochodzi ta sama wiadomość... w całej polsce trwają zwolnienia... około 100-150 osób ma polecieć... polecieli już wszyscy przedstawiciele ds. sieci... paru kierowców... tną VanSelerów i podobno chcą ich całkiem zlikwidować... to są celowe działania, aby "wykazać się" przed kupcem jak największym zyskiem i jak najmniejszymi kosztami, ale nikt nie kupuje tak wielkiej firmy, aby ją zamknąć, pozatym w polsce na samych sieciach nie ujedzie sie za daleko, tymbardziej, że sieci generują połowę obrotu firmy i to prawdopodobnie na niższej marży niż detal... nadzieja w tym, że nowy właściciel maże bardziej się przyjrzy pracy poszczególnych odziałów i wyciągnie odpowiednie wnioski :)
                        • always2be3 Re: Lekkerland 26.09.08, 22:55
                          Witam serdecznie starą ekipę Milo (od 1997r).Dla wielu osób był to
                          drugi dom,miejsce nie tylko pracy ale również przyjaźni.Kochaliśmy
                          tą firmę ,pracę, ludzi z którymi spędzaliśmy wiele
                          czasu.Przeżywaliśmy wspólnie śluby,narodziny dzieci jak również
                          ostatnio śmierć naszych kolegów z pracy.Dla pracowników Lekkerland-u
                          to co piszę to bzdury ale tak naprawdę było.Strasznie mi żal ,że tak
                          potoczyły się losy Milo.Pracy w takiej firmie życzę każdemu z Was.
                          Nie jestem już od kilku lat pracownikiem tej firmy ale patrząc na to
                          co się teraz dzieje mogę tylko dziękowac Bogu ,że mnie tam nie ma.
                          Cieszę się ,że ostatnio zostały zwolnione dwie panie które na to
                          zasługiwały jak nikt inny.Mam nadzieję ,że dostaną od życia w d...


          • Gość: panna nikt Re: Lekkerland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 23:27
            z tego co wiadomo a już dużo coś tam było powiedziane czyli tak jak
            wcześniej się mówiło tzn . że LL miało się sprzedac i wyszło na jaw
            że mieli sprzedac wszystko EURO CASH niestety szwabom nie spodoabały
            sie podobno warunki na ktore nie mogli przystac , ludzize ktorzy
            zostali juz pozwalniani już sie ich pozbyli czy dalej jakiekolwiek
            beda zwolnienia nic nie wiadomo - podobno już NIE ..... szwaby po
            nie zaakceptowaniu umowy sprzedaży EURO CASHOWI podobno przygotowali
            jakiś program naprawy firmy by spowrotem wróciło wszystko do normy ,
            co i jak i ile w tym prawdy trudno jest cokolwiek mi powiedziec bo
            tak jak każdy tu z nas snujemy tylko domysły a święte krowy które
            nic nie robiły i dalej nic nie będą robic to oni zabijaja tą firme a
            my jestesmy tylko trybikami w całej tej machinie i mozemy tylko
            czekac co pajace znó wymyślą coś nowego ...... pozdrawiam wszystkich
            którzy oddali coś więcej niż tylko zdrowie tej firmie ... dobrej
            nocy