Project managerów szkoli się w taki sposób, że przekazuje się minimalny zakres
wiedzy technicznej. To jest największa bolączka pracy z taką osobą. Dlatego
studia studiami, bez nich nic się nie straci. Najważniejsze jest
doświadczenie. Najlepszym rozwiązaniem jest, gdy project manager jest zarazem
prezesem firmy i dba o klienta, wiedząc, że to jego firma i nikt za niego tego
nie zrobi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.