Re: Nie zgadzam się.
Autor: Gość: Hess Swisstrolley
IP: *.wro.vectranet.pl
28.07.07, 23:34
> wytłumaczył mi jak
> ludzie szukają różnych rzeczy i dlaczego reklama w gazetach, w internecie, na
> ulotkach, itp. to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Prawdopodobnie jesteś z Eniro albo PKT.pl, ale jeśli jakimś cudem nie to jesteś
wyjątkowym naiwnym durniem jeśli opowieści tego repa przyjąłeś za dobrą monetę.
> Okazało się, że oprócz wielu akwizytorów, którzy sprzedają różne
> duperele, co pewien czas dzwonią ludzie, którzy potrzebują moich usług.
A gdybyś się nie ogłaszał tam to by dzwonili wyłącznie ludzie z jakąś potrzebą,
bez upierdliwych akwizytorów. I co ci po bogatej reklamie w www.pkt.pl, albo
www.pf.pl, nawet jeśli to co, zadzwoni do ciebie gość z drugiego końca Polski i
co, też tak szybko i sprawnie wykonasz usługę. Zawieziesz mu ten stołek czy co
ty tam robisz 600 km do niego? Nie żartuj... On się popyta w swojej okolicy i
załatwi sprawę o połowę szybciej i taniej.
> Policzyłem, że mniej więcej po 4 - 6 miesiącach zwracają się koszty reklamy w
> książkach. Od kliku lat jest to jedyny (a przy okazji najtańszy) sposób, który
> wykorzystuję, żeby popawiać sprzedaż moich usług.
To strasznie chu...we przełożenie ma tu relacja koszt-efekt, reklama LEDWO ci
się zwróciła, bez złudzeń.
> tylko nauczył marketingu
I czego tam mądrego cię nauczył cwany chłystek z Eniro? Że cała wiedza nt
marketingu i reklamy, z prawie 100 letnią tradycją i bogatą literaturą to nic
nie warty shit, że liczą się tylko opasłe tomiska książek tel., tak? Żałosne...