• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Polscy lekarze bez granic Dodaj do ulubionych

  • 08.05.07, 09:12
    szacunek dla lekarzy
    studia bardzo ciezkie, na wakacje zamiast wyjazd zagraniczny to praktyka
    w szpitalu za grosze po studiach praca za grosze nie ma czasu na
    rozwoj,rodzine
    bez znajomosci i lapowek nie ma szans na specjalizacje

    ja mimo ze mam studia techniczne doszukalem sie kilku analogii, cwicze
    angielski i za miesiac wyjazd
    do zobaczenia w irlandii
    Edytor zaawansowany
    • Gość: windhoek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:28
      Trzymam kciuki za lekarzy!!! Powodzenia!Żałuję, że ja wyjechać nie mogę:(
      • 10.05.07, 08:52
        "Oczywiście są tacy, którzy żyją z łapówek, dowodów wdzięczności i poruszającej
        się w różnych odcieniach szarości współpracy z firmami farmaceutycznymi, ale nie
        o nich ta opowieść." No pewnie. Ci zostaną...

        --
        małe, grube i wywrotne
        • 10.05.07, 09:13
          zawodami chociaż ich już naprawdę brakuje?
          • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:42
            na przyklad?
            • 10.05.07, 09:50
              Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

              > na przyklad?

              Lekarzy mamy nadmiar, murarzy niedomiar ;)
              • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:53
                lekarzy na 10 tys mieszkancow mamy najmniej w cale UE. W woj. mazowieckim 40%
                chirurgow za 10 lat bedzie w wieku emerytalnym. W tym roku minister Religa
                zmniejszyl liczbe nowych specjalizacji o 40%. Uznal np. ze w woj. mazowieckim
                bedzie za 6 lat potrzeba 2 (!) nowych chirurgow.
                • Gość: Chochlik IP: *.icpnet.pl 10.05.07, 12:21
                  Chciałabym jeszcze zauważyć, że zawód murarza jest jakby mniej odpowiedzialny.
                  Przeżyję bez problemu, jeśli przyjdzie mi zaczekać jeszcze pół roku z remontem,
                  ale odwlekanie operacji o pół roku albo o 16 lat [tyle czeka się na nowe biodro
                  w Poznaniu] może jednak zakończyć się moją śmiercią.
                  • Gość: taki jeden IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 13:28
                    mamy wrażenie ze lekarzy jest za dużo , gdyż ok 100 tys. lekarzy u nas obsadza
                    około 170 tys. etatów lekarskich. Jak łatwo zauważyć statystycznie lekarz
                    wyrabia prawie 2 etaty miesięcznie... ciekaw jestem w którym zawodzie pracują
                    równie ciężko...? i czy faktycznie zmuszanie lekarzy do pracy na dwóch etatach
                    (z 1 zazwyczaj trudno jest się utrzymać) jest tak korzystne dla pacjentów jak
                    min. Religa to zachwala...
                • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:18
                  Coz... minister Religa to bardzo charakterystyczny przyklad impotencji
                  (tworczej...) jaka charakteryzuje obecne rzady "Swietej Trojcy". Ich stac
                  tylko na "lustracje" i walki z wirtualnymi "ukladami" - to nie wymaga bowiem
                  specjalnej inteligencji i umiejetnosci.

                  p.S. Uwazam, ze WSZYSTKIE studia w Polsce powinny byc odplatne ale... to juz
                  calkiem inna sprawa...
          • Gość: xee IP: *.ds.amg.gda.pl 10.05.07, 14:27
            wyszkolenie specjalisty torakochirurga trwa jakies 74 razy dluzej niz spawacza
            konstrukcji drewnianych
            • Gość: racjonalizator IP: 80.53.41.* 10.05.07, 15:32
              Rząd zleci zatem spawaczom wykonywanie operacji. Ale który spawacz chciałby
              operować za takie grosze?
        • 10.05.07, 10:22
          no i bardzo dobrze,że zostaną bo przynajmniej ktoś tu zostanie aby leczyc
          rodaków.Ale róbcie tak dalej politycy od siedmiu boleści,lustrujcie, szukajcie
          winnych to już niedługo wszystkim nam będzie lepiej....,za granicą.
          • Gość: barts IP: *.wroclaw.mm.pl 10.05.07, 12:15
            Nie pomyślałeś, że najczęśćiej rujnują Polskę Ci nie zlustrowani byli kapusie i
            inne medny, którym kradzież weszła w krew. Ustawianie wszytkiego pod kolesi nie
            pamietasz tego? to było za SLD nie tak dawno. Pomyśl tak zostajesz prezesem
            przedsiębiorsta a okazuje się ze wszycy kierownicy, dyrektorzy kradną, i
            przekazują infomacje konkurencyjnym firmą. Ciekawe od czego byś zaczął , pewnie
            od wywaleni ich z pracy . Podobnie wygląda sprawa w Państwie . Żeby było więcej
            kasy np na lekarzy trzeba najpier pogonić złodziejstwo. A pewnie, że nie
            wygodnie jest wszytkim UBekom i innym aparatyczykom , kolesie dawali im zarobić
            a teraz będzie krucho.
            • 10.05.07, 12:28
              > wygodnie jest wszytkim UBekom i innym aparatyczykom

              czyli tym wszystkim 60-latkom, ktorzy za PRL cos znaczyli? Bo zeby cos znaczyc wtedy, musieliby miec w 89 przynajmniej 35-40 lat :D

              Oczywiscie glownym problemem we wszyskich firmach w Polsce jest ubecja i aparatczycy - fakt tego, ze specjalista kosztujacy pracodawce 10.000 dostaje do reki po odliczeniu podatkow 4000 (z uwagi na doplacanie do ZUSu rolnikow, gornikow etc) nie ma ZADNEGO znaczenia :D
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
            • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:25
              Rujnuja... A czy tak wiele sie w Polsce zmienilo? Czy, np. oszusci i zlodzieje
              z 'Samoobrony' splacaja teraz swoje dlugi i juz nie kradna??
    • Gość: tulipanna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:28
      K..., ilekroc słyszę o biednych, pokrzywdzonych młodych i starszych, lekarzach,
      telepie mną furia!
      Cholera, nie wiedzieli jakie studia wybierają?! Ze ciężkie, trudne i długie?!
      Ich błędy kryje ziemia, żadnej prawdziwej odpowiedzialnosci nie ponoszą za
      swoje partactwa, nosa zadzierają, jak gdyby byli bogami, pacjentów traktują jak
      smieci.
      Wynocha za granicę, wszyscy. Przyjadą tu grzczni, usmięchnięci i wdzięczni za
      pracę w Polsce Ukraińcy, Rosjanie, Ormianie, Hindusi etc. etc. A polscy lekarze
      za granicą nauczą się co to jest odpowiedzialność cywilna za błędy lekarskie,
      jak traktuje się pacjentów. Kasa to nie wszystko.
      • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:42
        He, he, Ukraincy? Rosjanie? Przecież oni u siebie o wiele lepiej zarabiają, a
        pacjenci sa tam o wiele mniej roszczeniowi :). Już widzę jak tłumy zagranicznych
        lekarzy rwie sie do pracy w Polsce :).
        • 10.05.07, 08:47
          lekarzy. Jesli jest tak jak mówisz to nie musisz nam tego udowadniać, bo sami
          przyjdziemy do Ciebie na kolanach. Jeśli nie to krzyzyk na drogę.
      • 10.05.07, 08:43
        Już wszyscy ze Wschodu czekają w kolejce...
        • Gość: lulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:46
          tyle że Polska tym ze wschodu specjalizacji nie uznaje - taki mały kwiatek:
          muszą się kształcic od nowa a tu ten sam problem co młodych lekarzy - nie ma
          miejsc na specjalizacje

          powodzenia!
          • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:10
            Gość portalu: lulu napisał(a):

            > tyle że Polska tym ze wschodu specjalizacji nie uznaje

            Nie uznaje? He, he, też mi problem wprowadzić ustawę uznającą w/w.
        • Gość: Chochlik IP: *.icpnet.pl 10.05.07, 12:25
          Jakoś nie sądzę, żeby język obcy, który zna przeciętny Ukrainiec to polski.
          Sądzę, że na Wschodzie też uczą angielskiego, więc po co zatrzymywać się w
          bidnej Polsce?
          • 10.05.07, 14:23
            lekarze z tego kraju chetnie emiogruja...do norwegii, szwdecji itd. na polske
            nie patrza. wiem o tym. pracuje z mlodym ukraincem, ktory pochodzi z lekarskiej
            rodziny. siostra jest w norwegii, reszta rodziny na ukrainie... jest bogatsza
            niz rodziny polskich medykow. zatem moim drodzy: inwazja ukraincow nam nie
            grozi. chyba, ze psychicznie chorzy przyjda na gorsze...
            --
            Prawie jak Queen

            Blue Angels 2006
          • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:17
            Gość portalu: Chochlik napisał(a):

            > Jakoś nie sądzę, żeby język obcy, który zna przeciętny Ukrainiec to polski.

            Masz rację, bo polski dla Ukraińca de facto nie jest językiem obcym. A w każdym
            bądź razie nie tak daleko obcym, jak powiedzmy angielski.
            Tak że bez obaw co do możliwości porozumiewania się przez Ukraińców w Polsce. I
            to dobrego, nieskończenie lepszego niż polskich lekarzy np. w Anglii.
      • Gość: kaczyzm-lepperyzm IP: *.jjs.pl 10.05.07, 08:48
        Na takich specjalistów owszem masz szansę. Była już taka sprawa w mieście
        gubernialnem Biełostoku.
        • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:24
          Gość portalu: kaczyzm-lepperyzm napisał(a):

          > Na takich specjalistów owszem masz szansę. Była już taka sprawa w mieście
          > gubernialnem Biełostoku.

          Białystok nie był miastem gubernialnym, nie był stolicą guberni.
          Nie wymądrzaj się więc, jak nie masz o czymś pojęcia.
      • 10.05.07, 08:51
        Buahahahahhahahahahahah jaka jaki ty głupi/a jesteś !!! Hindusi ? Oni studia
        mają w języku angielskim i od razu jadą do Angli i USA!! Rosjanie zarabiają min
        1000$ (pensja młodego lekarza) Ukraincy ok 2 razy więcej niż w Polsce. Jedynie
        Białorusini zarabiają coś koło 800-1000zł ale tam szara strefa jest 10 razy
        więcej warta niż w Polsce, a poza tym jesteśmy w unii i dlatego takie same
        procedury i koszty obowiązują w staraniu się o prace w Polsce jak i w Niemczech
        czy Angli - jak myslisz co wybiorą?
        • Gość: tulipan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:56
          Ja jestem glupia? Och, cóż za wyszukany argument erystyczny, no, no. Brak Ci
          widać innego...
          • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 09:02
            Ty za to na argumenty merytoryczne potrafisz odpowiedzieć tylko erystycznym
            bełkotem.
          • 10.05.07, 09:21
            Jeśli ktoś tu uprawia erystyke to tylko ty - nie masz pojęcia o temacie, bo
            jakbys miała to nie napisałabyś tylu bzdur w tak krótkim czasie!!
          • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:29
            czy po prostu nie masz zadnych argumentow?
        • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:28
          adamicus napisał:

          > Rosjanie zarabiają min 1000$ (pensja młodego lekarza)

          1000 USD? Ja słyszałem, że 2000 USD. To oczywiście minimum.
          • Gość: dżambo IP: *.chello.pl 10.05.07, 21:14
            rubli transferowych
        • Gość: wujekszczeraprawda IP: *.chello.pl 10.05.07, 22:33
          Nic dodać, nic ująć. Dokładnie tak się sprawy mają. To jedyna prawda o tj
          sytuacji. Scenariusz dla Polski na najbliższe 5 lat.
          1. Znikome podwyższki
          2. Tysiące lekarzy wyjeżdżających za granicę
          3. Płace w końcu reguluje rynek, również przez coraz bardziej dynamicznie
          rozwijający sie sektor prywatny (Sam MEDICOVER) otwierający w Warszawie
          największy w kraju szpital prywatny potrzebuje przeszło 500 osób białego personelu.
          4.Sytuacja się stabilizuje. Zarobki zbliżone do tych na Zachodzie i lekarze
          przestają masowo wyjeżdżać.

          ....
          dokładnie tak samo jak z murarzami :-)
      • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:13
        Przyjadą tu grzczni, usmięchnięci i wdzięczni za
        > pracę w Polsce Ukraińcy, Rosjanie, Ormianie, Hindusi etc. etc

        Buhahaha! A co oni, głupi? Skoro i tak wyjeżdżają z kraju, to po co mają jechać
        do Polski, pracować za psie pieniądze w kraju, gdzie nikt nie szanuje tego
        zawodu, skoro mogą jechać do Danii czy Anglii? Jeśli w Polsce będzie tak dalej,
        to lepiej odszukajmy stare przepisy medycyny ludowej, bo tylko ziółkami
        będziemy mogli się leczyć ;)
        A lekarzom się nie dziwię - studia trudne, praca ciężka, odpowiedzialna i
        wyczerpująca emocjonalnie - należy się za nią godziwe wynagrodzenie. A jeśli
        takiego nie ma, to cóż. Pewnie jest wśród nich kilku Judymów, ale większość to
        normalni ludzie, mający rodziny i chcący godnie żyć. Ja na ich miejscu też bym
        wyjechała :)
        • Gość: figa IP: 195.117.230.* 10.05.07, 10:59
          kazdemu sie nalezy godziwe wynagrodzenie za prace!
          lekarze nie maja innych zołądków niz
          księgowi,bibliotekarze,nauczyciele,sklepowe itd
          generalnie w zadnym zawodzie bez doswiadczenia i specjalizacji zaraz po
          studiach nie zarabia sie wielkich pieniedzy-
          kazdy chce zyc pogato i dostatnie i ma gdzies ze inni maja jeszcze mniej
          jak ta POLSKA ma stanąć na nogi jak kazdy tylko uwaza ze Państwo ma mu dać na
          wszystko. z czego ?????
          źle płaca w szpitalu ? idz do prywatnej kliniki ( jest ich coraz wiecej) one
          lepiej placą ale wielu lekarzy woli pracowac w szpitalu niby za marne pieniadze
          dorobic sobie solidnie na panstwowym sprzecie i narzekac narzekac narzekac
          w swoim zyciu bylam w niejednym szpitalu i kilka operacji ( bliskich z rodziny)
          widzialam jak sie zalatwia, przyśpiesza!
          lekarz mówi "operacja za tydzień bo.... ( bełkot medyczny dla normalnego
          czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd) koperta w kieszeń "
          dziekuje panie doktorze" za 30 minut lekarz w sali dla pacjentów informuje ze "
          operacja jutro rano o 8" raptem sie okazalo ze jednak kroplowek juz nie trzeba
          lekarstw tez juz pacjentka dostala na tyle ze jest gotowa do operacji.


          • 10.05.07, 11:19
            > lekarze nie maja innych zołądków niz
            > księgowi,bibliotekarze,nauczyciele,sklepowe itd

            tylko ze pensje zawodow, ktore wymieniles regulowane sa przez wolny rynek. Sprywatyzujmy szpitale i ubezp. zdrowotne - wtedy lekarze nie beda mieli podstaw do prostestow, bo oni rowniez beda podlegac rynkowych mechanizmom. Problem teraz polega na tym, ze godzina pracy specjalisty jest na rynku warta z 50 zlotych (vide ceny w prywatnych gabinetach/przychodniach/klinikach) i wiecej. A specjalista w szpitalu dostaje circa 10 PLN za godzine pracy. I przeciwko tej dysproporcji lekarze protestuja.

            > generalnie w zadnym zawodzie bez doswiadczenia i specjalizacji zaraz po
            > studiach nie zarabia sie wielkich pieniedzy-

            jak mowilem - programista rok po studiach dostaje w Krakowie 4000+ brutto. A studia lzejsze od lekarskich. Budowlaniec przed uprawnieniami (2 lata stazu) ok 2000 brutto, po uprawnieniach - 2x tyle. A lekarz przez rok stazu i 6 lat specjalizacji - 1200 brutto

            > kazdy chce zyc pogato i dostatnie i ma gdzies ze inni maja jeszcze mniej
            > jak ta POLSKA ma stanąć na nogi jak kazdy tylko uwaza ze Państwo ma mu dać na
            > wszystko. z czego ?????

            a dlaczego gornik ma dostawac 2x tyle za godzine swojej pracy niz lekarz? Jezeli POLSKA tak ustawia hierarchie, to lecz sie weglem.

            > źle płaca w szpitalu ? idz do prywatnej kliniki ( jest ich coraz wiecej) one
            > lepiej placą ale wielu lekarzy woli pracowac w szpitalu niby za marne pieniadze

            bo w Polsce nia ma mozliwosci zrobic specjalizacji w prywatnym szpitalu i dlatego - jezeli ktos ja chce - musi pare lat robic za murzyna w panstwowym.

            > lekarz mówi "operacja za tydzień bo.... ( bełkot medyczny dla normalnego
            > czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd) koperta w kieszeń "
            > dziekuje panie doktorze" za 30 minut lekarz w sali dla pacjentów informuje ze "
            >
            > operacja jutro rano o 8" raptem sie okazalo ze jednak kroplowek juz nie trzeba
            >
            > lekarstw tez juz pacjentka dostala na tyle ze jest gotowa do operacji.

            a wiesz dlaczego? Dlatego, ze NFZ za malo placi za operacje ale za to szpitalom "oplaca" sie trzymac pacjenta w lozku bez robienia niczego. Dlatego przez tydzien cie musza trzymac, zeby kasa z tego "trzymania" sfinansowala brakujaca czesc operacji. Chore? Chore - to sprywatyzowac ubezpieczenia i szpitale! Ale to w "solidarnym panstwie" gdzie gornik dostaje za godzine wiecej od chirurga nie przejdzie. Wiec lekarze wyjada, system sie zawali i nowy zostanie zbudowany juz po ludzku.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
          • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 13:32
            takie bajki jak o tej operacji za 30 min. to mozesz w przedszkolu opowiadać :)
            lepiej byś się nie ośmieszał ...
            a co do żołądków księgowych i sklepowych to lekarze faktycznie mają takie same,
            ale odpowiedzialnosć jakby ciut większą i drogę do wykonywanego zawodu trochę
            dłuższą...
          • Gość: racjonalizator IP: 80.53.41.* 10.05.07, 15:48
            >bełkot medyczny dla normalnego czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd

            Ty figa, ty nie nazywaj bełkotem czegoś, czego nie jesteś w stanie zrozumieć.
            Masz pusty mózg i bardzo szczelny na przedostawanie się jakiejkolwiek wiedzy do
            środka. Idź do mądrzejszego kolegi, niech ci przeliczy, ile lekarz bierze
            łapówki a ile polityk. Politycy zamiast kieszeni mają worki bez dna. Zgarniają
            miliony łapówki za przekręty w przepisach, w gospodarce. A ty się dupku czepiasz
            1000zł dla lekarza za operację.
      • Gość: Jan IP: *.kam.pl 10.05.07, 09:25
        Na Hindusach głównie opiera się opieka medyczna w U.K., bo Anglicy wyjeżdzają
        do USA, gdzie kasa jest dużo większa. Lekarze specjaliści w U.K nie schodzą
        poniżej 30 -35 tys zł miesięczne i zarabiają więcej od dyrektorów szpitali, bo
        to oni są niezastapionymi fachowcami.
        • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 10:06
          Panie Janie, jestes Pan niedoinformowany w temacie.
          Hindusi w UK, tak to prawda ale ich dominacja w NHS
          juz sie wlasnie skonczyla. Stad wlasnie ta niepowtarzalna
          szansa dla kolegow z Polski.
          W tym roku weszly w zycie nowe przepisy w wyniku ktorych
          lekarzy spoza Europy bedzie sie przyjmowac do pracy tylko
          w wyjatkowych wypadkach. W pierwszej kolejnosci absolwenci
          brytyjscy w kolejce do szkolenia, w drugiej lekarze z EU.
          Wlasnie dwie szkoly jezykowe medyczne dla Pakich w Londynie
          zostaly zamkniete, egzaminy PLAB bodajze tez juz nie istnieja
          a ludzie stamtad pare miesiecy temu wrzeszczeli ze to rasizm
          bo szansy tu juz nie maja. Byc moze jednak zaczna walic do Polski,
          drzwiami i oknami bo co innego biedacy maja teraz zrobic? Lepszy
          kaczyzm niz bangla deshyzm, no nie?
          • 10.05.07, 10:19
            Gość portalu: swiniopas napisał(a):

            > Panie Janie, jestes Pan niedoinformowany w temacie.
            > Hindusi w UK, tak to prawda ale ich dominacja w NHS
            > juz sie wlasnie skonczyla. Stad wlasnie ta niepowtarzalna
            > szansa dla kolegow z Polski.
            > W tym roku weszly w zycie nowe przepisy w wyniku ktorych
            > lekarzy spoza Europy bedzie sie przyjmowac do pracy tylko
            > w wyjatkowych wypadkach. W pierwszej kolejnosci absolwenci
            > brytyjscy w kolejce do szkolenia, w drugiej lekarze z EU.
            > Wlasnie dwie szkoly jezykowe medyczne dla Pakich w Londynie
            > zostaly zamkniete, egzaminy PLAB bodajze tez juz nie istnieja
            > a ludzie stamtad pare miesiecy temu wrzeszczeli ze to rasizm
            > bo szansy tu juz nie maja. Byc moze jednak zaczna walic do Polski,
            > drzwiami i oknami bo co innego biedacy maja teraz zrobic? Lepszy
            > kaczyzm niz bangla deshyzm, no nie?

            Ciapate będą walić do Polski i w CV pisać ,że maja 20 lat doświadczenia
          • Gość: Grzesiek IP: *.as15444.net 10.05.07, 11:37
            te przepisy weszly w zeszlym roku i z tego co widze to dosc kiepsko sa
            egzekwowane.
            • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 12:01
              nie bede sie spieral co do daty, zreszta
              przepisy wychodza z odpowiednim wyprzedzeniem
              aby czas dac zainteresowanym na wlasciwa reakcje.
              Mial interweniowac ambasador Indii, ze niby krzywda
              sie siniakom dzieje. Nic mi nie jest wiadomym aby cos
              zdolal wskorac w tej sprawie.Tak wiec zakonczyla sie
              od paru pokolen uzywana droga do brytyjskiego rynku pracy
              dla hinduskich lekarzy. Jednym z nich byl niejaki Dr Patel,
              renomowany chirurg-okulista, prywatnie praktykowal na slynnej
              Harley Street. Mial dwoje dzieci, ktore znalem. Ozeniony z Polka,
              ktora ocalil i z piekla wywiozl bedac lekarzem przy ambasadzie
              w Teheranie w 1943r. Wdowe tez znalem a jej uprzednie nazwisko mowi
              samo za siebie: Mickiewicz.
          • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 14:10
            oni juz tam sa i hindusi starczy na kilka lat tyle ich tam
      • 10.05.07, 09:29
        Skąd tyle jadu? Niestety ale muszę przyznać że jesteś krótkowzrocznym ignorantem. A to dlatego żę przynajmniej owi rosjanie i ukraińcy już mają lepsze warunki życia w realacji wypłata a koszty życia anieżeli uczciwi polscy lekarze. I wcale im się nie pali do pracy w Polsce, co zresztą widać po bardzo małym ruchu na tym rynku. Więc nie łudź się że oni chętnie tu przyjadą. Owszem będą, ale tylko jako przystanek pośredni do lepszych państw UE, a jak tak dalej pójdzie to nawet za 5 lat zaczną chętniej przyjeżdżać do Bułgarii niż do Polski. Taka smutna prawda.

        I nie bój, nie bój. Ci którzy są odpowiedzialni właśnie wyjeżdżają, a ci kombinatorzy na których narzekasz właśnie pozostają bo oni sobie doskonale sprawę zdają z tego. Więc narzekaniem nic nie naprawisz bo właśnie w kraju pozostaniesz z samymy szumowinami. Nie tędy droga.
      • Gość: Greg IP: *.r-212.178.64.atwork.nl 10.05.07, 09:48
        sory ale grubo sie mylisz - bo gdyby mieli i chcieli przyjechac ci wdzieczni
        rosjanie ukraincy i hindusi to by przynajmniej walili w okna ze cha juz byc.
        kolego ty naprawde nie wiesz o czym mowisz - jak 30 letni lekaz ze stazem 2/3
        letnim moze kogos usmiercic - jak ma kontak z pacjetami typu lekka grybka -
        bolacy palec i td ? Sory kolego ale jestes nieswiadomy prawa .
        Zagranica lekaz nie odpowiada za bledy bo jest ubezpieczony przez odpowiednie
        instytucje
        I jezeli uwazasz ze specjalista przyjedzie pracowac do polski za 1500 zl gdzie u
        kazdego innego sasiada zarobi 2 razy wiecej z pocalowaniem w reke i slowem
        dziekuje .

        Wiec skoro jestes takim furiatem to uwazaj bo za kilka miesiecy nie bedzie mial
        cie kto leczyc
      • 10.05.07, 10:00

        Hmmm… Z takiej Łodzi autobus do specjalisty w Brześciu czy we Lwowie to jakieś 8
        godzin w jedną stronę ….
      • Gość: Pinokio IP: *.chello.pl 10.05.07, 10:28
        Ztym szacunkiem dla pacjenta to różnie bywa , z odpowiedzialnością troche
        gorzej , ale tak naprawdę to zgnily system do tego doprowadził , a żaden z
        kolejnych rządów nie pochylił sie nad tym kosmicznym problemem. Jest to bardzo
        skomplikowany , wielowatkowy i złożony problem, dlatego nie należy się
        dziwić ,że część lekarzy chce wyjechać z Polski. Jest jednak grupa lekarzy
        którym emigracja nie odpowiada chociażby ze względów rodzinnych .
        Uważam ,że marnotrawione pieniądze przez naszych szacownych rządzących można by
        przeznaczyć na podwyżki dla służby zdrowia. Z POWODZENIEM WYSTARCZY!!!!
      • Gość: gość portalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:39
        "Cholera, nie wiedzieli jakie studia wybierają?"

        Ale Ty jesteś głupia, słyszałaś co to powołanie do zawodu? Ty pewnie myslisz że studia wybiera się pod względem finansowym, by potem mieć dużo pieniędzy, jeżeli tak ktoś wybiera studia (nie daj Boże lekarz) to ja dziękuję za takich specjalistów.
        Po za tym pewnie jesteś mało dokształcona, bo w Twoich słowach tylko pycha zazdrość i chamstwo. Niech Ciętylko ta zazdość nei zaślepi na całe życie

        Tych lekarzy co wyjechali rozumiem, tych co zostali dzięuję.
      • Gość: gość IP: 89.25.150.* 10.05.07, 15:01
        Żaden Ukrainiec Rosjanin Ormianin czy ktokolwiek inny Ci tu nie przyjedzie bo i
        po co? U siebie zarabiają więcej a pacjenci nie traktują ich jak potencjalnych
        morderców. A co do studiów to spróbuj sam to w tedy będziemy mogli porozmawiać.
      • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:05
        Racja tulipanna. Niech wyjeżdżają.
      • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:33
        "Tulipanno"... Niestety - bledy lekarskie to nie jest zadna typowo POLSKA
        specjalnosc, one zdarzaja sie praktycznie wszedzie, np. w USA notuje sie
        rocznie setki (powtarzam - setki) tysiace bledow i pomylek lekarskich.
        I tutaj praktycznie kazdy lekarz jest ubezpieczony od "odpowiedzialnosci
        cywilnej"!

        p.S. Lekarzy potrzebuja teraz w wielu krajach gdzie placa wiecej nizli w Polsce
        i ludzi traktuja z wiekszym szacunkiem i powazniem niz w "PRLu-bis". Nie licz
        wiec na "usmiechnietych i wdziecznych Ukraincow, czy Hindusow". To bajdy!
        p.S. Owi "usmiechnieci Hindusi" takze myla sie i popelniaja bledy (znam
        przynajmniej kilku pracujacych tutaj, tzn. w USA).
      • Gość: dr młoda IP: 217.153.83.* 18.05.07, 09:17
        Jestem młoda lekarka i prosze wierzyc, ze nie jest prosto. Wybierajac ten
        zawód, tuż po maturze ,człowiek ma w głowie same ideały( moze dzisiejsza
        młodzież patrzy bardziej komercyjnie i dlatego za chwile bedą brac studentów
        medycyny z łapanki- i tak jest ich coraz mniej). Po studiach, po stazu , przed
        specjalizacja jest sie na samym poczatku drogi, gdy rówieśnicy po ekonomii czy
        informatyce "łapia" stanowika w firmach. Predzej czy później przychodzi
        flustracja i albo sobie z nia radzisz albo wyjeżdzasz. Nie wszyscy mogą
        wyjechać. Do tego ta nagonka w mediach.....
    • Gość: SantaClaus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:31
      Owszem młodzi lekarze w Polsce zarabiają naprawdę niewiele, i jest to płaca
      zupełnie nieadekwatna do ich wykształcenia oraz godzin praktyk i stażów które
      odbyli.
      Jest jednak jedno ale...
      Studia medyczne w Polsce są bezpłatne, czyli płacimy za nie wszyscy.
      Wykształcenie lekarza kosztuje podatników około 300tys zł za 6lat studiów. I
      obecnie będzie to wyglądało tak, że my płacimy za wykształcenie a kraje europy
      zachodniej będą korzystały z ich wiedzy. Nie wydaje mi się to do końca fair.
      Jeśli zamierzasz wyjechać, i leczyć ludzi za granicą zapłać za studia, biorąc
      pod uwagę ile można zarobić po 2 latach pracy można spokojnie się spłacić. Może
      takie wyjście byłoby dobre, tylko jak zwykle odpowiednich przepisów brak...
      • 10.05.07, 08:41
        ...będąc na specjalizacji nie zarabiają wcale. Potem muszą odrobic to
        stypendium będąc często wysyłani (jak fimowy Fleischman) na Alaskę. Taki kierat
        mogą przetrwać tylko ci, którzy naprawdę chcą pomagać ludziom i im z czystym
        sumieniem można zapłacić duże pieniądze.
        • Gość: taki jeden IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:55
          lekarze na rezydenturze zarabiają około dwudziestu paru tys. dolarów rocznie, co
          wystarcza na przeżycie na naprawdę przyzwoitym poziomie. Po skonczonej
          resydenturze pensje ich od razu skaczą 3-8x do góry (w zależności od
          specjalizacji). a co do wysyłania na staże i rezydentury to absolowenci
          wybierają sobie preferencyjenie ośrodki w których chcieliby robić staże i
          specjalizacji (wymieniają 2-3 ośrodki , ile dokłdnie nie pamietam) w zależności
          od wyników egzamionów tak trafiają jak zdobęda za mało pkt. aby innych chetnych
          pokonać to trafiają do pierwszego lepszego wolnego ( może to być nawet :)
          Alaska). GorZej mają studenci kanadyjscy - gorsze płace, mniejszy wpływ na
          wybierane specjalizacji i obowiazkowe odrobienie w jakichś dziwnych odleglych
          miejscach , dlatego lekarze stamtąd jak mogą to uciekaja do Stanów... :)
          Pzdr.
          • 10.05.07, 09:13
            Gość portalu: taki jeden napisał(a):

            > lekarze na rezydenturze zarabiają około dwudziestu paru tys. dolarów rocznie, c
            > o
            > wystarcza na przeżycie na naprawdę przyzwoitym poziomie. Po skonczonej
            > resydenturze pensje ich od razu skaczą 3-8x do góry (w zależności od
            > specjalizacji). a co do wysyłania na staże i rezydentury to absolowenci
            > wybierają sobie preferencyjenie ośrodki w których chcieliby robić staże i
            > specjalizacji (wymieniają 2-3 ośrodki , ile dokłdnie nie pamietam) w zależnośc

            Na te studia żebyś zarobił ,to do Iraq musiałbyś wyjechać i zabić paru Arabów
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:38
              wystarczy wziac kredyt i splacic go w trzy lata po skonczeniu specjalizacji. a
              potem lekarz jest juz najbogatszy w calej wsi ;-)
              • 10.05.07, 09:57
                Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

                > wystarczy wziac kredyt i splacic go w trzy lata po skonczeniu specjalizacji. a
                > potem lekarz jest juz najbogatszy w calej wsi ;-)

                Banki dają kredyty :)Jak dają to brać !
                Ja tam się nie znam na życiu Amerykana ,ale podejrzewam ,że mogą to być takie
                same legendy jak o prawdziwym kapitalizmie na zachodzie w Europie
                • 10.05.07, 10:03
                  skoro tak podejrzewasz to pewnie tak jest.
                • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:06
                  Tak, banki w USA daja (dosyc szybko i chetnie) kredyty i nie tylko banki, bo sa
                  np. dostepne kredyty "federalne" dla studentow (i nie tylko dla studiujacych
                  medycyne - sa dostepne dla praktycznie wszystkich studentow). Poza tym - system
                  stypendialny jest tutaj duzo, duzo bardziej rozbudowany niz - powiedzmy - w
                  Polsce. Dobry student moze otrzymac przynajmniej kilka stypendiow pochodzacych
                  z roznych zrodel!
          • 10.05.07, 09:23
            Dokładanie od 39k-46k$ na pierwszym roku.pzdr
          • Gość: hey IP: *.wro.vectranet.pl 10.05.07, 09:29
            dwadzieścia parę tys. dolarów rocznie czyli podzielić to na 12 m-cy wychodzi niecałe dwa tys dolarów na m-c. Tyle zarabia sprzątaczka w USA. Nie przeliczaj tego na polskie, bo jeść i mieszkać trzeba tam a nie w Polsce!! Za 2tys dolarów w USA to jest wegetacja a nie zycie, czyli to samo co w Polsce. I jeszcze jedno- myślałam że wysokość zarobków zależy od doświadczenia, lat pracy i wysiłku, a nie od samego faktu ukończenia takich, czy innych studiów.Więc jakie doświadczenie ma lekarz stażysta? Żadne, uczy sięna ludziach eksperymentując więc może nie przesadzajciew z tymi 5000zł na początek!!!
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:39
              lekarz stazysta ma miec placone za odpowiedzialnosc jaka na nim spoczywa.
            • 10.05.07, 10:01
              brutto. Budowlaniec - 2k brutto zanim zrobi uprawnienia. Sekretarka w urzedzie miasta - 2-3k. A lekarz na specjalizacji - 1200 ??

              Na swiecie jest tak, ze lekarze po studiach dostaja circa srednia krajowa. Po specjalizacji - 2-4x i wiecej srednich. Nie bedzie tak u nas - bedziecie sie leczyc gorniczym weglem :]
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
              • 10.05.07, 10:12
                sierzant_nowak napisał:

                > brutto. Budowlaniec - 2k brutto zanim zrobi uprawnienia. Sekretarka w urzedzie
                > miasta - 2-3k. A lekarz na specjalizacji - 1200 ??
                >
                > Na swiecie jest tak, ze lekarze po studiach dostaja circa srednia krajowa. Po s
                > pecjalizacji - 2-4x i wiecej srednich. Nie bedzie tak u nas - bedziecie sie lec
                > zyc gorniczym weglem :]

                Sierżancie Nowak ,a w policji to zapewne żyją jak Lordy !
                • 10.05.07, 10:27
                  > Sierżancie Nowak ,a w policji to zapewne żyją jak Lordy !

                  nie, nie zyja. Ale co to zmienia? Rzuc policje, zostan ochroniarzem VIPow albo pracownikiem CBA ;-). Chyba ze mowisz - za przeproszeniem - o "kraweznikach". Ale to z calym szacunkiem fucha, na ktora absolwenci prawa raczej nie chodza... O ile wiem to chetnych do pracy w Policji ciagle jest sporo, miedzy innymi ze wzgl. na przywileje emerytalne.

                  Z policja jest ten problem, ze tego sie nie da sprywatyzowac... No i wszedzie na swiecie praca w policji jest po czesci powolaniem, zwlaszcza na samym dole drabiny. Policjant w USA kapuchy tez nie trzepie.
                  --
                  Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
                  • 10.05.07, 12:34
                    Ale stać go na normalne, godne życie. O to tutaj chodzi. O nic więcej. Żeby mieć na ubranie, jedzenie i mieszkanie. Za granicą to jest minimum, o którym nikt nie myśli, bo każdy ma je zapewnione. W Polsce nawet o to trzeba walczyć...
              • 10.05.07, 11:18
                ma zarabiac krocie to nie wliczajmy specjalizacji w ten straszliwie długi czas
                nauki.
            • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:15
              Te "dwadziescia pare" tysiecy dolarow US to takze pieniadze jakie otrzymuje
              sporo tzw. "postdoctoral researchers" na amerykanskich uczelniach.
              Ci co decyduja sie na tego typu pozycje doskonale wiedza, ze
              jest to praca na rok, dwa, moze trzy (i w tym czasie
              szukaja pracy duzo lepiej platnej).

              p.S. Nawet taka placa wystarcza na wynajecie mieszkania, kupno
              samochodu i utrzymanie (fakt, ze bez homarow i drogiego szampana)...
          • 10.05.07, 09:52
            To prawda, tyle że oni mogą jakoś przyzwoicie żyć już częściowo odpłacając za swoje wykształcenie, a w Polsce to żyją cały czas na garnuszku rodziny (choćby w ich miekszaniu) bądź liczą ile dziś pyrów kupić. Z tym że trudno porównywać system amerykański do naszego. Nam jest raczej bliżej do systemów europejskich np. choćby szwedzkiego czy innym jeszcze bardziej adekwatnym.


            Zresztą trzeba pamiętać o tym że młody lekarz nigdy tak naprawdę nie będzie miał szans spłaty kosztów całych swoich studiów. To po prostu trudno wykonalne. On je spłaca swoją pracą na rzecz społeczeństwa i trzeba tym lekarzom jak najlepiej polepszać warunki pracy i rozwoju własnego by mieli po co zostawać i pracować na rzecz społeczeństwa które wyłożyło na jego naukę.

            Ale niestety banda debili nadal krzyczy o spłacie za studia. Jak są tacy mądrzy to proponuję by całkowity koszt komunikacji miejskiej spadał na jej użytkowników a komunkacja nie dostawała ani grosza od miasta na dotacje. Ciekawe ile osób po drastycznej podwyżce biletów by nadal korzystała z komunikacji miejskiej, i czy ona dzięki tem by się nie załamała. Ale niestety jest wielu idiotów którzy uważają że wszystko da się wsadzić w proste cyferki które nie mają absolutnie żadnego powiązania z innymi cyferkami. Banda debili i prostaków.
            • 10.05.07, 11:20
              TANSTAAFL.

              Pieniądze wydane na edukacje lekarzy skądś muszą pochodzić. Albo pochodzą z
              kieszeni ich klientów, albo pochodzą też z kieszeni tych klientów tylko są
              ściągane najpierw poprzez podatki.

              Albo będziemy lekarzom dawać darmową edukację i pozwalać im wyjeżdżać, albo
              podwyższymy lekarzom pensje o 1000-2000 zł, żeby było ich stać na spłacanie
              kredytów studenckich za komercyjną edukacją.

              Ty się opowiadasz za pierwszym modelem socjalistycznym. To co się dzieje
              obecnie z wyjazdami w Polsce udowadnia, że taki system jest po prostu chory.
        • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:36
          ale co mozna sie spodziewac jesli ktos wiedze o medycynie czerpie z Przystanku
          Alaska. Lekarze w USA zarabiaja na specjalizacji 30-45 tys dolarow rocznie. To
          jest malo ale po pierwsze specjalizacja zazwyczaj trwa u nich krocej a poza tym
          potem zarabiaja juz 100-400 tys dolarow rocznie. Moga to przetrwac tylko ci co
          chca zarabiac naprawde niezla kase.
          • 10.05.07, 09:44
            Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

            > ale co mozna sie spodziewac jesli ktos wiedze o medycynie czerpie z Przystanku
            > Alaska. Lekarze w USA zarabiaja na specjalizacji 30-45 tys dolarow rocznie. To
            > jest malo ale po pierwsze specjalizacja zazwyczaj trwa u nich krocej a poza tym
            >
            > potem zarabiaja juz 100-400 tys dolarow rocznie. Moga to przetrwac tylko ci co
            > chca zarabiac naprawde niezla kase.

            Jedz do USA ;) budowy czekają ,ale vizy nie dają !
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:51
              bylem i pracowalem jako lekarz wiec w przeciwienstwie do ciebie pisze na temat
              o ktorym cos wiem.
              • 10.05.07, 10:14
                Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

                > bylem i pracowalem jako lekarz wiec w przeciwienstwie do ciebie pisze na temat
                > o ktorym cos wiem.

                A wróciłeś ,bo traktowali ciebie jak Cygankę ,która leczyła jajkami :)
                • Gość: Grzesiek IP: *.as15444.net 10.05.07, 11:31
                  nie wrocilem, nie sadz innych swoja miara, cwaniaczku.
        • Gość: piotr IP: 195.150.68.* 10.05.07, 15:18
          tylko po tym wszystkim dostana kase a u nas po 10 latach zmagania sie z
          specjalizacjami, stazami, dyzurami tu i tam dostajesz podwyzke 50 PLN za to ze
          jestes specjalistą
        • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:56
          Primo, lekarze w USA nie sa nigdzie "wysylani". Secundo, moga dostac prace w
          miejscach cieplejszych niz Alaska.

          p.S. Znam lekarzy z Polski pracujacych w takich "ubogich" stanach jak
          Mississippi, czy Alabama i... przyznam, ze powodzi sie im tam bardzo dobrze!
      • Gość: Lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:46
        Poprawka - wszystkie studia dzienne są bezpłatne w Polsce, więc podnoszenie tego
        argumentu w tylko stosunku do lekarzy jest niesprawiedliwe.
        Edukacja jest jedną z najbardziej kosztownych dziedzin gospodarki, dlatego obce
        kraje tak chętnie importują "wykształciuchów" a zadanie mają o tyle ułatwione że
        ekipy rządzące w Polsce robią wszystko aby ich zniechęcić do zostania w Kraju.
        • 10.05.07, 08:50
          ...fundują nikomu studiów. A wszyscy inni, mając te kasy, fundują je lekarzom.
          • Gość: asdffg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 12:44
            Jesli studia są bezpłatne, to studiuj!
        • Gość: tulipan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:53
          Tak, ale tylko lekarze bez przerw drą się o swoim wyzysku. Inni po prostu
          za.... ją żeby zarobic
          • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:58
            może mają podstawy? z resztą nie zamierzam sie wdawac w dyskusje, zapieprzam na
            okrągło, równocześnie kończę doktorat a potem najpewniej adios Polsko.
            • 10.05.07, 09:10
          • 10.05.07, 10:04
            > Tak, ale tylko lekarze bez przerw drą się o swoim wyzysku. Inni po prostu
            > za.... ją żeby zarobic

            tylko ze jak skonczysz np. marketing, to twoja pensje reguluje wolny rynek. Pensja lekarzy jest administracyjnie wyznaczana i wolny rynek nie ma tu nic do gadania z racji konstrukcji systemu (np. braku opcji prywatnych ubezpieczen medycznych przy rezygnacji z panstwowego).

            Sprywatyzujmy szpitale, sprywatyzujmy ubezpieczenia zdrowotne - wtedy dowiesz sie prawdy, ile praca lekarza jest warta na rynku.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
      • 10.05.07, 08:47
        W nastepnych latach Polska otrzyma od Europy zachodniej okolo 67 mld Euro, co
        stanowi 250 miliardow zlotych - za freier. Z tej puli mozna wyksztalcic wedlug
        twojego szacunku okolo miliona lekarzy w Polsce. Liczba ta moglaby zaspokoic
        potrzeby personelu medycznego dla calej Unii Europejskiej. Wystarczy ?
        • 10.05.07, 09:47
          rhein napisał:

          > W nastepnych latach Polska otrzyma od Europy zachodniej okolo 67 mld Euro, co
          > stanowi 250 miliardow zlotych - za freier. Z tej puli mozna wyksztalcic wedlug
          > twojego szacunku okolo miliona lekarzy w Polsce. Liczba ta moglaby zaspokoic
          > potrzeby personelu medycznego dla calej Unii Europejskiej. Wystarczy ?


          Minus cła na granicy których obecnie nie ma ,bo nie ma teraz granicy celnej z UE .
          Dużo z tej kasy to dotacje na bogarych i ultra bogatych chłopów, czyli nie jest
          tak dobrze jak piszą
        • Gość: andrzej lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:53
          za frajer nikt jeszcze nic nie dostał. Może teraz Polska dostanie zastrzyk
          gotówki, ale później, jak już tu będzie lepiej UE upomni się o swoje, więc takie
          frazesy to możesz gadać, ale w kółku zakompleksionych emigrantów, którzy tylko o
          kasie i dupie marynie rozprawiają, psiocząc na ten kraj jak ptak, który ma
          biegunkę i sra w gniazdo ile wlezie.
          • 10.05.07, 14:56
            Bardzo szanuje lekarzy, nie zrozumiales intencji mojej wypowiedzi.
            Poniewaz podpisales sie jako lekarz, dalej nie chce mi sie z toba
            wymieniac poglady. O kulturze nie zawsze swiadczy jego wyksztalcenie
            a sposob w jaki sie wypowiada.
      • Gość: 4tore IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.07, 10:35
        A z moich podatkow tez sie ktos wyksztalcil, to nie jest zaden argument. Za
        granica ksztalce sie tez za wlasne pieniadze. Jeszcze nie wzielam od szpitala
        ani centa, a na szkolenia jezdze za swoje.
      • Gość: nhike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:49
        Kto płaci? Ty płacisz?
        Lekarze i ich rodzice tak samo płacą podatki
        w tym kraju jak i inni. Studia są bezpłatne
        dla wszystkich, również prawników i
        uciekających informatyków więc daj sobie
        już spokój. Jestem lekarzem i nie zaglądam
        nikomu do kieszeni ile zarabia ani
        nie wypominam bezpłatnych studiów
        chce po prostu godnie zarabiać ale jakoś
        tak się składa, że w przypadku medyków
        rozmowa z laikami schodzi zwykle na
        - pokaż lekarzu co masz w garażu
        - oddaj za studia
        - przysięga Hippokratesa
        - powołanie itp
        Dlatego za 10 lat pozostanie wam
        nacieranie się twarogiem w gabiecie
        medycyny naturalnej.
      • Gość: andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:48
        Podstawowe wykształcenie lekarza kosztuje średnio każdego z nas ponad 350
        tysięcy złotych.

        Skoro w Anglii tak świetnie im płacą to powinni chociaż połowę tej sumy zwrócić
        Polsce. Chyba nie byłoby z tym problemu, skoro nie raz się słyszy, że po roku
        pracy tam stać ich na nowe mieszkanie.

        W ten sposób Polskę stać by było na więcej specjalizacji w kraju i więcej miejsc
        na studia medyczne.

        Szerokie pole do PopISu dla polityków.
        • 10.05.07, 14:22
          nie mozesz wprowadzic tego wstecz - bo jak? Nagle powiesz ludziom "ha, jestescie winni panstwu 300k pln"? Kazdy TK o Strasburgu nie wspominajac to uwali. Mozna na przyszlosc - wprowadzic platne studia. Ale dlaczego tylko medyczne?
          --
          Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 18:22
          :) to zabrzmiało troche jak żebranie,
          typowo polskie podejście, jak ktoś widzi ze komuś sie lepiej powodzi (nawet za
          ciężką pracę) to zamiast samemu wiecej popracować domaga sie aby inny się z nim
          dorobkiem podzielił (dlatego jest u nas tylu lewych rencistów i przedwczesnych
          emerytów - bo wszystkim sie qrcze należy...)
      • Gość: murek IP: *.crowley.pl 10.05.07, 15:56
        ...to dlaczego nie zwracać za podstawówkę i za liceum???
        też mnie tam kształcili i też teraz społeczeństwo nie może "sobie tego odebrać"!

        a co z lekarzami, którzy skończyli studia, społeczeństwo "dało im 300 tysięcy"
        i nie pracują w zawodzie, ale są dalej w Polsce? też mają oddawać tą kasę?

        a co się stało z podatkami płaconymi przez moich rodziców? czy one nie pokryły
        kosztów moich studiów? a podatki jakie płaciłem pracując na studiach?

        A Ty Mikołaju? Za Twoje studie nie płacilo "społeczeństwo" - nie chciałbyś, NAM
        oddać tych pieniędzy?
    • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:31
      Na emerytury dla 35letnich policjantów też. Powalony system mamy w naszym kraju. Buhahaha.
      Nawiasem mówiąc, dlaczego tak tudno dostać się na praktykę do szpitala? Gdzie co ludzie mają się uczyć? Bawcie się dobrze!
    • Gość: Gość IP: 193.109.212.* 10.05.07, 08:33
      wejściem do UE. A potem ilu lekarzy bezskutecznie szuka miejsca do zrobienia -
      innej niż internistyczna - specjalizacji. A dopiero potem opowiadajmy o
      exodusie.
    • 10.05.07, 08:34
      w kraju gdzie nie ma respektu dla lekarzy, gdzie dla przecietnego pacjeta lekarz to lapowkarz i
      morderca nie zostanie zaden mlody lekarz. i slusznie. nie dosc ze siedza po 3 noce w tygodniu w
      szpitalu, traktuje sie ich jak by mieli pozycje szatniarki, to jeszcze zarabiaja 1200 zl. to jest po prostu
      kpina.moj brat- lekarz jest juz w anglii, wielu jego kolegow rowniez.i zycze im zeby juz nie musieli do
      polski wracac.

      a tym polskim pacjentom, ktorzy nie znaja slowa "szacunek" zycze zeby znalezli sie w innym kraju niz
      polska gdzie za byle jaka wizyte beda placic np.60 euro.to doswiadczenie czesto odmienia.moze wtedy
      zaczna doceniac polskiego lekarza, ktory siedzi 3 noc w tygodniu w szpitalu, goniac co chwile do takich
      wdziecznych pacjentow jak oni, za jedyne 300 euro na miesiac.
      • 10.05.07, 08:36
        Uważają się za bogów a innych ludzi traktują jakby byli niższą rasą. Skąd ma
        się brać szacunek do lekarzy?
        • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 08:50
          Uogólniasz kolego/koleżanko bez sensu ! Totalnie bez sensu.
          Jesteś jednym z tych roszczeniowych rodaków, którzy całe życie myśleli, że
          lekarze będą do usr...nej śmierci pracować za grosze, hahahaha.

          TO JUŻ JEST KONIEC NIEWOLNICZJE PRACY !

          Pocałujcie teraz klamki prywatnych klinik (z grubą kasą w dłoni), bo nadszedł
          czas zapłaty za wieloletnie poniżanie tego zawodu, finansami a teraz jeszcze
          pokazówkami ministra Zero.

          KONIEC ! HURRA !

          Wreszcie przestanę dopłacać do ciężko harującej, uczciwie pracującej za 1800 zł
          żony lekarki !
          • Gość: gosc IP: *.0-24.40.84.195.host.songnetworks.se 10.05.07, 08:54
            moze w tym poscie jest i szacunek dla lekarzy ale nie dla pacjentow
            • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 09:00
              Nie wiem z czego wyciągasz takie wnioski ?
              Owszem, szacunek dla lekarzy mam, bo znam (jako nie-lekarz) to środowisko od
              podszewki i nie daję się ogłupiać kaczej propagandzie.
              A pacjenci ? Przecież każdy dorosły człowiek odpowiada za swoje czyny, więc
              po prostu przyszła teraz pora zapłacić za milczącą zgodę przez dziesiątki lat
              na bezczelne i cynicznie podejście kolejnych ekip rządowych do lekarzy.
              Wyborco SLD, PiSu itp ... masz co chciałeś, a teraz zapłać !

              Gdzie tu brak szacunku do pacjentów ? Ja nie piszę o pacjentach, tylko o ponad
              połowie głupiego narodu, który albo nie chodzi na wybory, albo głosuje na
              gumofilce i ministra Zero.
              • 10.05.07, 09:04
                Czyz to nie cyniczne wykorzystywanie "głupiego narodu" przez "swiatłych
                lekarzy"?
                • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 09:17
                  Inteligentna zdecydowanie inaczej. Nie warto z Tobą dyskutować.
                  • 10.05.07, 09:20
                    jak typowy polski przedstawiciel rasy panów.
                    • Gość: Taki jeden IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 14:14
                      a w jaki sposób cynicznie wykorzystują lekarze naród Polski ( w tym i mnie i
                      Cibie) jak i naszego poczciwego premiera Kaczyńskiego? Może wyrazisz się trochę
                      jaśniej, a nie pisać banały nic nie wnoszące do rozmowy (to każdy potrafi...)?
                • 10.05.07, 10:17
                  > Czyz to nie cyniczne wykorzystywanie "głupiego narodu" przez "swiatłych
                  > lekarzy"?

                  A powiedz mi kiedy to lekarze decydowali o posiadaniu - lub nie - kas fiskalnych? Poza tym co sie stanie - dorzuc kasy fiskalne, dorzuc VAT, to cena Twojej plomby w malym gabinecie wzrosnie po prostu o 30% :D Bo w duzych masz od dawna i kasy i rachunki.
                  --
                  Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
                  • Gość: piotr IP: 195.150.68.* 10.05.07, 15:25
                    to jest temat zastepczy, zawsze mozna poprosic o rachunek. Po drugie wystawienie
                    recepty jest dokumentem więc kto jest madry taką wizyte wpisuje do ksiazki i w
                    karte w razie kontroli. To co idzie na czarno to nie warte jest uwagi na pewno
                    spozywcze sklepy wiecej maja nie wbitych rzeczy ..... mało kto sprawdza czy
                    wystawiony jest paragon czy tez nie..
            • 10.05.07, 09:07
              niewatpliwie wsrod lekarzy sa tacy,ktorzy szanuja pacjenta jak i tacy,ktorzy traktuja go z gory.jak
              wszedzie.jedna bibliotekarka poda ksiazke z usmiechem a inna pokaze ze to jej biblioteka.ludzie sa
              ludzmi. nie nalezy mylic dystansu lekarza do pacjenta z brakiem szacunku -jesli bylby 100%
              emocjonalnie zaangazowany w kazdego pacjenta nie pozostawaloby nic innego niz strzelic sobie w leb
              po przyjsciu do domu z tego nadmiaru ludzkiego bolu i cierpienia.lekarze tez czesto uzywaja jezyka,
              ktory odstrasza przecietnego czlowieka i daje wrazenie ze lekarz ma syndrom boga.

              ALE moi drodzy ja jeszcze nie slyszalam zeby to lekarz mowil o pacjecie w tak zly sposob jak pacjent w
              naszym kraju mowi o lekarzu.sam fakt ze pracuja w takich warunkach, w takiej opinii, za takie marne
              grosze to chyba dowod szacunku-wlasnie dla pacjenta.
          • 10.05.07, 08:57
            Siejesz ferment kolego. Nikt z nas nie żąda pracowania za grosze (choć 1800 to
            jest w tym kraju już całkiem niezła pensja). Jednak takie historie jak "łowcy
            skór" pan G. i wiele innych, przekonują nas że dla lekarzy jestesmy niewiele
            więcej warci jak "słowiańskie bydlęta" dla "rasy panów". Tyle że lekarze nie
            mogą powiedzieć tego otwarcie.
            • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 09:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • 10.05.07, 09:15
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • 10.05.07, 09:57
                Może tylko wystarczy wspomnieć o czasie pracy (długie dyżury - choć ktoś przyzna że strażacy też tak pracują) i odpowiedzialności jaką lekarze ponoszą. I niech żaden idiota nie mówi że przerwa w zadaniach podczas dyżuru nie liczy się do czasu pracy bo samemu mu nakażę tak pracować.
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:30
              skoro historia lowcow skor spowodowala ze lekarze powinni zarabiac mniej niz
              hydraulik to z powodu atakow hackerow informatycy tez powinni tyle zarabiac.
              Bezsensowny argument oparty na niezdrowych emocjach.
              • 10.05.07, 09:32
                Nie wspominałem o zarobkach. Jedynie o szacunku dla innych.
            • 10.05.07, 10:20
              > Siejesz ferment kolego. Nikt z nas nie żąda pracowania za grosze (choć 1800 to
              > jest w tym kraju już całkiem niezła pensja). Jednak takie historie jak "łowcy
              > skór" pan G. i wiele innych, przekonują nas że dla lekarzy jestesmy niewiele
              > więcej warci jak "słowiańskie bydlęta" dla "rasy panów". Tyle że lekarze nie
              > mogą powiedzieć tego otwarcie.

              czy przez to, ze ksiadz jeden z drugim molestowal klerykow, uwazasz ze ksieza patrza na twojego syna jako obiet seksualny? Czy przez to, ze makler zabil zone uznasz, ze maklerzy to mordercy?

              Dajesz sie kierowac propagandzie, ktora naglasniajac przypadki dotyczace ilu? 5 lekarzy? Chce kreowac zdanie o lekarzach jako ogolnosci. ALe nie idzie :D bo od lat lekarze w badaniach sa w grupie najwyzszego zaufania spolecznego.
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: 3miasto IP: *.chello.pl 10.05.07, 08:51
          nie mozna wymagac od lekarzy ze pracujac od rana do nocy (badz od rana do rana
          do nocy) w czesto tragicznych warunkach (brak sprzetu, lekarstw itp o warunkach
          socjalnych nie wspominajac) do tego bez perspektyw (profesor z danej
          specjalnosci jest jeden na cale wojewodztwo i predzej pojdzie do piachu niz
          wyksztalci swojego nastepce) i za glodowa pensje nie tryskaja humorem, nie sa
          super zyczliwi, przyjazni i generalnie tacy jacy chcielibysmy zeby byli skoro od
          pacjentow slysza tylko narzekania, pretensje na warunki w jakich sa leczeni,
          kolejki na badania itp - za ktore odpowiedzialny jest ten rzad a nie oni. z
          drugiej strony trudno winic pacjentow o to ze nie sa zadowoleni ze sluzby
          zdrowia skoro spotykaja sie z takimi warunkami i tak nastawionymi lekarzami na
          ktorych wyladowuja swoja zlosc i niezadowolenie. moja rada nie dawac wladzy
          fanatykom! byle do wyborow!
          • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:57
            wybory nic nie zmienia bo to spoleczenstwo musi zmienic nastawienie.
            • 10.05.07, 10:21
              w kilometrowych kolejkach do tych, ktorzy zostana
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: wik IP: *.2p.pl 10.05.07, 13:45
          właśnie....
      • Gość: tulipan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:55
        Sorry Winetou, ale ja za kazda wizyte u lekarza bule slona kase. Inaczej nie
        robilby mi cytologii, przeswietlenia ani zebow. Ginekolog - 100 zł, plomba -
        150, kardiolog - 100, internista -100. A zarabiam 600 zł. I tez jestem po
        wyzszych studiach.
        • 10.05.07, 09:12
          jesli za interniste placisz 100 a za plombe 150 to chyba chodzisz do prywatnych i dobrych klinik.to juz
          Twoj wybor.

          w tej sytuacji zapraszam do niemiec-tu bedziesz placic za wizyte 100 euro ale zarobisz nieco wiecej.
        • 10.05.07, 10:22
          > Sorry Winetou, ale ja za kazda wizyte u lekarza bule slona kase. Inaczej nie
          > robilby mi cytologii, przeswietlenia ani zebow. Ginekolog - 100 zł, plomba -
          > 150, kardiolog - 100, internista -100. A zarabiam 600 zł. I tez jestem po
          > wyzszych studiach.

          rynek paniedzieju, rynek. Widac twoja specjalnosc po studiach jest mniej warta niz dentysty. Tak samo jak mniej warta od mojej, programisty.
          --
          Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:30
          Czy moglbys (moglabys) podac po jakich studiach zarabiasz owe 600 zl?
    • Gość: ziobro nr 12432 IP: *.jjs.pl 10.05.07, 08:43
      bardzo dobrze, niech ten głupi naród leczy się u Rydza i kaczorów
      • 10.05.07, 08:49
        Znajdzie się i dla lekarzy.
        Wczoraj czytałam, ze podobno przeżywamy okres prosperity. Czyżby dziś się skończył?

        --
        "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
        tak, aby swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego" Ukaz Cara
        Rosji Piotra I z dnia 09.12.1708r.
        • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 08:55
          Mylisz się !
          Nie będzie kasy dla lekarzy, bo to nie wyborcy na których zależy PiSowi. Im są
          potrzebni (i ich się boją) górnicy, rolnicy i nauczyciele.
          A na lekarzy zawsze można wypuścić w TVP ministra Zero albo ministra Nigdy-Nie-
          Popełniłem-Żadnego-Błędu-Medycznego i po sprawie. Tanio, sprawnie, schludnie.
          Tylko tym razem miarka się przebrała i ta bardziej ogłupiała połowa narodu
          zapłaci wreszcie za lata poniżania lekarzy.
          • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:36
            Gornicy - tak, rolnicy pewnie tez... ale "nauczyciele"?
            Nauczyciele byli ponizani przez praktycznie WSZYSTKIE
            rzady po II wojnie sw. i sa ponizani nadal. Poza tym,
            byli i sa wyjatkowo nedznie oplacani i endeko-faszysci
            zarzadzajacy obecnie edukacja w Polsce wcale nie maja
            tego zamiaru zmienic!

            p.S. Nie sadze tez, by politycy rodem z PiSuaru mieli
            zbyt duzo zwolennikow wsrod nauczycieli!!
      • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 08:54
        Zgadza sie! Ja, pracujac w Wlk Brytanii
        zarabiam tyle co pisza, chociaz bywaly
        takie miesieczne kominy placowe gdy wyciagalem
        powyzej 60K PLN. Co robic z nadmiarem szmalu?
        Niech was o to glowka nie boli. Wlasnie wczoraj
        uzupelnilem moje prywatne muzeum angielskich
        sreber uzytkowych o 2(DWA) zestawy do kawy/herbaty.
        Za jedne £600:00 lacznie na ebay'u bo frajer nie
        umial sprzedawac, fotografie do kitu, nie widac
        herbowych pieczeci(hallmarks). W sumie tych zestawow
        juz jest 24 a 25-tym posluguje sie zona w W-wie.
        Od przybytku glowa nie boli- tak przynajmniej mowi
        stare dobre polskie przyslowie. I ja wam tez radze
        tego przyslowia sie trzymac. Wszak przyslowia sa
        madroscia narodow.
        • Gość: tulipan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:59
          POczekaj, bratku, aż każą Ci kiedyś zwrócic 300 tys złotych (50 tys funtów?)za
          bezpłatne studia w Polsce, które w swojej nowej ojczyżnie musiałbys opłacić..
          • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 09:03
            Przyjacielu tulipanie, nie martw sie
            o mnie. Ja do Polski nie wracam, forsa
            bardzo nie lubie sie dzielic, szczegolnie
            z fiskusem.
          • Gość: Lekarz z Banacha IP: *.amwaw.edu.pl 10.05.07, 09:38
            1. Prawo nie działa wstecz
            2. Jesteśmy w UE i korzystamy (kazdy z nas bez wyjątku!!!) z prawa do
            swobodnego poruszania się po UE, osiedlania się w dowolnym jej rejonoe, prawa
            do podejmowania pracy, gdzie chcemy.

            Uświadom sobie IGNORANCIE, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej od 3 lat
            jest FAKTEM!!!!!
          • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:41
            bo platne studia medyczne w Polsce kosztuja kilka razy mniej. W UK studia
            medyczne kosztuja 3 tys funtow rocznie. Tylko ze fakty nie licza sie w tej
            dyskusji.
            • Gość: Lekarz z Banacha IP: *.amwaw.edu.pl 10.05.07, 09:45
              Facet zapomniał, że od 3 lat należymy do UE.
            • 10.05.07, 13:34
              A skad te informacje bulbonczyku? Studia w tym kraju sa, wyobraz sobie,
              BEZPLATNE. Oczywiscie istnieja (tak jak w Bulbonii) prywatne szkoly za nauke w
              ktorych trzeba zaplacic. Ale wy wszystko wiecie lepiej i sonce wam z doopy
              swieci.
              • Gość: Grzesiek IP: *.as15444.net 10.05.07, 17:28
                a o jakim kraju piszesz i o jakich studiach bo z tego belkotu trudno
                wywnioskowac?
        • 10.05.07, 11:57
          Bo to podatnicy się zrzucili na twoją drogą edukację przy cichym założeniu, że
          będziesz pracować w Polsce i będzie z tego społeczna korzyść, więc warto tobie
          zasponsorować studia wyższe.

          Dlatego wkurza mnie ten cały komunistyczny motłoch zawzięcie broniący darmowej
          edukacji, czytaj za cudze pieniądze. Ten system darmówki jest zbankrutowany w
          momencie otwarcia granic.
    • 10.05.07, 09:02
      Uznanie dla medykow. To jest bardzo odpowiedzialny zawod i zasluguje na to,
      zeby ludzie go wykonujacy zarabiali znacznie, znacznie wiecej. Przynajmniej
      tyle,
      ile zarabiaja nieroby kloalicyjne w sejmie.
      Kiedy juz wszyscy wyjada, pozostanie jedyna alternatywa: lewatywa na wszystko,
      nawet prezydencka sraczka sie po takim zabiegu nie powtarza, nawet wtedy, kiedy
      pojechac na spotkanie pieciokata weimarskiego.
      Podobno egzorcysi, ktorych szkoli sie w kraju coraz wiecej, znaja cudowny
      srodek na wszystkie schorzenia. A wiec IV swiat nie zginie.
    • 10.05.07, 09:02
      lekarskich a znajdzie się kasa na podwyżki w szpitalach.
      • Gość: Mąż lekarki IP: *.altec.pl 10.05.07, 09:15
        Inteligentna zdecydowanie inaczej.

        Załóżmy kasy fiskalne rolnikom, każmy rolnikom wresczie płacic JAKIEKOLWIEK
        podatki i ZUS, załóżmy kasy fiskalne adwokatom, notariuszom, pośrednikom z
        mafii węglowej, przestańmy wypuszczać młode, zdrowe byki w mundurach na
        emerytury w wieku 35 lat itd itp ...

        Inteligentna zdecydowanie inaczej, ale podantna na kaczą propagandę.
        • 10.05.07, 09:19
          ...płaczą po forach internetowych jak im źle. Obrażac potrafisz jak typowy
          polski lekarz.
          • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:33
            rolnicy nie placza bo lekarze zrzucaja sie na nich ze swoich marnych pensji.
            oczywiscie nie widzisz w tym nic zlego, bo juz Stalin powiedzial ze lekarzom
            nie trzeba placic bo ludzie im z gloduu nie dadza umrzec.
        • 10.05.07, 12:01
          Wszystkie cywilizowane kraje mają swoje uczelnie kształcące lekarzy (nie
          sprawdzałam, ale czy może być inaczej?). Skoro zarabiają oni tak dobrze, to
          zakładam, że tam również chętnych nie brakuje. Lekarz nie idzie na emeryturę w
          wieku 35 lat. Rynek się w końcu nasyci (może dzięki naszym?), wzrośnie
          konkurencja. Tak więc medycy START.
      • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:32
        a moze opodatkowac rolnikow i wtedy kasa sie znajdzie? czy raczej zostanie
        wydana tak jak zwykle?
    • Gość: Adam IP: 195.20.110.* 10.05.07, 09:27
      I wlasnei dlatego studia powinny by platne. Zapalca za nauke, wyjezdzaja - ich
      sprawa. A tak z pieniedzy podatnika sie naucza i potem jada leczyc inych podatnikow.
      • Gość: Lekarz z Banacha IP: *.amwaw.edu.pl 10.05.07, 09:44
        A na to mała szansa.

        Po drugie mało kogo byłoby stać na pełnopatne studia medyczne przy obcnym
        poziomie zarobków, a kredytu, którego potem nie można spłacić pracując w
        systemie niewolniczym żaden frajer nie zaciągnie.

        Ludzię będą wtedy studiowali mdycynę na uczelniach w innych krajach UE na
        lepszych warunkach (w wielu krajach UE studia sa bzpłatne lub symbolicznie
        płatne).


        Wyjscie więc jest jedno:

        TRZEBA KONKUROWAĆ O POLSKICH LEKARZY ZAMIAST NIMI GARDZIĆ.
      • Gość: satyron IP: *.w86-194.abo.wanadoo.fr 10.05.07, 09:48
        dopoki doputy w tym kraju polityczni bandyci i przestepcy (a przeciez tak
        trzeba nazwac ta wiekszosc polskich politykow)bede posiadac wysokie stawki i
        przywieleje za znikome rezultaty , ten kraj nie wyjdzie na prosta linie.
      • 10.05.07, 10:06
        Niestety ale to się tak nie da. Jak myślisz kiedy by młodzi lekarze spłacili studia przy dzisiejszych wypłatach? A jak myślisz czy oni przypadkiem samą swoją pracą nie mają spłacać kosztów ich wykształcenia. Czy wiesz co to są koszty alternatywne? Czy wiesz jak by działała komunikacja miejska gdyby 100% kosztów jej utrzymania zostało przerzucone na jej użytkowników? Bilety by nagle podrożały, ludzie przestaliby korzystać a komunikacja by zbankrutowała. I tak samo tu. Dlaczego wobec tego każdy by nie miał finansować swoich studiów a nie tylko lekarze? Pomyśl ile Polska za 15 lat by miała problemów z brakiem wysoko kwalifikowanej kadry. I by nagle musiała wydawać mnóstwo pieniędzy na ściąganie, a raczej zachęcanie ich by przyjechali tu z innych krajów. Nie wszystko idzie wcisnąć w cyferki które nie mają żadnego związku z innymi.
      • Gość: Dinozaur IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.07, 10:15
        Jak to się nauczą na studiach ? Przecież wszyscy tu twierdzą , że lekarz po
        studiach nic nie umie .
    • 10.05.07, 09:40
      Wszyscy lekarze chcą podwyżek, a jak nie, to wyjeżdzają. Ciekawe, czy naprawdę
      wszyscy tak bardzo dobrze zarabiają TAM, W RAJU ZA GRANICĄ. Wierzyć mi sie nie
      chce, że 100% kończących studia medyczne to geniusze. Jak wszędzie są dobrzy
      fachowcy, żli i tacy, którzy nigdy nie powinni byli takich studiów skończyć.
      Jak ktoś jest miernym, czy wręcz nędznym fachowcem, to i w UK sie nie dorobi. A
      tak swoja drogą, skoro bardzo duża część lekarzy jest dziećmi równierz lekarzy,
      to co? nie widziały gały, co brały?
      • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 10:20
        czesc, paterka! dzis siedze w domciu czyli nie
        zniose zlotego jajka ale za to popijam sobie
        biale mrozone winko la Chasse du Pape, oczywiscie
        ze srebrnego kubeczka. Poczytaj wyzej, to sie dowiesz
        ile ja w UK zarabiam.
        Aha, masz racje- moj synalek po studiach w Leeds University
        tez jest lekarzem. Podobno zdal egzamin MRCGP wlasnie,
        zdalo 300 na 1300 zdajacyh. Ach te polskie glowki! Nie do pobicia.
        • Gość: Jac IP: 80.54.27.* 10.05.07, 10:41
          A kogo to obchodzi z czego i co pijesz ?

          • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 14:34
            Ciebie obchodzi, smiedzielu.zdolalem cie wkrwc dokumentnie.
            I o to wlasnie chodzilo!
            • Gość: be IP: *.crowley.pl 10.05.07, 15:57
              A mnie nie wkrowiłes. W wieku 28 lat moge juz zostać rentierem (dzięki własnej
              pracy i pomysłowości). Tu w Polsce. Ach te polskie glowki! Nie do pobicia.
    • 10.05.07, 09:49
      wszystko pieknie, ale z litosci choc dla trwale niezdolnych do nauki/efektywnej
      pracy/jakiejkolwiek pracy nie drazcie juz red'torzy tematu.
      gdyby wszyscy co rozdadniejsi wyjechali do "normalnych" krajow Polske czekalaby
      ruina niestety.
      Ja powiem jedno: PELNA PRYWATYZACJA SLUZBY ZDROWIA- a tego rozwiazania jakos
      nikt nie ma odwagi (?) poruszyc.
      • 10.05.07, 10:05
        pewnie, że nikt nie ma odwagi poruszyć, bo to oznacza konkurencję. Bo okazałoby
        się, że spora część lekarzy nie zarabia, bo marnie leczy, a nie będzie na kogo
        winy zwalić za niskie dochody. I może jeszcze zaczęliby naprawde odpowiadać
        finansowo za błędy w sztuce.
        Trochę mnie ponosi, ale do ch. nie tylko lekarze sa wykształconą grupa zawodową
        w naszym kraju. Może i tyle im sie należy, ile żądają, ale zapewne cieszą się,
        że ich dzieci chodzą do bezpłatnych szkół (a przecież nauczyciele też mogliby
        chcieć nauczania wyłącznie prywatnie), lekarze też czasem chorują, a skoro tak
        nędznie zarabiają, to pewnie leczą się w tej znienawidzonej darmowej sł.
        zdrow.I pewnie nawet ci, co zostaną, będą swoje dzieci namawiać na medycynę.
        Wiem, że wille itp. mają lekarze specjaliści z wieloletnim stażem i być może
        układami. Ale w którm zawodzie na dzień dobry nowy zarabia tyle, co stary, a
        najlepiej tyle, co dyrektor?
        Mam mamę polożną w niewielkiej miejscowosci. Ona ma znajomych ginekologów (tak,
        sa i tacy, co zniżaja się do znajomości z personelem nizszym).Znam to
        środowisko. W ich rodzinach lekarzem (różnych specj.) jest się od pokoleń (choć
        światlość umysłów nie zawsze jest dziedziczona).
        Niby chca wyjechać, ale mają świadomość, żę SWOICH dzieci TAM już za darmo nie
        wykształcą.
        • 10.05.07, 11:04
          >paterka:nie dosc ,ze wyksztalca za darmo to jeszcze bezzwrotne stypendia
          dostana,zeby latorosl miala za co na tych studiach sie utrzymac.W wielu krajach
          Unii studia sa bezplatne.
    • Gość: wyrostek IP: 138.227.189.* 10.05.07, 09:53
      zamierzajacy wyjechac z Polski nie studiuja zagranica? Idziecie na studia
      dzienne, tanoi i w domu. Ale potem szast, i juz Was nie ma. To kto ma w tym
      kraju pracowac? Imigranci?? I te idiotyczne przechwalki- ja nigdy do Polski nie
      wroce. Nigdy nie mow nigdy! Doprawdy zal mtych z Was, ktorych z roznych
      wzgledow wyjazd nie interesuje, wyjazd na stale . Coz sie potem dziwic , ze
      taka paskudna atmosfera w srodowisku. Czy kryzys ekonomiczny to to samo co
      etyczny?
      • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:55
        zdecydowana wiekszosc lekarzy zostaje w Polsce i ciesze sie ze ci ich zal.
        Studenci medycyny mysla o wyjazdach a potem zakladaja rodziny i juz nie jest to
        takie proste.
        • 10.05.07, 10:00
          Będą wyjeżdeżać zaraz po studiach i tam odbywać staże i specjalizacje.
          --
          www.wrzuta.pl/audio/xfrROMSXMG
          • 10.05.07, 10:01
            moze mala czesc, ale wiekszosc Polakow (lekarzy tez) zostanie w Polsce.
            • Gość: wyrostek IP: 138.227.189.* 10.05.07, 10:13
              lekarza, kolezanke dentystke- oboje mieszkaja i pracuja w Szwecji od dawna. Ona
              ma prywatna prakryke, on pracuje w szpitalu. Oprocz wyraznie deklarowanej
              polskosci i wysokiej fachowosci laczy ich jedno- maja dosc Szwedow i Szwecji.
              Zarabiaja mnostwo kasy, maja rodziny i znajomych, sa siwtnie oceniani przez
              srodowisko, ale juz w Szwecji wytrzymac nie moga. A i wyjechac tez nielatwo.
              Pamietajcie o tym, ze mlodosc przemija i ze jak wychowaliscie sie w kapuscianym
              kraju, to przyjdzie taki moment, ze nie bedziecie juz mogli bez niego zyc. Im
              starsi tym trudniej.
              • 10.05.07, 11:06
                Ale przynajmniej na emeryture sobie zarobili.
                • Gość: wyrostek IP: 138.227.189.* 10.05.07, 11:17
                  Z pewnoscia tak, ale czegos jednak nie osiagneli. Spedzanie czasu na ogladaniu
                  stanu konta nie jest zbyt emocjonujacym zajeciem. W dodatku ich dzieci ani be
                  ani me po polsku, kontakty sie pourywaly, nie ma kontynuacji w rodzinie, no i
                  gdzie ta radosc zycia , ktora kiedys mieli?
                  • 10.05.07, 14:51
                    >wyrostek:uwazam ,ze dzieci powinny znac jezyk ojczysty rodzicow.I tu popelnili
                    blad.Skandynawia jest faktycznie smetna,ale uporzadkowana.Lekarze maja sporo
                    wolnego czasu.Widocznie twoi znajomi nie umieja wykorzystac tych
                    pieniedzy,ktore zarabiaja.Nie samym stanem konta sie zyje.
                    • Gość: wyrostek IP: 138.227.189.* 10.05.07, 15:31
                      W kwestii jezyka sa dwie opcje. Oni wybrali te mowiaca o szybkij intedracji
                      dzieci wsrod rowiesnikow i postawili na szwedzki w pierwszym rzedzie. Pozniej
                      okazalo sie, ze dzieci zaczynaja sie wstydzic nauki polskiego , bo byly w jakis
                      sposob wytykane przez kolegow. A i szdedzka szkola nie czyni zadnych w zasadzie
                      krokow w celu umozliwienia dzieciom przyzwoitej nauki jezyka polskiego. Zreszta
                      rodziny sa mieszane wiec czesc szwedzka rodziny chetnie ( podswiadomie ?)
                      przystawala na te jednojezycznosc dzieciakow. Znam wiecej takich rodzin, nie
                      tylko z Polski.
                      Korzystanie z wlasnych srodkow to sprawa osobista wiec nie wiem w jakim stopniu
                      szastali gotowka- z obserwacji moge powiedziec , ze zyje im sie chyba swietnie
                      z punktu widzenia osob ceniacych wygode i nowinki techniczne. Jezdza,
                      zwiedzaja. Ale dusze- ta choruja.
      • Gość: Nikodem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.05.07, 10:36
        Nie czytalem Waszej zadnej tutaj wypowiedzi, ale mieszkam w Zachodnim kraju,
        gdzie mam codzienny prawie kontakt z lekarzami. I stwierdzam dzisiaj, ze
        wspolczesni lekarze osiagneli szczyt beznajdzienosci jezeli chodzi o wiedze
        przedluzania zycia, leczenia przyczyn chorob. Lekarze zabawiaja sie okladaniem
        ran, zupelnie trywialnie, bez zastanawiania sie nad przyczynami chorob,
        otrzymujac tluste pensje tak w szpitalach jak i w klinikach. Klasyczna medycyna
        przy wsparciu bilionow dolarow, kierowanych z firm farmaceutycznych sprowadza
        medyczna profesje do systematycznej zaglady....
    • 10.05.07, 10:16
      Życzę im jak najlepiej gdyż lekarz nadal jest średnio poważany w Polsce. Zarabiają owszem Ci, którzy kombinują są na 10 etatach bądź mają zyski z łapówek czy bezpośrednich czy pośrednich jako przysługę za załatwienie znajomości. Narzekanie na wyjeżdżających tu nie ma sensu gdyż oni i tak wyjadą a my zostaniemy z największymi kombinatorami i łapówkarzami gdyż im będzie u nas lepiej anieżeli w krajach zachodnich.

      Ale niestety i wina leży po stronie samych lekarzy. Niestety ale czasem i trzeba się posłużyć gardzoną w Polsce metodą czyli donoszeniem. Co jak co ale lekarze łapownicy szkodzą całemu społeczeństwu a przede wszystkim środowisku lekarzy. Psują oni ich opinię to raz, a dwa rozbijają solidarność w walce o lepsze i bardziej przejrzyste warunki pracy. I tak powinni oni walczyć z tymi nieprawidłowościami co na zachodzie jest rzeczą normalną. Tam sąsiad czy kolega z pracy może nawet coś donieść na drugiego, a on mu i tak nie będzie nic miał za złe następnego dnia. Inna mentalność. I tak samo tutaj. Doniesienie na takiego łapownika nie jest niczym innym jak doniesienie na policję że dana osoba okradła nasz samochód. Szumowiny szkodzą nam wszystkim i trzeba złamać tą szkodliwą w tym sensie zmowę milczenia.

      Nadmienię iż w znakomitej większości nie jestem przychylny rozwiązaniom opartym na donosicielstwie, gdyż znacznie lepsze są przejrzyste, proste zasady dzięki którym nie powstają korupcjogenne sytuacje, ale gdy mamy do czynienia z plagą chwastów w ogródku najpierw trzeba użyć drastycznych środki by potem umożliwić spokojny rozrost pożądanym roślinom.
    • Gość: no IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.07, 10:19
      Tylko nie zapominajcie ze oni studiują za darmo ( a ich studia są drogie dla państwa), więc albo wysokie pensje albo płatne studia jeszcze dałbym im zakaz wykonywania zawodu po za granica polski
      • 10.05.07, 10:47
        W europejskich socjaldemokracjach przeplyw i przyplyw stada lekarskich dyplomow
        jest przewidywana normalnoscia. Miliardy dolarow wydawane na takich nic nie
        znaczacych pelzaczy spolecznych Znachorow, beda sprawialy wrazenie zdrowia
        Europy.
      • 10.05.07, 11:08
        Niezly dowcip z tym zakazem.Studia w wielu krajach Unii sa darmowe.
    • Gość: mat IP: 64.212.164.* 10.05.07, 10:47
      6000 za 2-tygodniowy dyzur??
      Raczej 13000 na reke.
    • Gość: jfhjhjg IP: *.e-net.pl 10.05.07, 11:02
      Studia ciezkie sa przede wszystkim w Poznaniu na AM. A czy praca taka ciezka?
      Mysle, ze jak pojada za granice to szybko sie zorientuja, ze tam pielegniarki
      nie robia wszystkiego za nich i wroca jeszcze szybciej niz wyjechali.
      • 10.05.07, 11:09
        To zalezy od kraju.W Skandynawii pielegniarki robia prawie wszystko,ale w
        Niemczech juz nie.
      • 10.05.07, 11:12
        miedzy wynagrodzeniem lekarzy a reszty - lekarz zajmuje sie leczeniem, a nie papierkowa robota, ktora wykonuja m.in pielegniarki "wyzszego szczebla".
        --
        Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: Cosmopolitan IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.07, 11:45
          Płace lekarzy ogółem w Polsce są bardzo niskie a płace naprawdę dobrych
          specjalistów skandalicznie niskie. Nie dziwny sie więc że każdy z nich myśli o
          lepszym bycie - to normalne. Myślę jednak że tak drogie studia jak Medycyna
          powinny być w pełni płatne. Jest bowiem rzeczą skandaliczną że pacjenci
          fiansują drogą edukację i karierę przyszłych lekarzy a potem są przez nich
          opuszczani.To niesprawiedliwe. Jak kogoś nie stać na medycynę to niech
          zaciągnie kredyt albo "odpracuje" w publicznej służbie zdrowia swoje koszty po
          studiach. TAK BYŁOBY SPRAWIEDLIWIE DLA WSZYSTKICH!
          • 10.05.07, 11:53
            zlikwidujmy darmowe studia dzienne i szlus.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
            • 10.05.07, 13:37
              Płatne studia to świetny pomysł, wszyscy będą zaciągać kredyty na studia a po
              ich zakończeniu uciekać za granicę aby w parę lat ten kredyt spłacić.
              --
              Polska jest jak dziecko z zespołem Downa - trzeba ją kochać ale cudów się
              spodziewać nie należy.
      • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:47
        W USA pielegniarka dyplomowana (registered nurse) ma duzo
        wiekszy zakres obowiazkow diagnostycznych i terapeutycznych
        nizli jakakolwiek pielegniarka w Polsce...
    • 10.05.07, 11:34
      Dlaczego polscy inżynierowie mieszkający za granicą nie pomagają swoim kolegom w
      kraju zdobyć normalnej pracy, w normalnym państwie?? Jest tylu młodych i
      zdolnych inżynierów, którzy naprawdę nie mają ochoty pracować w tym syfie za 2
      tys. zł. Pomóżcie nam uciec z tego szamba!!


      --
      Polska jest jak dziecko z zespołem Downa - trzeba ją kochać ale cudów się
      spodziewać nie należy.
      • 10.05.07, 11:41
        > kraju zdobyć normalnej pracy, w normalnym państwie?? Jest tylu młodych i
        > zdolnych inżynierów, którzy naprawdę nie mają ochoty pracować w tym syfie za 2
        > tys. zł. Pomóżcie nam uciec z tego szamba!!

        a jakiej specjalnosci inzynier?
        --
        Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • 10.05.07, 13:35
          inżynier mechanik po wydziale mechaniki i budowy maszyn, zajmuję się głównie
          komputerowym wspomaganiem projektowania oraz numerycznymi obliczeniami MES i CFD.
          --
          Polska jest jak dziecko z zespołem Downa - trzeba ją kochać ale cudów się
          spodziewać nie należy.
          • 10.05.07, 14:01
            nie mialbys problemow, to fuche bys znalazl... Slales CV do jakichs duzych korporacji z tej branzy? A jak z ang. srednio, to inwestuj w kurs, zrob przynajmniej poziom zaawansowany i w droge :-)
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
    • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 11:34
      W zeszłym tygodniu byliśmy z synkiem 2 letnim na pogotowiu bo ugryzło go coś i
      robiło mu się brzydko na udzie.I co? Pierwszya wizyta na pogotowiu i z-ca
      ordynatora stwierdził,że mały to rozdrapał i dlatego ma takią zmianę alergiczną
      i zapisał fenistil i clemastin.Powiedział ,że to normalne u małych dzieci i że
      się jeszcze powiększy.To wyglądało jak 5 mm plamka koloru blado różowego i była
      lepka.Za dwa dni pojawiliśmy się znowu na pogotowiu bo powiększyło się do 2 cm
      średnicy i nadal się paprało.Tym razem zszedł jakiś ciemnoskóry arab chyba albo
      coś i nie dość że nie rozumie polskiego to stwierdził ,że b-pantenem smarować
      (sam mu podpowiedziłem) i że do rodzinnego lekarza.Całe szczęście że to była
      niedziela i koniec długiego weekendu.W Poniedziałek byliśmy u naszego lekarza ta
      przepisała jakąś maść z antybiotykiem i wreszcie się coś zagaja.Ze zdziwieniem
      nasza pani doktór wyczytała że jeden pan z pogotowia zmianę znalazł na lewym
      udzie a drugi pan tą samą rankę znalazł skolei na prawym.Taka obsługa jest w
      Polsce-normalnie aż miło by było to roz.jeba-ć i jeżeli padnie hasło atak na
      pewno będę rzucał w ten syf mołotowem
      • Gość: znawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 12:55
        Jak będziesz pracować po 48, lub wiecej godzin non stop to też pomylisz prawe z
        lewym udem..
        • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 14:38
          czesc Misiek! To bylo dobre.
          mam nadzieje ze twemu bekartowi noga juz calkiem
          odpadla. Wtedy bedziesz mogl nawet z armaty do tego
          syfiastego pogotowia strzelac.
    • Gość: Liz IP: *.wholesale.rp80.se 10.05.07, 11:44
      Nie dziwi mnie że wyjeżdzamy za lepszym życiem za granicę,nie chcemy godzić się
      na to by zarabiać mało i przez to żyć w biedzie,sama obecnie przebywam poza
      krajem właśnie z tego powodu ale nie godzę się by za nasze pieniądze kształcić
      lekarzy którzy potem wyjeżdzają!.
      Mam 25-letniego syna, który najpierw uczył się na prywatnej uczelni(wysokie
      czesne) następnie studiuje za granicą i aby mógł się uczyć oboje z mężem
      pracujemy.Nie otrzymał żadnego stypendium bo dużo z tym zachodu i tylko
      nielicznym się udaje...
      Uważam więc że lekarze uczący się za darmo a właściwie za pieniądze podatników
      powinni zwracać za studia i wtedy dopiero wyjeżdzam dokąd się im podoba.
      • 10.05.07, 11:52
        > Uważam więc że lekarze uczący się za darmo a właściwie za pieniądze podatników
        > powinni zwracać za studia i wtedy dopiero wyjeżdzam dokąd się im podoba.

        dlaczego tylko lekarze? Poza tym "wstecz" nie mozna nic robic - a "w przod" tez jestem za wprowadzeniem w pelni platnych studiow dla wszystkich, a te pieniadze ktore taraz ida na darmowe studia dzienne przeznaczyc na pomoc dla tych, ktorych na prawde nie stac na studiowanie.
        --
        Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
      • Gość: Cosmopolitan IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.07, 11:59
        I jeszcze jedno:
        Hipokryzja dziennikarzy i polityków - czy np. Pan Durczok czekał grzecznie w
        kolejce aby się leczyć w jednym z najlepszych oddziałów onkologicznych? (to
        tylko przypadkowy przykład a jest ich tysiące)..- o lekach nie wspomnę. Więc po
        co teraz dziwić sie na ekranie TV że w służbie zdrowia jest korupcja/układy i
        wsadzać do więzienia ostatnich polskich coś potrafiących lekarzy?
        Jak się idzie "prywatnie" do lekarza a ten "prywatnie" znajduje miejsce i leczy
        w państwowym szpitalu za państwowe pieniądze to jest to w porządku? Hipokryzja
        dziennikarska! Ilu z Was dotyczy to osobiście czy pośrednio?




        • 10.05.07, 12:06
          I jeszcze jedno.
          Jak duuuuża część kandydatów na medycynę dostła sie dzięki protekcji, nazwisku,
          koneksjach, darach.....blokując miejsce innym z mniejszymi
          mozliwościami "przetargowymi",itp. to było dla nich OK.
          Jak po studiach okazało się, że nie mogą dostać się na wybrana specjalizację,
          bo patron kolegi miał szersze plecy, to bardzo nie OK.
          hipokryzja? mentalność kalego?
          • 10.05.07, 12:26
            > I jeszcze jedno.
            > Jak duuuuża część kandydatów na medycynę dostła sie dzięki protekcji, nazwisku,
            >
            > koneksjach, darach.....blokując miejsce innym z mniejszymi
            > mozliwościami "przetargowymi",

            No? Jak duza? Ciakaw jestem szacunku a przede wszystkim podstaw do owego szacunku.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
      • 10.05.07, 13:43
        A skad te informacje bulbonczyku? Studia w wiekszosci krajow UE sa, wyobraz
        sobie,
        BEZPLATNE. Oczywiscie istnieja (tak jak w Bulbonii) prywatne szkoly za nauke w
        ktorych trzeba zaplacic. Ale wy wszystko wiecie lepiej i sonce wam z doopy
        swieci.
        Likwidujcie bezplatne studia ale wszystkie-zostaniecie krajem baranich lbow
    • Gość: sirius IP: 212.160.172.* 10.05.07, 12:02
      szkoda że wszyscy nie mozemy wyjechać
      wtedy było by łatwiej wszystko zaorać
      i od początku stworzyć jakies państwo tylko bez polaków
      • 10.05.07, 12:16
        Ależ po co wyjeżdzać? Przecież jak się słucha biednych lekarzy, to oni jedyni
        ukończyli studia, i jako jedyni w Polsce zarabiają poniżej możliwości i chęci.
        Reszta to po prostu nie wie, co z kasą robić. Chyba tez wyjadę i z tych
        kokosów, które tu zarobiłam wspomogę tych naszych lekarzy na obczyźnie, których
        konkurencja pokona
        • 10.05.07, 12:47
          Pewnie, że nie są jedynymi, którzy skończyli studia i zarabiają marne grosze. Ale oni mają znacznie bardziej odpowiedzialną pracę niż inni. A polskie realia są takie, że wymaga się od lekarzy, że nie będą popełniać błędów, będą wypoczęci i gotowi do udzielenia pomocy (chociaż pracują po kilkanaście godzin dziennie, a czasem jeszcze jadą do dodatkowej pracy). Ponadto być lekarzem znaczy kształcić się całe życie. Dosłownie. A za co mają to robić, jak za ratowanie ludzkiego życia czy zdrowia dostają 1200 złotych miesięcznie...?
    • 10.05.07, 12:23
      Marzy mi się taki scenariusz. Za 50, 80, 100 lat Polska jako kraj zostanie
      postawiona w stan likwidacji z uwagi na brak obywateli. Zostaną tylko politycy,
      bo w ich sytuacji bez języków, z wyrokami i bez wykształcenia oraz zawodu, przy
      poziomie inteligencji bukowego pieńka nie zostaną przyjęci do żadnej pracy w
      normalnym świecie.
      --
      • 10.05.07, 12:26
        Mniam
    • Gość: Jonek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.07, 12:26
      Chciałbym zauważać, że młodzi wyjeżdżaja nie zastępując strszych konczących
      karierę. Ci starsi odchodza na emeryture powiększając deficyt lekarzy w Polsce.
      Jak tak dalej potrwa to za kilk lat będziemy sie leczyli u znachorów i zielarzy
      bo lekarzy kompletnie zabraknie.
      • 10.05.07, 12:31
        AWS/SLD/PIS odejdzie nagrodzony Nagroda Darwina w trakcie czekania w kilometrowej kolejce do lekarza. Za glupote sie placi, natura sie reguluje.
        --
        Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • 10.05.07, 12:37
          Dodaj PO, ktore rzadzilo tez wiele lat w ramach Unii Wolnosci a takze Akcji
          Wyborczej Solidarnosc -przeciez to ci sami ludzie.
          • 10.05.07, 13:33
            > Dodaj PO, ktore rzadzilo tez wiele lat w ramach Unii Wolnosci a takze Akcji
            > Wyborczej Solidarnosc -przeciez to ci sami ludzie.

            UW nigdy nie mialo wiekszosci w zadnej koalicji. I to pomysly UW (np. Balcerowicza) byly zawsze hamowane przez komusze zapedy albo solidarnosciowych komuchow albo postkomunistycznych komuchow.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
      • Gość: Jonek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.07, 13:43
        Zastanawiam się komu pomoga te dyskusje które partie kiedys rządziły i kto temu
        winien. Według mnie winien elektorat głosujący na ślepo. Zastanówmy się raczej
        co zrobić abyśmy mogli sie leczyć w Polsce u lekarzy a nie u zielarzy.
        • 10.05.07, 14:03
          > Według mnie winien elektorat głosujący na ślepo. Zastanówmy się raczej
          > co zrobić abyśmy mogli sie leczyć w Polsce u lekarzy a nie u zielarzy.

          AFAIK za pozno. Jescze chwile zostaje tutaj (prywatn ubezp. zdrowotne oplacane przez firme) a potem spadam na wyspe. Placenie 3k (czesc moja i pracodawcy) ZUSu to przegiece

          --
          Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
    • 10.05.07, 12:41
      Wykształcenie człowieka kosztuje państwo całą masę pieniędzy. Pieniędzy, których kraje europejskie nie muszą wydawać, bo ściągają ludzi z Polski. A, że realia są jakie są, nie mają z tym większego problemu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.