Polscy lekarze bez granic Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • szacunek dla lekarzy
    studia bardzo ciezkie, na wakacje zamiast wyjazd zagraniczny to praktyka
    w szpitalu za grosze po studiach praca za grosze nie ma czasu na
    rozwoj,rodzine
    bez znajomosci i lapowek nie ma szans na specjalizacje

    ja mimo ze mam studia techniczne doszukalem sie kilku analogii, cwicze
    angielski i za miesiac wyjazd
    do zobaczenia w irlandii
    • Gość: windhoek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:28
      Trzymam kciuki za lekarzy!!! Powodzenia!Żałuję, że ja wyjechać nie mogę:(
      • "Oczywiście są tacy, którzy żyją z łapówek, dowodów wdzięczności i poruszającej
        się w różnych odcieniach szarości współpracy z firmami farmaceutycznymi, ale nie
        o nich ta opowieść." No pewnie. Ci zostaną...

        --
        małe, grube i wywrotne
        • zawodami chociaż ich już naprawdę brakuje?
        • no i bardzo dobrze,że zostaną bo przynajmniej ktoś tu zostanie aby leczyc
          rodaków.Ale róbcie tak dalej politycy od siedmiu boleści,lustrujcie, szukajcie
          winnych to już niedługo wszystkim nam będzie lepiej....,za granicą.
          • Gość: barts IP: *.wroclaw.mm.pl 10.05.07, 12:15
            Nie pomyślałeś, że najczęśćiej rujnują Polskę Ci nie zlustrowani byli kapusie i
            inne medny, którym kradzież weszła w krew. Ustawianie wszytkiego pod kolesi nie
            pamietasz tego? to było za SLD nie tak dawno. Pomyśl tak zostajesz prezesem
            przedsiębiorsta a okazuje się ze wszycy kierownicy, dyrektorzy kradną, i
            przekazują infomacje konkurencyjnym firmą. Ciekawe od czego byś zaczął , pewnie
            od wywaleni ich z pracy . Podobnie wygląda sprawa w Państwie . Żeby było więcej
            kasy np na lekarzy trzeba najpier pogonić złodziejstwo. A pewnie, że nie
            wygodnie jest wszytkim UBekom i innym aparatyczykom , kolesie dawali im zarobić
            a teraz będzie krucho.
            • > wygodnie jest wszytkim UBekom i innym aparatyczykom

              czyli tym wszystkim 60-latkom, ktorzy za PRL cos znaczyli? Bo zeby cos znaczyc wtedy, musieliby miec w 89 przynajmniej 35-40 lat :D

              Oczywiscie glownym problemem we wszyskich firmach w Polsce jest ubecja i aparatczycy - fakt tego, ze specjalista kosztujacy pracodawce 10.000 dostaje do reki po odliczeniu podatkow 4000 (z uwagi na doplacanie do ZUSu rolnikow, gornikow etc) nie ma ZADNEGO znaczenia :D
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
            • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:25
              Rujnuja... A czy tak wiele sie w Polsce zmienilo? Czy, np. oszusci i zlodzieje
              z 'Samoobrony' splacaja teraz swoje dlugi i juz nie kradna??
    • Gość: tulipanna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:28
      K..., ilekroc słyszę o biednych, pokrzywdzonych młodych i starszych, lekarzach,
      telepie mną furia!
      Cholera, nie wiedzieli jakie studia wybierają?! Ze ciężkie, trudne i długie?!
      Ich błędy kryje ziemia, żadnej prawdziwej odpowiedzialnosci nie ponoszą za
      swoje partactwa, nosa zadzierają, jak gdyby byli bogami, pacjentów traktują jak
      smieci.
      Wynocha za granicę, wszyscy. Przyjadą tu grzczni, usmięchnięci i wdzięczni za
      pracę w Polsce Ukraińcy, Rosjanie, Ormianie, Hindusi etc. etc. A polscy lekarze
      za granicą nauczą się co to jest odpowiedzialność cywilna za błędy lekarskie,
      jak traktuje się pacjentów. Kasa to nie wszystko.
      • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:42
        He, he, Ukraincy? Rosjanie? Przecież oni u siebie o wiele lepiej zarabiają, a
        pacjenci sa tam o wiele mniej roszczeniowi :). Już widzę jak tłumy zagranicznych
        lekarzy rwie sie do pracy w Polsce :).
      • Już wszyscy ze Wschodu czekają w kolejce...
        • Gość: lulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:46
          tyle że Polska tym ze wschodu specjalizacji nie uznaje - taki mały kwiatek:
          muszą się kształcic od nowa a tu ten sam problem co młodych lekarzy - nie ma
          miejsc na specjalizacje

          powodzenia!
          • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:10
            Gość portalu: lulu napisał(a):

            > tyle że Polska tym ze wschodu specjalizacji nie uznaje

            Nie uznaje? He, he, też mi problem wprowadzić ustawę uznającą w/w.
        • Gość: Chochlik IP: *.icpnet.pl 10.05.07, 12:25
          Jakoś nie sądzę, żeby język obcy, który zna przeciętny Ukrainiec to polski.
          Sądzę, że na Wschodzie też uczą angielskiego, więc po co zatrzymywać się w
          bidnej Polsce?
          • lekarze z tego kraju chetnie emiogruja...do norwegii, szwdecji itd. na polske
            nie patrza. wiem o tym. pracuje z mlodym ukraincem, ktory pochodzi z lekarskiej
            rodziny. siostra jest w norwegii, reszta rodziny na ukrainie... jest bogatsza
            niz rodziny polskich medykow. zatem moim drodzy: inwazja ukraincow nam nie
            grozi. chyba, ze psychicznie chorzy przyjda na gorsze...
            --
            Prawie jak Queen

            Blue Angels 2006
          • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:17
            Gość portalu: Chochlik napisał(a):

            > Jakoś nie sądzę, żeby język obcy, który zna przeciętny Ukrainiec to polski.

            Masz rację, bo polski dla Ukraińca de facto nie jest językiem obcym. A w każdym
            bądź razie nie tak daleko obcym, jak powiedzmy angielski.
            Tak że bez obaw co do możliwości porozumiewania się przez Ukraińców w Polsce. I
            to dobrego, nieskończenie lepszego niż polskich lekarzy np. w Anglii.
      • Gość: kaczyzm-lepperyzm IP: *.jjs.pl 10.05.07, 08:48
        Na takich specjalistów owszem masz szansę. Była już taka sprawa w mieście
        gubernialnem Biełostoku.
        • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:24
          Gość portalu: kaczyzm-lepperyzm napisał(a):

          > Na takich specjalistów owszem masz szansę. Była już taka sprawa w mieście
          > gubernialnem Biełostoku.

          Białystok nie był miastem gubernialnym, nie był stolicą guberni.
          Nie wymądrzaj się więc, jak nie masz o czymś pojęcia.
      • Buahahahahhahahahahahah jaka jaki ty głupi/a jesteś !!! Hindusi ? Oni studia
        mają w języku angielskim i od razu jadą do Angli i USA!! Rosjanie zarabiają min
        1000$ (pensja młodego lekarza) Ukraincy ok 2 razy więcej niż w Polsce. Jedynie
        Białorusini zarabiają coś koło 800-1000zł ale tam szara strefa jest 10 razy
        więcej warta niż w Polsce, a poza tym jesteśmy w unii i dlatego takie same
        procedury i koszty obowiązują w staraniu się o prace w Polsce jak i w Niemczech
        czy Angli - jak myslisz co wybiorą?
        • Gość: tulipan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:56
          Ja jestem glupia? Och, cóż za wyszukany argument erystyczny, no, no. Brak Ci
          widać innego...
        • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:28
          adamicus napisał:

          > Rosjanie zarabiają min 1000$ (pensja młodego lekarza)

          1000 USD? Ja słyszałem, że 2000 USD. To oczywiście minimum.
        • Gość: wujekszczeraprawda IP: *.chello.pl 10.05.07, 22:33
          Nic dodać, nic ująć. Dokładnie tak się sprawy mają. To jedyna prawda o tj
          sytuacji. Scenariusz dla Polski na najbliższe 5 lat.
          1. Znikome podwyższki
          2. Tysiące lekarzy wyjeżdżających za granicę
          3. Płace w końcu reguluje rynek, również przez coraz bardziej dynamicznie
          rozwijający sie sektor prywatny (Sam MEDICOVER) otwierający w Warszawie
          największy w kraju szpital prywatny potrzebuje przeszło 500 osób białego personelu.
          4.Sytuacja się stabilizuje. Zarobki zbliżone do tych na Zachodzie i lekarze
          przestają masowo wyjeżdżać.

          ....
          dokładnie tak samo jak z murarzami :-)
      • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:13
        Przyjadą tu grzczni, usmięchnięci i wdzięczni za
        > pracę w Polsce Ukraińcy, Rosjanie, Ormianie, Hindusi etc. etc

        Buhahaha! A co oni, głupi? Skoro i tak wyjeżdżają z kraju, to po co mają jechać
        do Polski, pracować za psie pieniądze w kraju, gdzie nikt nie szanuje tego
        zawodu, skoro mogą jechać do Danii czy Anglii? Jeśli w Polsce będzie tak dalej,
        to lepiej odszukajmy stare przepisy medycyny ludowej, bo tylko ziółkami
        będziemy mogli się leczyć ;)
        A lekarzom się nie dziwię - studia trudne, praca ciężka, odpowiedzialna i
        wyczerpująca emocjonalnie - należy się za nią godziwe wynagrodzenie. A jeśli
        takiego nie ma, to cóż. Pewnie jest wśród nich kilku Judymów, ale większość to
        normalni ludzie, mający rodziny i chcący godnie żyć. Ja na ich miejscu też bym
        wyjechała :)
        • Gość: figa IP: 195.117.230.* 10.05.07, 10:59
          kazdemu sie nalezy godziwe wynagrodzenie za prace!
          lekarze nie maja innych zołądków niz
          księgowi,bibliotekarze,nauczyciele,sklepowe itd
          generalnie w zadnym zawodzie bez doswiadczenia i specjalizacji zaraz po
          studiach nie zarabia sie wielkich pieniedzy-
          kazdy chce zyc pogato i dostatnie i ma gdzies ze inni maja jeszcze mniej
          jak ta POLSKA ma stanąć na nogi jak kazdy tylko uwaza ze Państwo ma mu dać na
          wszystko. z czego ?????
          źle płaca w szpitalu ? idz do prywatnej kliniki ( jest ich coraz wiecej) one
          lepiej placą ale wielu lekarzy woli pracowac w szpitalu niby za marne pieniadze
          dorobic sobie solidnie na panstwowym sprzecie i narzekac narzekac narzekac
          w swoim zyciu bylam w niejednym szpitalu i kilka operacji ( bliskich z rodziny)
          widzialam jak sie zalatwia, przyśpiesza!
          lekarz mówi "operacja za tydzień bo.... ( bełkot medyczny dla normalnego
          czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd) koperta w kieszeń "
          dziekuje panie doktorze" za 30 minut lekarz w sali dla pacjentów informuje ze "
          operacja jutro rano o 8" raptem sie okazalo ze jednak kroplowek juz nie trzeba
          lekarstw tez juz pacjentka dostala na tyle ze jest gotowa do operacji.


          • > lekarze nie maja innych zołądków niz
            > księgowi,bibliotekarze,nauczyciele,sklepowe itd

            tylko ze pensje zawodow, ktore wymieniles regulowane sa przez wolny rynek. Sprywatyzujmy szpitale i ubezp. zdrowotne - wtedy lekarze nie beda mieli podstaw do prostestow, bo oni rowniez beda podlegac rynkowych mechanizmom. Problem teraz polega na tym, ze godzina pracy specjalisty jest na rynku warta z 50 zlotych (vide ceny w prywatnych gabinetach/przychodniach/klinikach) i wiecej. A specjalista w szpitalu dostaje circa 10 PLN za godzine pracy. I przeciwko tej dysproporcji lekarze protestuja.

            > generalnie w zadnym zawodzie bez doswiadczenia i specjalizacji zaraz po
            > studiach nie zarabia sie wielkich pieniedzy-

            jak mowilem - programista rok po studiach dostaje w Krakowie 4000+ brutto. A studia lzejsze od lekarskich. Budowlaniec przed uprawnieniami (2 lata stazu) ok 2000 brutto, po uprawnieniach - 2x tyle. A lekarz przez rok stazu i 6 lat specjalizacji - 1200 brutto

            > kazdy chce zyc pogato i dostatnie i ma gdzies ze inni maja jeszcze mniej
            > jak ta POLSKA ma stanąć na nogi jak kazdy tylko uwaza ze Państwo ma mu dać na
            > wszystko. z czego ?????

            a dlaczego gornik ma dostawac 2x tyle za godzine swojej pracy niz lekarz? Jezeli POLSKA tak ustawia hierarchie, to lecz sie weglem.

            > źle płaca w szpitalu ? idz do prywatnej kliniki ( jest ich coraz wiecej) one
            > lepiej placą ale wielu lekarzy woli pracowac w szpitalu niby za marne pieniadze

            bo w Polsce nia ma mozliwosci zrobic specjalizacji w prywatnym szpitalu i dlatego - jezeli ktos ja chce - musi pare lat robic za murzyna w panstwowym.

            > lekarz mówi "operacja za tydzień bo.... ( bełkot medyczny dla normalnego
            > czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd) koperta w kieszeń "
            > dziekuje panie doktorze" za 30 minut lekarz w sali dla pacjentów informuje ze "
            >
            > operacja jutro rano o 8" raptem sie okazalo ze jednak kroplowek juz nie trzeba
            >
            > lekarstw tez juz pacjentka dostala na tyle ze jest gotowa do operacji.

            a wiesz dlaczego? Dlatego, ze NFZ za malo placi za operacje ale za to szpitalom "oplaca" sie trzymac pacjenta w lozku bez robienia niczego. Dlatego przez tydzien cie musza trzymac, zeby kasa z tego "trzymania" sfinansowala brakujaca czesc operacji. Chore? Chore - to sprywatyzowac ubezpieczenia i szpitale! Ale to w "solidarnym panstwie" gdzie gornik dostaje za godzine wiecej od chirurga nie przejdzie. Wiec lekarze wyjada, system sie zawali i nowy zostanie zbudowany juz po ludzku.
            --
            Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
          • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 13:32
            takie bajki jak o tej operacji za 30 min. to mozesz w przedszkolu opowiadać :)
            lepiej byś się nie ośmieszał ...
            a co do żołądków księgowych i sklepowych to lekarze faktycznie mają takie same,
            ale odpowiedzialnosć jakby ciut większą i drogę do wykonywanego zawodu trochę
            dłuższą...
          • Gość: racjonalizator IP: 80.53.41.* 10.05.07, 15:48
            >bełkot medyczny dla normalnego czlowieka slabo zrozumialy o kroplówkach lekach itd

            Ty figa, ty nie nazywaj bełkotem czegoś, czego nie jesteś w stanie zrozumieć.
            Masz pusty mózg i bardzo szczelny na przedostawanie się jakiejkolwiek wiedzy do
            środka. Idź do mądrzejszego kolegi, niech ci przeliczy, ile lekarz bierze
            łapówki a ile polityk. Politycy zamiast kieszeni mają worki bez dna. Zgarniają
            miliony łapówki za przekręty w przepisach, w gospodarce. A ty się dupku czepiasz
            1000zł dla lekarza za operację.
      • Gość: Jan IP: *.kam.pl 10.05.07, 09:25
        Na Hindusach głównie opiera się opieka medyczna w U.K., bo Anglicy wyjeżdzają
        do USA, gdzie kasa jest dużo większa. Lekarze specjaliści w U.K nie schodzą
        poniżej 30 -35 tys zł miesięczne i zarabiają więcej od dyrektorów szpitali, bo
        to oni są niezastapionymi fachowcami.
        • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 10:06
          Panie Janie, jestes Pan niedoinformowany w temacie.
          Hindusi w UK, tak to prawda ale ich dominacja w NHS
          juz sie wlasnie skonczyla. Stad wlasnie ta niepowtarzalna
          szansa dla kolegow z Polski.
          W tym roku weszly w zycie nowe przepisy w wyniku ktorych
          lekarzy spoza Europy bedzie sie przyjmowac do pracy tylko
          w wyjatkowych wypadkach. W pierwszej kolejnosci absolwenci
          brytyjscy w kolejce do szkolenia, w drugiej lekarze z EU.
          Wlasnie dwie szkoly jezykowe medyczne dla Pakich w Londynie
          zostaly zamkniete, egzaminy PLAB bodajze tez juz nie istnieja
          a ludzie stamtad pare miesiecy temu wrzeszczeli ze to rasizm
          bo szansy tu juz nie maja. Byc moze jednak zaczna walic do Polski,
          drzwiami i oknami bo co innego biedacy maja teraz zrobic? Lepszy
          kaczyzm niz bangla deshyzm, no nie?
          • Gość portalu: swiniopas napisał(a):

            > Panie Janie, jestes Pan niedoinformowany w temacie.
            > Hindusi w UK, tak to prawda ale ich dominacja w NHS
            > juz sie wlasnie skonczyla. Stad wlasnie ta niepowtarzalna
            > szansa dla kolegow z Polski.
            > W tym roku weszly w zycie nowe przepisy w wyniku ktorych
            > lekarzy spoza Europy bedzie sie przyjmowac do pracy tylko
            > w wyjatkowych wypadkach. W pierwszej kolejnosci absolwenci
            > brytyjscy w kolejce do szkolenia, w drugiej lekarze z EU.
            > Wlasnie dwie szkoly jezykowe medyczne dla Pakich w Londynie
            > zostaly zamkniete, egzaminy PLAB bodajze tez juz nie istnieja
            > a ludzie stamtad pare miesiecy temu wrzeszczeli ze to rasizm
            > bo szansy tu juz nie maja. Byc moze jednak zaczna walic do Polski,
            > drzwiami i oknami bo co innego biedacy maja teraz zrobic? Lepszy
            > kaczyzm niz bangla deshyzm, no nie?

            Ciapate będą walić do Polski i w CV pisać ,że maja 20 lat doświadczenia
          • Gość: Grzesiek IP: *.as15444.net 10.05.07, 11:37
            te przepisy weszly w zeszlym roku i z tego co widze to dosc kiepsko sa
            egzekwowane.
            • Gość: swiniopas IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.05.07, 12:01
              nie bede sie spieral co do daty, zreszta
              przepisy wychodza z odpowiednim wyprzedzeniem
              aby czas dac zainteresowanym na wlasciwa reakcje.
              Mial interweniowac ambasador Indii, ze niby krzywda
              sie siniakom dzieje. Nic mi nie jest wiadomym aby cos
              zdolal wskorac w tej sprawie.Tak wiec zakonczyla sie
              od paru pokolen uzywana droga do brytyjskiego rynku pracy
              dla hinduskich lekarzy. Jednym z nich byl niejaki Dr Patel,
              renomowany chirurg-okulista, prywatnie praktykowal na slynnej
              Harley Street. Mial dwoje dzieci, ktore znalem. Ozeniony z Polka,
              ktora ocalil i z piekla wywiozl bedac lekarzem przy ambasadzie
              w Teheranie w 1943r. Wdowe tez znalem a jej uprzednie nazwisko mowi
              samo za siebie: Mickiewicz.
          • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 14:10
            oni juz tam sa i hindusi starczy na kilka lat tyle ich tam
      • Skąd tyle jadu? Niestety ale muszę przyznać że jesteś krótkowzrocznym ignorantem. A to dlatego żę przynajmniej owi rosjanie i ukraińcy już mają lepsze warunki życia w realacji wypłata a koszty życia anieżeli uczciwi polscy lekarze. I wcale im się nie pali do pracy w Polsce, co zresztą widać po bardzo małym ruchu na tym rynku. Więc nie łudź się że oni chętnie tu przyjadą. Owszem będą, ale tylko jako przystanek pośredni do lepszych państw UE, a jak tak dalej pójdzie to nawet za 5 lat zaczną chętniej przyjeżdżać do Bułgarii niż do Polski. Taka smutna prawda.

        I nie bój, nie bój. Ci którzy są odpowiedzialni właśnie wyjeżdżają, a ci kombinatorzy na których narzekasz właśnie pozostają bo oni sobie doskonale sprawę zdają z tego. Więc narzekaniem nic nie naprawisz bo właśnie w kraju pozostaniesz z samymy szumowinami. Nie tędy droga.
      • Gość: Greg IP: *.r-212.178.64.atwork.nl 10.05.07, 09:48
        sory ale grubo sie mylisz - bo gdyby mieli i chcieli przyjechac ci wdzieczni
        rosjanie ukraincy i hindusi to by przynajmniej walili w okna ze cha juz byc.
        kolego ty naprawde nie wiesz o czym mowisz - jak 30 letni lekaz ze stazem 2/3
        letnim moze kogos usmiercic - jak ma kontak z pacjetami typu lekka grybka -
        bolacy palec i td ? Sory kolego ale jestes nieswiadomy prawa .
        Zagranica lekaz nie odpowiada za bledy bo jest ubezpieczony przez odpowiednie
        instytucje
        I jezeli uwazasz ze specjalista przyjedzie pracowac do polski za 1500 zl gdzie u
        kazdego innego sasiada zarobi 2 razy wiecej z pocalowaniem w reke i slowem
        dziekuje .

        Wiec skoro jestes takim furiatem to uwazaj bo za kilka miesiecy nie bedzie mial
        cie kto leczyc

      • Hmmm… Z takiej Łodzi autobus do specjalisty w Brześciu czy we Lwowie to jakieś 8
        godzin w jedną stronę ….
      • Gość: Pinokio IP: *.chello.pl 10.05.07, 10:28
        Ztym szacunkiem dla pacjenta to różnie bywa , z odpowiedzialnością troche
        gorzej , ale tak naprawdę to zgnily system do tego doprowadził , a żaden z
        kolejnych rządów nie pochylił sie nad tym kosmicznym problemem. Jest to bardzo
        skomplikowany , wielowatkowy i złożony problem, dlatego nie należy się
        dziwić ,że część lekarzy chce wyjechać z Polski. Jest jednak grupa lekarzy
        którym emigracja nie odpowiada chociażby ze względów rodzinnych .
        Uważam ,że marnotrawione pieniądze przez naszych szacownych rządzących można by
        przeznaczyć na podwyżki dla służby zdrowia. Z POWODZENIEM WYSTARCZY!!!!
      • Gość: gość portalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:39
        "Cholera, nie wiedzieli jakie studia wybierają?"

        Ale Ty jesteś głupia, słyszałaś co to powołanie do zawodu? Ty pewnie myslisz że studia wybiera się pod względem finansowym, by potem mieć dużo pieniędzy, jeżeli tak ktoś wybiera studia (nie daj Boże lekarz) to ja dziękuję za takich specjalistów.
        Po za tym pewnie jesteś mało dokształcona, bo w Twoich słowach tylko pycha zazdrość i chamstwo. Niech Ciętylko ta zazdość nei zaślepi na całe życie

        Tych lekarzy co wyjechali rozumiem, tych co zostali dzięuję.
      • Gość: gość IP: 89.25.150.* 10.05.07, 15:01
        Żaden Ukrainiec Rosjanin Ormianin czy ktokolwiek inny Ci tu nie przyjedzie bo i
        po co? U siebie zarabiają więcej a pacjenci nie traktują ich jak potencjalnych
        morderców. A co do studiów to spróbuj sam to w tedy będziemy mogli porozmawiać.
      • Gość: rafalski IP: *.centertel.pl 10.05.07, 15:05
        Racja tulipanna. Niech wyjeżdżają.
      • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:33
        "Tulipanno"... Niestety - bledy lekarskie to nie jest zadna typowo POLSKA
        specjalnosc, one zdarzaja sie praktycznie wszedzie, np. w USA notuje sie
        rocznie setki (powtarzam - setki) tysiace bledow i pomylek lekarskich.
        I tutaj praktycznie kazdy lekarz jest ubezpieczony od "odpowiedzialnosci
        cywilnej"!

        p.S. Lekarzy potrzebuja teraz w wielu krajach gdzie placa wiecej nizli w Polsce
        i ludzi traktuja z wiekszym szacunkiem i powazniem niz w "PRLu-bis". Nie licz
        wiec na "usmiechnietych i wdziecznych Ukraincow, czy Hindusow". To bajdy!
        p.S. Owi "usmiechnieci Hindusi" takze myla sie i popelniaja bledy (znam
        przynajmniej kilku pracujacych tutaj, tzn. w USA).
      • Gość: dr młoda IP: 217.153.83.* 18.05.07, 09:17
        Jestem młoda lekarka i prosze wierzyc, ze nie jest prosto. Wybierajac ten
        zawód, tuż po maturze ,człowiek ma w głowie same ideały( moze dzisiejsza
        młodzież patrzy bardziej komercyjnie i dlatego za chwile bedą brac studentów
        medycyny z łapanki- i tak jest ich coraz mniej). Po studiach, po stazu , przed
        specjalizacja jest sie na samym poczatku drogi, gdy rówieśnicy po ekonomii czy
        informatyce "łapia" stanowika w firmach. Predzej czy później przychodzi
        flustracja i albo sobie z nia radzisz albo wyjeżdzasz. Nie wszyscy mogą
        wyjechać. Do tego ta nagonka w mediach.....
    • Gość: SantaClaus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:31
      Owszem młodzi lekarze w Polsce zarabiają naprawdę niewiele, i jest to płaca
      zupełnie nieadekwatna do ich wykształcenia oraz godzin praktyk i stażów które
      odbyli.
      Jest jednak jedno ale...
      Studia medyczne w Polsce są bezpłatne, czyli płacimy za nie wszyscy.
      Wykształcenie lekarza kosztuje podatników około 300tys zł za 6lat studiów. I
      obecnie będzie to wyglądało tak, że my płacimy za wykształcenie a kraje europy
      zachodniej będą korzystały z ich wiedzy. Nie wydaje mi się to do końca fair.
      Jeśli zamierzasz wyjechać, i leczyć ludzi za granicą zapłać za studia, biorąc
      pod uwagę ile można zarobić po 2 latach pracy można spokojnie się spłacić. Może
      takie wyjście byłoby dobre, tylko jak zwykle odpowiednich przepisów brak...
      • ...będąc na specjalizacji nie zarabiają wcale. Potem muszą odrobic to
        stypendium będąc często wysyłani (jak fimowy Fleischman) na Alaskę. Taki kierat
        mogą przetrwać tylko ci, którzy naprawdę chcą pomagać ludziom i im z czystym
        sumieniem można zapłacić duże pieniądze.
        • Gość: taki jeden IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:55
          lekarze na rezydenturze zarabiają około dwudziestu paru tys. dolarów rocznie, co
          wystarcza na przeżycie na naprawdę przyzwoitym poziomie. Po skonczonej
          resydenturze pensje ich od razu skaczą 3-8x do góry (w zależności od
          specjalizacji). a co do wysyłania na staże i rezydentury to absolowenci
          wybierają sobie preferencyjenie ośrodki w których chcieliby robić staże i
          specjalizacji (wymieniają 2-3 ośrodki , ile dokłdnie nie pamietam) w zależności
          od wyników egzamionów tak trafiają jak zdobęda za mało pkt. aby innych chetnych
          pokonać to trafiają do pierwszego lepszego wolnego ( może to być nawet :)
          Alaska). GorZej mają studenci kanadyjscy - gorsze płace, mniejszy wpływ na
          wybierane specjalizacji i obowiazkowe odrobienie w jakichś dziwnych odleglych
          miejscach , dlatego lekarze stamtąd jak mogą to uciekaja do Stanów... :)
          Pzdr.
          • Gość portalu: taki jeden napisał(a):

            > lekarze na rezydenturze zarabiają około dwudziestu paru tys. dolarów rocznie, c
            > o
            > wystarcza na przeżycie na naprawdę przyzwoitym poziomie. Po skonczonej
            > resydenturze pensje ich od razu skaczą 3-8x do góry (w zależności od
            > specjalizacji). a co do wysyłania na staże i rezydentury to absolowenci
            > wybierają sobie preferencyjenie ośrodki w których chcieliby robić staże i
            > specjalizacji (wymieniają 2-3 ośrodki , ile dokłdnie nie pamietam) w zależnośc

            Na te studia żebyś zarobił ,to do Iraq musiałbyś wyjechać i zabić paru Arabów
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:38
              wystarczy wziac kredyt i splacic go w trzy lata po skonczeniu specjalizacji. a
              potem lekarz jest juz najbogatszy w calej wsi ;-)
              • Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

                > wystarczy wziac kredyt i splacic go w trzy lata po skonczeniu specjalizacji. a
                > potem lekarz jest juz najbogatszy w calej wsi ;-)

                Banki dają kredyty :)Jak dają to brać !
                Ja tam się nie znam na życiu Amerykana ,ale podejrzewam ,że mogą to być takie
                same legendy jak o prawdziwym kapitalizmie na zachodzie w Europie
                • skoro tak podejrzewasz to pewnie tak jest.
                • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:06
                  Tak, banki w USA daja (dosyc szybko i chetnie) kredyty i nie tylko banki, bo sa
                  np. dostepne kredyty "federalne" dla studentow (i nie tylko dla studiujacych
                  medycyne - sa dostepne dla praktycznie wszystkich studentow). Poza tym - system
                  stypendialny jest tutaj duzo, duzo bardziej rozbudowany niz - powiedzmy - w
                  Polsce. Dobry student moze otrzymac przynajmniej kilka stypendiow pochodzacych
                  z roznych zrodel!
          • Dokładanie od 39k-46k$ na pierwszym roku.pzdr
          • Gość: hey IP: *.wro.vectranet.pl 10.05.07, 09:29
            dwadzieścia parę tys. dolarów rocznie czyli podzielić to na 12 m-cy wychodzi niecałe dwa tys dolarów na m-c. Tyle zarabia sprzątaczka w USA. Nie przeliczaj tego na polskie, bo jeść i mieszkać trzeba tam a nie w Polsce!! Za 2tys dolarów w USA to jest wegetacja a nie zycie, czyli to samo co w Polsce. I jeszcze jedno- myślałam że wysokość zarobków zależy od doświadczenia, lat pracy i wysiłku, a nie od samego faktu ukończenia takich, czy innych studiów.Więc jakie doświadczenie ma lekarz stażysta? Żadne, uczy sięna ludziach eksperymentując więc może nie przesadzajciew z tymi 5000zł na początek!!!
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:39
              lekarz stazysta ma miec placone za odpowiedzialnosc jaka na nim spoczywa.
            • brutto. Budowlaniec - 2k brutto zanim zrobi uprawnienia. Sekretarka w urzedzie miasta - 2-3k. A lekarz na specjalizacji - 1200 ??

              Na swiecie jest tak, ze lekarze po studiach dostaja circa srednia krajowa. Po specjalizacji - 2-4x i wiecej srednich. Nie bedzie tak u nas - bedziecie sie leczyc gorniczym weglem :]
              --
              Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
              • sierzant_nowak napisał:

                > brutto. Budowlaniec - 2k brutto zanim zrobi uprawnienia. Sekretarka w urzedzie
                > miasta - 2-3k. A lekarz na specjalizacji - 1200 ??
                >
                > Na swiecie jest tak, ze lekarze po studiach dostaja circa srednia krajowa. Po s
                > pecjalizacji - 2-4x i wiecej srednich. Nie bedzie tak u nas - bedziecie sie lec
                > zyc gorniczym weglem :]

                Sierżancie Nowak ,a w policji to zapewne żyją jak Lordy !
                • > Sierżancie Nowak ,a w policji to zapewne żyją jak Lordy !

                  nie, nie zyja. Ale co to zmienia? Rzuc policje, zostan ochroniarzem VIPow albo pracownikiem CBA ;-). Chyba ze mowisz - za przeproszeniem - o "kraweznikach". Ale to z calym szacunkiem fucha, na ktora absolwenci prawa raczej nie chodza... O ile wiem to chetnych do pracy w Policji ciagle jest sporo, miedzy innymi ze wzgl. na przywileje emerytalne.

                  Z policja jest ten problem, ze tego sie nie da sprywatyzowac... No i wszedzie na swiecie praca w policji jest po czesci powolaniem, zwlaszcza na samym dole drabiny. Policjant w USA kapuchy tez nie trzepie.
                  --
                  Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
                  • Ale stać go na normalne, godne życie. O to tutaj chodzi. O nic więcej. Żeby mieć na ubranie, jedzenie i mieszkanie. Za granicą to jest minimum, o którym nikt nie myśli, bo każdy ma je zapewnione. W Polsce nawet o to trzeba walczyć...
              • ma zarabiac krocie to nie wliczajmy specjalizacji w ten straszliwie długi czas
                nauki.
            • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 17:15
              Te "dwadziescia pare" tysiecy dolarow US to takze pieniadze jakie otrzymuje
              sporo tzw. "postdoctoral researchers" na amerykanskich uczelniach.
              Ci co decyduja sie na tego typu pozycje doskonale wiedza, ze
              jest to praca na rok, dwa, moze trzy (i w tym czasie
              szukaja pracy duzo lepiej platnej).

              p.S. Nawet taka placa wystarcza na wynajecie mieszkania, kupno
              samochodu i utrzymanie (fakt, ze bez homarow i drogiego szampana)...
          • To prawda, tyle że oni mogą jakoś przyzwoicie żyć już częściowo odpłacając za swoje wykształcenie, a w Polsce to żyją cały czas na garnuszku rodziny (choćby w ich miekszaniu) bądź liczą ile dziś pyrów kupić. Z tym że trudno porównywać system amerykański do naszego. Nam jest raczej bliżej do systemów europejskich np. choćby szwedzkiego czy innym jeszcze bardziej adekwatnym.


            Zresztą trzeba pamiętać o tym że młody lekarz nigdy tak naprawdę nie będzie miał szans spłaty kosztów całych swoich studiów. To po prostu trudno wykonalne. On je spłaca swoją pracą na rzecz społeczeństwa i trzeba tym lekarzom jak najlepiej polepszać warunki pracy i rozwoju własnego by mieli po co zostawać i pracować na rzecz społeczeństwa które wyłożyło na jego naukę.

            Ale niestety banda debili nadal krzyczy o spłacie za studia. Jak są tacy mądrzy to proponuję by całkowity koszt komunikacji miejskiej spadał na jej użytkowników a komunkacja nie dostawała ani grosza od miasta na dotacje. Ciekawe ile osób po drastycznej podwyżce biletów by nadal korzystała z komunikacji miejskiej, i czy ona dzięki tem by się nie załamała. Ale niestety jest wielu idiotów którzy uważają że wszystko da się wsadzić w proste cyferki które nie mają absolutnie żadnego powiązania z innymi cyferkami. Banda debili i prostaków.
            • TANSTAAFL.

              Pieniądze wydane na edukacje lekarzy skądś muszą pochodzić. Albo pochodzą z
              kieszeni ich klientów, albo pochodzą też z kieszeni tych klientów tylko są
              ściągane najpierw poprzez podatki.

              Albo będziemy lekarzom dawać darmową edukację i pozwalać im wyjeżdżać, albo
              podwyższymy lekarzom pensje o 1000-2000 zł, żeby było ich stać na spłacanie
              kredytów studenckich za komercyjną edukacją.

              Ty się opowiadasz za pierwszym modelem socjalistycznym. To co się dzieje
              obecnie z wyjazdami w Polsce udowadnia, że taki system jest po prostu chory.
        • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:36
          ale co mozna sie spodziewac jesli ktos wiedze o medycynie czerpie z Przystanku
          Alaska. Lekarze w USA zarabiaja na specjalizacji 30-45 tys dolarow rocznie. To
          jest malo ale po pierwsze specjalizacja zazwyczaj trwa u nich krocej a poza tym
          potem zarabiaja juz 100-400 tys dolarow rocznie. Moga to przetrwac tylko ci co
          chca zarabiac naprawde niezla kase.
          • Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

            > ale co mozna sie spodziewac jesli ktos wiedze o medycynie czerpie z Przystanku
            > Alaska. Lekarze w USA zarabiaja na specjalizacji 30-45 tys dolarow rocznie. To
            > jest malo ale po pierwsze specjalizacja zazwyczaj trwa u nich krocej a poza tym
            >
            > potem zarabiaja juz 100-400 tys dolarow rocznie. Moga to przetrwac tylko ci co
            > chca zarabiac naprawde niezla kase.

            Jedz do USA ;) budowy czekają ,ale vizy nie dają !
            • Gość: Grzesiek IP: 194.75.37.* 10.05.07, 09:51
              bylem i pracowalem jako lekarz wiec w przeciwienstwie do ciebie pisze na temat
              o ktorym cos wiem.
              • Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

                > bylem i pracowalem jako lekarz wiec w przeciwienstwie do ciebie pisze na temat
                > o ktorym cos wiem.

                A wróciłeś ,bo traktowali ciebie jak Cygankę ,która leczyła jajkami :)
        • Gość: piotr IP: 195.150.68.* 10.05.07, 15:18
          tylko po tym wszystkim dostana kase a u nas po 10 latach zmagania sie z
          specjalizacjami, stazami, dyzurami tu i tam dostajesz podwyzke 50 PLN za to ze
          jestes specjalistą
        • Gość: bajdy z kaczolandu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 10.05.07, 16:56
          Primo, lekarze w USA nie sa nigdzie "wysylani". Secundo, moga dostac prace w
          miejscach cieplejszych niz Alaska.

          p.S. Znam lekarzy z Polski pracujacych w takich "ubogich" stanach jak
          Mississippi, czy Alabama i... przyznam, ze powodzi sie im tam bardzo dobrze!
      • Gość: Lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 08:46
        Poprawka - wszystkie studia dzienne są bezpłatne w Polsce, więc podnoszenie tego
        argumentu w tylko stosunku do lekarzy jest niesprawiedliwe.
        Edukacja jest jedną z najbardziej kosztownych dziedzin gospodarki, dlatego obce
        kraje tak chętnie importują "wykształciuchów" a zadanie mają o tyle ułatwione że
        ekipy rządzące w Polsce robią wszystko aby ich zniechęcić do zostania w Kraju.
      • W nastepnych latach Polska otrzyma od Europy zachodniej okolo 67 mld Euro, co
        stanowi 250 miliardow zlotych - za freier. Z tej puli mozna wyksztalcic wedlug
        twojego szacunku okolo miliona lekarzy w Polsce. Liczba ta moglaby zaspokoic
        potrzeby personelu medycznego dla calej Unii Europejskiej. Wystarczy ?
        • rhein napisał:

          > W nastepnych latach Polska otrzyma od Europy zachodniej okolo 67 mld Euro, co
          > stanowi 250 miliardow zlotych - za freier. Z tej puli mozna wyksztalcic wedlug
          > twojego szacunku okolo miliona lekarzy w Polsce. Liczba ta moglaby zaspokoic
          > potrzeby personelu medycznego dla calej Unii Europejskiej. Wystarczy ?


          Minus cła na granicy których obecnie nie ma ,bo nie ma teraz granicy celnej z UE .
          Dużo z tej kasy to dotacje na bogarych i ultra bogatych chłopów, czyli nie jest
          tak dobrze jak piszą
        • Gość: andrzej lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:53
          za frajer nikt jeszcze nic nie dostał. Może teraz Polska dostanie zastrzyk
          gotówki, ale później, jak już tu będzie lepiej UE upomni się o swoje, więc takie
          frazesy to możesz gadać, ale w kółku zakompleksionych emigrantów, którzy tylko o
          kasie i dupie marynie rozprawiają, psiocząc na ten kraj jak ptak, który ma
          biegunkę i sra w gniazdo ile wlezie.
          • Bardzo szanuje lekarzy, nie zrozumiales intencji mojej wypowiedzi.
            Poniewaz podpisales sie jako lekarz, dalej nie chce mi sie z toba
            wymieniac poglady. O kulturze nie zawsze swiadczy jego wyksztalcenie
            a sposob w jaki sie wypowiada.
      • Gość: 4tore IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.07, 10:35
        A z moich podatkow tez sie ktos wyksztalcil, to nie jest zaden argument. Za
        granica ksztalce sie tez za wlasne pieniadze. Jeszcze nie wzielam od szpitala
        ani centa, a na szkolenia jezdze za swoje.
      • Gość: nhike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:49
        Kto płaci? Ty płacisz?
        Lekarze i ich rodzice tak samo płacą podatki
        w tym kraju jak i inni. Studia są bezpłatne
        dla wszystkich, również prawników i
        uciekających informatyków więc daj sobie
        już spokój. Jestem lekarzem i nie zaglądam
        nikomu do kieszeni ile zarabia ani
        nie wypominam bezpłatnych studiów
        chce po prostu godnie zarabiać ale jakoś
        tak się składa, że w przypadku medyków
        rozmowa z laikami schodzi zwykle na
        - pokaż lekarzu co masz w garażu
        - oddaj za studia
        - przysięga Hippokratesa
        - powołanie itp
        Dlatego za 10 lat pozostanie wam
        nacieranie się twarogiem w gabiecie
        medycyny naturalnej.
      • Gość: andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:48
        Podstawowe wykształcenie lekarza kosztuje średnio każdego z nas ponad 350
        tysięcy złotych.

        Skoro w Anglii tak świetnie im płacą to powinni chociaż połowę tej sumy zwrócić
        Polsce. Chyba nie byłoby z tym problemu, skoro nie raz się słyszy, że po roku
        pracy tam stać ich na nowe mieszkanie.

        W ten sposób Polskę stać by było na więcej specjalizacji w kraju i więcej miejsc
        na studia medyczne.

        Szerokie pole do PopISu dla polityków.
        • nie mozesz wprowadzic tego wstecz - bo jak? Nagle powiesz ludziom "ha, jestescie winni panstwu 300k pln"? Kazdy TK o Strasburgu nie wspominajac to uwali. Mozna na przyszlosc - wprowadzic platne studia. Ale dlaczego tylko medyczne?
          --
          Bydło mnie nie interesuje, wiec ląduje na liście zablokowanych. A kto jest bydlem to wie i bydlo i pasterze :D
        • Gość: lekarz IP: *.net.autocom.pl 10.05.07, 18:22
          :) to zabrzmiało troche jak żebranie,
          typowo polskie podejście, jak ktoś widzi ze komuś sie lepiej powodzi (nawet za
          ciężką pracę) to zamiast samemu wiecej popracować domaga sie aby inny się z nim
          dorobkiem podzielił (dlatego jest u nas tylu lewych rencistów i przedwczesnych
          emerytów - bo wszystkim sie qrcze należy...)
      • Gość: murek IP: *.crowley.pl 10.05.07, 15:56
        ...to dlaczego nie zwracać za podstawówkę i za liceum???
        też mnie tam kształcili i też teraz społeczeństwo nie może "sobie tego odebrać"!

        a co z lekarzami, którzy skończyli studia, społeczeństwo "dało im 300 tysięcy"
        i nie pracują w zawodzie, ale są dalej w Polsce? też mają oddawać tą kasę?

        a co się stało z podatkami płaconymi przez moich rodziców? czy one nie pokryły
        kosztów moich studiów? a podatki jakie płaciłem pracując na studiach?

        A Ty Mikołaju? Za Twoje studie nie płacilo "społeczeństwo" - nie chciałbyś, NAM
        oddać tych pieniędzy?
    • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 08:31
      Na emerytury dla 35letnich policjantów też. Powalony system mamy w naszym kraju. Buhahaha.
      Nawiasem mówiąc, dlaczego tak tudno dostać się na praktykę do szpitala? Gdzie co ludzie mają się uczyć? Bawcie się dobrze!
    • Gość: Gość IP: 193.109.212.* 10.05.07, 08:33
      wejściem do UE. A potem ilu lekarzy bezskutecznie szuka miejsca do zrobienia -
      innej niż internistyczna - specjalizacji. A dopiero potem opowiadajmy o
      exodusie.
przejdź do: 1-100 101-200 201-248
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.