Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    staż a badania wstępne w medycynie pracy - help

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 23:26
    Dostałem sie na staż, i usłyszałem że firma nie podpisze umowy stażowej jeśli
    nie przyniose zaświadczenia z medycyny pracy że odbyłem badanie wstępne.
    Podobno skierowanie na takie badanie wystawia pracodawca - a mój pracodawca
    to Urząd Pracy. Tyle ze Urząd twierdzi że takie badanie wstępne nie jest mi
    potrzebne....Pójdę do medycyny pracy bez skierowania więc na własny koszt -
    na stażu mi zależy. Tyle że kto ma rację - Firma czy Urząd? I jakie sa
    podstawy prawne w tej sprawie na których się oprzeć można? Help. :)
    Edytor zaawansowany
    • Gość: maniek IP: *.who.vectranet.pl 22.05.07, 12:31
      Byłem sam na stażu. Nie przechodziłem przez jakiekolwiek badania lekarskie. Z
      tego co pamiętam, to staż jest instrumentem/szkoleniem, które ma podnieść twoje
      szanse na rynku pracy. Przysługuje ci trochę praw takich jak pracownikowi (np.
      urlopy), ale z punktu widzenia prawa nie jest to stosunek pracy. Myślę, że urząd
      ma racje.
    • Gość: misiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 22:27
      Dzięki! W tej chwili szukam gdziekolwiek jakiegoś zapisu dotyczącego badań
      wstępnych - kto powinien je kiedy przechodzić.
    • Gość: dorota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:20
      Wykonanie badan lekarskich jest koniecznym warunkiem przyjęcia na staż.
      Skierowanie na te badania ma obowiązek wystawic Urząd Pracy. Rodzaj badania
      zależy od wykonywanej pracy na stażu. Lekarz medycyny pracy(po obejrzeniu
      wyników badań) wydaje zaświadczenie o braku przeciwskazan lub ich obecnosci do
      wykonywania pracy na danym stanowisku.
    • Gość: misiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 23:29
      ... obowiązek. No i tutaj Pani w Urzędzie zasłania się ustawą: Dziennik Ustaw -
      rok 2004, nr 185, poz. 1912 z dnia 2004-08-26, cytuję:
      "§ 5. 1. Starosta przed skierowaniem bezrobotnego
      do odbycia stażu lub przygotowania zawodowego
      może skierowaç go na badania lekarskie, o których
      mowa w art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r.
      o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy,
      zwanej dalej „ustawà”."
      Wg. Urzędu może, ale nie musi...., wg. Firmy musi...
    • 26.05.07, 08:09
      wg mnie firma. bylam na stazu i koniecznie musialam isc na badania iskierowanie
      dostawalam z Urzędu.
    • Gość: kamila_ala IP: 5.174.61.* 17.03.14, 12:13
      A gdzie można zrobić takie badania? Jestem z Augustowa.
    • Gość: Zuzza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.14, 13:31
      A przepraszam jako osoba bezrobotna ZA CO masz te badania zrobić????? Tzn może masz ale w końcu z jakiej racji skoro pup kieruje masz za to płacić?

    • 17.03.14, 15:00
      Gość portalu: kamila_ala napisał(a):

      > A gdzie można zrobić takie badania? Jestem z Augustowa.

      Tam, gdzie cię wyśle pracodawca.

      S.
      --
      "W Oświęcimiu zginęło bardzo mało Polaków. Większością byli Żydzi z Izraela."
      By douglasmclloyd
    • Gość: Monika_Lena IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.03.14, 10:26
      Ja byłam tu: medycynapracyaugustow.pl/
    • Gość: mlpppp IP: *.play-internet.pl 25.03.14, 22:15
      Badania lekarskie to standardowe odbijanie piłeczki, pomiędzy Starostą (PUP) a organizatorem stażu (pracodawcą). Każdy z nich chce zaoszczędzić, dlatego posługując się niedokokreśleniem w przepisach prawa zrzuca obowiązek ich wykonania na drugą stronę.

      Starosta zasłania się Rozporządzeniem MPiPS z dn. 20.08.09 w spr. szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnego, gdzie w paragrafie 4, widnieje magiczne słowo "może", a jak wiemy jeśli może to nie musi.

      Natomiast zakład pracy, zasłania się Kodeksem Pracy, w którym mowa, iż na badania kieruje i finansuje tylko pracowników, a stażysta nie jest pracownikiem, ponieważ w świetle prawa nadal pozostaje osobą bezrobotną.

      W praktyce wszystko zależy od dobrej woli i chęci jednej z tych stron.

      Największym dylematem jest sytuacja, w której niby potencjalny stażysta nie powinien się martwić tym kto sfinansuje jego badania, jednak w praktyce bardzo często płaci za nie sam.

      Problemem bywa również sytuacja (w której sama jestem), gdzie ani Starosta, ani organizator stażu nie chcą mnie wysłać na badania, zrzucając obowiązek na siebie nawzajem, więc nawet jeśli pokryję je z własnej kieszeni, są one bezpodstawne.
      Taki paradoks.

      PUP podpowiada, bym znalazła sobie innego organizatora stażu,a organizator stażu, żebym przycisnęła PUP.

      W moim przypadku organizatorem stażu jest urząd, więc specyfika pracy nie jest szczególnie niebezpieczna, ale wychodzi na to, że badania to mus.

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.