Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy pracuje ktos jako kasjer,doradca klienta w ing

    IP: *.Kuso.osi.pl 31.05.07, 08:54
    czy pracuje ktos jako kasjer, doradca klienta w baku śląskim ING?
    jak podoba sie wam ta praca?
    jakie sa zarobki?
    czy długo się szkolilście zanim usiedliście na tym stanowisku bezposrednio w
    banku?
    prosze o opinie.
    z gory dziekuje za wszelkie dopowiedzi :)
    Edytor zaawansowany
    • Gość: michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 15:45
      ja także chciałbym wiedzieć.
      Składam cv do oddziału w łodzi.
    • 0tdr0 01.06.07, 17:07
      Moj kolega pracowal w ING na stanowisku doradcy klienta przepracowal rok (od
      roku juz nie pracuje). Na poczatku byl zadowolony- szkolenia, drobne awanse itd.
      Ale wraz ze zdobyciem doswiadczenia i kompetencji dostawal coraz wiecej
      obowiazkow, a pensja rosla nieznacznie. Narzekal tez na roznego rodzaju
      "paranoje" i wymagania z ktorymi sie tam spotykal. W koncu zrezygnowal. Teraz
      pracuje za granica.
    • Gość: agent007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 20:21
      zarobek marny, wymagania duże, jeśli chodzi o szkolenia to niczego sobie
    • Gość: perunika IP: *.Kuso.osi.pl 02.06.07, 21:14
      mógłbyś bardzie to sprecyzować...
      pracowałeś badz znasz osobę która pracowała na tym stanowisku?
      bardzo zależy mi na dokładniejszych informacjach....
      szkolenie takie na początku to pewnie trwa z tydzień albo i dwa, bo zanim się
      siądzie aby obsłużyć klientów to trzeba dużo się nauczyć....
      doczynienie z dużą ilością pieniędzy nie było stresujące? bo już o
      odpiwedzialności jaką sie ponosi jak się zrobi jakiś błąd to już nawet nie będę
      wspominac...
      npiasz coś wiecej
      z góry dziekuje :)
    • Gość: agent007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 21:40
      pracowałem w tym banku, jeśli chodzi o pieniądze to nie jest tak zle-zależy w
      jakim oddziale będziesz pracować, czy są tam zwykłe kasy czy stanowiska kasjero-
      dysponenckie z tcd.W tym drugim przypadku obsługa gotówkowa jest znacznie
      uproszczona, wiadomo że przeliczając pieniądze od klienta musisz zawsze
      uważać.Jeśli popełnisz błąd to wiadomo że musisz za to zapłacić.Jak szybko
      usiądziesz na stanowisku?To też zależy od Twojego szefa, z reguły jeśli jest
      sezon urlopowy,brak pracowników to mogą cię jak się to mówi "wrzucić na głęboką
      wodę".
    • 0tdr0 02.06.07, 23:07
      W przypadku banku praca na kasie to cos, czego bym wrogowi nie zyczyl (w kazdym
      razie w wielu bankach, bo zwyczaje sie roznia).

      Na kasie bedzie za malo pieniedzy- ponosisz odpowiedzialnosc finansowa. Za duzo-
      narazasz sie na zarzut, ze okradasz klientow.

      Na dodatek odpowiadasz nie tylko za ilosc ale i za jakosc- przyjmiesz falszywke
      to w wielu bankach tez Ci poleca po pensji (dobrze, jesli tylko to- bo umowy
      cywilno prawne o odpowiedzialnosci pozwalaja bankowi zarzadc nawet dziesiatki
      tysiecy zlotych). Jesli przyjdzie Ci klient z pekiem 20-to zlotowek a za jego
      plecami ustawi sie 10 nastepnych to nie jestes w stanie sprawdzic nawet 10%
      banknotow. Nie mowiac o tym, ze po 7 godzinach pracy mozna byc juz niezle
      skolowanym. Niby prezpisy nie pozwalaja na zbyt dluga prace przy kasie (z tego
      co pamietam- powyzej 6 h), ale notorycznie przepisy sa lamane.

      Na dodatek czasami bywaja dziwne sytuacji tyczace sie oddawania pieniedzy i
      regulaminow oraz procedur z tym zwiazanych. W rezultacie w wielu bankach
      przelozony moze pracownikowi podlozyc swinie.

      Moja rada dla kazdego: zanim podejmiecie sie takiej pracy w banku- sprawdzcie
      regulamin, dopytajcie o szczegoly, dowiedzcie sie dokladnie czy rowniez za
      falszywki banko moze Was uderzyc po kieszeni.

      Jak dla mnie placa kasjera w banku nie jest warta ryzyka z nia zwiazanego.
    • Gość: michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:45
      proszę o konkret - jakieg wynagrodzenia mozna sie spodziewac?
    • 0tdr0 03.06.07, 20:53
      Ciezko powiedziec- wtedy po paru miechac pracy mowil o 1300-1400 zl netto. Ale
      to juz jakis czas temu bylo.
    • Gość: agent007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:30
      1300-1400?po paru m-cach?to byłeś szczęśliwcem- tyle zarabiają ludzie z ponad 5-
      o letnim stażem pracy.
    • 0tdr0 03.06.07, 21:48
      Nie bylem szczesliwcem bo tam nie pracowalem.
      Informacje mam od osoby, ktora pracuje tam od pol roku i dostaje 1100 zl, ale
      jego koledzy z rocznym stazem przebakuja o wyzszej stawce.
    • 0tdr0 03.06.07, 21:52
      uuups. powyzszy post tyczy czegos innego- pomylilem tematy.

      Co do ING- to taka stawke mi podal. Ma wyksztalcenie wyzsze ekonomiczne i by
      doradca klienta- glownie przyjmowal firmy.
    • Gość: agent007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:55
      na obsłudze klienta indywidualnego i np w mniejszych miejcowościach zarabia
      się marnie a wymagania spore.
    • hejah 03.07.07, 10:59
      odświeżam temat ;-)
      wiec ile można zarobić początkującemu na stanowisku doradca klienta?

      pozdrawiam
    • alutek022 04.07.07, 17:38
      wlaśnie dostałam pracę w ing...niby za 1800 brutto, to jakieś 1300 na rękę, a
      od stycznbia to chyba więcej.Jak na małą miekjscowość to calkiem nieźle uważam

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka