Są niezależni, mogą pracować kiedy przyjdzie im ochota. Muszą jednak sami motywować się do pracy i nie mają kontaktu z "żywym człowiekiem". Znaleźli jednak sposób. Co-working
Dobry pomysł, nie myślałem o tym wcześniej. Trzeba podzwonić po znajomych.
A dla wszystkich wolnych strzelców rada- wynajmijcie do takiej spółki jakiegoś
silnego, postawnego karka, żeby nie było problemów z wyegzekwowaniem należności
od klientów. W Polszy to niestety plaga.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.