Z każdej wypłaty państwo pobiera 1,5-2 proc. zarobków na specjalny
fundusz. U mnie jest to 2 tys. koron norweskich. Po przepracowaniu
całego roku każdemu pracownikowi oddaje się te pieniądze, by spędził
wakacje. Ja dostałem zwrotu prawie 24 tys. koron na urlop
2 tysiace koron daje ok 1000 zl,czyli facet zarabia ok 50 tys zl
miesiecznie.Dostaaje zwrotu na wakacje ok 12 tysiecy,czyli 1/4
miesiecznych zarobkow,a nie rownowartosc miesiecznych zarobkow!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.