Ja tez pracuje w Norwegii i choc zarabiam dobrze nawet jak na
norweskie warunki, ok 450000 rocznie. Dobra placa zaczyna sie tu w
okolicach 350000 rocznie. To oplaca mi sie to chyba przede wszystkim
dlatego, ze 2 tygodnie w miesiacu spedzam w Polsce. Zycie jest
koszmarnie drogie i mysle, ze gdybym chciala zyc tu na przywoitym
poziomie to wiekszosc mojej pensji musialabym przeznaczyc na
utrzymanie.
Piwo w knajpie to min 30zl, obiad to przynajmniej 100zl na osobe i
to w restauracji o bardzo srednim standardzie, internet w cafe nawet
2zl za minute. Gdy wybralam sie kiedys w wolnym czasie na zakupy to
ciuchy oplacalo sie kupic jedynie w H&M, bo ceny podobne jak w
Polsce. W innych sklepach za zwykle chinskie tenisowki, nie markowe,
trzeba bylo wydac ponad 300zl.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.