Re: ceny w Norwegi, to nie takie proste
Gość portalu: olo napisał(a):
> ...mialem nie pisac, ale to jeszcze dodam :-) Obiad za 2000 NOK
jak i za 100 NO
> K
> jest mozliwy, ten pierwszy w dobrej restauracji
W przecietnej restauracji.
> Elektronika jest tansza niz w Polsce, trzeba tylko kupowac tak
samo jak sie to robi w RP, tzn urzywac wyszukiwarek internetowych do
wyszukiwania najtanszych produktow - gwarantuje, ze elektronika,
szczegolnie produkty najnowsze okaza sie tansze niz w Polsce, a
trzeba pamietac, ze majac meldunek w Polsce mozna na granicy odebrac
25% norweskiego VAT'u. Komputery i czesci sa tansze niz w
> Polsce, nawet bez zwrotu tego podatku :-)
Zgoda.
Ale nadal uwazam, ze przyzwoita odziez mozna kupic w Norwegii taniej
niz w Polsce i to bez wyprzedazy.
Mieszkanie jak ktos pisze, za 3000NOK na miesiac to troche nie
pasuje, szczegolnie w Stavanger - to cena za pokoj w mieszkaniu ze
wspolna kuchnia i lazienka... to dobre dla studentow i na krotki
> okres czasu. Mieszkanie ok 40-45m2 to koszt 4500NOK, czasami jest
w tym internet i prad (w Bergen w centrum), zreszta ceny wynajmu tez
mozna latwo znalezc w necie.
W Stavangerze bedzie ciezko znalezc takie mieszkanie za 4.5 tys. NOK.
> Te pieniadze na urlop sa oczywiscie zamiast wyplaty, ale sa
skladane przez caly rok na specjalnym koncie i nie ma od nich
podatku (w Norwegi nie ma podatku od oszczednosci), ustawowo to
chyba 10,2% wiec wychodzi ponad jedna wyplata bez podatku, naprawde
niezle :-)
To nieprawda. Feriepenge wliczaja sie do dochodu i sa opodatkowane,
tylko, ze w Norwegii zaliczka na podatek jest tak policzona, ze w
innych miesiacach placi sie wiecej, zeby w czerwcu nie zaplacic
podatku, a w grudniu zaplacic polowe podatku.
W Norwegii placi sie podatek od oszczednosci.
--
---------\\- -//---------
---------( @ @ )---------
----o00o-- (_)--o00o-----