Gość portalu: Stena Don napisał(a):
Staram sie nie przeliczac na
> zlotowki bo to jest dolujace, ale jak mam w perspektywie wizyte w
> Polsce za kilka dni to rzeczy grubszego kalibru wole po prostu tam
> kupic.
Ja juz praktycznie nic w Polsce nie kupuje z wyjatkiem zapasow
jedzenia. Przy zakupach nie biore pod uwage tylko ceny, a stosunek
cena/jakosc towarow i ta jest zdecydowanie na korzysc Norwegii.
> Co do ciuchow bede sie upierac, nie udalo mi sie znalezc zadnych
> butow w cenach o ktorych piszesz :/
Szukajcie, a znajdziecie. Za 400 zl to mozna juz buty na Goretexie
kupic, a jak sie poszczesci to i taniej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.