Jestem studentką 4 roku stosunków międzynarodowych. Znam dobrze
angielski i komunikatywnie francuski. Pracowalam tylko w Polsce,
jako sprzedawca w salonie z garniturami, jako wychowawca na
koloniach, jako "dbająca o reklamę firmy" w małej firmie. Teraz
jestem sekretarką dyrektora w Urzędzie Marszałkowskim. Zarabiam
1000zł netto miesięcznie. Chcę wyjechać. Ale czy to możliwe? Od
czego zacząć? Jaką pracę mogę znaleźć? Nie boje się pracy fizycznej,
choć to nie jest moje marzenie. ALe boje sie że trafię do jakiegoś
baraku bez łazienki i lodówki...a tego nie znosę..help.piszcie na
maila joven@poczta.onet.pl
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.