Jestem w Norwegii juz ladny kawalek czasu, mam prace wcale nie
najprostsza (raczej jako specjalista), place taka sama jak norwescy
koledzy i nie mam dniowki 2000 NOK! (no moze jakby robic dodatkowo
ze 2h dziennie albo zasuwac w weekendy, ale ja tu nie jestem tylko
na moment zeby zarobic, a raczej poto zeby nrmalnie zyc wiec po co
sie zajezdzac?)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.