Re: 1000 złotych dniówki ale nie kazdy!
Autor:
Gość: Maxim
IP: *.telia.com
22.11.07, 12:42
Zabawne,i to bardzo.50% wpisow to od ludzi ,ktorzy mieszkaja w PL
lub np w USA ! Co to ma wspolnego z realiami Norwegii ? Ano nic..jak
zwykle polskie lanie wody i buraczane madrosci.Wiekszosc,zdecydowana
wiekszosc wyjezdza szukac lepszego zarobku-tylko i
wylacznie.Wypowiadajac sie na temat prwadomownosci autora art.nie
zapominajmy w jakim celu napisal.Idiotyczne wpisy o tabunach
sprzataczek i wstydzie to zwykla durnota ,kogos kto uwaza sie za
Norwega,tylko z tego powodu ,ze malzonek jest takowym.To czesto sie
zdaza-typowe dla zawistnych "polaczkow",ktorzy odbieraja innym prawa
do pracowania gdzie chca i moga i za ile.Pomieszaniem pojec jest
wyjazd "na zarobek" w porownaniu z prawdziwa emigracja ,czyli
swiadome osiedlenie sie w innym kraju ,wraz ze wszystkimi tego
konsekwencjami.I czasami tak jest ,ze dorywcza praca daje wieksze
mozliwosci zarobku.Jednak rownowazy to inny rodzaj zycia-
tymczasowosc,rozlaka itd.Po ludzku patrzac kazdy chce lepiej i ma
prawo szukac sobie mozliwosci poprawienia ekonomii,tam gdzie chce i
ma mozliwosc.Kazde infantylne porownywanie cen w sklepach,stosunkow
w pracy i sasiedzkich jest malo powazne i swiadczy o nieznajomosci
realiow lub niedojrzalosci piszacego.I dyskusja o rekompensacie
urlopowej jest takim bzdetem.Wystarczy ,ze sie napisze prosto i
zrozumiale-pracujac normalnie ma sie platne za 12 miesiecy w
roku.Czasami ten urlopowy miesiac daje kilka koron wiecej.Nie jest
tez powazne wysmiewanie sie z 4 ludzi wspolnie wynajmujacych
mieszkanie ,gdyz po pierwsze to na calym swiecie normalne w
srodowisku ludzi na wyjazdach zarobkowych ,studentow itp.Nic w tym
zlego.Bedac czasowo za granica ,jest bez sensu obarczac sie kosztami
drogich mieszkan i tp.Nie wyjezdza sie by tracic pieniadze ,tylko je
oszczedzac .Celowo w tym kontescie nie uzywam slowa "emigracja" gdyz
brzmi to nieadekwatnie do czasowego wyjazdu zarobkowego ,do
miejsc ,ktore czasami leza komunikacyjnie blizej od czasu podrozy
miedzy Przemyslem a Szczecinem i mozliwoscia nawet co miesiecznych
odwiedzin w kraju.Sa przypadki,gdzie mozna byc w kraju kazdy koniec
tygodnia.Opowiadania gdzie jest lepiej nie sa informacjami-sa
najczesciej pustymi przechwalkami ludzi ,ktorzy porownujac swoja
sytuacje w np USA,stwierdzaja ,ze nie musieli wyjezdzac az tak
daleko ,bo w Europie nie jest gorzej.zawisc i zawod wyrazaja w
prymitywnych wpisach ,swiadczacych o ich durnocie-a taki wszedzie
bedzie i wszystkim zazdroscil lepszego wyboru.Krytyczne wpisy
tych ,ktorzy nigdy nie odwazyli sie na wyjazd i zawisc i zzera ,nie
sa nic nowym od czasow upowszechnienia internetu w PL.I na koniec:
nie pasuje 80 norw.koron na godzine? To pracuj za 8 PLN w Polsce i
nie marudz.