Z ta hojnoscia to trzeba uwazac, prywatnie farmerzy maja z tym klopoty i trzeba
sie zabezpieczyc dobra umowa na pismie. W firmach wielszych jest b. dobrze,
zadnych mini stawek, normalna placa.
Normalne place to punkt honoru Norwegi, Urzad zatrudnienia ma urzednikow
mowiacych po polsku, aby natychmiast interweniowac gdyby pracodawca cos kombinowal.
Poza tym piekny kraj ale inny. Nie ma tradycji tanich restauracji, trzeba samemu
sobie upichcic, i jak sie nie przesadza to zywnosc podstawowa jest i nie
najgorsza i nie najdrozsza.
Mozna by dlugo ale podsumowujac warto tam zajrzec, popracowac i wyrobic sobie
wlasne zdanie, na pewno do tego nie dolozycie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.