Komentarze do artykułu

Wszystko o agencjach pracy tymczasowej

W ciągu czterech ostatnich lat ich liczba zwiększyła się aż trzydziestokrotnie. Jednak brak przystosowania do zmieniających się realiów rynku pracy, może sprawić, że duża część agencji przestanie działać. A szkoda, bo w innych krajach unijnych praca tymczasowa cieszy się dużym wzięciem.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wszystko o agencjach pracy tymczasowej Dodaj do ulubionych

  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 11:56
    agencje to oszyści .ludzie bez piątej klepki prowadzą takie agencje.przykład: agencje powinny byc zlikwidowane
    Zaawansowany formularz
    • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 12:00
      Leasing pracowników

      17-06-2002

      Firmom to się opłaca
      - Najczęściej oferowane przez nas posady to praca recepcjonistki, hostessy, sekretarki, telemarketera - wyjaśnia Magdalena Kurpiewska z Job Center. - Zdarza się też, że firmy zwracają się do nas z prośbą o znalezienie kogoś do uporządkowania np. faktur. Mamy też oferty pracy dla magazyniera oraz lekkiej pracy fizycznej - dodaje.

      Wynajem pracowników niesie za sobą określone korzyści dla firm. Dowodem tego jest duża liczba agencji pośredniczących w pracy tymczasowej. W samej Warszawie jest ich kilkanaście, a wiele z nich ma biura operacyjne w innych miastach Polski. Zatrudnienie pracownika tymczasowego pozwala firmie na zdecydowanie większą elastyczność niż w przypadku zatrudnienia na stałe. Dla pracodawców bardzo ważny jest fakt, że rozliczenie z pracownikami opierają się na prostej kalkulacji, tzn. stawka godzinowa (zawierająca ewentualnie świadczenia ZUS i składki zdrowotne oraz cenę agencji jej pośrednictwa w rekrutacji - red.) pomnożona przez liczbę godzin. Wystarczy, że firma z góry ustali liczbę godzin i pracowników potrzebnych do wykonania określonego zadania. Nie ma również problemu z nadgodzinami w pracy. Jeśli potrzeba wiele czasu do zrealizowania danego zadania, agencja obsługująca ma obowiązek dostarczyć taką liczbę osób, która w terminie zrealizuje założone cele. Wynajmowanie dużej liczby pracowników na krótkie okresy to coś, na co agencje leasingowe są przygotowane. - Firma precyzuje swoje wymagania, a my szukamy w naszej bazie danych osób, które je spełniają i prezentujemy je naszemu klientowi - wyjaśnia Magdalena Kurpiewska z Job Center. Jest to kolejna korzyść wynikająca z tej formy zatrudnienia, gdyż daje możliwość zaoszczędzenia przez firmę m.in. na organizowaniu procesów selekcji. Obowiązek ten przejmuje agencja pośrednicząca. Warto jednak podkreślić, że zatrudniając tymczasowych pracowników firma bierze na siebie ryzyko, jakim jest zatrudnienie pracownika obcego z zewnątrz. Dlatego też agencje, którym zależy na klientach, dbają o odpowiednią selekcję osób.

      Rekrutacja pracowników leasingowych.
      czytaj dalej»
      R E K L A M A


      - Osoba, która się u nas pojawia, wypełnia specjalny formularz i zostaje umieszczona w naszej bazie danych. Jest przez nas powiadamiana w momencie, gdy pojawi się oferta pracy właściwa dla niej -wyjaśnia Magdalena Kurpiewska z Job Center Czas oczekiwania na zlecenie zależy od tego, ile firm agencja w danym czasie obsługuje, pory roku i oczywiście kwalifikacji kandydata. W przypadku otrzymania przez agencję odpowiedniej oferty kandydat jest zapraszany na rozmowę kwalifikacyjną, która weryfikuje jego umiejętności zadeklarowane wcześniej w formularzu. Rozmowa nie jest regułą i odbywa się wtedy, gdy mamy do czynienia z ofertą pracy biurowej. W przypadku sprawdzenia znajomości języka obcego, przeprowadzamy rozmowę w tym języku. Jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego maszynopisania czy pracy z edytorem tekstów, po prostu sadzamy taką osobę przed komputerem i sprawdzamy jej umiejętności w praktyce - wyjaśnia Małgorzata Kurpiewska. Inne umiejętności sprawdzane są zgodnie z wymaganiami poszczególnych klientów. Doświadczenie zawodowe nie jest konieczne, ale może się stać dodatkowym atutem. Gdy kandydat przejdzie pomyślnie etap rekrutacji jest zatrudniany przez agencję na podstawie umowy zlecenia i zostaje oddany do dyspozycji konkretnej firmie. Zobowiązany jest do prowadzenia potwierdzonego przez pracodawcę grafika wypracowanych godzin. Zazwyczaj obowiązuje stawka godzinna, lecz w przypadku zleceń trwających dłużej niż jeden miesiąc stosuje się najczęściej stawkę miesięczną.

      Student na tymczasówkę
      Agencje najczęściej zatrudniają studentów, bo to oni zwykle szukają pracy dorywczej. Praca ta daje wielu studentom szansą na zdobycie cennego doświadczenia, a czasem jest początkiem kariery. Michał Ponczyński, dwudziestoczteroletni student informatyki na Politechnice Warszawskiej zaczynał dwa lata temu jako tymczasowy pracownik biurowy w jednej z firm consultingowych branży informatycznej. - Wyszukiwałem informacje w Internecie, przygotowywałem raporty i prezentacje. Ponieważ okazałem się cennym pracownikiem, po roku zatrudniono mnie na pół etatu, teraz zaś jestem w tej firmie zatrudniony na stałe jako konsultant - wyjaśnia Michał.

      Obecnie znalezienie pracy wydaje się coraz trudniejsze, ponieważ chętnych do pracy jest coraz więcej, a wymagania klientów są coraz większe. - Pół roku temu złożyłam formularz zgłoszeniowy w jednej z agencji pracy tymczasowej i do tej pory nie otrzymałam żadnej oferty - mówi Ania Biegajska, studentka trzeciego roku SGH biegle władająca dwoma językami obcymi, ale nie mająca doświadczenia. - Jeżeli aplikant nie otrzymuje od nas odpowiedzi, oznacza to, że nie mamy w danej chwili żadnej właściwej dla niego oferty lub po prostu mamy zbyt wielu chętnych - wyjaśnia Kurpiewska. - Dlatego też warto się nam przypominać i dzwonić w celu uaktualniania danych w naszej bazie - dodaje.

      Firmy najczęściej korzystają z usług agencji w okresie przed- i poświątecznym oraz w czasie wakacji. Dużo zleceń napływa do agencji także w okresie noworocznym. Wówczas istnieje potrzeba szybkiego zorganizowania zastępstwa dla stałych pracowników jadących na urlopy. Nie oznacza to jednak, że firmy nie korzystają z pracowników tymczasowych w pozostałych okresach. Zdarza się, że firmy szukają zastępstwa, np. w związku z nagłą chorobą pracownika. Najlepiej jest więc złożyć swoje oferty do kilku agencji i czekać na telefon. W przypadku braku kandydatów dla danej oferty, agencje zamieszczają czasami ogłoszenia prasowe w dodatkach do gazet związanych z pracą albo w sieci. Dlatego warto je systematycznie przeglądać.

      Być wynajmowanym pracownikiem
      Pracy tymczasowej towarzyszy często stres związany z ciągłymi przyjściami na nowe miejsce pracy. Osoby pracujące w ten sposób mają poczucie wyobcowania ze względu na świadomość, że to tylko "na jakiś czas". - Z początku nie jest łatwo - twierdzi Martyna Głąbczyńska, która pracowała trzy miesiące na zastępstwie jako sekretarka w firmie prawniczej. - Masz wrażenie, że każdy patrzy ci na ręce, bo jesteś nowa i tylko na jakiś czas, ale z czasem wsiąka się w atmosferę firmy i ciężko stamtąd odejść - dodaje. Bywa jednak i tak, że studenci cenią sobie taką formę zarobkowania. - Trzymiesięczna praca jako hostessa pozwoliła mi nie tylko na zawarcie wielu obiecujących znajomości, ale sprawiła że nabrałam pewności siebie w kontaktach z ludźmi - mówi Martyna Białecka, studentka prawa uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. - Dlatego gorąco polecam, aby spróbować - dodaje.

      Chociaż leasing w Polsce staje się coraz powszechniejszą formą pracy, wciąż daleko nam do Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych, gdzie praca czasowa od dawna jest popularnym modelem zatrudnienia. Mamy jednak szansę nadrobić zaległości, gdyż leasing wydaje się niezwykle korzystnym rozwiązaniem zarówno dla firm (pozwala im oszczędzić koszty związane z zatrudnianiem pracowników), jak i dla okresowych pracowników. Stwarza też, zwłaszcza dla studentów, okazję do wejścia na rynek pracy, choćby tej tymczasowej.
      • Gość: temporary IP: *.chello.pl 07.12.07, 12:15
        jw.
        ps. wyzyskowi czlowieka przez czlowieka mowimy stanowcze NIE!!!
    • Gość: Gość IP: *.echostar.pl 07.12.07, 14:04
      Uwaga: do wszystkich pracowników tymczasowych z Poznania, uważajcie na agencję HR Consulting . Jest to idealny przykład braku profesjonalizmu oraz złodziejstwa. Mają na karku Inspekcję Pracy, więc jest nadzieja, że znikną z rynku i przestaną oszukiwać i wyzyskiwać ludzi.
    • Gość: przeciwnik_agencji IP: *.bethere.co.uk 07.12.07, 14:07
      No i oni robią dla pracownika, nawet prawnie nie odpowiadają za
      wypadek, szkolenia BHP, tylko kasę zgarniają. To poprostu dzisiejsze
      niewolnictwo.
    • 07.12.07, 16:15
      W ciągu czterech ostatnich lat ich liczba zwiększyła się aż trzydziestokrotnie.
      Jednak brak przystosowania do zmieniających się realiów rynku pracy, może
      sprawić, że duża część agencji przestanie działać. A szkoda, bo w innych krajach
      unijnych praca tymczasowa cieszy się dużym wzięciem!
      Cieszy sie z koniecznosci, ale jest ostatnia deska ratunku.
      Poza Holandia, gdzie ustawowe rozwiazania utrudniaja wyzysk poplarnoscia sie ta
      praca nie cieszy. Co gorsza w Niemczech dochodzi do sytuacji, kiedy firma chce
      zatrudnic nowych ludzi na stale nie ma mowy o przejeciu nawet najlepszych ludzi
      przyslanych przez agencje.
      Rada pracownicza BMW walczy teraz o zatrudnienie na stale ludzi w Lipsku.
      • 07.12.07, 23:51
        Prezciez w Niemczech jest zakaz zakazu przejmowania czasownikow przez firme
        wypozyczajaca? Gorzej, ze niemeicki czasownik zarabia do 50% mniej niz
        zatrudnion bezposrednio:(((
        --
        Gasofnia
        Forum Krychy i Baby:-)))
    • Gość: qqryq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 17:01
      W Polsce, podobnie jak wiele innych rzeczy, agencje pracy tymczasowej są
      wypaczone. Oferują pracę typowo tzw. śmieciową. Faktycznie dla niektórych
      studentów jest to może i dobre.

      Jest tylko jedno drobne "ale". Oto przykład z Dolnego Śląska.
      Pracownik produkcji w tutejszej strefie ekonomicznej poprzez Randstad mógł
      wypracować wynagrodzenie (jeśli nie chorował) ok. 900-1100zł netto miesięcznie.
      Pracownik zatrudniony bezpośrednio przez fabrykę około 1500-1600zł. Pracownicy z
      Randstadu zaznaczeni innym kolorem czapki i koszul.
      Efekt? Coraz większa rotacja pracowników tymczasowych, aż do paradoksów gdy
      zwalniali się po 1-2 dniach lub 1 wypłacie, gdy tylko dowiadywali się jak bardzo
      są "tańsi" od normalnie zatrudnionych pracowników. Niektóre firmy ostatecznie
      zrezygnowały z pośredników bo NIKT nie zgłaszał się do pracy. A trzeba
      pamiętać, że każdego nowego trzeba przeszkolić i poczekać zanim będzie wydajny.
      Dlatego agencje kojarzą się ludziom z kolejnym pośrednikiem, który okrada z
      zarobionych pieniędzy. Państwo zabiera ci duży procent, potem pośrednik itd.
      Może kiedyś, gdy pracowników naprawdę zacznie brakować, wszyscy zrozumieją że
      pracownicy są najważniejsi.
      • Gość: kicia IP: *.c9.msk.pl 11.12.07, 19:23
        to smao dzieje sie w jedej z WIEKSZYCH firm MOTORYZACYJNYCH w
        strefie ekonom. w Gliwicach...;o) rotacja goni rotacje rekrutuje sie
        wiec NON STOP .. bo tak wiele osob odchodzi DOWIEDZAAWSZY sie na
        wlsnej skorze co oznacza iz "pracownik tymczasowy nie moze byc
        gorzej traktowany niz parcownik zatrudniony bezposrednio przez
        firme"!!!! SMIECHU warte.. zdzierstwo i oszustwo na kazdym Kroku....
        wiekszosc agencji powinno sie ZLIKWIDOWAC bo tylko OSZUKUJA
        ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tymczasem IP: 212.160.172.* 07.12.07, 19:09
      jestem pracownikiem tymczasowym. nikomu nie życzę. zwykły wyzysk
      ludzi.
      • 08.12.07, 11:37
        Agencje pracy tzw. tymczasowej służą przede wszystkim temu, aby zakład pracy mógł mieć robotników bez zobowiązań, podpisywania umów, trwałego związku. Ludzie agencyjni moga pracować w danym zakładzie choćby i trzy lata nie będąc formalnie jego pracownikami (tzw. permatemps, z jęz. ang. "permanent" - "stały" i "temp" - "tymczasowy"). Można ich wysyłać do domu w dniu kiedy nie są potrzebni albo zwolnic z dnia na dzień. Nie awansują, mimo że wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami nieraz przewyższają stałych członków załogi.

        Dla zakładu jest to wygodne podwójnie: człowiek bardziej się stara mając nad sobą bat (perspektywę natychmiastowego zwolnienia) więc agencyjni moga być eksploatowani i rezygnują z części swoich praw (niektórzy nawet nie biorą urlopów) a ponadto wynagrodzenie takiego pracownika nie jest księgowane jako normalny koszt pracy. Zakład więcej płaci agencji za takiego człowieka niż wydałby na pracownika stałego ale sporą część pieniędzy bierze agencja i w efekcie pracownik tymczasowy zarabia mniej niż stały. Agencja nie ponosi z reguły żadnych kosztów związanych z dostarczeniem pracownika, poza tym że przejmuje zadanie bycia formalnym pracodawcą. Jest to zatem bardzo dochodowy interes, dopóki do agencji zgłaszają się ludzie chcący pracować na takich warunkach. Często ludzie ci liczą na to, że po jakims czasie dostaną od zakładu umowę pracy na stałe i tylko dlatego podejmuja pracę dla agencji. Teoretycznie jest to jednym z powodów istnienia agencji - aby dać pracodawcy szansę oceny pracownika zanim podpisana zostanie umowa, ale najczęściej do podpisania umowy nie dochodzi a pracownik agencyjny jest w nieskończoność zwodzony obietnicami.

        Nie jest rzadkością że do danego zakładu dostarcza ludzi agencja której właściciel jest krewnym, powinowatym czy przyjacielem któregoś z kluczowych pracowników tegoż zakładu.

        Jest to ordynarny wyzysk cięzko pracujących ludzi, powrót do praktyk z XIX wieku czy czasów Wielkiego Kryzysu, z tym że w majestacie prawa.
        • Gość: KOR IP: *.hsd1.ca.comcast.net 09.12.07, 22:06
    • Gość: tom IP: *.ttecorp.com 07.12.07, 19:55
      zabieraja czesc placy pracownika
      • Gość: toro IP: *.fwgc.dot.ca.gov 07.12.07, 21:18
        ozwalenia Polski.
    • 07.12.07, 20:02
      te agencje to kapitalistyczna forma nowoczesnego niewolnictwa.
      Wyzysk, cwaniactwo i obluda
    • Gość: pracownik IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 08.12.07, 01:28
      bez posrednictwa agencji.
    • Gość: dyj IP: *.ntlworld.ie 08.12.07, 02:13
      będą przejmowały całe działy". Ciekawe, jak tego dokonają bez pracowników.
      Zakasać rękawy i do roboty, państwo "pracodawcy"! Złodziejska hołoto. Zamiast
      wylegiwać się na Malediwach i rozmyślać nad nowym modelem mercedesa.
      Niewiarygodne - kapitalizm pokonuje kapitalistów! Jako anarchista, mam poczucie
      spełnienia.
    • Gość: ateusz IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.07, 09:54
      ..coraz trudniej zrozumiec"autorytety"i cokolwiek opublikuja ma to symptomy spuszczania wody do splukiwania kibla w publicznym szalecie..adas upadles na pysk jak bezdomny pies..
      ps.rozbijanie starych socjalnych systemow w europie swiadczy chlopie o napieciach spolecznych i tego konsekwencjach..ile pieniedzy zaplacili ci twoi amerykanscy mocodawcy??..jednak nigdy nie bylo was stac na niezaleznosc,bo to kosztuje i trzeba zaplacic z wlasnej kieszeni,lub wlasnym zdrowiem.
    • Gość: POKi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.07, 11:23
      Miało być wszystko o agencjach pracy tymczasowej i rzeczywiście jest wszystko.
      Tyle że ja się nic nie dowiedziałem. Poza kilkoma nie przetłumaczonymi na język
      polski terminami oraz tym, że jakaś agencja szukała pracowników na festynie.
      • 08.12.07, 11:36
        Agencje pracy tymczasowej to wspolczesna forma obejswcia przepisow prawa pracy -
        nie ejstes zatrudniony w firmie, w ktorej wykonujesz prace, a poprzez
        posrednika-pijawke. Takie kuriozum:((( Firma docelowa oszczedza na ew. dodatkach
        urlopowych, trzymastce, nie interesuje ich Twoj macierzynski, moze zrezygnowac z
        Ciebie z dnia na dzien. Co ciekawsze firma pracy czasowej moze podpisywac z Toba
        wiecej niz 2 umowy na czas okreslony.
        --
        Gasofnia
        Forum Krychy i Baby:-)))
    • 08.12.07, 13:25
      złodziejstwo i wyzysk pracownika jest największy w agencjach, łamane
      jest nagminnie prawo, pracownicy zarabiaja gorzej niz ci którzy
      pracuja w firmach użytkowanikach co jest niezgodne z prawem.Impel
      przoduje w wyzysku!
      • Gość: KALI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:02
        jak można wyleasingowac,wynając pracownika? gdzie godność honor? ojczyzna młodych polaków jest w ...Anglii.uciekajmy stąd z Ubekistanu
    • 08.12.07, 14:12
      Dzięki wspólnemu wysiłkowi Opozycjonistów, NSZZ Solidarność i Kościoła
      Katolickiego udało się wywalczyć dzisiejszy dobrobyt. Pracownik ma zasilić
      szeregi Pokolenia 1200brutto, a na starość żyć za 400 brutto. Agencje pracy
      tymczasowej i pośrednictwa pracy mają za zadanie dawać dochód właścicielom a nie
      pracę poszukującym. A równocześnie kilka milionów bezrobotnych i pragnących
      zmienić pracę nie ma należytej obsługi. Przecież już za Gierka przed
      pośredniakami polowali kadrowcy na pracowników. Czy ktoś sie zetkną z
      pracownikiem agencji zaczepiającym przechodniów przed Urzędem Pracy? Masowo są
      składane aplikacje do agencji pośrednictwa pracy, czy ktoś się zetkną z
      odpowiedzią " niestety na te stanowisko już kogoś mammy ale na stanowisko 1. A;
      2.B; 3.C; ... 15.N; są poszukiwani pracownicy - prosimy o dokonanie wyboru.
      Czyli tak na prawdę agencje się nie wysilają. Ostatnio dostałem z automatu
      informację że w Workservice otwarto moją wiadomość w sprawie pracy - wysłałem ją
      12 września. Trzeba też pomyśleć o tym, że obecni pracownicy to potencjalni
      renciści i przyszli emeryci. Muszą wypracować kapitał na swe przyszłe utrzymanie
      albo będziemy wszyscy dotowali działalność obecnych ich pracodawców dokładając
      pomoc socjalną do wypracowanych świadczeń.
    • Gość: ktoś IP: *.srod.spidernet.pl 08.12.07, 15:19
      umowe zlecenie!!!
    • 08.12.07, 20:00
      taaaaak.. Agencje są fuj...
      Najpierw poczytajce prawo, potem walczcie o swoje prawa, ale po co? Łatwej
      marudzić....
      Nie może być tak, że pracownik tymczasowy zarabia mniej. jeśli tak jest idźcie
      do PiPu.
      Agencja NiE pobiera kasy od pracownika za wszytko płaci firma.
      Zgodnie z ustawą jeżeli spełniony jeden z warunków czyli dokładne miejsce pracy,
      godziny pracy, osoba nadzorująca MUsi być podpisana umowa o pracę.
      Poczytajce sobie jak to (praca tymczasowa) wygląda np w Belgii lub Holandii.
      Wystarczy pracować w agencji, która działa zgodnie z prawem...


      --
      ------------------------------------------------------
      KOBIETA JEST JAK MEDIA MARKT - NIE DLA IDIOTÓW
      • Gość: ssss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.07, 21:14
        ludzi mają za nic.po co wynajmować pracowników skoro chyba za rządów pisu powstał zapis o umowie na czas tymczasowy?to po co wynajmowac firme?
        odpowiadam:1.kierownictwo zakładu słyszac o podwyżkach mówi: macie swiojegoo pracodawce
        2.ukrycie podatków,kosztów,ttd
        3.nie trzeba płacić zusu bo zatrudnimy studentów albo niepełnoletnich.
        i gdzie ten cud?????
      • 08.12.07, 21:16
        W Niemcezch zarabiasz mniej niz normalnie zatrudniony o 30-50%. To sa oficjlane
        dane - ostatnio Bruksela chciala troche towarzystwo pogonic, to podniosl sie
        krzyk biednych koncernow na cala republike...
        --
        Gasofnia
        Forum Krychy i Baby:-)))
    • Gość: weronika IP: *.ostnet.pl 08.12.07, 23:18
      przeczytajcie opinie na tym forum i napiszcie wreszcie prawde w swej
      gazetce o agencjach pracy tymcz.!!!
      • Gość: KOR IP: *.hsd1.ca.comcast.net 09.12.07, 22:03
        i lewactwa. Platny agent Michnik robi miliony nabilajac w butelka
        masy naiwnej mlodziezy.
    • 08.12.07, 23:53
      blablabla!

      Kto nie musi, ten nie chce miec nic wspolego z tymi "agencjami".

      I taka jest prawda, we wszystkich (zachodnich) krajach.

      A ze teraz za branza boomuje, to raczej niedobry znak,
      niz oznaka prosperity.

      I wasze cukrowate blabla tego nie zmienia.

      Wiem, bo znam. To mi nie podskakujcie.
    • Gość: patlak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 11:52
      Witam bardzo serdecznie:)

      Jestem studentem warszawskiej SGH i bardzo chętnie za niewielką opłatą pomogę w
      napisaniu biznesplanu.
      Swoje ogłoszenie w szczególności kieruję do nowo rozpoczynających swoją
      działalność, ale chętnie pomogę również
      przedsiębiorcom już funkcjonującym na rynku. Posiadam doświadczenie w pisaniu
      biznesplanu na potrzeby instytucji,
      udzielających dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej (np. Urząd
      Pracy). Wszystkim zainteresowanym
      chętnie podeślę zrealizowany przeze mnie biznes plan, który został zaaprobowany
      przez Urząd Pracy w Gdyni
      (zleceniodawca otrzymał bezzwrotną pożyczkę w wysokości 12000zł na rozpoczęcie
      działalności gospodarczej).
      Kontakt:

      e-mail: patlak@o2.pl
      GG: 4619588
    • Gość: Prosiaczyca IP: *.aster.pl 09.12.07, 19:30
      "Odsetek pracowników tymczasowych w ogólnej liczbie wszystkich aktywnych
      zawodowo osób jest w Polsce bardzo niski i wynosi zaledwie 0,5 punktu
      procentowego. Średnia europejska jest pięciokrotnie wyższa i oscyluje w
      okolicach 2,5 proc."

      Chyba 0,5 procent, a nie punktu proc. Ponadto nie wiem czy w tym wypadku średnia
      europejska to jest to, do czego chcemy dążyć. W krajach takich jak Wielka
      Brytania - faktycznie - wysoki odsetek pracowników tymczasowych stanowi przejaw
      elastyczności rynku pracy. Ale już w Niemczech jest raczej wynikiem
      niesprawiedliwego prawa pracy, które powoduje, że insiderzy, którzy zdobyli
      posadę przed reformami i zdołali ją utrzymać cieszą się doskonałymi warunkami
      pracy, kosztem outsiderów, zwykle młodszych lub gorzej wykształconych, którzy
      poza pracą tymczasową nie mają szans na stałe zatrudnienie, są źle opłacani i
      traktowani jako kadra drugiej kategorii.
      • 09.12.07, 19:43
        uzupelnie jako niemeicki czasownik z koniecznosci: jestem duzo lepiej
        wyksztalcona niz inne dziewczyny na tym samym stanowisku, ale zatrudnione
        bezposrednio. Zarabiam 60 % tego co one. Osobiscie moje czasownikowstwo widze
        jako plus: gdybym zostala zatrudniona na stale byc moze nigdy juz by mi nie
        udalo sie zmienic pracy (ach to niemeickie zaszufladkowywanie, jak raz jedno
        robiles, to juz branzy raczej nie zmienisz), ale czasem chce mi sie zgzrytac
        zebami. Poza tym moja agencja zgodnie ze zbiorowym ukaldem pracy BZA przedluzala
        mi umowe 5 razy (sic!) zanim dostalam umowe na czas nieokreslony, prawie sie
        psychicznie przez to wykonczylam:(. Pozdrawiam!
        --
        Gasofnia
        Forum Krychy i Baby:-)))
      • Gość: chleb IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 09.12.07, 21:29
        "polskie prawo nakłada ograniczenia czasowe na wykonywanie pracy tymczasowej, których nie ma w wielu innych krajach. Limit wynosi 12 miesięcy. Takich przepisów nie ma np. w Wielkiej Brytanii i Irlandii."


        i to jest pozytyw - tymczasowy pracownik przynajmnej w polsce znaczy tymczasowy, po roku albo etat albo musza znalezc nastepnego
        • 09.12.07, 21:31
          W Niemczch jakis rok temu zniesiono ten przepis - mozesz pozostac czasownikiem
          az do usranej smierci...
          --
          Gasofnia
          Forum Krychy i Baby:-)))
      • 09.12.07, 21:46
        IMHO dazenie do zwiekszenia sie skali patologii to nieporozumienie.
        Praca tymczasowa sprawdza sie tam, gdzie pracownicy rzeczywiscie chca dorobic
        sobie lub sprawy osobiste uniemozliwiaja im podjecie pracy na caly etat lub na
        stale. Takze w przypadkach, gdy pracodawca ma okresowe zapotrzebowanie na
        wieksza ilosc pracownikow (np. przed swietami, podczas inwentaryzacji itd. itp.).

        Wpychanie sie agencji pracy tymczasowej tam, gdzie praca w rzeczywistosci nie
        jest tymczasowa to wynaturzenie rynku pracy. A propaganda, reklamy i artykuly
        sponsorowane w mediach tego nie zmienia.


        --
        Wszelkie wycieczki natury osobistej/pogróżki/propozycje matrymonialne kierować
        na 0tdr0@NIESPAMUJgazeta.pl
    • Gość: samouk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 22:22
      co wy na to?
      taki Niesiołowski ...niech go zatrudni Workservice lub inny złodziej i ciekawe jak się poczuje
    • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 22:25
      jeżeli Tusk jst prawdziwym mężczyzną to zrobi z agencjami porządek...ale najpierw musi dorosnąć i cały ten matołowaty rząd i Michnik
    • Gość: narrar IP: *.ver.airbites.pl 09.12.07, 23:11
      widzę że rynek pracy w Polsce jest przejmowany przez agencję pośredniczące .Nie
      jest to wesołe zjawisko ponieważ potencjalny bezrobotny nie może znaleźć
      normalnej pracy .
    • Gość: nsk IP: 199.197.164.* 10.12.07, 10:17
      pracy u jednego pracodawacy przez agencję. W Polsce w
      przeciwieństwie do innych krajów Europy (także USA) wiążą się z tym
      problemy. Trudniej (a czasami jest to wręcz niemożliwe) dostać
      kredyt kiedy ma się umowę na 3 miesiące. Operatorzy nie chcą dawać
      telefonów na abonament takim osobom... itp itd. Jeżeli jesteś
      studentem takie przeszkody nie są tak bardzo dokuczliwe. Ale przez
      agencje często pracują osobniki mające rodzine na utrzymaniu. I co 3
      miesiące a nawet czasami tygodnie podpisują kolejną umowę o pracę
      tymczasową.

      No i jeszcze prowizja, którą bierze sobie agencja... to jest
      koszmar. Zapewniam was że jesto to więcej niż 20% zarobków
      wynajmowanej osoby. Nie wiem jak to sie pracodawcy opłaca...
      • 10.12.07, 10:25
        Gość portalu: nsk napisał(a):

        > No i jeszcze prowizja, którą bierze sobie agencja... to jest
        > koszmar. Zapewniam was że jesto to więcej niż 20% zarobków
        > wynajmowanej osoby. Nie wiem jak to sie pracodawcy opłaca...

        No to teraz mnie rozwaliłeś/łaś. 20%?? Niebywałe, no chyba że w prowizję taiej
        firmy wpisujesz ZUS, PFRON i inne "podatkowe pierdoły" to tak. Nawet więcej niż 20%.
        A tak poza tym. Co pracownikowi do tego na jakiej zasadzie podpisuje Agencja
        umowę z firmą?? Jeżeli sobie tylko życzy może być i 200%. Odpiszesz, że ma to
        wpływ na wynagrodzenie pracownika?? Mogę Cię zapewnić, że absolutnie nie.

        Tak. Pracuję w Agencji Pracy Tymczasowej. Tak widzę w pracy tymczasowej plusy i
        TAK widzę również w niej minusy. Nikt nikogo nie zmusza do pracy, nikt nie broni
        pisać skarg do PiPu jeśli chcemy walczyć o swoje. Łatwiej jest generalizować i
        uogólniać.

        --
        ------------------------------------------------------
        KOBIETA JEST JAK MEDIA MARKT - NIE DLA IDIOTÓW
        • Gość: muuuuuu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 11:03
          przykłady z krakowa:
          randstad
          workservice
          leaderservice
          workexpress
          i inne szmaciarstwa
          • Gość: myto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 11:06
            ludzie tu chodzi o podatki.......firma ukrywa w ten sposób podatki...a pozatym dla firm pracownicy są tym samym co maszyna,sprzęt,samochody itd.Ludzie walczmy z tym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11bo zostaniemy nieqwolnikami w swoim własnym kraju
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.