Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w REMES

    10.12.07, 12:37
    proszę o opinie na temat pracy w firmie REMES
    pozdro
    Edytor zaawansowany
    • Gość: kati IP: *.centertel.pl 10.12.07, 18:01
      Pracowałem tam, lipa i szajs. To łażenie po domach i wciskanie
      ludziom rzeczy których nie potrzebują, coś w stylu tele2, pkt, netia
      i ubezpieczeń. Jeżeli interesuje cię akwizycja to jest właśnie taki
      klimat.
    • Gość: Dobrze zarabiający IP: 217.113.131.* 21.01.08, 22:26
      Pracuje juz tam jakis czas i jestem zadowolony. Na pewno nie jest to akwizycja.
      (ktos pomylil pojecia) Zarobki super, jest podstawa + prowizja, do tego auto i
      cala masa sponsorowanych przez firme imprez. A najwazniejsze jest to ze
      odprowadzaja kazda zarobiona zlotowke do ZUSU!!!! Goraco polecam prace w tej
      firmie. Jak masz ambicje ( na srednio 4000 miesiecznie) to goraco zachecam.
      PRACOWNIK
    • Gość: zainteresowany IP: *.promax.media.pl 25.01.08, 10:11
      a czym sie konkretnie zajmujecie i jakie ty masz obowiazki? ja pracuje jako ph w
      pewnej firmie od prawie 4 lat i szukam czegos nowego, moze mnie Wasza firma
      zainteresuje. pozdrawiam
    • Gość: Kati IP: *.centertel.pl 25.01.08, 13:17
      Pracowałem tam 3 miesiące. To kompletna lipa!!!! Łazisz po domach i
      wciskasz starym babkom pościel której tak naprawde im nie potrzeba,
      w dodatku takie rzeczy jak samochód i godziwa pensja to
      niedoścignione marzenie. A w dodatku lepsze kąski typu sklepy i
      hurtownie nie są dla was tylko dla cwaniaków, ty masz sprzedawac po
      domach jako domokrążca. Więc jak w taki sposób można uciułać _
      (TE 4000?).Takie bzdury to pisze ktoś kto szuka naiwniaków na kilka
      miesięcy a potem ich kopnie z tego interesu.
      Tak więc jeżeli jesteście zainteresowani akwizycją w pełnym tego
      słowa znaczeniu, to gorąco polecam.
    • Gość: aides IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:55
      no to chtba dałes sie wykorzystac bo jest zupelnie inaczej. i nikt
      nie łazi po domach. Kto Cie dokładnie zatrudnił? Remes czy
      jakiś "krzak"?
    • Gość: zainteresowany IP: *.promax.media.pl 26.01.08, 19:05
      no więc napisz jak jest naprawde..
    • Gość: wiem IP: *.it-net.pl 01.02.08, 00:10
      Ja akurat pracuje w firmie kredytującej ten szajs (jednej z bodaj trzech). w
      Remesie mają i akwizytorów, ale też robią pokazy. Sprzedają pościel ludziom
      (roczniki najczęściej 1930-50), za kosmiczne kwoty. Pokazy są
      sekciarskie...wszyscy się cieszą, śmieją...

      Co do zarobków - jako akwizytor mało, jako uczestnik prezentacji - dużo.
    • Gość: AS IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:52
      Ciesz sie gosciu bo z akich firm m.in. zyjesz. Troche szacunku. Poza
      tym, to jest sprzedaz bezposrednia i jak jestes rozgarniety, to
      wiesz, ze kazdy musi zarobic. Przebitka duza, ale kazdy musi
      zarobic. Zdaje sobie sprawe, ze male firmy psuja rynek, ale one umra
      smiercia naturalna, zostana najsilniejsi. Sa oczywiscie inne
      produkty i nimi warto sie zainteresowac.
    • Gość: heheh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 15:23
      to tez w niezłym szajsie robisz bo pracujesz albo w żaglu albo lukasie , niezłych lichwiarzach na rynku finansowym. pzdr
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 24.03.09, 14:07
      brak slow wciskanie ciemnoty biednym staruszkom , bo ogolnie
      wiadomo ze wiekszosc z nich to naiwniacy a na takich najlepiej
      zerowac . pasozyty pijawki
    • Gość: remes IP: *.centertel.pl 18.06.10, 23:37
      skoro jesteś taki odważny to napisz w jakiej firmie kredytującej pracujesz???
      WSZYSCY JESTEŚMY CIEKAWI JAK TY ZARABIASZ??? Z CZEGO MASZ PIENIĄDZE???
    • Gość: formoza78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 21:27
      Wyłącz CAPS LOCK'A i nie krzycz! Kolo dobrze mówi. Miałem pannę, która pracowała w REMESIE i w LAMA GOLD. To wszystko jedni wielcy oszuści. Z pościel 2.500 do 4.000 zł. Staruszkowie zadłużają się, biorą kredyty, a i tak ta pościel niby "zdrowotna, uleczająca, antyalergiczna i dla reumatyków" jest GÓWNO warta... Byłem na kilku pokazach, tak "na gościnnych występach". To jest jedna wielka porażka. Moja była pokazuje biedakom roztocza w formacie A3 i mówi (z uśmiechem na ustach), że to takie bardzo szkodliwe, że z tego to tylko choroby itd, itp. Na koniec podpisuje umowę z jedną lub drugą emerytką na sprzedaż i kredyt (średnio 3.000) i po kłopocie :)
      Ręce same opadają niżej kolan...
      Nabijanie ludzi w butelkę i tyle. Odradzam wszystkim!!!
      Pozdrawiam - zniesmaczony
    • Gość: pracownik!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 23:28
      jak to nie chodzi sie po domach?? to ja niewiem jak ty pracujesz.. na ulicy z tym stoisz?
    • Gość: Dobrze zarabiający IP: 217.113.131.* 02.02.08, 23:48
      A ja pracuje juz ponad rok i jestem bardzo zadowolony. Jak ktos sie nie
      przyklada do pracy to nigdy nie zarobi. I PO RAZ KTORYS MOWIE !!!TO NIE JEST
      AKWIZYCJA!!! Akwizycja polega na chodzeniu po domach bez zapowiezi a wtej pracy
      jestes zawsze umowiony. Gospodarz domu czeka na ciebie. WIEC KATI JAK MASZ
      GLUPOTY GADAC TO LEPIEJ NIC NIE MOW BO TE 4000 TO NAPRAWDE JEST REALNE I TO BEZ
      WIEKSZEGO WYSILKU!!!!
    • Gość: Roger IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:54
      Zgadzam się. Jednak sa lepsze produkty i mozna lepiej zarobic!!
    • Gość: Antyściema gość IP: *.toya.net.pl 30.10.08, 10:25
      Pewnie, może Ty jesteś zadowolony. Tylko nie uważasz, że w pewien sposób
      oszukujesz ludzi? Po pierwsze, te towary nie są warte takiej ceny. Po drugie,
      oszukujecie ludzi mówiąc im, że wygrali coś na loterii (chociaż w ogóle w niej
      nie brali udziału, ale to taki drobny szczegół) i oferujecie im dowóz tego
      "prezent". Przy okazji robicie im prezentacje produktu w ich domu. Taką
      informację dostali moi znajomi i niestety się na to nabrali. Po trzecie, te
      "prezentacje" są pewną formą psychomanipulacji. Te wszystkie wyuczone gadki i
      tandetne żarty są specjalnie przygotowane, aby wywołać sympatię naiwnych ludzi,
      których w ostateczności godzą się na kupno produktu. Gdyby ten towar stał na
      półce w sklepie, zapewne mało kto by go kupił. Nie taki towar i nie za tą cenę.
      Dlatego wybraliście formę sprzedaży bezpośredniej.
      Jednak w pewien sposób rozumiem wasze podejście, bo tak teraz niestety wygląda
      handel w dzisiejszym świecie. Natomiast, ja osobiście jestem przeciwny takim
      formą sprzedaży.
      Działasz zgodnie z prawem, tego nie przeczę. Ludzie sami decydują się na zakup.
      Ale nie czujesz jakiś wyrzutów sumienia, oferując to coś jakimś biednym emerytom
      albo innym osobą, których stać na kupno tych rzeczy? Zwłaszcza żal mi emerytów,
      bo na nich może zrobić wrażenie ten "marketing".
      Nie życzę Ci źle, jeśli Ci się to podoba to rób to dalej. To przecież kwestia
      twoich ambicji i twojego sumienia. Mam jednak nadzieję, że uda Ci się w
      przyszłości popracować w ciekawszych firmach.
      Dla mnie to ściema i wstydziłbym się coś takiego oferować, i pracować w taki
      sposób.
      Śmieszy mnie ta fałszywa informacja o wygranej na loterii i chęci z waszej
      strony przywiezienia nagrody do domu. Nie potraficie w inny sposób pozyskać
      klienta? Widocznie nie, więc oceńcie ludzie sami co to za super firma, super
      praca i super produkty.
      Ps. Mogę się założyć, że odpowiedzią na mój komentarz będą sformowania typu "ja
      pracuję w innych sposób" czy "nigdy nie słyszałem o takich praktykach w mojej
      firmie" :). Zapewne też zostanę uznany za pracownika firmy konkurencyjnej;) czy
      osobę wyjątkowo nieprzychylną waszej firmie :)
      Oceńcie sami kto ma rację :)
    • Gość: wolar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:31
      mysle ze wypadaloby zaprosic dziennikarzy z uwagi na taki pokaz.
      manipulacja i tandeta.prezenterzy do kitu Starzy ludzie zchorowani i
      naiwni :( wiec kupują bo im glupi pan nawciskal ze kregoslup nie
      bedzie bolal. znam paru ludiz co tam pracuje i opowiadają przy piwku
      ze smiechem jakie to kity wciskają ludziom , jak sie kretyni
      nabieraja......
    • Gość: ciekawski IP: *.003.c75.petrotel.pl 02.03.09, 21:01
      a czy piłeś piwko z o. rydzykiem? ten to dopiero się śmieje z
      durnowatych i ciemnych emerytów którzy w imię wiary płacą mum
      ostatnie złotówki na jego luksusy a sami nic z tego nie mają. z tego
      co czytam to z tego remesa to przynajmniej coś mają.i jeżeli
      odnosisz się do sumienia ludzi zarabiających na swoje rodziny to
      jakie sumienie mają księża?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tak tak IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.10, 21:00
      no tak a terroryści cały czas mordują ludzi w zwiazku z tym zabicie
      kilku niewinnych istot to tez nic zlego w porownaniu do dzialanosci
      terrorystow, masz porazajaca logike....
    • Gość: RE IP: *.centertel.pl 18.06.10, 23:32
      NIEZŁY KRETYN TO CHYBA Z CIEBIE:)))))
    • Gość: max IP: *.eranet.pl 06.01.09, 11:59
      ...te "prezentacje" są pewną formą psychomanipulacji...hahaha nie jestem z tej
      branży ale to co piszesz to po prostu jakieś żarty :) nawet nie zdajesz sobie
      sprawy z tego ile razy dziennie jesteś poddawana psychomanipulacji, pomijając
      "loterię" - bo to nie ok, to nie masz zielonego pojęcia na czym polega sprzedaż,
      nie ważne czy będzie to pościel czy samochód jeśli masz dobry produkt to nie
      rozumiem dlaczego mam go sprzedawać taniej niż w sklepie? bo co ? bo to
      niemoralne ? jesteś przeciwna takim formom sprzedaży bo ich nie rozumiesz, czym
      jest sprzedaż bezpośrednia, rozumowanie rodem z poprzedniego ustroju - jak ktoś
      przychodzi mi coś sprzedać to pewnie chce mnie okraść/oszukać.
      Szkoda mi takich ludzi, bo tak naprawdę to dajecie się okradać sami na własną
      prośbę i to codziennie (sklep, mechanik itd), bo nie rozumiecie na czym polega
      istota handlu.
    • Gość: Antyściema gość IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 13:59
      Do pana o pseudonimie "Max"
      daruj Pan sobie te wszystkie wywody. Dobrze wiem na czym polega sprzedaż
      bezpośrednia, bo sam miałem kiedyś propozycję pracy w podobnym charakterze.
      Poszedłem na jedno szkolenie i zrezygnowałem. To była oczywiście moje decyzja i
      nie zabraniam nikomu pracować w sprzedaży bezpośredniej.
      Dobrze wiem również, że inne firmy także stosują manipulację w swoich reklamach
      (polecam obejrzeć film pt. "Neuromarketing, czyli jak skłonić mózg do zakupów").
      Napisałem w poprzednim poście, że coś takiego nie jest niczym nowym i jest
      powszechnie stosowany, wystarczyło uważnie przeczytać!
      Wiem, że marketing na świecie będzie coraz bardziej agresywny i moje zdanie
      niczego nie zmieni. Ja nie staram się niczego zmieniać, piszę tylko swoje
      zdanie. Ten mój przedni post był skierowany do pana który tak bardzo zachwalał
      tą pracę w Remes. Moi znajomi skusili się na tą niby loterię i mieli później
      prezentację w domu. Napisałem kilka słów co mi się nie podoba.
      Nie uważam sprzedaży bezpośredniej za oszustwo, uważam tylko że ceny towarów
      firmy Remes są nieadekwatne do jego jakości, dlatego są one sprzedawane na
      takich prezentacjach. Gdyby ten towar leżał na półce w sklepie przy towarach
      innych firm, czy sprzedawałby się tak dobrze? Klient przecież może porównać
      sobie towary. Odpowiedz Pan sobie na to pytanie.
      Nie musi się Pan nade mną litować. Ja interesuję się ekonomią i tym co dzieje
      się w gospodarce, więc jestem raczej odporny na takie oraz inne podobne
      praktyki. Jeszcze raz mówię, wiem jak wygląda marketing w dzisiejszym świecie,
      produkt musi się sprzedać. Napisałem tylko to co mi się nie podoba. Nie jestem
      zwolennikiem poprzedniego ustroju, oczywiście wolę kapitalizm. Nie znaczy to
      jednak, że wszystko co niesie ze sobą kapitalizm musi mi się podobać.
    • Gość: kombo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 08:38
      Aha, czyli jednak wciskanie kitu staruszkom.
    • Gość: kama IP: *.tktelekom.pl 13.01.11, 17:52
      jak chcesz to popracuj telemarketer prezenter kierowca a zarobki beznadzieja rok 2010
    • Gość: remes IP: *.centertel.pl 18.06.10, 23:29
      a może opisz jak ty zarabiasz pieniądz,a wszyscy ocenią czy to jest uczciwe, czy
      Ty nie oszukujesz ludzi... ponieważ czytając twój komentarz mam wrażenie że
      pracujesz dla kogoś za śmieszne pieniądze i zazdrościsz całemu świaaaaatu że
      zarabia więcej.... W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI SPÓJRZ NA SIEBIE...
    • Gość: remix IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 19:08
      pie...ij sie w łeb baranie, najpierw sprawdz w encyklopedii co to
      jest akwizycja a potem możesz zaprzeczać!
      Przedstawiciel handlowy to nazwa stanowiska a nie rodzaju pracy.
      A 4000 tyś to zarabiło sie w zeszłym roku i pisz bajek ludziom tak
      jak swoim klientom.
      Życze ci wesołych prezentacji i zajebiście ryjących łeb szkoleń!
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:27
      Kati nie wiem w jakim charakterze pracowałes ale na pewno nie jako PH.Samochody
      oczywiście są - od Corsy przez Tototy do Mercedesów B klasy.I każdy
      (!!)przedtsawiciel na dzień dobry dostaje auto.Zarobki w granicach od
      3000-10000, oczywiście jeżeli się chce pracować, bo jeżeli ktos liczy,że samo mu
      się sprzeda to sorry,ale ta praca na pewno nie dla niego.Praca adekwatna do
      nakładu pracy i umiejętności,ale najniższa w granicach 3tys.netto.Pracuję rok i
      wcale mi nie potrzebne jeżdżenie po sklepach, czy hurtowniach za
      1500-2500zł,więc sooryy Kati,ale nie wypowiadaj się na ten temat, bo widać, że z
      firmą to nie masz NIC WSPÓLNEGO skoro piszesz,że o samochodzie można
      pomarzyć;)UHHHA, to się koledzy z firmy pośmieją;)Powiem tak,jak ktoś lubi sam
      sobie organizowac pracę i chce wypłate mieć godziwą i adekwatna do nakładu pracy
      i wyników to polecam!!!WARTO!!!
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:55
      Moge zaproponowac cos lepszego. Podobny charakter pracy, ale nowy
      produkt.
    • Gość: Jestem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:37
      Warunki tez podobne!
    • Gość: margo IP: 195.205.171.* 16.04.09, 12:09
      jezeli masz cos ciekawego to napisz co -margo-
    • Gość: PT IP: *.sta.asta-net.com.pl 26.05.11, 06:56
      Oszuści co najpierw wciskają "towar" a później ludzi po sądach ciągają
    • Gość: ciekawa opinii IP: *.plastcom.pl 07.06.11, 10:06
      hym dobrze wiedzieć miałam tam iść na spotkanie w sprawie pracy ale w tej sytuacji chyba sobie odpuszczę Tyle tu opinii raczej mało pozytywnych tym bardziej ,że nie interesuje mnie akwizycja.
    • Gość: prawdowówca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:37
      samochody dostają bo musza czyms po polsce jezdzic.... w mercedesie
      busie ok 3-4 osob Są za niego odpowiedzialni bo oczywiscie auta sa
      zapakowane wyrobami. i tulaja sie tygodniami po ppolsce sprzedajac
      to szajstwo .podtsawa zarobkow to minimalna placa.plus prowizja z
      tego co sprzedasz najwiecej dostaje ten kto prowadzi pokaz-
      prelegent-a reszta obslugi - oczywiscie mniej po pokazach teamy
      dzwonia do siebie wymieniając sie kwotami zarobionymi I trwa wyscig
      szczotór jeden team potrafi tygodniowo ok50 tysiecy minimum dla
      firmy zarobic Ludzie obudzcie sie i nie dajcie sie wiecej nabrac.
      ooi potem za wasza kase jezdza co roku na wakacje do cieplych krajow
      i na narty!!!!!!!!!
    • Gość: iltex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 22:32
      a moze samemu warto skoczyc do zawiercia do ILTEXU niech ci uszyja z
      10 kpl jedno osobowych z kaszmiru za ktore zaplacisz okolo
      4500brutto i za ile sobie sprzedaz tyle zarobiles, pozdrawiam
      wszystkich wiernych przedstawicieli hahaha naiwniaki ( metki to
      zaden problem ).
    • Gość: Paula IP: 79.162.130.* 13.03.09, 19:29
      Hej Kajka. Mam takie pytanie na wstpenie do Ciebie, bo w sumie to juz sama nie
      wiem co mam myslec o tym Remesie... Jedni wychwalaja go pod niebiosa a inni za
      to zrownuja go z blotem. W maju pisze mature i zaczynam sie juz rozgladac za
      praca. I szczerze mowiac odpowiadala by mi taka praca. Kiedys juz pracowalam w
      podobnej firmie i nawet nie zle szlo tylko firma miala bardzo duze problemy z
      wyplacaniem wynagrodzen. Jakie firma remes ma wymagania jezeli chodzi o
      wyksztalcenie? pozdrawiam
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:47
      Ty traktujesz to jako akwizycja. Prawda jest taka, ze ludzie maja
      juz dosyc welnyi moze stad to rozgoryczenie. Mozna pracowac w
      podobny sposob ale zorganizowany profesjonalnie no i oczywiscie inny
      produkt, cos za czym stoja odpowiedni ludzie.
    • Gość: pracownik IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.08, 14:16
      No jezeli ktoś nie chce pracowac i zarabiac to z kazdej pracy go
      wyrzucą!!!!!!!poprostu jak ktoś jest nierobem to nim jest.Firma jest
      super i daje zarobić osobą ampitnym.Praca w tej firmie to sama
      przyjemność dla osób które lubią kontakt z ludzmi.Pościel sie sama
      sprzedaje bo reklamują ją ludzie ktorzy już ją mają.Jak ktoś ma
      gadane to będzie bardzo zadowolony z tej pracy.A te wszystkie złe
      opinie to od ludzi ktorzy myślą że manna z nieba im spadnie jedzcie
      na zachod i popracujcie jak biali murzyni to docenicie warunki jakie
      firma Remes wam proponuje.
      Pozdrawiam wszystkich ludzi pracujacych w firmie Remes.
    • Gość: nina IP: 213.77.92.* 23.04.09, 08:49
      zgadzam sie z tym
    • Gość: pracownik IP: *.lanet.net.pl 18.06.09, 16:17
      Ja też jestem pracownikiem i nie polecam!!!
    • bez-posredni 23.06.09, 11:03
      A na jakim stanowisku pracujesz i dlaczego nie polecasz???
    • Gość: kama IP: *.tktelekom.pl 13.01.11, 17:55
      ciekawe czy jeszcze pracujesz
    • Gość: Lukasz IP: *.midd.cable.ntl.com 24.11.08, 00:28
      No widzisz to jest Twoja opinia. Ja przepracowalem w REMESIE prawie
      4 lata i uwazam ze byly to 4 swietne lata. Zarobic mozna tylko jak
      wszedzie na sukces trzeba zapracowac. Co wazne to stabilna
      odpowiedzialna firma.
    • Gość: Czirek IP: 91.123.166.* 19.08.09, 16:05
      Hej na jakim stanowisku pracowales ja mam propozycje stanowiska PREZENTER
      PRELEGENT, Czy za szkolenie ktore oferuje mi Ta Firma place sam z wlasnej
      Kieszeni?? Wrazie odejscia?? Prosze o szybka odpowiedz.??
    • Gość: czirek IP: 91.123.166.* 21.08.09, 17:30
      Czyli nikt nie jest w stanie odpowiedziec na moje pytanie ????
    • Gość: praca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.08.09, 12:43
      JEŻELI SZUKASZ DOBRYCH ZAROBKÓW I FAJNEJ SPOKOJNEJ PRACY W MAŁEJ FIRMIE BEZ
      PRESJI OD SZEFOSTWA ZAPRASZAMY PRACA-WELNA@O2.PL
    • Gość: były IP: *.tktelekom.pl 28.08.09, 22:27
      W każdej firmie handlowej są plany sprzedażowe i jest ich realizacja,
      bo bez tego firma padnie... Więc nie pierd... głupot, że w Twojej
      firmie nie ma presji, nie mąć w mózgach - odszedłem bo miałem dość
      takiego szefa jak Ty. A zresztą jaka z Ciebie firma "krzak", nie stać
      Cię nawet na firmowego maila, tylko podajesz pocztę na o2.pl
      TWÓJ BYŁY PRACOWNIK
    • Gość: były IP: *.tktelekom.pl 28.08.09, 22:27
      W każdej firmie handlowej są plany sprzedażowe i jest ich realizacja,
      bo bez tego firma padnie... Więc nie pierd... głupot, że w Twojej
      firmie nie ma presji, nie mąć w mózgach - odszedłem bo miałem dość
      takiego szefa jak Ty. A zresztą jaka z Ciebie firma "krzak", nie stać
      Cię nawet na firmowego maila, tylko podajesz pocztę na o2.pl
      TWÓJ BYŁY PRACOWNIK!
    • Gość: zorro1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 18:48
      Jak jesteś cienka to 4 nie wyciągniesz ani w pensji ani stażu!!!ja pracuje
      prawie rok i nie miałem jeszcze problemu z moją pracą.Jest ok!!!A tobie Kati
      polecam sklep spożywczy i krojenie sera bądz wędlinki:-)
    • lucesita1 03.02.09, 09:56
      jasne, zarobić można i to całkiem sporo...ale szefostwo, zwłaszcza tych niższych
      szczebli to.....jak cos się dzieje to chowają głowę w piasek i udają, że nic się
      nie stało...
    • Gość: Znający temat IP: *.gprs.plus.pl 23.04.09, 12:49
      Akurat tak się składa, że znam kogoś z tej firmy. Bardzo często opowiada mi i
      nie tylko przy "piwku" jak się tam oszukuje ludzi (czytaj emerytów) i to
      najlepiej z pipidówki. Ludzie w mieście nie bardzo chcą się nabierać na tą waszą
      cała sprzedaż. Banda naciągaczy i kłamców. Tyle mam do powiedzenia na temat
      waszej firmy i wasz. Popieram wszystkie poprzednie wypowiedzi negatywne. Nie
      wspomnę już o tym, że pseudo przedstawiciele (czytaj akwizytorzy) walą firmę na
      kasę żeby wyjść na swoje. Rzygać mi się jak sobie pomyślę o waszym podejściu do
      tych naiwnych ludzi.
    • Gość: nina IP: 213.77.92.* 23.04.09, 08:46
      chyba nie w remesie pracowales cwaniaku...cos ci sie pomyliło
    • Gość: lila IP: 213.77.92.* 02.11.09, 10:33
      to chyba nie w remes pracowałas kobietko, cos ci sie pomyliło!
    • Gość: domnin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 00:16
      nikt cię pewnie nie kopnoł, nie sprawdziłeś się i do widzenia, przyjmij na klatę
      i już , szukaj roboty w którj sie odnajdziesz
    • Gość: Dobrze zarabiający IP: 217.113.131.* 03.02.08, 00:17
      Zajmujemy sie sprzedaza ekskluzywnych poscieli welnianych. Firma ma ponad 1000
      pracownikow i jest najwieksza tego typu firma w POLSCE.
    • Gość: yo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:39
      poumierają ostatni naiwni to wam sie utnie
    • Gość: lucesita1 IP: *.chello.pl 23.02.09, 11:02
      no i molestowanie seksualne przez koordynatorów na porządku dziennym...mam
      nadzieję,że w sądzie usłyszę przepraszam....
    • Gość: karmel IP: 94.254.237.* 27.02.09, 20:18
      praca prosta, prezentujesz wyrób jaki masz na sprzedaż, to jak zareklamujesz
      firme i wyrób zalezy od tego czy klient kupi, jak sie nie postarasz i brak ci
      motywacji i pewności siebie to nie masz co liczyc na drapane.
    • Gość: gosc IP: *.acx.pl 25.03.09, 12:36
      wspolczucie dla tych ktorzy sie zdecydowali na prace w tej firmie... totalna porazka, ale jesli ktos ma niskie morale i latwo mozna mu wyprac muzgownice, wcisnac kilka niezwykle istotnych targetow to praca w sam raz dla niego... bedziesz sterowany, pomiatany, bedziesz robil z siebie idiote wciskajac starszym ludziom towar nie warty 1/4 oferowanej ceny, a sumienie .... zagluszy je twoj trener chwalac twoje ambicje, osiagniecia wmawiajac ci ze jestes coraz lepszy i masz szanse na awans..... malo tego.. sciagaja ludzi z drugiego konca polski przedstawiajac im jedynie optymistyczna czesc pracy i to mocno przerysowana.. sa mili, ale w ciagu jednego dnia tzw szkolenia jes odczuwalna presja psychologiczna... w koncu dostajesz umowe w ktorej nie ma nic z tych rzeczy o ktorych byla mowa na wczesniejszej rozmowie kwalifikacujnej i przed szkoleniem... do podpisania weksel inblanco na 30 tys i mnustwo kruczkow w umowie przez ktora bedziesz uwiazany przez 3 lata bo inaczej placisz za szkolenie i inne koszta... czyli do 30 tys zl... pierwsze wrazenie.... sekta... ci ludzie wiedza jak pokierowac twoimi emocjami.... oni wszyscy znaja idealnie i niesamowicie maja wycwiczone techniki NLP.... nie ma wiec sie co dziwic ze tak sporo ludzi udaje im sie przekonac... dziwne jest jedynie to, ze firma oparta na rozbudowanej i zorganizowanej akwizycji zdobywa taki kapital i tylu baranow rabiacych na nia, w momencie gdy jawnie gani sie akwizycje...
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:43
      Mam cos dla ciebie. 501256883
    • Gość: MARGO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.09, 10:46
      JEŻELI SZUKASZ FAJNEJ SPOKOJNEJ PRACY W MAŁEJ FIRMIE Z B.DOBRYMI ZAROBKAMI I BEZ
      WYSCIGÓW SZCZURÓW NAPISZ-MARGO0303@GO2.PL
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:42
      A chcesz zarabiac 8000 a moze nawet 10000?odezwij sie
    • Gość: PCP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:37
      L76 pewnie, że jestem zainteresowany Twoją propozycją - właśnie
      szukam konkretnej pracy za konkretne pieniądze. Jeżeli coś masz
      aktualnie do zaproponowania to daj znać ppuczkar@gmail.com
    • Gość: burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:25
      a jaka jest ta podstawa?
    • Gość: vip IP: 82.160.115.* 22.03.09, 11:30
      Zgadzam się, też pracuję w tej firmie. Praca ta absolutnie nie ma nic wspólnego
      z akwizycją - a ci co tak myślą to są w błędzie. Co do pensji to prawda, ja
      zarabiam 5000 netto - i wcale się zbytnio nie wysilam. Jeśli ktoś jest osobą
      obrotną i kontaktową to może nawet zarobić więcej. Firma daje full bonusów. a co
      do negatywnych postów piszą je ci, którzy tak naprawdę nie sprawdzili się w
      pracy, ponieważ w tej pracy ważna jest samodyscyplina. Każdy kto nie potrafi
      zagospodarować swojego kalendarza to nie nadaje się do tego typu pracy.
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 24.03.09, 14:35
      niewysilasz sie bo ci pewniakow daje . musisz byc pupilkiem szefa i
      koordynatorow. patryga ZNIWIESCIALEGO ,czarusia[rafala] po wyrokach
      typowego alkocholika i menela
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 24.03.09, 14:15
      pewnie niezle szefowi fturujesz iprzytakujesz .wazelina, i pewnie
      donosiciel bo tylko tacy tam zarabiaja
    • Gość: Munniek IP: *.chello.pl 11.05.09, 01:42
      To, skoro odprowadzają każdą zarobiona złotówkę do ZUS-u to z czego żyjesz?
    • romanwolniewicz-1 11.05.09, 20:21
      chcesz zarabiać więcej napisz roman.wolniewicz@wp.pl
    • Gość: nie frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 21:54
      W łeb cię powaliło frajerze i łgarzu 4 koła to ty widziałeś w
      samochodzie , albo szybciej w wózku inwalidzkim
    • Gość: byly pracownik IP: *.icpnet.pl 18.01.10, 22:32
      hahahahaha to ku... ty czlowieku chyba nie wiesz sam gdzie pracujesz
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
    • Gość: Tomek IP: *.eastwest.com.pl 18.10.08, 15:52
      Witam !

      Zastanawia mnie jak możesz powiedzieć, że takie rzeczy jak
      ubezpieczenie, telefon itp. nie są ludziom potrzebne ?! Najwyraźniej
      nie poradziłeś sobie z wyzwaniami, które towarzyszą tej pracy.
      Przeczytaj kilka książek może w nich znajdziej inspiracje, aby
      wyznaczyć i osiągnąć swoje cele !

      P.S. Napisałeś "wciskanie" właśnie to robiłeś i dlatego spotkała Cię
      klęska ;) !
    • Gość: moniek IP: 213.77.71.* 29.10.08, 10:28
      jak jestes chora to do psychiatry......
    • Gość: REMESOWIEC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 19:03
      Witam!
      Pracowałem tamprawie 2 lata i powiem tak porażka na maxa ci którzy
      piszą że jest super udowadniają swoją głupotę. Najpierw przechodzisz
      szkolenia nlp tak banalne że szkoda gadać. Potem lecisz w polske z
      ekipą i wiekszość czasu dobrze się bawisz i podymać też sobie idzie.
      Te wszystkie barany które piszą że jest super jeszcze nie
      uświadomili sobie w jaką kupę wdepnęli.Pamiętajcie że cały czas
      nakręcają was wyszkoleni ludzie w manipulacji człowiekiem.Ale
      lekarstwo jest proste 3 miesiące bez prowizji i oczka się otwierają.
      Najgorsze jest to że na początku szkoda ci tych biednych
      schorowanych ludzi ale z biegiem czasu nazywasz ich np. mocherkami i
      ładujesz na maxa byle brali. Życze wszystkim którzy tak robią ( a
      nie wszyscy pracownicy są tacy - są też normalni) żeby tak jego
      dziadka lub babcie ktoś tak wyjebał w kosmos na 5 tyś.Ludziom wstyd
      jest przyznać że to gó... bo wkońcu wyrzucili troche kasy, no i co
      powie innym żeby się z nich śmiali!
      Na szczęści piękne czasy przemineły bezpowrotnie ludzie są mądrzejsi
      i tak 80% polaków tonie w ratach.
      Pozdrowienia z WWA!
    • eliza_taxi 19.08.16, 12:07
      Witam , bardzo proszę o choćby jedna wskazówkę jak odstąpić od umowy ..... moja mame wkręcono , obecnie wychowuję 2 dzieci niepełnosprawnch po wypadku komunikacyjnym i nie jestem w stanie pomóc mamie finansowo , mamy jeszcze 3 dni z czasu 14dni do odstapienia od umowy . Blagam o pomoc zostawiam e-mail i numer tel ze swojej strony gwarantuję dyskrecję . elizadawid@buziaczek.pl , 505-911-411
    • zarabiajwinternecie-info 14.02.09, 13:23
      Gość portalu: kati napisał(a):

      > Pracowałem tam, lipa i szajs. To łażenie po domach i wciskanie
      > ludziom rzeczy których nie potrzebują, coś w stylu tele2, pkt, netia
      > i ubezpieczeń. Jeżeli interesuje cię akwizycja to jest właśnie taki
      > klimat.

      W 100% popieram przedmówcę...... lipa. i do tego będziesz musiał sie nauczyć dobrze kłamać patrząc biednym ludziom prosto w oczy i przekonując ich do zakupu kołdry za 2000 zł której wcale nie potrzebują i na którą ich nie stać.

      Szukasz uczciwego zarobku w sieci odwiedź www.zarabiajwinternecie.info Darmowy kurs z filmami instruktażowymi o tym jak każdy internauta, bez umiejętności webmastera może stworzyć profesjonalny portal internetowy i zarobić na nim.

    • Gość: Mu IP: *.chello.pl 11.05.09, 01:46
      Hahaha, wsadź sobie to naciągactwo w internecie... wolałbym już nabierać ludzi
      na ubezpieczenia lub kołdry, niz slęczeć przed ekranem i przekonywac, że jak
      zrobie siec klikaczy to zarobie w miesiącu nawet 300 złotych....

    • Gość: anonom IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.09, 19:03
      a moja wypowiedz skasowali. prawdziwa cnot krytyki sie nie
      boii.acidtoja
    • Gość: agent IP: *.ip.netia.com.pl 30.04.09, 11:03
      O ubezpieczeniu o sobie przypomnisz jak urwie Ci albo Twoim dzieciakom nogi!!!
    • Gość: nieubezpieczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 22:27
      I co z tego ze sobie przypomne? -zawsze sie potem okazuje, ze akurat
      to zdarzenie nie wchodzi w zakres ubezpieczenia! Wszystkie umowy sa
      tak skonstruowane, ze to co sie najczesciej dzieje, jest poza
      odpowiedzialnoscia ubezpieczyciela!!! Ubezpieczenia sa dla niego,
      nie dla ubezpieczonych!!! Jak sie samemu o siebie nie zadba, nikt
      sie o nas nie bedzie martwil. Lepiej co miesiac to co na skladki,
      wplacac sobie na konto!!!
    • Gość: Munniek IP: *.chello.pl 11.05.09, 01:44
      Taką opinie to wsadź sobie w dupę, pisz konkretnie, a kretynizmy zachowaj sobie
      na pogaduchy w pośredniaku.
    • Gość: Kaśka IP: *.tosa.pl 13.10.09, 15:12
      No ja pracuję w Remesie prawie dwa lata. Nigdy wcześniej nie zarabiałam takich
      pieniędzy. Mam super auto, pomoc od firmy i nie uważam, że komuś coś wciskam.
      Wełna jest bardzo dobrej jakości i ludzie sobie chwalą, a ja chwalę mojego
      pracodawcę!
    • Gość: Żubr IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15.10.09, 21:34
      Coś cichutko na tym forum. Remes jeszcze dycha? Jak tak, to pewnie
      mało co. Hm, a taka prężna firma.
    • Gość: remes IP: *.centertel.pl 18.06.10, 23:19
      Ty oszołomie chyba nie pracowałeś w REMESIE... ponieważ u nas nikt nie chodzi po
      ,,chatach,, :))
    • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 16:15
      Pomórzcie prosze. Powiedzcie jakie warunki panują w tej firmie (
      charakter pracy, płace, klimat etc..). Z góry dziekuje.
    • Gość: adam. s IP: *.centertel.pl 01.02.08, 06:53
      To akwizycja, wciskanie starym babkom pościeli. A te bzdury, które
      ktoś pisze o super zarobkach i takie tam to lipa. Pracowaem tam 3
      miesiące i olali mnie. Poprosty szukają jeleni na kilka miesięcy i
      potem dają im kopniaka.
    • Gość: Dobrze zarabiający IP: 217.113.131.* 03.02.08, 00:08
      Co ja tam bede wam tlumaczyl.Pracuje tam i nie zamierzam przestac. Jest pelen socjal, jest podstawa, sa imprezy, a zarobki jak w kazdej pracy przedstawiciela handlowego uzaleznione sa od wynikow. NIKT NIE DA WAM DUZEJ KASY ZA DARMO!!!! Jest to jedna z niewielu firm ktora docenia pracownika. Ite wszystkie opowiesci o akwizycji sa bzdura. Zreszta jesli ci co tak myla ze to wciskanie babcia towaru powiedzcie mi ile razy na prezentacji slyszeliscie ze to naprawde dobry wyrob????????(ZAWSZE) Kazdy kto to ma tak wam powie. Pozdrawiam.
    • Gość: pracownik IP: *.gprs.plus.pl 26.03.08, 16:04
      To dla adama nie pisz tak adas bo to nie prawda zarobki sa jesli
      jest choc troche wyniku.Samej podstawy jest 850 na reke nawet jak
      nie kiwniesz palcem to normalnie trzeba naginac w innych firmach za
      te pieniadze!!!!!!!!!jeszcze jedno srednia np.moja to ok
      7,5tys.POZDRAWIAM ADAMA POZNAJE CIE
    • Gość: Max IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:57
      A chcesz miec 14.000?
    • Gość: czuwaj IP: *.nsystem.pl 29.05.12, 23:05
      tak czytam i czytam i powiem Wam ze zarobki jakie tu podajecie to lipa a nie prowizja. Jak są na forum albo wśród pracowników remes osoby zainteresowane prowizją a nie prowizyjką to prosze o kontakt: torjo@interia.pl (w tytule wiadomosci wpisac: remes + imie). pozdrawiam.
    • Gość: kn IP: *.ztpnet.pl 13.01.09, 00:08
      widać że nie masz pojęcia o takiej pracy i cie zwolnili. po prostu nie nadawałeś
      sie. a to co sprzedajesz to jest nie istotne. w dzisiejszych czasach liczy sie
      opakowanie i rodzaj podania produktu, jak dobrze zapakujesz piasek do do dobrze
      sprzedasz na pustyni. takie jest moje zdanie.
    • Gość: aaaaaaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 18:03
      Praca ciekawa, ale duzy nacisk na sprzedaz, czyli duza presja.
    • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 18:31
      moja znajoma pracuje tam już 5 miesięcy i nie zamierza rezygnować, ma auto
      służbowe, podstawę tak jak określa kodeks pracy o minimalnej krajowej, czyli
      ok.850zł. W tej chwili zarabia ok 3000tys pln na rękę. Praca podobna do
      przedstawiciela handlowego aczkolwiek też do pracy akwizytora.Nie jeździ się w
      ciemno, a to czy sprzedasz dany produkt zależy tylko od Ciebie i od produktu. W
      tym przypadku jest to bardzo dobrej jakości pościel itp. Gdyby nie było nacisku
      na sprzedasz nie byłoby wyników, więc sprawa prosta. Są wyniki jest kasa, jak
      wszędzie. Z chęcią złoże tam swoje CV i spróbuje swoich sił :)
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:26
      Jak komuś odpowiada łażenie po domach to jest to. Praca polega na
      robieniu prezentacji w domach i wciskaniu kitu. Właściwiści towaru
      są zachwalane na wyrost. Z doświadczenia wiem, że ludzie w miarę
      rozgarnięci tego kitu nie łykają. Trochę jest to akwizycja. Jak tam
      pracowałem to musiałem sam umówić się na spotkanie, potem pojechać.
      Z połowy spotkań nic nie wychodziło, bo jak się przyjeżdzało na
      miejsce to ludzie rezygnowali lub wręcz nie otwierali drzwi. ZUS
      płacą oczywiście, rozliczają się solidnie, ale atmosfera tam jest
      dołująca. Sprzedawców traktują jak ćwirćinteligentów, którzy mają
      powiedzieć dostarczony przez nich tekst. Oczywiście pięknie to
      ubierają w słowa, ze zależy im na swoich pracownikach itd. Ale to
      tylko slowa. Bywa, że traktują ludzi jak gó..arzy i śmieci, bywa,
      że niektórych lepiej (nie zawsze jest to pochodna wyników sprzedaży
      choć z reguły tak). Samochód wyłacznie do użytku służbowego.
      Dodatkowo musisz sobie do niego kupić płyn do spryskiwaczy i opony
      jak się coś im stanie. Resztę oni finansują.
    • Gość: jack IP: *.tosa.pl 06.04.08, 14:06
      Nie każdy nadaje się do każdej pracy. Mogę potwierdzić że w tej firmie można
      dobrze zarobić, a 10 tys, zł na rękę też nie jest rzadkością. Prawdą jest też to
      że widząc takie zarobki garnie się do tej pracy wiele osób, ale nie każdy się
      nadaje. I większość tych którym się nie udało pisze teraz takie bzdury.
    • Gość: ktoś IP: 193.111.22.* 09.04.08, 13:45
      Ale 850 zl podstawy to troche malo...A nie jest tak że
      telemarketerki umawiaja spotkania?
    • Gość: Klara IP: *.centertel.pl 09.04.08, 18:58
      Chcial byś. Ta robota to zupelne nieporozunienie. A te bzdury
      wypisywane na tym forum o super zarobkach i samochodzie to bajka dla
      naiwnych. Ja pracowalam tam pól roku i w końcu wylali mnie za to że
      lazilam po domach i wciskalam starym babkom trefną pościel. Niech
      się wypchają.
    • Gość: byly pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:09
      te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
      remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
      wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
      pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
      odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować... PYTANIE
      MOJE TAKIE: DLACZEGO JEST TAKA ROTACJA I CIAGLE WIDZE OGLOSZENIA O
      PRACE JEZELI JEST TAK FAJNIE??? JAKBYM ZARABIAL 5000 MIAL WYPASIONY
      SOCJAL MILA ATMOSFERE TO BYM TAM PRACOWAL PRAWDA???
      DLACZEGO DOCELOWA GRUPĄ KLIENTOW STANOWIA EMERYCI???
      niech sobie Ci sztuczni zadowoleni pisza co chcą ale jest to
      akwizycja...
      niech firma remes zacznie organizowac bezpłatne wycieczki do
      lichenia dla emerytów-- mieliby wiele godzin na czarowanie i kazdy
      emeryt napewno by kupił:)
      pozdrawiam
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:08
      Zapomnij o socjalu na poczatek. Pokaz na co cie stac, osiagnij jakis
      pułap to pogadamy. My umawiamy spotkani i nie wciskamy kitu. Mam
      ciekawy produkt, przebadany klinicznie, nie jakies certyfikaty z
      targów zdrowotnych. Chcesz, to mozemy pogadac.
    • Gość: levy IP: 88.199.170.* 29.06.09, 14:21
      jesli masz coś ciekawego L76 to napisz. maciejlewandowski11@wp.pl
    • Gość: byly pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:10
      te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
      remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
      wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
      pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
      odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować... PYTANIE
      MOJE TAKIE: DLACZEGO JEST TAKA ROTACJA I CIAGLE WIDZE OGLOSZENIA O
      PRACE JEZELI JEST TAK FAJNIE??? JAKBYM ZARABIAL 5000 MIAL WYPASIONY
      SOCJAL MILA ATMOSFERE TO BYM TAM PRACOWAL PRAWDA???
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 24.03.09, 14:13
      dopoki na oczy czlowiek nieprzejzy. to dziala jak sekta jak sie
      zgadzasz z ich doktryna wszystko jest ok, ale wystarczy raz sie
      niezgodzic to popada sie w nielaski.kiedys chcieli sie kogos
      pozbyc , to gora zaprosila na popijawke bylo oczywiscie wiecej ludzi
      i kazdy pil sporo, ale na drogi dzien tylko niechciana osoba tylko
      dmuchala w alkomat i tostala wypowiedzenie . pracownicy sa
      marionetkami szefa , klaunami i kiepskimi aktorami ktorzy tancza jak
      im szef zagra
    • Gość: DORIS IP: *.tosa.pl 01.02.10, 17:10
      ABY ZARABIAC TO TRZEBA PRACOWAC A NYGUSY TAKIE JAK TY TO
      WYLOT!!!!!!!!!!!!
    • Gość: !!!!!!MIŁY!!!!!!!! IP: 109.243.4.* 15.03.10, 10:03
      PIEPRZYĆ TĄ ROBOTĘ W REMESIE
      Qrwa..wciskać posciel za 5000PLN emerytom,śmiech na sali
    • Gość: byly pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:10
      te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
      remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
      wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
      pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
      odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować...
    • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 13:24
      Wszytsko sie zgadza to poprostu wykorzystywanie ludzi moze idzie zarobi ale
      bardzo cięzko teraz to pokazy wogóle nie wychodza wiara ma już dośc ciagle to
      samo a teraz maja biżuterie kuchenna prawie taką sama jak phipipiak NIE POLECAM
      TEJ FIRMY
    • Gość: Lucilla IP: *.173.17.255.tesatnet.pl 17.07.09, 19:51
      A wogóle jak gary można nazwać biżuterią kuchenną? Może i sa ładne i się
      błyszcza,ale to smieszne mówić o nich biżuteria.W dodatku jak się dzwoniło do
      ludzi i przedstawiało nowa oferte firmy-czyli nieszczęsną biżuterię kuchenna,to
      należało przemilczać fakt-czym ta biżuteria jest naprawdę(przynajmniej kilka
      miesięcy temu),ponieważ osoba odpowiedzialna za wymyslanie idiotycznych
      telefonicznych skryptów dla telemarketerów nie wpadła na pomysł jak inaczej
      nazwac garnki,żeby nie mówić że to garnki i nie tłumaczyc co to ta biżuteria.Bo
      klient zazwyczaj pytał,czym jest tajemnicza bizuteria i telemarketer musiał sam
      cos na poczekaniu wymyslać w stylu że to jest nowość do ozdoby kuchni
      itp.bzdury. P O R Ą B A N E!!!
    • Gość: :))) IP: 109.243.68.* 04.09.10, 09:01
      Firma jest poważna oferuje poważnym gościom polskim emerytom kołdry z wełny kóz kaukazkich
      lub kołdry z wełny owiec australijskich w cenie 4000 PLN za sztukę a w promocji za 2999 PLN za
      sztukę. Byłem na pokazie tej firmy. Gdy emeryt nie ma kasy mówią czy nie warto dla własnego
      zdrowia kupić kołdrę i wziąć pożyczkę w banku - rata 15 PLN miesięcznie aby poprawić swoje
      zdrowie. Więcej przecież wypalamy, przepijamy i wydajemy na dziewczyny czyli emerytki w
      sanatoriach. Nie wiem czy firma jest OK czy nie jest OK. Kupiłem kołdrę z tych kóz oraz owiec
      australijskich za 250 PLN w Selgrosie i mi starcza. Pozdrawiam :)))
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:38
      Klara trzeba było wałków nie kręcić, to by Cię na pewno nie wylali!!Wiem, bo
      różne są osoby w grupach, jednym idzie od razu super inni sami odpadają a do
      tych , którym słabo idzie, firma zawsze wyciąga rękę i daje szanse, doszkolenie
      i pomoc w sprzedaży przez koordynatora. Jeżeli kogoś zwalniają to tylko za
      oszustwa i kradzieże!No chyba,że ktoś chce iść na ugodę i na zasiłek to wtedy
      firma go zwalnia - a i tacy się zdarzają - o dziwo.Oczywiście firma nie jest
      idealna, bo jeszcze wiele się musi nauczyć,ale warunki są super, system
      motywacyjny też.Praca sama w sobie na pewno nie jest łatwa.najważniejsza jest
      samodyscyplina, bo jak tego nie ma- to będzie lipa.
    • Gość: W-11 REMES IP: *.joynet.3s.pl 01.10.10, 22:21
      Masz całkowitą rację . Ja tam pracuje jestem zadowolona . A tak szczerze nikt nie powiedział że jest łatwo. Jak sie z niejednego pieca chleb jadło to ta praca jest super. . A trzeba pokochcać to co sie robi. Jak sie kocha siebie to sie kocha ludzi. i na tym to polega eby był dobry kontakt z ludzmi to trzeba mieć do nich wejście i zrobić wrażenie żeby cie polubili i żeby była zawsze furtka powrotu do starych klientów. Bzdury ze akwizycja. QA poza tym. ludzie posłuchajcie widocznie niechce wam sie pracować . Dlatego próbujecie oczernić waszego byłego chlebodawcę. Widocznie dorobiliście sie już fortuny dlatego zakończyliście kariere. Przedtem była bieda to do żyda. A pobiedzie kop w d..... żydzie. Ja jestem zadowolona i uważam że praca mi daje duzo satysfakcji zawieram duzo znajomości a pozatym mam pole popisu i sama swierdzam jak pracuje bo jak sie niechce to potem niema efektu. Życze wam ludzie powodzenia ale ja bede tu pracować ponieważ mam cel i chce go osiągnąć ... Jak ktoś jest leserem i nieuczciwym człowiekiem firma wychwytuje to i dlatego nie może takich osób trzymać i właśnie dlaczego nie macie odwagi sie przyznać . To jest tak samo jak ten gościu w czerwonym kapturku w reportażu tej firmy lama Gold tak narzekał oczerniał firme ale po zwolnieniu . Ale tam pracował ich towarem obracał ich autem jeżdził i kase brał za prace . Widocznie był nieuczciwy i dlatego. było dowidzenia. To tyle. Myśle że kto uczciwy przyzna mi racje.
    • Gość: pipi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.05.11, 20:38
      przedstawiciele robią wszystkich w ciula, cały dzień sie głowisz zeby kogoś ustalisz a oni i tak nie jadą na pokaz bo mają całkowity olew na to wszystko! a i tak telemarketerka na końcu jest najgorsza...
    • Gość: Max IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:04
      A gdybys ty byl przedsiebiorca, to myskisz ze dalbys wieksza
      podstawe na piekne oczy? Pokaz na co cie stac i negocjuj!!!
    • Gość: buła IP: *.icpnet.pl 20.10.08, 17:07
      Telemarketerki umawiaja,wciskaja kit ludzia o wyslaniu upominkow jak
      przychodzi do potwierdzen ludzie nie wiedza o co chodzi.zmieniaja
      nam warunki płac i jest coraz gorzej a jak przez 3 miesiace nie ma
      skutecznych pokazow to wylot.a sprawe pogarszaja przedstawiciele(nie
      wszyscy oczywiscie)ktorzy traktuja ludzi przychodzacych na spotkania
      jak zebrakow po upominki.Bylam osobiscie swiadkiem dwoch takich
      sytuacji.Nie jest wcale tak kolorowo!!!!
    • Gość: Mich IP: 195.205.148.* 05.01.09, 10:51
      a w tej firmie jezdzi sie w kilka os.czy sam w aucie??
    • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 00:34

      Dziwne,ze tak potezna firma ktora jest sponsorem pilkarskim,robi
      takie rzeczy w ubieglym roku wydali 6milionow na sponsoring czyli
      sprzedaz idzie!
    • Gość: gRUBYwROC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 00:02
      jestem ssd, czyli dostaje towar i jade do klienta ... pierdzielisz stary ino
      wlezie ... jesli ktos nie portfair sprzedac, nie nadaje sie to tego typu pracy
      to bedzie wymyslał milion historii jak to go nie krzywdzac ... pracuje 4 miesiac
      i mam coraz lepiej, zaznaczam ze sprzedaz ma coraz wyzsza wiec skoncz chrzanic .
      teraz dostaje 2500 z podstawa na łapke i mam gdzie zarzuty kulawych, ze dogonic
      dwunoznych nie moga ;p
    • Gość: Dziunia IP: *.chello.pl 14.07.10, 14:25
      O, widzę że z wykształceniem podstawowym i bez znajomości gramatyki o ortografii
      języka ojczystego też przyjmują?!
    • Gość: PRAWDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:13
      Firma ma 2 niezależne działy: 1-sprzedaż publiczna (pokazy w
      hotelach, restauracjach itp dla wielu osob) i 2-sprzedaż detaliczna
      (pokazy domowe -kameralne). Telemarketing jest w "1". Ekipa 3-4 z
      reguly mlodych, nie majacych obowiazkow rodzinnych pracownikow
      jedzie z firmy w Polske na umowione z gory pokazy. Realizuja
      zaplanowany z gory program. W "2" praca jest samodzielna w grupach
      kierowanych przez koordynatorow. Spotkania w domach trzeba sobie
      samemu umowic, auto ma sie do dyspozycji. Rozpietosc wieku
      olbrzymia: od 24 do 60 lat. Konieczna samodyscyplina. Problemem 1
      grupy, to ciagle ci sami "słuchacze" a problemem drugiej- niechec
      wielu osob do zapraszania do siebie do domu. Komu te problemy
      niestraszne, nie ma sie czego obawiac !!! -będzie zadowolony z pracy!
    • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 23:46
      Witam
      Zgłupiałam po tych wypowiedziach,ostałam propozycje pacy w tej
      firmie i nie wiem co robić,co to znaczy nadawać sie do tej pracy?
      Na rozmowie była mowa o tym że dostaje się baze klientów...ile
      trzeba sprzedać towaru żeby dostać jakieśw miare pieniądze bo
      podstawa jest bardzo ale to bardzo marna...itd pomóżcie bo nie wiem
      co robić...niecierpliwie czekam na odpowiedz
    • Gość: Libro IP: *.centertel.pl 10.04.08, 08:29
      Twoją bazą klientów będzie grópa starych babek które boją sie
      takiego akwizytora jak ognia. Spotkania umawiasz sobie sama, bo
      firma wychodzi z zalożenia ze na siebie musisz zarobić sama.
      A co do pieniądzy to sama uslyszalaś ile dają, więc porównaj to z
      tymi astronomicznymi sumami które ktos napomknol wcześniej
      (przypomne 5400zl na rękę) ile w tym prawdy. Pracowalem tam rok, i
      uważam to za kompletnie stracony czas, gdyż ani nie zarobilem
      pieniędzy ani jakiegoś konkretnego doświadczenia nie zdobylem, gdyż
      firma szkoleń praktycznie nie organizuje. Ta robota to totalna
      akwizycja i zupelne nie porozumienie, chyba że ktoś lubii wciskać
      starym babkom trefną pościel.
    • Gość: ktoś IP: 193.111.22.* 10.04.08, 08:36
      No łądnie, a ja tam idę dziś na rozmowe...
    • Gość: ktoś IP: 193.111.22.* 11.04.08, 10:08
      No i byłam, żenada za niska podstawa jak na te obowiązki żeby
      jeszcze sobie dzwonić i umawiać ludzi...
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 01:34
      no lipa lipa z tym... chyba ze ktos to lubi w co wątpie:) ale nei
      wykluczam takiej opcji
      ja sie nie nadawałem na akwizytora
      Gfratuluje włascicielowi pomysłu, trafił
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:46
      Ludzie podstawy kiedyś nie było wcale i ludzie tam pracowali, bo i tak
      wychodzili na swoje dzięki prowizji, ale co tu tłumaczyć.
      Pewnie niektórzy wola siedzieć, pierdzieć w stołek, chwalic się,że pracuję w
      biurze i zarabiać 1500zł. No to na pewno tu nic dla was nie ma i lepiej dajcie
      sobie spokój;)Zawsze nam więcej klientów zostanie;)
    • Gość: @@@@@@@riposto@@@@ IP: *.jmdi.pl 30.10.09, 19:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 12:38
      W życiu nie ma nic za darmo......jak pewnie o tym wiesz. Skoro nie
      potrafiłeś wykorzystać możliwości zarobkowych jakie dała Ci firma (
      o których doskonale wiesz) i jeździłeś na pokazy z przeświadczeniem
      że sprzedajesz trefną pościel to nic dziwnego że nie poradziłeś
      sobie w tym interesie. Prosty wybór albo jesteś mocno zmotywowany i
      przekonany do tego co robisz i zarabiasz 4-5 tys. albo siedzisz na
      tyłku za biurkiem przez 8 h i tylko wymagasz a twoje zarobki nie
      przekraczaja 2 tys. Ale Ty wiesz najlepiej co jest dla Ciebie
      najważniejsze, prawda. Ja pracuje w remesie i zarabiam dobre
      pieniądze ale oprócz tego dużo własnego czasu poświęcam firmie nie
      siedzac tylka na dupie i marudzac ze swiat jest beee. pozdrawiam
      goraco i życzę powodzenia w rozwoju kariery zawodowej:>
    • Gość: Liko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 16:10
      Przestń kolego kłamać i naciągać ludzi na tą lipną robotę. Dałem sie naciągnąć i przestregam innych przed popełnieniem takiej pomyłki. A Skoro mowa o tych astronomicznych zarobkach to Buahahahahaha, gdy by były zarobki 5000zł miesięcznie to by nie było takiej rotacjii ludzi w tej firmie. Przypomne że podstawa to 850zł/miesięcznie i umawiać spotkania trzeba samemu. Więc wnioski nasówają się same, że te opowieści o tych zarobkach to kłamstwo i ściema. A te wątki wypisuje ktoś z marketingu firmy.
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:50
      Liko, "nasuwają" pisze się przez u otwarte.No wiesz z takim potencjałem
      intelektualnym, to Ty się faktycznie marnowałeś w tej firmie;)Uhhaa

    • Gość: gość 123 IP: 81.15.233.* 21.10.08, 11:03
      Potencjał intelektualny pracowników tej firmy jest niewielki, nie
      oszukujmy się. Firma głównie bazuje na pracownikach o niskim
      poziomie intelektualnym. Zadawać jak najmniej pytań, jak najmniej
      rozumieć no i jak najwięcej sprzedawać. 2 lata temu całkowity koszt
      poduszki merino wynosił 20 zł, przy cenie 190. Jeśli pzrypomnę że
      kientami sa głównie emeryci to etyka w tej firmie jest na poziomie
      zerowym. Jeśli ktoś nie ma żadnych ambicji zawodowych to jak
      najbardzie polecam.
    • Gość: xyz IP: *.tosa.pl 08.12.08, 19:54
      ciekaweeee... haha... ile jeszcze kłamstw nawypisujecie?
    • Gość: t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:35
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:10
      Chcesz cos zmienic? Mam cos dla ciebie.
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:42
      Słuchaj powiem tak, SAM ZOBACZ!Nasze wypowiedzi są ZAWSZE subiektywnym
      odczuciem.wiadomo,ze jak ktoś sobie nie radził, to bedzie teraz wymyślał, a jak
      ktos nadal pracuje i jest zadowolony to bedzie zachwalał.Sprawdź sam.Jak lubisz
      wyzwania i dobra kasę, to z tej pracy na pewno będziesz zadowolony;)Pozdrawiam i
      życze powodzenia
    • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 15:05
      zapraszam do pracy w małej firmie wolir@interia.pl
    • Gość: ja IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 01.03.10, 21:22

      zapraszam do pracy mała fajna firma podstawa telemarketing telefon autozwropt kosztow /wolir@interia.pl
    • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.10, 08:29
      zapraszam do współpracy wolir@interia.pl
    • Gość: W-11 REMES IP: *.joynet.3s.pl 01.10.10, 22:33
      Idż spróbuj . Nikt ci głowy nie urywa. Sa warunki . Lepsza praca ta niż zycie na kredyt i żebranie i biadolenie że niemam z czego żyć. tu jest MOTYWACJA. Możesz liczyc na pomoc grupy i koordynatora. Powodzenia warto spróbować. Masz etat dostajesz auto paliwo na karte flote i tylko musisz sie postarac zeby sie wykazac idzie i warto.
    • Gość: ph IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 21:11
      Zgadzam się z Tobą JACK. Pracuje juz prawie 2 lata w Remesie i
      dokladnie tak jest, rekrutacja jest caly czas,ale malo kto sie
      nadaje.Zarobic mozna tak jak piszą na tym forum rozsądni ludzie od
      1000 do nawet 15000,takze polecam ... no i zadna to akwizycja !!!
    • Gość: Karol IP: *.k681.webspeed.dk 30.06.08, 21:54
      Pracowałem tam rok i ta praca to kompletne nieporozumienie. Rasowa
      akwizycja!!. Łazisz po domach i wciskasz babom trefną pościel.
      Spotkań nie umawiają bo to jest akwizycja. Gdyby spotkania były
      umawiane przez firme to jeszcze by to jakś uszło ale ty masz zarobić
      na firmę łażąc po domach. A co do zarobków to powiem jedno. Jest to
      DNO!!. 1500zł jeżeli wyciągniesz to jest wielki sukces.
    • Gość: xyz IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.09, 09:18
      Bardzo mnie zaciekawił ten wątek, wnioskuję z tego wszystkiego jedno pracujący tam bronią swojej firmy i muszą być kimś ponad akwizytorami, zęby zrobić dobra wrażenie i zwerbować parę osób. Reinbow też jest dobrym produktem, ale czy wartym swojej ceny? 1000 tak ale 15000tyś z prowizji pewnie 100zł niezła skuteczność hehe. Wszystkie te firmy herbalife, alveo, to zajęcie dla ludzi słabych psychicznie, których szybko można przerobić na fanatyków. Miałem kolka przykładów w rodzinie i nie polecam takich prac gdzie przerabiają Ci psychę. Zaraz pewnie trafi się jakiś fanatyk albo wciskający kity i mnie skrytykuj, ale jakos muszą pozyskiwać ludzi.
      Dobrze się zastanów za nim wstąpisz do sekty i tak naprawdę robił kasę dla cwaniaków.
    • Gość: Maly IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:02
      Co teraz robisz? moze chcesz sprobowac czegos nowego?
    • Gość: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 19:19
      Właśnie dzisiaj byłem na rozmowie w sprawie pracy w firmie Remes.
      Szukam pracy jako PH.
      Czy miałbyś coś ciekawego?
      Pozdrawiam
    • Gość: Tomek IP: *.eastwest.com.pl 18.10.08, 15:48
      Witam Serdecznie !

      Może moja odpowiedź będzie bardziej się odnosić do tego wszystkiego,
      co przeczytałem na tym forum odnośnie firmy Remes, ale i Tobie
      odpowiem. Pierwsza sprawam, nie wiem o jakie stanowisko konkretnie
      się ubiegasz. Czy PH sprzedaży publicznej ( pokazy duże ), czy
      detalicznej ( pokazy indywidualne )? Co do warunków, zaplecze
      socjalne pełne, niezbędne narzędzia pracy i przede wszystkim
      szkolenie. To jest praca dla ludzi chcących się rozwijać i
      doskonalić ! Niczego nie osiągniesz minimalnym nakładem pracy.

      Co do wypowiedzi przeczytanych:

      Dziwię się, osobom, które niby pracowały dla tej firmy dwa, trzy
      miesiące i odeszły. Większość z Was do firmy przychodzi blada i
      zielona jeśli chodzi o sprzedaż w pełnym tego słowa znaczeniu, a
      oczekujecie już ogromnych pieniędzy po pierwszych dwóch miesiącach
      pracy - żałosne. Co do samego produktu, nie jest to lekarstwo (
      teraz ktoś napiszę, ale tak mówicie tym biednym ludziom ! ), każdy z
      nas mówi i działa inaczej. Ja zawsze mówię, że pościel ta jest dla
      ludzi mądrych, chcących zerwać z przyzwyczajeniami ! Większość z Was
      nie spała nigdy pod taką pościelą, a mądrości będziecie głosić !
      Czasami należy spojrzeć na siebie krytycznym okiem i stwierdzić, że
      do SPRZEDAŻY się nie nadaje niż oczerniać, obwiniać cały świat !
      Następnym razem zanim się wypowiesz, zastanów się, czy Twoje słowa
      mają jakieś uzasadnienie !?

      Pozdrawiam Serdecznie !
    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 19:44
      ble ble
    • Gość: były pracownik IP: 89.234.192.* 04.05.09, 14:52
      co to znaczy - niezbedne narzędzia pracy - w firmie remes oznaca to
      tylko samochód, bo telefon musisz miec swój za uzywanie którego
      ponosisz mega koszty - dodatkowo musisz wysyłac do firmy dokumenty
      oczywiście na wlasny koszt + wysyłanie gotówki do firmy - tez opłate
      na poczcie lub w oddziale banku ponosisz sam + według pracownika
      remes niezbędne narzedzia pracy - zastanów się sam nad tym co
      piszesz -aaaaa i jeszcze baza danych klientów - to dopiero kpina -
      baza jest książka telefoniczna i tyle
    • Gość: :)))) IP: 109.243.68.* 04.09.10, 09:06
      Warto kupić kołdrę za 2999 PLN za sztukę bo można dostać bilet na kaberet Elita dla siebie i
      dziewczyny. Moim zdaniem działalność tego typu firm żerujących na ludzkiej naiwności powinna być
      w Polsce zakazana
    • Gość: Luks IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 21:59
      Mój Boże! To jest sprzedaż a nie sielanka i 8 godz. odbebnione. Nie
      kazdy to wytrzymuje, ale warto zainteresowac sie czyms nowym.
    • Gość: stanley IP: *.centertel.pl 06.05.08, 22:58
      no po tym co tu przeczytałem zastanawiam się czy wogóle jechać na
      rozmowe kwalifikacyjna na którą zostałem zaproszony.
      moje obecne zarobki to 2 tys podstawy plus premia plus delegacje.
      a to co tu czytam ze 850 zl masz podstawe to malo druga sprawa
      chodzenie po mieszkaniach minus - w mojej pracy koordynuje magazyny
      oraz i sporzadzam umowy handlowe. mam odpowiedzialna prace i jestem
      powazna osoba a tu wnioskuje ze w tej firmie uwazaja cie za nic z
      tego co tu wyczytalem
    • Gość: andrzej IP: *.olsztyn.mm.pl 13.05.08, 20:17
      ja tu pracuje od 1,5 roku. Dużo zależy w jakim regionie pracujesz i
      kto jest twoim koordynatorem, a co do zarobków to moąna zarobić te
      10 tys, ale trzeba sporo w to pracy włożyc ja jeszcze studiuje, i
      sie za bardzo nie mogę wysilać ale te 3 tys prawie zawsze mam i nie
      ma tak że jak ci słabo idzie to cię wywalą. Ja proponuję iść na
      rozmowę i samemu ocenić, a jak ktoś spotka przedstawiciela z naszej
      firmy to zapytajcie jak jest
    • Gość: koli IP: *.centertel.pl 13.05.08, 20:29
      ja tu pracuje od 1,5 roku. Dużo zależy w jakim regionie pracujesz i
      > kto jest twoim koordynatorem, a co do zarobków to moąna zarobić te
      > 10 tys.
      Kolego zastanów sie co ty piszesz, pomylileś sie o jedno zero.
      Dlaczego opowiadasz takie bzdury??!!. Ja tam pracowalem, 850zl.
      podstawy i jakas tam prowizja. Żenada!!!!!. A dodatkowo lażenie po
      domach i wciskanie starym babkom szajsy. BLE!!!!.

      ale trzeba sporo w to pracy włożyc ja jeszcze studiuje, i
      > sie za bardzo nie mogę wysilać ale te 3 tys prawie zawsze mam i nie
      > ma tak że jak ci słabo idzie to cię wywalą.
      Mówisz o 3tyś na 3 miesiące!!!!. To rozumiem.
      Takie bzdury to może pisac tylko ktoś z marketingu firmy.
      A co do wylania to nie wyleją cię bo tam ciągle brakuje ludzi. bo
      kto normalny będzie tyral za 1000zl, na piechotę i w dodatku chodząc
      od domu do domu.
    • Gość: andrzej IP: *.olsztyn.mm.pl 14.05.08, 20:11
      jak zarabiałeś 1000 to sie nie dziwie że sie zwolniłeś też bym tak
      zrobił gdybym sie nie nadawał do tej roboty. To jest specyficzna
      praca, zgodze się, ale nie pisz że łazisz po domach bo jest troche
      inaczej. Masz umówione dwa spotkania na dzień i na nie jedziesz. i
      wcale nie jestem z marketningu tylko jestem ph. na domówkach. No i
      Ci co sie obijają to zarabiają 1000 na miesiąc.
    • Gość: znam temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 22:51
      Pracowałam dla firmy konkurujacej z REMESEM;)

      Zgadza się, że przedstawiciel ma niezle...sa telemarketerki, które
      umawiaja ludzi na prezentację przykładowo w hotelu Wrocław..
      jest prezentacja, jest szampan, czasem ciacho.
      Przedstawiciel/Prezenter musi miec gadane i namówić najwięcej ludzi
      a właściwie zachęcic najwiecej ludzi do zakupu pościeli. Od kazdej
      sprzedanej sztuki ma procent+podstawę (mizerną) ale jest. Jak sie
      wysili to może faktycznie dobrze zarobić.
      Do tego trzeba miec charyzmę, polot, być bardzo komunikatywnym i nie
      bać się ludzi...Trzeba byc tez dyspozycyjnym. Raz jestes we
      Wrocławiu, na drugi dzień w Krakowie.
      To prawda, że pensja jest na legalu (Zusy i inne)-sa spotkanie
      integracyjne, Wigilie, poczestunki.
      Generalnie nie jest zle.
    • Gość: Klara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 08:44
      Takie kiczki to możecie zielonym naiwniakom wciskać. JAKIE TELEMARKETERKI????, JAKIE UMAWIANIE SPOTKAŃ????. gDZIE TY TAKIE BZDURY USŁYSZAŁAŚ???. Tam wszystko się umawia samemu. Wiem bo tam pracowałam. A pensja to szkoda gadać!!!.
      5000 zł, chyba w snach!!!!.
    • Gość: znam temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:49
      Ja pracowałam jako telemarketerka i umawiałam Klientów na spotkania-
      prezentacje. Było nas 25 osób-nie był to Remes tylko firma
      konkurencyjna-napisałam przecież. Po co te nerwy? Z palca sobie nie
      wyssałam-pracowałam tam 2 lata;)
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:57
      Kolega pisał o umawianiu spotkań na dużych prezentacjach a nie domowych,więc
      Klaro czytaj a nie od razu się irytujesz.Jak pracowałaś to powinnaś wiedzieć,że
      Duże Prezentacje mają umawiane spotkania przez telemarketerki w przeciwieństwie
      do nas domowych.To fakt najgorsze jest umawianie,ale bez przesady 1 godzina
      tygodniowo i masz umówione spotkania od pn-pt.Jeżeli to dla kogoś tak wielki
      problem....
    • Gość: Adam IP: *.centertel.pl 19.05.08, 06:27
      Wiesz co, takie bajki to możesz opowiadać dzieciom na dobranoc. W
      remesie nie ma takiego bajeru. Wszystko robisz szm. A co do
      umawiania samemu to szanowna Kajka naprawdę nie wie o czym mówi.
      Godzina i masz caly tydzień umówiony?????!!!!. Buahahahahahaha.
      Takie bzdury opowiadać nie każdy umie, to trzeba mieć talent.
      Hahahaha. Tak trzymaj.
    • Gość: telemarketerka IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.08, 16:27
      Remes ma dwa działy, jeden sprzedaży detalicznej, gdzie handlowiec sam sobie
      umawia spotkania i sam sprzedaje, drugi dział to sprzedaż na dużych spotkaniach,
      w hotelach, reastauracjach itp. Tu firma zapewnia na cały wjazd mieszkania o
      wysokim standardzie, diete. Te właśnie spotkania umawiają telemarketerki. Widać
      osoby które piszą (Klara) o braku telemarketerek nawet nie znają firmy Remes. Są
      różne działy w jakich firma oferuje pracę, każdy może znaleźć coś na miarę
      swoich możliwości.
    • Gość: ddd IP: *.in.net.pl 20.11.08, 14:07
      tak, tak - w hotelach ....... na stówe - w świetlicach , w
      ochotniczych strażach pożarnych, szkołach - to sa miejsca gdzie
      robicie pokazy - więc nie opowiadaj bajek.
      Firma i tak już niebawem ogłosi upadłość - towar zalega w magazynie
      juz na maxa - wiem bo widze bylam tam nie raz .... hhehehee na
      szczescie nie musze pracowac w remesie i kłamac oszukiwac starszych
      ludzi -
    • Gość: Kajka IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:54
      No,żeby zarobić 1000zl, to bardzo muszą się obijać!
    • Gość: Grzesiek IP: *.rtk.net.pl 20.05.08, 22:11
      Odbyłem dzisiaj spotkanie rekrutacyjne w Firmie "REMES". Cała zabawa rozpoczyna się od przyswojenia tekstu prezentacji, później jest szkolenie w siedzibie firmy zakończone czymś w rodzaju egzaminu weryfikacyjnego i po tym rozpoczynamy pracę umową na 10 lat wyjeżdżając służbowym Oplem lub Fordem. Bardzo proszę o odpowiedź czy to tak rzeczywiście wygląda?
    • Gość: Rafal IP: *.centertel.pl 21.05.08, 09:59
      O samochodzie możesz zapomnieć, ponieważ twoja sprzedaż zawsze
      będzie niewystarczająca. I w końcu powiedzą ci że mausisz wlasne
      auto mieć. Niewiem czy znasz się na sprzedaży ale mówili ci ile
      dostaniesz kasy na rękę.
    • Gość: Mr PH IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:17
      Chlopie, przeciez dobrze wiesz, ze twoja wyplata uzalezniona jest od
      wyniku jaki osiagniesz TO JEST SPRZEDAZ!!!
    • Gość: hmm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 23:41
      witam!
      mam pytanie! jakie sa stanowiska w firmie remes?!
    • Gość: Kerim IP: *.md4.pl 23.05.08, 14:18
      Jestem w podobnej sytuacji, jak Ty. Na spotkaniu rekrutacyjnym
      usłyszałem podobne rzeczy i tez szukam możliwości ich
      zweryfikowania. Czy ktoś z WAS przeszedł już taką ścieżkę rozwoju?
      Jak oddzielić "ziarno od plew"?
    • Gość: Klara IP: *.centertel.pl 23.05.08, 21:13
      Tam wyślą cię jako akwizytora na ulicę i będziesz wciskal ludziom na
      ulicy lub w domacj ich towary. Pracowalam tam więc mogę uchylić tą
      wielka tajemnicę
    • Gość: janusz IP: *.eranet.pl 27.05.08, 16:48
      koledzy chce złozyc swoje dokumenty czy uwazacie ze warto , chce
      pracowac mam ambicje .
      interessuje mnie temat prezentacji domowych jaka jest kasa do
      wyciagniecia .
      czy sa umawiane spotkania przez firme

      czy ktos ma informacje

      janusz
    • Gość: Adam IP: *.centertel.pl 27.05.08, 19:01
      850zl, podstawy, a na rekę wyciągniesz jakieś 1200zl przy dobrym
      wietrze.
      Wiem bo pracowalem ta pól roku
    • Gość: przedstawicel IP: *.icpnet.pl 23.09.08, 11:01
      chłopie narzekasz bo jestes cieńki ja polsilverr !!!ahhahh 12oozł to
      lenie śmierdzące zarabiają !!!!!! jak sie nie nadajesz to się w to
      nie łąduj kiespki sprzedawco !!
    • Gość: Adam IP: *.centertel.pl 27.05.08, 19:04
      A co do umawiania spotkań to sam sobie umawiasz spotkania , a
      najczęściej wygląda to tak że sam szukasz. Pamiętaj o tym że masz
      nalożony pewien cel i musisz sprzedać pewną ilość, ich nie obchodzi
      to jak, ale masz sprzedać i przynieśc kasę.
    • kolderka1963 28.05.08, 18:07
      bylem na rozmowach obiecano samochod kto mi powie na jakich
      warunkach czy od razu i czy do pełnej dyspozycji
    • Gość: Adam IP: *.centertel.pl 29.05.08, 12:23
      Jeżeli masz wyniki to auto ci dadzą, ale trzeba miec wyniki by
      dostać auto. Pamietaj o tym że zawsze jest tak iż masz za male
      wyniki i nie wyrabiasz normy. Ale auto jest tylko do celów
      sluzbowych.
      A wiem bo pracowalem tam 7 miesięcy, kompletna pomylka. Chodzenie po
      domach jak domokrążca z pościelą. Nawet spotkania trzeba umawiac
      samemu. Akwizycja pelną gembą.
    • Gość: PRAWDA O REMESIE IP: *.tvk.torun.pl 02.06.08, 11:54
      drogi Adamie! Ty lepiej dobrze zweryfikuj swoje kłamstwa!!! Raz
      piszesz ze pracowałeś w Remesie trzy miesiące a potem ze
      siedem.Zastanow sie dobzre albo lepiej bajkę swoją ułoż.
      Prawda jest taka ze auto dostajesz po zdaniu egzaminu, ale nie jest
      ono do pelnej dyspozycji, z kazdego kilometra musisz się rozliczyć.
      Spotknia sobie sam umawiasz telefonicznie(jednemu wystrczy godzina
      tygodniowo a inny bedzie musiał codziennie po dwie godz na telefonie
      wisieć)
      Bza klientów jest ale są to osoby z duzych prezentacji które
      wypełniaja kupony aby coś wygrać a nie zeby zaprsić kogos z remesa
      do siebie do domu wiec musisz mieć dobrą gatkę zeby taka osoba Cie
      do domu zaprosil i jeszcze Ci spotkanie ze znajomymi zrobiła. Firma
      co prawda uczy jak umawiać ale w większości osoby ktore w firmie
      przeprowadzają szkolenia nie maja pojecia jak jest w rzeczywistości
      i w terenie.
      Podstawa jest 850 na reke a prowizje dostaniesz dopiero jak sprzedaż
      za ponad 10000 a to jest ok 5 sprzedaży. dopiero potem dostjesz
      wiekszą kase.
      Zeby zarobić ok 3000 tyś to trzeba mieć dobrego gadanego.
      Jest kilka osob które zarbiaja więcej, ale tak jest w kżdej firmie.
      średnie zarobki na reke to ok 2500 do 3500 ale nie możesz siedzieć w
      domu i nic nie robić bo za to to dostaniesz tylko 850 zl.
      Jeśli chodzi o imprezy to sa dwa razy w roku, letnia i zimowa i
      wtedy jest pelen wypas(imprezujesz, pijesz, jesz, bawisz sie) na
      koszt firmy. ale to dwa razy w roku.
      Jeśli robisz obroty duże to dostniesz lepsze auto.
      Trzeba też dokladnie prowadzić rozliczenia i dokumentacje i to do
      firmy regularnie wysyłac. Codziennie tez musisz raportować swoja
      adzien pracy od koordynatora.
      Jeśli sobie nie radzisz to koordynator powinien Ci pomóc(nie zawsze
      tak jest bo zdarzają sie koordynatorzy którzy maja glęboko w d...e
      cozy dajesz sobie rade czy nie, bo na Twoje miejsce i tak znajdzie
      się sporo chetnych. inna sprawa to rotacja! Ludzie nie wytrzymuja!
      Nie oszukujmy się- to jest praca dla ludzi o mocnym charakterze i
      mocnych nerwach (bo klienci czesto beda próbowali Cie wyprowdzić z
      rownowagi a rzadko zdrza sie ze klient od razu jest zdecydowany na
      zakup, zazwyczaj jest tak ze musisz sie mocno nagimnastykować zanim
      sprzedaż, bo wydatek rzedu 2000 do 7000 jest nprawde spory i ludzi
      na to nie stać)
      Wiec jeśli ktoś jest zmotywowany, systemstyczny, ma mocny charakter
      i nerwy, lubi prace z ludzmi i ma do tego predyspozycje oraz lubi
      pracowac popołudniami to praca dla niego!!!
      OTO CAŁA PRAWDA O PRACY W FIRMIE REMES NA PREZENTACJIACH DOMOWYCH!!!!
      Ja nadal tam pracuje (już ponad 8 miesięcy) zarabiam średnio 5000
      jezdze toyota corollą verso ale szczere przyznam ze rozglądm sie
      powoli za inna praca!!!
      POZDRAWIAM!!!
    • Gość: L76 IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:25
      Mam dla ciebie propozycje.
    • Gość: groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 00:03
      zgadzam sie z toba, ten kto pisze inaczej (ze jest gorzej), to on klamie. sa
      zalety i wady tej pracy
    • Gość: Rysiu IP: *.domainunused.net 04.09.08, 16:48
      samo prowda!
    • Gość: niewinnyczarodziej IP: 80.54.233.* 02.09.08, 19:30
      witam. dzisiaj dostałem telefon z zaproszeniem na rozmowę w tej
      firmie........ale po przeczytaniu waszych opinii, odmówiłem. Nie no
      żeby po chatach łazić i wciskać nien nie nie....jak widzę takich
      ludzi albo ktoś dzwoni i zaprasza na pokaz to mam cofkę...
    • Gość: przedstawiciel IP: *.icpnet.pl 23.09.08, 11:08
      Adam saddamm !! adam do netto na kase !!!! albo ulotki roznosić nie
      do remesu !!!za miętki jesteś !!
    • Gość: koordynator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 01:26
      tak, to jest prawda! - tak to w przyblizeniu wyglada ;)
    • Gość: adam to lipa!!! IP: *.icpnet.pl 23.09.08, 11:05
      adam to nieudolny gośc nie bierzcie jego postów pod uwagę !!! wiem
      co mówie jak jest dobry to remes jest idealny !! samochodu nikt ci
      nie zabiera nie słyszałem zeby ktoś swopim jeździł a pracuje ponad 2
      lata!!!!!!!!!
    • Gość: Mr PH IP: *.promax.media.pl 02.07.08, 22:28
      Co wy wszyscy o tym samochodzie. Pokaz czlowieku co potrafisz a
      dopiero wtedy rozmawiaj o zmianie warunków.
    • Gość: gość IP: *.tosa.pl 01.07.08, 09:04
      telemarketingiem kierują młode niedoswiadczone,niewykształcone w tym
      kierunku, przesmiewne dziewczyny, które myslą ze świecą..idi....
    • Gość: nie ściemniaj IP: *.icpnet.pl 23.09.08, 11:03
      fakt sam umawiasz ale możesz liczyć zawsze na pomoc !! ze strony
      firmy tacy nieudolni sprzedawcy jak adam który był na dużych
      wywalili go na małych sobie nie poradził narzeka i bluźni !! ty
      chłopie nawet na paliwo nie zarabiałeś !!
    • Gość: kendo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 16:38
      Mam jedno pytanie.... pracowałeś e Remesie? Bo z twoich wypowiedzi wynika jedno
      - na 100% - NIE. I tyle mam do powiedzenia. W Remesie pracowała moja żona.
      Przez półtora roku zarobiła 69452 zł. Najgorzej było w pierwszych dwóch
      miesiącach- i to obniżyło całokształt. Odnośnie wpisów szkalujących tą pracę
      napiszę tylko to - jeśli ktoś szuka pracy gdzie nic nie trzeba robić a ma się 10
      koła to pozostaje tylko agencja towarzyska. W Remesie pracuje się ciężko , ale
      wiadomo za co. Jest jeszcze jedna istotna różnica pomiędzy Remesem a akwizycją.
      Z tego co wiem akwizycja polega na tym że dostajesz towar, "idziesz w miasto" i
      sprzedajesz. Moja żona pracowała w innym systemie. Umawiała sobie wizyty - czy
      tzw. prezentacje- i jechała wiadomo do kogo i wiadomo gdzie.
      Nie bronię Remesa dlatego że tam pracuję. Bronię prawdy o tej firmie dlatego
      że ja i moja żona bardzo ciepło wspominamy ten okres. Kto z was w trzecim
      miesiącu swojej pracy dostał 4100 pensji? Ja nie ! Bywało że moja żona
      przynosiła do domu więcej pieniędzy ode mnie. Niestety nie wszystko jest
      różowe..... Pracowała nierzadko 10 godzin. Wliczając w to zebrania, dojazdy.
      Plusem jest to że spotykała się nie z nieznajomymi ludźmi, tylko z tymi którymi
      chciała się spotkać. Nie raz została zaproszona na obiad, itp. Jest jeszcze coś
      bardzo fajnego. M<oja żona startując w Remesie nie miała pojęcia o pracy. Była
      to jej pierwsza praca i mówiła o tym otwarcie . W przezwyciężeniu obaw pomógł
      jej koordynator. To on jak rodzic - dziecko - uczył wszystkiego. To jest jedyna
      firma w której współpracownik pomaga , a nie patrzy wilkiem. A'propos -jeśli to
      czytasz Tomku- serdeczne pozdrowienia i wyrazy szacunku.
      Ludzie nie wierzcie tym którzy piszą negatywne komentarze. To jest albo
      konkurencja, albo ktoś kto nigdy tam nie pracował. A że trzeba się starać? Tak
      naprawdę żeby zarobić nie da się leżeć.... Sorry za tak długi wis, ale jestem
      bardzo zbulwersowany czytając tak wiele bredni . Pozdrawiam wszystkich
      aktualnych (R.K.) i przyszłych pracowników.

      PS, Moja żona do dzisiaj ma odruch pozdrawiania jak widzi nadjeżdżający z
      przeciwka samochód Remesa.
    • Gość: kowianeczka IP: *.lodz.msk.pl 10.09.08, 03:51
      Kendo, naganiaczu, wszyscy znamy te chwyty, że jak się naganiacz zacznie wypowiadać rzekomo w cudzym imieniu (np. żony) to będzie się prezentował bardziej wiarygodnie. Naganiaczu, my się na to nie nabieramy... Nie nabieramy się także na te rzekomo dokładne liczby "69452 zł", co to niby mają uwiarygodnić wypowiedź.
    • Gość: kendo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 10:14
      Przepraszam wszystkich za napisane wcześniej słowa ( szczere) - właśnie firma
      Remes założyła mojej żonie sprawę sądową o zwrot 120 zł za brak płynów przy
      rozliczeniu. Płyny kosztują w zakupie około 5-10 zł. To jakiś koszmar!!
      Przepraszam wszystkich - pomyliłem się! Życie weryfikuje nawet najtrwalsze poglądy!
    • Gość: były pracownik IP: 89.234.192.* 18.11.08, 13:44
      tez przechodze to samo - samochód został uszkodzony podczas mojej
      pracy, naprawione i kiedy się rozliczalam okazało ise że to nie
      koniec. Kilka miesiecy temu dostałam wezwanie ze mam oddać kase za
      naprawe - bardzoooo śwmieśnie ponieważ firma podobno ma autokaskooo
      nałozone na samochody ...
      ps i niestety nie robia tak tylko z moim przypadkiem - co chwile
      słysze od kogos kt tam już nie pracuje ze dostaja jakies dziwne
      wezwania do zapłaty
    • Gość: ggggggg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 22:13
    • Gość: RK do kendo IP: 217.113.135.* 25.01.09, 20:47
      dzieki za pozdrowienia :-))) tez pozdrawiam
    • Gość: gość IP: 82.160.182.* 07.09.09, 10:08
      stanlej to gdzie ty pracujesz
    • nieznajoma87 09.09.09, 17:23
      Witam,chcialabym sie dowiedziec jak wyglada praca telemarketerki w
      firmie remes w poznaniu? gdzie miesci sie ich siedziba, oraz ile tam
      mozna zarobic? w jakich godzinach sie pracuje itd.? pytam bo
      niedlugo wybieram sie na rozmowe i nie wiem czy warto! prosze o
      odp. z gory dziekuje
    • agugabi1 29.05.08, 11:20
      sprzedaż WLR, telekomunikacyjna usługa, bardzo duża prowizja, jeżeli
      jesteś zainteresowany(a) wyślij CV na satana7@wp.pl, region północny
    • Gość: telemarketerka IP: *.icpnet.pl 29.05.08, 23:14
      boże.... kto sie tutaj wypowiada???? chyba nikt z was nie pracuje ;
      nie pracował w remesie... Ja pracuje tam rok i to ja jestem od
      umawiania ludzi na pokazy !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Duże pokazy umawiamy
      my telemarketerki a prezentacje domowe sa umawiane przez osoby ktore
      beda ten pokazy prezentowac. Ale to i tak nie zmienia faktu że 85%
      osób na pokazy zapraszamy MY,siedzimy w biurach i dzwonimy . Co do
      zarobków to fakt jest taki ze w telemarketingu zarabiamy mniej niz
      prelegenci ale to i tak nie jest 1000 zl tylko o wiele więcej. Jeśli
      zalezy Ci na pracy to naprawde jesteś w stanie dużo zarobic. I nikt
      nikomu nie wciska tej pościeli,prelegenci na pokazach robią swoje i
      jeśli ktoś chce kupic to kupuje a jesli nie to nie !!!!!!!!!!!!!
      przecież nikt nikogo nie zmusza do kupienia tego towaru. Smiać mi
      sie chce jak czytam te niektóre wypowiedzi...moze to ktos z
      konkurencji je wypisuje??????? hehehehe
    • Gość: mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 18:12
      jak tak to wszystko czytam to wydaje mi się że do tej pory od 2006
      roku pracuje jako prelegent w ramzesie a nie w REMES Sp zoo
    • Gość: rerto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 09:49
      Remes już zmienił swoje hasło promocyjne z "Ekskluzywna pościel wełniana" na
      "Ekskluzywnie i zdrowo". Dlaczego? Po pościel się skończyła i teraz chłopaki z
      Opalenicy wbijają się w... garnki. Kolejne hordy nowych pracowników będą mieli
      wciskane do głowy przez koordynatorów jacy to są wyjątkowi i jakie pieniądze
      mogą zarabiac. Kolejne rzesze nowych ludzi będą karmieni bredniami o wsparciu
      firmy i przyjacielskim nastawieniu szefa do ciebie. Kolejne babcie będą miały
      opowiadane suche teksty o wyjątkowości towaru.
    • Gość: pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 20:34
      Większych głupot nie czytałem juz dawno. Pracuję w tej firmir juz od
      kilku lat i kiedy czytam posty zdegustowanych ludzi którzy nie
      nadawali się do tej pracy i zostali poprostu delikatnie mówiąc z
      niej usunięci to śmiać mi się chce. A co do garnków to rzeczywiście
      firma wprowadza nowy produkt na rynek a zaznaczam że to jeszce nie
      wszystko. A co do tego że wełna się kończy to proponuję zastanowić
      się nad swoimi wypowiedziami i ich logiką. Według mnie brak jej w
      takim stwierdzeniu totalnie. Ale cóż są ludzie i ludzie...
      Pozdrawiam- zadowolony pracownik REMES-u
    • Gość: missy83 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 16:01
      Ktoś używa tych garnków??? dobre są? prosze o odp.
    • Gość: makler IP: 109.79.90.* 08.09.12, 13:44
      Garki we Włoszech po przeliczeniu dostępne za 450 zł
    • Gość: gość IP: 5.174.44.* 28.01.14, 09:21
      Nie kupjcie!!!!!!
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 08:58
      a owiedz prosze czy praca przedstawiciela handlowego w waszej firmie
      jest ciekawą pracą? i jak z zarobkami na tym stanowisku? i to nie to
      samo co prelegenci?
    • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 17:01
      Czy wynagrodzenie telemarketerki zalezy tylko od ilosci osob zaproszonych na
      prezentacje czy jest tez podstawa zasadnicza?
    • Gość: Widelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 17:07
      Witaj!
      Po ostatniej imprezie pracowników firmy "Remes" w hotelu "Astor" w Jastrzębiej
      Górze nasuwa mi się tylko jedna myśl. 3/4 pracowników to bydło,które jak dorwie
      alkohol to pije,ile da się i jest bardzo agresywna. Podczas imprezy musiała
      interweniować ochrona hotelu (kilka razy) i policja. Ludzie pracujący w tej
      firmie są aroganccy. Zastanów się dobrze człowieku.
      Pozdrawiam
      Widelec
    • Gość: viki IP: *.gprs.plus.pl 04.07.08, 13:49
      Hej! Miałam okazję być na imprezie w Jastrzębiej Górze, świetna
      zabawa, a co do Widelca to chyba sam za dużo wypił , bo policji nie
      było interweniowała jedynie ochrona i to jeden raz, bo znalazł się
      jeden agresywny na 400 osób, które były na imprezie, ale z tego co
      wiem poniósł zasłużone konsekwencje i już u nas nie pracuje. Jestem
      pracownikiem firmy Remes od 3 lat i jestem bardzo zadowolona.
    • Gość: widelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:02
      Ochrona interweniowała jeden raz w hotelu "Astor"? Policji nie było? Policja
      może potwierdzić,że interweniowała!!! To chyba całą imprezę spędziłaś w pokoju.
      Nie piłem alkoholu,bo byłem w pracy w hotelu. A "agresorów" było przynajmniej 5
      osób. Widziałem na własne oczy,jak ochroniarz interweniował,a "ludzie" z remesu
      mieli go w tyłku. BYDłO JESTEśCIE !!! Nie rozumiem,po co kłamiesz viki.
    • Gość: buła IP: *.icpnet.pl 20.10.08, 17:14
      Zgadzam sie i pozdrawiam
    • Gość: maja IP: *.tosa.pl 04.07.08, 13:50
      Witam!! czytalam wasze wypowiedzi i niektorych naprawde nie rozumiem... ??? ja
      tez pracowalam w remesie przez jakies 7 miesiecy... nie pracuje dlatego ze nie
      sprzedawalm ..a nie sprzedawalam dlatego ze nie ze nie mialam samochodu
      sluzbowego-ktory dostaje kazdy bez wyjatku- przynajmniej w mojej grupie mial
      kazdy...-tylko dlatego ze sie nie nadawalam.. nie mam poprostu takiego daru..
      !!! sa osoby ktore potrafia sprzedac bardzo duzo i zarabiaja ponad 10 tys
      zlotych ja zarabialam jakies 2-3tys. Wracajac jeszcze do kilku wypowiedzi na
      temat samochodu ktos byl obużony ze jest on wylączne do celow slużbowych a do
      jakich ma byc??????????? to jest samochod do pracy a nie na wakacje.. w zadnej
      firmie tak nie jest.!!! Moim zdanie warto sprobowac swoich sil...!!!! a jesli
      chodzi o ostatnia wypowiedz.. dotyczaca wyjazdu.. bylam na dwoch na zimowym i na
      letnim rok temu.. to jest naprawde fajna sprawa trzy dni odpoczynku picia
      jedzenia i imprez za darmo!!!!!! jesli ktos byl obużony to niech sie przejedzie
      no wyjazd integracyjny z ludzmi "inteligentnymi" z pewnej firmy ubezpieczeniowej
      tam to dopiero sie dzieje!!!!!!!!!!!!!!!! i mimo iz nie pracuje w remesie nie
      mam nic do tej firmy.. firma jak kazda jednemu sie podoba drugiemu nie!!!!
    • Gość: kuna IP: *.swidnica.mm.pl 09.07.08, 12:02
      umawianie,baza klientow z firmy...ściema. klientów szukaj sam dzwoń z własnego telefonu na własny rachunek, weź ksiażkę telefoniczna...to jest twoja baza klientów.a miało być tak pięknie...sam opłacasz koszty listów poleconych ( dwa razy w tygodniu), sam opłacasz koszty przelewów pieniężnych. czy coś pominęłam? aha. płyn do spryskiwaczy na własny koszt + koszt wypalonych żarówek. może ktoś jeszcze podpowie koszty jakie ponosimy...
    • Gość: l76 IP: *.promax.media.pl 09.07.08, 22:13
      Jeśli jestes dobra w tym co robisz, to mam propozycje.
    • Gość: kuna IP: *.swidnica.mm.pl 10.07.08, 11:59
      matrymonialna?zart.
      nie zawieram znajomosci przez internet.nawet jesli chodzi o prace.to zbyt niebezpieczne.lubie ryzyko ale wszystko ma swoje granice.
    • Gość: kotś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 23:43
      mam pytanko jakie sa stanowiska w remes?!
      czy jest cos innego niz przedstawiciel handlowy lub ta osoban na telefonie co siedzi?!
    • Gość: l76 IP: *.promax.media.pl 17.07.08, 10:47
      Przepraszam, że tak to zrozumiałaś. Mam "tylko" albo "aż" :)
      propozycje współpracy dla ciebie (jeśli jesteś przekonana o swojej
      wartości i przydatności w pracy).Pozdrawiam
    • Gość: XXX IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:12
      Jak ktoś ma prace za 2-2,5 tyś zł. To niech nawet nie myśli o
      Remesie.
      Szkoda rezygnować. Rozmowa jest prowadzona często przez ekspertów
      wiedzą jak człowieka omotać. Wszystko ma być pięknie kolorowo i
      wysokie zarobki. Rynek jest przesycony wełną a konkurencji też nie
      brakuje. Koszty PH ponosi bardzo duże. Jeżeli nie wyrobi limitu
      sprzedażowego i dostanie gołą podstawę to może się okazać że po
      odliczeniu kosztów które poniósł zostanie 500zł. tj: telefon
      prywatny, wysyłki, wpłaty, ksero, koszulki, koperty itp.nie
      zapominajmy o płynie do spryskiwaczy, żarówkach, wycieraczkach,
      myciu sam. na własny koszt. A baza klientów to nr tel ludzi którzy
      mają pościel lub już byli na prezentacji lub też książka tel. Życzę
      powodzenia. Jeżeli ktoś siedzi w domu i nie pracuje polecam
      spróbować lepsze 850zł niż nic :-)
    • Gość: l76 IP: *.promax.media.pl 17.07.08, 10:49
      Zgadzam sie z tobą. Rynek jest nasycony welna, ale są inne lepsze
      produkty i nie mówie tutaj o garach czy odkurzaczach. Jeśli chcesz
      pogadac to mam ciekawą propozycje.
    • Gość: dil IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 01:41
      możesz bardziej precyzyjnie określic o co chodzi???
    • Gość: l76 IP: *.promax.media.pl 28.07.08, 19:22
      Witam. Jeśli jestes zainteresowany zadzwon 501 256 883
    • Gość: PAULA IP: *.chello.pl 13.08.08, 18:41
      to co Ty piszesz to jeszcze nic ja pracowałam w tej firmie 6,5 miesiąca i nie
      miałam żadnego doszkolenia pomimo słabej sprzedaży po prostu koordynator wróciła
      z wakacji w Egipcie z firmy i podziękowała mi słowami "ty się męczysz i my się
      meczymy z Tobą dziękujemy a najlepsze z tego że to ja miałam napisać
      wypowiedzenie...
      A w lipcu tego roku czyli 2008 dostaje wezwanie do zapłaty za przepały
      samochodem. Pomimo iż we wrześniu rozliczyłam się z firmą super FIRMA w tym
      całym Remesie twierdzą ze mają dwa lata na takie przypominanie o sobie byłym
      pracownikom SUPER SPRAWA
    • Gość: hello IP: *.eranet.pl 10.09.08, 09:53
      hello
    • Gość: była pracownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 11:03
      Zapomniałaś o tym, że na własny koszt myjemy auto i jak zużyją się
      piórka od wycieraczek, to też za własne pieniążki musimy je kupić.
      Ja tam pracowałam 4 miesiące i złożyłam wypowiedzenie. Ogólnie praca
      ok, atmosfera i ludzie również. Umawianie przez telefon męczące, bo
      różni są ludzie. Albo umawiają się bez problemu, albo delikatni
      odmawiają, ale zdarzają się i tacy, którzy wyzywają od najgorszych,
      jak tylko usłyszą nazwęfirmy i rzucają słuchawką... Gdyby spotkania
      umawiane były przez firmowe telemarketerki, byłoby lepiej... Poza
      tym jest to praca dla osób młodych bezdzietnych lub takich, których
      dzieci już dorosłe lub przynajmniej samodzielne. Zeby uzyskać dobre
      wyniki, trzeba się naprawdę poświęcić. Pracując tam byłam gościem we
      własnym domu. Zeby zarobić 8 tyś złotych, trzeba mieć sprzedaż na
      około 35-40 tyś miesięcznie. Jest to jak najbardziej możliwe, jeśli
      się chce i ma ku temu predyspozycje ( komunikatywność, łatwoścć w
      nawiązywaniu kontaktów). Gdybym była bezdzietną panną pracowałabym
      tam dalej napewno. Acha i koordynatorzy, tzn osoby, które opiekują
      się przedstawicielami z rejonu wielkopolski są OKROPNE!!! Pozdrawiam
      i życzę powodzenia.
    • Gość: mARCIN IP: *.tvk-wolczyn.pl 15.10.09, 19:15
      Do MAJI- o jej wypowiedz "Wracajac jeszcze do kilku wypowiedzi na
      temat samochodu ktos byl obużony ze jest on wylączne do celow
      slużbowych a do
      jakich ma byc??????????? to jest samochod do pracy a nie na
      wakacje.. w zadnej
      firmie tak nie jest.!!! "
      Dlaczego tak piszesz jak sie mylisz, ja pracuje w firmie, gdzie mam
      auto do celow prywatnych bez limitu, z zona w lipcu bylismy 4 razy
      nad morzem, czyli w 4 tygodnie, tydzien po tygodniu, a mam nad morze
      okolo 600km, auto doslownie bez limitu, pobieraja mi tylko
      miesiaczna oplate 9.99zł(smieszna ale symboliczna)za wynajem auta
    • Gość: papilek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 14:56
      Kupiłam niedwno produkty firmy Remes i chciałabym się dowiedzieć jak je mogę
      zwrócić?? Proszę... Lub mogę komuś odsprzedać??
    • Gość: Darek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 12:26
      proszę dzwonic do firmy a jak cos sluze pomoca 692250101
    • Gość: Widelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 13:41
      Witam!
      Po ostatniej imprezie pracowników firmy "Remes" w hotelu "Astor" w Jastrzębiej
      Górze nasuwa mi się tylko jedna myśl. 3/4 pracowników to bydło,które jak dorwie
      alkohol to pije,ile da się i jest bardzo agresywna. Podczas imprezy musiała
      interweniować ochrona hotelu (kilka razy) i policja. Ludzie pracujący w tej
      firmie są aroganccy. Zastanów się dobrze człowieku.
      Pozdrawiam
      Widelec
    • Gość: bukowianin IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 09:29
      Smutne, ale to tak wyglada naprawdę!!!
      Praca jest upokarzająca, nie jest tu potrzebny "zmysł" handlowca
      tylko brak sumienia do tego by naciągać starszych ludzi(powyżej 55
      roku życia)na zakup pościeli o wartości 2.000 zł(koszt 150-200 zł).
      Rotacja porażająca- na poziomie 80%.Bo kto normalny wytrzyma
      domokrążstwo(tak można nazwać sprzedaż bezpośrednią). Nie sprzedasz
      minimalnego planu to otrzymasz na rękę 800 zł pensji.Do tego odlicz
      koszty własnego telefonu, znaczków na korespondencję z centralą, itd.
      Praca dla desperatów.Jeżeli ktoś ma minimalne ambicję to proszę
      naprawdę unikać!!!!!
    • Gość: dk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 00:25
      bukowianin po prostu sie nie nadajesz do pracy ja sam kupiłem i pracuje w tej
      firmie, a jestem bardzo zadowolony ze snu sa rzeczy dobre i tandety. Moze sie
      nie nadajesz do takiej pracy to znajdź łatwiejsza np kopanie rowów sprzątanie
      ulic, tam tez pracuja porządni i pracowici ludzie a ty może i tam nie dasz rady
      Współczuje ci boś LEŃ !!!
    • Gość: Widelczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:50
      Na większości imprez integracyjnych ludzie korzystają w miarę możliwości ;) z darmowego alkoholu. Nie udawaj świętego. Nie przesadzałbym z agresją, bo przecież podczas całego zjazdu doszło do jednego incydentu, na ponad 400 osób to przecież naturalne. Ja uważam, że było fajnie. Można było sobie dobrze popić, poprzytulać mężatki z telemarketingu itd.
    • Gość: były pracownik IP: 213.155.169.* 05.08.08, 19:12
      taa..., ja w tej firmie pracowałem ponad pół roku, w sumie to można
      zarobić, ale to zależy od umiejętności które naprawdę trzeba mieć
      spore, po prostu trzeba do tego mieć talent, ja na zarobki nie
      narzekałem, ale ile mnie to zdrowia kosztowało to tylko ja o tym
      wiem, najgorsze jest to w tej firmie, że jest bezduszna i wymagają
      metod i praktyk bynajmniej niezgodnych z moim sumieniem i jak myślę
      z większością ludzi, do tego dochodzi wykorzystywanie nas, a raczej
      naszego prywatnego telefony za który my musimy płacić, a chcę dodać,
      by umówić przez telefon jakąś prezentację to naprawdę trzeba wykonać
      baaaaaaaaaardzo dużo rozmów, również na komórkę, dodatkowo dochodzą
      koszta korespondencyjne i przelewów na konto firmy, także jak nie
      uda się znaleźć jelenia na baaaaardzo przewartościowany towar, to z
      podstawy która wynosi 800zł. trzeba minimum 200zł odliczyć (koszta
      własne). Poza tym człowiek jest w pewnym stopniu obezwłasnowolniony,
      targany w prywatnym czasie telefonami od koordynatora, nawet w dniu
      wolnym jesteśmy męczeni telefonami i musimy pisać raporty z dnia
      wolnego, masakra, no i powymyślali też różne papierkowe bzdury,
      pewnie by Ci z Opalenicy nie przemęczali się zbytnio za biurkiem.
      aha, jak nie zrobisz planu, to lecisz z roboty. Ja takiego ciśnienia
      nie wytrzymałem i uciekłam stamtąd i nie dlatego, że byłem kiepski
      bo można powiedzieć, że w grupie byłem jednym z najlepszych, ale
      tego akwizytorskiego klimatu pracy nie wytrzymywałem, no i wiecznych
      nacisków. To jest chore, aczkolwiek komuś może się podobać,
      bynajmniej nie mi. Napewno nie polecam tej pracy!!! no i jeszcze
      robienie ze swojego mieszkania magazynu z kołdrami wełnianymi, bo
      nie stety, ale to my musimy się z tym targać, a jak czegoś nie ma na
      stanie to trzeba potem dowozić po całym województwie, oczywiści nic
      za to nie dostając. No i te spotkania w grupie i tłumaczenie się jak
      dziecko z tego, czy się dłubało w lewej czy prawej dziurce w nosie i
      co tygodniowe szkolenia na których koordynator uczy nas, że należy
      mówić dzień dobry, no proszę wybaczyć, ale to nie mój poziom, może
      dla ludzi z kierowniczych stanowisk w tej firmie takie coś jak
      przywitanie się jest jakąś odkrywczą nowinką heh. no nic, to tyle co
      mogę powiedzieć, aha, a jeśli ktoś zarysuje Ci auto jak jesteś na
      prezentacji to oczywiście Ty za to musisz płacić, no i jeszcze biorą
      od ciebie weksel na bodajże 20 tyś. zł. o który potem jest się
      ciężko doprosić, a to mi też spędzało sen z oczu.
    • Gość: miki IP: *.gprs.plus.pl 22.08.08, 22:35
      ludzie przecież to czysta akwizcja.Ja tak pracowałam ale w latach
      1998-2000.Tzw.trener tu nazywa się "koordynator" którego zadaniem
      jest mieć swoja grupę .Haha ..stare czasy.... Ciekawe czy właściciel
      Waszej firmy REMES też kiedys nie biegał z alarmami osobistymi(hit!
      haha),książkami,apteczkamia ,skrzynkami narzędziowymi....itp.I te
      kilka podstawowych zasad :1.przywitanie 2prezentacja 3.stopniowanie
      ceny 4.wykończenie. Haha przecież to żywe zasady akwizycji i te
      zloty wszystkich pracowników żeby pokazać wielkość firmy.A wszystko
      to po to by sprzedać coś co jest warte grosze a sprzedać to trzeba
      za krocie bo zarobić musi ten na samej górze i przecież z czegoś
      musi urządzić te balangi....haha .A ludziom na tzw mittingach trzeba
      zrobić wodę z mózgu by oni równie dobrze zrobili wodę z mózgu swoim
      klientom (staruszkom i powiedzmy sobie prawdę naiwnym i łatwowiernym
      ludziom ktorzy wierzą slepo w uczciwość drugiego człowieka).Ale
      drodzy naiwni pracownicy firmy REMES wam również Wasza kochana firma
      robi wodę z mózgu-skoro możecie sprzedać ich wyrób to zróbcie swoją
      metkę i sprzedajcie to pod własnym logo a zarobicie 10000%
      więcej...!!To na tyle....
    • Gość: woda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:00
      miki z twoim mózgiem nic się nie dało zrobić (bo go chyba nie masz ) byłeś
      koordynatorem i takie głupoty piszesz, Bezpośrednia sprzedaż była już a latach
      50 -tych... Fakt jest to drogie, ale jak kogoś nie stać to może kupić w sklepie
      jest tańsze. Cena jest adekwatna z jakością, fakt jest sporo krytyki, ale
      krytykują Ci co nie mają. Miki poczytaj trochę o finansach, ile kosztuje
      produkcja a ile już w towar sklepie ... nawet podstawowe produkty jak chleb,
      wędlina, mleko ps. Większość ludzi jest zadowolona ja do nich należę :)
    • Gość: adam IP: *.k681.webspeed.dk 25.08.08, 14:53
      . Miki poczytaj trochę o finansach, ile kosztuje
      > produkcja a ile już w towar sklepie ... nawet podstawowe produkty
      jak chleb,
      > wędlina, mleko ps. Większość ludzi jest zadowolona ja do nich
      należę :)
      Nic nie rozumiem z tego co napisałeś. Bo co maja wędliny wspólnego z
      pościelą. Kompletny bełkot.
    • Gość: karo IP: *.gprs.plus.pl 25.08.08, 21:48
      ja pracuję w firmie REMES od 4 lat i o wykorzystywaniu pracowników nigdy nie
      słyszałam...praca jak każda inna tylko warunki płacowe coraz gorsze
    • Gość: mała IP: *.chello.pl 27.08.08, 21:36
      Ja pracuję w tej firmie od roku. Na samym początku poklepią cię po plecach i dadzą lepszy samochód. Potem jak jesteś dobry a chcesz wolny dzień wypisujesz na ich polecenie wstecznie urlop.Auto tylko do pracy.Telefon własny. Latanie po domach i wciskanie pościeli która z dnia na dzień jest coraz gorszej jakości. Przez rok pracy warunki płacowe spadły. Rotacja 80%. Wyścigu szczurów wielu nie wytrzyma. Ale jak komuś potrzebna kaska i nie ma rodziny to może zarobić. Ja średnio zarabiam około razem z podstawą 4600
    • Gość: adam IP: *.k681.webspeed.dk 28.08.08, 08:07
      Ja śred
      > nio zarabiam około razem z podstawą 4600
      Zapomniałas/eś dopisać że to jest pensja z trzech miesięcy.
    • Gość: karo IP: *.gprs.plus.pl 28.08.08, 21:28
      ja pracuję w telemarketingu, kiedyś było można zarobić dobre pieniądze, teraz
      zarobki z miesiąca na miesiąc spadają, za chwilę zostaniemy z gołą podstawą
      czyli 900zł. To prawda że jest duża konkurencja, ale nie w niej leży
      problem...jeszcze pół roku temu poleciłabym tą pracę każdemu, teraz sama )(jak i
      3/4 telemarketingu) zastanawiam się nad jej zmianą.
    • Gość: esti IP: *.mas.airbites.pl 29.08.08, 21:37
      Dla mnie to totalna ściema!Na rozmowie piękne ,ładnie że akwizycja
      jest w firmie zabroniona,adresy ludzi zainteresowanych dostajesz od
      firmy,jedziesz konkretnie,jak ci nie idzie to inwestują w szkolenia
      i nie skreślają od razu.Co się okazało?Kosmiczne rachunki za
      telefon,wręcz wciskanie ludziom pościeli,najlepiej jakbyśmy dzwonili
      z książki telefonicznej,szkoleń nie ma zwalniają jak się nie
      sprawdzasz już na początku.Aha i jeszcze kasa-zrobisz 10000 pln i
      tak masz tylko podstawe 850 bo brakło ci 1000,śmieszne.Ja się cieszę
      że mnie zwolnili bo oszczędze sobie tego obciachu biegania po domach
      z pościelą i opowiadania tych badziewi wyuczonych na szkoleniu.
    • Gość: xxxx IP: *.radom.vectranet.pl 03.09.08, 08:02
      W pełni sie z toba zgadzam.Pracowałam tam ponad rok,te spotkania
      grupowe co tydzien to bzdura a koordynatorzy to smierdzace lenie na
      ktorych trzeba robic.Teraz pracuje w konkurencji i jest to
      samo.Mysle o zmianie pracy,a welny nikomu nie polecam,chyba ,ze ktos
      chce sie przeslizgac do nastepnej pracy
    • Gość: Magda IP: *.chello.pl 06.09.08, 01:07
      uwazajecie na L76 czy jakoś tak...ten użytkownik ewidentnie naciąga
      na Amwaya..widac po tresci wiadomosci...
      uważajcie!! amway dalej manipuluje ludzmi i pierze im mozgi..tym
      razem jako Alticor..i nie uwierzcie ze Amway jest tylko logistykiem
      Alticor..Jesli zadzwoni do Was dawny znajomy, obecny, i powie cos w
      stylu"rozkrecam biznes np internetowy" to bank jest znow Amway. L76
      odczep się od ludzi !!Jesli Wasz biznes jest taki ekstra to czemu
      wyszukujecie ludzi po forach internetowych??
    • Gość: Magda IP: *.chello.pl 06.09.08, 01:08
    • Gość: W-11 REMES IP: *.joynet.3s.pl 01.10.10, 22:45
      Nieprawda nie poniesiesz kosztów za zarysowania auta jeśli odrazu to zgłosisz w dziale logistyki.
    • martamak1 23.09.08, 13:45
      Jezeli mogę doradzić, to firma nie ma pomyslu na sprzedaż!!
      Jezeli jesteś osobą zdesperowana bez ambicji ale z parciem na kasę
      możesz tam zarobić.Musisz liczyć TYLKO na siebie.
      A przy okazji: do firmy REMES_ reklama dźwignią handlu a niestey
      wsze dzialania prowadzą do tych klientó w, ktorych na tym świecie
      juz nie ma.
      Gzie tu pomysł na sprzedaż?????
    • Gość: firma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 12:42
      martamak1 Pomysłu to Ty nie masz Ja uważam ze jak ktoś chce zarobić czy w tej
      firmie czy innej to trzeba PRACOWAĆ !!! a klientów jest mnóstwo tylko trzeba do
      nich dotrzeć Jest to rzecz bardzo dobra i jeśli ktoś ma pytania proszę pisać
      welna3@wp.pl lub 692 250 101 Pozdrawiam
    • Gość: Zde IP: *.echostar.pl 25.09.08, 22:31
      Mam kilka pytan odnośnie pracy w firmie remes.
      Byłem na rozmowie i dostałem propozycje pracy w charakterze prelegenta. Jak ta praca naprawdę wygląda? Większość komentarzy odnosiła się do pracy PH, a nie właśnie prelegenta - jak to wygląda na tym stanowisku. W poniedziałek mam zacząć szkolenie w Opalenicy - wydawało mi się, że jest to troche bliżej Poznania niż w rzeczywistości (ok 50km)- czy w trakcie trwania szkolenia na to stanowisko dostaje sie juz auto służbowe czy może w jakimś stopniu zwracają koszty podróży? Jest sporo tematów które mnie niepokoją - weksle, długi okres szkolenia bez możliwości sprzedaży (6 tygoni) czy chociażby cena produktu (2-3tys zł). Z góry dzięki za pomoc.
    • Gość: byla pracowniczka IP: *.icpnet.pl 26.09.08, 23:59
      Wiec ja moge powiedziec tyle na temat remesu.... koniec zwolnilam
      sie nie bede uczestniczyc w tym cyrku ktory teraz tam stworzyli..z
      dnia na dzien jest coraz gorzej. coraz gorzej traktowani sa
      pracownicy i klienci ktorzy sa oklamywani ze pokaz to nie pokaz a my
      tylko chwilke zajmiemy i porozmawiamy.. ZAROBKI z tygodnia na
      tydzien sa coraz
      mniejsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!! rok temu chetnie polecila bym kazdemu ta firme a teraz
      ODRADZAM...chyba ze ktos lubi byc traktowany jak smiec i zarabiac
      przy tym marne grosze... i nie dojsc do niczego bo w tej firmie nie
      ma mozliwosci awansu...chyba ze ciotka wujka matki jest dobra znajoma
    • Gość: LUKS IP: *.promax.media.pl 01.10.08, 20:43
      POSZUKUJĘ SPRZEDAWCÓW I GRUP SPRZEDAŻOWYCH. ZAZNACZAM, ŻE TO NIE
      WEŁNA! JEŚLI CHCESZ POROZMAWIAC - 501256883
    • Gość: była pracowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 11:12
      okres szkolenia prelegenta wynosi 3 miesiace. Na ten okres nie
      dostajesz auta do dyspozycji i zadnego zwrotu kosztow dojazdu. W
      firmie siedziesz w czasie szkolenia od godz. 8mej do 16tej. Na czas
      calego szkolenia mozesz zamieszkac w Opalenicy, firma dysponuje
      mieszkaniami za ktore nic nie placisz. Zywisz sie jednak sam. Od
      samego poczatku dostajesz podstawe. Co jeszcze chcesz wiedziec?
      Systemy pracy sa dwa: tygodniowy( od pon. do czwartku) i weekendowy
      (pt, sob, niedz) Zapytaj czy mozesz w Opalenicy zamieszkac, bo nie
      wiem, jak to jest z ludzmi z Poznania. Ja mieszkam 60 km od
      Opalenicy i mialam mozliwosc skorzystania z mieszkania firmowego.
      Jeśli nurtują Cięjeszzce jakieś pytania- postaram się pomoc. Pzdr
    • Gość: Gość IP: *.bc.lnet.pl 01.10.08, 22:51
      a ja miałam jutro pójść na rozmowę rekrutacyjną............
      to co piszecie o pracy w tej firmie to czysta akwizycja
      praca przedstawiciela handlowego wygląda zupełnie inaczej, zarobki owszem zależą
      od efektów ale żeby płacić za rozmowy służbowe, korespondencję firmową,
      uszkodzenie auta firmowego,płyny, opony to jest cyrk a nie firma
      ale polepszyłabym sobie pracę................
    • Gość: polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 10:38
      Co Wy tu piszecie REMES to typowy domokrazca pokazy to sekta w
      najlepszym wydaniu a produkt zwykla posciel welniana dostepna w
      MAKRO za 300 zl do ktorej przyszywa sie swoje nalepki to jest
      dzialalnosc tej firmy :))))) a sprzedawana jest za bajonskie sumy
      naiwnym ludziom zwlaszcza starszym..opowiesci dziwnej tresci o
      owcach z australii ca mniej wiecej na poziomie ufo z kosmosu..Takie
      firmy powinny byc scigane przez Inspekcje handlowa.
      Welna jest ok ale i cena tego powinna byc ok max 300 zł tylko jakby
      sie nie naciagnelo ludzi to z czego by sie zylo. Na allegro wpiszcie
      posciel z welny i myk od razu jest cena.
      Pozdrawiam naiwnych takiego kolesia co tu bzdury wypisuje o super
      firmie nakopalbym mu do d.....
    • Gość: Prelegent IP: *.icpnet.pl 15.11.08, 10:18

      Powiem tak! Takie zdanie, że firma nie ma pomysłu na sprzedaż to jest śmieszne,
      bo nie po to PH może zarobić około 5000 - 7000 PLN, by jeszcze za niego pracował
      telemarketer. Firma działa świetnie i ma przyszłość pomimo tego, że pościel jest
      już znudzona, ale to naprawdę dobry produkt i nie ma tu żadnej ściemy. Osoby
      mówiące, że mają za dużo kosztów i zostaje im z wypłaty tylko 500 złotych,
      poprostu się nie nadają do tej pracy. Nie ma co się oszukiwać. Obecnie startuję
      na Prelegenta i czeka mnie jeszcze 4 tygodnie szkolenia. Postawiłem sobie cel by
      przepracować w tej firmie min. 3 lata, a wiadomo, że jak na prezentacji nie będę
      nic sprzedawał, pomimo mojego 200%-go wkładu to będzie oznaczać, że się poprostu
      nie nadaję. Pozdrawiam
    • Gość: Royal IP: *.broker.com.pl 15.01.10, 23:03
      Witam,

      jeżeli ktoś szuka Pracy w charakterze Prelegenta na małe lub duże spotkania i ma
      doświadczenie w tej branży to proszę o tel :

      608-302-113 / Warszawa / GLIWICE / POZNAŃ cała Polska

      royal@royal-med.pl

      Pozdrawiam

      Praca od już na najlepszych warunkach w Kraju
    • Gość: jamjedyny IP: *.is.net.pl 18.11.08, 12:17
      Firma Remes potrocila mi kwote z wyplaty poniewaz moj samochod nie palil 7,5 L
      /100 tak jak oni sobie tego zyczyli tylko 8L :D.
      Co to ma byc ?:D niby taka bogata a tak biedna ;]
    • Gość: Doda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 23:25
      .....to co piszecie o remesie to mi sie w glowie nie miesci pracowac wam sie nie
      chce to macie podstawe leniuchy!!!ja pracuje od sierpnia w firmie i jestem
      zadowolona na maxa moja miesieczna wyplata to od 3000 - 4000 tys takze zarobki
      sa super ale trzeba pracowac i byc przedewszystkim DOBRYM PH a jak ktos jest
      maruda i nie lubi ludzi to niech tam nawet nie sklada podania.Ja kocham ludzi i
      ciesze sie ze tam pracuje :) pozdrawiam wszystkich REMESIKOW :-)
    • Gość: pracownik IP: 80.50.127.* 29.11.08, 10:47
      Pracuję w remesie już od pół roku. Ta praca to totalna żenada, jeżeli chcecie
      zarabiać 800 zł na rękę to proszę bardzo.Ja, na razie szukam czegoś w stolicy.
      Mam auto więc można:) Akwizycja to mało powiedziane, ludzie często traktują cię
      jak złodzieja czy oszusta, choć przyznam że są osoby już nakręcone, które
      sprzedają towar za Ciebie. Ale to rzadkość. Koordynator ma was głęboko w d... bo
      zależy mu tylko na waszym obrocie. Jeżeli tak mu zalezy to niech sam wsadzi swój
      tłusty tyłek do tej astry i szuka klientów. W ogóle mam wrażenie, że tu sypia
      każdy z każdym. Począwszy od dyrekcji a kończąc na zwykłym szarym pracowniku.
      Jeżeli chcecie wdepnąć w coś takiego to zachęcam. Dziękuję za opinię, myślałam
      że to moje subiektywne wrażenie. Ale widzę, że taka jest rzeczywistość.
    • Gość: BRYCHU :))) IP: *.midd.cable.ntl.com 30.11.08, 14:52
      Jakie podejscie takie wyniki. Jezeli sprzedawca trwierdzi ze
      sprzedaje szajs i nic nie warte badziewie to nic dziwnego ze zarabia
      800 zl na reke. To i tak zbyt wiele bo tacy nie powinni pracowac i
      niszczyc dobrego imienia firmy. W sprzedazy najwazniejsze jest to
      aby sprzedac siebie, swoja wiare w produkt. jezeli tego nie
      potrafisz to nigdy nie bedziesz sprzedawal a co za tym idzie
      zarabial kasy. Co do REMES to przepracowalem w tej firmie prawie 4
      lata. Powiem tak w zyciu zawodowym byly to moje najlepsze lata.
      jezeli chodzi o sypianie kazdy z kazdym to nie wiem zazdroscisz ze
      sie z kims nie przespales czy co??? W firmie gdzie jest taki tryb
      pracy (wyjazdy sluzbowe 3 lub 4 dniowe wspolne spedzanie wolnego
      czasu) zdarza sie ze ktos z kims cos tam na boku wykombinuje ale nie
      jest tak ze kazdy z kazdym.
      Jezeli ktos ma oferte pracy z REMESU to niech odpowie sobie na kilka
      pytan:
      czy jest gotowy do wyjazdow 3 lub 4 dniowych? (chodzi tylko o duze
      prezentacje nie domowe)
      czy ma wystarczajaco duza motywacje do pracy i samodyscypline?
      czy lubi ludzi i prace z nimi?
      Jezeli tak to smialo moze zaczynac. Pewne jest to ze jak bedezie sie
      staral to moze daleko dojsc. Dostanie opieke szkoleniowcow,
      materialy niezbedne do wykonywania pracy, siwetna atmosfere, mnustwo
      satysfakcji, zabawnych sytuacji a co najwazniejsze dostanie
      mozliwosc zareobienia dobrych pieniedzey w duzej i stabilnej firmie.
      A jezeli stanie sie czescia firmy to mijajac na drodze sprintera z
      REMESU bedzie dumny ze jest czescia firmy. Ja chociaz juz od ponad
      roku nie pracuje dla REMESU czesto wracam myslami do chwil
      spedzonych w tej firmie i lezka w oku sie kreci.
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH REMESIAKOW.
    • Gość: pracownik IP: 80.50.127.* 30.11.08, 20:49
      Tak, zazdroszczę:)). Towar jest w porządku, ale praca to jedna wielka akwizycja.
      Jeśli przepiorą Ci mózg to również uwierzysz, że to jest warte tyle forsy. W
      rzeczywistości firma schodzi na psy zarówno pod względem etycznym jak również
      jakościowym swoich wyrobów. Widziałam pościel u klienta, który zakupił ją kilka
      lat temu i bez porównania. Tu nie chodzi tylko o jakość suwaków które się
      rozlatują, czy kory, która coraz gorszej jakości. Ale sama wełna to już zaledwie
      II klasa. Poza tym REMES bierze dodatkowe pieniądze od żagla, 12% w skali roku
      to przy dzisiejszym kryzysie samobójstwo. Żagiel ma normalnie 0,6% w skali
      miesiąca. Zaangażowanie w futbol kosztuje. Jasne, że trzeba lubić ludzi ale
      trzeba mieć szacunek do samego siebie. Nie dość, że Ci każą oszukiwać biednych,
      schorowanych ludzi to jeszcze robią Ci sieczkę z mózgu. Miłe Panie z działu
      rozliczeń uważają się za bóg wie kogo. To samo dotyczy koordynatorów i dyrekcji.
      Tak na prawdę oni wszyscy żyją z Twojej sprzedaży, natomiast zwracają się do
      Ciebie jak do kogoś gorszego od siebie. Ta buta i pycha trwa od czasu kiedy
      pojęłam pracę. Dodatkowe romanse i flirty, o których wszyscy wiedzą ale nikt nic
      nie mówi. To jedno wielkie sku...syństwo i nic więcej. Takie jest moje zdanie. A
      reszta tez to widzi tylko nie chcą o tym mówić.
    • Gość: Eagle32 IP: *.eranet.pl 04.12.08, 09:18
      Witam!
      pracowałem w Remes około roku czasu. na zarobki nie można było zarabiać.. pensja
      wraz z prowizją wynosiła od 2500 (nidy mniej nie zarobiłem) do 4500.. więc dało
      się życ.. ale pieniądze to nie wszystko!!!
      warunki pracy na początku fajne.. jak zawsze człowiek się zachwyca...
      największa firma.. sponsor sportowy itd itp.. po jakimś czasie wychodzi szydło z
      worka.
      firma niby nastawiona na ludzi.. haha.. szczególnie dyr. handlowy hahha i
      koordynatorzy którzy są brani w wielu przypadkach prosto z ulicy bez
      doświadczenia w branży i predyspozycji do prowadzenia i przewodzenia... Na
      początku było ok... fajny klimat i fajne zarobki, dostawaliśmy adresy do ludzi
      którzy byli na dużych prezentacjach i się dzwoniło i umawiało na prezentacje...
      wszystko się sypnęło gdy z 15teamów dużych prezentacji zostało 3!!!! brak bazy
      danych klientowi brak możliwości umawiania się na prezentacje... Mądry dyr
      wymyślił pięciominutówki.. czyli będąc w jakiejś miejscowości na prezentacji
      masz chodzić od drzwi do drzwi i proponować zorganizowanie prezentacji!!!!! to
      przecież już czyta akwizycja!!!! a podpisywaliśmy w umowie zobowiązanie że nigdy
      nie będziemy pracowali w systemie akwizycji hihi... swoją nieudolność na
      zarządzanie i słabe wyniki w sprzedaży firma zaczęła odbijać na pracownikach
      (mnie to omineło) ale osoby które wykonały poniżej 12ooo obrotu w miesiącu nie
      dostawali w ogóle prowizji!!!! tylko podstawę!!!!
      a wszystko dlatego że własciciel Remesa utopił kilka milionów w sponsorowaniu
      Lecha Poznań.. no i jakoś przecież trzeba pieniądze odzyskać...
      nie mówiąc już o jakości pościeli.. kołdra z kaszmiru to nic innego jak
      wyczesany merynos!!!!!!!!!!!! polecam wszystkim klientom skierowanie sprawy do
      sadu konsumenckiego i wnioskowanie o zwrot całości pieniędzy łącznie z odsetkami
      (jest to możliwe, niektórzy tak zrobili)... i nie mówiąc już o tym, że materace
      i kołdry z merynosa były coraz gorszej jakości...
      wiele osób odeszło z Remesa.. z 15teamów dużych prezentacji zostało 3 (więc coś
      jest nie tak)... z 200 przedstawicieli handlowych zostało teraz chyba 120 więc
      coś jest nie tak... wiele osób przeszło do konkurencji.. nie dlatego że lepiej
      płaca.. ale dlatego że nie kłamią pracowników i nie oszukują klientów na towarze
      który oferują... Jak się chce być najlepszym to nie wystarczy reklama w tv czy
      sponsoring.. trzeba zainwestować i w pracownika i dać klientowi poczucie że
      kupując dany produkt zrobił dobrze... a nie został nabity w butelkę.
      Pozdrawiam

    • Gość: MONIKA IP: *.tosa.pl 08.12.08, 20:32
      co racja to racja! ja pracuje nadal w remesie..ale sadze ze po nowym
      roku zrezygnuje.. MASAKRA!
      NIE POLECAM NIKOMU
    • Gość: nana IP: *.icpnet.pl 11.12.08, 22:20
      Witam!Ja pracuje w remesie w telemarketingu juz prawie rok!Wiadomo -
      nie jest to moja wymazona praca,tez wkurza mnie nakrecanie ludzi ale
      idzie zarobic.pracujac srednio 35 godz tygodniowo mam pensje
      ok2000tys.oczywiscie jeden miesiac jest lepiej drugi gozej i praca
      jest dosc stresujaca ale tak jak kazda inna.wiadomo ze sa
      wyjazdy ,imprezy kolacje dla najlepszych.praca jak praca sa lepsze
      dni i gorsz a sama firma nie jest zla i zle pracownikow nie traktoje!
    • Gość: WWW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:44
      masz racje monika lipa to jest z ciebie lepiej idz na autostrade tam
      nie bedziesz musiala jezdzic do klientow tam klienci sami do ciebie
      przyjada .heheheheh
    • Gość: Luk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:46
      Witm
      Kolego Eagle 32 wydaję mi się, że piszesz w miare sensownie.Podaj
      numer telefonu lub gg mam kilka pytań, gdyż jestem poczatkującym
      pracownikiem.
      Pozdrawiam
    • Gość: Pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 01:10
      Czasami sie zastanawiam w jakim celu ludzie piszą te wszystkie
      kłamstwa na forum na temat pracy w naszej firmie... Co nimi kieruje
      i jaki mają cel ? Pracuje w tej firmie juz 3 lata i raz jest lepiej
      raz gorzej jak to w handlu ale aż włos na głowie mi się podnosi
      kiedy czytam te wyssane z palca głupoty. Teamy które niby
      pozostały...( 3 ) he he. Gratuluje przedmówcy zdolności liczenia. A
      tak szczerze mówiąc to choć nie wiem o kogo chodzi to jednak można
      by podac imie i Nazwisko bo przeciez opluć z ukrycia można każdego
      ale musi być za co... Dla zainteresowanych podaję moje GG 603717.
      Jeśli macie jakieś pytania czy wątpliwości chętnie odpowiem ale
      prosze nie sugerujcie się idiotami....
    • Gość: BRYCHU :))) IP: 149.254.200.* 16.12.08, 02:49
      DOKLADNIE TAK. Zgadzam sie z Toba w 100%. Z forum jest tak ze kazdy
      frustrat, popapraniec czy inna niedojda, ktora nigdzie nie dala by
      rady moze anonimowo wypluc swoje zale. A nie oto przecaz chodzi.
      Pozdrawiam
    • Gość: S.N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 01:45
      Brychu ??? miałem kolege fantastycznego. Sorrryyy mam nadal :)))
      Pozdrowienia z Buku
    • Gość: BRYCHU :))) IP: 92.11.112.* 20.12.08, 15:04
      No to dobrze Ci mowi ten nick :) Pozdrowionka. Wesolych swiat i
      szczesliwego nowego roku. Pozdrowionka z UK :)dla calej rodzinki.
    • Gość: S.N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 20:43
      WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!
    • Gość: mlody IP: 82.160.71.* 05.01.09, 17:13
      jak to jest z samochodem ktory dostaniemy w firmie Remes? mamy go
      24godz dla siebie,normalnie jeździmy nim do firmy i wracamy do domu?
      czy gdzies sie go odstawia??
    • Gość: S.N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 01:44
      Coś mi mówi ten nick :))) Pozdrawiam serdecznie z Buku
    • Gość: Pan M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 09:01
      nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Przeczytałem całe forum i wypowiedzi są
      bardzo różne. Wczoraj byłem na spotkaniu i dzis mam otrzymam odpowiedż. Posiadam
      dość bogate doświadczenie jako przedstawiciel. Pani zaproponowała 6 tygodni
      szkolenia, podstawę 1200 zł netto i prowizje. Praca wyjazdowa w tygodniu lub
      weekendy na spotkania publiczne (hotele itd...) ktoś pracował na takich
      spotkaniach publicznych? Jak wyglada zarobek jak taki.. prelegent" chyba tak?
    • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 18:47
      Jeśli było tak dodrze to jesteś głupcem że odeszłaś ,i nie próbuj wmówić że
      przyszedł czas na zmiany ,
    • Gość: ZADOWOLONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:27
      TO BYLES GOSCIU DOBRY ZEBY W CORSIE C ZROBIC SPALANIE 8L. A WIEZ ZE
      JEZDZILES CORSA BO TYLKO TE AUTA MAJA TAKIE LIMITY A PO DRUGIE
      STAWKI I TAK SA ZAWYZONE JA JEZDZILEM SREDNIO PO 120KM h I MIALE
      SPALANIE MAX 7 WIEC POWIEDZ OD RAZU ZE PRZY KAZDY TANKOWANIU 5L SZLO
      DA KANISTRA A PO 3 ZA NIEGOSPODARNOSC SIE PLACI 8L W CORSIE C
      HEHEHEHEH
    • Gość: ZADOWOLONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:40
      POWIEM TAK I NIKT MI NIE PLACI ZA TO I NIE MAM W TYM ZADNEGO
      INTERESU TYLKO NIE MOGE POATRZEĆ NA WYPOWIEDZI NIEROBOW KTORZY MYSLA
      ZE PIENIAZKI SAME PRZYJDA PRAWDA JEST TAKA ZE TRZEBA PRACOWAC FDLA
      MNIE ROBOTA GIT PONIEWAZ NIE MUSZE WSTAWAC 0 6.00 RANO TYLKO NP. O
      10.00 FIRMA DAJE WSZTSTKO AUTO TOWAR POMOCE DOSLOWNIE WSZYSTKO MOIM
      ZADANIEM JEST TYLKO SPRZEDAC A WIADOMO ZER NIE WSZYSCY SIE DO TEGO
      NIE NADAJA WIEC BURAKI NIEROBY PRZYZNAJCIE ZE WAM SIE NIE POWIODLO A
      NIE PSIOCZYCIE NA FIRME BO JAK TO W KAZDYM HANDLU BYWA WAZNE SA
      WYNIKI. MASZ SPRZEDAZ MASZ WYNIK MASZ KASE NASZ NIEZLA KASE. A JAK
      KTOS NIE WIEZY. TO JEGO PROBLEM JAK KTOS MA PYTANIA PISZCZCIE
      CHETNIE ODPOWIEM .
    • Gość: Pan M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 10:51
      "Zadowolony"- Ty zajmujesz się sprzedaża bezpośrednią, czyli nie jeżdisz na
      prezentacje oragnizowane przez Remes'a tak? Ale czy orientujesz się jak
      wygladają warunki, możliwości i klimat pracy na większych prezentacjach, od
      styczni amam się zgłosić na6 tygodni szkolenia jako prelegent... no i
      zrezygnować z dotychczasowej pracy jako Przedstawiciel, nie wiem czy dobrze
      zrobie rezygnując z dotychczasowej pracy....
    • Gość: BRYCHU :))) IP: 92.11.112.* 20.12.08, 15:07
      Kolego pracowalem jako prelegen w REMESIE i powiem tak jezeli masz
      doswiadczenie motywacje i lubisz nowe wyzwania to sie nie
      zastanawiaj tylko od stycznia na szkolenie i w droge. Naprawde
      warto. Zycze powodzenia :)
    • Gość: ZADOWOLONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:17
      Panie M z tego cvo wiem na duzych prezentacjiach jesttroszke inaczej
      bo jezdzisz na duze pokazy np do choteli jedziesz z grupa ok4 osob
      jedno wiem na pewno na duzych prezentacjich duzo lepiej sie zarabia
      wiec nie zastanawiaj. powodzonka
    • Gość: S.N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 21:25
      Brychu zniknołeś z naszej-klasy... nie mam do Ciebie kontaktu !
      Proszę o info. Pozdrawiam GG 603717
    • Gość: Pan M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:34
      przeczytałem właśnie tekst prezentacji otrzymany od firmy Remes. Tekst dotyczy
      garnków (biżuteria kuchenna) jak nazywa to Remes. Moj ojciec sprzedawał Zeptera
      i nie było łatwo, odradza mi szczególnie prezentacje puliczne, mowi ze na takich
      prezentacjach jak kupi 1-2 osoby to jest huk, sam był kilkakrotnie na różnych
      dużych prezentacjach. Poza tym kilka osób pisało, że prowizje wyplaca się we
      firmie stosunkowo rzadko, że często niby brakuje kilku punktów itd. Fakt, że
      podobno wypłaca się prowizję od całej grupy... nie wiem co robić, czy mam
      rezygnowac z dotychczasowej pracy, biorąc pod uwagę, że coraz ciężej znaleźć
      pracę przez już istniejący i nadchodzący kryzys... Mam wątpliwości co do
      Remes'a. Ciągle szukaja pracowników, nie mam zamiaru zarabiać 1500 zł i za kilka
      miesięcy znów szukać pracy!
    • Gość: Honorata IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 12:46
      witam ja jade jutro na rozmowe
    • Gość: Honorata IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 12:49
      Zaproszono mnie ponownie na rozmowę choc nie wiem dlaczego,gdyz jak
      bylam na pierwszej 2 tyg temu to pani powiedziala że jak co to
      zadzwoni na stepnego dnia.Coś chyba kreci. Czy ktoś pracuje jako
      prelegent
    • Gość: Gad-ucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 17:52
      pięknie zwana "prelegentura" to przysłowiowe wciskanie kitu ,w tym wypadku
      pościeli (kiedys byly odkurzacze ,gary i cała inna masa badziewia -w cenach
      zupełnie nie adekwatnych co do nabywanego "dobra") ,przy pomocy błyskotliwie
      ułożonych strategii manipulacyjnych ,gdzie każdy odruch u widza jest zamierzony
      i sterowany -z taką jednak różnicą w porównaniu z oglądaniem filmu w kinie ,że
      prelegent robi to całe przedstawienie tylko po to żeby frajer/emeryt zapłacił
      kilka tysięcy za durną kołdrę czy inny tandetny zestaw -na podobnym schemacie
      działają kaznodzieje w USA urządzający spotkania w namiotach ,matolący pięknym
      słowami i trickami szeroką rzesze amerykańskich naiwniaków (efekt tysiące
      dolarów datków-Boże zagrzmij!).Co do pracy -najpierw sie szkolisz ,zarabiasz
      więc mniej bo zdobywasz dopiero cenne doswiadczenie, zarobki potrafią być bardzo
      zadawalające jeśli jesteś pojętny/a (psychologia
      tłumu,autoprezentacja,manipulacja,wywieranie wpływu czy szamańskie nlp ;) ,jeśli
      chodzi o zatrudnienie to polecam wierzyć tylko w to co jest na piśmie z logiem i
      pieczątką reszta to barwne złotosłowie, prelegentura to praca na wysokich
      obrotach wiec kasa też musi satysfakcjonować -reszta to kwesia moralności ,nie
      wspominam już o tym że ta praca niektorym przestawia w głowach odwzmożonych
      emocji ale to juz kwestia osobowości -tak jak ktos pisał zarobić idzie i
      zaru... też(a żona pewnie czeka posłusznie na mężusia albo na
      odwrót).pozdrawiam .spec
    • piotr100lica 20.01.09, 12:45
      witam, pracowałem na domówkach w Remesie przez 2 lata, miałem dosyć
      tej pracy i odszedłem raz na zawsze ze sprzedaży bezpośredniej.
      Jednak Remes dał mi naprawde wiele, szkolenia, zarobki, narzedzia
      itp. super firma, fakt wielu osoba nie poszlo nie odnalezli sie w
      tym jakze specyficznym handlu. Jednak jezeli masz predyspozycje to
      warto sprobowac... a mozliwosc zarobkowanie jest zdecydowanie
      wieksza niz 1500;) heh mozna zarobic 3, 7, 10 tys, pozmienialy sie
      troche prowizje z tego co pamietam na niekozysc dla mlodych, jednak
      na pewno moge stwierdzic, ze jest to dobra firma i mam do niej
      ogromny sentyment.pozdro
    • Gość: flex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 01:40
      Przeczytałem wiele waszych opini i nasuwa misię jedna myśl. Niech
      ktoś kto pyta o opinie sie sam zastanowi. Płace 2,3,7,10 tyś.Kto
      zarabia w Polsce tyle? Napewno nie zwykły pracownik. Gdyby były
      takie zarobki to kto by wyjeżdzał za granice za pracą. Co do
      traktowania pracowników przez przełożonych. Chyba prawie! w każdej
      firmie mają zwykłego pracownika za nic(jesteśmy dla nich tylko
      kosztem uzyskania dochodu)no chyba ze ma sie już wyższe stanowisko i
      nie jesteś zwykłym pionkiem.Z tego co usłyszałem od bliskiej mi osoby
      (na 100% to prawda)początkowe szkolenie to pranie mózgu i wielki
      stres dla szkolonego(BARDZO zła atmosfera).Wracając do płac to
      zgodze się z tymi którzy pisali ze gdyby były takie dobre to mało
      kto by z tej firmy odchodził. Moim zdaniem jak chce się zarabiać 10
      tyś albo więcej to trzeba zostać dyrektorem albo szukąć pracy w
      rządzie. Moja rada: ZEJDZCIE NA ZIEMIE, NIKT NIE DA WAM DUŻEJ FORSY
      KIEDY JESTEŚCIE ZWYŁYM PRACOWNIKIEM
    • Gość: kika IP: *.icpnet.pl 06.02.09, 23:38
      To jest wlasnie praca wremesie!jak masz szczescie,dobre miasta to
      idzie zarobic ale jezeli masz jakis miesiac slabszy to juz strasz
      zwolnieniem !pracz w remesie wyglada tak ze mimo umowy na 10lat
      dzisiaj pracujesz a jutro juz nie!tam nie jestes pracownikiem-raczej
      procentami sprzedarzy,a ile nerwow i stresu!nie polecam!
    • Gość: FF IP: *.gprs.plus.pl 25.02.09, 12:08
      NN
    • Gość: darco IP: *.gprs.plus.pl 25.02.09, 12:09
      mam pytanie - PH domowy umawia klientów telefonicznie ale kto PŁACI
      ZA TELEFON firma czy sam PH
    • Gość: flex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 02:46
      odnosnie tych przepałów w samochodach ktoś tu twierdził ze corsa
      spalała mu 8litrów na 100km,jedno pytanie gdzie jeżdziłeś na trasach
      czy po mięście bo jak po mieście to normalne a nawet mało, a do
      gościa który twierdzi że mu pali tylko 7l to chyba jeżdził z żaglem
      i z wiatrem. Takie firmy jak Remes ustalają normy podług norm
      producenta a każdy kto kiedykolwiek jeżdził samochodem wie ze te
      normy są nie realne.Dla przykładu maluch palił od 6 do 8 litrów n
      100km
    • Gość: njh IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.09, 23:30
      :)
    • Gość: prawdziwa_opinia IP: *.centertel.pl 23.01.09, 19:23
      Tak samo jak ta praca, tak samo i ta pościel jest do bani.
      Chociaż jak czytałam wcześniejsze posty, niektórym "owa" praca się podoba. Pisze
      tu o pracy w charakterze przedstawiciela handlowego. Ja akurat zdążyłam poznać,
      jedna taka firmę mianowicie Remes od strony pościeli, akurat moja mama była
      właśnie na takiej prezentacji i niestety ta "perswazja" PH "bardzo weszła jej do
      głowy" i postanowiła zakupić tą pościel w cenie około 1500 zł od kompletu.
      Naiwność ludzka, niestety. Tylko, żeby ta pościel miała jakieś działanie
      zdrowotne, ale ja osobiście niczego nie odczuwam. Może to przez sceptyczne
      podejście do tego od samego początku. Ale kregosłup jak bolał mnie wcześniej,
      tak teraz nic się nie zmieniło. To jest po prostu zwykłe naciąganie ludzi. Tak
      jak we wcześniejszych postach wymieniono 4000 zł jako miesięczne wynagrodzenie,
      otóż to jest możliwe. Bo zapewne firma zapewnia "podstawe" rzędu średniej
      krajowej. A reszta pieniędzy pochodzi z prowizji od sprzedaży. Więc albo trzeba
      wykorzystywać naiwność ludzi, albo zmienić pracę. Ja pracowałam akurat w innej
      firmie niż Remes. Tylko, że właśnie ta firma ma jeszcze gorszą rekomendacje, bo
      sprzedaje totalny "szajs" ludzie skarżą się na te produkty, bo nie są one
      bynajmniej średniej jakości. Ja pracowałam w call center, i dzwoniłam do ludzi i
      zapraszałam ich na takie prezentacje. Tylko generalnie to byli ludzie starsi,
      choć niektórzy już poznali się na tych wszystkich firmach, bo to głównie do nich
      jest skierowana taka oferta. Ponieważ młodsze roczniki, patrzą z innej
      perspektywy na taki właśnie marketing. To jest wykorzystywanie naiwności
      starszych ludzi, aby zarobić ogromne pieniądze, ponieważ na takich towarach jest
      ogromna "przebitka". I to jest prawdziwy pogląd na to wszystko.

    • Gość: pracownik IP: 80.50.127.* 01.02.09, 14:43
      wszystko to prawda
    • Gość: pracownik IP: 80.50.127.* 01.02.09, 15:22
      remes powoli upada
    • Gość: ZADOWOLONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 00:31
      WITAM WSZYSTKICH CZYTAM TE FORUM I ZAL MI DEBILI BO PO 1 JESLI TA
      POSCIEL NIBY NIC NIE DAJE TO CZEMU FIRMA ISTNIEJE 17 LAT I OPIERA
      SIE TYLKO NA SWOICH KLIENTACH CZYLI NIBY TYCH NIEZADOWOLONYCH PO
      DRUGIIE JAKO PRACOWNIK MOZNA TY NIEZLE ZAROBIC NO CHYBA ZE DLA KOGOS
      4200 TO NIE JEST ZAROBEK NO TO SORKI A PO 3 TO JA PRACUJE W REMESIE
      I JEST OK SPIE W REMESIE ITEZ JEST OK IJEŻDZE TOYOTA VERSO FIRMOWA I
      TEZ JEST OK WIEC WYCHYLAM DUPE WESZYSTKIM NOBĄ KTORZY TWIERDZA ZE TU
      JEST ZLE BO DLA TAKICH NOBOW NIE MA ROBOTY Z ICH WYKRZTALCENIEM
      HEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEH
    • Gość: wtf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:36
      Panie Zadowolony...
      widzę, że poziomem wypowiedzi i wykształcenia nie odbiega pan znacząco od całej
      kadry cudownej firmy remes...
      proszę was...przecież ta firma to totalny niewypał..ile można kołder sprzedać -
      jak często ludzie kupują taki towar...Ci co mieszkają w Opalenicy i okolicach to
      wiedzą, że w firmie dzieje się źle, że zwalniają, że obcinają zarobki etc...

      btw...wychylasz dupe? cybersex cie kręci?
    • Gość: anty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:16
      ale zadowolony, to widać, prosty człowiek,krzyczy tu nam chłopina...
      pardon.., nie zgłebiałem tak zagadnienia..czy ten Remas to ten sam
      Remes , co sponsoruje Lecha?
      bo chyba się po mału za nim zabierają...
    • Gość: kika IP: *.icpnet.pl 06.02.09, 23:45
      Popieram!jeden miesiac idzie ci gorzej to sie z toba zegnaja-porażka
    • Gość: kika IP: *.icpnet.pl 06.02.09, 23:43
      Zycze koledze samych sukcesow w tej firmie-tylko uwazaj!bo miesiac
      badz dwa ze slaba sprzdarza i do raczki ci wrecza wypowiedzenie!a
      nie uwazasz ze ta praca uwstecznia!chyba ze dla ciebie jest to powod
      do dumy ze powtarzaz jedna i ta sama regulke przez caly czas!sorry
      ale w tej pracy nawet osoba bez wyksztalcenia dalaby sobie rade-
      zadna filozofia!
    • Gość: BRYCHU :))) IP: *.midd.cable.ntl.com 13.02.09, 01:34
      Piszesz ze nawet osoba bez wyksztalcenia dala by sobie rade w
      REMESIE. A ja sie pytam skoro tak to dlaczego wczesniej piszesz ze
      dwa miesiace bez wynikow i wylot. Gdzies tu jest niekonsekwencja.
      Problem tkwi w tym ze ludzie przychodza do firmy i wydaje im sie ze
      bez zadnego wysilku zaczna zarabiac tysiace. Niestety trzeba miec
      troszke inteligencji i motywacji zeby do czegosc dojsc.

    • Gość: obserwator IP: *.centertel.pl 14.02.09, 11:37
      REMES sie sypie...i to mnie bardzo cieszy:P
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 24.03.09, 14:20
      widze brychu ze wyprali cie do cna. min. wiek prezyjmowania do firmy
      25 a przyjmuja dzieci ktorym wypaczaja umysly
    • Gość: abc IP: *.sdl.vectranet.pl 05.03.09, 22:59
      jak wychylasz dupsko to tam pracujesz. hehehe
    • Gość: pracownik IP: 94.254.237.* 27.02.09, 20:33
      a powleka Pani pościel wełnianą? :)
      Powiem tak, poczytaj sobie w necie, czy w encyklopedii o wełnie i o pozytywach i
      negatywach. Jak jestes zdrowa to na co ma ci pomóc ta wełna? Oprócz tego co
      wszyscy wiedzą czyli to że wełna faktycznie przepuszcza powietrze to cała reszta
      jaka jest na prezentacji jest udokumentowana, nic nie jest zmyślone. POCZYTAJ
      SOBIE O TYM KOCHANA.
      Ja mam pościel wełnianą z materacem i dla mnie jest ok kupiłam jeszcze zanim
      pracowałam jako prelegent w Remesie. A opinie ludzi co FAKTYCZNIE mają pościel z
      Remesu mówi sama za siebie. Na 10 osób 9 jest zadowolona i zauważa róznice a 1
      myli naszą pościel z innej firmy i ma żal ze gorczyca jej sie wysypuje z materaca :)
      Pozdrawiam wszystkich, byłych obecnych i przyszłych Remesowców :D
    • Gość: hanka198@wp.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 19:37
      szukam osób,które pracowały w sprzedazy poscieli lub przeszly kursy
      Mam kilka pytan (odnosnie kursu)czekam na odp na maila
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 10:01
      Jakiego rodzaju są to pytania [morze firma zleciła ci szpiegowanie obecnych
      ,byłych pracowników ].Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć idź na spotkanie
      dowiesz się u źródła [nie zabierze ci to tak wiele czasu ]
    • hanka1980 13.03.09, 19:40
      szukam osob, ktore pracowaly lub pracuja lub przeszly kursy.
      Czekam na odp na poczte -mam kilka pytan odnosnie kursow
    • Gość: :) IP: *.midd.cable.ntl.com 14.03.09, 03:38
      Co chcesz wiedziec pisz na forum odpowiem moze i innym to cos da
    • Gość: marcin IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.09, 18:15
      witam
      we czwartek mialem isc tam na rozmowe w sprawie pracy ale po tym co tu
      przeczytalem to powiem wam ze to pier....:))
      pracuje juz pare lat jako przedstawiciel i mam wrazenie ze to nie nic z tym
      wspolnego.to predzej sa akwizytorzy i domokrążcy;p
      pozdrawiam
    • Gość: 4don IP: *.INTELINK.pl 24.03.09, 09:04
      mam isc dzis na rozmowe o prace jako PH, ale chyba tam nie dojde, po domach nie
      zamierzam chodzic
    • Gość: pracownik IP: *.ip.osk-net.pl 29.03.09, 22:48
      Powiem tak, jeśli nie boisz się dostać w mordę i jesteś prawdziwym twardzielem
      to jak najbardziej robota dla Ciebie. Tu nie jesteś człowiekiem tylko obrotem.
      Przy okazji możesz sie rozpier..... (Oplem, VW, toyotą czy mercedesem) bo
      doginasz 12h na dobę żeby wykonać ten ich jeb... plan który dyr. wyssał z palca.
      Krdh są w porządku tylko dlaczego w większości to atrakcyjne blondynki:) tego
      nikt kur... nie wie. Na imprezie integracyjnej wszyscy leją się po mordach, po
      prostu " pełna kultura" jak w empiku. Oczywiście idzie zarobić ale tak na prawdę
      to są nieliczni, do których Ty młody, naiwny człowieku również możesz się
      zaliczać. Najlepsze jest to że cały towar trzymasz w chacie, bo gdzie indziej.
      Twoi potencjalni klienci to średnia wieku 55-80 lat. Musisz sprzedać towar który
      jest wart 10% ceny za którą go oferujesz a poza tym. A poza tym wszystkiego się
      dowiesz jak tam pójdziesz. Powodzenia,
    • Gość: acid IP: *.eranet.pl 30.03.09, 14:33
      fajna praca dla kogos komu niechce sie pracowac . wyjazdy
      integracyjne to jedno wielkie chl...nie i ru...nie, zalatwianie
      prywat idanie komus po mor...zie to tez , tylko ze pupilkom to
      uchodzi , a ty jak nim nie jestes i do tego wazelina i donosicielem
      to uwazaj. pracuje tam wielu ludzi ktorzy kiedys byli inteligenti
      ale zrobili im pranie i sie skonczyli jako ludzie zal ich , ale to
      ich wybor. ale tak wyglada sekta.
    • Gość: KKK IP: *.ismedia.pl 31.03.09, 10:01
      A co z podpisaniem weksla?
    • Gość: zorientowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 01:02
      Pracowałem w firmie tego typu , czyli tzw moloch i założyłem
      swoją,tylko troche na innych zasadach.Nie daje samochodu służbowego,
      ani nie opłacam noclegu pracownikowi, nie ma tego calego cyrku z
      zaistnieniem na rynku bo to chyba głownie chodzi o to , żeby
      zarabiać , a nie bić piane.U mnie prezenterzy mają 18% od sprzedaży
      i jak jest dobry to ma 5000 tygodniowo, po odliczniu paliwa i
      kosztow hotelu to te 15000 na miesiąc zostaje.Robimy jedno lub dwa
      spotkania dziennie w zależności od wielkości danej miejscowości,nie
      rozpieszczamy prezentami bo jak wydam na bzdury to ludzie mniej
      zarobią tak jak robi Remes.kto ma świadomość tego,że na jego
      emeryturę i tak nie bedzie kasy to nawet na nią nie płaci bo to są
      wyrzucone pieniądze,tylko pakuje na swoje konto albo w sloik i do
      lasu.Niektórzy jednak wierzą w obiecaną emeryturę i placą na coś z
      czego nigdy nie skorzystają .Nie narzucam rzadnego obrotu,nie ma
      tego całego pieprzenia z wizerunkiem firmy ,garniturów itp.Tak
      nawiasem mówiąc za te samochody służbowe to płacą w takich firmach z
      pieniędzy zarobionych przez prezenterów dlatego zarabiaja tam tak
      mało.Pomyście logicznie albo 4000 i przerost formy nad treścią ,
      albo to co mamy komus w tyłek wsadzić dzielimy między sobą,kto
      bedzie mądry to zrozumie o czy piszę , a kto nie to życzę mu
      powodzenia.Ja sam szkole pracowników i sam robię prezentacje nadal
      bo lubię to robić.Pamiętajcie czym wieksza firma tym mniej
      zarobisz.Wielkie firmy zapomniały o tym że prezenter jest tam
      najważniejszy i szef bez niego jest nikim dlatego trzeba dbac o tych
      ludzi,żeby mieli komfort pracy bo to jest bardzo ciężka
      praca.Pozdrawiam.
    • Gość: ona IP: 195.90.103.* 16.04.09, 09:33
      mozesz dac do siebie jakis namiar?
      chodzi mi o Twoja firme-chetnie podjelabym wspolprace.
      moze jakis mail
      dzięki
    • Gość: margola IP: 195.205.171.* 16.04.09, 13:31
      jak masz coś ciekawego to jestem zainteresowna taką praca mam doświadczenie jak
      się z Toba skontaktować margola
    • Gość: anka30.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 13:21
      Ja pracuje w małej firmie wełniarskiej, gdzie nie ma "wyścigu
      szczurów", z szefostwem i biurem zawsze można się dogadać, a
      prowizje są znacznie wyższe niż w Remes-ie.
      Wiem, że firma, w której pracuje ogłosiła nabór na nowych
      pracowników, więc jeśli ktoś jest zainteresowany zmianą na lepsze i
      chce uzyskać więcej informacji to zapraszam na moje gg: 9260176
    • anka30.2 19.04.09, 13:23
      Ja pracuje w małej firmie wełniarskiej, gdzie nie ma "wyścigu
      szczurów", z szefostwem i biurem zawsze można się dogadać, a
      prowizje są znacznie wyższe niż w Remes-ie.
      Wiem, że firma, w której pracuje ogłosiła nabór na nowych
      pracowników, więc jeśli ktoś jest zainteresowany zmianą na lepsze i
      chce uzyskać więcej informacji to zapraszam na moje gg: 9260176.
    • andfed 21.04.09, 17:29
      może ktoś wie jak w praktyce wygląda w tej firmie różnica między posadą
      przedstawiciela handlowego a prelegenta-prezentera?