Ramirent!!-Uwaga !! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Uwazajcie na oferty pracy tej firmy....,umowe o prace dostaniecie
    najwczesniej po miesiącu pracy(to normalna praktyka),dyrektor
    handlowy ze szczecina,ktory jest odpowiedzialny za
    rekrutacje ,bedzie wam obiecywal gruszki na wierzbie,a jak przyjdzie
    do konkretow to wyprze sie kazdego slowa(taka zreszta opinia panuje
    o nim wsrod jego wspolpracownikow i niestety sie potwierdza...)i
    dostaniecie golasa...tj.goła podstawe ,zadnych diet,zwrotow kosztow
    dojazdu(caly cykl szkolenia odbywa sie w szczecinie ,trwa ok.2-3
    miesiace),takze jesli ktos sie zastanawia .....to niech dobrze
    przemysli temat!!!!!!!!!!
    • Gość: Anthony IP: *.gprs.plus.pl 10.02.08, 15:01
      no to może w Szczecinie bo na Południu jest zupełnie inaczej ,
      zwrot kosztów podróży , diety, umowa od razu. Wszyscy praownicy z
      którymi rozmawiałam-miałam szkolenie (i nie odbywało się ono w
      Szczecinie) byli b. zadowoleni.
    • Gość: koszmarek7 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 13.02.08, 22:22
      anonimus-jakbys dal mi maila to chcialbym blizej porozmawiac z toba.
      jestem zainteresowany ta firma i chcialbym pare wskazowek.moj
      kontakt - koszmarek7@wp.pl
      • Gość: gustaw IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.08, 01:33
        tez jestem zaint. praca w tej firmie chciałbym wiedziec jak
        kształtuja sie tutaj zarobki jesli moze mi ktos odp. byłbym
        wdzieczny:)
    • Gość: pracownik nie Dyr IP: 213.76.141.* 12.03.08, 12:17
      Widać, że nigdy nie pracowałeś w tej firmie...Gdybyś tak było
      wiedziałbyś, że w Ramirent nie ma stanowiska Dyrektor handlowy!
      Pozostałe twierdzenia, też są bzdurą. Rozumiem, że jesteś osobą,
      która nie lubi firmy z jakichś względów, lub nie dostała pracy, czy
      też starała się o stanowisko managerskie na kontrakcie i go nie
      otrzymała...
      • Gość: ramikoles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:14
        stary ramirent to dosłownie wielka porazka jezeli chodzi o zwykłych
        pracownikow,pracuje tam ponad dwa lata jako mechanik na śląsku,na początku przez
        jakieś dziewięc miesięcy bylo super(nie biorąc pod uwagę przerośniętych ambicji
        kilku gamoni)ale z biegfiem czasu było gożej bo kryzys bo oszczędności i tak
        jako mechanik z doświadczeniem a pracuje tam wiecej niż dwa lata mam na reke
        1786zł śmieszne a miałem 2400,biorąc pod uwage zakres obowiązów i znajomosc
        ok.50-ciu różnych maszyn to śmieszne,za te pieniądze wole isc pracowac do marketu.
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:20
          racja ja tez tam pracowałem firma w ktorej sa same uklady lewe interesy.duza
          kasa ale tylko dla kierownikow,zastepcow i przydupasow-czyli mistrzow
          serwisu-ktozy donosza jak listonosz rete,po prostu masakra nie biorac pod uwage
          ze w jednym miejscu pracuje cztery osoby z tej samej rodziny,wyobraz sobie jakie
          relacje musza tam byc,wielka czworka rzadzi i nikt nie ma nic do powiedzenia.

        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:29
          sprzet w ramirent dziala tak jak go mechanicy zrobia,jestem mechanikiem i wiem
          ze kazdy sprzet jest robiony jak naj szybciej byle by poszedl na wynajem a potem
          jezdzi sie na awarie niech sie klijet martwi.a wszystko z powodu cisnienia ze
          strony kadry-szybko,szybko,byle premia byla(ktorerj nie maja mechanicy z powodu
          kryzysu-a firma z roku na rok zarabia wiecej-hamstwo
        • Gość: rysio IP: *.146.101.60.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.10, 21:03
          Masz stary rację. Te gamonie myślą że maszyny się same naprawiają.
          Nie wiedzą jednak że samolot bez mechanika nie wystartuje. Bez
          mechaników ta firma leży i kwiczy. Ja idę do konkurencji, dają mi
          dużo więcej i ludzie są w pożo.
    • Gość: pracownik IP: 83.238.219.* 27.03.08, 11:38
      ja byłem na "rozmowie kwalifikacyjnej" w Bytomiu,odczekałem 45 minut
      i... pojechałem do domu.Nikt ze mną nie porozmawiał,bo chyba nie
      mieli czasu.A potem firmy narzekają że nie mają ludzi do pracy.
    • Gość: Nulus ;) IP: *.aster.pl 10.05.08, 16:49
      Uwaga Ramirent - to dosc dobre okreslenie ;)
      Jestem pracowniekiem od roku i naprawde, uwierzcie mi jestem bardzo
      zadowolona. Poza kasa, ktora takze jest dosc motywujacym czynnikiem,
      wciaz organizujemy jakies szkolenia i spotkania integracyjne,
      zarowno dla kadry menagerskiej oraz wszystkich pracownikow. Na
      poczatku w zadnej firmie nie ma sie co spodziewc luksosow, ale po
      jakims czasie jest naprawde super ;)
      Polecam - bo warto...

      Pozdrawiam
      • Gość: .................. IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 28.02.10, 15:11
        najgorszy typ to "i love firma" i Ty do nich należysz - teraz jest czas, który
        pokazuje do jakich poukładanych firm ta należy
        pozycję na rynku to może miała jak się kręciło, a co się dzieje teraz każdy
        rozeznany w tematach wie...
        TO TYLKO KWESTIA CZASU I OSOBY TAKIE ZAKOCHANE W FIRMIE JAK TY DOSTANĄ KOPA NA
        WŁASNE ŻYCZENIE, OTWÓRZ OCZY DZIEWCZYNO!
        ZAPYTAJ NORMALNYCH PRACOWNIKÓW O OPINIE, A ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ MA DOŚĆ PRACY W
        TEJ SKORUMPOWANEJ ORGANIZACJI


    • Gość: Były pracownik IP: *.dolsat.pl 03.06.08, 23:52
      Zgadzam się Ramirent brzmi nieźle na początku
      Pracowałem w tej firmie dwa lata i jest coraz gorzej
      Brak monterów Na oddział przypada dwóch trzech(nie będe się dokładnie określał w
      jakich)a praca a(a jest jej dużo musi być zrobiona) W każdym razie firma która
      dopiero raczkuje, w której brak jest zasad współpracy Jasno nie jest powiedziane
      kto czym się zajmuje Totalna bzdura i bałagan
      • Gość: Były pracownik IP: *.dolsat.pl 03.06.08, 23:53
        I jeszcze jedno ja swoje dwie umowy o pracę otrzymałem po 3 miesiacach pracy
      • Gość: obecny pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 21:27
        3 monterów??? zatrudniamy kilkunastu monterów na 1 oddział, w calej
        Polsce jest ich kilkudziesięciu + podwykonawcy... firma jest na
        rynku od kilkunastu lat(mhm... raczkuje ???!!) ze statystyk wynika,
        że zalicza się do czołówki wypożyczalni sprzętu budowlanego w
        Europie....coś te Twoje wnioski z paluszka wyssane... a skoro
        faktycznie nie wiedzialeś czym masz się zajmować... to może i
        lepiej, że już nie pracujesz...
      • Skoro uważacie, że to taka rewelka,to odpowiedzcie mi na pytanie dlaczego ponad
        20 osób kadry menadżerskiej w ciągu kilku miesięcy złożyło wypowiedzenia z dnia
        na dzień? Nie pracuję już od ponad roku i dopiero teraz dotarło do mnie w czym
        siedziałem. Jeżeli już ktoś decyduje się na pracę w tej firmie, niech przeczyta
        BARDZO DOKŁADNIE UMOWĘ O PRACĘ i błagam nie podpisujcie weksli, które mogą wam
        podsunąć!!!
        • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 13:10
          Mamy pytanie a co to są za weksle ktore trzeba podpisywać bo właśnie mnie o nich powiedzieli ?? i dlaczego trzeba je podpisywać ??
    • Gość: były pracownik IP: 83.238.219.* 15.07.08, 09:48
      Ja pracowałem w Ramirencie w Bytomiu,zwolniłem się bo trafiła mi się
      fajna robota za granicą.Atmosfera w pracy była spoko,zarobki w
      porządku,nie ma co narzekać-solidna firma.
      • ramirent to porażka, jeden wielki burdel i najpierw obiecują złote
        góry a potem wielka kupa.
        • Gość: gl IP: *.netia.com.pl 25.08.08, 17:19
          Ramirent bardzo poządna firma ja pracowałem juz w kilku duzych firmach natomiast
          Ramirent jest naprawde ok polecam
        • Gość: pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 21:35
          obiecują bo wymagają.... mówisz ,,kupa''- wyciągnij więc wnioski :)
          aha, pracuję już dwa lata- profity są ogromne!!! nie oszukujmy się-
          nie każdemu się udaje, to że Tobie nie wyszło nie znaczy że firma
          jest ,,zła''- przykładem na to są dziesiatki zadowolonych
          pracowników tej firmy. W każdej firmie są bardziej i mniej
          zadowoleni...nie wierze że pomimo Twoich ,,wieeeelkich starań'' nikt
          Cie nie docenił- widac ,,złote góry'' których oczekiwałeś były
          przeznaczone dla bardziej pracowitych ?
    • Gość: nowy pracownik IP: 78.8.137.* 26.08.08, 16:43
      przeczytalem to ze zdziwieniem . firma opłaciła mi wszystkie koszta
      podróży, hoteli i szkolenia . nie wiem czym sie kierowałeś piszac
      tego paszkwila - jedyne wytłumaczenie to takie , że chyba pracujesz
      dla konkurencji albo nie zakwalifikowałes się jako nowy pracownik.
      Firma jest ok, młodzi kreatywni i ambitni ludzie z poczuciem humoru
      co powoduje , że praca jest przyjemnością - mam doswiadczenia z
      innej dużej korporacji z branży budowlanej a tam było zdecydowanie
      inaczej.


      • na początku jest super ale poczekaj jeszcze troche a się przekonasz
        ciśnienie jak w każdej innej firmie jak kogoś o cos prosisz zawsze
        pisz meile
        bo później się każdy wypiera i wina leży po twojej stronie
        a jeżeli chodzi o zarobki to nie ma rewelacji w 2007 roku było o
        wiele lepiej
        ja zauważyłem że im więcej firma zarabia tym mniej daje zarobić
        swoim pracownikom a to my zarabiamy dla nich tą kase
        • Gość: pracownik IP: *.tvgawex.pl 29.12.08, 23:34
          masz racje
          • Gość: Ramirent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:48
            Witam, pracuję długo w tej firmie i hmm.... Z niektórymi zarzutami
            się zgadzam a z niektórymi nie! Np: potwierdzam fakt o mailach, ale
            nie potwierdzam ze nie płacą za podróże szkolenia, diety itp.
            ciśnienie owszem jest, ale w każdej innej też znajdziecie to samo
            Panowie Panie to jest Biznes a w Biznesie przetrwają najsilniejsi
      • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 18:39
        > Firma jest ok, młodzi kreatywni i ambitni ludzie


        A co sie stało ze starymi? Poumierali?
    • Gość: Praktykant IP: *.acn.waw.pl 04.02.09, 21:28
      Ja byłem na praktykach (2 rok studiów mechanicznych) no i jak to praktyki oprócz
      pracy na magazynie malowałem krawężnik, zamiatałem itp. Zagadałem do dyrektora
      że za te "dodatkowe" prace jako "biedny student" miło by było jak bym dostał
      skromne wynagrodzenie na co przystał (chodź miały być bezpłatne). Wypełniłem
      papiery (urząd skarbowy, pesel itp) no ale już pół roku po praktykach nie widzę
      pieniędzy. Dzwoniłem, to zawsze jakaś śpiewka (dużo pracy, zajmę się tym). Tak
      więc dobrych doświadczeń nie mam z firmą Ramirent :/
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: gal IP: *.centertel.pl 10.06.09, 21:27
          Firma nie szanuje pracowników!!! nie płaci delegacji, nawet za pracę
          w godzinach nadliczbowych nie płacą, zasłaniając sie sytuacją na
          rynku. wymagania z dnia na dzień coraz wieksze, całodobowy
          monitoring... nie polecam
        • Gość: Piotrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 11:32
          W Ramirencie są 3 główne piony, KONTENERÓW - oni zarabiają kokosy premie po 10 tyś ( specjaliste ds. wynajmu) i w zasadzie nic nie robią, PODNOŚNIKÓW - ci także nic nie robią i walą kasę że szok. Kolejny Pion to GENERAL RENTAL - ci to takie murzynki w fordach connect, . Ci to biegaja po budował użerają się z tymi głupkami na budowach , ciągle wożą jakieś pompy i inne głupoty i PODSYŁAJĄ KLIENTÓW tym pozostałym pioną którzy nawet nie ruszą dupy na budowę. A najlepsze jest to że zarabiają po 2500 na rękę. ( murzynki). Jeśli staracie się do tej firmy do pionu general rental to dajcie sobie spokój no chyba że chcecie być murzynkami. Natomiast do pionu KONTENERÓW CZY PODNOŚNIKÓW- to cóż PLECY< PLECY< PLECY
          • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 13:26
            oj chłopie......najwidoczniej TY jesteś "murzynkiem"- jak sobie nie
            poradziłeś z własnym wynagrodzeniem ( czyt. wyższym)to i tak masz-
            wiadomo że firma nie obsypie cię złotem jak sam się nie
            upomnisz............MURZYNKU
          • Gość: przemo IP: 213.76.141.* 10.07.09, 13:10
            Od samego początku tego pożal się boże elaboratu celowo bądz
            nieświadomie mijasz się z prawdą.
            po pierwszę są cztery piony(zapomniałeś o ruszowaniach i windach).
            żeby wynająć pare tysięcy kontenerów lub kilka set podnośników
            trzeba się trochę naganiać(szczególnie teraz).
            nie mam pojęcia kto lub co upoważnia ciebie do obrażania klientów,
            którzy są tak naprawdę twoimi prcodawcami( to nie Ramirent płacił
            lub płaci tobie pensje,tylko oni).
            Podejrzewam ,że przemawia przez Ciebie frustracja bo byłeś za
            cienki ,żeby awansować lub przejsć do któregoś z działów.
            Ale mam dla Ciebie propozycję( jezeli jeszce tego nie zrobiłeś)
            zwolnij się i poszukaj sobie lepszej pracy .
            Mam wrażenie jednak ,że z taką roszczeniową postawą nigdzie długo
            miejsca nie zagrzejesz
            • Gość: gosc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.07.09, 14:09
              co racja to racja- popieram - chlopak mysli ze "za darmo dostanie"--
              a tak to nawet "w mord\e" nie mozna dostac:)))))- przemo????? cos mi
              to mówi
              • Gość: Anna IP: 217.153.137.* 03.08.09, 10:28
                W Ramirent pracuję od ponad roku, uważam że to bardzo pozytywne
                środowisko pracy, zanim zdecydowałam się aplikować tutaj również
                szukałam opinii o tej firmie na różnego typu forach. Muszę
                stwierdzić, że żadne negatywne opinie nie znajdują uzasadnienia w
                rzeczywistości. Piszą je pewnie frustraci albo konkurencja,
                zadowoleni pracownicy niestety nie mają czasu na wychwalanie firmy
                (bo pracy jest jednak sporo...).
                Jeśli ktoś nadal waha się czy aplikować do tej firmy - z czystym
                sumieniem zapewniam, że warto.
                • Gość: zenek Warszawa IP: *.telesonica.pl 24.08.09, 15:42
                  Ja rowniez uwazam ze Ramirent to dobra marka
                  Mysle ze ich najmocniejsza strona jest serwis,pracuje w firmie ktora
                  od dawna ma kontakty(poprzez wynajem) z serwisem.
                  To naprawde profesjonalisci az milo popatrzec na ich prace,zawsze
                  tez sluza pomoca przy dobraniu odpowiedniego urzadzenia
                  • Gość: (jeszcze)pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 14:56
                    W Ramirencie pracuję już dobre 2 lata. Muszę przyznać, że spotkałem tu wiele sympatycznych osób, z kótrymi świetnie się pracowało, na brak roboty nigdy nie narzekałem (może czasami na jej nadmiar), poza tym zarabiam tu całkiem nienajgorszy pieniądz>
                    Chociaż tu muszę dodać, że w pierwszym roku zatrudnienia ze względu na wynagrodzenie było o niego lepiej, co zmieniło się od połaczenia spółek Ramirent kiedy to podwyżki stanęły.

                    Firma ogólnie jest ok, ale całą dobrą atmosferę burzą "menagerowie".
                    Główne ich bolączki to: brak konsekwencji, konkretów, problemy z uzyskaniem decyzji w ważniejszych kwestiach oraz wypieranie się
                  • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:43
                    chlopie ty chyba w innym ramirencie pracujesz w-a moze i jest ok ale śląsk tom
                    jedna wielka porażka -hub to nic innego jak tylko"nie dziala wszystko,ok nadaje
                    się na wynajem"makabra malo ludzi male zarobki gigantyczne oczekiwania-oto motto
                    firmy
                    • Gość: zyzio IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.02.10, 23:23
                      LUDZIE - RAMIRENT TO ŚWIETNA FIRMA.... LUDZIE NA STOŁKACH MAJĄ SIĘ DOBRZE(I TO
                      JEST ŚWIETNE), A RESZTA ALBO MAŁE DOŚWIADCZENIE ALBO SŁABIAKI Z MAŁĄ SIŁĄ
                      PRZEBICIA. FACHOWCY Z NISIKEGO SZCZEBLA JUZ TAM NIE PRACUJĄ :). SAM ODSZEDŁEM I
                      POCIĄGNĄŁEM ZA SOBĄ KILKUNASTU ZEJEFAJNYCH KLIENTÓW - TYM SAMYM FIRMA STRACIŁA
                      UUUUUUUUUUUUUU DUŻO
                      RAMIRENT TO LIPA - ZMIENIĆ ZARZĄD I BĘDZIE OK
                      • Gość: ADO IP: 213.25.44.* 12.03.10, 21:50
                        POPIERAM W 100%
                        • Gość: admin IP: 80.50.135.* 16.03.10, 13:48
                          stek bzdur i tyle... w kazdej firmie trafia sie jacys przypałowcy ale predzej
                          czy pozniej organizacja wychwytuje tego typu "bledy rekrutacyjne" i wylatuja! a
                          potem siedza rozżaleni na podobnych forach i wypisuja swoje zale jak to ich nie
                          docieniano, jaki zly jest zarzad, menagerowie itd. A ja tu pracuje i mnie sie
                          podoba :) daja solidne podstawy, firma jest miedzynarodowa i znana na rynku
                          • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 17:13
                            Ale wykwintne słowa"organizacja" "menagerowie" czyżby panie z HR RAMIRENTU dostały polecenie śledzenia tego forum? Tam jest IP i wydaję mi się ze początek 80....jest ze szczecina....Pozdrowienia dla Pań z HR
                            • Gość: kandydat IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 11:27
                              Hmmmm praca w międzynarodowej organizacji, mam pytanie? Jaką mam szansę sie do
                              Was dostać jak nikogo tam nie znam? Nie mam nikogo z rodziny u Was? Jest w ogóle
                              sens aplikować?
                              • Gość: zyziek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 13:19
                                sens jest zawsze ( chyba że nie wierzysz w swoje kompetencje)- firma
                                jest ok'- a że trzeba się "bujać"....nie wszędzie płacą za
                                darmo.Ogólnie rzecz ujmując z tej branży firma jest najlepsza (
                                zarówno w stosunku do prac. jak i pozycji na rynku). ja ją polecam.
                                • Gość: on IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 14:34
                                  Znam firmy w których więcej się zarabia w tej branży. Pisz prawdę.
                                  • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 09:52
                                    uważam że komfort pracy jest ważniejszy niż ten tysiąc zł więcej.
                                    pracujesz jak człowiek masz urlop "terminowy" a nie zbiera ci się
                                    300 dni do wykorzystania. wynagrodzenie.....rzecz względna jednemu
                                    wystarczy 3 tys a innemu 15 jest za mało- poatrząc ze swojej
                                    perspektywy uważam ,że firmas jest w porządku ( i nie zanosi się jak
                                    na razie abym zmienił zdanie). zawsze znajdą się flustraci z
                                    przerostem ambicji; liczy się efektywność a nie efektowność. i nie
                                    jestewm z HR czy marketingu:)
                                • Gość: obserwator IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 17.03.10, 15:56
                                  Ogólnie rzecz ujmując pozycję na naszym rynku ma wiele firm. Samo chwalenie się
                                  ilością oddziałów NIC nie znaczy. Pozycję firmy na budowie tworzą ludzie w niej
                                  pracujący, więc u Was jest pozycja rotująca, bo ludzie się Wam zmieniają bardzo
                                  często. TAKA JEST CAŁA PRAWDA.
                                  • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 09:53
                                    owszem ludzie się zmieniają- jak wszędzie ,ale RAMIRENT zostaje:)
                                    • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.10, 22:44
                                      Ramirent zostaje? Jestem ciekaw jak długo bo człowiek jak dzwoni po
                                      róznych oddziałach to już nawet nie poznaje kto odbiera taka
                                      rotacja...
                                      Ramirent przestał już rozumieć że o sile firmy świadczy nie zarząd a
                                      handlowcy, bokowcy i mechanicy.
                                      Poczekajmy, zobaczymy tym bardziej że idą kolejne bardzo złe
                                      zmiany...
                                      A przy takich zmianach rotacja wśród pracowników tylko się pogłębi.
                                      Wielu ludzi szuka pracy i jak tylko przyjdzie wiosna to myślę że
                                      pracownicy w jeszcze większej ilości "rzucą papierami". Ja też już
                                      myślę o zmianie branży....
                                      • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 22:53
                                        Zysiek jak Ty masz na imię? Adam, Robert, Łukasz, Mariusz, a może Sebastian?
                                        Ktoś Ci nieźle w głowie namieszał, a może to wiosna tak na Ciebie wpływa, że tak
                                        kochasz tą firmę. Jak tulisz sałatę z układu to zaraz będziesz musiał się tej
                                        sałaty pozbyć, papu będzie odebrane niebawem.
                • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 22:58
                  Anna co Ty bierzesz? Jakie fora pozytywnie się wypowiadają o tej firmie - puść
                  mi linka, bo ja takiego nie znalazłam.
                  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 07:40
                    Zysiek piszesz o komforcie pracy. To napisz jaki jest i był komfort pracy z
                    Korkiem? Pa
                    • Gość: ................ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.10, 15:04
                      He widać Zysiek taki aktywny był... a go zamurowało, dawaj Zysiek - jak tak
                      bronisz firmy to podaj do siebie namiary
                      • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:27
                        1.) mam na imię inaczej niż osoby wymienione w poprzednich postach.2)
                        nie mam rodziny, znajomych itp. w firmie- a nie narzekam na
                        wynagrodzenie i warunki ( jeżeli ktoś myśli że tylko
                        dzięki "kombinacjom" i znajomościom może coś osiągnąć to może dobrze
                        że nie pracuje w RAMIRENCIE- jakie podejście taka efektywność);3)
                        komfort pracy- jeżeli nie możecie sobie poradzić z przełożonymi to
                        wasza skuteczność w działaniu również pozostawia wiele do życzenia
                        4.) wswzyscy mówią jak to żle, niedobrze i tylko w głoe sobie
                        strzelić- to dlacze go w tej firmie pracuje tyle osób? są dwie
                        możliwe odpowiedzi- a) ludziom odpowiada to co mają b)firma
                        robi "ukłon" w ich stronę i jest skłonna dołożyć do intersu żeby
                        mieli co jeść ( tak mała instytucja charytatywna)5) i ostatnie
                        spostrzeżenia- skoro wszyscy piszący na "nie" są tacy "wymiatacze i
                        mistrzowie świata" to czemu pracują u kogoś a nie zakładają własnego
                        intersu!!! NA PRACĘ SIĘ NIE NARZEKA TYLKO SIĘ JĄ ZMIENIA!Narzekają
                        flustraci i "kompleksiarze"- powodzenia.
                        • Gość: .... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.03.10, 16:18
                          Łukasz, po co składałeś papiery na dyrektora kontenerów? Źle Ci w marketingu?
                        • Gość: obserwator IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 23.03.10, 20:59
                          1. Zysiek to jak masz na imię? Tak reklamujesz firmę to może prezes powinien
                          dowiedzieć się kto tak walczy o dobre imię firmy - premia będzie na pewno...
                          2. Zysiek Ty się czujesz trochę samotny jak nie po znajomości ani z
                          rodziny...(wielu tu ma podejście, a nie ma odpowiedniej kasy - nawet wszyscy w
                          Polsce mechanicy dostali po kieszeni, bo kryzys, za to góra nie dostała po
                          kieszeni - kogo Ty tu w butelkę chcesz nabić?)
                          3. Przełożonych (czytaj kierowników) - jest rotacja olbrzymia, średnio wymiana
                          co rok, dwa. Jeśli mówisz o skuteczności - to skuteczność doboru kierowników
                          przez tych wyżej postawionych jest licha, może Ty Zysiek jeden z nich co?
                          4. Zysiek pytasz dlaczego w tej firmie pracuje tyle osób? Odpowiadam na to
                          dziecinnie proste pytanie:
                          bo ta firma ma tyle oddziałów ile było układów w dobrych czasach, oddziały
                          otwierane były jak to w dynamicznym rozwoju bywa i się uzbierało.
                          Teraz się zwalnia regularnie ludzi, zwalniają się też sami - jak ostatnio dwóch
                          w Szczecinie. Sami odeszli. Jeden pracował 4 lata, drugi 2 lata. Kogo teraz
                          zwolnią następnego? Zyziek Ty tu nie poruszasz prawdy - tylko wodę lejesz i
                          zamydlasz oczy biednym ludziom...nie zatrudnia nikogo z litości tylko, dlatego,
                          że musi jak ktoś odchodzi, a oddziały zamyka, bo nie przynoszą zysków(bo
                          widocznie klienci wolą w innych firmach brać maszyny - skoro firma ma się dobrze
                          i przynosi zyski(jak pisał jakiś Twój firmowy poprzednik) - to po co zamykane są
                          oddziały otwierane wcześniej dla przynoszenia zysków?
                          5. Moje spostrzeżenia do Ciebie są takie: przestań grać, dobrze wiesz, że to
                          normalni pracownicy powyżej piszą prawdę. Odpuść sobie tą walkę, bo z
                          większością na tym forum nie wygrasz "żołnierzyku" - powodzenia.
                    • Gość: obserwator IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 23.03.10, 23:31
                      Zysiek - nie rób lipy, pominąłeś jeszcze jedno pytanie do Ciebie o komforcie
                      pracy? Czy to pytanie za trudne?
                      • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 08:30
                        odpowiadam- zawsze jest możliwośc trafienia na jakiegoś przygłupa (
                        przełożonego)/ kolesia "z układu/znajomego prezesa itp- tego nie
                        można się ustrzec.ale jeżeli na całość opinii o firmie ma rzutować
                        zachowanie JEDNEGO "przydupasa" -to nie jest to obiektywna
                        opinia.Prócz oddziału o którym wspominacie są też inne, w których
                        jest normalna atmosfera pracy i "komfort". Proponuję nie ferować
                        wyroków na podstawie JEDNEGO ODDZIAŁU I JEDNEGO CZŁOWIEKA. I
                        powtarzam jeszcze raz NIE JESTEM Z MARKETINGU/HR-u/ ZARZĄDU etc.
                        • Gość: obserwator IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.03.10, 10:00
                          Zysiek... ładnie bronisz firmy. Jak jeden z dyrektorów, może kierowników. Podoba
                          mi się Twoje podejście. Przepraszam za określenie "żołnierzyku". Zmieniłem
                          zdanie o Tobie, jesteś jednak gość, któremu zależy na firmie.
                          Moja propozycja: wpłyń na sytuację tam gdzie dzieje się źle, a wiesz, że się
                          dzieje - jak Ci się uda to zostaniesz prezesem, albo dyrektorem ds rozwoju
                          organizacji(wtedy będziesz jeździł limuzyną i będziesz tulił co miesiąc 12000
                          netto). Pełen szacunek, do miłego!
                          • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:49
                            nie "poruszyło" mnie do łeż określenie żołnierzyka- więc jest ok';
                            wypowiadam się tylko ze swojej pozycji i nikogo więcej; tak jak w w
                            ielu orgaznizacjach we wszystkich "kanałach" jest DUŻO do zrobienia
                            żeby ludzie nie czuli się tak....jak ludzie z tego forum; trzeba
                            jednak robić to wspólnie a nie w pojedynkę ( przykład oddziału o
                            którym wspominaliście) wtedy przynosi to obopólne korzyści (
                            pracownicy i opinia o firmie); irytujące jest tylko to że gdy
                            przychodzi do spotkań "z górą" wszyscy mówią że jest super /
                            świetnie/ok'- a gdy tylko góra "wyjedzie" ze spotakania wszyscy
                            narzekają że jest źle, niedobrze, że nigdy w takim "syfie" nie
                            pracowali i bee- skoro nikt nie zgłasza obiekacji co
                            do :kierownictwa/ organizacji pracy/ rozwoju do osób decyzyjnych TO
                            SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ ŻE JEST ŹLE- OD WRÓŻKI??? Trzeba dbać o
                            siebie i swoją pracę( czyt. próbować zmienić org. na lepsze) a wtedy
                            dużo rzeczy zmienia się na lepsze. ( nie traktuj tego posta jako
                            moralizatorstwo z mojej strony). pzdr.
                            • Gość: obserwator IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.03.10, 12:07
                              Prawda to, takie podejście powinno być, póki co nie ma, więc opinie są jakie są.
                              Wiadomo, że tacy co zarabiają po 12 też są potrzebni, ale tylko wtedy jeśli
                              wszyscy spowodują spokój na dole.
                              To właśnie Ci na dole mechanicy, doradcy są najważniejsi. Póki co nie byli w
                              wielu(za wielu)przypadkach dobrze traktowani, doceniani, nadal nie są(nie
                              wszyscy, ale wielu). Góra powinna wiedzieć co się dzieje w szeregach! Nie skupić
                              się tylko na planach i kosztach - ale na ludziach!!!
                              Dlatego to forum tak się rozkręciło... Do miłego!
                              • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 12:22
                                ważni są wszyscy- beż względu na zajmowane stanowiska i
                                wynagrodzenia. problem tkwi jedynie w postrzeganiu siebie i swojej
                                roli w pracy ( jakiejkolwiek); oczywistym jest że firma nie
                                zaproponuje ci z własnej inicjatywy np. 15 tys. w intersie firmy
                                jest aby płacić jak najmniej , zaś w twoim intersie jest aby
                                przkonać ich lub pokazać im że jesteś "towarem luksusowym" i warto
                                na ciebie "wydać" więcej kasy. Wynagrodzenia w naszej dyskusji
                                wogóle bym pominął- jeżeli proponują " ileś tam" to albo mówisz ok
                                albo walczysz o więcej- nie wywalczysz ile chcesz?trudno !idziesz
                                gdzie indziej a nie opiniujesz firmę jacy to złodzieje etc.zasada
                                prosta "jak konstrukcja cepa"- w 90% przypadków TO PRACOWNIKOWI
                                zależy na pracy i TO ON występuje z "inicjatywą"- więc na dzień
                                dobry ma -20% szans na wynagrodzenie jakie sobie wymarzył.p.s. oj-
                                musimy się spotkać:))
                                • Gość: obserwator IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 25.03.10, 06:31
                                  Zysiek - za ładnie to wszystko co piszesz brzmi... Masz pracę biurową, bo
                                  siedzisz przy kompie bez przerwy(jesteś więc osobą z biura, może Panią z HR lub
                                  marketingu jak ktoś wcześniej sugerował, a może świetnym kierownikiem regionu
                                  nie powiem którego), nie ważne. Ruszyło Cię to forum dopiero teraz mimo, że
                                  pierwszy post pojawił się 2 lata temu... To świadczy o sytuacji i o tym, że
                                  jednak jest głośno, ludzie odchodzą, są cięcia i będą dalej. Zarządzanie ogólnie
                                  macie do kitu, nie oszukujmy się. Nie mówię o wyjątkach, gdzie jest niby dobra
                                  atmosfera.
                                  Niedobrze się u Was dzieje w tym Ramirencie...
                                  • Gość: nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 14:58
                                    Zyziek na urlopie albo odpuścił :)
                                    • Gość: zysiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 09:50
                                      nie odpuścił- bo ta dyskusja może przyniesie jakieś pozywtywne
                                      skutki dla tych co się tu udzielają. nie chodzi o robienie "piany"
                                      ale bardziej mo chodzi o wyciągnięcie wniosków i dążenie do zmiany.
                                      jeżli ludzie tylko narzekają i nie mają motywacji to jakkolwiek
                                      byłoby dobrze koniunkturalnie to i tak praca będzie udręką.
                                      oczywiście że trzeba dostrzegać minusy w pracy ale opierać się na
                                      pozywywach!!! a tych jaki wiecie jest sporo.
                                      pzdr.
                                      p.s. masz "zagwozdkę"?- ani biuro, ani dyr. regionu......
                                      • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 13:43
                                        Marcin ile Ci dali za obronę na forum...
                                      • Gość: arnold IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 27.03.10, 23:50
                                        Zyziu - poczytałem to forum i gowork. Uważam, że nie powinieneś sie więcej
                                        wypowiadać, bo w ogóle nic nie wnosisz. Stek banałów i tyle. Na gowork
                                        wypowiedział się kolega "skubidoo", który trafnie podsumował firemkę, a raczej
                                        jej nieodpowiednich pracowników.
                                        Jeśli chcesz pisać o pdejściu do pracy i takich tam - to zmień forum. Tu jest
                                        poruszany problem obecnych decydentów. Jak jesteś jednym z nich to się wyłącz,
                                        bo nikogo nie przekonasz, że jest inaczej.
                                        Nie ważne kim jesteś - wejdź na gowork i napisz kontrę dla "skubidoo". Nie ma
                                        takiej opcji, bo jesteś za słaby na niego. Napisał prawdę i nikt mu nie podskoczy.
                                        Zatem kolejny odpadnie i dobrze, dobranoc!
                                        • Gość: zysiek IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.03.10, 19:19
                                          arnold?obserwator? -nie istotne. patrzcie NA SWOJE warunki pracy ;
                                          płacy itp. niech sobie inni zarabiają miliony! jak tobie pasuje -nie
                                          interesować się innymi. jest to w końcu firma prywatna a nie urząd.
                                          takie życie- nic nie poradzisz. albo się "godzisz" albo
                                          narzekasz.twój wybór.pzdr.
                                          takie sytuacje jakie opisuje scubidoo są "NORMALNE"........w Polsce.
          • Gość: tytanorator IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.11, 22:08
            siemano kolo z konkurencji ramirentu, jak czytam sobie to forum i wiele negatywnych wypowiedzi to doszedłem do wniosku, ze twoja jest najgłupsza...
            dlaczego tak sądzę - myślę, że dostęp do dopalaczy miales już w 2009 roku w dodatku mocniejszych od tych, które były znane z TV w tym roku
            po drugie:) twoja znajomosc konkurencji jest slaba, bo w 2009 roku to pionów było 5, a handlowcy zarabiali inne premie niz te które ty opisales
            W sumie jak piszesz 2500 tysiaca zarabiali ci co lataja po budowach, to wcale nie jest zla kasa - a ile bys chciał 4, a moze 5???
            znam ta firme i wcale nie jest taka zła jak opisujesz - zwyczajnie zlosliwie tu bredzisz , pewnie w tytce robisz, albo robiles, bo pewnie cie wyrabali

            na koniec - na budowach nie uzerasz sie z glupkami tylko z szara polska rzeczywistoscia - mlody to tyle :) zmień informatorów
    • Gość: Filek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 17:44
      Heh, no faktycznie w końcu musiało to wszystko wyleźć... dopóki było prosperity
      to wszystko wyglądało ok.. : ) a teraz kryzys obnażył żałosne praktyki w tej
      firmie.. Sporo mógłbym napisać ale przyznam że mi się po prostu nie chce a w
      ogóle zarzuty można mieć do ludzi a nie do firmy. Nie jestem sfrustrowany, nie
      odpadłem po rozmowie- trochę przepracowałem ale prawda jest taka że w firmie
      jest większość dyletantów z plecami. A Ci co zapieprz... mają zawsze pod górkę.
      HR, Marketing do wymiany i spora grupa tzw decydentów : P Natomiast sporo się
      można nauczyć i nie odradzałbym tej firmy nikomu- pod warunkiem że ma mocny
      kregosłup i trzeźwo patrzy na świat. Nie jest to firma z którą warto się
      utożsamiać bo prędzej czy później zostanie się na lodzie. Ludzi w terenie którzy
      są najlepsi w branży nie brakuje- brakuje tych co mogą ich docenić i zmotywować.
      Najlepiej wychodzi zwalnianie i cięcie kosztów. O reszcie przemilczę : )
      • Gość: assasin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:02
        Zaraz pozabierają im samochodziki, bo to oszczędność, handlowcy(auto zostawiać w
        oddziale) kupujcie już miesięczne na tramwaje i autobusy, albo szukajcie tanich
        stacji, żeby swoje prywatne auta tankować(na lato proponuję skuter kupić -
        oszczędnie i wszędzie wjedzie - sukcesorom może kupią endurka 50 ccm marki
        KYMCO, albo ROMET CRS 200 - ostatnio nowe koreańskie najtańsze auta KIA są tam
        przecież popularne :)), odliczcie sobie kaskę, którą na dojazdy stracicie.
        • Gość: RR IP: 81.219.87.* 29.03.10, 18:24
          Szkoda że to "cięcie kosztów" najlepiej wychodzi im od samego dołu
          czyli tam skąd przychodzi kasa bo to oddziały przynoszą kasę.
          Już nawet w konkurencji zaczynają mówić że jesteśmy firmą dyrektorów
          bo tylu ile u nas ich jest oraz kotrolerów i jeszcze innych dziwnych
          stanowisk to nie ma żadna inna firma...
    • Gość: hooltay IP: 82.177.25.* 29.03.10, 20:11
      Zapraszam do podzielenia sie doświadczeniami i opiniami na opinieopracodawcy.ubf.pl/news.php
      Pozdrawiam

      P.S.
      Zapraszam do uzupełniania Czarnej Listy Pracodawców
      Zarejestruj sie i wypowiedz.
      • Gość: bolek IP: *.icpnet.pl 30.03.10, 08:36
        To forum jest na prawdę ciekawe. Może wyślecie linka do dyrektora marketingu bo ciągle wysyła maile w sprawie głosowania na Ramirent jako najlepszego pracodawcę. A nikt nie chcę głosować. No po za dyrekcją.
        • Gość: assasin IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 09:03
          Marketing tej firmy to jedna wielka klapa!!!
          • Gość: dla zysia IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 31.03.10, 19:08
            Zysiek powiedz co bierzesz, że masz taką fazę? Jesteś jakiś pitolek co się w tej
            firmie zakochał skoro takie bzdety wypisujesz. Nie dziwie się, że ci żal jak się
            to wali, bo masz ryjek w korycie, a gdzie ci będzie tak dobrze jak się układy
            zawalą...
            Normalni ludzie, a jest ich tu ponad 3/4 forum - piszą o różnych istotnych
            rzeczach, a ty tu wprowadzasz jakiś kołczing dla ubogich. Skieruj swoją energię
            na kolesi o których powyżej mowa.
            Ukryłeś się pod śmieszną ksywką i udajesz mądrego, a odbierany jesteś jako
            głupio-mądry.
            Mam nadzieję, że polecisz na zieloną trawkę jak reszta. Nowy zarząd nie będzie
            trzymał takich papusiów jak ty.
            Nie denerwuj starszyzny...
    • Gość: ellub1222 IP: *.012.c67.petrotel.pl 09.04.10, 20:18
      Słuchajcie!
      Tak się składa, że przez prawie 4 lata pracowałam w firmie Ramirent... i mogłabym naprawdę wieeele powiedzieć. Począwszy od kierowników, którzy nie do końca działali w interesie firmy (mój potrafił przynieść fakturę za "konsumpcję" z agencji towarzyskiej z podczepionymi trzema potwierdzeniami zapłaty firmową kartą), a skończywszy na mistrzach projektów z wykształceniem zawodowym nie potrafiącym zrobić najprostszych wyliczeń. Przez pierwsze dwa lata praca w tej firmie sprawiała (przynajmniej mi) wiele zadowolenia i satysfakcji. Niestety ludzie, którzy zaczęli nią zarządzać myśląc tylko i wyłącznie o czubku własnego nosa - najzwyczajniej w świecie ją niszczą!
      I nieprawdą jest, że "GÓRA" w jakiś sposób reaguje na nieprawidłowości jakich dopuszczają się kierownicy. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Mają to głęboko gdzieś! Są tak samo w tym wszystkim umoczeni!
      Ze względu na nie przestrzeganie m.in. kodeksu pracy przez Ramirent pozwałam Ich do Sądu! Nie życzę tego nikomu, bo to są ludzie, którzy nie cofną się przed niczym!
      Także zanim złożycie aplikację do Ramirent - zastanówcie się 10000 razy!!!!!
      PS. Pierwszą umowę dostałam jak mi się kończył okres próbny, czyli po prawie 3 miesiącach!
      Pozdrawiam wszystkich byłych i "pokrzywdzonych" przez Ramirent :)
      • Gość: assasin IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 14.04.10, 09:05
        H ej!
        E widentnie nie zgadzam się z powyższymi wypowiedziami.
        L udzie! Co Wy piszecie?! Savi jest dobrą, rodzinną firmą.
        P rzyjacielska atmosfera skłania do pracy na pełnych obrotach.

        M yślę, że powyższe wpisy powstały od osób nigdy niezwiązanych z tą firmą.
        E lokwentni ludzie nie piszą takich rzeczy.
        • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 14:23
          po pierwsze Firma Ramirent nie jest liderem w branży wynajmu maszyn
          i sprzętu budowlanego w Europie. Ciężko mi uwierzyć, żeby firma o
          korzeniach skandynawskich ma politykę pracy z naciskiem na
          znajomości i plecy... z tego co wiem, to właśnie skandynawskie firmy
          kładą nacisk na pracownika, zarówno rozwój, wymagania jak i dobro...
          nie weim jak jest ramirencie, nie pracowałem tam a zamierzam podjąć
          pracę, w poprzednich firmach skandynawskich w jakich pracowałem
          właśnie tak było... po tym wszystkim co przeczytalem na jednym i
          drugim forum ciężko mi podjąć decyzję czy warto się starać o pracę w
          Ramirencie...
          Pzdr
          • Gość: assasin IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 14.04.10, 20:15
            Z tego co widać raczej nie warto. Jak jesteś dobry to szukaj w Cramo, Atut
            Rental, Riwal, EWPA, może Mateco.
            • Gość: Nowa praca IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 19:24
              Jakiś czas temu jeszcze miałem jakieś nadzieje że może coś się
              zmieni, uda się znowu uzyskać spokój ale w RR cały czas zmiany,
              zamieszanie, nietrafione decyzje i tak w kółko...

              Ja już straciłem natchnienie do tej pracy i dzisiaj już sobie
              napisałem wypowiedzenie i składam je na pewno. Może o to Zarządowi
              Ramirent chodzi żeby ludzie sami porezygnowali... Sam już nie wiem.

              Zmieniam branże i idę pracować do czegoś zupełnie innego ale za
              większe pieniądze i wolę zaczynać wszystko od nowa niż męczyć się w
              starym.

              Wszystkim którzy zostają życzę powodzenia i może wy chociaż
              doczekacie zmiany na lepsze...
              Pozdrowienia
              • Gość: paulo IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 12.05.10, 22:25
                Zarząd to nawet do nich nie pasuje. Bardziej pasuje do tej firemki "nierząd",
                każdy kto w tematach wi o co biega :)
              • Gość: paulo IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 12.05.10, 22:30
                nie zarząd tylko "nierząd" do nich pasuje, zarząd to est w normalnych firmch, ta
                nie jest normalna
                • Gość: Kiciak IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.10, 08:29
                  hi;

                  w handlu pracuję już sporo wiosen lecz takiej degrengolady jeszcze nie widziałem :(
                  ludziska!!!!!
                  to co w tej firmie się dzieje, a raczej nie dzieje woła o pomstę do nieba!!!!!

                  zabieram swoje zabawki i spieprzam z tej piaskownicy.

                  powodzenia dla łudzących się -oby doczekali.
przejdź do: 1-100 101-153
(101-153)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.