Biedronka kierownik rejonu-stażysta Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Będę bardzo wdzięczny za wszelkie informacje na temat tego stanowiska:
    atmosfera, zarobki itd .itp. no i jak to wyglada w praktyce cały ten staż?
    • Gość: lokuś IP: *.toya.net.pl 08.02.08, 20:25
      powiem krótko lepiej idź do LIDL'a który właśnie rekrutuje na kierowników. Po 2
      latach masz pensję 3200 netto! A szkolenie to 4-5 miesięcy ciężkiej pracy na
      sklepie. Zaczynasz od stanowiska sprzedawcy a potem kolejno awansujesz, jeśli w
      miarę szybko przyswajasz wiedzę. Nie licz że pracujesz po 8h/dobę. Zasuwasz
      głównie na początku 8-10h. W wielu sklepach są braki kadrowe. Uważaj na
      Kierownków Rejonów. To oni tak na prawdę rządzą sklepem. Opłaca się mieć z nimi
      dobry układ. Rozliczają Cię z 2 rzeczy - wynik inwentaryzacji, utrzymanie
      wzrostu obrotu. Jeśli coś z tego zawodzi to pierwsza oznaka że możesz mieć
      kłopoty. Jeśli chcesz więcej to pisz. 4 lata byłem kierownikiem w LIDL'u i znam
      się na rzeczy;)
      • Gość: barnaba IP: *.olsztyn.mm.pl 08.02.08, 22:58
        Do Lidla tez się zgłaszałem, ale na razie mam odzew z biedronki i wkrótce
        rozmowę. Tam jest gorzej niż w Lidlu? Ale ty byłeś kierownikiem rejonu tak? 3200
        to podstawa a jeszcze pewnie do tego dochodzą premie? W sumie to byłoby warte
        kilkumiesięcznej przeprawy przez cały sklep. Zastanawiam się jeszcze jak to
        jest, czy przyjęta jest jedna osoba przeznaczona na kierownika rejonu w
        przyszłości, czy kilka które w jakiś sposób rywalizują ze sobą o tego kierownika
        rejonu? Jeśli już się nim zostaje to oni cię rzucają w rejon jaki sobie tylko
        wymyślą np na drugi koniec Polski? No i czy kierownik rejonu ma nad sobą duże
        ciśnienie na wyniki ze swego terenu? trochę Cię zasypałem pytaniami ale byłbym
        naprawdę bardzo wdzięczny za odpowiedzi, bo poszerzy to moje pojęcie o tej pracy
        i o tym w co sie ewentualnie będę pakował :)) No i jeśli znasz różnice między
        Lidlem a Biedronką pod kątem kierownika rejonu albo nawet ogólnie to byłoby
        super :))
        • Gość: lokuś IP: *.toya.net.pl 09.02.08, 14:35
          Ja byłem kierownikiem sklepu w LIDL, ale o Kierownikach Rejonu też sporo wiem. w
          LIDL'u zaczynają od 3000, w drugiem roku 4200, w trzecim 5200 i w czwartym 6200
          - wszystkie kwoty są netto na rękę! Kasa spora, ale i roboty w ch... często w
          nocy lub po 12 godzin dziennie. Biedronka i Tesco na pewno płacą mniej. Jestem
          tego całkowicie pewien. Z kolei Stokrotka ma u siebie kogoś takiego jak audytor
          operacyjny - to mniej więcej funkcja Kierownika rejonu LIDL/Biedronka, a zarobki
          w okolicy 4,5 tys na rękę + auto. Co do twoich pytań to przyjmują w LIDL
          Kierowników Rejonu na pół roku szkolenia a region dostają jak albo się zwolni
          albo jak otworzą się nowe markety. Nie wiesz gdzie dostaniesz region. Może to
          być równie dobrze Śląsk (pochodzę z Myslenic) albo i Suwałki. Kierownik ma pod
          sobą 2-3 sklepy. Ciśnienie ze strony dyrekcji jest OGROMNE i dotyczy każdego
          aspekty pracy - głównie inwentaryzacji i obrotów. Mało kto wytrzymuje w tej
          robocie więcej jak 2-3 lata. Są to nieliczni. Ja ma 4 lata pracy miałem nad sobą
          5 Kierowników rejonu.
          • Gość: SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 17:20
            lokuś orientujesz sie może w jakiej formie przyjmują na to półroczne szkolenie?
            dają umowę o pracę?
            • Gość: lokuś IP: *.toya.net.pl 09.02.08, 18:28
              LIDL daje kandydatom na kierownika rejonu od razu umowę na czas nieokreślony.
              Jest tam jednak punkt że miejscem pracy jest cała Polska, oraz że nie
              przysługują Ci nadgodziny za czas pracy w niedziele, świeta, w nocy i powyżej 8
              h/doba. Tak więc często tyrasz jak wół po 10 godzin a nawet 12, a kierownictwo
              może oddelegować Cię nagle w odległu koniec Polski. Nie raz słyszalem o
              kierownikach ktorzy dostali tel. w środku nocy z rozkazem"jutro na 7 rano
              melduje się pan w Wa-wie na inwentaryzacji". w tej firmie to norma.
              Co do rozmowy kwalifikacyjnej jest jeden etap, pytania bardziej na logikę niż
              wiedzę o handlu, coś w rodzaju scenek sytuacyjnych. Sprawdzają umiejętność
              szybkiej reakcji, podjemowania decyzji.
              • > Jest tam jednak punkt że miejscem pracy jest cała Polska, oraz że nie
                > przysługują Ci nadgodziny za czas pracy w niedziele, świeta, w nocy i powyżej 8
                > h/doba.


                Jesli to umowa o prace (i nie tylko- managerska w wiekszosci przypadkow tez) to
                sobie te zastrzezenia co do nieplatncyh nadgodzin moga w buty wsadzic- sa
                niezgodne z prawem pracy. Po jakims czasie pracy tam i rezygnacji mozna za nie
                dostac niezle odszkodowanie na odchodne- przyznane naturalnie przez sad pracy.
                • Gość: SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 19:15
                  Masz rację,też przeszło mi to przez myśl.
                • Gość: Biedronek IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.08, 00:21
                  Nie bo są zatrudnieni w zadaniowym czasie pracy a że się nie wyrabiają to już
                  ich wina , więc nie ma mowy o sądzie
                • Gość: Faustyn IP: 88.199.105.* 18.06.12, 23:05
                  Pracowałem w Lidlu bardzo długo bo ponad 10 lat i nikomu nie polecam ,zarobki może dobre jak na stanowisko Kierownik Rejonu na początek 6 tys,potem 8 tys,12 tys, ale tu nie ma nic za darmo jesteś prawdę mówiąc własnością firmy tak jak wcześniej kolega napisał w czasie szkolenia dostajesz telefon i musisz się wstawić w sklepie Lidla chociaż byłby on na drugim końcu Polski i nikogo nie interesuje że skończyłeś inwenturę o 3 00 w nocy na 7 00 masz być i już ,czysty wyzysk i brak szacunku dla ludzi ,jeżeli masz rodzinę i Ci na prawdę na niej zależy to nie pchaj się w to bagno ,bo tam powinni pracować tylko tacy co nikogo nie mają ,samotni ,kawalerowie lub rozwodnicy jeżeli jesteś z kimś to ta praca i ciągła dyspozycyjność to zniszczy ,a z własnego doświadczenia wiem że nie warto .
                  • Gość: Ja IP: 94.141.129.* 20.06.12, 12:14
                    to idz pracować za 2000 od 8 do 16 jak ci się nie podoba. Ciekawe tylko dlaczego pracowałeś w Lidlu aż 10 lat...
                  • Gość: Gość IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.14, 16:26
                    A czy ktoś może coś napisać o stanowisku: Kierownik Rejonu ds. technicznych?Niedługo mam rozmowę w Jankowicach na to stanowisko i nie wiem czy gra jest warta świeczki?na pierwszym etapie zapowiedzieli mi z góry że czeka mnie 4 miesięczne szkolenie i to poza miejscem zamieszkania.. tylko co szkolenie na stanowisku sprzedawcy potem magazyniera ma wspólnego z kierowniczym stanowiskiem?Proszę i jakieś info w tej sprawie?
              • Gość: SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 19:13
                Z tym nocnym telefonem to aż mnie dreszcz przeszedł :-)ale wielkie dzięki za
                informacje. Przynajmniej mam pojęcie co mnie ewentualnie czeka.
                • Gość: lokuś IP: *.toya.net.pl 09.02.08, 19:35
                  Przykładów mnożyć można na pęczki, raz jak miałem nocną przebudowę całego układu
                  regałów w sklepie to skończyliśmy pracę o 6 rano. Kiedy czlowiek słaniał się na
                  nogach jak śnięta ryba, dostałem tel że jutro inwentura i kolejna noc
                  nieprzespana. Jako że część personelu wzięła chorobowe i celowo nie przyszła,
                  robiłem inwenturę z kierownikiem rejonu plus 2 osobami. skończyliśmy też o 6....
                  bądź więc przygotowany na takie zdarzenia.
                  co do umowy o pracę, jest ona owszem niezgodna z prawem i zdarzyło się raz że
                  pewien kierownik dostał bardzo wysokie odszkodowanie a swoich praw domagał się w
                  sądzie. co by jednak nie mówić... firma wycenia pracownika na dużą kasę, w końcu
                  6 tys na rękę pieszo nie chodzi i w zamian za to wymaga odpowiedzialności.
                  kolejna rzecz to klopoty kadrowe na sklepach, brak rąk do pracy, 3-4 osoby na
                  zmianie nie są w stanie posprzątać i zamknąć sklepu o 22 więc normą jest
                  siedzenie do 24 dzień w dzień! ludzie się buntują, zwalniają masowo, a kierownik
                  dostaje za to po głowie. Sam miałem dość takiej paranoji i dlatego odszedlem.
                  zresztą kto ciekaw szczegolw niech odwiedzi stronke www.komentuj.pl tam są
                  zakladki po prawej stronie lidl, biedronka, auchan, tesco i wszystko napisane
                  prawdziwie jak sie pracuje w tych sklepach
                  • Gość: SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 20:03
                    A ile płacą na samym początku przyjmując na szkolenie? W Lidl np. bo w biedronce
                    możesz nie wiedzieć.
                  • A nie przyszlo ci do glowy aby zawalczyc o pracownika!?
                    Twoim kosztem,twoim zarobkiem?I co z tego ty bys nie odczul te kilka
                    zlotych a taki robol tak!
                    Suma sumarum je*8bales "za kogos" a i tak juz tam nie pracujesz,czy
                    bylo warto?
                  • Gość: gość12 IP: *.icpnet.pl 17.08.09, 14:14
                    zgodzę się praca w lidlu to droga przez bagno, pracowałem po 17, 18 godzin
                    czasami nawet dłużej!!!! (inwentaryzacje, sprzątanie n-f, bo za mało ludzi, bo
                    trzeba na jutro to zrobić itp.) byłem kierownikiem sklepu, a rejonowi heh nie
                    mają wcale lepiej, słyszałem o przypadkach że w noc sylwestrową musieli taksówką
                    jechać do sklepu bo alarm się włączył!!! znam kierowników którzy biją rekordy
                    nadgodzin - za 3 miesiące nawet 250 nadgodzin, będąc kierownikiem nie masz życia
                    prywatnego podobnie będąc krsem to praca na krótki dystans stracisz sporo
                    zdrowia nic w zamian nie zyskując
                  • Nie otwiera się i pojawia się ciemna zasłonka z napisem że serwis do sprzedaży:P
              • Gość: Przyszły kierownik IP: *.chello.pl 26.08.08, 21:18
                Kolego, a czy możesz coś więcej napisać o tych rozmowach kwalifikacyjnych, jakie
                to scenki, jakie pytania itp?

                Pozdrawiam
              • Gość: Przyszły kierownik IP: *.chello.pl 26.08.08, 21:21
                Kolego, a czy możesz napisać coś więcej na temat samych rozmów kwalifikacyjnych,
                jakie konkretnie scenki, jakie pytania itp?


                Pozdrawiam
          • czy wiesz coś wiecej na temat tego audytora w Stokrotce?
            Będę bardzo wdzięczna za informacje.
            • Gość: Lokuś IP: *.toya.net.pl 12.02.08, 22:29
              do: wypasiona_foczka

              Stokrotka płaci tak samo jak LIDL czyli ok. 3-6 tys na rekę w zależności od
              czasu pracy w firmie. Laptop, komórka i auto = standard. Praca jest o wiele
              lepsza jak w LIDLU gdyz audytor ma region pod sobą i nie zajmuje się sprzedażą a
              jedynie dostawami, logistyką, sprawami personalnymi, obiegiem dokumentów
              handlowych, jakością pracy i obslugi klienta. Minus taki że Stokrotka na
              audytorów rekrutuje bardzo rzadko gdyż to młoda sieć handlowa, ma mało sklepów i
              rozwija się bardzo wolno, w przeciwieństwie do Lidla, który w najlepszych
              miesiącach jest w stanie otworzyć nawet 6-7 nowych marketów na miesiąc w polsce.
              (tak a propos w Warszawie w ciągu 2 lat będzie 12 nowych Lidlów) kto więc chce
              zostrać kierownikiem rejonu niech szykuje cv:-) w Wa-wie też lidl lepiej płaci
              niz na prowincji. Rejonowy pewno wyciągnie z 7 tys na reke:-)
          • Gość: gość IP: *.elpos.net 29.07.10, 15:27
            chyba żle jesteś poinformowany bo w biedronce to kierownik sklepu ma
            więcej niż 3000 zł a kierownik rejonu ma dużo więcej jak się nie
            orientujesz w pracy w biedronce to nie wypowiadaj się na ten temat
      • Gość: marazm01 IP: *.szczecinek.vectranet.pl 07.02.12, 20:33
        Takie oświadczenia podpisuje się w LIDL'u Polska. Jeżeli choć przez chwilę się zawahasz to Cię zwolnią pod byle pretekstem. Czyli noga, d...a, brama.
        chwalciepana.netne.net/
    • Do Biedronki???? Przecież to wstyd!!!
    • Gość: kier.staz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 23:45
      obecnie w biedronce kierownik rejonu stazysta zarabia okolo 4 tys
      netto, otrzymuje umowe na 1 rok, przez pierwsze 3 miesiace szkoli
      sie zaczynajac od stanowiska kasjer sprzedawca a konczy na
      stanowisku kierownik sklepu , po pozytywnym przejsciu tych etapow
      otrzumuje wlasny rejon , samochod (opel astra kombi ) komurke o
      laptopie nic nie slyszalem. fakt ze rejon moze otrzymac na drugim
      koncu Polski ale zapewniony mu jest pobyt czyli zwrot kosztow
      wynajecia mieszkania itp.

      ps. zarobki kasjera to niecale 1200 na reka a II zastepcy
      kierownika okolo 1800 netto I zastepce bieze okolo 2400 a kierownik
      w zaleznosci od rejonu ( w warszawie zarobki sa wieksze itp) okolo
      3000 pln ale to wszystko w przypadku kierownikow i tak uzaleznione
      jest od miesiecznego utargu. inna sprawa sa paczki dla wszystkich
      pracownikow okolo 300 pln na swieta wyjazdy dla dzieci na kolonie
      czy bezzwrotna pomoc finansowa.
    • Gość: michal IP: *.ver.abpl.pl 17.08.09, 12:26
      Jak teraz kształtują się początkowe zarobki kierownika rejonu-stażysty?
      Czy płaca jest od początku okresu stażowego taka sama , bo podobno zaczyna się
      od samego dołu poznając kolejne stanowiska w sklepie.

      Jak wygląda sytuacja ze zmianą miejsca zamieszkania, czy rzucają już na
      początkowym szkoleniu na drugi koniec Polski, czy można się może szkolić w
      miejscu zamieszkania?
      • Odpowiem na podstawie LIDLa, ale to prawie to samo.

        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Jak teraz kształtują się początkowe zarobki kierownika rejonu-stażysty?

        Mój brat jest właśnie takim kierownikiem rejonu-stażystą, zarobki: ok. 3,5
        netto. Jego kolega to samo w Biedronce i zaczynał też około od tej kwoty.

        > Czy płaca jest od początku okresu stażowego taka sama , bo podobno zaczyna się
        > od samego dołu poznając kolejne stanowiska w sklepie.

        To prawda, że zaczyna się od samego dołu, ale płaca jest od początku ta sama,
        tj. siedząc na kasie nie zarabiasz jak kasjer.

        > Jak wygląda sytuacja ze zmianą miejsca zamieszkania, czy rzucają już na
        > początkowym szkoleniu na drugi koniec Polski, czy można się może szkolić w
        > miejscu zamieszkania?

        Mogą rzucić Cię dość daleko, ale raczej nie na drugi koniec Polski.

    • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 16:21
      tylko nie Biedronka(oszukują kłamią)
      • Witam wszystkich. Ktoś z Was wie jakie pytania sytuacyjnie najczęściej padają na
        rozmowie o prace na kierownika rejonu? Czy są gdzieś jakieś haczyki? Wiecie tez
        może ile osób przepytuje na rozmowie?? dzięki za odpowiedzi
        • Gość: mannn IP: *.kielce.vectranet.pl 29.09.09, 16:48
          I jak Ci poszlo na rozmowie? ja jej nie przeszedlem, a zadawali
          sporo pytan dociekliwych. Ktos wogole doszedl do etapu rozmowy z
          zarzadem?
          • a gdzie byles na rozmowie w jakiej firmie??
            • Gość: mannn IP: *.kielce.vectranet.pl 30.09.09, 10:37
              do biedronki probowalem a Ty?
              • ja narazie nigdzie ale chce sprubowac. a o co pytali?? jakieszsytuacyje pytania??
                • Gość: mannn IP: *.kielce.vectranet.pl 02.10.09, 20:22
                  ale do biedronki nie ma juz rekrutacji, przyjmowali aplikacje do 30
                  sierpnia, pozdro
                  • Gość: Baska IP: *.torun.mm.pl 03.10.09, 22:27
                    Mam pytanie, na czym polega spotkanie z zarzadem, czy ktos moze mi
                    udzielic odpowiedzi. Dziekuje z gory;)
                    • Gość: yoshi IP: *.kielce.vectranet.pl 04.10.09, 09:48
                      >Mam pytanie, na czym polega spotkanie z zarzadem, czy ktos moze mi
                      udzielic odpowiedzi. Dziekuje z gory;)<

                      A nie prosciej wziasc telefon, wykrecic numer do osoby rekrutujacej
                      i poprostu o to zapytac?? eh...
                      • Gość: Baska IP: *.torun.mm.pl 05.10.09, 09:14
                        Dzieki yoshi za zyczliwosc...Ja sie nie dostalam dalej, chcialam
                        tylko wiedziec,co by bylo gdyby...Jestem ciekawa po prostu, czy jest
                        jeszcze kilka etapow rekrutacji, ale moze kiedys sie dowiem...
                        • Gość: yoshi IP: *.kielce.vectranet.pl 05.10.09, 13:03
                          sorki, z tego co wiem spotkanie z zarzadem jest to rozmowa w calosci
                          po angielsku i dostaje sie jakis problem do rozwiazania i trzeba go
                          omowic ale tak slyszalem tylko, nie wiem czy tak jest na 100%. Jest
                          to ostatni etap rekrutacji. A o co Cie pytali na rozmowie? Pozdr
                          • Gość: Baska IP: *.torun.mm.pl 05.10.09, 20:02
                            Rozmowa trwala ponad godzine, ale po polsku, w wiekszosci scenki
                            sytuacyjne, ale oczywiscie tez pytania o firme.
                            • Gość: Biedroneczka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.10.09, 23:43
                              Rozmowa trwała godzinę?? To o co oni pytali?? Te scenki to coś w stylu tych,
                              które były podczas rozmowy na I etapie?? A od razu ogłosili wyniki, czy trzeba
                              znowu czekać?? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
                            • Gość: irma IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.02.10, 19:55
                              bo ta po angielsku , to rozmowa z zarzadzem do programu MT, a na KR
                              jest rozmowa po polsku, rekrutacja do mt zaczeła sie własnie
                              a zarząd może pytac o wszystko, np; czy lubisz wina portugalskie ?
                              • Gość: Maccacun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 21:06
                                teraz szkolenie w lidlu trwa 8 m-c, co miesiąc zmiana sklepu!!!
                                • Gość: Maccacun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 00:54
                                  A orientujecie się może jakimi autami jeżdżą teraz KRSi w lidlu?
                                  • Gość: kokos IP: *.icpnet.pl 28.02.10, 15:04
                                    o ile dobrze wiem to vw golf 5 kombi nie opisamy czrny lub granatowy.
                                    ale mam tez pytanie bo jestem z poznania i interesuje mnie praca w jankowicach
                                    jako KR. jak to wszytko tam wyglada? jakie zarobki w tym rejonie? i czy
                                    rzeczywiscie warto? ja mam dosw w handlu 5 lat i kierasem tez byłem przez 2 lata
                                    ale takich dziwnych rzeczy to nie wyrabiałem. proasze o odp i dziekuje.
                                    • Gość: ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 16:01

                                      Kokos biorę własnie udział w rekrutacji na KRS w Jankowicach, więc moge
                                      powiedzieć ci co nam powiedzieli na pierwszym spotkaniu. musisz odbyć 8 -m-c
                                      szkolenia w sklepach. TZn. musisz przejść przez kase, sklep zastępce kierownika
                                      sklepu, i kierownika sklepu. Koło 5 m-c zaczynasz jeździć z jakimś krs i uczyć
                                      się od niego., Jednak od początku masz pensje kierowniczą. Z tego co się
                                      orientuje to 3000 netto na wejście po czterech latach koło 6000 netto. O kasie
                                      nic nam nie mówili to wiem raczej z opinii i plotek. W trakcie tego szkolenia co
                                      cztery tygodnie zmieniasz miasto ale zawsze jest to w obrębie regionu centrum
                                      jankowice. Zapewniają ponoć mieszkanie lub zwracają czynsz bo powiedzieli że o
                                      hotele czy mieszkanie nie mamy się martwić. Ale wiesz mogą cię np. na szczecin
                                      rzucić:) i pamiętaj że region jankoiwce obejmuje wielkopolske część pomorskiego
                                      i część lubelskiego:)
                                      • Gość: Maccacun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 16:04

                                        a orientujecie się jak wygląda temat mieszkania? Jeśli krs na okres szkoleenia
                                        czy już do stricte kierowania wyślą gdzieś dalej to czy wynajmują mieszkanie
                                        albo zwracają za wynajem? A czy orientujecie się czy w umowach są jakieś
                                        lojalki? no bo niby cię szkolą, inwestują w ciebie a jak ktoś po szkoleniu
                                        zrezygnuje, to co? musi zwracać za szkolenie? No i czy faktycznie są te dwa dni
                                        wolne w tygodniu czy haruje się po 7 dniu zarówno na szkoleniu jak i jako typowy
                                        KRS?
                                  • Gość: Maccacun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 18:46
                                    No cóż właśnie mnie odrzucili po spotkaniu które trwało 4 godziny i opowiadał
                                    kierownik o firmie. A na rozmowie w cztery o czy to nie wiem czy trwało to 3
                                    minuty zadano mi dwa pytania: dlaczego jedna z osób zrezygnowała (gościu nie
                                    chciał się przeprowadzać) oraz i jak tam? No przyznam że czuję niedosyt:(
                                    • A czego sie spodziewaliscie po firmie, w ktorej zarzadzaniem zajmuja
                                      sie byle kasjerki?
                                      • Gość: Maccacun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 21:28
                                        Wiesz spodziewałem się trochę bardziej profesjonalnej rekrutacji. Bo tak na
                                        dobrą sprawę to nie miałem zadanego żadnego pytania, tak w zasadzie to nie wiem
                                        dlaczego mnie odrzucili. Ja nie starłem się opierać mojej opinie na podstawie
                                        wpisów z forum, Ale kiedy deklarujesz pełną mobilność, mówisz jak jedyny z grupy
                                        kandydatów na niemiecku to masz prawo oczekiwać zadania jakiś pytań na rozmowie
                                        kwalifikacyjnej, o AC już nie wspomnę. I myślę że bardziej z sposobu odrzucenia
                                        niż z samego faktu odrzucenia wynika moje rozżalenie. W grupie było 10 osób 5
                                        chyba w trakcie zrezygnowało, niektórzy kłócili się a raczej intensywnie
                                        polemizowali z prowadzącym taka burza mózgów, widziałem że wtedy gość notował
                                        coś. Może dlatego że nie starałem się być jakoś super aktywny to mnie odrzucili.
                                        Ale nie myślałem że w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej tak zostanę potraktowany.
                                        no cóż live...
                                      • dlaczego mają sie nie zajmować?
                                        Znaja firmę od podszewki, uważasz że to zastapi papier magistra? Zjadły zeby na
                                        tej robocie i pewnie lepiej wiedzą jak pokierować zespołem niż nie jeden świeży
                                        studencik po zarządzaniu i bóg wie czym.

                                        zeby było jasne, nie pracuje dla biedronki ani w biedronce:)

                                        --
                                        [img]http://sl.glitter-graphics.net/pub/1811/1811016z2fh8jzalh.gif[/img]
                • Gość: expert IP: *.icpnet.pl 10.10.11, 17:29
                  zajmijcie sie ortografia bo widze ze wiekszosc po podstawowce wiec do lopaty
    • Gość: tk IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 17:59
      Witam
      Jak wygląda rozmowa rekrutacyjna na stanowisko kierownika regionu?
      Jakieś typowe pytania itp? Jakie trzeba mieć doświadczenie zawodowe by
      aplikować na to stanowisko?


    • Może ktoś się podzielić doświadczeniem i informacjami na temat pierwszych dni takiego stażu - jak
      to wygląda, od czego zależy awans, jak się utrzymać i czy zaczynając od stanowiska np na kasie to
      chodzi o to zeby sie zapoznac ze specyfiką tego stanowiska czy się pracuje na kasi dotad az sie jest
      najlepszym - tak to nazwijmy...
      Proszę o wszelkie informacje na temat tego programu Kierownik Rejonu stażysta
    • Biedronka płaci ok. 6000 netto
      --
      ilość wolnego czasu wyznacza prawdziwą wartość Twojego zarobku i Twojej pracy
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.